kastore [ Troll Slayer ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 484
Witamy w naszych skromnych progach :-)
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła sie kolaborować z liczem Szamanem i służyc mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali (aczkolwiek mniej energicznie i coraz bardziej majestatycznym krokiem, jak przystało na jej stan), MarCamper pilnuje porządku, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś, obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała sie o fakt przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije soczek pomidorowy, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się on także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu Tygrysek i rozgląda się jeszcze bardziej nerwowo niż mi5aser, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnoscią wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Kroku dotrzymuje Admirałowi Pellaeonowi niejaki Viti, który dzielnie dotrzymuje towarzystwa obsłudze i gościom oraz dyskutuje o Star Wars i jest generalnie grzeczny, chociaż jego sub-nick sugeruje demona... ;) Nick Grzecha natomiast sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej ;-)
Odwiedzał nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz czekamy, aż powróci do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu znowu przychodzi na zieloną herbatę, bo już wrócił z Japonii !!! (choć na pewno do niej już tęskni). Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr. JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Rankiem zjawia się też krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i stoczonych walkach. Nemeda też gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi sie od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;)
NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Yosiaczek zaś wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania...Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;)
AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona, za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :)
Widziano nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie zimowym zaś podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego
sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-)
Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze dogrzewane, a latem klimatyzowane) .
"Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiajacych rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabosc ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część:

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
?

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
I can't believe it:-)))))))))))))))))

Holgan [ amazonka bez głowy ]
uwierz Aniele uwierz - wiara czyni cuda :-)))))))))))))))))) <podobno>
kastore [ Troll Slayer ]
Aniołku --> no udało Ci sie, myślałem że uda mi sie założyć Karczme znienacka

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
kastore, sama nie wiem jak to sie stalo:-))))))))))) yes yes yes!

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Aniele zajrzyj do tego watku i sie wypowiedz... :-))))) Kastore --------> nastepnym razem daj mi cynk wczesniej oki???????? :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Ja wiem Aniele, nikogo innego nie bylo hahahahah

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Aaaaaa Holgan, racja, faceci sa zniewiescieli. Dajmy na to ja. Bardziej zniewiescialego z zadna swieca nie znajdziesz :-)))
Gambit [ le Diable Blanc ]
Witam wszyskich serdecznie.... Holgan, Anioł, rothon, kastore.....

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
rothon, zlośliwcze:-)))))))) musze jeszcze wrócic do naszej wczorajszej dyskusji: JA ZAWSZE DOTRZYMUJE OBIETNIC i jesli odniosłes inne wrażenie to przykro mi

Holgan [ amazonka bez głowy ]
rothon ----> nigdzie nie napisalam ze sa zniewiesciali ... napisala ze czesto nie wiedza jak postac przybrac a drzemie w Was ich kilka. witaj Gambit ----> mam nadzieje ze bedziesz juz nieowolalnie na nastepnym Zjezdzie
grzech [ Generaďż˝ ]
siema z rana... qra... jakie deklaracje tu padaja :-) poniewaz dzisiaj pogoda pod psem... chcialbym sie napic czegos cieplego - moze byc grzane winko

tygrysek [ behemot ]
witajcie pozdrawiam wszystkich i o kawkę wzrokiem błagam
Holgan [ amazonka bez głowy ]
grzech ---------> czy zmieniles numer komorki? przed Zjazedem dzwonilam kilka razy zeby sie dowiedziec czy bedziesz a tu glucha cisza.... nikt nie odbieral. NO i powiedz czemu Cie nie bylo????????????????????

Mrocny Rycez [ Legionista ]
Witajcie! Panie tygrysku - rzuc no na komtuar zlota monete to w mig bedziesz obsluzon. (slychac brzdek monety toczacej sie po barze) Kublanek mleka na dobry dzionek poprosze!
kastore [ Troll Slayer ]
Tygrysku --> kawa już leci :))
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Aniele, nawet przez chwile w to nie watpilem. Gdyby bylo inaczej, pewnie nie rozmawialibysmy juz w ogole. Holgan--> Wiem, wiem, ja tylko tak odnosnie watku o zniewiescialych. Tam mi sie nie chce pisac :-))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Rycez--> Witaj! Jestes z Podhala? *smieje sie*

Mrocny Rycez [ Legionista ]
Nie waszmosci - jam z odleglych krain gdzie smoki lataja i bic trza potwory :-)

tygrysek [ behemot ]
Panie Mrocny Rycez'u, jako stały gość tego lokalu mam otwarty rachunek, i reguluję do raz w miesiącu. kastore --> dziękuję :-) jesteś zawsze na miejscu :-)

Mrocny Rycez [ Legionista ]
Panie tygryysku.Moze gdy obowiazki mnie nie wezwa w dalsze boje rowniez zasluze na taki zascyt

tygrysek [ behemot ]
Mrocny Rycezu, nie wiedziałem, że w miejscu skąd pochodzisz latają smoki, ale czy tylko nad Twoją klatką ???

