GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Dlaczego polacy to zlodzieje i pijacy?

02.07.2006
11:28
smile
[1]

Niunia Holland [ Junior ]

Dlaczego polacy to zlodzieje i pijacy?

Witam.
Kilka dni temu wyjechalam za granice pierwszy raz w zyciu do pracy. Kolezanka ze studiow zalatwila mi i sobie prace w Hollandii. Nadarzyla sie okazja wiec skorzystalam, zawsze przydadza sie jakies dodatkowe pieniadze na oplacenie studiow jak i wlasne wydatki.
Jestem w Hollandii dopiero kilka dni, a juz spotkalo mnie kilka przykrych niespodzianek.
Od dwoch dni co noc, pod domek ktory wynajmujemy razem z kolezanka, przychodza pijani polacy i wykrzykuja jakies obrazliwe hasla oraz probuja sie dostac do srodka. Wczoraj jeden przesiedzial pol nocy na tarasie domku ktory wynajmujemy. Cale szczescie domek ma solidne zaluzje antywlamaniowe, wiec jestesmy spokojne o to, ze nie dostana sie do srodka. Jakiekolwiek tlumaczenie, zeby poszli spac do siebie lub tez ze nie jestesmy zainteresowane ich "amorami" nie przynosi zadnego efektu.
Dzisiaj w nocy wlascicielowi domku, ktory wynajmujemy, w nocy ktos wybil szybe w samochodzie i ukradl radio. Oczywiscie okazalo sie, ze to byli polacy.
Jestem bardzo zbulwersowana tym co zobaczylam tutaj w wykonaniu polakow. Chamstwo, bydlo, prostactwo i sloma z butow co poniektorym wystaje.
Niestety przyklejona Nam latka, przez ludzi z innych panstw, ze jestesmy zlodziejami i pijakami, nie jest tylko (niestety) mitem, ale zywa prawda.

02.07.2006
11:30
[2]

Kompo [ by AI ]

Nie ma takiego państwa jak Hollandia, a Polacy piszemy z dużej litery.

02.07.2006
11:30
[3]

Coolabor [ Piękny Pan ]

rozumiem, że chciałaś się wyzalic

a pytanie jest tendencyjne ;P

btw: też jesteś złodziejem i pijakiem?

02.07.2006
11:32
[4]

adamis [ Optymista ]

Bo tak juz jest, Francuzi sa żabojadami, Włosi makaroniarzami, a Polacy złodziejami i pijakami.

02.07.2006
11:34
[5]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

kazda nacja ma takie jednostki. szufladkowanie calego narodu nie ma sensu.
na pewno da sie znalezc szkopa/Francuza/Angola/ itd ktory bedzie robil burdy po pijaku i/albo zaiwani radio z samochodu. i co? juz wszyscy sa zlodziejami i pijakami?
wazne, jakim ty jestes czlowiekiem.

02.07.2006
11:35
[6]

TzymischePL [ Legend ]

Niunia Holland ===> dzwoncie na policje. Jestem przekonany ze w Holandi jest policja i to calkiem sprawna. Kilka razy ich zwina i bedzie spokoj...

02.07.2006
11:35
[7]

gregol [ Junior ]

Jesteś pijaczka i złodziejem? Bez uogólnień prosze :)
A co do tematu, cóż począć. Jak widze jakie osoby wyjeżdżają za Odre i dalej w celu znalezienia pracy. Bo tu są bez perspektyw. To ło matko! Żul, który nie znajdzie pracy w polszcze bo kto by tu go chcial, jedzie do Anglii, bo tam praca musi być! Potem dup w sciane, szok tam nie jest tak bosko. Widocznie Mietek, Staszek, Zdziszek i Halinka spod siódemki go okłamali.. Śpi na dworcu, wali gorzałe z innymi jemu podobnymi. Wtyd mu do kraju wrócić.. Ale jednak wraca. Teraz wraz z Mietekiem, Staszekiem, Zdziszekiem i Halinka spod siódemki, będą innym podobnym im opowiadać, o Anglii i tej fortunie i jak to pięknie.. I pod tym wpływem "skoro im się udało to i ja dam rade!" jedzie kolejny, człowiek bez prespektyw, tam kolejne DUP! I laduje na Twoim tarasie.. Nim wstyd przejdzie..

