GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" part 155

09.06.2002
11:11
[1]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" part 155

"A droga wiedzie w przód i w przód, choć zaczęła się tuż za progiem...” – czy to nie taką piosenkę śpiewasz, wędrowcu, i wciąż się dziwisz, w jakie to miejsca i czasy zanosi Cię ta droga? I oto zawiodła Cię tutaj, do pogrążonej w półmroku izby. Stoisz w progu i próbujesz odgadnąć, czy znajdziesz tu to, czego szukasz.
Nikt z nas tego nie wie. Może przywiodło Cię tu zmęczenie podróżą; głodny i spragniony, wypowiedz swe życzenie. Może powodowany ciekawością słusznie połączyłeś nazwę tawerny z zupełnie innymi od pełnego zgiełku tu-i-teraz czasami i światami. A może jakiś złośliwy lub niewprawny mag rzucił na Ciebie zaklęcie teleportacji, umieszczając Cię w miejscu, w którym zupełnie nie chciałeś się znaleźć...? Trudno. Jesteś.
I być może jest to ostatni dzień Twojego życia. Starego życia, oczywiście. Teraz nadchodzi Nowe.
Przypatrz się uważnie : to jest karczma. Sam wiesz najlepiej, do czego służą takie miejsca, a to jest szczególne, oferując szeroki asortyment trunków i mieszkańców całego Śródziemia.
Co do trunków – w tej chwili Twój wzrok automatycznie spoczywa na barze - poda Ci je któraś z pięknych dam (czyż inne niż piękne istnieją w Śródziemiu?). Pierwsza z nich, Elfka FoXXXMagda, dawno, dawno temu zainicjowała ideę tego miejsca, nosi zaszczytne miano naszej Pani i wciąż odbywa poważne narady z tajemniczym (aczkolwiek wszystkim doskonale znanym) Strażnikiem. Posiadająca dar snucia przepięknych opowieści Półelfka Nilcamiel przynosi we włosach świeże nowiny ze szlaków i twierdz. Kami, zwana przez niektórych Najpiękniejszą, ma wiele ukrytych talentów (wśród nich ujawniła się ostatnio moc jasnowidzenia), którymi dzieli się jednak nieśmiało. I jeszcze Vilya, zafascynowana słowami w różnych językach oraz ich mocą w piśmie, chętnie porozmawia z Tobą o szeroko pojętej sztuce (gotowania też). Słowa nie są również obce trubadurowi hugo, który przedstawia się: „Hugo, Półelf, Poeta i Bard”, a i jego poezja przemawia głośniej niż czyny ;). Arab, mężny rycerz i podróżnik znający Kraje Południowe, broni honoru kami, a przy okazji dostarcza karczmie kwiaty (twierdząc, że to tylko dla Niej :)). Nieco szerszy zasięg ma obrona LooZ’a, który za cel postawił sobie godnie reprezentować Gondor. Od czasu do czasu widujemy tu również Berena, podobno jednorękiego, a na pewno posiadającego sporą wiedzę o historii i geografii Śródziemia. Natomiast Stitch jest przedstawicielem złowieszczej profesji wiedźmina; mamy jednak wrażenie, ze udało się go spacyfikować... w każdym razie nie przynosi niczego, co upolował. Wieczorami przychodzi do nas Kuzi2 (elfie imię: Sirthfennas), kręci się po karczmie, pije piwo i czasami pali ziele niczym prawdziwy... Hobbit. Okazjonalnie spotkasz tu również tajemniczego Iarwaina Ben-Adara, z uporem godnym maniaka dbającego o wystrój wnętrza. A w podwórzu, w ciemnej piwniczce, tajemnicze eliksiry rozlewa gofer, pojawiając się czasem z nową dostawą samogonu. I kiedy już myślisz, że wystarczy, że poznałeś już wszystkich, blask świecy odbija się od ogromnego topora... To wierny towarzysz badacza przeszłości, Krasnoluda Jolo, który siedzi w jednym z ciemniejszych kątów, wszystko widzi, słyszy i chętnie opowie Ci, jak wykopać z ziemi największe skarby. I jeszcze Nasz Człowiek w Mordorze -- Mysza, dowodzący Orkowym Patrolem i tylko z pozoru stojący po stronie wroga.

