<DexterH> [ Pretorianin ]
Bramka na lotnisku a fimy do aparatu?
Witam
Krotko, siedze sobie na wakacjach, pstrykam wesole zdjecia i niby wszystko jest OK, az do momentu kiedy jakis koles (niby profesjonalny fotograf) wspomina cos o mozliwosci przeswietlenia filmu przez bramki na lotnisku w czasie sprawdzania bagazu podrecznego. Zastanawiam sie czy to jest prawda? Czy rzeczywiscie jest taka opcja? Wtedy pare rolek filmow poszlo by sie jeb** i cale to robienie zdjec nie mialo by sensu. Prosze o informacje.
Dzieki
gregol [ Junior ]
Promienie rentgena (czy jakieś inne promienie które se tam latają) mogą uszkodzić film.. dlatego dobrze poinformować sprawdzającego o tym, że przewozisz fimy. Ale obecnie te bramki nie szkodza filmą, przynajmniej ta na taras na Okęciu ;)
smuggler [ Patrycjusz ]
Bez strachu, pare razy analoga przez owe bramki nosilem i zadnych efektow (negatywnych) nie bylo. To jest klisza swiatloczula, a nie rentgenologiczna :)
DeLordeyan [ The Edge ]
Potwierdzam, spokojnie możesz przenosić przez bramki. :)
Azzie [ bonobo ]
Po pierwsze: promienie rentgena zaczerniaja klisze.
Po drugie: bramki (wykrywacze metalu) nie maja w sobie zadnego rentgena.One dzialaja na zupelnie innej zasadzie, a wiec przez wykrywacz metalu aparat spokojnie mozna przeniesc.
Po trzecie: co innego taka tasma z rentgenem [jest oznaczona specjalnie ze wytwarza szkodliwe promieniowanie] do przeswietlania bagazu [a nie osob!] a co innego bramka metalu przez ktora sie przechodzi.
<DexterH> [ Pretorianin ]
Ok, wielkie dzieki za pomoc.

piokos [ Malpa w czerwonym ]
na wszelki wypadek połknij kilka rolek filmu. Tylko w obudowie, bo się prześwietlą!