
pani_jola [ Generaďż˝ ]
Pies, a sąsiedzi.
Dzisiaj odwiedzil mnie dzielnicowy. Dostalem ostrzezenie o zaklocanie spokoju, nie bardzo wiedzialem o co chodzi. Wyjasnil mi, ze sasiedzi skarza sie, ze pies szczeka. Faktycznie w sobote z dziewczyna poszedlem na kocert, gdy wracalismy ok. godziny 24 slychac od nas bylo skamlenie psa. Jak wychodzimy do sklepu czy do pracy pies przez 10-15 minut szczeka, ale gdy wracamy jest juz cisza. Tak dlugo zdazylo mu sie pierwszy raz, w sumie pierwszy raz zostawilismy go o tak poznej godzinie. Pies jest wziety ze schroniska, jest z nami juz rok, zdazylismy sie do niego przywiazac i nie bardzo wiemy jak sie zachowac w takiej sytuacji. Z jedenej strony groza nam sadami grodzkimi, z drugiej jest juz z nami tyle czasu i dosc trudno bedzie sie rozstac. W jakis sposob rozumiemy sasiadow, ze moze przeszkadzac takie ujadanie, ale wczesniej staralismy sie wyjasnic sytuacje i przepraszalismy za halasy.
Czy szczekanie psa jest podstawa do rozprawy w sadzie?
Moze nie powinnismy sie martwic sasiadami?
Psu przeciez kaganca nie bedziemy zakladac na czas jak nas nie ma, nie bedziemy go tez faszerowac tabletkami uspokojajacymi. Pies jest juz dosc stary, nie wiem czy daloby cos przeszkolenie albo tresura.
Wszelkie pomysly mile widziane i z gory dzieki za rady.
alexej [ Piwny Mędrzec ]
zwiaz mu pysk to nie bedzie szczekal
nutkaaa [ Panna B. ]
alexej -> bardzo inteligentne :| a może pomyślałeś o tym, że pies w kagańcu i tak może skomleć?
pani_jola -> bardzo chciałabym pomóc, niestety nie wiem jak :/ Sama mam starszego psa, ale mieszkam w domku jednorodzinnym i nikomu z sąsiadów nie przeszkadzało to, że pies szczeka... Jeżeli to się pierwszy raz psu zdarzyło, że szczekał o tak późnej poże można zawsze wytłumaczyć, że mógł wyczuć potencjalne zagrożenie i "bronił" mieszkania. Oby wszystko się wyjaśniło, bo rozstawać się z psem, który już wcześniej stracił właściceli może być niemiłe

wacek666 [ ]
jezeli pies szczeka w dzien to sasiedzi moga ci naskoczyc.
Mitsukai [ Internet is for Porn ]
Jacys glupi ci sasiedzi jak to 1 raz. Zreszta zamiast z wami porozmawiac od razu na policje. Moj jest z 3x wiekszy od tego z fotosa, a jakos jeszcze nikt mi policja nie grozil jak drze morde o 23.
Z drugiej strony mam na osiedlu babsko, ktore jak tylko zobaczy psa na chodniku pod jej blokiem ma ochote go zabic.
Sznapi [ Parufka ]
Mój jak jest pozostawiony bez niczyjej opieki na min. cały dzień wyje że go w całej okolicy słychać. Nikt się nie skarży. Ciekawe dlaczego... :)
VYKR_ [ Vykromod ]
zwiaz sasiadom pysk, nie ma nic gorszego niz "mili ludzie" kablujacy do psow (sic)

Hitmanio [ Legend ]
alexej ==> Nawet z kagańcem pies potrafi skamleć (nutkaaa ;))
pani_jola ==> Starego psa DA się przeszkolić, owszem o wiele trudniej niż szczeniaczka ale da się! Tylko trzeba do tego dużo pracy i cierpliwości. Niestety z sądem nie pomogę.
PS. W sumie tylko powiedziałem, że starego psa da się jeszcze tresować ;D
puszczyk [ Generał brygady ]
Zależy na jakiego fiuta na jakim szczeblu trafisz, polijant już sam od siebie może ci wystawić mandat za zakłócanie ciszy nocnej(znajoma dość mocno ostatnio zakłócała dostała 500zł)
Ja za niewinność dostałem- wystarczyło, że sąsiad tak zeznał (nie zgodnie z prawdą) i sąd Grodzki zasądził mi 100,- ale będę się odwoływał(zresztą to bardzo długa historia)
nutkaaa [ Panna B. ]
Hitmanio -> o ile pies ma chęci ;) Bo mojego kundelka to już się niczego nie nauczy :) jedyne co teraz trenuje to "zdechły pies" bo całymi dniami śpi z wywalonym językiem więc jak go się porządnie nie szturchnie to można by pomyśleć, że zszedł z tego świata

