GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Donnie Darko - po dwóch latach moje przemyślenia :).

08.07.2006
16:58
smile
[1]

HopkinZ [ Senator ]

Donnie Darko - po dwóch latach moje przemyślenia :).




AHA SPOILERY SPOILERY - NIE WIDIZALES I CHCESZ ZOBACZYĆ FILM TO NIE CZYTAJ



Cytuję wypowiedź jednego z forumowiczów:

16.11.2005 13:24 | iryshc

"Dla mnie jest to przede wszystkim historia miłosna wpleciona w wątek SF. Wątek tak zagmatwany i całkowicie pochłaniający naszą uwagę, że umyka całkowicie oczywisty i prosty sens tego filmu. Dramatyczny i tak przygnębiający, że po obejrzeniu tego filmu, kiedy już skończyły się napisy jeszcze około godziny wpatrywałem się w czarny ekran totalnie zmasakrowany ze łzami napływającymi mi do oczu. Żaden inny film w historii kina nie wpłynął tak na mnie... Umrzeć za kogoś z miłości to takie oczywiste, ale umrzeć tak, że druga osoba nigdy nie dowie się o twoim poświęceniu? Czy nie jest to obraz idealnej miłości?

"Smutek niespełnienia, ofiara z miłości, o której nikt nie wie i której nikt nie doceni, dziewczyna, której ktoś, nagle obcy, a przecież bliski, podarował dalsze życie - wybierając los, w którym jest dla niej nikim."
I być może tylko odrobina pociechy w ostatniej scenie, gdy matka Donniego i Gretchen przekazują sobie smutne pozdrowienie, być może czując jakieś ulotne porozumienie, jakąś niezrozumiałą wspólnotę. To echo snu, o którym Roberta Sparrow pisze w ostatnim rozdziale swojej książki."


Ja rozumiem film na inny sposób. Pomijając wszelkich Odbiorców, Manipulated Dead, Artifact, Robertę Sparrow, sen Donniego, halucynacje Donniego, schizofrenika - Donniego.

Po raz: w wersji z 2004 roku wycięto w scenia w kinie słowa Franka "I am so sorry". Frank "przerpaszał" Donniego na jego pytanie "Co Ci się stało z okiem?" I to ejst klucz do mojej interpretacji filmu.

No bo skąd nastolatek - imprezowicz mógł cokolwiek wiedzieć o podróżach w czasie? Nic.
W postać Franka - królika, kostiumu halloweenowego wcielił się Bóg. Wiadomo przeciez, że Bóg w Biblii pojawiał się pod różnymi postaciami.

Wybrał Donniego. Stał się on wybawcą świata, który ma się skończyć za 28 dni. Wtedy otworzy się niebo (niebiosa - Biblijna konstrukcja zdania) i świat zostanie pochłonięty, wszyscy zginą.

Po dwa: Na jednej z terapii Donniego mówi słowa "I have to obey him, muszę wypełniać jgo plan."
Na co jego psycholog mówi: "His plan? God's master plan?"

Po trzy: Donnie wychodzi z kina. Co jest grane w tymże kinie? "The Last Temptation of The Christ".

Dalej: "zły" nastolatek w filmie, ten, którego widzimy na końcu - w filmie dwukrotnie grozi Donniemu nożem. Na imie ma Seth. Seth - z Biblii: trzeci syn Adama. Z mitologii egipskiej: "Ostatecznie przedstawiany był jako główny zły i utożsamiany z wężem Apopem." A co wąż oznacza w Bilbii każdy wie.

Po pięć: w filmie ejst też dużo mówione o absurdzie codzienności. Postać PAtricka Swayze to przykład takich "głupot", które są nam wmawiane, i które trwają. ROzmowa DOnniego z Jimem Cunnighamem kończy się słowami: "tak, tak, boję się, ma pan rację, but I think that you are f*ckin antychrist". Słowa Patricka Swayze są sprzeczne z tym, co głosi religja chrześcijańska, dlatego Donnie - wybraniec Boga, przeciwstawiał się tym "słowom szatana" - propasgandzie antychrześcijańskiej. W scenie później mówi zresztą Donnie do Gretchen "wszystko co mówi, jego słowa to kupa bzdur" (coś w tym stylu).

Dalej: w jednej z rozmów z fizykiem również jest nawiązanie do Boga. Donnie mówi, że gdyby Bóg kontrolował czas to nic nie miałoby sensu, ponieważ nie można by na nic wpłynąć. Dziwi go to, bo skoro tak to po co Bóg musiałby posługiwać się Donniem i nnymi ludźmi jako wybawcami świata? Nie musiałby nikogo wybierać ponieważ Sam mógłby wszystko zrobić.

Wersja filmu z roku 2004 przedstawia, że proszki, które brał Donnie to placebo, daltego schizofrenia odpada. Idąc za słowami eJaya: " w pewnym momencie jest przedawkowal co odbilo sie na "widzeniu" kroliczka:) Taka jest moja interpretacja." Wersja Iryshca to opowieść o miłości i dramacie życia. A moja interpretacja, to współczesna opowieść o tym, że Bóg ma plan wobec każdego z nas.

I dlatego ten film jest taki świetny. Szkoda, że w Polsce takich scenariuszy nie sposób zobaczyć.

08.07.2006
17:42
[2]

MadaFakaMan [ Pretorianin ]

kurna długo toś ty myślał :D

08.07.2006
17:46
smile
[3]

eJay [ Gladiator ]

No faktycznie, film swietnie nadaje sie do przemyslenia, a jego interpretacja jest niezwykle uniwersalna:)

08.07.2006
17:47
smile
[4]

CHESTER80 [ Idioteque ]

Genialny film. Przyjemnie poczytać czyjeś mądre i ciekawe przemyślenia. Dla mnie jest to przepiękna opowieść o miłości i poświęceniu. Perełka!

08.07.2006
18:06
[5]

claudespeed18 [ Senator ]

Wyrzuciłem ten film zeby miec miejsce na dysku, a po obejrzeniu urywków stwierdziłem ze to dobry wybór był.Jakis dramat dla sentymentalistów.

08.07.2006
18:15
smile
[6]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

ja na nim zasnąłem xD
obudziłem się na końcówkę

08.07.2006
18:19
smile
[7]

pani_jola [ Generaďż˝ ]

Co do trzeciego punktu to oni nie byli na "Dead Evil"? Tak cos mi swita.

08.07.2006
18:33
[8]

HopkinZ [ Senator ]

Pani_Jola -->

byli ("Evil Dead" - martwe zło, też poniekąd wymowny tytuł), lecz gdy Donnie wychodził z kina aby spalić tamten dom kamera ucieka w górę i pokazuje neon kinowy (po raz drugi) i widać tam tytuł tego własnie filmu.

claudespeed18 -->

sentymentalistow? Ha, nawet naturalizmu tam nie brakuje miejscami. Nie warto przekreslac filmu bazujac sie na zwiastunie i kilku fragmentach.

26.03.2007
19:37
[9]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Film właśnie zobaczyłem. Po seansie poczytałem przeróżne interpretacje na filmwebie i HopkinZa na GOLu. Tak naprawde każda z tych interpretacji może byc prawidłowa co jak na film nie często się zdarza. Ciekawy jestem czy reżyser tłumaczył w którymś z wywiadów o co w jego filmie chodzi, to byłaby na bank najtrafniejsza interpretacja:)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.