
Sułtan [ Centurion ]
Nasza kochana policja...
Słuchajcie tego:
Stoje z qmplem pod moim domem i gadamy (cicho!). Jest godzina 23:45. W mieście trwa jeszcze festyn. Więc gadamy sobie i przejeżdża wymieniona w tytule policja. Przejeżdża raz, drugi i nic. Za trzecim razem się zatrzymują i pytaja o jakigoś gościa (nie znam więc grzecznie odpowiadam że nie znam). Następnie bez żadnej przyczyny facet wyciąga notesik i pyta czego jeszcze nie spimy (lol) a ja na to że mamy jeszcze pogawędke na dobranoc. Facet bierze notesik i spisuje najpierw mojego kumpla potem mnie :/ Podkreślam że nie piłem nic ani moj kumplel, nie robiliśmy żadnej awantury i nawet głośno nie rozmawialiśmy. Poprostu stałem pod domem i gadałem.
Pytanie brzmi: co oni robią oprócz spisywania niewinnych ludzi?? Jak by to był jakiś dresiarz to by nawet nie staneli bo dupe boją.......
I jak tu mieć zaufanie do naszej policji?? ( a ponoć na to najbardziej narzekają :/ )
mirencjum [ operator kursora ]
Spisać zawsze mogą , nikt na czole nie ma pieczątki , że jest niewinny .
Łysack [ Mr. Loverman ]
jak się coś stanie w okolicy to Ty będziesz pierwszym podejrzanym. a jak to nie Ty to jak znajdą będziesz prawdopodobnie świadkiem.

rothon [ Malleus Maleficarum ]
A ja sie ciesze, ze spisuja informacje o dziwnych typach, ktorzy w srodku nocy stoja bez sensu pod cudzymi mieszkaniami. Moze to zlodzieje na obcince, albo zboczency oczekujacy na samotne kobiety, albo bandziory chcac zbic sasiada? :-)

yazz_aka_maish [ Legend ]
Dla mnie też to jest porąbane. Siedzisz sobie spokojnie na własnym podwórku i Cię spisują, kompletnie za nic. A już szczyt idiotyzmu osiągnęli gdy Matka wysłała mnie kiedyś w niedzielę przed południem po ogórki do sklepu oddalonego o 50m. Ledwie wyszedłem z klatki i podszedł mnie wąsaty pan policjant po czym bezprecedensowo spisał. Paranoja...
yellowfox [ Uśmiechnij się ]
no i co? ucierpieliscie duchowo albo fizycznie przez spisanie? a moze czuliscie sie ponizeni?
To ich prawo, o nic nie zostaliscie oskarzeni wiec o co biega?

cotton_eye_joe [ maniaq ]
no ale co takiego ci sie stalo, ze cie spisali?
korona ci z glowy nie spadla.

yazz_aka_maish [ Legend ]
yellowfox jeśli średnio co drugi dzień (a często codziennie i to niejednokrotnie) będziesz spisywany za to, że siedzisz z kumplem na ławce 20m od swojego bloku to wierz mi, że może to stać się uciążliwe. Nie mam nic do policjantów sprawdzających: ludzi popijającyh browar (mandacik się należy, cóż trudno, uchwalili ustawę należy jej przestrzegać bądź wymyślić jakiś sposób), zachowujących się bądź wyglądających podejrzanie a także wszystkich tych, których uważają za stosowne by sprawdzić. Ale prawda jest taka, że część tych patroli doskonale zdaje sobie sprawę, że ludzie ci mieszkają tutaj i znają ich z widzenia, a w ten sposób próbują nam chyba zrobić na złość lub "zabić czas" podczas nudnego patrolu.
Aktualnie nie przesiaduję na podwórku jak kiedyś bo nie mam na to czasu, ale mocno irytuje mnie fakt, że niemal zawsze jak przysiąde dosłownie na 10 minut na papieroska to zjawi się patrol i zacznie te swoje wygłupy. I TAK, nieraz ucierpiałem z powodu tego, że mnie spisywali, choćby w ten sposób, że się spóźniłewm na umówione spotkanie, czekając aż "Wielmożni Panowie" mnie puszczą. Że nie wspomnę o sytuacji, gdy dawno temu mnie spisali po czym 30 minut później w pobliżu zginęło radio, zgadnijcie kogo posądzili? Mało brakowało a przybili by mi to cholerne radio :(
igier01 [ Konsul ]
policja to odmienny świat
nigdy nie wiesz czego po nich można sie spodziewać