siwCa [ Legend ]
moze dokup drugiego psa, najlepiej suczke.
kurde, chyba zostane doradzca, taka porada od reki :)
pani_jola [ Generaďż˝ ]
Pierwszy raz szczekal tak dlugo, to raz. Pierwszy raz go zostawilismy tak pozno, to dwa. Pewnie kiedys tez bedziemy gdzies wychodzic i psa bedzie trzeba zostawic, wiec sytuacja moze sie powtorzyc. W dzien raczej sam siedzi, poniewaz sa studia i praca, ale wieczorami pilnujemy go. Skarge zlozyl emeryt jeden taki co mieszka pietro nizej, ale nie pod nami.
Hitmanio-->Tylko czy psa da sie oduczyc szczekac i tesknic za wlascicelem?
siwCa-->A wezmiesz male jak beda ;)
nutkaaa [ Panna B. ]
pani_jola -> a nie ma możliwości, że jak Ciebie nie będzie w domu to żeby ktoś się psem zaopiekował? a co do wypowiedzi siwCa, to istnieje sterylizacja ;) a chyba psy w schronisku przechodzą (a przynajmniej powinny przechodzić) przez ten zabieg, a rzeczywiscie drugi pies moze zabilby jakos samotnosc, warto "pozyczyc" od kogos znajomego na jedna noc psa i sprawdzic :)

siwCa [ Legend ]
mam jeszcze lepszy pomysl..
po raz wykastrowac go ( wiem, ze to bardzo humanitarne :) ) bedzie spokojniejszy i dzieci nie narobi.
a suczka bedzie miala spokoj :)
Azzie [ bonobo ]
Kup obroze ograniczajaca szczekanie :)

nutkaaa [ Panna B. ]
Azzie -> ta co "pieści" prądem? :|
mirencjum [ operator kursora ]
"Pies, który szczeka w domu pod nieobecność właściciela, nie czuje się w mieszkaniu bezpieczny i zachowuje się w myśl zasady: "kiedy was nie ma, ja was wołam". W pracy z hałaśliwymi zwierzętami radzę zastosować jedną ze sprawdzonych przeze mnie metod. Gdy wchodzimy do mieszkania, nie możemy najpierw witać się z psem, który na nasz widok skacze i szczeka ze szczęścia. Witamy się z nim dopiero po chwili, gdy jest spokojny. Z mieszkania należy wyjść, wrócić i za każdym razem postępować tak samo, a czas pobytu poza mieszkaniem należy przedłużać o kilka minut. Jeśli wtedy, gdy wyszliśmy, pies szczeka lub wyje, ignorujemy go całkowicie. Wracamy do mieszkania, jeśli jest cicho i wtedy nagradzamy."
cytat z wypowiedzi tresera psów
moszeusz [ PSP OWNER ]
Kup psu zabawkę, żeby nie czuł się samotny, jakiś pluszowy misiak, albo co :)
Herr Pietrus [ Gnuśny leniwiec ]
Czy jesli nie ma was caly dzien, to pies na pewno nie szczeka oprocz wspomnianych 15 minut tuż po rozstaniu? Jesli na pewno - mozecie sobie dac spokój, ale jednoczesnie starac sie nie zostawiac go samego wieczorami. Ale jesli nie - popieram sasiadow. Myślicie, ze tym mieszkającym nad wami szczekanie nie przeszkadza? Zwłaszcza, jeśli jest to ta sama klatka?
A psu mozecie zostawiać włączone radio/telewizor -o ile do nich nie będzie szczekal jeszcze bardziej ;-)
pani_jola [ Generaďż˝ ]
nutka-->Raczej nie, rodzina mieszka 300 kilometrow od nas, a sasiedzi chyba jednak odmowia jak ich poprosze. Znajomych czasami prosilismy, ale tez nie bedziemy za kazdym razem zawracac komus glowy i nie zawsze kazdy ma czas.
mirencjum-->Dzieki, masz moze linka do strony albo tytul ksiazki, czasopisma?
Herr Pietrus-->Jestesmy swiadomi, ze przeszkadza i dlatego szukamy jakiegos rozwiazania, ktore zadowoli i nas i ich.
cotton_eye_joe [ maniaq ]
Jak wychodzimy do sklepu czy do pracy pies przez 10-15 minut szczeka, ale gdy wracamy jest juz cisza.
skad wiece, ze 15 min skoro was nie ma? pies moich sasiadow wyje i jazgocze tak dlugo jak ich nie ma. i mam ochote po prostu go rozerwac, albo czyms struc.
Azzie [ bonobo ]
O, taka:
Podemna mieszka jamnik co tez cale dnie wyje jak panstwa nie ma w domu, rozwazalem juz kupno wiatrowki ale jakos sie przyzwyczailem... Ale jakby wyl tak w nocy to tez bym zadzwonil na policje...
dev1 [ Legionista ]
Psa nie mozna oduczyc samotnosci czy tesknoty. Moj wprawdzie nigdy nie szczeka, ale niesamowicie cieplo wita nas po powrocie do domu, nawet gdy wychodzimy na chwile. Jedynie od charakteru zalezy to, jak dany pies bedzie znosil samotnosc. Znajomym pies obgryzal np. kwiatki :) Moj natomiast jest bardzo spokojny. Ma poczucie bezpieczenstwa, na swoj sposob wie ze wszyscy go kochamy i wydaje mi sie ze nie boi sie ze moglibysmy nie wrocic do domu...
Beaverus [ Bounty Hunter ]
Podaj sasiadow na policje o cos :P
Jakby mieli wszystkie psy szczekajace z nocy spisac to by mieli roboty do konca dekady :)
Piotrek.K [ Dervish ]
>>> Azzie
Czy to przypadkiem nie... razi pradem ?! :/
>>> pani_jola
Naprawde super pies! Milusi ^^