Tak... to lista do uzupełnienia, może i Ty się na niej znajdziesz? Może atmosfera zabawy i światło tak pięknie załamujące się w złotym trunku skłonią Cię do zostania tu na dłużej?
Pokłoń się zatem naszemu patronowi Nazgulowi, rzuć trochę resztek żebrzącemu pod stołem Gollumowi, mój skarbie, i przyłącz się do nas. Chętnie wysłuchamy Twych opowieści ...

09.06.2002
11:14
smile
[2]

Beren [ Senator ]

Witam wszystkich serdecznie :)

09.06.2002
11:14
[3]

Faolan [ BOHEMA ]

kampować albo nie kampować oto jest pytanie :)

09.06.2002
11:16
[4]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

no to lecimy ::: menu i strona (proszę wymówić oba te słowa z akcentem na ostatnią sylabę)

09.06.2002
11:18
smile
[5]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Beren ::: na Twój widok szczęście w mych oczach prawie tak wielkie jak w piątek wieczorem na widok pewnego pana... a czemu Ty nie wybrałeś się na koncert? podobno ich lubisz? (tzn. Floydów)

09.06.2002
11:19
[6]

Faolan [ BOHEMA ]

Do zobaczenia, znikam do krainy wykresów bezrobocia i wskażników wzrostu gospodarczego. Życzę miłego dnia.

09.06.2002
11:20
[7]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Fao ::: miłej podróży :)) ja też zaraz zabieram się za pisanie konspektów... :(((

09.06.2002
11:28
smile
[8]

Beren [ Senator ]

Vilyo - niestety nie mialem mozliwosci wygospodarowania tyle kasy z powodow, o ktorych nie bede tutaj pisal... Dzialo sie cos ciekawego kiedy mnie nie bylo ? Jestem pewien, ze sie dzialo :)... ale cos o czym powinienem wiedziec ? Zreszta wpadlem tylko na chwilke, bo teraz ide i bede dopiero po 13...

09.06.2002
11:53
[9]

kami [ malutkie maleństwo ]

w gore

09.06.2002
12:01
[10]

kami [ malutkie maleństwo ]

Oops , pomylilam karczmy, sorry

09.06.2002
12:28
smile
[11]

Arab [ Senator ]

Upiekszmy ta karczme z rana kwiatkiem dla Kami - Kwiatuszka :)

09.06.2002
12:37
[12]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Witam. Ja tylko sie przywitac przylazlem :)

09.06.2002
12:40
smile
[13]

Arab [ Senator ]

Teraz wszystko jest juz jasne :)

09.06.2002
12:43
[14]

abu [ Senator ]

Ja tez :-) Witam karczmiarzy :P

09.06.2002
12:45
[15]

abu [ Senator ]

Arab --> niezle.... wszystkich zaskoczyc... ale by bylo.... :-)))))

09.06.2002
12:50
smile
[16]

Maxwell [ ]

[do karczmy wszdl czlowiek w czarnym plaszczu. sciagnal kaptru u rozejrzal sie dookola] witam wszystkich. wiele sie dzialo ostatnio na forum...

09.06.2002
12:51
smile
[17]

Maxwell [ ]

btw: jako przedstawicie FPPM (Forumowa Partia Patriotow Musztardowych) chcialbym prosic o wprowadzenie do jadlospisu Musztardy..:)

09.06.2002
12:56
smile
[18]

Beren [ Senator ]

Maxwell - musisz to poprzec jakimis silnymi argumentami (ja nie lubie musztardy :P - choc to nie ja jestem odpowiedzialny za jadlospis...)

09.06.2002
12:58
smile
[19]

Maxwell [ ]

<beren> silne argumenty? moze: musztarda rules a poza tym wszyscy ja lubia? ;)

09.06.2002
13:02
smile
[20]

Beren [ Senator ]

Argument tak silny, ze az mnie przygniotl do podlogi ... ale niewystarczajacy :PPP

09.06.2002
13:04
smile
[21]

Maxwell [ ]

looknij do tego watku to zobaczysz jakich Musztarda ma fanow! :)

09.06.2002
13:04
smile
[22]

Beren [ Senator ]

No ale w koncu mi nikt nie oidpowiedzial - czyu dzialo sie tutaj ostatnio cos ciekawego (a powinno, skoro nagle posty zaczely plynac 2-3 razy szybciej) ? Nikt mi nie opowie ? No chyba ze nic sie nie dzialo, a ja majacze...