Babiczka [ Generaďż˝ ]
oj nie spisali Cie ! TO PEWNIE WINA PIS :> naslali ich na ciebie Zostalo ci malo zycia :| ;x

Anidamaru [ Centurion ]
no przecierz to wasy,psy olac ich odejsc i zawolac h..w.d.p
Musk2 [ Konsul ]
kazdy wspis w kapowniku jest pozyteczny... a noz przelozony zapyta i bedzie sie czym pochwalic ze sie nie spalo w wozie na skraju lasu przez nocke

sirQwintus [ Generaďż˝ ]
Narmo [ Naczelny Maruda ]
To ja nie wiem. Wracaliśmy kiedyś z kumplami z imprezy krokiem... płynnym ok 3 nad ranem. No i się trochę zmęczyliśmy bo impreza byłą w centrum Lublina (MC dokładnie) a my mieszkaliśmy praktycznie na krańcu miasta. Trochę się zmęczyliśmy więć postanowiliśmy odpocząć na przystanku. Po chwili podjechała policja, zapytała się co robimy i powiedziel że jeżeli czekamy na autobus to jeszcze kilka godzin sobie posiedzimy. Powiedzieliśmy, że tylko odpopczywamy bo już kawałek przeszliśmy, zapytali się tylko na jakiej ulicy mieszkamy i kazali iść do domu :P
Nic nie spisali, nie pytali o dokładne adresy, imiona czy nazwiska.
Loiosh [ Generaďż˝ ]
yazz_aka_maish --> Musisz chyba wygladac strasznie podjerzanie:)
Mnie spisali kilka razy, ale za kazdym razem bylem z kims, to stalismy i sobie gadalismy, podczas gdy oni nas spisywali czy sprawdzali przez centrale. Chociaz musze przyznac, ze zawsze trwalo to cholernie dlugo i byle to troche denerwujace, szczegolnie, ze czasem to byly mrozy, ale staralem sie byc wyrozumialy:) W sumie taka praca.
yellowfox [ Uśmiechnij się ]
yazz_aka_maish --> a to, to juz jest chyba nachodzenie, ale ty tez mozesz im chyba koło dupy zrobic, mozesz np odwiedzic pana komendanta i zdac relacje z pracy jego pracownikow ze zamiast lapac przestepcow, nachodza cie i spisuja co drugi dzien. Niby maja prawo ale jezeli pan komendant jest rozsadnym czlowiekiem powinien zastanowic nad tym co mu powiedziales

slot5 [ Dragon ]
o Matko Boska spisali was !!! Tragedia !!! Trauma na całe życie :| super temat na wątek.
Ludzie patrzą na taki patrol i mają już podstawe by myśleć w ten sposób o całej policji. Pomyśl sobie o wydziałach kryminalnych i innych spec odziałach, gdzie są ludzie wykształceni i wykwalifikowani.
Też miałem wiele sytuacji, że mnie spisywali, przeszukiwali, ale to jest ich robota. Nie wylece jak jakiś pajac i będe pisał HWDP bo mnie policjant o coś pytał i "przeżyłem stres". Oczywiscie są policjanci z powołania i nie, w policji jest dużo wad ale nie jest usłana tylko i wyłącznie czarnymi barwami. Więcej dystansu i szerszego spojrzenia na policje życzę w dobie debilnej mody na "hwdp" :)