Luremaster [ Pierwszy Sekretarz ]
Dla mnie pies jest jak czlonek rodziny i nigdy nie przyszlaby mi do glowy ewentualnosc zeby go tak po prostu oddac... Widocznie ten pies nie za wiele dla ciebie znaczy, ot kolejna zabaweczka., przeszkadza? wiec niech wraca do schroniska... Bardzo smutne.
Ja bym o niego walczyl - pogadal z sasiadami, zastosowal tresure, nawet zaplacil ten pieprzony mandat! Jak widac ludzie sa rozni :|
pani_jola [ Generaďż˝ ]
cotton_eye_joe-->Jak wychodzimy na krotko, czyli np. do sklepu albo cos zalatwic na miescie, wracajac nie slychac juz psa. Tak sobie teraz oszacowalem, moze szczeka i 20 minut, ale na pewno nie trwa to caly czas.
Azzie-->Jakos malo zachecajaco to wyglada, juz lepszy sposob zaproponowal mirencjum.
Luremaster-->Czy ja napiasalem, ze chce go oddac? Poprosilem o rade, to wszytsko. Jak mialbym go oddac nie chwalibym sie tym na forum i nie zawracal ludziom glowy o pomoc. Chyba troche zle zinterpretowales.
Hitmanio [ Legend ]
pani_jola ==> Oduczyć szczekać... w pewnym stopniu da się (ciasteczka potrafią zdziałać cuda :)) Ale niestety, tęsknić za właścicielem nie da się (z drugiej strony widać, że pies kocha właściciela :))
nutkaaa ==> Hiehie, mój pies lubi się opalać, pójdzie sobie do słońca i potrafi tak cały dzien wyleżeć :D (zdjęcie jak miała 4 - 5 miesięcy :))
Kacperczak [ ]
Ja mam pod sobą takich upierdliwych sąsiadów (emerytowane małżeństwo nauczycieli - kobieta jest doświadczona przez "pracę z młodzieżą" tj. lekko walnięta). Awanturowali się, bo pies szczekał kiedy nikogo nie było w domu. Szczekal bo tęsknił - zawsze przez kilka-kilkanaście minut po tym jak wychodziliśmy z domu. Nie był to jakiś szczególnie uciążliwy, czy przenikliwy szczek, ale jak widać nie mogli go znieść. Cóż - byli nauczyciele...
Wcześniej nikomu to nie przeszkadzało, Ci Państwo wprowadzili się na miejsce rodziny, która wybudowała dom no i zaczęły się problemy. Nie było z nimi szans rozmowy - robili kłopoty do tego stopnia, że sprawa znalazła finał w sądzie (pozwali nas). Na szczęście wszystko skończyło się dobrze dla nas i psa - z resztą sąsiadów żyjemy dobrze, światkowie poparli naszą wersję (że pies szczeka czasami, a nie non stop, że przyjazny i zadbany, etc) i pomimo staronauczycielskiego rycia i trucia gdzie się dało "piesek został uniewinniony".
Ze swojej strony polecam wybadać kto nakablował, pogadać z sąsiadami, spróbować załagodzić sytuację, przemówić do rozsądku, może sumienia (w końcu u nas sami katolicy i chrześcijanie, to może zrozumieją :/). A jak się nie uda, to gromadzić sojuszników w bramie. No i w miarę możliwości, nie zostawiać pieska samego w domu.
Azzie [ bonobo ]
No kopie pradem, a co ma robic? Glaskac? :)
Mysle ze kilka dni psa pokopie (nie nalezy wtedy go glaskac) i sie oduczy szczekania :)
Jakby to byl kot to doradzilbym tasme klejaca, ale kot przeciez nie szczeka :)