09.06.2002
13:04
[23]

abu [ Senator ]

ja tam lubie :P

09.06.2002
13:04
[24]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Beren ::: żałuj, żałuj z całego serca, że nie mogłeś być na koncercie.

09.06.2002
13:06
[25]

Beren [ Senator ]

Ketchup to bym zrozumial, majaonez - oczywiscie, chrzan - jakos bym zniosl, ale musztarda - ni cholery :P

09.06.2002
13:06
[26]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Beren ::: pewnie się działo. Ale nic, czym ktokolwiek chciałby się chwalić... Jeśliś ciekaw, zrób poszukiwania na własną rękę... A ruch się zrobił, bo jest więcej ludzi!

09.06.2002
13:07
smile
[27]

Beren [ Senator ]

Vilyo - ja zaluje juz od dawna... a tak z calego serca to od piatku, kiedy poczytalem wasze wypowiedzi na jego temat... Nie wiesz moze kiedy w telewizji bedzie jakas retransmisja fragmentow ? (bo wiem, ze cos takiego planowano...)

09.06.2002
13:09
smile
[28]

Maxwell [ ]

<beren> masz cos do Musztrady?! haslo FPPM : Musisz byc twardy jak sloik Musztardy! :)

09.06.2002
13:09
[29]

Beren [ Senator ]

Ciesze sie, ze jest wiecej ludzi (acz sypialnie juz zajete, trzeba sie bedzie upychac ;)); a jesli chodzi o poszukiwania na wlasna reke - jednak sobie to podaruje, skoro nie ma czym sie chwalic...

09.06.2002
13:09
[30]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Beren ::: pojęcia nie mam. Ale też muszę to zobaczyć... Dzisiaj chyba gra w Pradze. Ech, how I wish I was there..

09.06.2002
13:10
[31]

Beren [ Senator ]

Maxwell - wlasnie o to chodzi, ze nie mam ani nie znajduje niczego do musztardy, czyli nieczego, do czego daloby sie musztarde dodac - dlatego jej nie lubie...

09.06.2002
13:10
[32]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Witaj Vilyo :)

09.06.2002
13:12
smile
[33]

Maxwell [ ]

<beren> ehh. ciebie chyba nie 'nawroce'... :) ale Musztarde do jadlospisu dodajcie! FPPM o to bardzo prosi... (mysza, ja, sajlnetbob, capt. krzysztow i jeszcze kilka osob)

09.06.2002
13:12
smile
[34]

Beren [ Senator ]

Vilyo - powiedz mi, czy koncert ten byl tak widowiskowy, jak dawne koncert Floydow (bo ze byl piekny to wiem - to nie ulega watpliwosci, ale od strony muzycznej... a od strony wizualnej ?)?

09.06.2002
13:13
smile
[35]

Beren [ Senator ]

Skoro prosicie, to podejrzewam, ze zostaniecie wysluchani... tym bardziej, ze jest z wami Mysza, ktorego (choc jest orkiem) bardzo lubimy :) Teraz trzeba sie tylko zwrocic do kogos kompetentnego - np Vilyi ...

09.06.2002
13:14
smile
[36]

Beren [ Senator ]

I jeszcze jedno - masz racje: mnie nie nawrocisz :PP

09.06.2002
13:16
[37]

abu [ Senator ]

Beren --> działo sie, działo - i to bardzo wiele :P Był sobie taki jeden wątek o 500 001 poscie i osiagnął on rekordowa ilośc - ponad 650 odpowiedzi!!! Jednak wiele z nich bylo takie same (chyba z 600 :P) i Wielki Mistrz (bez obrazy) musial je usunac, co wywolalo wielką radość w calej krainie.......

09.06.2002
13:17
[38]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Beren ::: nie wiem jakie "efekty" masz na myśli. Był duży ekran, na którym wyświetlano zdjęcia i animacje, świetnie oddające nastrój utworów, ale żadnych wstrząsających efektów nie było. Może to i lepiej, muzyka stała się najważniejsza. O co chodzi z tym proszeniem? LooZ ::: wczoraj Ci nie odpowiedziałam, przepraszam. A znasz jakieś płyty Pink Floyd?