sirQwintus [ Generaďż˝ ]
fox - nie opowiadaj bajek

Obiwan1992 [ Generaďż˝ ]
to jest wlasnie nasza Polska policja. tam gdzie maja byc ich nieba bo sie boją a tam gdzie ich niepotrzeba to są
^Piotrek^ [ Siła tkwi w cieście ]
Ale i tak nikt w tym wątku nie może się pochwalić, że został 'wylegitymowany' przez patrol wodny na motorówce siedząc sobie wygodnie na falochronach nad Wisłą. :-)
slot5 --> A co powiesz na sytuację w której zostajesz niemalże siłą zaciągnięty do dużej suki, tam przefiskany do gaci przy akompaniamencie śmiechów gliniarzy a gdy odmówisz zdjęcia majtek, dostajesz kopa w plecy i razem z ubraniami zostajesz wyrzucony na śnieg (środek zimy) po czym wóz odjeżdża z piskiem.
To nie jest osiedlowa bajka. Coś takiego zdarzyło się parę lat temu mojemu bratu. Próbował dojść swego ale na nic się to zdało bo w szoku nawet nie zapamiętał rejestracji samochodu a o danych 'funkcjonariuszy' nawet nie wspominając.
yazz_aka_maish [ Legend ]
Loiosh <---------- nie wyglądam podejrzanie, nie jestem łysy, nie chodzę w dresach. Ale fakt, mieszkam w Centrum Warszawy, na osiedlu, gdzie nie jest superbezpiecznie, w pobliżu sklepu nocnego wokół którego kręcą się podejrzane typy. Po osiedlu kręcą się małolaty, cwaniaczki i złodziejaszki. Ale sam fakt współistnienia nie jest podstawą do jednej klasyfikacji. Ponadto na pierwszy rzut oka można odróżnić cwaniaczka od normalnego człowieka. Ci starsi rangą to rozumieją i potrafią to zrobić, młodsi natomiast (ci w zielonych kaftanach - iluminatory) mają chyba nakaz by spisać jak najwięcej osób albo ich aktywność nagradzana jest na podstawie ilości zużytych zeszycików bo to co robią niekiedy przechodzi ludzkie pojęcie.
yellowfox <-------- chyba żartujesz, dwudziestoparolatek próbujący walczyć z policją? Osobiście nie znam nikogo komu udałoby się wygrać, niestety policja nie traktuje poważnie osób poniżej 30-40 lat. Taki człowiek albo by mnie zbył mówiąc, że to ich praca (gdyby miał choć odrobinę szacunku dla mnie) albo najzwyczajniej w świecie powiedział, żebym spierdalał bo nie ma czasu na bzdety...
Attyla [ Flagellum Dei ]
co oni tam robili? Wyniki. Muszą się tłumaczyć ze sposobu wykonywania służby. Gdyby nie robili zapisów w "kapowniku" (tak to między sobą nazywają) to ich służby w 99% byłaby przeraźliwie pusta. A tak zawsze mają ślad, że w takim i takim czasie byli tu i tu i robili to i tamto:). Może ci się to nie podobać, ale innych metod kontroli ich pracy póki co nie ma a nacisk na "robienie wyników" zmusza ich do jakiejkolwiek aktywności. Policjanci to najemnicy a najemnicy jak świad światem mają, mieli i mieć będą jedną tylkod dewizę:" Panie Boże daj 100 lat wojen i ani jednej bitwy". W sumie trudno nawet im się dziwić.
A jak ci przeszkadza, że nie są to ludzie nastawieni ideowo do roboty, to sam wybierz się do Policji. Ciekawym na jak długo wystarczy ci pasji w raach takiej struuktury. Zresztą im nie chodzi o to by mieć kilku eksperten ale o to, by wszyscy przedstawiali stosunkowo wysoki - wyrównany poziom. Innymi słowy Policja to nie miejsce dla Spidermanów czy innych komiksowych bohaterów a dla ludzi, którym rutyna i wyszkolenie zastąpują osobistre zaangażowanie.
yellowfox [ Uśmiechnij się ]
yellowfox --> no to jak oni cie spisuja to ich tez legitymuj:P ciekawe komu pierwszemu sie znudzi
slot5 [ Dragon ]
^Piotrek^ --> rozumiem co co Ci chodzi, takich histori jest wiele, ale nie oznacza to że cała policja taka jest. Mojego kumpla ojebali z komy, przejeżdzajacy patrol tylko sie popatrzył i tyle byłe z "interwencji". Osobiście znam też wiele przypadków, że jednak policja coś robi i wykonuje swoje zadania tak jak być powinno.
Oczywiscie większe emocje i kontrowersje wzbudza to co nogatywne ale patrzec na policje tylko przez ten pryzmat to też nie najlepiej.

