GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

egzamin wstepny na architekture na politechnice wroclawskiej

14.07.2006
00:26
[1]

tomaszgora [ Konsul ]

egzamin wstepny na architekture na politechnice wroclawskiej

zna ktos moze tematy na tegoroczny egzamin z rysunku na wroclawska polibude. zdaje egzamin za rok i chcialbym sie jakos przygotowywac :p

z gory dzieki

14.07.2006
00:35
[2]

nutkaaa [ Panna B. ]

tomaszgora -> oj konkurencja widze, że mi się tutaj pojawia ;) niestety tematów nie znam, ale wiesz może czy do Wrocka na architekture trzeba mieć maturę z fizyki? czy wystarczy z matmy?

14.07.2006
00:38
[3]

tomaszgora [ Konsul ]

teoretycznie nie jest potrzebna ani matura z matmy ani z fizyki. ja zdaje rozszerzona i z fiz i z mat. wole sie jakos zabezpieczyc. przeczytaj sobie szczegoly na stronie www.arch.pwr.wroc.pl tam chyba w dziale rekrutacja sa szczegoly :)

14.07.2006
00:58
smile
[4]

Misio-Jedi [ Legend ]

Chcecie byc architektami ???

zwa-rio-wa-liscie ?!?!

14.07.2006
01:07
[5]

nutkaaa [ Panna B. ]

Misio-Jedi -> hmm ja jeszcze nie ;)
tomaszgora -> a jak tam z rysunkiem wyglądasz? :) chodziłeś/idziesz na jakiś kurs?

14.07.2006
01:15
[6]

Misio-Jedi [ Legend ]

Radze to przemyslec nim nie jest za pozno ;)

14.07.2006
01:18
[7]

nutkaaa [ Panna B. ]

Misio-Jedi -> ja już zdania nie zmienie, od roku chodzę na kurs rysunku z atydzien jade na plener a od września faki z matmy :) jestem pewna, że chce iść na architekture ;)

14.07.2006
01:22
[8]

J_A_C_K [ Konsul ]

nutkaaa:
czy do Wrocka na architekture trzeba mieć maturę z fizyki? czy wystarczy z matmy?

Teoretycznie nie, a w praktyce nie zdając fizyki lub matematyki znacznie zmniejszasz swoje szanse dostania się na taki kierunek jak architektura. Na wszystkie kierunki na PWr brana jest pod uwagę ilość % zdobytych na maturze (podstawa i rozszerzona) z matmy i z fizy, a także 0,1 punktów zdobytych na pisemnych maturach z języka polskiego i obcego (również z dwóch poziomów). Na architekturze brane są dodatkowo punkty z egzaminu z rysunku (najwięcej punktów zdobywa się z niego w tym przypadku). Ja radzę Ci zdawać matematykę jako przedmiot wybrany, gdyż w tym roku matematyka była stosunkowo prosta i wydaję mi się, że ten poziom utrzyma się, biorąc pod uwagę fakt, że niedługo matematyka na maturze będzie obowiązkowa. I zachęcam też do zdawania fizyki: nawet jeśli nie czujesz się mocna z fizy, śmiało zdawaj jako przedmiot dodatkowy. Nie zawalisz tym matury, a zawsze parę punktów więcej przyda się podczas rekrutacji (szczególnie na taki prestiżowy kierunek jakim jest architektura). Tym bardziej, że matura z fizyki obecnie ewoluuje w kierunku mniej matematyki (zadań obliczeniowych), więcej teorii (przykładów z życia codziennego), a w takim przypadku nie trzeba być wybitnie uzdolnionym, żeby trochę punktów z tej fizy uzbierać (wystarczy wykucie i ZROZUMIENIE teorii).

Oczywiście oba te przedmioty powinno się zdawać na rozszerzonym, gdyż na PWr sumują wszystkie zdobyte punkty i obojętne jest to w jaki sposób je zdobędziemy, byleby przekroczyć próg na dany kierunek. A zawsze jest szansa, nawet nie czując się mocnym na rozszerzeniu z danego przedmiotu, że te kilka punktów się uzbiera (które potem mogą być niezbędne).