09.06.2002
13:18
[39]

Maxwell [ ]

walsnei: zrobiliscie moze screena str. glownej jak byl ten watek z 600 postami? chcialbym zobaczy to jeszcze raz (a dzialo sie oj dziao:))

09.06.2002
13:21
smile
[40]

Beren [ Senator ]

Jak sie pytalem, co sie dzialo, kiedy mnie nie bylo, to raczej chodzilo mi o kilka ostatnich dni, a nie kilka ostatnich chwil :PPP

09.06.2002
13:22
[41]

Beren [ Senator ]

I chodzilo mi o karczme, a nie cale forum, choc tych 600 postow tez jestem ciekaw (jak to wygladalo) ...

09.06.2002
13:22
[42]

Maxwell [ ]

<beren> ale przez kilka ostatnich chwil wiecej sie dzialo niz przez kilka ostatnich dni :)

09.06.2002
13:23
[43]

Mysza [ ]

< inne stworzenie wychyliło się na chwilę z kącika > Musztardka... dobra... < pochwaliło i rozmarzone oblizało pyszczek >

09.06.2002
13:23
[44]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Vilya : W tej chwili kojarze tylko The Wall...Slyszalem pewnie wiecej bo kiedys brat sluchal...

09.06.2002
13:24
[45]

abu [ Senator ]

niestety nie :-( w koncu to ja tez sie do tego przyczynilem, ale zupelnie nie pomyslalem - a przeciez to byla sensacja!!!

09.06.2002
13:25
[46]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Beren ::: jeśli o karczmę chodzi to na pewne sprawy lepiej spuścić litościwą zasłonę milczenia. Zwłaszcza, ze to trochę moja wina. Albo może i Twoja... trzeba mnie było nie zostawiać. Gdy kobieta się nudzi... :) Mysza ::: witaj, stworzonko. Coś dla Ciebie ::::>

09.06.2002
13:29
smile
[47]

Beren [ Senator ]

Vilyo - chodzilo mi o efekty swietlne - lasery itp.; a dlaczego o to pytam ? - mam na kasecie ich koncert Dark Side of the Moon z Londynu sprzed kilkunastu (!) lat i efekty sa wspaniale - rownac sie z nimi moga chyba tylko te na koncertach J. M. Jarre'a albo Vangelisa...

09.06.2002
13:29
[48]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

LooZ ::: jeżeli naprawdę chcesz zawrzeć bliższą znajomość to potrzebujesz: czasu, skupienia, samotności, otwartości (czyli zapomniej o wszystkim, czego słuchałeś do tej pory :))... koniecznie trzeba słuchać tekstów, więc trochę pomęczyłbyś się z angielskim... polecam zacząć od Dark Side of The Moon, Wish You Wrer Here lub animals. The Walll tylko jeśli masz doła...

09.06.2002
13:30
[49]

Mysza [ ]

Mniamciu !!! < zapiszczało rozradowane inne stworzenie i zabrało się za pałaszowanie pyszności > Dziękuje Vilyo... < dodało po chwili skruszone... było wyraźnie zawstydzone tym, iż zapomniało podziękować na początku >

09.06.2002
13:31
[50]

Beren [ Senator ]

Ale ja myslalem, ze sie obrazilas albo cos... w piatek (chyba) tak ladnie Cie przywitalem, kfiatkami o w ogole, posta pisalem z 10 minut (:P), a ty na niego nie odpowiedzialas, jakbys go w ogole nie zauwazyla...

09.06.2002
13:33
[51]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Beren ::: w piątek to ja nieprzytomna byłam ze szczęścia :). Przepraszam. A jak wrócisz na dłużej, to pogadamy...

09.06.2002
13:36
smile
[52]

Beren [ Senator ]

Vilyo - przed wakacjami to ja chyba na dluzej nie wroce... a potem wyjazdy itp...

09.06.2002
13:38
[53]

Mysza [ ]

Pink Floyd... dobre... bardzo dobre... < stwierdziło inne stworzenie kiwając przy tym główką > ...jak głaskanie... prawie... < dodało po chwili wahania >

09.06.2002
13:38
[54]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Beren ::: no to czego Ty oczekujesz? nawet Elfka nie będzie czekała wiecznie... :)) uciekam do pracy... czemu tak mało czasu jest w tej dobie?!