02.07.2006
11:42
[8]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tak to już jest ze skupiskami polactwa za granicą. Po przemieszkaniu kilkunastu miesięcy w UK i kolejnych paru w Holandii stwierdziłem, że ostatnie miejsce, w którym chciałbym mieszkać, to osiedle, tudzież dzielnica polonusów :>

02.07.2006
11:44
smile
[9]

Gaara [ Senator ]

Niunia -> Mogłabyś mi trochę ziółek przywieść z Holandii? Mam chorą babcię;)

02.07.2006
11:44
[10]

TzymischePL [ Legend ]

Paudyn ===> prawda. Ale kto by chcial w gettcie mieszkac?

02.07.2006
11:52
[11]

Mazio [ Mr Offtopic ]

Piję za swoje ciężko zapracowane pieniądze bo ciężko znieść mi obecność na tej samej planecie takich ludzi jak ty. Ludzi, którzy dopiero co wyjechali, a już zanieczyszczają własne gniazdo i obrażają mnie, moją rodzinę i wszystkich polskich znajomych, którzy tak jak ja są uczciwi, kulturalni, prezentują poziom w zachowaniu, wypowiedzi i życiu i nie muszą wysłuchiwać twoich zniewag. Naucz się formułować myśli w sposób w jaki dotykając problem nie obrażasz innych i dopiero korzystaj z for dyskusyjnych.

02.07.2006
11:55
[12]

Gaara [ Senator ]

Niunia nic nie pisze:( może ją już porwali pijacy? Smutne nieprawdaż:( masz fotkę:>

02.07.2006
11:55
[13]

TzymischePL [ Legend ]

Mazio ===> nie marudz. Lazisz nawalony i zaczepiasz innych polakow, to jestes takim wlasnie dupkiem. Nie, to sie Ciebie nie tyczy wiec w czym masz problem :). Dziewczyna mloda i sfrustrowana i tyle. Ty, wydawalo by sie ze starszy i doswiadczony, powinienes to zrozumiec.
Chyba Ze Ci sie "uderz w stol..." - wlaczylo.... :]

02.07.2006
11:56
[14]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tzymische :::> Są tacy :o) Na szczęście ja tylko mieszkałem z rodakami, pracowałem w teamie angielskim, za co do dziś dziękuję Niebiosom :o) Trochę dziwnie się jednak czułem, musząc uważać na własnych krajanów, gdyż to oni przede wszystkim stanowili problem. Niestety tzw "funtoza" uderzyła do głowy. Po przyjeździe do Londynu jeszcze bardziej złapałem się za głowę. Niestety mój kumpel nie posłuchał dobrej rady i o pomoc zwrócił się właśnie do polskiego "klanu" pracującego na miejscowej budowie. O efektach chyba nie muszę pisać. To smutne, że będąc za granicą, na hasło "polonusi" człowiek, miast ucieszyć się szczerze, musi zacząć uważać...

Na szczęście zdarzały się także pozytywne przypadki. Jedna Polka pracująca i mieszkająca od lat kilkunastu w Anglii, przypadkowo spotkała nas na w sklepie, po czym zaprosiła na wspólne spędzenie Świąt Wielkanocnych, które akurat musiałem przeżyć za granicą :o) Znamiennym jest jednak, iż była to jednostka mieszkająca wśród miejscowych tubylców.

02.07.2006
12:08
[15]

Axater [ Centurion ]

Ta sa polskie realia, oczywiste jest to ze nie kazda Polak to pijak i złodziej, ale za duzo jest tych gorszych, w Szwecji dodaja nam jeszcze jedno okreslenie ktorego tu nie napisze:), wiem bo znajomy był.

