GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

dobry BOŻE , widzieliście ten mecz towarzyski ?? bramka mega szmata !

30.05.2006
20:04
smile
[1]

Ward [ Senator ]

dobry BOŻE , widzieliście ten mecz towarzyski ?? bramka mega szmata !

Kolumbijski bramkarz strzelił gola na 2:1
po prostu siedzę , płaczę i zanoszę się śmiechem na zmianę
gdzie jest DUDEK ?

30.05.2006
20:07
[2]

Grand [ The One And Only ]

No nie gadaj ?

30.05.2006
20:08
[3]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

a na ch Ci Dudek? To powinien wyjąć każdy bramkarz na świecie.

Mnie natomiast nie zaskoczyli kibice. Typowe buraki.

30.05.2006
20:09
[4]

TyTuSPL [ United! Man United! ]

Rzeczywiście...kibice...zamiast wspierać reprezentację, oni ciągle gwizdali...miałem wrażenie, że gramy mecz w Kolumbii

30.05.2006
20:13
[5]

earthquake [ Konsul ]

Trochę żal mi Kuszczaka, bo to naprawdę zdolny, młody bramkarz, a takie ''głupie'' bramki zdarzają się nawet najlepszym na świecie jak Kahn czy Barthez.

30.05.2006
20:15
smile
[6]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

tylko jedno: Nie nazywaj siebie PRAWDZIWYM kibicem...

30.05.2006
20:16
smile
[7]

Brisk. [ Gajowy Gugala ]

<--- 100% Cainoor

Nic dodać, nic ująć.

30.05.2006
20:17
[8]

[email protected]$z [ Konsul ]

nie mow ze dudek taki wybawca

30.05.2006
20:26
[9]

owens [ Pretorianin ]

Wogóle mecz porażka... fatalnie zagrała cała druzyna i dudek by nie pomógł... a bramka na 2-0 dopełniła wszystkiego ...

30.05.2006
20:35
smile
[10]

Ward [ Senator ]

po co dudek ?
jak to po co ?
- po to by nie puszczał szmat strzelanych z drugiej połowy przez bramkarza drużyny przeciwnika
Zresztą przyznaję że nie jestem bardzo ''hardcorowym'' kibicem , ale widok tej kompromitującej szmaty spowodował u mnie stan w jakim się znalazłem niedawno, gdy kierująca audi kobieta władowała się w tył samochodu
- po postu zaparło mi dech w piersiach odjęło mowę na kilka chwil :->

30.05.2006
20:43
smile
[11]

Janczes [ You'll never walk alone ]

Ma ktoś te bramke?
Jesli tak prośba aby wrzucił ja na rapidshare lub inny serwer ;)

30.05.2006
20:45
[12]

BBC BB [ massive attack ]

Janczes - bramkipolakow.com

30.05.2006
20:45
smile
[13]

szarzasty [ rammsteinick ]

lepiej myślcie co będzie na mistrzostwach .z trójki bramkarzy których janas zabrał na MŚ kuszczak jest zdecydowanie najlepszy:/ Boruc to chyba największa porażka bramkarska w historii polski. a fabiański może niewytrzymać presjii mistrzostw

30.05.2006
20:46
[14]

snopek9 [ Morra ]

Ward --> to Ci powiem ze Dudek podobnego gatunku szmate puscil w meczu z ManU, szmate puscil w meczu z Łotwa, jak sie okazalo przez ta bramke nie awansowalismy do ME2004, szmate puscil w meczu ze Szwecja na chyba 3:0, tyle co jemu strzelony goli pod krokiem to nie chce mi sie przypominac bo to jest jego "firmowka."

30.05.2006
20:52
[15]

BBC BB [ massive attack ]

szmate puscil w meczu z Łotwa, jak sie okazalo przez ta bramke nie awansowalismy do ME2004

Chodzi o gola Laizansa? Tą zza pola karnego?

30.05.2006
20:52
[16]

Ryn dyn dyn [ Pretorianin ]

snopek9---> ale kogo Ty teraz bronisz i chcesz usprawiedliwiać??? Nasza drużyna narodowa gra żałośnie a dwóóch graczy, którzy byli jej symbolami nie ma w składzie... A co do dudka, to poza tym że puścuił kilka głupich bramek , to zuważ że od jakiś 5 lat był on pierwszym bramkarzem tej reprezentacji i zrobił też dla niej wiele dobrego... Kuszczak nic nie zrobił, Rasiak bardzo nie wiele, zasługi Boruca też sa wątpliwe. Jeden człowiek podjął decyzję że DUdek i Franek nie jadą chociaż wielu kibiców ich lubiło. Uwierz mi , ze osobą które są zaangażowane emocjonalnie i żywo kibicują naszej drużynie nie jest łatwo zaakceptować coś takiego po obejrzeniu tak żenującego widowqiska

30.05.2006
20:59
smile
[17]

Ward [ Senator ]

Snopek - no aż tak ''niedzielnym'' kibicem nie jestem , hee-hee
oglądam wszystkie mecze naszej reprezentacji , choć tylko w telewizji a mecze ligii angielskiej oglądam na polszmacie sport :->
i obaj wiemy że TAKIEJ szmaty nie puścił dudek nigdy -a niewiele jest w historii futbolu szmat dorównującej tej puszczonej przez kuszczaka
miałem nagrany filmie z największymi koszmarnymi błędami bramkarzy i ta kuszczaka pretenduje do podium , a w kategorii : BRAMKARZ – BRAMKARZOWI to chyba mistrzostwo świata jeśli nie rodzynek (nie liczę karnych)

nawet ta puszczona kiedyś przez simana z połowy boiska na mundialu (na 2:1) , nie umywa się do naszego ''osiągnięcia''

30.05.2006
21:02
[18]

tomirek [ ]

Prawie jak Kuszczak, choc tu akurat prosto pod slonce bylo wiec bramkarz mogl nie widziec dobrze pilki

30.05.2006
21:04
[19]

halski88 [ Superbohater ]

oczekuje linka do tej brami. Trzeba zapisac dla potomoności:)

30.05.2006
21:06
smile
[20]

Ward [ Senator ]

świetny lineczek Tomirek
ale jako Polak będę głosował po ''gospodarsku'' na tą polską mega szmatę

pamięta ktoś jaki klub chce(chciał?) i za ile zatrudnić kuszczaka ?