09.06.2002
13:43
smile
[55]

Arab [ Senator ]

Moi drodzy, uwazajcie na o co tu jest podawane do picia... :)

09.06.2002
13:52
[56]

Mysza [ ]

< nagle w łapkach innego stworzenia zmaterializowało się kolorowe pudełeczko > Dungeon Siege !!!! < wykrzynkęło rozradowane po czym przytuliło pudełeczko do piersi i w te pędy skierowało się w stronę drzwi karczmy mamrocząc coś pod noskiem >

09.06.2002
13:55
smile
[57]

Arab [ Senator ]

I jeszcze zapraszam wszystkich na sniadanie :)

09.06.2002
14:00
smile
[58]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all :) jest miłe niedzielne opopołudnie :) a ja moge być na net`cie ;)) i do tego mam niezły humorek ;)) (ale za to złapałam katar:/

09.06.2002
14:01
[59]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Dzien dobry wszystkim:)) oo Nazgul nabral tempa- prawie jak na początku działalnosci!:) Arab-->Skorzystalabym z zaproszenia, ale znowu jestem zaproszona na grilla do Rivendell...powariowali z tymi grillami:)) Mysza-->Cos dla Ciebie:)

09.06.2002
14:05
[60]

Arab [ Senator ]

Moze podac piwo...

09.06.2002
14:06
[61]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Arab-->Of course, gentelman:)

09.06.2002
14:24
[62]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

eh chyba Go wyploszylam:/ ------------>

09.06.2002
14:35
smile
[63]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

o nareszcie mnie wpusciło... cholrene FORUM zacina mi się:///

09.06.2002
14:39
[64]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Cody-->Dziwne...mi chodzi dobrze. Ide powitac gosci, bo juz przybyli...:/

09.06.2002
14:44
smile
[65]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Witam wszystkich. No tak widze ze jak mnie nie ma to w karczmie az buzuje od ludzi... heh No coz, a ja skonczylem jedna ksiazke i zabieram sie za nastepna... taka karma... No wiec zapadam w letarg naukowy.

09.06.2002
14:44
smile
[66]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Witam wszystkich. No tak widze ze jak mnie nie ma to w karczmie az buzuje od ludzi... heh No coz, a ja skonczylem jedna ksiazke i zabieram sie za nastepna... taka karma... No wiec zapadam w letarg naukowy.

09.06.2002
14:45
[67]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

heh, sorki za dubla.. forum mnie nieco irytuje...ze swoim nieeeeeeeeeeeeeezzzzzzzzzwwwwwwwwwwwwwwwwwykllllllleeeeeeeeeee szzzzzzzzzzzyyyyyyyyyyyyybkkkkkiiiiiiiiiiiiiiimmmmmmmmm dzialannnnnnnnnnnnniiiiiiiiiiiieeeeeeeeemmmmmmmmm ;-/

09.06.2002
14:45
[68]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Jolo-->Ty zawsze sie tylko uczysz i uczysz...:( jest niedziela!:) ------->

09.06.2002
14:50
smile
[69]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Pelle, wiem ze niedziela. Ale u mnie jest nieco inny pomiar czasu. Jest sesja... a ja mam troche za duzo egzaminow jak na jedna sesje... no i trzeba dokonywac kazdego dnia cudow. Heh... nie mow mi nic o tym ze sie caly czas ucze, bo staram sie o tym nie myslec... heh ;-/ Ale to swieta prawda, wczoraj do 2 w nocy... szedlem do lozka jak nacpany, ledwo mi sie zeby udalo umyc :-( No i dzis pewnie bedzie podobny scenariusz... czy jak powiem ze mam dosc nauki to powiem cos odkrywczego? Chyba nie....

09.06.2002
14:55
smile
[70]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Jolo --> szczerze współczuje moj brat miał to samo w zeszłym tygodniu:// Pelle--> rodzice kazali mi wyłączyc kopma na kilka h bo sobie oczy popsuje:// (niech oni sobei najpierw mozgi naprawia!!) oj...

09.06.2002
15:17
[71]

Faolan [ BOHEMA ]

Witam jeszczeraz i żegnam również :) Jolo ---> Nie martw się u mnie też zaczęła sie sesja, musze na jutro przeczytać 400 stron makroekonomii - mój komentarz - HAHAHAHA. Vilya:: Dziękuję.