Na PWr dodatkowo, możesz zdobyć trochę punktów chodząc na kursy przygotowawcze (studium "Talent") z matematyki lub fizyki. Nie dość, że dzięki takiemu kursowi, można naprawdę solidnie przygotować się na z danego przedmiotu, to jeszcze otrzymuje się trochę punktów do rekrutacji (równoważne 20%-50% z matury), które mogą być później przydatne (nawet bardzo ;) ).

Jeśli chodzi o samą architekturę na PWr to wiem tylko tyle, że zadania na egzaminie z rysunku bywają bardzo różnorodne, tutaj masz przykłady kilku zadań (mój brat na egzaminie miał do narysowania stację benzynową). Architektura jest najbardziej arytystycznym przedmiotem na Politechnikach, co nie powinno stanowić dla ciebie przeszkody.
BTW znajomość takich programów jak AutoCad czy 3d Studio Max może być bardzo przydatna podczas studiów ;)

14.07.2006
01:25
smile
[9]

Misio-Jedi [ Legend ]

nutkaaa ---> A wiesz chociaz na co sie porywasz ?

14.07.2006
01:36
[10]

nutkaaa [ Panna B. ]

J_A_C_K -> zainteresowałeś mnie z tymi kursami przygotowawczymi jednak nie jestem z Wrocławia a z Poznania więc niezbyt mi pasje dojeżdzanie na takie kursy. Matematyki jakoś specjalnie się nie obawiam, bo dość dobra jestem z matmy (nawet do półfinału matematycznego konkursu wojewódzkiego się dostałam ;)) jednak ta fizyka mnie troche przeraża bo jednak jest to chyba jedyny przedmiot z którym zawsze miałam trochę kłopotów...

Misio-Jedi -> zdaje sobie sprawe, że nie są to łatwe studia...

14.07.2006
01:45
[11]

J_A_C_K [ Konsul ]

nutkaaa:
Rzeczywiście w twoim przypadku mógłby być problem z dojazdem, gdyż ten kurs przygotowawczy zaczyna się chyba w październiku, trwa ok. 3-5 miesięcy (nie znam jeszcze dokładnej długości) i zajęcia odbywają się co tydzień (wybierasz odpowiedni termin podczas weekendu i przyjeżdzasz co tydzień o tej samej porze). Ja mam kilkadziesiąt km od Wrocławia i jakoś sobie z tym poradzę...
Chociaż te pieniądze które zainwestujesz teraz w dojazd, później zwrócą Ci się z nawiązką ;)

Tutaj powinno być więcej szczegółów nt. samego kursu, ale link nie działa (chyba tymczasowo)

14.07.2006
08:22
smile
[12]

Regis [ ]

Tak sie sklada ze w moim bylym LO byla klasa architektoniczna, ktora teraz (jak i co roku) stanowi trzon architektury na PWr (trzy lata przygotowan do testu z rysunku - zwykle ludzie z tej klasy zajmuja jedne z pierwszych miejsc na architekture i asp ;) ) wiec mam tam sporo znajomych. Co do matmy i fizyki - trzeba zdawac. Konkurencja jest na tyle duza, ze czasem nawet dobry wynik z rysunku nic nie da. Po prostu - kazdy punkcik sie przyda :)

Co do studium 'Talent' - na zajecia NIE TRZEBA chowidzic. Wystarczy ze wiesz co na nich bylo i zjawisz sie na egzamin, a ktos zyczliwy zapisze Cie na liste chetnych. Czyli w rzeczywistosci wystarczy znac kogos kto bedzie na to chodzil, z Wroclawia :) A punkty ktore mozesz na tym zarobic sa bardzo przydatne. A kurs zaczyna sie zwykle w polowie lub pod koniec pazdziernika (dwa lata temu byl to 23 X - pamietna dla mnie data, choc z malo edukacyjnych wzgledow :P ) i konczy zwykle tuz po feriach zimowych. Czasem torche wczesniej, raz troche pozniej. Ale w tych okolicach.