30.05.2006
21:06
[21]

EG2006_26717291 [ Korona Kielce ]

Ludzie kazdemu sie zdarzy!!!!!!!!!!!
nie wiadomo jak by sie w tej sytuacji Dudek zachowal!!

30.05.2006
21:06
[22]

snopek9 [ Morra ]

Chodzi o gola Laizansa? Tą zza pola karnego?

Nie pamietam nazwiska, chodzi o bramke na 1:0 w Warszawie

Ryn dyn dyn --> tak, zagralismy slabo i kazdy to widzial, ale zachowanie czesci kibicow na meczu i wypowiedzi tu na forum sa chore. Dobrze wiesz ze wczoraj wrocili z ciezkiego obozu i byli przemeczeni, nie usprawiedliwia ich to w calosci, ale wieszanie psow jest przesada...co wiecej okolo 20 minut w meczu zagralismy slabo zwyczajnie w swiecie przez kibicow :| Bylo WIDAC ze chlopaki byli w szoku, a ta bramka bramkarza to juz w ogole komedia. Ale gwizdy na Rasiaka, na Kuszczaka na Janasa i "ole" w stosunku do Kolumbiojczykow>? PARANOJA, ja sie wstydze za takich kibicow.

Ward --> hehe :D no wiesz, ja bylem w szoku tak samo jak i Ty i kazdy inny...bylem pewny ze ta pilke na poprzeczka wybil, ale jednak wpadla, wielka szkoda i troche obciach dla bramkarza..a bramke Dudka z ManU polecam zebys zobaczyl bo szmata najwyzszej kategorii, polecam! :)

za 1,5 tygodnia o godzinie 23 wszyscy bedziemy madrzejsci, do tego czasu proponuje nie pogorszac sytuacji, a wierzcie lub nie ale chlopaki maja wglad do roznych wypowiedzi kibicow na forach bo je czytaja i taki rasiak podozbo byl zalamany ostatnio, co na pewno nie pomaga...

30.05.2006
21:09
[23]

armia [ Konsul ]

BBC BB--> tak chodzi o ta bo Dudek za daleko wyszedl z bramki i to byla tak szmatka.
Ktoronozny jest Rasiak?

30.05.2006
21:10
[24]

Ryslaw [ Patrycjusz ]

snopek9 --> swiete slowa, milo zauwazyc glos rozsadku wsrod wylewanych pomyj.

A co do meczu - limit kuriozalnych goli Polska wyczerpala na kilka lat do przodu, wiec bym sie nie przejmowal zbytnio.

30.05.2006
21:11
[25]

adamis [ Optymista ]

Macie tu kolejną "szmate" Kuszczaka:

30.05.2006
21:14
smile
[26]

Yari [ Juventino ]

Lord Deemon --> i kto to mówi.
Cytuje :
Kuszczak cioto

30.05.2006
21:14
[27]

Ward [ Senator ]

EG2006_26717291 - a jednak WIEMY
dudek złapał by piłkę będąc lepiej ustawionym , lub przeniósł nad poprzeczką -jestem o tym święcie przekonany, jak zresztą jakieś 99,9% kibiców, bo dudek to niezmiernie DOŚWIADCZONY bramkarz
(że dobry nie dodaję , że siedzi na ławie w klubie też nie przypominam - to wiadomo)

Snopek - widzałem tą bramkę z meczu z manchesterem wiele razy , zresztą mam to też gdzieś zapisane (był program poświecony ''formie'' dudka)
chodzi o tą po której grzał ławę przez jakiś czas , no ale jego osiągnięcia położone na szali z wypominanymi ''szmatami'' przeważają wszystkie byki , jakich nie ustrzegają się inni golkiperzy
po prostu boję się o to że pojedziemy do domu po 3 maczach , oceniajcie janasa jak chcecie -ale to jest wymowny dzwonek alarmowy dla naszego selekcjonera -tylko co teraz mozna zmienić ?

i pośrednio to faktycznie dowód że dał du... wybierając bramkarzy - taka jest moja opinia w tej sprawie

30.05.2006
21:16
[28]

EG2006_26717291 [ Korona Kielce ]

Ward>>>>jasnowidz??
moze bylby lepiej ustawiony ale gol mogl byc

30.05.2006
21:17
[29]

Ward [ Senator ]

EG2006_26717291 - ponownie - NIE
nie jasnowidz - KIBIC ;->

30.05.2006
21:18
[30]

tomirek [ ]

Widzieliscie, ze kuszczak w ostatniej chwili opuscil rece? On byl swiecie przekonany ze pilka przejdzie nad poprzeczka.
Jak widac nawet samemu sobie nie wolno ufac. lepiej wybic na rog pilke zmierzajaca za bramke niz wpuscic taka szmate... Chlopak zawalil... Mleko rozlane...

30.05.2006
21:25
[31]

Ryn dyn dyn [ Pretorianin ]

snopek9---> ja się za tych kibiców nie wstydzę... Ja ich doskonale rozumiem. ktoś rozbudził ich ambicję, a teraz doszło do nich że to wszystko to tylko marzenie... Teraz czują się oszukani. Na dodatek najwięksi ich idole nie jadą...
Jesteśmy słabi, taka prawda. Na mundialu z grupy nie wyjdziemy. Nie robie sobie nadziei. Kibicować to można było drużynie Górskiego albo drużynie Piechniczka. Teraz to można poogldać jak grają. Ale powiem Ci , że nie tylko my tak reagujemy. Pamiętam jak Włosi byli w szale kiedy ich reporezentacja [rzegrała finał EURO 2000. Wszyscy odwrócili się od reprezentacji, palono koszulki Del Piero, który nie strzelił dwóch setek, ot, tam to normalka. Widocznie mamy podobnie tak jak oni i nie powinniśmy mówić, że to wieśniactwo czy tak nie powinni zachowywać się kibice. takim jesteśmy narodem, tak reagujemy. Jedni są zawsze ze swoją drużyną, nawet kiedy przegrywa, inni tak jak Polacy, Włosi, czy chociażby Frncuzi potrafią wygwizdać swoich ulubieńców. Takie jest nasze prawo. Możemy wygwizdać ich jeżeli nam się nie podoba ich gra i przynoszą nam wstyd. REPREZENTACJA POLSKI to nie jest jakaś prywatna drużyna jakiegoś Abramowicza, Listkiewicza czy janasa. Reprezentacja, jak sama nazwa wskazuje, reprezentuje nasz kraj, czyli powinna reprezentować wszystko to co najlepsze. Ja bronie tych kibiców którzy dziś gwizadli, bo ich rozumiem.