Mrocny Rycez [ Legionista ]
Glowe jednego mam na safie, dzieki pewnej damie ktora Panie na pewno znas, jak i wieksosc w tym lokalu:-) Moze bede mial okazje osobiscie Jej zlozyc podziekowania. A na marginesie to te smoki w wieksosci w mej biednej glowie lataja :-)

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
ooo witaj mrocny rycezu, ile juz tych smockow upolowałeś?:-))))))) a co smoki w glowie się nie martw, nie tobie jednemu latają:-))))
Gambit [ le Diable Blanc ]
Holgan --> mam taką nadzieję....A jak będzie niechcący w 3city, to szanse poważnie rosną...

tygrysek [ behemot ]
Gambit --> nadzieja matką ... ekhmmm ... masz być i tyle !!!
Mrocny Rycez [ Legionista ]
raz , dwa, dwa.... dwa.... nie wiecej niz dwa :-) A ja juz myslalem ze to tylko mi tak sie robi Panie Aniele :-) Teraz Bywajcie! Mam pewna sprawe do zalatwienia ktora nie cierpi zwloki. Jesli nie bedziecie mieli za zle mojego towarzystwa to zjawie sie wieczorkiem :-)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Pani Aniele ; )))) Czesc Rycezu : )) tfu zaczynam wpadaćw gwarę ; )))

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
dziekuje Mości mi5aser że sprostowałeś pomyłkę co do mojej płci:-))))))) bo zaczęłam wątpić hehe

Mrocny Rycez [ Legionista ]
Najmocniej przepraszam i prosze o wybaczenie (ale gafa) !!!

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
ech..mrocny rycezu hihi nie takie gafy się tu zdarzają:-))))

grzech [ Generaďż˝ ]
Holgan -> dopiero w niedsziele wrocilem na lono cywilizacji, a tam gdzie bylem nie mialem przy sobie telefonu :/ zostal w domciu... tydzien przed impreza napisalem na forum, ze gdy stane na glowie i zamacham uszkami to mi sie powinno udac dojechac... nawet z Vitim umawialem sie na gierowanie na jego PS'ie u Ciebie... ale jakos nie wyszlo nam...
Gambit [ le Diable Blanc ]
tygrysek --> każda matka kocha swoje dzieci....eeee....
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Ostatecznie Aniol nigdzie nie zaznaczyl, ile ma iksow, a ile igrekow hahahahaha

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
hahahaha rothon szczerze powiem to nie wiem, z biologi zawsze byłam kiepska;-))))))))))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
*szepcze* Aniele, deklarujesz, ze masz w komorkach dwa chromosomy X, przeciwnie do durnych facetow, ktorzy maja XY, pssssssss ;-)

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
AIR, I need fresh air:-)))))))))))))))))))
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Co z Toba?

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
Juz dobrze, chwilowa zapaść po newsach z meczu Francja - Dania:-))))))))))))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Aaaaaaa, no fakt, chlopaki jak my, bramki strzelic nie moga hahahahaha Nasi wroca z nimi jednym samolotem jak Francuzi poczekaja :-)))

grzech [ Generaďż˝ ]
taaa... pola... lasy... pastwiska... taaa...