yellowfox [ Uśmiechnij się ]
ja piernicze ale schiz
yellowfox [ Uśmiechnij się ]
yellowfox
miałobyc do yazz_aka_maish
^Piotrek^ [ Siła tkwi w cieście ]
slot5--> Heh, widzisz. Ja pamiętam, że tylko raz coś udało im się zrobić w moim najbliższym otoczeniu, mianowicie znaleźli ukradziony samochód mojego ojca. Co prawda po około 6 albo 7 latach (aż dziw, że jeszcze się nie rozsypał - Łada Samara :-)). Ale niestety, sprawy takie jak to, że zostałem pobity, matka napadnięta i okradziona czy wybita szyba w samochodzie ulegały przedawnieniu. Nie oczekuję cudów, bo domyślam się jak trudno może być dorwać łebka kradnącego na ulicy torebki czy wybijającego szyby w furach ale jakaś minimalna skuteczność by się jednak przydała bo jak na razie to tracę ze 3-4 godziny tygodniowo oczekując na potwierdzenie moich danych osobowych przez radio.
Dabster [ Byle do przodu... ]
Spisywac powinni, ale nie dzieci bawiace sie przed blokiem. I nie tylko dlatego, zeby podbic sobie statystyke, aby nie wyszlo na jaw, ze oprocz brania w lape g**no robia. Nie wiem co policja robi z czlowiekiem, ale 90% ludzi tam pracujacych to typowe osly szczekajace zza swojej odznaki, a bez munduru ciolki uciekajace przed byle czym. Kiedys mialem taka sytuacje: piatek, podjezdzam samochodem na parking do supermarketu w celu zrobienia zakupow. Postanowilem jeszcze sobie spalic papieroska, wiec wysiadam i delektuje sie obok auta. Nagle z nikad wyskakuje radiowoz, zapuszcza kilka sygnalow z syreny (lol) i staje prosto przede mna. Pomine juz fakt, ze parking pelen ludzi i wszyscy patrza co za zlodzieja policja zlapala. Z ciolkowozu wyskakuje tlusta swinia z wasem aka miekka pala i jego kolega chudy jak waz 2 metrowy szczypior. Szczypior bierze dokumenty i idzie do radiowozu. Miekka pala zostaje i wypytuje co robie przy tym samochodzie i oglada dokladnie czy nie zaje****m czegos z wlasnego auta. Pyta sie skad go mam (tata mi kupil :P), wciska jakies kity, ze moze cos sprzedaje, ze handluje koksami i jakies inne chore wiksy. W koncu nie wytrzymuje i pytam czy nie mozna juz spokojnie spalic cmiczka przy wlasnym aucie i o co mu w ogole chodzi. Miekka pala jak kazdy wielki, odwazny i honorowy policjant wysilil sie na typowa odpowiedz: "Jakis problem KU*WA?!?!?!?" Na jego tlustym przechlanym ryju zaczal pojawiac sie pot co bylo skutkiem myslenia. A wiedzialem, ze mysli co by mi tu przybic, wiec spuscilem leb i siedzialem juz cicho. Nagle przychodzi szczypior i mowi, ze wszystko w porzadku. Razem z miekka pala wsiadaja do ciolkowozu i bez slowa odjezdzaja w sina dal pozostawiajac za soba smrod. W sumie jest to typowe i pewnie puscilbym w niepamiec... gdyby 20 metrow dalej przy swoim czarnym mietku nie stalo 2 lysych, skoksowanych, otatuowanych penerow, ktorzy obczajali jakie bryczki stoja dookola. Jak widac oficerowie miekka pala i szczypior rzeczywiscie maja miekkie paly i co bardzo typowe zabraklo im odwagi, aby zapytac sie tym penerom skad maja swojego czarnego mietasa na full wypasie. Zaloze sie, ze nie od taty. Jak widac frajerstwo w policji sie szerzy. Panowie oficerowie zycze z calego serca, aby pala twarda sie wam stala. A jak na razie HWDP.