30.05.2006
21:25
[32]

EG2006_26717291 [ Korona Kielce ]

Ward>>>>dudek złapał by piłkę będąc lepiej ustawionym
to ze by zlapal to sie jedynie mozesz domyslac a nie glupoty mowic ze by to zlapal napewno

30.05.2006
21:26
[33]

Ward [ Senator ]

opis meczu z interii , dość dobrze oddaje przebieg meczu



Nieudolność i porażka z Kolumbią
Miejmy nadzieję, że mecz z Kolumbią nie pokazał prawdziwego oblicza polskiej reprezentacji przed mundialem. Na Stadionie Śląskim nasi wykazali się bowiem wyjątkową nieudolnością i zasłużenie przegrali z Kolumbią 1:2.
Na dokładkę, Tomasz Kuszczak przepuścił gola-kuriozum, po którym kibice zaczęli dopingować rywali, skandując: "jeszcze jeden"...
Nasi zaczęli nieco zbyt bojaźliwie. W czwartej minucie zupełnie nieobstawiony z prawej strony pola karnego był Jose Moreno, ale - na szczęście dla Polaków - jego strzał poszybował ponad poprzeczką bramki strzeżonej przez Artura Boruca. Próbkę swoich umiejętności dał w 10. minucie Radosław Sobolewski, którego uderzenie z woleja odbił przed siebie Luis Enrique Martinez. Bramkarz gości zdołał także wyłapać dobitkę Euzebiusza Smolarka, tworzącego duet napastników z Maciejem Żurawskim.

"Gdzie jest Franek - łowca bramek?"

Popularny Ebi był bliski wpisania się na listę strzelców kilka minut później, ale jego uderzenie głową, po dośrodkowaniu Krzynówka, minimalnie minęło słupek bramki.
W 19. minucie nasi rywale nieoczekiwanie objęli prowadzenie. Silnym strzałem po ziemi z rzutu wolnego - z prawie 35 metrów - popisał się Fredy Guarin, piłka po drodze odbiła się od Elkina Murillo i zupełnie zmyliła naszego golkipera. Bramka niesamowicie rozradowała grupkę około dziesięciu kolumbijskich fanów, a z "biało-czerwonych" sektorów popłynęło gromkie: "Nic się nie stało".
Wybrańcy Janasa nie zdołali jednak szybko zareagować na stratę gola, a najbardziej bramce przyjezdnych zagroził ... Andreas Orozco, który nabity przez Martineza mógł stać się autorem samobójczego trafienia.

Na problemy z konstruowaniem ataku pozycyjnego Polakom nie pomógł z pewnością deszcz, który sprawił, że murawa w Chorzowie stała się bardziej śliska. W tej sytuacji lepsze były długie, prostopadłe piłki i właśnie po jednym z nich, w wykonaniu Kamila Kosowskiego, wychodzącego na dobrą pozycję Smolarka w ostatniej chwili uprzedził wychodzący z bramki Martinez.

Tuż przed przerwą kibice na chwilę zamarli, gdy na boisku przez kilka chwil leżał Sobolewski, ale nie było powodów do niepokoju, bowiem pomocnik Wisły Kraków szybko wrócił do gry. Piłkarzy schodzących do szatni pożegnały gwizdy publiczności, spośród której kilka jednostek domagało się nawet nieśmiało wejścia na murawę skutecznego ostatnio Grzegorza Rasiaka. Tych pojedynczych głosów selekcjoner zapewne nie słyszał, ale "Rossi" oczywiście pojawił się na placu gry tuż po przerwie, w towarzystwie Arkadiusza Radomskiego i Tomasza Kuszczaka. Boisko opuścili natomiast: Kosowski, Sobolewski i Boruc.

Rasiak mógł zaskarbić sobie zaufanie kibiców już kilka minut po przerwie, ale z bliska przestrzelił w sytuacji sam na sam. W rewanżu świetną okazję miał także Luis Yanes, jednak w tej sytuacji sprzyjało nam szczęście.

Bezradność Polaków w fazie ofensywnej trwała nadal, a w 64. minucie okazało się, że do odrobienia "biało-czerwoni" mają aż dwa gole. Antybohaterem stał się Tomasz Kuszczak, który przepuścił chyba jedną z najbardziej kuriozalnych bramek w historii występów kadry. Bramkarz rywali, Luis Enrique Martinez silnie kopnął piłkę, która odbiła się przed Kuszczakiem kilkanaście metrów od bramki, po czym wpadła nad zdezorientowanym polskim golkiperem do siatki. Polak wpuścił w ten sposób gola z prawie 90 metrów!

To przepełniło czarę goryczy kibiców, a ich okrzyki stały się coraz bardziej złośliwe oraz ironiczne. Zawiedzeni fani skandowali "Jerzy Dudek, Jerzy Dudek", "Gdzie jest Franek łowca bramek?", a kiedy Kolumbijczycy wymieniali podania słychać było gromkie "Ole!".

Honor Polski uratował wprowadzony za Smolarka rezerwowy Ireneuesz Jeleń, który w doliczonym czasie gry dobił piłkę po strzale Mirosława Szymkowiaka.

kur...cze , Polacy mają grać a nie zdobywać honorowe bramki !