blazerx [ lateral thinking ]
pani_jola ----->
gratuluje sąsiadów
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Jak to mawiał mój profesor od języka niemieckiego "w przeciętnej polskiej rodzinie jest półtora psa i jeden przecinek dwa kota".
A czemu sąsiedzi winni ? Że wkurza ich ujadanie psa ? Mnie pewnie też by wkurzało - wkurza wszystko, tylko zwierzak nie ma prawa wkurzać, bo żyjemy w jednym wielkim polskim zwierzyńcu. Doprowadzić psa do porządku, a jeśli się nie uda to niech wraca na stare śmieci, trudno !
I sprzątajcie po waszych pupilkach odchody ! Ech...

robert461 [ Konsul ]
powiedz dzielnicowemu zeby odwiedzil somsiada bo przeszkadza ci jego morda brzuch itp i tak samo innych ze slychac jak znie w kiblu i cie to rozprasza
mirencjum [ operator kursora ]
Jest jeszcze takie urządzenie :
"Antyszczekacz to inteligentne urządzenie, które rozpoznaje szczekanie psa. Gdy tylko pies zaczyna szczekać, emituje ono niesłyszalne dla ludzkiego ucha ultradźwięki. Nie są one ani szkodliwe ani bolesne dla psa, nie mniej jednak większość psów ich nie lubi i przestaje szczekać. "
Ale czy to działa , może to tylko wyciąganie kasy ?
blazerx [ lateral thinking ]
mirencjum-->
wypróbuj na sobie
mirencjum [ operator kursora ]
blazerx ---> zadowolony jesteś z dowcipu ?

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
A nie mówiłem ? Niektórzy to się dadzą pokroić za psiaczki, pal licho, że im się nic nie stanie, ale może im się nie spodbać niski dźwięk !
blazerx--->
Przynosisz swojemu psu gazetę w zębach ?
I pewnie jeszcze mu czytasz na głos "Mojego psa" ?
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
co prawda, to prawda, niektórzy rzeczywiście porąbani są na punkcie swoich zwierząt...
Dessloch [ Senator ]
ja mam ten sam problem.. tylk oze moja wyje... a ze to wilk, to donosnie bardzo.
ten antyszczekacz (na wycie pomaga?) dziala w ogole?
tak samo czy ta terapia szokowa tez dziala na wycie?
bo w sumie moj pies chyb ajuz nie moze byc oduczony wycia jak nikogo w domu nie ma. a ze sam mieszkam to w domu przesiaduje po 10 godzin dziennie (praca plus 2h na dojazdy).
szkoda troche jej
cienki bolo [ Konsul ]
Spółczuję sąsiadów.Nieraz trafią się cholernie niewyrozumiali.najlepiej byłoby takich wysłać na pustynię.Tam mieliby ciszę i spokój ćwoki

