
Theocraft [ Pretorianin ]
O kobietach i mężczyznach
zamierzam tu poruszyć dyspute o kobietach czyli stworach rodem z resident evil i mężczyznach(tak tak o tych półbogach też)... mianowicie proponuje aby każdy mężczyzna opisywał kobiety a kobiety mężczyzn...
czym się różnimy?
kto jest lepszy?
a może równi?
w czym mężczyźni są lepsi, a w czym kobiety?
kto ma mózg?
kto bardziej lubi seks?
czy wg kobiet seks jest głównym tematem porannych myśli jak u mężczyzn?
Wg mnie ciężko znaleźć kobietę inteligentną, ładną, posiadającą ciekawą wiedze i ujmującą wdziękiem... mam mnóśtwo znajomych ale jednak takowej miałem trudności znaleźć
tylko kilka takich spotkałem, mógłbym się w takiej zakochać od ręki ale miłość uznaje za głupote, może kiedyś z tego wyrosne ale chyba mam to we krwi
wiem wiem, owszem pomyłeczka malutka, te zalety co wymieniłem (inteligencja, piękno, wdzięk, wiedza) są łągodnie mówiąc względne jednak wiadomo, myśle, o co mi chodzi...
bardzo byłbym wdzięczny za wyrażenie się was o płciach przeciwnych
tu możecie dać upust swojej nienawiści, miłości, wiedzy, doświadczeń :D, bla bla bla... itd

CHESTER80 [ get LOST ]
"Dziewczynki mają waginy, a chłopcy siusiaki"
OzOr [ Generaďż˝ ]
Uwazam ze mezczyznom(?) jest trudno wypowiedziec sie o inteligencji kobiet bo kobiety maja inny tok rozumowania. Czyli jak dla mnie kobieta inteligentna to taka kobieta ktora potrafi zainteresowac, wysluchac, pomoc, i zaufac!
Kargulena [ ryba piła ]
Z tym zaufaniem to bym nie przesadzala...
OzOr [ Generaďż˝ ]
Kargulena---> To znaczy ze kobieta nie potrafi ufac? Czy ze facet nie jest godny zaufania?

CHESTER80 [ get LOST ]
No to teraz na poważnie:
czym się różnimy?
To już wyjaśniłem :)
kto jest lepszy?
Zdecydowanie płeć piękna czyli kobiety. Są silniejsze, mądrzejsze, opanowane i myślą logicznie. Gdyby kobiety rządziły światem nie byłoby wojen, głodu i całej masy dziadostwa które nas otacza.
a może równi?
Nie.
w czym mężczyźni są lepsi, a w czym kobiety?
Napewno są silniejsi fizycznie ale marna to pociecha :)
kto ma mózg?
Wszystkie Boskie stworzenia mają mózg.
kto bardziej lubi seks?
Zdecydowanie mężczyźni.
Kargulena [ ryba piła ]
Potrafi, każdy potrafi, tylko trzeba trafić na kogoś, komu będzie można zaufać, na dzień dobry ja nie potrafię. Tak do końca to się nie ufa nikomu. Przekonalam się, że nawet Ci, których o klamstwa bym nie posądzala i tak po czasie wychodzą na klamców, nagle dowiadujesz się, że ktoś, kto mial się z toba spokać , wyjechal zupelnie gdzie indziej i do tego klamal.
Jednak ufam ludziom/mężczyznom, którzy mnie nie zawodzą w trudnych chwilach.
Theocraft [ Pretorianin ]
chester ja nie chce nic mówić(własciwie to pisać) ale jesteś zajebi**** feministą albo twoje środowisko było całkowicie odmienne od mojego, bo u mnie to tylko kilka mądrych dziewczyn znałem z czego mądra nie znaczy inteligentna... silne? no z tego co wiem to jest jakoś z odczuwaniem bólu u nich inaczej ale nie że są odporniejsze tylko że lepiej go znoszą a co do tego że silniejsze to nie wiem zbyt o co chodzi...
tak zaufanie kobiety do mężczyzny, no to już z doświadczenia wiem że mocno zależy od kobiety
kasztaneczuszek [ Legend ]
czym się różnimy?
Praktycznie wszystkim:P
kto jest lepszy?
Kobiety
a może równi?
zdecydowanie NIE
w czym mężczyźni są lepsi, a w czym kobiety?
mężczyźni -> fizycznie mocniejsi chociaz i tak są bardziej podatni na różne choroby
kobiety -> cała reszta :P
kto ma mózg?
nie wiem jak tam u Ciebie ale ja napewno mam, moje partnerki (byłe lub obecne ) też
kto bardziej lubi seks?
dla obu stron jest to miła sprawa :D ale myśle że facetów bardziej do tego ciągnie :)
Theocraft [ Pretorianin ]
ciekawe ciekawe... widać mam mimo wszystko za mało obicia po świecie... albo te odpowiedzi piszą zakochani po uszy faceci :) no nic dzięki za odpowiedzi :)
Icm [ Konsul ]
Gdzies przeczytalem tutaj ze kobiety mysla logicznie... emm no nie wiem :P Wydaje mi sie ze logiczniej mysla faceci a kobiety bardziej kieruja sie uczuciami.

owens [ Konsul ]
czym się różnimy?
Wszystkim
kto jest lepszy?
da sie to określic?
a może równi?
raczej nie
w czym mężczyźni są lepsi, a w czym kobiety?
w jeździe samochodem :P silniejsi Fizycznie ale słabsi psychicznie
kto ma mózg?
jedni i drudzy
kto bardziej lubi seks?
dla obu stron jest to miła sprawa :D ale myśle że facetów bardziej do tego ciągnie :)
no nie wiem znam dziewczyny takie erotomanki, że faceci wymiękaja :P
kasztaneczuszek [ Legend ]
jak juz to nie erotomanki tylko nimfomanki :P

SEW [ O/C addicted ]
Kobiety i logiczne myslenie - raczej jak ogien i woda (no offence)
faceci slabsi psychicznie? No raczej tez bym sie nie zgodzil.
Co do tego kto bardziej lubi sex to przyjelo sie ze faceci ale ostatnio coraz czesciej sie przekonuje ze to mit ;]