30.05.2006
21:28
smile
[34]

M'q [ Schattenjäger ]

Mnie natomiast nie zaskoczyli kibice. Typowe buraki.

Jak ide na stadion, to chcę zobaczyć mecz na poziomie. Na poziomie drużyny, która będzie grała na mundialu. Nie liczyłem na żadną "brazilianę", ale takie coś, co pokazali nasi, to prezentują dzieci w podstawówce na W-Fie.

30.05.2006
21:29
[35]

Jamkonorek [ Arsenal & Henry ]

Kuszczak cienias

30.05.2006
21:31
smile
[36]

Ward [ Senator ]

Czyli podsumowując
Boruc puścił jedną (zdarza się)
kuszczak puścił drugą bameczkę , która spowodowała że przeszedł do historii ;->
honor naszej drużyny uratował w doliczonym czasie gry Irek jeleń

ale pan JANAS nie traci raczej optymizmu

na stadionie odpowiedział: "Kibice płacą za bilety przychodząc na mecz i chcą żeby ich drużyna wygrywała. Mają prawo do wyrażania swoich opinii".
Komentując występ obu bramkarzy stwierdził: "Obaj puścili bramki, których można było uniknąć. Ale oni również nie byli dziś jeszcze w stu procentach przygotowani. Czujemy wszyscy ciążącą na nas presję, bo jesteśmy przecież u progu bardzo ważnej imprezy. Ja zrobię wszystko, aby zespół jak najlepiej przygotować. Na pewno na mistrzostwach zawodnicy zagrają lepiej niż dziś. Fizycznie i wytrzymałościowo prezentowaliśmy się dobrze. Gorzej było z szybkością. Dlatego byliśmy wolniejsi, mogliśmy ten mecz przegrać wyżej niż 0:2. Z drugiej jednak strony przy stanie 0:0 to my mieliśmy szanse na zdobycie bramki".

30.05.2006
21:31
[37]

Ryn dyn dyn [ Pretorianin ]

w ogóle to bardzo dobrzer, że zostali wygwizdani. Mam ndzieje że jutro wszystkie dzienniki ich zjadą po maksie. Nalezy im się. Siedzieli tydzień w jakiejś Szwajcari , podobno nad formą trenowali, czytam we wczorajszym przeglądzie sportowym, ze na ryby chodza, grilla urządzają(chyba sobie tam pochlali na tym grillu, bo nie chce mi się coś wierzyć że smolarek to tak się zatruł od karkóweczki albo szaszłyczków). No to jeżeli tak ostro nad formą pracowali to powinny być widoczne tego jakieś efekty. Dzisiaj ich nie było widać. Zamiast wydawać masę forsy na jakieś zgrupowania w Szwajcari, może wystarczyło ostro potrenować tu w kraju, pobiegać troche po lesie itd. itp.

30.05.2006
21:34
[38]

EG2006_26717291 [ Korona Kielce ]

ryn dyn dyn>>>Że im (polsce) to masz racje
nie tylko kuszczek gral zle

30.05.2006
21:35
smile
[39]

Ward [ Senator ]

jeszcze raz janas

Janas dodał, iż jest zaniepokojony grą swojego zespołu w obronie i będzie musiał na to zwrócić uwagę podczas ostatniego zgrupowania kadry w Niemczech. Pytany o to, czy wtorkowa porażka nie podetnie skrzydeł jego piłkarzom, szczególnie jeżeli chodzi o drugą bramkę wpuszczoną przez Kuszczaka, odpowiedział: "Nie można powiedzieć po tej jednej porażce, że upadło morale drużyny. Bywało przecież tak, że przegrywaliśmy tu mecze, a kolejne były zwycięskie

no skoro nie ma problemu , jak zapewnia selekcjoner, to zaraz zrobiło mi się lżej na duszy ;->

jeszcze zdanie kóre zapomniałem wyboldować , na temat innego ''asa'' w naszej drużynie
Rasiak mógł zaskarbić sobie zaufanie kibiców już kilka minut po przerwie, ale z bliska przestrzelił w sytuacji sam na sam.
no ale
nic się nie stało
nic się nie stałooo
:->

30.05.2006
21:38
smile
[40]

Grungowiec [ LENIWIEC ]

jedno słowo mi się tylko nasuwa:

ŻAL

Aż boję się oglądać mecze MŚ...

30.05.2006
21:43
[41]

snopek9 [ Morra ]

a teraz doszło do nich że to wszystko to tylko marzenie...
Nie przesadzaj, z grecja przed ME wygralismy a zostali oni mistrzami...jak przed dzisiejszym meczem powiedzial Piechniczek > Kadra Górskiego byla wysmiewana po porazce z drugoligowa druzyna naszego kraju...

Na dodatek najwięksi ich idole nie jadą...
Wiesz, ja Cie zaskocze ale ja na Boga tez jestem kibicem, moze to sa idole czesci kibicow ale nie wszystkich, bardzo zawsze lubilem Franka, nadl go lubie, cenie rowniez Dudka...ale oni nie grali w klubach, albo jak franek nie wywiazywali sie ze swoich zadan na boisku czyli ze zdobywania bramek

esteśmy słabi, taka prawda. Na mundialu z grupy nie wyjdziemy.
znalazl sie jasnowidz

Możemy wygwizdać ich jeżeli nam się nie podoba ich gra i przynoszą nam wstyd
pogwizdan mozna, ja w miare mozliwosci bywam na meczach i czasem sie zagwizdze by potem kibicowac jeszcze mocniej, na dobre i na zle...

REPREZENTACJA POLSKI to nie jest jakaś prywatna drużyna jakiegoś Abramowicza, Listkiewicza czy janasa. Reprezentacja, jak sama nazwa wskazuje, reprezentuje nasz kraj, czyli powinna reprezentować wszystko to co najlepsze. Ja bronie tych kibiców którzy dziś gwizadli, bo ich rozumiem.