09.06.2002
15:18
[72]

m6a6t6i [ hate me! ]

Magic World: Zaginiony relikt ----------------------------- Rozdział I : Ponowne spotkanie Argonah siedział przy ognisku, patrząc na szalejące płomienie. Wydawał się być całkowicie zamyślony. To było jednak tylko złudzenie. Choćby jeden malutki odgłos zerwałby go na równe nogi. Mimo iż był przemęczony jego zmysły wciąż pracowały w pełni. W końcu znajdował się w samym środku Ciemnego Lasu. Stąd jeszcze nikt nie wyszedł żywy. Podobno. Ale on nie miał innego wyjścia jak udać się przez ten przeklęty las. Pościg pewnie nie odważy się tutaj za nim przyjść. Przynajmniej miał taką nadzieję. Jeszcze nie wiedział jak bardzo się mylił. Jednakże Argonah nieświadomy zagrożenia, począł układać się do snu. Przygasił ogień i wciąż ściskając swój topór położył się na ubitej trawie. Wkrótce zasnął. Spał jednak bardzo niespokojnie, śniły mu się wydarzenia z przeszłości. Zerwał się nad ranem zlany potem. Jednak nie dane było mu rozczulać się nad sennymi koszmarami. Nagle zobaczył pomiędzy drzewami błysk światła. To mogło oznaczać tylko jedno. Promień słoneczny musiał się odbić od czegoś metalowego. Argonah chwycił tarczę, ścisnął mocniej topór i ruszył biegiem przed siebie. Nie wiedział ilu strażników go ściga, więc zdecydował się na natychmiastową ucieczkę. Okazało się jednak iż jest ona już niemożliwa. Został on bowiem otoczony podczas snu. Kiedy zorientował się w sytuacji, wiedział już, że musi stawić czoła przeciwnikom. Strażnicy królewscy ubrani w lśniące zbroje powoli zbliżali się do niego. Było ich około dziesięciu, uzbrojonych w miecze. Argonah nie miał praktycznie szans. Był sam, zmęczony. Jednakże nie było mowy o poddaniu się. Z krzykiem poderwał topór do góry i rzucił się na najbliższego wroga. Po chwili lasem wstrząsnęły odgłosy uderzanego metalu. Pierwszy przeciwnik nie potrafił długo bronić się przed rozwścieczonym wojownikiem. Bezgłowy korpus strażnika osunął się na ziemie, a krew rozbryzła się na pobliskim drzewie. Widząc to pozostali rzucili się aby pomścić kolegę. Gdy już dobiegali do Argonaha, który z płomieniem w oczach wymachiwał swoim toporem, stało się coś czego nikt się wtedy nie spodziewał. Lasem wstrząsnął potężny głos, z nieba wystrzelił słup niebieskiego światła i Argonah momentalnie stracił przytomność. - Chyba trochę przesadziłem - Argonah począł odzyskiwać powoli świadomości i słyszał już niewyraźne głosy. Wydawały mu się one znajome. - Trochę? Teraz nie wiemy kiedy się obudzi a musimy iść. Niebawem będą tutaj królewskie posiłki - rozprawiał wysoki, jasno włosy elf, bawiąc się przy tym strzałą. - Masz racje... przeproszę go jak tylko się obudzi - spokojnie odpowiedział mężczyzna w szarym kapturze. - Oby to było jeszcze dzisiaj - odfuknął elf. Tymczasem Argonah już odzyskał w pełni przytomność i od razu poznał dwie rozmawiające persony. - Amarel i Cherad? Wy żyjecie?! - zapytał przecierając oczy. - No wreszcie! - wykrzyknął elf chowając strzałę do kołczana. - Tak żyjemy - odpowiedział Cherad zdejmując kaptur, z pod którego wyłoniła się uśmiechnięta głowa. Argonah podszedł do nich obojga i usiadł z nimi przy ognisku. - Cheradzie, powiedz mi co zrobiłeś z tymi strażnikami, którzy mnie zaatakowali? - zapytał Argonah. - To samo co tobie - odpowiedział szyderczo nie pytany Amarel. - Ja właśnie chciałem prze.. - jednakże nie dane mu było dokończyć gdyż przerwał mu Argonah. - Nic się nie stało. To ja wam dziekuję za pomoc. Tylko opowiadajcie jak to się stało żeście tutaj?! Byłem przeto pewien, iż jesteście martwi. Amarel zamyślił się chwilę po czym odpowiedział. - Dzięki Tobie żyjemy. Przez przypadek udało Ci się nas uratować. Cherad przytaknął, natomiast Argonah nadal nie wiedział w jaki sposób jego przyjaciołom udało się przeżyć. Przecież byli strąceni do lochów w samym centrum zła czyli w twierdzy Urghan. Nie mieli szans na przeżycie, ponieważ wszyscy trzej skazani są na karę śmieci. A wykonana byłaby ona praktycznie natychmiast po ich złapaniu. - Hmmm... znaczy się jak ja wam pomogłem? - po chwili milczenia odezwał się wojownik. - Uciekłeś miast nas ratować, na co liczyli - krótko rzucił Cherad, rzucając na Argonaha przeszywające spojrzenie. Widząc, iż ten nadal nie rozumie szybko dodał. - Większość strażników została posłana w pościg za tobĄ. To sprawiło iż udało nam się uciec, gdyż do pilnowania nas zostało tylko niewielu. Wymknęliśmy się i podążyliśmy za Tobą. - Teraz rozumiem! - uśmiechnął się Argonah. - To co teraz robimy? - Jak to co?! Idziemy dalej, wzgórze Ulmar jest już niedaleko! - krzyknął Cherad jakby to było całkowicie oczywiste. - Teraz to już nie jest takie proste. Sathrond już wie o naszej misji. - Elf rozejrzał się dookoła - I jak już wiemy, zrobi wszystko, żeby udaremnić jej wykonanie. Tymczasem Cherad, nie zwracając uwagi na wywody Amarela rozpoczął już przygotowanie do wymarszu.