Co do samej architektury - jak straszna Ci matura z matmy i dizyki, to - co tu duzo mowic - nawet jak ja jakims cudem zdasz, to nie utrzymasz sie na studiach. Dlatego zabierz sie do tych przedmiotow, bo architektury bez nich nie przebrniesz - do zwyklych 'polibudowych' analiz i algebr dochodza przedmioty zwiazane z obciazeniami konstrukcji, akustyka itp - do tego projekty, zabierajace mnostwo czasu - jesli bedziesz miala plecy z matmy lub fizyki, to chocbys stanela na glowie, nie dasz rady tego nadrobic - z braku czasu :)

Mimo to studia na PWr na architekturze polecam. Raz, ze fajny kierunek i ludzie raczej sa zadowoleni z niego, dwa, ze to jak by nie patrzec PWr ;) a trzy, ze to jak by nie patrzyc - Wroclaw ;)

14.07.2006
09:03
[13]

tomaszgora [ Konsul ]

up

14.07.2006
09:08
[14]

tomaszgora [ Konsul ]

nutkaaa---> na rysunek chodze jakos od niecalego roku. (zaczalem we wrzesniu albo pazdzierniku roku ubieglego :P)

14.07.2006
09:26
[15]

tomaszgora [ Konsul ]

Regis -> skoro masz takie znajomosci wsrod ludzi zdajacych na architekture to moze orientujesz sie w tegorocznych tematach?

14.07.2006
11:19
[16]

nutkaaa [ Panna B. ]

Regis -> napisałam, że matmy się akurat nie obawiam, troszkę gorzej wygląda z fizyką ;) zazdroszcze takiej klasy architektonicznej, w Poznaniu niestety nic takiego nie ma, a po liceum plastycznym i tak ciężko jest się dostać na architektuire bo nie mają dobrego poziomu matmy (przynajmniej tak mi mówił facet który mnie uczy rysunku... był w jednym z najlepszych LO w Poznaniu, przeniósł się do LP brał faki z matmy dostał się na architektuire swego czasu był nawet wykładowcą na tym kierunku)

14.07.2006
11:22
[17]

TzymischePL [ Legend ]

nutkaaa ===> Mysle ze Misiowi nie chodzi o to co na studiach, tylko o to co PO studiach :)

14.07.2006
11:46
[18]

nutkaaa [ Panna B. ]

3misie -> heh jakos nie specjalnie sie obawiam co potem bo jak nie spelnie sie w architekturze to zawsze ktos po ojcu musi przejac firme budowlana ;)

14.07.2006
11:50
[19]

tomaszgora [ Konsul ]

tzymischpl --> moim zdaniem archiektura jest zdecydowanie bardziej przyszlosciowa niz niejeden kiedrunek. szczegolnie wtedy gdy mam jakies dokladniejsze plany co do mojej przyszlosci.

poza tym po architekturze mamy bardzo duze uprawnienia. wg mnie naprawde fajny kierunek. poza tym fajni ludzie i kola zainteresowan o ktorych slyszalem wiele dobrego :)

14.07.2006
11:52
[20]

TzymischePL [ Legend ]

Ja tam sie nie znam :) tylko zinterpretowalem slowa Misia :) i tyle.

Ale ani jeden z moich znajomych po tym kierunku nie pracuje w Polsce.