Łysack [ Mr. Loverman ]
temat bardzo mi się podoba:)
czym się różnimy?
tak właściwie to wszystkim, ale to właśnie dzięki tym różnicom powstają udane związki, a to dlatego, że kobieta i mężczyzna są jak puzzle, idealnie dopasowani tworzą jedną zgraną całość... wspaniały związek obrazujący piękny krajobraz...
kto jest lepszy?
każdy na swój sposób... kobieta jest lepsza w czymś, a mężczyzna w czym innym... tak jak wyżej napisałem to wszystko się zazębia:)
a może równi?
oczywiście, że równi, ale nie do końca... przecież nikt nie będzie wymagał od kobiety wykonywania jakichś prac fizycznych, albo czegoś co kobiecie po prostu nie wypada... podobnie z mężczyznami... równi tylko w tym względzie, że jeśli może na przykład kobieta wykonywać coś równie dobrze jak mężczyzna to czemu ma być dyskryminowana. na przykład przy przyjęciu do pracy często płeć wyklucza kobietę/mężczyznę już na wstępie...
w czym mężczyźni są lepsi, a w czym kobiety?
tak właściwie mężczyzna może teoretycznie więcej. ja na przykład nie pozwoliłbym dziewczynie dźwigać jakichś ciężarów, wykonywać czegoś co mężczyzna (ja) będzie mógł zrobić lepiej używając do tego mniejszego nakładu pracy... ale mężczyzna może zastąpić kobietę we wszystkim (no oprócz łóżka itp). ja na przykład bardzo lubię gotować, co się wydaje typowo kobiecym zajęciem:) mi wystarczy jak dziewczyna będzie lubiła sprzątać, hehe, ale bez przesady, bo jak moja siostra przyjedzie i zacznie mi sprzątać to nic nie można znaleźć:) hehe, czyli sprzątanie, ale nie obsesyjne;)) a ja mogę w zamian coś ugotować:D
kto ma mózg?
FACET... buahahahaha. mózg to pojęcie względne:) bo dziewczyna może mieć same piątki i szóstki w szkole, a w praktyce nic nie potrafić, a facet może z trudem zdawać a zrobić wszystko w domu i załatwić wszystko w każdym urzędzie itp... przykłady można mnożyć:) i teoretycznie takie bezmózgowie (facet) lepiej sobie poradzi niż taka intelektualistka (kobita) hehe
kto bardziej lubi seks?
facet lubi seks zawsze i wszędzie i może z troszkę mniejszym zaangażowaniem:) a kobiecie musi się chcieć, ale za to wtedy jest on bardziej taki oryginalniejszy... nie staje się pospolity przez co jest przyjemniejszy:D
czy wg kobiet seks jest głównym tematem porannych myśli jak u mężczyzn?
facet myśli o seksie co 5 sekund, a kobieta cały czas, hehe;] było niedawno o tym na forum:P teoretycznie ciche i spokojne dziewczyny potrafią czasem zaskoczyć;]
Wg mnie ciężko znaleźć kobietę inteligentną, ładną, posiadającą ciekawą wiedze i ujmującą wdziękiem... mam mnóśtwo znajomych ale jednak takowej miałem trudności znaleźć
wystarczy dobrze poszukać. chociaż ja ostatnio zaczynam zauważać, że takie kobiety jak Ty tutaj piszesz najcześciej znajdują się na drugim końcu polski, ale jak dobrze poszukać to na miejscu też można znaleźć:) ale trzeba przyznać że malutko takich jest w okolicy, a co ciekawe jak już się taka znajdzie to jest w większości przypadków wolna, ale dość niedostępna:P jednak ostatnio kolega nie chciał takiej dziewczyny, bo stwierdził, że za mądra, hehe
tylko kilka takich spotkałem, mógłbym się w takiej zakochać od ręki ale miłość uznaje za głupote, może kiedyś z tego wyrosne ale chyba mam to we krwi
miłość nie jest głupotą, ja bym na Twoim miejscu spróbował z jedną, potem z drugą, potem z trzecią i czwartą... bez degustacji ciężko wybrać dobry produkt:D tym się rządzi rynek konsumencki.. myślisz, że po co są degustacje w każdym supermarkecie? hehe. zamiast tracić czas na poszukiwania tej jednej jedynej warto w tym czasie korzystać z zycia i delektować się nim:) ja uważam, ze jak będę miał te 2X lat to dopiero przyjdzie czas na ustatkowanie się, a może do tej pory znajdę już tę jedną jedyną:D
wiem wiem, owszem pomyłeczka malutka, te zalety co wymieniłem (inteligencja, piękno, wdzięk, wiedza) są łągodnie mówiąc względne jednak wiadomo, myśle, o co mi chodzi...
są względne i to bardzo... dla kogoś kto ma IQ 25 dziewczyna o poziomie IQ 50 będzie niezwykle mądra i inteligentna, a jak będzie miała duże cycki to już w ogóle ideał piękna, hehe:) a te zalety co wymieniłeś rzadko, ale jednak zdarza się, że idą razem... ja znam może ze 3, albo 4 takie dziewczyny co mogą się poszczycić każdą z tych zalet, ale to co mi się w nich podoba, innym będzie nie pasować... na przykład jak dziewczyna ma 180cm wzrostu i mi się wydaje, że ma wszystkie te cechy, komuś innemu będzie nie pasować, bo on woli dziewczyny z przedziału 150-160:)
jeszcze mógłbym pisać i pisać, ale mi się nie chce, bo ja zbyt leniwy jestem:D
Theocraft [ Pretorianin ]
tu sie z tobą zgodze
"kto ma mózg?
FACET... buahahahaha. mózg to pojęcie względne:) bo dziewczyna może mieć same piątki i szóstki w szkole, a w praktyce nic nie potrafić, a facet może z trudem zdawać a zrobić wszystko w domu i załatwić wszystko w każdym urzędzie itp... przykłady można mnożyć:) i teoretycznie takie bezmózgowie (facet) lepiej sobie poradzi niż taka intelektualistka (kobita) hehe "
w tym sensie że spotykam dziewczyny które uczą sie świetnie (sądze po wynikach) ale są po prostu głupkowate natomiast te średnie, bo wiem co to też głupie, są inteligentne i często ładne, poza tym nie chciałbym pójść w małżeństwo z dziewczyną mądrzejszą ode mnie...
ja sam nigdy nie kułem i zawsze szedłem na zrozumienie czegoś a przede wszystkim na logiczne myslenie, jestem ścisłowcem i wiem że to trudne przedmioty np. fizyka, chemia, a kobiety tego nierozumieją jeśli już to wybitne jednostki tylko że jesdno moge powiedzieć KOBIETY SĄ NA PEWNO DUŻO AMBITNIEJSZE OD MĘŻCZYZN; mężczyźni robią najczęściej ile muszą żeby osiągnąć sukces, kobiety nieco więcej lub dużo więcej - możnaby sie tu już kłócić...

blackhood [ Jedi Knight ]
no ale fizycznie mózg ma każdy człowiek

Boginka [ Sybarytka ]
Ja się generalnie nie wypowiadam na takie tematy, ale mam dziś wyjątkowo dobry humor:
1. Zdefiniuj co to jest różnica (jakie odchylenie od modelu nazywamy różnicą i w jakiej płaszczyźnie musi ono występować) i kto ma się różnić. Cała populacja, czy konkretne jednostki?
2. Zdefiniuj lepszość.
3. Zdefiniuj równość.
4. Patrz wyżej.
5. Zdefiniuj mózg. Bo sądząc po pytaniu odpowiedź z podręczników biologii najwyraźniej cię nie zadowala. ;-)
... et cetera
Grunt to wiedzieć o co pytasz.

