
kato [ Konsul ]
M O N inaczej :)
Do Ministra Obrony Narodowej
Mam 24 lata i ożeniłem się z wdową lat 44, która ma 25 letnia córkę. Mój ojciec, który jest wdowcem ożenił się z tą dziewczyną i został moim zięciem, bo to mąż mojej córki. W ten sposób moja pasierbica została moją macochą, bo jest żona mojego ojca. Urodził nam się syn, który stał się bratem żony mojego ojca i jego kuzynem i odpowiednio moim wujkiem, bo jest bratem mojej macochy. Mój syn jest teraz moim wujkiem. Żona mojego ojca też urodziła syna, który został jednocześnie moim bratem, bo jest synem mojego ojca i jednocześnie moim wujkiem, bo jest też synem córki mojej żony. O ile mąż matki kogokolwiek jest jego ojcem wychodzi na to, że ja jestem ojcem swojej żony i bratem swego syna i w ten sposób jestem swoim własnym dziadkiem.
Proszę Panie Ministrze o rozpatrzenie mojej prośby o demobilizację, bo zgodnie z prawem nie można brać do służby wojskowej jednocześnie syna, ojca i dziadka. Z nadzieją na Pana zrozumienie, proszę przyjąć Panie Ministrze zapewnienie o moich najszczerszych zamiarach.
a jakie jest WASZE podejscie do tematu..?:)

XaRaF [ Pretorianin ]
Gratuluje pomysłowości. Mnie niestety zabrakło weny twórczej i swoje już odsiedziałem jakiś czas temu (dokładniej cały 2001 rok). Mogę tylko powiedzieć, że przy takiej argumentacji i takim bałaganie jaki panuje w wojsku (byłem w 3 różnych jednostkach, w jednej z nich pracowałem w sztabie za pisarza - więc wiem o czym mówie) Twoje szanse na oddalenie służby są wysokie. Szkoda, że wtedy nie byłem bardziej pomysłowy. :( Pozdrawiam

kato [ Konsul ]
XaRaF ....> to nie o mnie było....:) to tylko taki sposób (perzykład) ominiecia tego co w srócie MON nazywają...

XaRaF [ Pretorianin ]
kato...> można było się domyślić :) a przykład dobry jak każdy inny :) tylko nie żółte papiery - bo tych to raczej nikt nie chce