GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kill Bill - Goliat na kolanach.

10.06.2006
20:40
smile
[1]

bartek [ ]

Kill Bill - Goliat na kolanach.

Bill Gates wrócił z wcześniejszej emerytury, by powstrzymać upadek Microsoftu.

"Pogrzebię tego gnojka Erica Schmidta i całą jego pieprzoną firmę" - wrzeszczał w sierpniu 2005 r. Steve Ballmer, prezes Microsoftu.

"Pieprzona firma", której Schmidt jest prezesem, to Google. Dla podkreślenia wagi swych słów Ballmer rzucił krzesłem o ścianę.

Przyczyną irytacji było odejście do Google'a Marka Lucovskiego, jednego z głównych twórców systemu Windows i szefa programistów firmy. I bez tego kryzys w Microsofcie jest widoczny gołym okiem.

O 57 mld USD spadła wartość koncernu od początku 2006 r. Od końca lat 90. programy Microsoftu tracą udział w rynku na rzecz konkurencji, która oferuje darmowe oprogramowanie (open source software): Linuksa, Firefoksa i Mozilli.

Do pracy u konkurencji - Google'a i Yahoo! - odeszło już ponad stu najważniejszych informatyków.

Pełny tekst w najnowszym 1226. numerze tygodnika "Wprost". W sprzedaży od poniedziałku 5 czerwca.


Źródło:

Widać nawet najbogatszy człowiek świata nie może sobie spokojnie poodpoczywać.
Ciekawe jaką ofertę trzeba dać szefowi najważniejszego pionu Microsoftu, aby go kupić? :) Zna ktoś szczegóły? Pewnie się z kimś pogryzł, bo nie wierzę, żeby zdychał z głodu.

Na pocieszenie dodam, że nie ma co się obawiać, Bill Gates w roku 2004 wg Forbes i Wikipedii wart był 50 mld dolców, drugi z wielkich twórców Microsoftu - Paul Allen - ponad 20 mld zielonych. Znaczy to tyle, że panowie mogą z zaskórniaków pokryć półroczne straty giganta.

Wbrew pozorom nie szydzę z MSa. Po prostu smutno mi się zrobiło na myśl, że jednak kiedyś może przyjść ten dzień, gdy go zabraknie. I jakby źle o Microsoftcie nie mówić - odwalili kawał dobrej roboty.

Świeczka dla Was, chłopcy:

[*]

10.06.2006
20:43
[2]

Fett [ Avatar ]

jeszcze sporo czasdu minie zanim Microsoft upadnie. WP tez upadła a na necie jeszcze jest... Zmienią strategie firmy, zmieia personel itd. i bedzie dobrze:)

10.06.2006
20:46
smile
[3]

bartek [ ]

Fett, ale nikt nie napisał, że oni jutro czy za tydzień padną. Wszyscy liczymy na to, że zdążą jeszcze wydać Vistę! ;)

10.06.2006
20:53
smile
[4]

Chupacabra [ Senator ]

taa, od poczatku lat 90 sie udzie na linuxa przesiadaja z okienek, Ci fani linuksa zawsze mieli wybujala wyobraznie:)

10.06.2006
21:03
[5]

Soulcatcher [ Prefekt ]

He he "upadek Microsoft" to najzabawniejsza rzecz jaką usłyszałem od wielu dni i coś takiego we Wprost napisali ?

10.06.2006
21:07
smile
[6]

Misiak [ Pluszak ]

Chupacabra--> Za to ci fani linuxa zawsze moga spokojnie spać po nocach :D Np kompilująć jądro :D

10.06.2006
21:08
smile
[7]

stanson [ Szeryf ]

A to nie słyszeliście, że upadek Microsoftu najprawdopodobniej zbiegnie się w czasie z premierą Duke Nukem Forever?

10.06.2006
21:08
[8]

bartek [ ]

Soulcatcher, wdać tak. Choć ja bym to nazwał jedynie drobnym kryzysem, Bill mógłby wykupić pół Europy i jeszcze by na wykałączki starczyło...

Mam pytanie do rzeczoznawców - ile jest wart Microsoft jako korporacja? :)

PS.

Teraz kolej na McDonalda, Disneya i Coca-Colę.

10.06.2006
21:09
[9]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

Wszystko fajnie, tylko że autor tego artykułu zapomniał napisać o wzroście przychodów Microsoftu w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 14.20%, co daje obecnie 13,5 miliarda $ oraz o wzroście sprzedaży produktów MS o 9,60%. :)

Wartość firmy trochę spadła, bo inwestorzy spodziewali się większych zysków i sprzedali sporo akcji ale to się nie przekłada na złą kondycję firmy.

bartek --> Wartość rynkowa MS to ponad 220 miliardów dolarów, a ile jest warte wszystko co MS posiada, tego chyba nikt nie wie.

11.06.2006
10:48
smile
[10]

eJay [ Gladiator ]

A nie chodzi czasem o spadek kartonu po XPeku z napisem Micorosoft ze schodow? :)

MS nie upadnie przynajmniej nie w tym cwiercwieczu:) Maja kasy jak diabeł gwozdzi, moga wiele panstw oddluzyc:)

11.06.2006
11:08
[11]

Deepdelver [ Legend ]

Microsoft ma dobrze zrównoważoną i zamortyzowaną politykę, zatem nawet porażka Visty czy nowej konsoli nie wpłynęłaby dramatycznie na kondycję firmy. Jedyne co mogłoby szybko pogrzebać giganta to albo "kreatywna księgowość" jak w przypadku innych upadłych kolosów albo nieprzychylni politycy, a tych jak wiemy Bill ma w kieszeni na tyle głęboko, że wręcz ocierają się o jego siusiaka.

BTW nie wiem dlaczego miałoby nam zależeć na upadku Microsoftu? o_O

11.06.2006
14:00
[12]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

Deepdelver --> Jeśli ktoś jest fanem linuksa albo MAC'ów... prawdopodobnie wszystkim dziesięciu użytkownikom tych systemów bardzo by na tym zależało. :)

11.06.2006
14:08
[13]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Zdajecie sobie sprawę z faktu ze fundacja Gatesa daje co roku na cele dobroczynne więcej pieniedzy niż nasze państwo wydaje na oświatę i służbę zdrowia. :)

Upadek buahahahaha

11.06.2006
14:14
[14]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

Soulcatcher --> Nie wiem czy ktoś na serio mógłby w ogóle rozważać taką opcję, Microsoft już od kilku lat jest wirtualnym państwem z potężną gospodarką, od której całkowicie uzależnionych jest 100% użytkowników komputerów.

A to tylko jeden z ich wielu działów, wartość wszystkich patentów MS prawdopodobnie przekracza rozmiar polskiego rocznego budżetu.

Można by tak jeszcze długo wymieniać...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.