Deepdelver [ Legend ]
Kobiety mnie pociągają, a mężczyźni nie.
Reszta różnic mnie nie obchodzi.

pasterka [ Paranoid Android ]
po prostu napisz co chcesz uslyszec, to oszczedzisz nam troche czasu. bo narazie kazda odpowiedz, z ktora sie nie zgadzasz to wysmiewasz ;-)

Theocraft [ Pretorianin ]
pasterka ---> :P coś jak w rządzie :D
Deepdelver ---> chłopak z dziewczyną?! toż to obrzydliwe :PPPP
Boginka ---> czekaj ty oglądałaś tkai jeden łupawy film z Angeliną Jolie, gdzie ona była dziennikarką i miastowy prorok poiwedział jej że niedługo umrze... :) ona też co chwile kazała cośdefiniować :P
blackhood ----> wiem coś o tym jestem na biol chem i od zawsze z bioli same 5 :D ale wiesz że nei to mam na myśli ;)

gofer [ ]
Z niecierpliwością czekam na Vadera i jego wykład o kobietach jako tępych blacharach które lecą tylko na szmalec...

Boginka [ Sybarytka ]
Theocraft, nie oglądałam. Z definicji nie oglądam głupawych filmów. Wolę filmy dobre. ;-P
Niemniej wracając ad rem. Jako umysł ścisły na pewno wiesz że nie istnieje możliwość dania odpowiedzi na pytanie do którego nie ma danych. Dlatego na pytanie czy x>y odwiedź można dać dopiero kiedy dostaniemy do ręki takie dane, które umożliwią odpowiednie obliczenia. W przeciwnym wypadku mamy wersję dowcipu absurdalnego "czy kanarek ma jedną nóżkę bardziej... ?" W tym momencie ta "dyskusja" jest odmianą takiego pytania. Chyba, że właśnie o to ci chodziło. Ale w takim wypadku ja wolę klasyczną wersję z kanarkiem. ;-)

Theocraft [ Pretorianin ]
oj boginka coś mi mówi że ty właśnie jesteś inteligentna albo... jesteś facetem ;-)
no mówisz całkiem mądrze ale widzisz rozmowa na temat kobiet i mężczyzn nie może być zawsze obiektywna, w sumie nigdy nie jest :)... lubie poważne dysputy ale lubie też zwykle jaja - w tym temacie starałem sie połączyć jedno i drugie bez obrazy żadnej ze stron(ten "brak mózgu" to myśle że nikt na to nie zwrócił większej uwagi)
przytoczmy pewne dane żeby nie było więcej pretensji :) ale to za chwile bo musze co nieco z newsweeka przepisać :P

Gaara [ Senator ]
Kobiet chyba jest więcej takich Rasta niż mężczyzn... bynajmniej w moim mieście;)

Theocraft [ Pretorianin ]
nie lubie przepisywać, więc napisze co najważniejsze:
MĘŻCZYŹNI
ORIENTACJA PRZESTRZENNA - mężczyźni mają kompas w głowie. W nieznanym terenie rozpoznają kiedrunki świata i szybko odnajdują drogę do celu. Łatwiej też trafiają w dziesiątkę, rzucając do tarczy.
PODZIELNOŚĆ UWAGI - panowie mogą czytać, rozmawiać, oglądać telewizje i jeszcze koncentrować się na najbardziej istotnych informacjach. Robiąc kilka rzeczy naraz, pracują jedną półkulą.
ZDOLNOŚCI MATEMATYCZNE - studenci są lepsi od koleżanek w zadaniach matematycznych zwłaszcza gdy wymagają one nie tyle skomplikowanych obliczeń, co logicznego rozumowania.
WZROKOWCY - mężczyźni mają lepszą ostrość widzenia. Potrafią dostrzec migotanie światła o tak wysokiej częstotliwości, że kobiece oko już go nie wychwytuje. Żywiej reagują na obrazy.
SKŁONNOŚĆ DO DOMINACJI - rywalizacja jest motorem męskiego działania. Panowie lubią walczyć i zdobywać, decydować i wydawać pelecenia. Najważniejsze w ich słowniku są "tak" i "nie".
PS: Nie spieszyłem sie :)

Theocraft [ Pretorianin ]
KOBIETY
UMIEJĘTNOŚCI MANUALNE - kobiece dłonie są sprawniejsze i lepiej przystosowane do wykonywania precyzyjnych czynności.
SPOSTRZEGAWCZOŚĆ - kobiety dotrzegają drobne szczegóły, których nie widzą mężczyźni. Dokonują też błyskawicznych ocen i porównań
ZDOLNOŚCI JĘZYKOWE - dziewczynki szybciej uczą się gramatyki i ortografii. Później więcej i płynniej mówią, szybciej uczą się języków obcych
WRAŻLIWSZE ZMYSŁY - smaki są dla kobietbardziej wyraziste, zapachy intensywniejsze, a dźwięki głośniejsze. Panie są też bardziej czułe na dotyk
KOMUNIKATYWNOŚĆ - kobiety łatwiej porozumiewają się z innymi. Pomaga im w tym intuicja i umiejętność odczytywania uczuć drugiej osoby
WRAŻLIWOŚĆ NA KOLORY - panie rozpoznają barwy szybciej niż panowie i radziej są daltonistkami. Swiat ma dla nich więcej kolorów
DANE WZIĘTE Z: Newsweek 24/2006
"Płeć bez cenzury" str. 62

Gaara [ Senator ]
panie rozpoznają barwy szybciej niż panowie i radziej są daltonistkami. Swiat ma dla nich więcej kolorów
Bo panowie to tylko (zaczynając od góry) Zielony, Żółty i Czerwony:)