Nie jest prywatna, ale odpowiada za wynik Janas i do tej pory udowodnil ze mozna mu zaufac.


edit:

Swiete slowa jacka Bąka

Jacek Bąk: Mecz od początku nie układał się po naszej myśli. Dodatkowo straciliśmy dość dziwne bramki i nie potrafiliśmy nic zmienić w naszej grze. Na mundialu musimy zagrać o wiele lepiej, bo rywale będą jeszcze bardziej wymagający niż Kolumbia. Po tym, jak potraktowali nas dziś kibice, mogę jedynie stwierdzić, że w Chorzowie powinny odbywać się koncerty, a reprezentacja niech gra w Warszawie.

Ide o zaklad ze na stadionie Legii do takiej sytuacji by nie doszlo, co wiecej upieram sie ze tego meczu bysmy nie przegrali.

Mirosław Szymkowiak: Słabo graliśmy i przegraliśmy zasłużenie. Publiczność ma prawo gwizdać i wyrażać swoje niezadowolenie, ale nie powinna witać gwizdami piłkarza wchodzącego na boisko, jak to było w przypadku Grześka Rasiaka.

I Mirek mowi prawde, nawet nie wiecie jaka krzywde robia Ci "kibice'...

30.05.2006
21:49
[42]

Ryn dyn dyn [ Pretorianin ]

snopek9----> obyś miał rację, obym ja się mylił, może i janas w te 10 dni zrobi z nich wielką drużynę... ale jakoś w to nie wierzę.Im brakuje wszystkiego, umiejętności, charakteru, waleczności.

30.05.2006
21:50
smile
[43]

Khelben [ PointGuard ]

...co wiecej upieram sie ze tego meczu bysmy nie przegrali

Winę za porażkę ponosi stadion? Bez kitu.

PS. Słyszałeś powiedzenie "Złej baletnicy..."?

30.05.2006
21:53
smile
[44]

Lewy Krawiec(łoś) [ Kąsul ]

Kibice faktycznie zachowali się do bani. Kibicują tylko w tedy, gdy Polacy wygrywają? To średnio o nich o świadczy:/

Co do bramki. No przynajmniej śmieszna była:D

30.05.2006
21:55
smile
[45]

snopek9 [ Morra ]

Khelben --> juz nie przesadzaj, wylapales jedno zdanie...prawda jest taka ze przez kibicow stracilismy 20 minut, moze by sie to wszystko inaczej ulozylo...moze i nie :D zagralismy slabo i ja to tym napisalem, wiec nie wylpuj jednego zdania...

30.05.2006
21:58
smile
[46]

KOLOSrv [ Konsul ]

po tej bramce myślałem że śnie a może nawet nie byłem tym specjalnie zaskoczony po meczu w takim stylu nawet taka żecz cię nie zbyt dziwi ale żal mi tego bramkarza takie żeczy zdazają się niestety a on jest młody i pewnie będzie mu się trudno dzwignąc

ale mało jest bramkarzy co mają na swoim koncie gole w meczach z innymi reprezentacjami:D

ostatnio na wf-e przydazyło mi się coś podobnego stałem na bramce i wykopałem piłke z pola karnego na przeciwne pole karne i był gol:D to było zaledwie pare dni temu:D

edit

apropo mundialu widzieliście reklame mediamartku???? mówi on mniejwięcej o tym że jeśli kupisz telewizor pomiędzy 2 a 4 czerwca a polska reprezentacja dojdzie do półfinału zwrócą ci połowę forsy za telewizor :D

w brazyli itp. pewnie są w podobnym stylu ale zwróca ci kase jeśli np. brazzylia nie zakwalifikuje się do półfinału:D

nawet w marketach polscy piłkarze są skreśleni w mundialu :D

30.05.2006
21:58
[47]

Da_Mastah [ Elite ]

Jezu, to Ward się na piłce też zna?

Wpisujcie miasta [']

30.05.2006
22:01
[48]

sajlentbob [ Generaďż˝ ]

snopek9--->jedyne co mnie martwi to czy w tej kadrze są zawodnicy na tyle odporni psychicznie, żeby wziąć się w garść po takim meczu (nie jestem pewien czy mamy tak charyzmatycznych zawodników, którzy potrafiliby "TAK" negatywne emocje przekuć w sukces).
W pełni się zgadzam z Bąkiem - Śląscy kibice, udowodnili że kadra powinna grać w W-wie

30.05.2006
22:02
smile
[49]

hassan2004 [ roll hard go pro ]

Nie miałem okazji obejrzeć meczu, może ktos nagrywał i ma tą "wspaniałą" bramkę? Chociaż pewnie i tak będą to w kółko puszczać na Eurosporcie w Wattsach skoro takie dobre było :D

edit: znalazłem juz link w innym wątku.

30.05.2006
22:04
[50]

Khelben [ PointGuard ]

snopek9 --> Jak moglismy stracić 20 minut? Przecież kibice nie wtargneli na boisko, a dla profesjonalisty doping w żadnym wypadku nie powinien być determinantą tego, co prezentuje na boisku. Owszem, pewne znaczenie ma, ale na pewno nie można "zwalać" na niego całej winy, i posądzać, że przyczynił się do straty czasu przez piłkarzy.

30.05.2006
22:05
[51]

Andrei [ killah beez ]

No faktycznie nie popisali sie dzisiaj i przez nich straciłem 2 dychy..., ale cóż, mogłem sie spodziewać, nie czytałem wszystkich postów bo może tam jest odpowiedź na moje pytanie które brzmi, co ci kibice krzyczeli? ja słyszałem DZIĘKUJEMY.l.... i coś tam dalej było ale nie dosłyszałem.

a te bramkarze nadają sie na ... szkoda gadać. Ale faktycznie, ta druga bramka to szok, byłem w szoku i bede całe zycie

30.05.2006
22:06
[52]

BBC BB [ massive attack ]

Andrei

Gdzie jest Franek, łowca bramek?
Janasowi dziękujemy
(albo coś w tym tylu)

30.05.2006
22:07
[53]

Ward [ Senator ]

Da_Mastah - Jezu
Jezu ?
gdzie ;->
i nie namawiaj do spamowania świeczkami , bo Wielki Brat patrzy :->

30.05.2006
22:08
smile
[54]

M'q [ Schattenjäger ]

No pewnie, najlepiej zwalić całą winę na śląskich kibiców. A prawda jest taka, piszę z własnych obserwacji, że na meczu było również sporo "goroli", w tym również z W-wy.

