GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" rozmowa 152

08.06.2002
21:30
smile
[1]

Faolan [ BOHEMA ]

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" rozmowa 152

"A droga wiedzie w przód i w przód, choć zaczęła się tuż za progiem...” – czy to nie taką piosenkę śpiewasz, wędrowcu, i wciąż się dziwisz, w jakie to miejsca i czasy zanosi Cię ta droga? I oto zawiodła Cię tutaj, do pogrążonej w półmroku izby. Stoisz w progu i próbujesz odgadnąć, czy znajdziesz tu to, czego szukasz.
Nikt z nas tego nie wie. Może przywiodło Cię tu zmęczenie podróżą; głodny i spragniony, wypowiedz swe życzenie. Może powodowany ciekawością słusznie połączyłeś nazwę tawerny z zupełnie innymi od pełnego zgiełku tu-i-teraz czasami i światami. A może jakiś złośliwy lub niewprawny mag rzucił na Ciebie zaklęcie teleportacji, umieszczając Cię w miejscu, w którym zupełnie nie chciałeś się znaleźć...? Trudno. Jesteś.
I być może jest to ostatni dzień Twojego życia. Starego życia, oczywiście. Teraz nadchodzi Nowe.
Przypatrz się uważnie : to jest karczma. Sam wiesz najlepiej, do czego służą takie miejsca, a to jest szczególne, oferując szeroki asortyment trunków i mieszkańców całego Śródziemia.
Co do trunków – w tej chwili Twój wzrok automatycznie spoczywa na barze - poda Ci je któraś z pięknych dam (czyż inne niż piękne istnieją w Śródziemiu?). Pierwsza z nich, Elfka FoXXXMagda, dawno, dawno temu zainicjowała ideę tego miejsca, nosi zaszczytne miano naszej Pani i wciąż odbywa poważne narady z tajemniczym (aczkolwiek wszystkim doskonale znanym) Strażnikiem. Posiadająca dar snucia przepięknych opowieści Półelfka Nilcamiel przynosi we włosach świeże nowiny ze szlaków i twierdz. Kami, zwana przez niektórych Najpiękniejszą, ma wiele ukrytych talentów (wśród nich ujawniła się ostatnio moc jasnowidzenia), którymi dzieli się jednak nieśmiało. I jeszcze Vilya, zafascynowana słowami w różnych językach oraz ich mocą w piśmie, chętnie porozmawia z Tobą o szeroko pojętej sztuce (gotowania też). Słowa nie są również obce trubadurowi hugo, który przedstawia się: „Hugo, Półelf, Poeta i Bard”, a i jego poezja przemawia głośniej niż czyny ;). Arab, mężny rycerz i podróżnik znający Kraje Południowe, broni honoru kami, a przy okazji dostarcza karczmie kwiaty (twierdząc, że to tylko dla Niej :)). Nieco szerszy zasięg ma obrona LooZ’a, który za cel postawił sobie godnie reprezentować Gondor. Od czasu do czasu widujemy tu również Berena, podobno jednorękiego, a na pewno posiadającego sporą wiedzę o historii i geografii Śródziemia. Natomiast Stitch jest przedstawicielem złowieszczej profesji wiedźmina; mamy jednak wrażenie, ze udało się go spacyfikować... w każdym razie nie przynosi niczego, co upolował. Wieczorami przychodzi do nas Kuzi2 (elfie imię: Sirthfennas), kręci się po karczmie, pije piwo i czasami pali ziele niczym prawdziwy... Hobbit. Okazjonalnie spotkasz tu również tajemniczego Iarwaina Ben-Adara, z uporem godnym maniaka dbającego o wystrój wnętrza. A w podwórzu, w ciemnej piwniczce, tajemnicze eliksiry rozlewa gofer, pojawiając się czasem z nową dostawą samogonu. I kiedy już myślisz, że wystarczy, że poznałeś już wszystkich, blask świecy odbija się od ogromnego topora... To wierny towarzysz badacza przeszłości, Krasnoluda Jolo, który siedzi w jednym z ciemniejszych kątów, wszystko widzi, słyszy i chętnie opowie Ci, jak wykopać z ziemi największe skarby. I jeszcze Nasz Człowiek w Mordorze -- Mysza, dowodzący Orkowym Patrolem i tylko z pozoru stojący po stronie wroga.