Łysack [ Mr. Loverman ]
panie rozpoznają barwy szybciej niż panowie i radziej są daltonistkami. Swiat ma dla nich więcej kolorów
Bo panowie to tylko (zaczynając od góry) Zielony, Żółty i Czerwony:)
rzeczywiście faceci częściej bywają daltonistami, hahaha
a swoją drogą to ja też nie potrafię rozróżniać niektórych kolorów:D się znaczy mi to niepotrzebne:D na oliwkowy mówię zielony, na turkusowy zielono niebieski, na purpurowy czerwony itp:) i tak każdy wie o co chodzi zazwyczaj... na ecru, czy jak to tam się pisze mówię beżowy, na kremowy też beżowy... na stare złoto mówię żółty...
shadzahar [ Konsul ]
panie rozpoznają barwy szybciej niż panowie i radziej są daltonistkami. Swiat ma dla nich więcej kolorów
Panie nigdy nie są daltonistkami - daltonizm dotyczy tylko mężczyzn, kobieta jedynie może być jedynie nosicielką genu odpowiedzialnego za daltonizm, ale nigdy nie wpłynie on na jej postrzeganie barw, za to u mężczyzn ten sam gen wiadomo jak działa... tak przynajmniej mnie uczono na biologii...
smaki są dla kobietbardziej wyraziste, zapachy intensywniejsze, a dźwięki głośniejsze. Panie są też bardziej czułe na dotyk
Hmmm, najlepszymi kucharzami są mężczyźni, wynika to z prostego faktu, że mają więcej kubek smakowych i to właśnie oni czują smak lepiej niż kobiety... znowu lekcja biologii...
panowie mogą czytać, rozmawiać, oglądać telewizje i jeszcze koncentrować się na najbardziej istotnych informacjach. Robiąc kilka rzeczy naraz, pracują jedną półkulą.
kobiece dłonie są sprawniejsze i lepiej przystosowane do wykonywania precyzyjnych czynności
Na tej samej lekcji biologii skąd wziąłem poprzednie informacje - mówiono mi coś zupełnie odwrotnego... mężczyźni - precyzyjnie, a kobiety - więcej czynności naraz...
Zastanawiam się teraz - czy to w szkole mnie okłamywali, czy osoba, która pisała ten artykuł nie miała pojęcia o czym pisze ?

Boginka [ Sybarytka ]
Theocraft,
coś mi mówi że ty właśnie jesteś inteligentna albo... jesteś facetem Biorąc pod uwagę jak sformułowałeś to twierdzenie mogłabym uznać, że należy się obrazić, bo odbierasz mi kobiecość. Ale że jakoś specjalnie nie mam ochoty się obrażać... ;-P Ciekawe zresztą czy na Twojej ocenie zaważył pewnien chwyt wykorzystany przeze mnie w poście. No ale nieważne... ;-P
ad dane:
czy x>y jeśli x=4a+7 a y=5c-9? Podając te różnice stworzyłeś właśnie "zagadkę" tego rodzaju. Bo te różnice nic nie mówią nam o "lepszości", "równości" a nawet nie wiadomo, czy są do zastosowania w codziennym życiu z matką, siostrą, żoną, koleżanką. Jeśli byłbyś filologiem a kobieta na Twojej drodze życia lekarzem, jest duża szansa, że wykazywałbyś większe od niej zdolności językowe, a przecież chyba się nie zgodzisz z twierdzeniem że byłbyś przez to "zniewieściały" na przykład? A czy kobieta polityk o wysoce rozwiniętej skłonności do dominacji "zmężniałaby"? To w zakresie ewentualnego poważnego traktowania tego tematu (w co sam wdepnąłeś). ;-)
Pomijamy tu kwestię tego czy Newsweek jest rzetelny, choć tak jak Panowie mam pewne wątpliwości...
Lojal [ Pretorianin ]
czym się różnimy?
prawie wszystkim
kto jest lepszy?
zależy w czym
a może równi?
napewno nie
w czym mężczyźni są lepsi, a w czym kobiety?
mężczyźni ---> silniejsi ,jazda samochodem ,picie :P
Kobiety --->prawie wszystko
kto ma mózg?
kobieta i mężczyzna
kto bardziej lubi seks?
zapewne seks lubią oby dwie strony
Maliniarz [ The Watcher ]
Deepdelver[19] -> a Miriam? :D
Boginka -> co studiujesz(-owalas)?
aszua [ Junior ]
Ozor napisał:
jak dla mnie kobieta inteligentna to taka kobieta ktora potrafi zainteresowac, wysluchac, pomoc, i zaufac! Ciekawi mnie tylko, czy autor tej wypowiedzi widzi, ze wszystkie te rzekome wyznaczniki inteligencji są skierowane na faceta - żeby się nim zainteresowała, wysłuchała, pomogła, zaufała. Ja tu w ogóle nie widzę związków tych cech z inteligencją.
Cała reszta wypowiedzi często podkręsla stereotypowe różnice między płciami, choćby te w orientacji przestrzennej, czy przedmiotach ścisłych. A ja myślę, ze to nie jest reguła, a to, że faktycznie wiecej facetów siedzi na scisłych kierunkach wiąze sie głownie z tym, ze kobiety po prostu są inaczej wychowywane, czego innego sie od nich oczekuje i na inne rzeczy(cechy) są naciski, wiec siłą rzeczy baby zwyczajnie uznają, ze sie do tego nie nadają. Ale oczywiscie nie wszystko to stereotypy, roznice miedzy płciami są, i to bardzo wyraźne i własnie tez dlatego takie porównania nigdy nie beda mialy racji bytu - i kobiety i faceci bywają inteligentni, podobnie oboje lubią seks. Ja ybm patrzyła na to bardziej pod kątem upodoban poszczególnych osób, a nie pod kątem płci.

Deepdelver [ Legend ]
Maliniarz --> Mirian mnie nie pociągał, bo tak miała na imię moja katechetka z "zerówki". :)
No i miał kulfona (telewizyjny Miriam oczywiście).

