GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"The Ring" wersja japońska dziś o 23:30 na TVP 2

28.06.2006
21:49
smile
[1]

Bushido [ Umbra ]

"The Ring" wersja japońska dziś o 23:30 na TVP 2

Wg. mnie lepsza od amerykańskiej.

28.06.2006
21:58
smile
[2]

Coy2K [ Veteran ]

ooo dzieki za info :)
nawet nie zauwazylem w programie

28.06.2006
22:00
[3]

mirencjum [ operator kursora ]

To podobno horror ? Oglądam !

28.06.2006
22:02
[4]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No własnie. Podobno horror.

28.06.2006
22:02
smile
[5]

szarzasty [ rammsteinick ]

To podobno horror ? Oglądam
spoiler stop


a to dobre było :):) a ja jak zwykle pewnie nie obejrzę:(

28.06.2006
22:03
smile
[6]

olenkaha [ Pretorianin ]

dlaczego tak pozno ???

28.06.2006
22:05
[7]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Musze obejrzec :)

Olenkaha -> bo to jest horror, a horrory sa po to zeby straszyc, a najlepiej sie straszy jak jest ciemno, czyli wieczorem? jasne juz? :)

28.06.2006
22:06
[8]

Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]

Szkoda czasu na ten crap.

28.06.2006
22:08
smile
[9]

Bushido [ Umbra ]

Apropo tego co powiedział Coy2K, to prawda, już wiele dobrych filmów przegapiłem przez to, że TVP się nie reklamuje, np. na TVN mówili by o takim filmie już od 2 tygodni i każdy by wiedział, a tak..

28.06.2006
22:11
[10]

olenkaha [ Pretorianin ]

wiem tylko ze napisalam ze SZKODA ze tak pozno

28.06.2006
22:11
[11]

Coy2K [ Veteran ]

Bushido apropo tego co powiedziales ;) ostatnio na TVP2 leciał Cube... co z tego ze tyle razy juz był emitowany, ale po raz kolejny nie zaszkodziło obejrzec... dobrze ze skrupulatnie przeglądam program tv, bo inaczej by mi umknęło, masz racje TVP nie reklamuje swoich filmow tak jak np. polsat czy tvn

28.06.2006
22:13
[12]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Mnie ten film w ogole nie wystraszył :)
A chwilami bawil ;)

28.06.2006
22:14
[13]

Kozi2004 [ Generał ]

Trochę późno. Raczej nie dam rady, a szkoda.

28.06.2006
22:17
[14]

eMMeS [ wish you were here ]

a ja mam i Ringa i Ringa 2 japońskiego na dvd i sobie oglądam kiedy chce tzn. wcale bo nie lubię horrorów.

28.06.2006
22:19
smile
[15]

Deser [ neurodeser ]

zasnąłem... teraz zasnę nawet wczesniej :)

28.06.2006
22:24
smile
[16]

Strodus [ Różowy Druczek ]

Widziałem ale chyba oblookam jeszcze raz.

28.06.2006
22:29
smile
[17]

n2n [ Don Kermitto ]

Ooo dzięki! Orginału nie miałem okazji dotychczas obejrzeć.

28.06.2006
23:32
[18]

GSi [ Konsul ]

Zaczęło sie:D

28.06.2006
23:44
smile
[19]

claudespeed18 [ Generał ]

Mialem ogladac ale chyba nie bo bede sie bac jak pozniej bede grał :/

30.06.2006
10:40
[20]

OldDorsaj [ Generał ]

miałem wrażenie że to była parodia tej amerykańskiej-dokładnie jak to kiedyś opisał znajomy-salwy śmiechu na sali kinowej zamiast dreszczu strachu na tej wersji-wydaje mi się że nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego typu gry aktorskiej-nie mam już więcej zamiaru oglądac japońskich wersji czegokolwiek-a od teraz hasła typu "lepsze od wersji amerykańskiej" będę uważał za snobizm :)

30.06.2006
10:51
[21]

gladius [ Subaru addict ]

Dla niektórych odbiorców bariera języka i gry aktorskiej może być nie do przejścia. Choćby takie koreańskie Braterstwo broni - film widowiskowy, ciekawa akcja... ale te dialogi, jakby psy szczekały. Nie wiadomo, czy się kłócą, pocieszają czy rozmawiają o polityce. Do tego każda gęba taka sama. Pół biedy w Ringu, bo tam był facet i kobieta, jedno z nich miało zdaje się, zarost. Ale w Braterstwie broni? Nie dość, że chłopy, Azjaci, to do tego w hełmach.

30.06.2006
11:16
[22]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

W R-Point było jeszcze gorzej. Wszyscy mieli takie same gęby, takie same mundury i jeszcze byli wymazani błotem.

30.06.2006
12:01
[23]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

R-Point to przy Ringu horror z wyższej półki :o)

30.06.2006
12:08
[24]

master53 [ Czarnobyl 86 ]

Dałem to w spojler dla tych którzy nie oglądali wersji amerykańskiej.


spoiler start
Oglądałem i amerykańską wersję i ostatnio japońską. Stwierdziłem że wersje amerykańskie powstają po to żeby nie katować się nudnymi japońskimi. W japońskim The Ring nic się nie działo. Zupełne nudy czego nie można powiedzieć o wersji amerykańskiej. W wersji amerykańskiej dodano więcej elementów horroru, zmieniono fabułę na bardziej ciekawą - po prostu to się dało oglądać w przeciwieństwie do wersji japońskiej. W japońskiej zadziwił mnie koniec. Po prostu sobie pojechała gdzieś samochodem i już napisy lecą, a w amerykańskiej ta babka siedziała z tym dzieckiem które kopiowało ten film i w sumie nie wiadomo jak to się skończyło i czy oni na pewno przeżyli.
spoiler stop

30.06.2006
12:09
[25]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Zgadza się. Ale to i tak typowy średniak. :P

To było do postu [23].

30.06.2006
23:03
smile
[26]

Misiak [ Pluszak ]

Ring Japoński wymiata, ma taki specyficzny klimacik grozy :D Nie straszy głupio jak amerykanskie badziewia, tylko trzema w napięciu :)

master53--> Hmm, czyli wg ciebie klimat jest gorszy od paru scenek na "stracha" z nagłego ataku?
Co do części, to ringa amerykańskiego złożono z dwóch japońskich.

Mi tam sie podobało :)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.