14.07.2006
11:56
[21]

tomaszgora [ Konsul ]

nikt przeciez nie mowi ze musimy pracowac w polsce. ja jednak mimo wszystko mysle ze zatrrudnienie znajde w kraju :) <ah te znajomosci :P>

14.07.2006
11:57
[22]

nutkaaa [ Panna B. ]

3misie -> bo skoro w Niemczech za taki sam projekt można dostać kilka razy więcej kasy? Znam ludzi którzy projektowali Stary Browar w Poznaniu, a raczje byli nadzorcami archiettonicznymi... zarabiali na tym ok. 6000 miesięcznie i wyjechali bo za granicą za taką samą robotę mogą dostać conajmniej dwa razy więcej. Też planuję, że jeśli będę dobra w te klocki, to będę szkolić jeszcze niemiecki i wyjadę, bo Polska jeszcze nie jest na tyle odważna, żeby decydować się na takie ekscecy architektonicze jak w Niemczech. Może to mówie tak jakbym była pewna, że będę projektować jakieś zarąbiste biurowce, ale wydaje mi się, że te słowa mogą odzwierciedlić myśli kogoś kto na prawdę jest b. dobry w architekturze, projektowaniu i nadzorze

14.07.2006
12:01
[23]

tomaszgora [ Konsul ]

<ja zinterpretowalem slowa misia-jedi raczej tak ze studia sa ciezkie, a nie ze nie znajdziemy pracy po ich ukonczeniu:P
ciekawe co mial na mysli autor tej jakze wieloznacznej,jak sie okazalo, wypowiedzi :p

14.07.2006
15:35
[24]

tomaszgora [ Konsul ]

moze jednak maly up^^

14.07.2006
16:35
[25]

Lookash [ Senator ]

Boże, 6 tysięcy, tyle kasy... I jechać do śmierdzącej Szwabii po następne 6. Głupota.

14.07.2006
16:39
smile
[26]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lookash ---> 6 tyś brutto w Polsce to tylko jakieś 4 tyś na rękę, więc co jest dziwnego w tym, że ktoś chce zarabiać więcej? Głupota to siedzieć na siłę w kraju i się nie rozwijać.

14.07.2006
16:45
[27]

frer [ Freelancer ]

Za granicą dobry inżynier (a nie tylko architekt) może zarabiać kilkadziesiąt tysięcy euro plus dodatki, a w polsce to dostanie marne grosze na ręke i nic więcej. Troche to smutne, że państwo płaci za studia, a taki inżynier po studiach pierwsze co robi to wyjeżdza na zachód...

14.07.2006
16:47
[28]

TzymischePL [ Legend ]

frer ===> czemu nie kilkaset tysiecy ? :)

14.07.2006
16:50
smile
[29]

J_A_C_K [ Konsul ]

Niektóre kraje budują swoją potęgę poprzez inżynierów, naukowców, ekonomistów.
Polska swoją siłę opiera na socjologach, politologach, psychologach i prawnikach.

14.07.2006
16:51
[30]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

J_A_C_K ---> Mądre słowa.

14.07.2006
17:03
smile
[31]

sasquath_ [ Konsul ]

J_A_C_K ----> jeszcze pedagodzy.

14.07.2006
17:19
[32]

TzymischePL [ Legend ]

no i nie zapominajmy o specjalistach od zarzadzania i marketingu :))))

14.07.2006
17:39
[33]

nutkaaa [ Panna B. ]

Po prostu Polacy nie są doceniani u siebie w kraju... Studiować 5 lat na ciężkim kierunku po to żeby zarabiać 5 razy mniej niż mechanik po zawodówce który wyjechał do Niemiec?

14.07.2006
17:46
[34]

TzymischePL [ Legend ]

nutkaaa ===> usmiejesz sie. Ale kazdy mechanik na zachodzie zarabia duzo lepiej niz Ty bys zarabiala przez pierwsze pare lat po zakonczeniu studiow. Absolwent nic nie potrfi i tak tez mu sie placi...

14.07.2006
18:00
[35]

nutkaaa [ Panna B. ]

dlatego mowa tutaj o absurdach... gdzie co roku, wyjeżdżający Polacy, do pracy za granice na wakacje, mogą spokojnie zaludnić cały Dublin...