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
nasze orły pewnie będą teraz opowiadać, że skoro mistrzowie świata nie dali rady to jak oni mogli biedne żuczki, slimaczki dac rade zwinnym Koreańczykom i bystrym Portugalczykom:-))))

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
taaaa kury...kaczki...gęsi...chaty kryte strzechą...

tygrysek [ behemot ]
... droga na Ostrołękę
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Buhahahahahaha

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
yes, tygrysku a pamiętasz w ktorym momencie te słowa padly? jak facet patrzył na kobietki hihihi

grzech [ Generaďż˝ ]
... kura... kaczka... krowa... te slowa padly, gdy patrzyl na kobialki :-)

tygrysek [ behemot ]
czyżby przekaz, że na kobiecie można się przjechać jak na drodze do Ostrołęki ??? ;-)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Witam wszystkich!!! Ale fajnie. Francuzi odpadli z MŚ ;-)))))
tygrysek [ behemot ]
Hejka Shadow :-)

MarCamper [ Generaďż˝ ]
Witam wszystkich! Mam znowu złą wiadomość, kumpela znowu zapomniała wziąść kabelka z domu, nie będzie zdjęć dzisiaj :((( Już jej zapowiedziałem że zginie śmiercią tragiczną jak nie przyniesie jutro.

tygrysek [ behemot ]
waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark waaaaaaaaaaaaaaark
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Cześć Tygrysku!! Jak leci? <rozmowa zgodna ze schematem rozmów w karczmie ;-))>

tygrysek [ behemot ]
Shadow --> regularnie :-) a Tobie jak leci ??? --- statsiarz mode on data in progress Witaj tygrysek [ sierściuch syberyjski ] - 6009 postów
MarCamper [ Generaďż˝ ]
Co to jest wark?!?
tygrysek [ behemot ]
Mar --> możesz pokazać tej kobiecinie że ma przerypane ... normalnie przerypane ... te warki dla niej
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Tygrysek-->leci jako tako. Przez głupie kolokwium(ostatnie w tym roku!!!) nie obejrzałem meczu ;-(( Mar-->Jak jutro zdjęć nie będzie to wprawię moje samobierzne kosy w ruch!!!
Kuzi2 [ akaDoktor ]
<alive mode on> Heja! Heja! Heja! Heja! Piwa, piwa, piwa dajcie, jak nie macie to spadajcie ;) Najlepiej Gambrinuska kochanego :) Wypije to ide, bede wieczorem. <alive mode off> <died mode on> <working mode on>

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Kuzi, to juz tyle czasu minelo, ze piwo mozesz pic? hahahahahaha

Kuzi2 [ akaDoktor ]
Rycez-> Zawiez mnie do ciebie, zaraz ci nic nie bedzie nad glowa latac, uwielbiam mieso ze smoka (Ósmego nie zjem :) ).
MarCamper [ Generaďż˝ ]
Tygrysek --> wziąłem dziś od niej numer na komurkę i będę ją wieczorem męczył SMS-ami by nie zapomniała.
MarCamper [ Generaďż˝ ]
ale byk, kumórka przez u :(
MarCamper [ Generaďż˝ ]
kurcze, następny byk, to może jeszcze raz poprawnie: KOMÓRKA!
tygrysek [ behemot ]
MarCamperku --> nie stresuj się, to ją zabiję jak kabelka zapomni :-) nie Ciebie :-)