09.06.2002
15:33
smile
[73]

Beren [ Senator ]

Ciekawy wstep - ciekaw jestem ich dalszych losow; jedno co mnie dziwi to to, ze w niektorych dialogach nagle zmienia sie styl powiesci (na jej niekorzysc imho), a konkretnie: "Tylko opowiadajcie jak to się stało żeście tutaj?! Byłem przeto pewien, iż jesteście martwi. " oraz "Uciekłeś miast nas ratować" Lepiej by chyba brzmialo normalnie, bo reszta opowiadania nie jest pisana stylizowanym jezykiem, ale poza tym jest OK. A tak w ogole - to czy ktos mnie pytal o zdanie ? Jakis zakrecony dzisiaj jestem... ;P

09.06.2002
15:36
[74]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

mati-->Bardzo fajne, ale co to jest? fragment powiesci?

09.06.2002
15:44
[75]

m6a6t6i [ hate me! ]

foxxxmagda -> tak, pisze opowiadanie w stworzonym przezemnie swiecie magic world. (do tego jeszcze dwie gry, jedna crpg w textmode a druga graficzna w stylu diablo. ale niewazne:) jak bede mial wiecej to wam wkleje, ok?

09.06.2002
15:45
[76]

m6a6t6i [ hate me! ]

beren -> dzieku za uwagi. wezme je sobie do serca :)

09.06.2002
15:46
[77]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

mati-->:O! To było mocne:)))))! Czekamy na wiecej! A ile juz masz?

09.06.2002
15:50
[78]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

m6a6t6i Ty coś podobno odemnie chciałeś. Kiedyś. Co chciałeś?

09.06.2002
15:53
[79]

m6a6t6i [ hate me! ]

Iarwain Ben-Adar - przedewszystkim w czym tworzysz? 3ds, lightwave? i czy masz troche czasu.

09.06.2002
15:54
[80]

m6a6t6i [ hate me! ]

foxxmagda -> a czego, opowiadania czy gier? :)

09.06.2002
15:55
[81]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

łądne opowiadanko. To niestety Archicad i służy zasadniczo architektom , ale daje się adaptować do innych działań. A czas czy mam to zależy od przedsięwzięcia jakie chciałbyś podjąć.