14.07.2006
18:28
smile
[36]

-27fps- [ Konsul ]

..Dublin, Londyn, ..no bo Chicago już dawno załatwiliśmy :D

..a na architekturę zapraszam do Szczecina :)

14.07.2006
18:39
[37]

nutkaaa [ Panna B. ]

ja się generalnie do Gdańska wybieram :) ale o Wrocławiu też czasami myślę

14.07.2006
19:12
[38]

Ame_ [ Generaďż˝ ]

mam duuuzo przykladowych egzaminow z politechniki na architekturę. ale z politechniki warszawskiej
+ jakies rysunki, prace z kursow etc.

wiem, ze to nie wroclaw, ale moze sie przyda?

A.

14.07.2006
19:42
[39]

nutkaaa [ Panna B. ]

Ame_ - jeśli mogę prosić na maila [email protected] :)

14.07.2006
20:25
[40]

Lookash [ Senator ]

Nie są doceniani, zgoda. Ale nie porównujmy naszego kraju z kilkudziesięcioma latami socjalizmu do innych państw.

Może to głupie, ale ja uważam, że młodzi powinni tutaj siedzieć i brać sprawy w swoje ręce, zmieniać Polskę na lepsze, a nie pieprzyć ojczyznę i wyjeżdzać pracować dla innych narodów dla kasy... A u nas dalej zostaje stara świta zgredów, którym nikt nie zagraża i robią, co chcą, m.in. nie dając reszcie młodych szans na godziwe życie.

Dla mnie to smutne. I tyle.

14.07.2006
20:32
[41]

TzymischePL [ Legend ]

Lookash ===> Siedz i zmieniaj. Ktos Ci broni?

14.07.2006
20:37
[42]

Lookash [ Senator ]

No ale po co ten ton? Toć przecież właśnie to robię, bez twoich nakazów. A co, może nie mogę tutaj napisać, co myślę? Przecież nikomu nie bronię wyjeżdżać?!

14.07.2006
20:37
[43]

tomaszgora [ Konsul ]

_ame -> jesli mozesz to wyslij mi tez swoj maly zbior prac i tematow :)
chyba ze nutkaaa'o Ty juz otrzymalas mejla to prosze rowniez Cieibie :)

moj mail: [email protected]

14.07.2006
20:39
[44]

nutkaaa [ Panna B. ]

Lookash -> Łatwo mówić, ale z takim rządem ciężko się rozwijać... Ale powiedz mi dlaczego mam zosatwać w Polsce i zarabiać jakieś śmieszne pieniądze, nie mogąc sobie pozwolić na wakacje, samochód... Owszem pieniądze nie są najważniejsze, ale są ważne... Bo może i za to co się wtyeraz zarabia da się utrzymać, ale już nie można sobie pozwolić na przyjemności... Życie to nie tylko praca, ale też relaks, ale ja nie wyobrażam sobie przez naście lat relaksować się w blokowisku kiedy set kilometrów dalej za lżejszą robotę mogą sobie pozwolić na wakacje za granicą...
tomaszgora -> jeszcze nie otrzymalam, ale mozliwe, ze Ame_ juz wyslala tylko moja poczta cos nma problemu osttanio z odbieraniem plikow z zalacznikami

14.07.2006
20:46
[45]

TzymischePL [ Legend ]

Lookash ===> Jakim cudem uslyszales ton w pisanej wypowiedzi? :)

14.07.2006
20:47
[46]

Lookash [ Senator ]

Widzisz, akurat ja nie jestem bogaty. Mam ojca mechanika przynoszącego okolice 700 złotych do domu. Mama zarabia ponad 1 tysiąc w przychodni, do tego jakieś 500-600 złotych z innych prac. I zwiedziłem praktycznie CAŁĄ Europę i spory kawał Afryki Północnej. Można pozwolić sobie na wakacje za takie śmieszne pieniądze? Można! Mam komputer, szybki internet. Noszę markowe cichy. Rodzice też. Przesadzasz.

Gdzieś przeczytałem, że twój ojciec ma firmę budowlaną. I nie rozumiem tego narzekania, sory.