30.05.2006
22:12
[55]

Andrei [ killah beez ]

tomirek,

masz racje, gdyby nie schował tych łap to by wybił piłke... no ale cóż, wierzył w swoją magiczną moc;) Kuszczak man of the match

30.05.2006
22:12
[56]

Da_Mastah [ Elite ]

Ward:

A Ty wiesz chociaż w jakim klubie gra Ronaldinho?

30.05.2006
22:14
[57]

EG2005_808538100 [ Streetball ]

po pierwsze strzelił gola na 2:0 a nie 2:1

Zdarza się każdemu, co ty taki idealny? Pewnie nawet nie wiesz kiedy zaczyna się mundial i jesteś za Dudkiem, bo znasz go z reklam TP.

30.05.2006
22:17
smile
[58]

Ward [ Senator ]

Da_Mastah - nie spoufalaj się , bo ''jakem'' sith lord i zwolennik rządów silnej ręki -skrócę o głowę
;->

30.05.2006
22:27
[59]

EG2006_26717291 [ Korona Kielce ]

i mi sie zdaje ze wina kibicow jest, ale mała i jak bysmy strzelili 5 bramek a kolumbia 2 to by nie bylo tyle halasu o tego pięknego gola

30.05.2006
22:34
smile
[60]

M'q [ Schattenjäger ]

To znaczy, że w Warszawie na przykład przy wyniku 2:0 kibice by się pięknie bawili i by to całkiem inaczej wyglądało? Litości :D

31.05.2006
00:10
[61]

Ward [ Senator ]

i na koniec lineczek już chyba szeroko spopularyzowany
po ''ludzku'' to mi bardzo żal kuszczaka , nie ma dzisiaj spokojnych snów , ale z punktu widzenia kibica to nawet nie złość tylko pusty śmiech mnie ogarnia gdy oglądam te powtórki

oby to była ostatnia szmata w ciągu najbliższego miesiąca , jaką puszczą reprezentacyjni bramkarze



31.05.2006
01:18
[62]

JihaaD [ Gosu ]

Drugi raz w życiu widzę taką bramkę:)
Premierowa była na komedii dokumentalnej "Futbolowe jaja" (film ma z 15 lat). Ale to inny kaliber bo liga angielska.

TO już raczej Kuszczak do Man Utd nie przejdzie za tę szmatę.

31.05.2006
02:32
smile
[63]

MasterDD [ :-D ]

lol, co za szmata :o

przykre :-/

31.05.2006
09:28
smile
[64]

AirWalk [ Pretorianin ]

W sumie szkoda, że zdjeli boruca i wpuścili kuszczaka...boruc by się przynajmniej jeszcze poturlał po ziemi i w błocie potaplał...a kuszczak popłakał tylko nad swoim talentem...ogólnie mecz świetny...

31.05.2006
10:22
[65]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

airwalk ->ty tez jestes swietny

31.05.2006
10:27
[66]

BBC BB [ massive attack ]

AirWalk -->> Sugerujesz, że Kuszczak nie ma talentu?

31.05.2006
10:35
smile
[67]

Zerg(Mx) [ Pretorianin ]

Moim zdaniem to byl czysty przypadek , fakt ze taka brama jaka puscil Kuszczak wygladala porazajaco , ale widzialem rozne urywki z meczow Kuszczaka i jakie on piłki wyciagal , mysle ze jeszcze pokarze na co go stac na Mundialu ;)

31.05.2006
10:58
[68]

ttwizard [ Generaďż˝ ]

Kuszczak to bardzo dobry bramkarz. Ta bramka to był wielki przypadek i naprawdę niepowinniśmy teraz pisać "Gdzie jest Dudek" bo Dudek w swojej karierze też miał kilka puszczonych goli.

AirWalk -> Panie znawco radzę się przyjrzeć błędom jakie popełnił w tym roku Boruc. Kuszczak tą bramkę puścił nie przez brak umiejętności. W przypadku Boruca jego parę puszczonych bramek typu ta z USA i np Dunfermline(szkocka liga) pokazuje brak umiejętności grania na przedpolu i podczas rzutów rożnych.


31.05.2006
11:05
smile
[69]

AirWalk [ Pretorianin ]

znane wam pojęcie ironii? postanowiłem do tego podejść z żartem...każdemu może się zdarzyć...

bekas86--> pisząc z małej litery chciałem podkreślić niezbyt mądry pomysł z pisaniem nazwisk na koszulkach z małej litery...taki znawca jak ty powinien to zauważyć ^^

zoor!n --> co kto lubi...

ttwizard --> czemu nazywasz mnie znawcą...? czegos tu nie rozumiem...mówie tylko, że bramka była zabawna...

31.05.2006
11:07
smile
[70]

zoor!n [ No Named Writer ]

AirWalk --> a mi jak najbardziej ten pomysl sie podoba!

31.05.2006
14:43
[71]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Nie wiem czy na forum był ten temat poruszany... ale czoraj wieczorem ogladalem na polsacie sport o mundialu, i mowili ze Boruc powiedzial po meczu "Z takimi kibicami nawet nie warto sie zegnac". Ma ktos jakis link o tym lub cos takiego? Bo nie wiem czy to prawda ;]

Yari [26]

Mozna powiedziec ze to pisalem "nie na trzewzo" pod wplywem emocji :) nie bierz tamtej wypowiedzi na serio

31.05.2006
15:12
[72]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Juz mam:
o dokladnie tak:
Na temat zachowania publiczności kontrowersyjnie wypowiedział się Artur Boruc. - Z takimi kibicami, to nawet nie jest żal się żegnać. Mogę powiedzieć, że odstawili lekką wieś - stwierdził bramkarz reprezentacji Polski i Celtiku Glasgow.