02.07.2006
12:12
[16]

Misiak [ Pluszak ]

Mazio-> Trybunie Lubu! :D

Paudyn--> Każdy kogo znam, ostrzega przed polakami za granicą. Polak zawsze Ciebie wykorzysta, zgnębi i oszuka :D Pięknie za prawdę, pięknie to brzmi...
Ale to chyba skutek zderzenia naszej kultury z normalnością

02.07.2006
12:14
[17]

davis [ ]

Niunia Holland --> Dlaczego jesteś złodziejem i pijakiem?
Bo ja nie jestem.

02.07.2006
12:14
[18]

gladius [ Subaru addict ]

Od Polaków za granicą najlepiej trzymać się z daleka. Rozmawiałem kiedyś z jednym Polakiem mieszkającym w USA. Mówił, że inne nacje - Włosi, Żydzi, Chińczycy trzymają się razem i pomagają sobie, a Polak jeden drugiemu najchętniej podłożyłby nogę.

02.07.2006
12:15
[19]

TzymischePL [ Legend ]

Paudyn ===> Ja generalnie nie nawidze mieszkania z ludzmi :] nie tylko z rodakami ale nie rodakami tez... Jak to zawsze mowie, to ze jestesmy z tego samego kraju nie oznacza ze musze sie z kims zaprzyjazniac albo szukac kontaktu. Z wiekszoscia z tych ludzi w zyciu bym sie nie "kumplowal" w Polsce to nie widze powodu dla kumplowania sie tu :)

Gladius ===> to chyba wynika z "jakosci" emigracji. Generalnie, nie oszukujmy sie duzy procent to buraki.... I tak bylo od daawaien dawna. Paradoksalnie, na glebokim wschodzie slowo Polak to synonim czlowieka inteligentnego, wyksztalconego, pomocnego itp. Carowie juz sie o to postrali... Batiuszka Stalin tyz... :]

02.07.2006
12:21
[20]

dave_iserlohn [ GOLWB ]

W Niemczech to jest na porzadku dziennym dlatego Poalcy na zachodzie traktowani sa tak jak ruscy w polsce. No a stereoty pozostanie juz do konca i nie zanosi sie na jego zmiane. wiadomo ludzie sa ludzmi ale jako spoelczenstwo POLACY MAJA TAKI WIZERUNEK BO po prostu tacy sa

a co do twojej sytuacji pewnie lepiej nie rozwiazac tego sila wiec policja czy jakis kompromis powinien wchodzic w gre

powodzenia

02.07.2006
12:24
[21]

Flyby [ Outsider ]

..byc może ..być może uwagi tu zmieszczane na temat naszych zachowań za granicami kraju trafią jednak do tych którzy wybierają się popracować dla innych ..Te zachowania "na luzie", są podobne do zachowań w kraju kiedy już nie ma co robić i trzeba się pobawić..Rzecz w tym że "bawiące się" się osoby dotąd w ten czy inny sposób "dyscyplinowane" przez środowisko lub własne doświadczenia nagle czują się zwolnione z dotychczasowych zachowań..
..Ciągnąc do było nie było rodaków, zdają sobie na ogół sprawę że większość z nich jest też nie "u siebie" i policji z tych czy innych nie będą wzywać ;) ..I wykorzystują to na wszelakie sposoby ;)
..Rozumiem oburzenie Mazia na na niezbyt miłe i fortunne sformułowania autorki wątku ale choć dotyczy on dość specyficznej sytuacji to wbrew pozorom sytuacje takie nie są rzadkie a nawet są ilustracją do nowego problemu .. Nasz "margines"..mam tu na myśli środowiska kryminalne też szuka dla siebie miejsca za granicą ;) ..Idzie tropem szukających pracy rodaków i znajduje dla siebie zajęcie..
..Tzymische podaje jedyną radę na takie zachowania ..kontakt z miejscową policją i nie tylko..jeżeli jest to możliwe zawiadamiać też i naszą ..nagłaśniać tego typu wypadki i starać się lokalizować i opisywać sprawców..