kusiak11 [ Pretorianin ]
"Faktycznie w sobote z dziewczyna poszedlem na kocert, gdy wracalismy ok. godziny 24 slychac od nas bylo skamlenie psa."
Nick: pani_jola [ Konsul ]
Beaverus [ Bounty Hunter ]
a Mój pies tez duzo szczeka
czasem sie ktos tam rzucal ale im przeszlo :P
Ale jak to jest że pies Ścieka i woda Ścieka ?
pani_jola [ Generaďż˝ ]
Ktos stosowal tego antyszczekacza?
Moze cos weterynarz poradzi, wypytam sie jutro o te wszystkie przyzady, jak psy na nie reaguja.
kusiak11-->Nic jak kazdy inny. Dlugo opowiadac skad taki.
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
Hajle Selasje -> No i? Szcześliwy, że wpadłeś do topicu, nic nie pomogłeś, tylko wytoczyłeś pianę? Co do twoje zwierzyńca. Świat to jeden wielki zwierzyniec, bo człowiek to zwierze i nie zaprzeczysz temu.
pani_jola -> Napisz później co weterynarz poradzi, też mam małe kłopoty ze szczekaniem :).

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Dowodca---->
Ty za to okazałeś się bardzo pomocny, szkoda, że w sygnaturze nie pochwalisz się swoim psem, zamiast 1 GB DDR...

Regis [ ]
Przy okazji takich tematow doceniam jak dobrze jest miec fajnych sasiadow :)
A o dziwo zawsze najwiecej pretensji o to ze zwierzeta halasuja mieli pewni panstwo G. znani pewnie wszystkim z TV, ktorzy mieszkaja w okolicy (na szczescie nie plot w plot ze mna), a ktorzy to wedle wizerunku jaki kreuja w mediach powinni byc ostatnimi ludzmi w tym kraju, ktorym np. szczekanie psa moze przeszkadzac...

pani_jola [ Generaďż˝ ]
Znalazlem cos takiego w sieci, dla tych ktorzy maja podobne problemy.
Trzeba bedzie zaczac szkolenie od jutra.
1, nauczyc psa, aby w naszej obecnosci lezal i spal kiedy jestesmy czyms zajeci
2. nauczyc tego samego w domowej klatce - otwartej
3, nauczyc tego samego w zamknietej
4, nauczyc tego samego w sasiednim pokoju
5, nauczyc tego jak wychodzimy
6, zobojetnic wychodzenie jako rzecz zwyczajna zdarzajaca sie w roznym przedziale czasu po 59 razy w ciagu godziny - wychodzac bodaj na minute, wracajac i tak w kolko
7, przed wyjsciem dac psu zajecie - takie by drzemal po powrocie od kwadransa, zanim chcemy wyjsc
8. jesli wpadamy z karcacym slowem jak pies wyje, to natychmiast po tym slowie, ktore musi go uciszyc wypadamy z powrotem bez witania sie i zegnania i wpadamy z nagroda, jak jest cicho
9. codziennie dac psu zajecie szkoleniowe. Kilkugodzinne, zgodne z przeznaczeniem rasy.
10, Nie ma nic za darmo - z psem trzeba pracowac, Od szczeniaka i wtedy nie ma problemow.
11, Nigdy nie wolno uroczyscie zegnac sie z psem, wychodzac z domu. Bo to dla niego wezwanie do towarzyszenia, wiec starannie w taki sposob robimy mu wode z mozgu.
źródło:
MarcinRegin [ Generaďż˝ ]
Nie ma nic gorszego niż szczekanie psa sąsiada w nocy. Okna otwarte bo gorąco a ten ujada do Księzyca. No niestety jak mi się niedługo urodzi córka, to będę musiał go chyba odstrzelić.
pani_jola [ Generaďż˝ ]
Jesli to kogos interesuje to weterynarz przepisal psu zestaw witamin, gdzie przewaga jest witamin B, dodatkowo zalecil podawanie magnezu. Mowil, zeby pies nie szczekal trzeba dodatkowo wlaczac radio, zeby pies czul sie lepiej. Potwierdzil metode z postu 47. Jesli chodzi o antyszczekacza i obroze odradzal, do fal ultradzwiekowych psy sie przyzyczaja, a do ogbrozy byl bardzo negatywnie nastawiony.
wi3dzmin [ Konsul ]
heh jak to dobrze ze moje psy są ciche ;) No a jak nikogo w domu nie ma to po prostu śpią :)
Ale sprawa jest trudna bo ciężko wymagać od sąsiadów, żeby tolerowali ciągly jazgot...
Podobno pomaga to włączenie radia, może kupić psu jakąś zabawkę którą bardzo polubi... myślę, że to szczekanie spowodowane jest trochę nerwami więc w jakiś sposób go uspokajać przed wyjściem, zrobić coś, żeby się nie nudził jak w mieszkaniu pusto...