GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Zauroczenie...

16.07.2006
11:26
smile
[1]

xion [ Jigga ]

Zauroczenie...

Nie wiem co ze mna jest, cholera wie. Zauroczenie czy jak to inaczej nazwac... Chodzi o to, ze: :D Strasznie podoba mi sie jedna dziewoja ;p bylo pare wspolnych spacerow itp. itd. ale przestalem sie odzywac tak na tydzien. I co w zwiazku z tym? Pomyslala, ze ja kolokwialnie mowiac OLAŁEM... Przezd wczoraj wrocilem z obozu i dowiedzialem sie, ze ma chlopaka ^^ swietnie ;|. . . Od tego czasu, chodze przydnebiony, nie mam apetytu, ogolnie zalamka... Poradzcie cos... co z tym zrobic?

16.07.2006
11:27
smile
[2]

eJay [ Gladiator ]

Olać ją:>

16.07.2006
11:28
[3]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Dla pani kwiatek, a dla pana doniczka w leb.

16.07.2006
11:28
smile
[4]

KOLOSrv [ Czy mam coś na zębach? ]

rzuc go truskawkom;P

16.07.2006
11:28
[5]

OzOr [ Generaďż˝ ]

Powoli dasz rade mam podobny problem dziewczyna pojechala za granice ja zaufalem, ona zostawila. Tak jest trzeba sie z tym pogodzic. "Czas to bol niespelnienia, Niepamiec to dar" Powodzenia zycze. Ja sobie jakos radze zapominam!

16.07.2006
11:29
[6]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

KOLOSrv ------> żałosne

16.07.2006
11:29
smile
[7]

Arczens [ Legend ]

Ja sie "zauroczam" (?) kilkanascie razy dziennie, to dopiero problem :)

16.07.2006
11:30
[8]

Kompo [ alkopoligamista ]

Tylko niestali znają przyjemność miłości. Aby poznać jej tragedie, trzeba być stałym.

16.07.2006
11:30
[9]

xion [ Jigga ]

Odrazu bic goscia... przeciez on w niczym nie zawinil... pewnie nie mial pojecia o zaistnialej sytuacji ;p

16.07.2006
11:30
[10]

OzOr [ Generaďż˝ ]

Kompo------> Dokladnie!



xion----> Ja tez nie rozumiem podejscia ludzi ktorzy chca bic! Skoro on nie wiedzial a moge sie zalozyc ze nie wiedzial!

16.07.2006
11:31
[11]

xion [ Jigga ]

Arczas> Ciekawie ^^

16.07.2006
11:33
[12]

Kompo [ alkopoligamista ]

OzOr - > to akuratnie napisał Oscar Wilde. Ja, jako stały bardzo chcę tej tragedii uniknąć, na razie mi się udaje, bo moja partnerka też jest stała. Ale jak patrzę po moich znajomych, to niewielu im się układa. :/

16.07.2006
11:35
[13]

OzOr [ Generaďż˝ ]

Kompo----> Jezeli cos prawdziwie sie zaczyna nigdy sie nie konczy, jezeli sie konczy znaczy nigdy sie nie zaczelo! Ja przezylem strasznego kopa spodziewalem sie tego ale i tak bylo to dla mnie straszne. Dalej jest mi zle, ale nie mam zamiaru sie poddawac moze kiedys znajde swoja "AGAPE"

16.07.2006
11:42
[14]

xion [ Jigga ]

Serio nie wiecie co z tym zrobic? ;( Kumple chca mnie wyciagnac do klubu w srode, i co... mam siedziec jak bym mial kolek w dup*...

16.07.2006
11:44
[15]

OzOr [ Generaďż˝ ]

Musisz czekac! Nie masz innego wyjscia. Moze jej sie z nim nie ulozy, wtedy nie czekaj! Ja tak czekalem wkoncu po 3 latach sie doczekalem i przedwczoraj to stracilem ale mam nadzieje ze nie na zawsze! Idz do tego klubu pobaw sie moze kogos tam poznasz!

16.07.2006
11:52
[16]

Gaara [ Senator ]

OzOr
Musisz czekac!(...)Ja tak czekalem wkoncu po 3 latach sie doczekalem(...)

Hmm... nie dało by chyba rady...

16.07.2006
11:57
[17]

OzOr [ Generaďż˝ ]

Gaara---> nie rozumiem.

Chba rozumiem. Ja mowie o milosci a on o zauroczeniu.

16.07.2006
12:04
[18]

BLADE22 [ DR.BTL ]

Chłopie idź ze znajomymi na piwo i ciesz się wolnością. :P
Cóż... Laska ma teraz faceta. Możesz dawać jej do zrozumienia przy każdej lepszej okazji, że zalezy Ci na niej, jednak musisz trzymac dystans. Nie pozwól by dostrzegła jak wielkiego masz doła z jej powodu. Z czasem może się wiele zmienić...