TrzymishePL -- Naprawdę muszę ci to tłumaczyć?

14.07.2006
20:49
[47]

nutkaaa [ Panna B. ]

Lookash -> bo mimo, że moi rodzice dobrze zarabiają to mi jest głupio pastwić się na ich pieniądzach
zresztą kończąc studia chciałabym jednak robić coś czego uczyłam się przez te lata...

14.07.2006
20:51
[48]

TzymischePL [ Legend ]

Lookash ===> Serio. Bo zakladam ze ja wiem lepiej od Ciebie co mialem na mysli piszac te slowa... :) Chyba ze jestes niczym krytyk literacki, wiesz lepiej do autora co mial na mysli.

14.07.2006
21:23
[49]

Lookash [ Senator ]

nutkaaa -- 5 lat to kawał czasu, za wcześnie, żeby tak wyrokować, co będziesz robić po studiach. I w sumie tyle w tym temacie.

TrzymishePL -- Mówiąc albo pisząc chyba trzeba się liczyć z tym, jak to będzie odebrane. Ja sobie nie mam nic do zarzucenia, odebrałem to w stylu "rób co chcesz, a nam daj spokój". I w sumie też tyle w tym temacie.

14.07.2006
22:40
[50]

Ame_ [ Generaďż˝ ]

Nutkaaa, tomaszgora - > ale to niestety nie jest 'na maila'..

A.

14.07.2006
22:41
[51]

Misio-Jedi [ Legend ]

nutkaaa ---> Jezeli tata ma firme budowlana to rzeczywiscie nie masz sie nad czym zastanawiac.

Tak jak zakladal kolega 3Misie - istotnie, codzilo mi "nie tyle o to co na studiach, ile co PO studiach". No ale w twoim wypadku ten problem odpada.

Trzeba tylko zdac...
wiem jak to jest :)

15.07.2006
13:58
[52]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Ame_ ---> Można się ustawić, dasz mi płytki, a ja wrzuce to na jakiś ftp. Chyba, że sama wrzucisz. Ile mega w paczce? :)

Lookash ---> Nie rozumiem Cię. Co jest głupiego w wyjechaniu do pracy za granice kraju? Przeczytaj sobie pierwszego swojego posta nr [25].

15.07.2006
14:10
[53]

TzymischePL [ Legend ]

Ame_ ===> zapodajcie jak Cainoor mowi na jakies ftp. Moze ktos jeszcze skorzysta. Jak cos to sluze kilkomaset megabajtami.

17.07.2006
15:14
[54]

tomaszgora [ Konsul ]

to zrobil ktos cos z tym ftp?

zdaje sie ze na forum jest kilka osob zainteresowanych.


spoiler start

i w ten oto zgrabny sposob podbilem watek do gory po dwoch dniach :)

spoiler stop

17.07.2006
21:49
[55]

Ame_ [ Generaďż˝ ]

Cainoor - ja bardzo chetnie, tylko 'na plytki to tez nie jest' :P
forma tradycyjna [ja rozumiem, ludzie najpierw myślą o plikach, megabajtach etc.;)]

masz skaner?

A.

18.07.2006
09:38
[56]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Aaa :) lol
Myślałem po prostu, że takia duża objętość i dlatego nie jest to na maila hehe

Skanera niestety nie posiadam :/

18.07.2006
13:50
[57]

nutkaaa [ Panna B. ]

Ja mam skaner ale chyba się nie przydam bo pewnie z Poznania nie jesteś?

19.07.2006
22:30
smile
[58]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

A co to dla nas skserować i wysłać do Poznania? ;)

19.07.2006
22:44
smile
[59]

Misio-Jedi [ Legend ]

Zwlaszcza jak dziewczyna prosi ;)

19.07.2006
23:15
smile
[60]

nutkaaa [ Panna B. ]

Jeżeli by nie było problemu :]

20.07.2006
00:45
smile
[61]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Ame, wołają Cię :P

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.