GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Mecz z Kolumbią "podstawiony"?

07.06.2006
19:15
smile
[1]

Loon [ Perfekt ]

Mecz z Kolumbią "podstawiony"?

"Nasi" zagrali bardzo słabo. Tragicznie. Nie jak drużyna, ktora gromi Włochów czy całkiem zręcznie broni sie przed bardzo silnymi Anglikami... Tyle mianem wstępu.

Pamiętacie co sie wyrabialo przed mundialem ad. 2002? "Na pewno wejdziemy do 1/4 finału, a potem... kto wie?". Takie obiecanki cacanki, zaś po turnieju na Polaków spadły gromy i gigantyczna fala krytyki. Nie sądzicie, ze mecz z Kolumbią nasza repreza przegrała jak najbardziej świadomie? Że wcale nie mieli pokazać tam pieknej gry i swojej sily, ze po prostu mieli zgasić w kibicach wygórowane ambicje (co im sie zreszta udalo - poczytajcie sobie forum) by nastepnie na mundialu zaskoczyć nas pozytywnie lub po prostu nie oberwać zbytniej krytyki, bo i wiele sie po nich nie spodziewamy?

07.06.2006
19:18
[2]

ronn [ moralizator ]

ałkiem zręcznie broni sie przed bardzo silnymi Anglikami

Masz na myśli tą obronę Częstochowy?

Tak, tak Janas zastosował zasłonę dymną. Co więcej to jest taki genialny trener, że w meczach z Ekwadorem, Niemcami i Kostaryką rownież będzie stosował zasłonę dymną i specjalnie przegramy, żeby zaskoczyć przeciwników na mundialu w 2014.

07.06.2006
19:22
[3]

wolkov [ |Drummer| ]

Podobną zasłonę dymną zastosowali w eliminacjach do MŚ 2002, rewanż z białorusią (0:4), i konsekwentnie trzymali tą zasłonę na mistrzostwach: z Koreą (0:2) i z Portugalią (0:4)

Loon - żartujesz prawda?

07.06.2006
19:27
smile
[4]

Arczens [ Legend ]

Jeszcze pewnie Kuszczak specjalnie szmate puscil :)

07.06.2006
19:32
[5]

snopek9 [ Morra ]

co więcej to jest taki genialny trener, że w meczach z Ekwadorem, Niemcami i Kostaryką rownież będzie stosował zasłonę dymną i specjalnie przegramy,

Rozpedziles sie, czy powaznie tak myslsiz? nie mamy szans powiadasz na mundialu, mam nadzieje ze to wszystko nie dlatego ze Jelen moze tylko wejdzie z lawki...

edit:
j=J :p

edit2:

co do samego tematu, nie mozna specjalnie przegrac meczu bo to glupota, ale to ze przegramy byla bardzo prawdopodobne i Jans jak najbardziej musial sie tego spodziewac, druzyna po ciezkim obozie musiala po prostu zagrac ociezale i tak zagrala...ale prawd emowiac to ten mecz gdyby nie Bramkarze w zlej dyspozycji i kibice i tak bysmy wygrali, ale taki jest sport...


edit3 :D

Loon --> trzeci raz sie juz Ciebie pytam, ile ogladales meczy pilkarskich w zyciu?
mam wrazenie ze nie wiecej niz 20-30...sorry jesli sie myle

07.06.2006
19:34
smile
[6]

ronn [ moralizator ]

snopek9 --> Nie, ja mysle ze wygramy z Ekwadorem i Kostaryka, a moze nawet z Niemcami. Tamten post to reakcja na bzdurna teorie (jak zwykle) Loona.

07.06.2006
19:35
[7]

snopek9 [ Morra ]

ronn --> no tak wlasnie mysle ze troche sie rozpedziles :) trzeba byc dobrej mysli...

Fett --> OMG, nie chce mi sie dzis denerwowac, ale przestan pisac jakies kretynizmy bo to wcale nie jest smieszne...

07.06.2006
19:36
[8]

Fett [ Avatar ]

Ja licze na to że reprezentacja przerznie wszystkie mecze, skompromituje siebie i nas i cąłą ojczyzne, przez kolejne kilka nastepnych lat cały świat się bedzie z nas smiał... licze na to bo może sie Janasa pozbedziemy

07.06.2006
19:39
[9]

Raziel [ Action Boy ]

ja uważam że po prostu się nie wysilali, dali klape ale raczej to po nich spłynęło. A teraz zobaczymy co będzie, osobiście naprawdę wierzę iż w końcu Polacy wszystkich zaskoczą i wygrają nadchodzące mecze, z niemcami szczegolnie!

07.06.2006
19:39
[10]

MacGawron [ Generaďż˝ ]

To tak troche wygladalo ;]

Fett ---> wystarczy nam Kaczynski :) bez jaj chlopie dosc zenady

07.06.2006
19:42
[11]

Golem6 [ z rzędu Naczelnych ]

Aż tak to ten nasz trener cwany nie jest. Jednak mam nadzieję, że nasza reprezentacja odda 2 równe skoki [raz z Ekwadorem, raz z Kostaryką] i przejdziemy do 1/8 finałów. Myślę, że naszych stać na to.

07.06.2006
19:47
smile
[12]

olivier [ Senator ]

No tak. 20 lat bez Mundiali i żadnego awansu na ME to tak naprawdę była wielka zmyła z myślą o meczu z Ekwadorem i zdobyciu przez Polskę mistrzostwa świata w 2006 roku. Teraz już wszystko jest jasne!

07.06.2006
19:50
[13]

snopek9 [ Morra ]

olivier --> w 2002 roku tez byl mundial i o ile pamietam to gralismy tam. Do ME nigdy nie awansowalismy, nawet za czasow Gorksiego, czy Piechniczka.

Nie rozumiem dodatkowo po co mamrotac na kadre zanim jeszcze nie rozgralismy ani jednego spotkania.

07.06.2006
19:53
[14]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Zdaje mi się że Janas, jak nigdy wie co robi i to mu wyjdzie na duży plus, konsekwentny, stanowczy, nie przejmuje sie sugestiami postronnych osób, i stara sie cala presje wziasc na swoje barki, by pilkarze grali po mniejsza presja, prowadzi wojne psychologiczna z rywalami (czyt. zamkniety sparing i bardzo dobry wynik).
Moim zdaniem dzieki tym decyzjom Polacy odniosa sukces (czyt. minimum wyjście z grupy, a moze i ćwierćfinał [coś wiecej?]).
Co do samego tematu to wątpie żeby to była zasłona, zagrali na yle, na ile im pozwalaly nogi (w koncu wczesniej mieli ciezki oboz kondycyjny) wiec czego tu sie spodziewac.

07.06.2006
19:55
smile
[15]

olivier [ Senator ]

snopek9. Tajny plan 2002 już opisali koledzy wyżej.

07.06.2006
19:57
smile
[16]

Loon [ Perfekt ]

Snopek9 - nie liczylem, fakt - moze kolo 50 w sumie. Ale czy to cos zmienia ;)? Przez 2-3 lata cotydzien czytalem Pilke Nozna od deski do deski ;)

10.06.2006
14:27
smile
[17]

Loon [ Perfekt ]

Dobra, po Ekwadorze zwracam honor - nasi są po prostu tak dziadowscy :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.