16.07.2006
12:17
smile
[19]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Jak ja nie lubię takich tematów... To mnie jeszcze bardziej przygnębia :P Część pewnie napisze, że w takim razie po co udzielam się w tym topicu, ale po prostu wiem wtedy, że nie jestem sam :) Nie chodzi o to, że mam teraz jakąś dziewoję, która złamała mi serce, ale mam nieustające wrażenie, że czegoś mi jednak brakuje, a żadnej panny na oku ani ja, ani ona mnie nie ma :)

16.07.2006
12:33
[20]

BLADE22 [ DR.BTL ]

Barthez x -> "czegoś mi jednak brakuje, a żadnej panny na oku ani ja, ani ona mnie nie ma" No i w czym problem? Tak bardzo Ci źle? :>
Czasami nachodzą takie dłuższe chwile tzw. "próżnie". Nic się nie dzieje. Czuje się czegoś brak, samemu nie dostrzega się żadnego celu (kobiety), towarzyszy temu poczucie „niewidzialności”. Jednak najciekawszy jest fakt, że nie masz 100% pewności czy nie wpadłeś komuś w oko. :) Najprościej jest przyjąć właśnie taką postawę jaką Ty prezentujesz. W takich chwilach trzeba się pokazać, bawić się, korzystać z życia. A nóż się poszczęści. Rozmyślanie w samotności nad takim problemem wiele nie pomoże, wręcz przeciwnie, można się w nim jeszcze bardziej pogrążyć. :)

16.07.2006
12:34
smile
[21]

pajkul [ Generaďż˝ ]

Stanson, dziadu, gdzie jestes?? xD

16.07.2006
14:08
[22]

blackhood [ Jedi Knight ]

----> Arczens też miałem podobny problem, choć może nie do tego stopnia :P
W końcu jako tako nauczyłem się trzymać dystans do kobiet. Znaczy się utrzymuję normalne kontakty z płcią przeciwną, ale nie pozwalam już uczuciom targać sobą jak dawniej.

16.07.2006
14:23
smile
[23]

peterkarel [ KochamDzaste ]

tez mam podobny problem :(

16.07.2006
21:57
smile
[24]

Leilong [ Generaďż˝ ]

Odbij ją. Będziesz miał satysfakcję do końca życia.

18.07.2006
23:26
smile
[25]

xion [ Jigga ]

Wiecie co ;p Spotkalem sie z nią... Gadalismy 4,5h ;p Wyszlo na to... ze, to moja wiza iz nie jastesmy teraz razem... ;| [hmm] Gdybym wczesniej dal znak, ze podoba mi sie i w ogole, to zupelnie inaczej by to sie potoczylo... Nie wiem dlaczego ale, przez ta rozmowe troche mi ulzylo... Ale i tak bede probowac. [Dzieki za rady]

18.07.2006
23:37
smile
[26]

Coy2K [ Veteran ]

jesli babka Ci pisze ze to Twoja wina to znaczy ze jej zależy :)

18.07.2006
23:45
smile
[27]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

BLADE --> bawić się. Łatwo mówić :P

18.07.2006
23:50
[28]

Czesiek_Alcatraz [ Generaďż˝ ]

Oj co zrobić, co zrobić. Zapij, zaruchaj, samo przejdzie.

18.07.2006
23:53
[29]

hohner111 [ TransAm ]

tiaaaaa "gdybys mi wczesniej powiedzial ze ci sie podobam to bylibysmy razem" a skoro Ty sie jej podobasz to czemu ona nie dala znaku zycia? e? Dobra tam zreszta milej zabawy w podchody :) Troche...troche bardzo mi tego brakuje ;P

19.07.2006
00:03
[30]

BLADE22 [ DR.BTL ]

Barthez x -> M. in. bawić się. ;)

19.07.2006
00:05
smile
[31]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

BLADE --> wiem, że m.in, ale nie zawsze się da, a nawet jak się da to nie ma pewności, że się komuś w oko wpadnie ;)

19.07.2006
00:07
[32]

Coolabor [ Piękny Pan ]

ha, xion, wpadłeś, bo jak nie zrobisz będzie źle: ona zawsze będzie miała pretekst, że sie nie starasz (za mało się starasz) albo nie uda Ci się, i też wyjdzie na jej. Będzie mogła wypominac, że gdyby nie ona, to nic by z tego nie wyszło, itd. itp.

Ale powodzenia i mała rada: jak już postanowiłeś, to bądź konsekwentny i dąż do celu.

19.07.2006
00:11
[33]

Scatterhead [ łapaj dzień ]

powiedz że jej chłopak to frajer

ja tak kiedyś zrobiłem

spoiler start
nie podziałało, wrecz przeciwnie
spoiler stop


ale było fajnie :)

19.07.2006
00:22
[34]

BLADE22 [ DR.BTL ]

Cóż, czasami trudno o taką pewność. :) Co nadal nie oznacza, że na pewno nie ma nikogo komu mógłbyś wpaść w oko. :P Prosta rada: musisz się upewnić. ;)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.