02.07.2006
12:26
[22]

gladius [ Subaru addict ]

TzymischePL - ale dlaczego wobec tego emigracja włoska czy diaspora żydowska ma inną jakość?

02.07.2006
12:40
[23]

TzymischePL [ Legend ]

gladius ===> coz :) spytaj sie wlochow :) :D :D :D

02.07.2006
12:42
[24]

Roko [ Generaďż˝ ]

gladius --> Włosi wyjezdzali do usa na początku XX wieku (wieśniacy, biedacy i sycylijczycy )
100 lat mineło i ucywilizowali sie. Daj naszym tez pare lat na przyswojenie pozytywnych wzorców :)


A powaznie byłem w małym mieście na zachodzie niemiec ( zaraz przy granicy z Francją ) sporo było tam rodaków, lepiej sie było do nich nie przyznawać. Pić co prawda nie pili, ale kradli paskudnie, nawet dekle od kół jak im sie spodobały ( bo po co kupować ) i jeszcze sie dziwili ze nie chce od nich odkupić. W wiekszości absolwenci zawodówek, spotkałem 1 dziewczynę po liceum

02.07.2006
12:45
[25]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Paudyn ===> Ja generalnie nie nawidze mieszkania z ludzmi :] nie tylko z rodakami ale nie rodakami tez...

to widze, że mamy sporo wspólnego ;o)

Misiak :::> Ostrzega nieprzypadkowo :]

dave_iserlohn :::> Wy to się lepiej o Turasów martwcie, nie zaś o Polonusów :oD

02.07.2006
13:13
smile
[26]

Mazio [ Mr Offtopic ]

TzymischPL - tak się składa, że jestem za granicą i zostanę tu już na stałe. Widzę sporo negatywnych wzorców jak też spotykam wielu wartościowych ludzi. Nie marudzę tylko w****a mnie zakładanie takich tematów, których dziesiątki widuję na forum szkocja.net odkąd tam zaglądam. Plucie na własne godła, wartości i cechy narodowe, mieszanie z błotem rodaków i wrzucanie wszystkich do jednego wora. Owszem - mamy sporo wad ale takie radykalne poglądy (przeczytaj pierwszy wpis) są dla mnie obraźliwe i smutne. Zamierzam tu zostać ale zawsze to co polskie będzie dla mnie czymś w czym wyrosłem.
Kiedyś spotkałem paru pijanych dresów na dole Leithwalku (ulica w Edinburghu). Stojąc w samych spodniach (było lato) pili wśród przechodniów cidera z gwinta głośno wyzywając ich po polsku. Pogoniliśmy ich szybko z kumplem używając słów i gróźb karalnych (wystarczyło) bo żal było na to patrzeć. Mimo to na ich podstawie ciężko i wstyd było by mi ocenić całą społeczność Polaków w Szkocji dając im łatkę pijaków i złodziei, chamów i nierobów itd. Poznałem tu bowiem ludzi, którzy pracują na korzyść owej społeczności często bezinteresownie, mają ideały i misję do spełnienia i nawet jeśli to jest jedynie praca na własne dobro to robią to godnie prezentując nasz kraj. I ta właśnie powierzchowna ocena doprowadza mnie do pasji gdy czytam takie historie. I taka właśnie zawsze jest moja reakcja. Ja zastanawiam się nad tym zanim coś napiszę, a pani autorka tego tematu jak widać nie. Świat bajek jest czarno biały. Życie - nie.

Do tego dodam, że na kilometr czuję tu bałwochwalcze uwielbienie nuworysza, który wyjechał za granicę po raz pierwszy i po dwóch dniach jest już bardziej holederski niż Holendrzy.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.