Maliniarz [ The Watcher ]
Deepdelver -> ale przyznaj, ze gdyby nie kulfon to z niego(niej?) calkiem fajna dupa :]
Theocraft [ Pretorianin ]
pisałem przez 20 minut piękną i wielką wypowiedź i jak kur** wysyłałem kazało mi sie na nowo zalogować... zalogowałem sie i nic - czysto... kur**** mnie weźnie... od nowa :/

Theocraft [ Pretorianin ]
nie oceniajcie zbyt pochopnie newsweeka o brak rzetelności - tam pisąło dużo więcej a to był tylko wstępniak... te cechy mogą się mieszać w penym sensie i nie wszystkie ale ktoś kto jest mężczyzną ale posiada coś z kobiet jest zdolniejszy niż 100% osobnik danej płci
co do daltonizmu to ja nic dziwnego nie widze... ani śmiesznego. Kobieta MOŻE być daltonistką ale nie musi, aby była musi zajść konkretna niemal niezdarzająca się sytuacja z tego co pamiętam...
mężczyźni mają więcej kubków smakowych i są dlatego lepszymi kucharzami? ciekawe... ja słyszałem że po prostu mężczyźni lubią eksperymentować a kobiety trzymają się twardo przepisów a przecież kucharze a zwłaszcza ich szefowie muszą mieć WŁASNY gust
pogadaj z tą osobą shadzahar wejdź na newsweek i napisz maila o tym że autor(ka) nie kwalifikuje sie do pracy

Theocraft [ Pretorianin ]
boginka boginka wygadana jesteś, jaki jest twój znak zodiaku? :> nie obraziłaś sie zapewne dlatego że to co napisałem jest niewątpliwym dużym komplementem, tym bardziej iż wiedziałem że jesteś kobietą :P
ashua ---> wg ewolucji mężczyźni są wojownikami a kobiety opiekunkami ogniska domowego ale nie żyjemy w prehistorii ani średniowieczu by łudzić sie że jest choć ślad bo tym
w tej chwili są szybkie czasy i nie ma w nich miejsca na podświadomość. kierujemy swoim życiem tak jak zamierzymy i osiągamy z zasady to co chcemy osiągnąc bez przykładania najmniejszej wagi do sprawy płci
PS: te pytania na początku to były tylko do zaciekawienia - wcale nie oczekiwąłem odpowiedzi na nie tym bardziej że kompletnie sie nad nimi nie zastanawiałem
ah i wybaczcie ewent błędy i brak dużych liter

Ezrael [ Very Impotent Person ]
Ostatnio czytałem ciekawe spostrzeżenia w książce napisanej przez pewnego psychologa - Franka Tallisa. Stwierdził tam m. in., że znaczna część cech, które traktujemy jako pozytywne - inteligencja, siła, przedsiębiorczość itd. rozwijała się tylko w mężczyznach, a to z tego względu, że to oni musieli zaimponować partnerce w celu nawiązania z nią kontaktów seksualnych. A zgodnie z prawem doboru naturalnego właśnie geny należące do tych wybijających się jednostek zostawały przekazywane na kolejne pokolenia, powodując ogólny rozwój intelektualny ludzkości. Natomiast część cech, zwłaszcza uroda, są zasługą obydwu płci - uroda, czyli harmonijnie zbudowane ciało, pociągające, nie zeszpecone rysy twarzy są w pewnym sensie reklamą posiadania wartościowych i cennych genów.
To tak jedynie jako ciekawostka. Mam nadzieję, że żadna kobieta nie poczuje się urażona, bo po zastanowieniu się ta teoria ma bardzo sensowne podstawy. Nie ukrywajmy - do dzisiaj jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym atutem kobiety w nawiązywaniu kontaktów partnerskich jest uroda. Z przyczyn, które od zawsze siedzą w męskim umyśle, czy tego chcemy, czy nie. Oczywiście ostatnio, kiedy coraz częściej to kobiety aktywnie wybierają sobie facetów - ich rola staje się zbliżona.
Podałem kiedyś na forum link do ciekawego testu na określenie płci mózgu osoby, która zdecyduje się do niego zabrać, ale nie mogę znaleźć tego wątku. Więc tu podam go jeszcze raz, ze względu na to, że w wynikach jest sporo ciekawych informacji na temat różnic w funkcjonowaniu mózgu kobiety i mężczyzny i są one częściowo spersonalizowane, w zależności od wyników, więc tym bardziej ciekawe. Test jest jak najbardziej sensowny i ugruntowany naukowo - nie jest jeszcze jednym z jakiś durnych, prostackich psychotestów. Sprawdzana jest m. in. sprawność kojarzenia przestrzennego, empatia, coś, co żartobliwie można nazwać wrodzonym zamiłowaniem do porządku, preferencje seksualne itd. Zajmuje ok. 20-30 min., a w wynikach uzyskujemy ogólne określenie natężenia cech danej płci (w skali K100-0-100M), a także omówienie wyników konkretnych testów.
Nie pamiętam szczegółowych wyników, ale u mnie wynik ogólny to 25 w stronę cech męskich (okazało się m. in., że najwyraźniej jestem pedantem ;). Prawdopodobnie wyniki te są skwantyfikowane w postaci 0-25-50-75-100, więc trudno powiedzieć czy byłem bliżej zera, czy pięćdziesięcioprocentowego natężenia.
Polecam i życzę miłej zabawy.
Coolabor [ Piękny Pan ]
Chester >Są silniejsze, mądrzejsze, opanowane i myślą logicznie
co jak co, ale na pewno nie myślą logicznie, a przez to nie są mądrzejsze. Oczywiscie uogólniam, ale nastrój u kobiet, a za tym i sposób myslenia tak bardzo zależy od hormonów i cyklu, że można wymięknąc. Faceci mają więcej rozsądku. Oczywiscie nie mówię o idiotach, menelach czy jakichś debilach, bo takich można zawsze spotkac...

Theocraft [ Pretorianin ]
coolabor ci których wymieniłeś niestety są najgłośniejsi, ba mamy nawet takich w rządzie
Coolabor [ Piękny Pan ]
Theocraft > polityka to przypadek szczególny, zepsi prawie każdego. A popatrz jakie głupoty wygaduje np. Senyszyn lub ta "ministerka". Albo Środa..

