Mariusz_Kos [ Centurion ]
Jaki byl najlepszy championschip manager?
czesc.
mam pytanie jaki byl wedlug was najlepszy championschip manager?
chodzi mi o grywalnosc i przedewszystkim ten, ktory sie czesto nie wywalal.
bo nie pamietam teraz ale jakis mial bardzo duzo bledow.
EG2006_26717291 [ Korona Kielce ]
najlepszy????
A one sie czyms rożnią?
Moim zdaniem najlepszy Football Manager 2006 ---- tylko dlatego, ze są aktualne składy.

toolish [ Kill 'Em All ]
01/02
Najdłużej w tego grałem :)
Aktualne składy to moim zdaniem minus. Co to za CM bez Ravanelliego, Romario czy Bierhoffa? :) Miałem kiedyś taki atak w Dortmundzie. Wymiatali chłopaki.
Sizalus [ Generaďż˝ ]
Najwięcej zagrywałem się w 00/01 i 01/02.
FM też jest ok i ma dużo więcej opcji.

Torn [ Merces Letifer ]
Championship Manager 3 2001/2002 v3.9.68

Loon [ Perfekt ]
Championship Manager 03/04 - ostatni prawdziwy ChM :)
ExistoR [ ARABIC lands! MERHABA! ]
Najbardziej do gustu przypadł mi Championship Manager 03/04. Ciekawy był także 01/02.

Sizalus [ Generaďż˝ ]
4 i 03/04 to chyba najgorsze
Mariusz_Kos [ Centurion ]
@EG2006_26717291
nie chodzi mi o sklady bo jak grasz dlugo to i tak sie zdeaktualizuja tylko jak napisalem chodzi mi o grywalnosc i, zeby ta wersja miala jak najmniej bledow. po prostu, zeby mnie nie wyrzucala np. do windows.
te nowe mi sie nie podobaja, sa za cukierkowe, ja preferuje raczej styl prostszy, ktory dominowal w poprzednich wersjach tylko wlasnie nie pamietam jaka wersja byla najlepsza. gralem juz w to dawno.
a teraz w zwiazku z MS znowu bym chetnie siegnal po ta gre.

cronotrigger [ sloth ]
Championship Manager 01/02

Kompo [ by AI ]
01/02
sergi__ [ Listopad ]
najlepszy Championship Manager 97/98 pamietam jak gralem mlody henry trezeguet w barcelonie pizzi guardiola luis ah..
Mr.Puzio [ Konsul ]
Mnie sie swietnie gralo w 3, zrobilem z Menchestru City prawdziwa futbolowa potege. Obrone mialem najlepsza na swiecie, pomoc bardzo dobra, ale atak slabiutki, ale to z mojej winy, mialem upatrzonego zawodnika i chcialem zeby sie chlopak rozwijal bo wierzylem w jego talent, no i ciagle go wystawialem, czasem pykal ale rzadko i stad moj s;laby napad.