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Dzień dobry :) Co tu się dzieje ? Drzwi wstawione ;))) ? Ja tam już znikam (do roboty, do roboty...)
Gambit [ le Diable Blanc ]
Ufff...trochę muszę odsapnąć....Jest tu ktoś?
Szaman [ Legend ]
Tygrysku: Podejrzewam, ze jezeli byloby to w tempie 2-tygodniowym, to Admiral by sie zgodzil... ;) Duszku: AnankE miala zapewniona opieke, wikt i opierunek i sama bedzie mogla Ci napisac o stanie swojego zdrowia... :)))) Admirale: Czyli moge juz slac niesmiale gratulacje za zdanie? ;))) Jezeli chodzi o transfer, to proponuje pozniejsze popoludnie - powinienem byc w domku (a i rezerwa czasu jest w necie... ;PPP) Pijus: Teraz lepiej torpeduj do Holgi, zeby przez przypadek nie pozbyla sie wszystkich papierzysk, ktore zebralem do kupy (dwie karty postaci, rysunki MG itp) - bo inaczej bedzie po niej... :) Kastore: Bo widzisz, Twoj deszcz, to wynik uzycia zdolnosci specjalnej, a moj deszcz, to wynik swiadomego uzycia czarow... ;PPPPPP Rothon: Jezeli masz na skladzie wiecej takich kawalow, to dawaj... ;))) Aniolku: Gratuluje kampu... to chyba #1? ;))) Gambit: Witaj! Szkoda, ze nie mogles pojawic sie w Toruniu... :( Grzesiu: A Ciebie, to na meki wezmiemy - gdzies sie zamelinowal??? ;)) I tez szkoda, ze Cie nie bylo... :( Mar: No to co to za durna baba???? Kretynskiego kabelka nie umie przyniesc???????????? Viti: Drzwi po wyczynach Yosiaczka sa tak zabezpieczone, ze sie same wstawiaja na miejsce... ;PPPP Shadow: W sumie to sie nawet ciesze, ze zabojadow juz nie ma - przynajmniej Engel bedzie mogl powiedziec, ze nie my jedyni odpadlismy... :PPPPPPP
Gambit [ le Diable Blanc ]
SZaman --> Hejka...Kurde...Ty to masz wejścia :)))
Szaman [ Legend ]
Gambit: No coz, jak juz sie pojawiam po 5 dniowej niemal przerwie, to trzeba przeczytac, nadrobic i odpowiedziec (moze nie na wszystko, bo to niemozliwe)... ;)))
Szaman [ Legend ]
FAAAAAAKEN!!!!!!! Jezeli ktos moze, niechaj zassie podany pod linka pliczek "NWN Demo level" i sprawdzi jak on dziala (i z czym sie go je):
Gambit [ le Diable Blanc ]
Szaman --> Z tym Toruniem, to cholernie żałuję. Chętnie znowu zobaczyłbym Wasze mordki (no może oprócz MarCampera, bo jego ostatnio widziałem i jak będę chcaił zobaczyć znowu, to po prostu zadzwonię - No Offence Mar :)))) i pograłbym, a może i poprowadził (tak Mar wiem, że w lipcu mam prowadzić w Gdańsku...obiecuję, że będę prowadził).....
Kuzi2 [ akaDoktor ]
Rothon-> o co ci chodzi ?
Gambit [ le Diable Blanc ]
Szaman --> Prawdopodobnie odpala się to z Real Playera...
Gambit [ le Diable Blanc ]
Szaman --> A Ty myślałeś, że to playable?
Szaman [ Legend ]
Gambit: No coz, ostrzylem sobie zabki na sesje w (A)D&D, bo ostatnio tylko w Warmlotka lupie (nawet w Earth Down zaczalem)... W ogole, to reprezentacja 3-miasta byla duza, ale raczej rodzinna... :))) Nie bylo Grzesia (sytuacje uratowal Tygrysek - poprowadzil, i to jak!, sesje zamiast naszego zjazdowego MG), Twoj przyjazd byl niepewny - ale gdyby wszystko sie udalo, to mielibysmy najwiekszy przelicznik MG/gracz w historii! :PPPP
Szaman [ Legend ]
Gambit: To to .ram jest??????????? A to w, za przeproszeniem, dupe z tym... :-/ Nie potrzebuje filmikow, tylko demka jakiegos, jezeli cos wypusci BioWare...
Szaman [ Legend ]
Gambit: Tak, myslalem, ze to playable... faken... Nawet nie wiesz, jak sie na ta gierke napalilem - od momentu, kiedy mam Aurora Beta Toolset do NWN, po prostu jem sciany w oczekiwaniu na nia.

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Kuzi, o nic, o nic, zartowalem przeciez :-)))
Gambit [ le Diable Blanc ]
Szaman --> Nie bawiłem się tymi toolsami...ale chwilowo siedzę nad Morrowindem i nie chciałbym się rozpraszać.
Gambit [ le Diable Blanc ]
Szaman --> Hmmm...w sumie to jak dobrze pomyśleć, to dzisiaj się rozproszę.....zassałem demo UT 2003 :)
Szaman [ Legend ]
Taaaa... widze, ze pan kierownik dzisiaj caly w skowronkach? ;)))
Szaman [ Legend ]
Gambit: A ja Morrowinda na oczy nie widzialem jeszcze, wiec nie mam sie czym rozpraszac... ;))) A Toolset jest wielki. Gdyby tylko tak czesto nie wywalal mi systemu... :-/