09.06.2002
15:58
[82]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

mati-->Hm a ta graficzna gra to co to ma byc;))? Ale opowiadan jestem ciekawa:P bede pozniej, ide polatac na smoku w "Drakanie":) na razie

09.06.2002
16:00
[83]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

Acha, bryły dają się adaptować do innych programów bo są kompatybilne. Nie wiem jak z przekazywaniem zalączonych textur, ale można zrobić próbę. Jak byś chciał jakąś fortecę, alibo budynek lub karczmę lub coś tam to da się to zrobić. Gorzej z postaciami, ale w 2d nie ma problemu

09.06.2002
16:00
[84]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

Acha, bryły dają się adaptować do innych programów bo są kompatybilne. Nie wiem jak z przekazywaniem zalączonych textur, ale można zrobić próbę. Jak byś chciał jakąś fortecę, alibo budynek lub karczmę lub coś tam to da się to zrobić. Gorzej z postaciami, ale w 2d nie ma problemu.

09.06.2002
16:01
[85]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

No qrka co jest ?!?

09.06.2002
16:02
[86]

m6a6t6i [ hate me! ]

Iarwain Ben-Adar - jezeli tak to demoscena odpada... przedewszystkim szukam grafika 3d, ktory by mi zrobil kilka obiektow do dema. ale w takim razie moze zechcialbys podjac sie pomocy w tworzeniu gry crpg? zreszta dam ci maila i opisz mi co bys potrafil zrobic (plenery i wnetrza budynkow [<- najlepiej by bylo to], obiekty - np. bronie, zbroje itp, czy tez np. animacje postaci). jak jestes zainteresowany oczywiscie.

09.06.2002
16:02
smile
[87]

hugo [ v4 ]

Wpadłem tylko na chwilkę bo ostatni nie mam czasu... gram w Jedi Knight II, z wypiekami na twarzy... świetna! można kolesia złapać "mocą" i np. rąbnąć nim o ścienę, albo zrzucić w przepaść... :) no i miecz świetlany... a tak naprawdę to Szabla Świetlna (lightsaber).... dobra idę rozwalić Desann`a..... :)

09.06.2002
16:02
[88]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

He he, nawet może być ciekawie. A może most jak Firewine??? w BG1

09.06.2002
16:12
[89]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

obiekty 3d to mogę Ci zrobić, bo karczma jest przecież 3d. I animację też mogę zrobić no problem w formacie jaki chcesz (np sekwencj bmpów, żebyś sobie mógł wstawić co chcesz. O zobacz tak wygląda niwyrenderowany Nazgul... linearnie >>>

09.06.2002
16:22
[90]

m6a6t6i [ hate me! ]

Iarwain Ben-Adar - no to by bylo super gdyby ci sie udalo zrobic animacje postaci (tak jak piszesz bmpki), tylko wiesz, rzuc izometryczny + 8 kierunkow (z przodu, z tylu, z boku w lewo i w prawo plus ukosy:), np. po 10 klatek eee, zreszta musze ci to dokladnie opisac. bo to trzeba bronie dorobic, zeby mozna bylo potem postac _ubierac_ itp. napisze ci maila, ok?

09.06.2002
16:29
[91]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

Hwj hej nie rozpędzaj sie tak z postaciami to ja nie mam doświadczenia. Budynki i takie tam to chętnie, ale na doświadczenia nad postaciami to nie mam za wiele czasu.

09.06.2002
16:36
[92]

m6a6t6i [ hate me! ]

Iarwain Ben-Adar -> w takim razie opisze ci w tym mailu jak engine bedzie tworzyl mapy i jak musisz robic te obiekty, zebym potem mogl je wykorzystac. ok?

09.06.2002
16:51
[93]

Meeyka [ The Hunter ]

witam wszystkich ;)

09.06.2002
16:54
[94]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

ok

09.06.2002
17:02
[95]

Nadhia [ Konsul ]

Witam:)

09.06.2002
17:04
[96]

Meeyka [ The Hunter ]

witaj, Nadhio ; )

09.06.2002
17:07
smile
[97]

Nadhia [ Konsul ]

Co za wspanialy dzien dzisiaj mamy:)) Po raz pierwszy od kilku dni wyszlo slonce zza chmur:))

09.06.2002
17:08
[98]

Meeyka [ The Hunter ]

naprawde? u nas pada ;<

09.06.2002
17:26
[99]

Meeyka [ The Hunter ]

barman jest? dzissiaj jestem po obiadku, wiec wezme tylko deser "Biala Mewa" i kawe Hobbiton :)

09.06.2002
17:33
[100]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Nowa czesc! Follow Gimli, son of Glóin------>

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.