Piotrek.K [ Dervish ]
Ja tu nie o roznicach, ale w odniesieniu do postu Lysacka [15] i roznic o ktorych mowi.
To stwierdzenie przypomnialo mi o jednej tapetce, ktora warto by tu umiescic :)
==>>

Theocraft [ Pretorianin ]
z rządu to mi sie wydaje tylko religa w porządku chociaż ostatnio i w niego wątpie :/
no i marcinkiewicza lubie :D
swoją drogą ciekawa tapetka ;)

Misiak [ Pluszak ]
czym się różnimy?
Tam gdzie one są wklęsłe my jesteśmy wypukli. Proste. Uzupełniamy siebie nawzajem.
kto jest lepszy?
Kobiety, ponieważ musimy o nie dbać, no i rodzą dzieci,
a może równi?
Raczej nie, ponieważ zostaliśmy powołani do różnych rzeczy
w czym mężczyźni są lepsi, a w czym kobiety?
Hmm, jeśli chodzi o psychikę to nie mam pojęcia, bo nie jestem kobietą, ale jakie są kobiety to każdy widzi.
W sensie biologicznym, to my mamy o 1/3 większy mózg, płuca, serce i inne organy, po prostu jesteśmy więksi. Kobiety sa tak zbudowane by móc rodzić dzieci. Tak wiem, to brzmi trywialnie, ale tak jest.
Faceci mają lepszy smak, refleks, siłę, logiczne myślenie. Kobiety mają lepszy węch i dotyk. Rozwiniętą empatię i inteligncję emocjonalną
kto bardziej lubi seks?
Kobiety, bo co jest lepsze, mały wystrzał kapisztonu czy salna z haubic (analogia do orgazmu wielokrotnienego)
Kobiety są bardziej ostrożne przy seksie ponieważ posiadają one ryzyko zajścia w ciążę a to wiąże się z wysokimi kosztami energetycznymi. Ale z reguły myślę, że one bardziej to lubią. Chociaż to faceci potrzebują tego.
czy wg kobiet seks jest głównym tematem porannych myśli jak u mężczyzn?
To trzeba by ich spytać, zapewne tak, ale bardziej prawdopodobne jest to, co mają dzisiaj zrobić, zaplanować etc.
Pozdrowienia
Ps. I tak nikt nie zrozumie kobiet, i własnie za to je kochamy :D

Ns 5 [ Chor��y ]
Misiak-->"czy wg kobiet seks jest głównym tematem porannych myśli jak u mężczyzn?
To trzeba by ich spytać"No tu Przydała by się mała wypowiedz jakiejś Kobiety.Pozdro
A temat Jest FAJNYi idzie w dobrą strone.

Maliniarz [ The Watcher ]
Dodam jeszcze nic nie wnoszacy cytat mojego cwiczeniowca z analizy: "Mezczyzni maja umysl anailtyczny - duze problemy dziela na mniejsze podproblemy i potem je rozwiazuja, a kobiety maja umysl syntetyczny - z malych problemow robia duze..." [wypowiedziane przy okazji calkowania]
Ns 5 -> znaczy chodzi Ci o to, ze idzie w strone seksu i to jest fajne? :)

Theocraft [ Pretorianin ]
Maliniarz ---> :D fajne powiedzonko ;)

VYKR_ [ Vykromod ]
czym się różnimy?
Widzisz, sa kwiatuszki i pszczolki... Kwiatuszki maja kielichy, pszczolki maja zadla ;p
kto jest lepszy?
w czym? w sexie? kobiety.
a może równi?
"Women who seek to be equal with men lack ambition." - Tim Leary
w czym mężczyźni są lepsi, a w czym kobiety?
do jutra mozna by wymieniac... faceci w sikaniu na stojaco, kobiety w wielokrotnym orgazmie.
kto ma mózg?
kazdy, kto nie wyskoczyl na szybki numerek w toalecie gdy je rozdawali
kto bardziej lubi seks?
Faceci maja wiekszy poped, a kobiety... jak sie juz rozsmakuja to wooo : O
czy wg kobiet seks jest głównym tematem porannych myśli jak u mężczyzn?
nalezaloby spytac panie...
Ciekawy jest ten caly test... choc troche dziwny. A najdziwniejsze jest to z wybieranie twarzy? Zeby dostrzec roznice niezle sie musialem napatrzec.... Zresztam laczego akurat twarze? Nie obrazilbym sie jakby zamiast tego byly pokazane biusty :)
Najbardziej jednak mnie zadziwil wynik - 25 w strone "kobiecego" mozgu. Eeej! Gdyby nie to, ze pare dni temu moje dwie przyjaciolki okreslily mnie jako "stereotypowego mezczyzne" (rzecz jasna za moimi plecami, o czym sie dowiedzialem dopiero dzien pozniej od jednej z nich...), olalbym te wyniki :P
Caly problem w tym, ze testuje sie w tym "profil mozgu", a to co tak naprawde okresla czy jestesmy bardziej kobiecy czy mescy jest *zachowanie*. Inaczej mowiac, kobiety i mezczyzni maja dwa rozne sposoby na interakcje ze swiatem (co wynika z ich odmiennego sposobu myslenia) i to jest dobre. Czasami powstaja na tym tle nieporozumienia, ale bez tego byloby nudno...

Boginka [ Sybarytka ]
Maliniarz--> Aż się boję zapytać po co ci to. ;-) Zwłaszcza, że ta rozmowa ma zero wspólnego z moim wykształceniem.
Theocraft--> A to robi jakąś różnicę pod czym się człowiek urodził? jest niewątpliwym dużym komplementem, tym bardziej iż wiedziałem że jesteś kobietą :P Absolutny brak wątpliwości we własne słowa jest niebezpieczny (tak w ogóle - czemu to miałby być "duży komplemet"?). Na dodatek muszę cię zasmucić - Ty nie możesz wiedzieć, że ja jestem kobietą. Możesz co najwyżej zakładać podług mocnych przesłanek. ;-) Jka na umysł ścisły pzystało. ;-P W każdym razie jak rozumiem nasza rozmowa od strony poważnej została niniejszym zakończona.

Maliniarz [ The Watcher ]
Boginka -> Sposob, w jaki sie wypowiadasz - wzbudzil moje zainteresowanie. Byc moze Twoje wypowiedzi wygladaja tak a nie inaczej - bo po prostu jestes taka osoba, co jednak moglo sie wykrystalizowac w czasie studiow(co wydaje mi sie czestym zjawiskiem, ze jednak to co studiujemy ma wielki wplyw na ksztaltowanie sie czlowieka). Twoje wypowiedzi, poki widnieja w watku - stanowia czesc rozmowy i wplywaja na jej dalszy ciag. Takze wydaje mi sie ze ta dyskusja ma wiele wspolnego z Twoim wyksztalceniem :)

Theocraft [ Pretorianin ]
Boginka, szczerze mówiąc, musze cie zasmucić :) mnie to mało obchodzi kim ty jesteś :P
zgodze sie że absolutny brak wątpliwości jest beee ale ja tylko przypuszczam w rzeczywistości to pozory a pozory tworzyć trzeba ;)
jednak zdecyduj sie czy jesteś tą kobietą czy nie ^^ bo ewent pozostanie ci obojnactwo
nawiązując co nieco do wypowiezi maliniarza, dla mnie boginka to jedna z tych inteligentnych dziewczyn jakim wydaje się że mogą się bawić wszystkimi mężczyznami - żebyś sie nie zawiodła
a co do znaku zodiaku - taka ciekawostka że pewna część zapisana w gwiazdach zawsze sie sprawdza ;)