31.05.2006
15:22
[73]

-Stirlitz- [ Konsul ]

Kuszczak dał plamę, ale nie on pierwszy i nie ostatni.

Pora na odrobinę historii. Pierwszy odnotowany przypadek zdobycia gola przez bramkarza z wykopu miał miejsce 14 kwietnia 1900 roku. Charlie Williams (Manchester City) poknał J.E. Doiga w bramce Sunderlandu. Pewnie zdarzyło sie więcej takich historii, także w innych krajach, ale mnie udało się zidentyfikować następujące (tylko ligi angielska, szkocka i irlandzka). Oto lista poprzedników Martineza i ich ofiar.

1/ Pat Jennings (Tottenham) w sierpniu 1967 roku w meczu o Charity Shield (Tarczę Dobroczynności) strzelił bramkę Alexowi Stepneyowi z Manchesteru United. To chyba najsłynniejszy tego rodzaju gol. Stepney miał pecha, bo mecz był transmitowany przez telewizję. Z drugiej strony tenże Stepney zasłynął broniąc karnego strzelanego przez Eusebio w finale Pucharu Europy w 1968 roku, a w sezonie 1973/74 w okresie Świąt Bożego Narodzenia był chwilowo najlepszym strzelcem swojej drużyny jako głowny wykonawca rzutów karnych w zastępstwie kontuzjowanego etatowego egzekutora. Tak więc Kuszczak ma jeszcze okazję się zrehabilitować ;)

2/ Peter Shilton (Leicester) strzelił takiego gola w październiku 1967 w meczu ligowym z Southampton

3/ Andy Lonergan (Preston North End) w pażdzierniku 2004 w meczu z Leicester (II Liga) pokonał w ten sposób swojego vis-a-vis, kevina Pressmana. Pressman twierdził, ze oślepiło go słońce (i chyba nie kłamał). Bramkę zobaczycie tutaj:


3/ Marc De Clerc (Aberdeen) w 1980 roku w swoim debiucie ligowym w meczu z też zdobył gola takiego jak Martinez. Dla De Clerca był to pierwszy i przedostatni występ w pierwszej drużynie Aberdeen.

No i jeszcze parę przykładów bramkarzy zdobywających gole z wykopu w niższych ligach:

3/ Peter Keen (Carlisle) w październiku 2000 w meczu z Blackpool (III liga)
4/ Jim Brown (Chesterfield) w październiku 1983 w meczu ze Stockport strzelił gola z 97-jardów, a więc zapwne z wykopu.
5/ Andy Paterson (Glentoran) w meczu z Linfield w 1989
6/ Ray Charles (East Fife) w meczu ze Stanraer (1990)
7/ Iain Hesford (Maidstone United) w meczu z Hereford United (1991)

Tak czy owak byliśmy świadkami czegoś wyjątkowego.

31.05.2006
15:25
[74]

Cavca [ Konsul ]

Podpisuję się pod tym co powiedział Boruc tylko że on, reprezentując barwy naszego kraju, powinien w tej sytuacji zostawić swoje przemyślenia dla siebie albo ewentualnie podzielić się nimi jedynie z kolegami w szatni...

31.05.2006
15:25
[75]

EG2006_26717291 [ Korona Kielce ]

dobrze powiedzial bo wieś odstawili

31.05.2006
15:43
[76]

gofer [ ]

"w ogóle to bardzo dobrzer, że zostali wygwizdani. Mam ndzieje że jutro wszystkie dzienniki ich zjadą po maksie. Nalezy im się. Siedzieli tydzień w jakiejś Szwajcari , podobno nad formą trenowali, czytam we wczorajszym przeglądzie sportowym, ze na ryby chodza, grilla urządzają(chyba sobie tam pochlali na tym grillu, bo nie chce mi się coś wierzyć że smolarek to tak się zatruł od karkóweczki albo szaszłyczków). No to jeżeli tak ostro nad formą pracowali to powinny być widoczne tego jakieś efekty. Dzisiaj ich nie było widać. Zamiast wydawać masę forsy na jakieś zgrupowania w Szwajcari, może wystarczyło ostro potrenować tu w kraju, pobiegać troche po lesie itd. itp."

Ryn dyn dyn - > znawco futbolu, weź pod uwagę fakt, że przy dzisiejszych technikach treningowych optymalnej formy nie osiąga się na 2 tygodnie przed mundialem. Mecz z Kolumbią miał na celu zapoznanie się ze stylem gry drużyny z Ameryki Południowej, a nie zdobycie super wyniku. Jasne, mogliśmy sobie wziąć za sparing-partnera jakieś Seszele czy Wallis and Futuna, żeby chamstwo na Śląskim było zadowolone. Wszystkie reprezentacje biorące udział w mundialu są obecnie w trakcie przygotowań, a nie po przygotowaniach - bo męczącym sezonie, męczących zgrupowaniach. Potrzebują czasu na stabilizację formy i odpoczynek, a oceniać będziemy po meczach fazy grupowej. Natomiast tekstami o rzekomym chlaniu i prawopodobnym treningu udowadniasz swoją ograniczoną wiedzę na temat piłki, a popieraniem gwizdów i krytyki - buractwo.

A co do beznadziejnych "kibiców" na Śląskim - ch*j z takimi kibicami! Kapcie i przed telewizor!

31.05.2006
16:28
[77]

Raziel [ Action Boy ]

podpisuję się pod tym co napisal gofer. Sram na te wszystkie wyśmiewki i pojazdy po reprezentacji Polski, przypominacie mi tych kibiców, a głowe daje że pewnie spora część z was w ogole nie wie o czym mówi tylko podłapało teksty w stylu "rasiak drewno" itp i idzie za ciosem. Żenada panowie, żenada.