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Oooo, Szaman, nawet sie nie przywitalem. Heloł! Hihihihi, wiesz cos blizej o Mag? Ps. Faktycznie, humor mam jakby lepszy. Ciekawe co to? :-)))
Gambit [ le Diable Blanc ]
Szaman --> Oświeć mnie lekko co robi ten Toolset, please....
Gambit [ le Diable Blanc ]
Szaman --> Oczywiście oprócz wywalania systemu :)
Holgan [ amazonka bez głowy ]
rothon ------> moglabym wysnuc teorie dlaczego im bardziej nasi dostaja lupnia w nozna to Ty sie tym bardziej cieszysz - ale jeszcze powiesz ze zlosliwa jestem :-pppppppppppppppppppppp Szamanku ------> nbo tak... Pijus cos gubi...Ty zbierasz do kupy a ja mam za to wszystko po lbie dostac???? za co????????????????? dlaczego znowu ja??? :-ppppppp Gambit ----> na pewno bedziesz na nastepnym spotkaniu :-)))))))))))))))))))))))))))))) Grzech -------> no wiesz..... ech.... rozumiem ze na glowie stanales tylko to machanie nie wyszlo.... duza szkoda..... :-(((((((((((((((((((((
Gambit [ le Diable Blanc ]
Holgan --> Chciałbym być tego tak samo pewien jak Ty :))) Jedyne co mogę obiecać, to że będę się bardzo starał (jak zwykle)....
Szaman [ Legend ]
Gambit: Szybciej bedzie powiedziec, czego NIE robi - nie gotuje i nie zmywa... ;))) Ale serio - podstawa, to mozliwosc tworzenia wlasnych lokacji (mam Bete i wiele rzeczy jest jeszcze dosc ubogich, np. mozna stworzyc tylko dwa typy lokacji - "rural" i "crypt"), budowania na nich wiosek, wstawiania potworow, mozesz w tym edytowac dialogi, ustalac "triggery" dla roznych akcji itp., itd - Toolset sluzy jak gdyby do tworzenia wlasnych scenariuszy. Tylko modeli postaci, budynkow i przedmiotow nie da sie tworzyc, ale jezeli masz 3D Studio i odpowiedni "plug-in", to mozesz eksportowac tam stworzone modele do Toolsetu. Sam jeszcze wiele nie bawilem sie tym programem (bo jak pisalem, strasznie mi sie wiesza i wywala), ale jego mozliwosci robia wrazenie. Juz teraz jest tam kupa przedmiotow, budynkow i innych duperelek, ktorymi mozna sie bawic, a w pelnej wersji bedzie tego z cala pewnoscia wiecej.
kastore [ Troll Slayer ]
Jak dociąniecie do 100 to założe NOWĄ
Szaman [ Legend ]
Holgi: Alez Ty za nic nie masz dostawac po glowie, tylko w przyplywie werwy sprzatalniczej mozesz ta kupke papieru wywalic do smieci! ;))) Gambit: Jeszcze jedno - jezeli myslisz o sciagnieciu tego, to pamietaj, ze jest to bardziej zasobozerne, niz Windows... DUZO pamieci, dobry procek i karta graficzna to koniecznosc.
Szaman [ Legend ]
Kastore: A ile teraz jest...? :)
Szaman [ Legend ]
OK, juz wiem ile jest, pomoge dociagnac... ;)))
Szaman [ Legend ]
Tylko ile ja sam tak moge ciagnac...?

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Szaman --- JA i wyrzucanie kart postaci do smieci?????????? Oj kolego..... chyba wlosy Ci sie od wymyslania tak potwornych rzeczy wyprostowaly!!!!!!!!!!
Szaman [ Legend ]
Chyba nie napisalem jeszcze tyle postow z rzedu...

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Szaman ty statsiarzu !!!!!!!!!!!!

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Holgan, nieeeeee, o Tobie nigdy przeciez nie mozna powiedziec "zlosliwa". Wszystko Ci mozna zarzucic, ale zlosliwosc? Nieeeeee *buhahahahaha*
Szaman [ Legend ]
O! Nie jestem sam! Holgi: Pamietaj, ze nie byla to kupka TYLKO z kartami postaci, a i karty byly "domowej roboty"... ;)))
Kuzi2 [ akaDoktor ]
Holgan-> Przeciez to Karczma PPS, kraina stasiarzy :)
Szaman [ Legend ]
Holgi: Ja tylko ulatwiam prace Kastore! ;)))) Rothon: Podpisuje sie pod tym obiema rekami!!! Holgi jest wszystko, tylko nie zlosliwa... ;PPPPPPPPP
Kuzi2 [ akaDoktor ]
Celowo mozna zrobic dubla, a potem...
Szaman [ Legend ]
100 juz peklo, wiec ja uciekam! Do pozniej!
Kuzi2 [ akaDoktor ]
... niewinnie przeprosic :)
Kuzi2 [ akaDoktor ]
nara Szaman
kastore [ Troll Slayer ]
NOWE