Kozi2004 [ Generaďż˝ ]
Przeczytajcie! Warto!
Kumpel brata imieniem Łukasz miał taką historie:
Otóż Łukasz siedział z kumplami pod blokiem i gadali. Było późno. Podjechała policja i i ich spisują. Doszli do Łukasza i pytają o imie. Chłopak odpowiada posłusznie: "Łukasz Wiszniewski, tylko przez SZ". Policjant na niego popatrzył i odpowiedział: "Wiem jak się pisze Łukasz". Przez głupote pałkaża koleś miał sprawe w sądzie za obraze policji. SERIO!!!
flame [ Generaďż˝ ]
Kozi2004- cóż za bajki. Na jakiej podstawie miał proces? Teraz byle jaki menel, może posądzic policjanta o coś czego nie zrobił i taki policjant ma "przej...". Nie macie kompletnie pojęcia o pracy w policji.
Co do spisywania każdego napotkanego, taki wymóg z góry. Trza się rozliczac nawet z tego kiedy było sie w kiblu, jakiś problem-nagana.

Molzey [ Pretorianin ]
Wrrrrr.....Dabster , ależ ty jesteś twardy! Tak HWDP pisać bez mrugnięcia powieką!
Faktycznie ,że też ziemia matka nosi jeszcze takie zwyrodniałe tałatajstwo jak Policja.....
YO,YO (m) ziomy HWDP

Dabster [ Byle do przodu... ]
Joł joł Mozley, nie kozacz mi tutaj, bo wlece do ciebie z ziomami z osiedla, zapodam z polobrotu z piety miedzy oczy i dopiero zobaczysz jaki jestem twardy ;P

Apocalyptiq [ Konsul ]
Zaufania do naszej policji nie miej, taka dobra rada:P Taki jest nasz kraj...ale spoko, zawsze moze byc gorzej:D

coolerek89 [ Mówcie mi cool ]
To jeszcze nic u nas po wiosce taki jeden gostek nachlał sie i latał z siekierą.
Rąbał wszystko co sie dało nawet swoj rower(szkoda fajny był),
Pały przyjechały zobaczyły go i pojechały, nawet mu siekiery nie zabrali :0
Dopiero za 5 razem jak ktoś po tym dzwonił i po postraszeniu ich że zaraz się zadzwoni do pał do Koszalina(w słuchawce było słychac " Co k*rwa do Koszalina?"), to przyjechali 2 raz i zabrali goscia, ale juz bez siekiery. Na drugi dzien wyszedł i musiał tylko zapłacić za nocleg na otrzeźwialce.
I taka właśnie jest policja w Polsce.

yazz_aka_maish [ Legend ]
coolerek89 przypomniałeś mi podobną sytuację :)
Na Grochowie w Warszawie mieszka Mirek. A właściwie mieszkał, bo teraz albo siedzi w więzieniu, albo w psychiatryku. Facet miał poprzykręcane meble do podłogi w domu, bo jak się nachlał to je wyrzucał z 7 piętra. Ile TV zleciało na dół. No, ale nieważne ja nie o tym. W pobliskim sklepie o powierzchni 30m2 WSZĘDZIE wewnątrz zainstalowano kraty, teraz do sklepu mogą wejść najwyżej 3 osoby i tłoczyć się na obszarze 1,5m2. Ekspedientka zaś porusza się po reszcie sklepu, bezpiecznie i podaje ludziom towary przez owe kraty. Zastosowano taki krok, bo Mirek wpadał na "zakupy" z maczugą i mieczem :D
PS. Jak pierwszy raz niedawno wlazłem do tego sklepu i zobaczyłem te kraty to myślałem, że pękne ze śmiechu (komiczny widok, wierzcie mi), ale nie wiedziałem dlaczego aż tak daleko się posunięto. Dopiero znajomy stamtąd mi wytłumaczył :)))
mirencjum [ operator kursora ]
Ale czemu niemcy nie lubią naszej policji ?
Polski_Rusek [ Centurion ]
nie pokonana nasza psiarnia nie kochana
mos_def [ Generaďż˝ ]
Zastanawiam sie po co zakładac watki typu "ile macie lat", albo "jakie masz IQ"?
Wystarczy podobny watek o policji i po wypowiedziach juz wszystko wiadomo, hehe.