Boginka [ Sybarytka ]
Maliniarz--> Na takie dictum nie wypada nie dać odpowiedzi: filologia angielska. Może być? ;-) Choć i tak moim zdaniem od studiowanej dziedziny ważniejsze jest otoczenie, czyli konkretni ludzie. Czy to w okresie studiów, czy poza nim.
Theocraft, mnie to mało obchodzi kim ty jesteś :P I bardzo dostatecznie! ;-)
żebyś sie nie zawiodła ponieważ piszesz o mnie nie do końca w trzeciej osobie, to ustosunkuję się. Mężczyzn i kobiety traktuję jak... ludzi, a ludźmi się nie bawię. Więc jeśli się zawiodę to nie od tej strony. Ale oczywiście dziękuję za troskę i podziwiam analizę psychologiczną (nawet jeśli nieco zbyt ekspresową i wątpliwą) ;-P

Theocraft [ Pretorianin ]
boginka, podważasz moje zdanie jedno za drugim :)

Boginka [ Sybarytka ]
Theocraft, zdaje się że na tym polega dyskusja - jak się z kimś nie zgadzam, to kwestionuję kulturalnie jego opinię/założenia/rozumowanie. ;-)

Theocraft [ Pretorianin ]
Boginka, do diabła nie wytrzymam - musze zadać to pytanie = ile ty masz lat ?

Boginka [ Sybarytka ]
Theocraft, wystarczająco dużo i wystarczająco mało zarazem. (co za różnica?)
Mam nadzieję że po zadaniu pytania poczułeś się lepiej, wątek jednak jakby nie o moich personaliach jest (chyba, że potrafisz uzasadnić pytanie dyskusją – zręczność nagradzam ;-P) Jeśli "to by było na tyle", to proponuję uznać rozmowę za zakończoną.

Leilong [ Generaďż˝ ]
A nam w klasie kiedyś biologica mówiła że to dziewczyny mają jaja! o_0.
blackhood [ Jedi Knight ]
Musiała coś o tym wiedzieć.
Proton [ Chor��y ]
Sami feminiści. Przerażające!
Przydała by się wam ostra terapia maskulinizująca...

Maliniarz [ The Watcher ]
Boginka -> To co piszemy, czytamy, te wszystkie wyrazy suma tworzace zdania, nasze wypowiedzi - to tylko wierzcholek gory lodowej. Choc oddaja to w malym stopniu nasza osobe, bo nada sa to tylko slowa. A Twoja wypowiedz byla przesiaknieta typowo statystyczna terminologia(jakos mi sie tak skojarzylo nie wiem czemu... :]) i dlatego tez - zwrocila moja uwage ;) Przepraszam za zaklocanie spokoju i znikam juz.
Protom - nie wiesz ze to teraz poprawne politycznie? :) Jest taka zasada, jesli nie mozesz pokogac wroga - przylacz sie do niego :)
Proton [ Chor��y ]
Ach to dlatego współcześnie kobiety robią się coraz bardziej męskie, a mężczyźni coraz bardziej zniewieściali? To ja wole zostać buntownikiem... brudnym, owłosionym, spoconym, męskim szowinistą:)

Theocraft [ Pretorianin ]
boginka ---> nie odpowiedziałaś na pytanie...
proton ---> szowinistą nie jestem, ale feministów(stek) uważam za psycholi już strasznych... jestem coś takie pomiędzy jednak mocno w strone szowinistycznych świń, proton bądź ze mną :D
no bo coś offtopicujemy... jeżeli jednak to nikomu nie przeszkadza (bo mi to zwisa jak większość w życiu) to offtopicujemy dalej ;) bo forum jest dla satysfakcji :D
Boginka [ Sybarytka ]
Maliniarz--> W dyskusji nie istnieją zakłócenia spokoju. Nie mam w związku z tym nic przeciwko. Jeżeli faktycznie tak odebrałeś moje wypowiedzi to oznacza, że były dobrze skonstruowane – miały trafiać do osób „o umysłach ścisłych”, więc powinny przemawiać „ich językiem”. Tym lepiej jeśli zamierzenie się udało „pomimo” wykształcenia. Pozdrawiam serdecznie. ;-)
Theocraft--> Nigdzie nie jest napisane, że mam obowiązek to zrobić, szczególnie jeśli nie widzę powodu. Nadal nie rozumiem po co ci ta informacja.
A tak w ogóle – nie da się nie być szowinistą jednocześnie w takim kierunku grawitując – w sporze albo się strony nie bierze, albo się bierze – nie ma tak, że się bierze do połowy. Waćpan sam sobie przeczysz i jeszcze chciałbyś nie mieć opozycji (odsądzając ją od zdrowego rozsądku). ;-P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Theocraft --> Mam duzo takich samotnhych kolezanek, do ktorych pasuje Twoj opis ;)

Theocraft [ Pretorianin ]
Boginka ---> waćpan sobie przeczy ale tylko wg ciebie, określenia femenista czy szowinista są określeniami skrajnymi a więc spokojnie można sobie "balansować" pomiędzy :P
X-Cody ---> oświeć mnie który opis :> ten co jest pod każdą wypowiedzią? "Kości zostąły rzucone" :DDD