Pewnie dla was jestem naiwny ale ja wierzę w reprezentacje i klnąć zamierzam dopiero jesli będzie kompromitacja na mundialu, a nie na meczu towarzystkim z kurde Koko dżambo

31.05.2006
22:37
[78]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Po obiedzie zaplanowano konferencję prasową (około 14). Wezmą w niej udział trener Paweł Janas oraz dwóch piłkarzy - Artur Boruc oraz Jacek Krzynówek. W tym samym czasie kapitan drużyny Jacek Bąk będzie dostępny dla kibiców podczas specjalnego chatu na jednym z portali internetowych.

Zrodlo wp.pl

wie ktos moze co to bedzie za chat? na jakiej stronie?

31.05.2006
22:54
smile
[79]

JihaaD [ Gosu ]

Bramkarz kolumbijski niczym Crazy Frog...Zresztą zobaczcie sami;]

31.05.2006
23:20
smile
[80]

Ragn'or [ mortificator minoris ]

Obejrzałem dwa razy film z błędem Kuszczaka i wydałem z siebie jakiś nerwowy chichot...
Kiedyś w podstawówce zdarzyło mi się puścic podobną szmatę-ale to była podstawówka, a nie reprezentacja.
Widziałem ,że się chłopina po tym wszystkim lekko zdeprymował, ale co się dziwić.Niedawno mówił wszystkim naokoło jaki jest de best.Ja wierzę jednak,że to słońce go oslepiło i zdało mu sie ,że piłka przejdzie nad poprzeczką.

Wydaje mi sie ,że dla zdrowia psychicznego wszyscy powinniśmy o tym jak najszybciej zapomnieć-kibice,piłkarze,Kuszczak i Janas też-i grać dalej z wiarą w sukces,bo bez tego to nie mamy w ogóle po co wyjeżdzac z Polski.

31.05.2006
23:33
smile
[81]

Yari [ Juventino ]

Lord Deemon --> zostałeś rozgrzeszony :).

01.06.2006
00:35
[82]

Ward [ Senator ]

Ragn'or - masz rację , byle dobry nastrój nie zamienił się w megalomanię
Olivier w wątku który trafił do kosza , cytował boruca – ekipa Kazimierza Górskiego też przegrywała ważne mecze przed mundialem
fakt, faktem ale porównanie megalomaniackie hee-hee
czyli nasze gwiazdy (głównie reklam) , dają nam nadzieję na co najmniej półfinał ?

z serca im tego życzę ale rozsądek mówi że to mrzonki –a wiec i porównanie trochę niestosowne
- nie wspominając już nawet , że tomaszewskiemu bramek w tych przegranych meczach nie strzelano z odległości 90 metrów ;->

jednak nie tylko my mamy problemy -dzisaj Niemcy szczęścliwie zremisowali z Japonią 2:2 , przegrywając już 0:2 , obrońcy niemieckiej reprezentacji grali katastrofalnie , japończycy chwilami mijali ich z piłką jak tyczki na trasie slalomu -czy to dla nas powód do optymizmu ?
może i tak , bo forma naszych orłów nie budzi wielkiej fali optymizmu -może coś się zmieni w ciągu tego tygodnia ?

trzymam kciuki :->

01.06.2006
09:56
smile
[83]

piokos [ Mr Nice Guy ]

Jak Rasiak przeczyta to forum od deski do deski to normalnie zdębieje! Jak tak można jeździć po piłkarzu?!

01.06.2006
12:20
smile
[84]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

<< Jak Rasiak przeczyta to forum od deski do deski to normalnie zdębieje!:D

Yari --> a co mam odmowic w ramach pokuty, i jak sie rozgrzeszylesm :P i za co? :P czy chodzi o post [26]? :)

01.06.2006
12:46
[85]

Ryn dyn dyn [ Pretorianin ]

Ryn dyn dyn - > znawco futbolu, weź pod uwagę fakt, że przy dzisiejszych technikach treningowych optymalnej formy nie osiąga się na 2 tygodnie przed mundialem. Mecz z Kolumbią miał na celu zapoznanie się ze stylem gry drużyny z Ameryki Południowej, a nie zdobycie super wyniku. Jasne, mogliśmy sobie wziąć za sparing-partnera jakieś Seszele czy Wallis and Futuna, żeby chamstwo na Śląskim było zadowolone. Wszystkie reprezentacje biorące udział w mundialu są obecnie w trakcie przygotowań, a nie po przygotowaniach - bo męczącym sezonie, męczących zgrupowaniach. Potrzebują czasu na stabilizację formy i odpoczynek, a oceniać będziemy po meczach fazy grupowej. Natomiast tekstami o rzekomym chlaniu i prawopodobnym treningu udowadniasz swoją ograniczoną wiedzę na temat piłki, a popieraniem gwizdów i krytyki - buractwo

gofer--->oczywiście zgadza się, że nie chodziło o wynik, tutaj masz rację. Ale gdy patrzę na styl gry naszej reprezentacji, to jedyne słowo jakie mi przychopdzi na myśl to beznadziejność. Drużyna , która za 10 dni bierze udział w Mundialu powinna być już do niego w jakimś stopniu przygotowana, a po naszej reprezentacji poprostu tego nie widać. Gadanie Janasa, ze w ciągu 10 dni chce poprawić dynamikę i szybkość, to bzdura totalna. W 10 dni to się można obsrać , a nie dynamikę poprawiać. Na dziesięć dni przed Mundialem powinien rozpocząć się już ostatni cykl przygotowań, omawianie założeń taktycznych, analizowanie przeciwników, trenowanie jakiś zagrań, a nie poprawianie dynamiki i szybkości. Jednym słowem wszystko powinno być dopinbane na ostatni guzik. Oni powinni prezentować już określony wysoki poziom jeżeli chcą coś osiągnąć. W 10 dni wielkiej formy się nie zbuduje. Ze słabej drużyny nie zrobi się nagle dobra. W grze Polaków widać pewne niedostatki gołym okiem i nie da się tego naprawić w 10 dni.
Ja mam jedynie nadzieję, że to co wydarzyło się w meczu z Koolumbią to taka zasłona dymna, że to tylko wypadek przy pracy, a za 10 dni zobacze dobrą gre Naszego zespołu.

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.