leszo [ I Can't Dance ]
wczoraj w Łebie złapał mnie krawężnik na piciu alkoholu na miejscu publicznym , powiedzial ze bedzie stówa, zaczał spisywac dane (patrzy na moja legitymacje i jeszcze stwierdzil ze to takiego dobrego liceum chodze a tutaj podpadam prawu ). po chwili zakomunikował, ze jestesmy na czarnej liscie i kazal dopic w jakims ogródku piwnym ;) takze nie mam co narzekac na "psów"

Darecki_EB [ Centurion ]
-> ^Piotrek^
No brachu, co za fantazja...
"zostajesz wyrzucony na śnieg (środek zimy) po czym wóz odjeżdża z piskiem."
Zimą, z piskiem? No to nie dziwi mnie, że Cie "przefiskali"... Kolorytu w tym topicu dodałeś, nie ma co!
Narmo [ Naczelny Maruda ]
Darecki_EB --> Ja w zimie też czasami potrafię jeździć z piskiem. Zwłaszcza, jak mi się zamoczy pasek klinowy :P

Fett [ Avatar ]
stało sie wam naprawde bo was policja sspisa ła BUHAHAHAHAHA nie moge ... :D:D:D Poprawa humoru. Napiszcie do Uwagi :D:D:D
Leilong [ Generaďż˝ ]
W sumie to zę Cię spisali to jeszcze nic Ci nie robi. Mnie spisali jak szedłem na 11.00 do szkoły, bo stwierdzili że to wagary. Też bez komentarza chyba można to pozostawić.

Łyczek [ Legend ]
Ja mam zawsze z kumplami takie polewki ;) Oni są tacy głupi, że nie wiem i można z nich niezłe jaja robić :]
^Piotrek^ [ Siła tkwi w cieście ]
Darecki_EB --> Nie mnie tylko mojego brata. Czytaj uważnie a jak lubisz czepiać się drobnostek do lepiej nie odzywaj się w ogóle.
^quqoch^ --> Mnie się pytasz?
^quqoch^ [ Patryk ]
A co, krzywda Ci się stała, że Cię spisali?
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
a to boli że policjant zapisze twoje dane osobowe? a jak ci ukradną samochód w nocy a ty na drugi dzień się dowiesz że wcześniej pod blokiem stali jacyś kolesie, mogli coś widzieć (a może oni ci ukradli?), rozmawiała z nimi policja ale nie spisał ich danych to znów założysz wątek jaka to policja ble...
zadaniem policji jest zbierać informacje, czasem nawet nieprzydatne. jeśli ze spisania 100 osób okaże się że jedna posiadała jakieś informacje które pozwoliły złapać przestępce to te pozostałe 99 nie powinno mieć pretensji.
Master_2 [ Generaďż˝ ]
Mnie i moich 2 qmpli, ciągle straszą sądem grodzkim za granie w piłkę....
Nie krzyczymy, nie wariujemy tylko biegamy w tą i z powrotem, gramy bez bramek, tylko na przysłowiowe Ole! Kto komu więcej dziurek załozy wygrywa :P
Ale trzeba będzie zrobic przerwe na sprawe w sądzie <lol2>
Pożniej nas z ławek wyganiaja i ciagle straszą policją... a jak przyjezdza policja to nikogo nie ma :p Albo bawimy sie z nimi w ganiaka :d
Mindlord [ Generaďż˝ ]
normalna kontrola prewencyjna - czyli zapobiegawcz, psy wiedza, ze tam byles o poznej porze, w zwiazku z tym nie przyjdzie ci do glowy zeby cos zapierniczyc ew. rozpierniczyc bo jak cos sie stanie to najpierw wezwa ciebie...
od 23 (chyba) to jest normalna praktyka i spisuja praktycznie wiekszosc mlodych, na ktorych wpadna