Boginka [ Sybarytka ]
Theocraft, wedle mojego pojęcia słowa "feministka" i "szowinista" w interpretacji przeciwstawnej są określeniami na osoby, według których jedna ze stron jest lepsza od drugiej. Jeżeli uważasz, że jedna z płci jest lepsza, to tym samym jesteś "-istą". Skrajność tego stanowiska polega na samym uznaniu "lepszości". A ponieważ nie istnieje "pół-lepszość", czy "ćwierć-lepszość" więc nie ma jak balansować - bycie "pół-szowinistą" mogłoby istnieć jako objaw rozdwojenia jaźni, o problemy tej natury jednak Cię nie mam powodów posądzać. ;-)
Oczywiście taka interpretacja ma niewiele wspólnego ze słownikowym pojęciem "feminizmu" jako "walki o równouprawnienie", ale też zdaje się, że tutaj panowie nie używaliście określeń "feminista/tka" w tym „słownikowym” znaczeniu. To tyle w kwestii semantyki.
Theocraft [ Pretorianin ]
a ty dalej swoje, a ja dalej swoje - ta rozmowa jest nużąca...
do ciebie: niech ci będzie to co mówisz wedle mojego pojęcia słowa "feministka" i "szowinista" w interpretacji przeciwstawnej są określeniami na osoby, według których jedna ze stron jest lepsza od drugiej tyle wiedz że wg mnie nadal można balansować - jak? - po prostu ja nie zgadzam sie ani z jednymi ani z drugimi - skrajność, wiesz co to znaczy? - feminista(stka) ma tak samo twarde i wyraziste poglądy jak szowinista(nie słyszałem o -stce) tylko że o 100% inne...
ja, jak już wspomiałem, nie opowiadam sie w pełni za żadną ze stron, jednak już wydaje mi sie że fiminiści to większe debile i jak już spotkam kogoś tak durnie upartego jak np. t... nie powiem kto, to powiem że jestem szowinistą choć swoje będę wiedział - powiem tak dla św spokoju, ehh
baby... jeżeli chcesz sie wykazać swoją wiedzą i umiejętnością pięknej mowy na łamach tego forum to prosze bardzo ale nie męcz mnie już jednak...

Boginka [ Sybarytka ]
Theocraft, ależ oczywiście. Pozdrawiam i życzę dobrego wypoczynku.

Mr.Paul [ Gambler ]
Boginka ależ Ty mądra jesteś :) Masz tytuł Profesora ? Naprawdę wszystko wiesz i wszystko najlepiej
:)

VYKR_ [ Vykromod ]
Mr.Paul------>

Theocraft [ Pretorianin ]
mężczyźni mają to do siebie że tracą często cierpliwość przy "inteligencji" kobiet, inteligentni mężczyźni czekają, czekają długo, często bardzo długo... gdy sie jednak nie doczekują mówią coś w stylu tego co ja powiedziałem... póxniej dzieją sie rózne rzeczy, obawiam sie jednak że boginka ma to szczęście że jest w pełni anonimowa...

robert461 [ Konsul ]
mezczyzna jak ma orgazm to wszyscy widza bo tryska a u kobiety niewidac

Boginka [ Sybarytka ]
Mr.Paul, Ależ oczywiście, że wiem wszystko najlepiej, mam profesury siedemdziesięciu uczelni i jestem cudem świata (numer osiem i trzy czwarte). ;-)
A całkiem serio – patrz sygnatura. Co nie zmienia faktu, że jakieś opinie mam i w związku z tym czasem je wypowiadam. Nie widzę w tym nic niestosownego.
Pozdrawiam
Ezrael [ Very Impotent Person ]
robert461 - Jeszcze byś się zdziwił :)
VYKR_ - Sam wynik testu nie świadczy oczywiście o żadnym zniewieścieniu. Jeden z facetów, który wpisał się do mojego poprzedniego wątku na ten temat miał 75 w stronę kobiety. Zadania są opisane, więc możesz dokładnie stwierdzić, co powoduje, że uzyskałeś taki, a nie inny wynik końcowy. Sam robiłem go chyba z rok temu, ale pamiętam m. in. jedno z zadań, gdzie zostają w ogólnym bałaganie poprzestawiane przedmioty (w tym dwa bardzo subtelnie - nóż obok widelca zamieniają się miejscami) - w tym tescie uzyskałem 17 na 20 prawidłowych wskazań i żadnego błędnego, a uważam go za jeden z trudniejszych. To mocno przesunęło mój ostateczny wynik w stronę kobiecą, bo chyba przeciętny facet ma 9, a kobieta 12 punktów (nie pamiętam dokładnie). Wygląda więc na to, że mam zadatki na pedanta.
Natomiast z testem z twarzami nie miałem jakiś większych problemów - wystarczyło szybkie spojrzenie. W wynikach wyszło, że generalnie wybierałem bardziej kobiece twarze - po lekkim liftingu - odrobinę powiększone oczy, pełniejsze usta itd., a sam wiesz, że te różnice były praktycznie niezauważalne. Czyli radar działa u mnie dobrze :)
Taka jeszcze kolejna ciekawostka na ten temat - otóż ponoć facet jest w stanie wyłowić z tłumu pociągającą twarz w ciągu 150 milisekund. Badania tego rodzaju przeprowadzono na grupie kilkudziesięciu mężczyzn - badano ruchy gałek ocznych i czas ich reakcji. W zdecydowanej większości przypadków właśnie w ciągu ok. 150 milisekund oko zatrzymywało się na zdjęciu tej osoby, którą badany po zastanowieniu się i porównaniu z resztą zdjęć, które przed nim leżały, uznawał za najbardziej atrakcyjną. Biorąc pod uwagę, że podczas zalotów ludzie nie wąchają sobie zadków, okazuje się, że rozwiązania ewolucyjne potrafią rozwinąć do perfekcji bardzo różne mechanizmy :)
Boginka - Masz ciekawy sposób wypowiedzi. Rozumiem, że po części wynika to z kierunku, który studiujesz - gdzie precyzja doboru słów i konstruowania odpowiednich zdań ma duże znaczenie, ale mam wrażenie, że masz bardzo ścisły i logiczny umysł, właśnie w sposób męski - konkretne, krótkie przedstawienie argumentów i duża dyscyplina myśli. Ciekawe, to rzadko spotykane. Albo po prostu moje wrażenie jest błędne.
Guderianka [ Konsul ]
kobietę od mężczyzny odróżnia tylko macierzyństwo
no i rozwala mnie prostota facetów-robią wszystko o co sie ich prosi jesli chodzi o domowe obowiązki ale sami z siebie nie zrobią nic. trzeba wszystko powiedziec WIELKIMI LITERAMI
poza tym faceci są kochani:)

Theocraft [ Pretorianin ]
Guderianka ---> my po prsto nie chcemy sie wtrącać w nie nasze sprawy :) wy tak nie macie to nie rozumiecie tego :P

BIGos [ bigos?! ale głupie ]
no i rozwala mnie prostota facetów-robią wszystko o co sie ich prosi jesli chodzi o domowe obowiązki ale sami z siebie nie zrobią nic. trzeba wszystko powiedziec WIELKIMI LITERAMI
;) absolutna racja, nigdy w życiiu, choćbym nie wiem jak chciał, nie przyjdzie mi do głowy, żebym coś w domu zrobił ... Nie to, ze nie chcę, ale bez przypomnienia, czy prośby taka myśl nie ma prawa postać w moim umyśle ;)