Tak... to lista do uzupełnienia, może i Ty się na niej znajdziesz? Może atmosfera zabawy i światło tak pięknie załamujące się w złotym trunku skłonią Cię do zostania tu na dłużej?
Pokłoń się zatem naszemu patronowi Nazgulowi, rzuć trochę resztek żebrzącemu pod stołem Gollumowi, mój skarbie, i przyłącz się do nas. Chętnie wysłuchamy Twych opowieści ...

08.06.2002
21:35
[2]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Jestem zajety, ale co jakis czas bede zagladal ;)

08.06.2002
21:36
[3]

kami [ malutkie maleństwo ]

Ja tylko na chwilke i zaraz ide. Vilya--> za co mnie przepraszasz? Faolan --> czy jeszcze przed moim wyjazdem do Warszawy zdaze ujrzec zdjecia?

08.06.2002
21:37
[4]

Faolan [ BOHEMA ]

Menu stworzone przez Vilyę i strona kreacji matiego:

08.06.2002
21:38
[5]

Faolan [ BOHEMA ]

kami:: mam nadzieję, że tak - staram się jak mogę, ale źródła mi się kończą, o ile nie zdołam do końca weekendu to będą wtorek - środa. LooZ^ ---> ok

08.06.2002
21:40
[6]

kami [ malutkie maleństwo ]

Faolan--> ok, dzieki Czy ktos w ogole bedzie za mna przez te prawie 2 tygodnie tesknil??

08.06.2002
21:42
[7]

Faolan [ BOHEMA ]

kami:: postaram się :)

08.06.2002
21:43
smile
[8]

kami [ malutkie maleństwo ]

Faolan --> postarasz sie tesknic? a to ciekawe.. ale wymuszonej tesknoty to ja nie chce:)

08.06.2002
21:45
[9]

Faolan [ BOHEMA ]

kami:: a gdzie znikasz na te 2 tygodnie?

08.06.2002
21:46
[10]

kami [ malutkie maleństwo ]

Faolan --> na kursy na SGH...

08.06.2002
21:47
[11]

Faolan [ BOHEMA ]

kami:: Aaaa

08.06.2002
21:49
[12]

kami [ malutkie maleństwo ]

Faolan --> Twoja reakcja jest dla mnie troche niezrozumiala..:) Ide sie uczyc, bede zagladac from time to time;)

08.06.2002
21:50
[13]

Faolan [ BOHEMA ]

kami:: Przeczytaj swój poprzedni post a następnie zrób Aaaa - jak acha tylko bez ch...

08.06.2002
22:16
[14]

Faolan [ BOHEMA ]

Hey, baby bring me up, up the waaaaay :)

08.06.2002
22:22
smile
[15]

Abe [ Centurion ]

Jestem jednym z rycerzy śmierci czy mogę być w tej karczmie stałym klientem? Proszeo zgode o właścicielu

08.06.2002
22:24
smile
[16]

Abe [ Centurion ]

Mam opowiedzieć coś o sobie?

08.06.2002
22:25
[17]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Faolan : SGHAAAAAAA ? ;] Abe : Oczywiscie ;)

08.06.2002
22:27
[18]

Faolan [ BOHEMA ]

LooZ^ ---> :)

08.06.2002
22:50
[19]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Dobry wieczor:) eh bede sie dopisywac tylko czasem gdyz ogladalam dzis na kompie "Jezdzca bez glowy" i "Bractwo Wilkow:"-a tego drugiego nie skonczylam jeszcze;) i zgubilam numer seryjny nagrywarki i Nero mi sie nie odpala:(( co robic:/? Vilya-->Ciesze sie ze jestes:)

08.06.2002
22:52
[20]

Faolan [ BOHEMA ]

Dobry wieczór Pelle :)

08.06.2002
22:53
[21]

Meeyka [ The Hunter ]

witam ponownie, wrocilam :)

08.06.2002
22:54
[22]

Faolan [ BOHEMA ]

Witam

08.06.2002
22:55
[23]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Magda : Ktora masz wersje nero ?

08.06.2002
22:55
smile
[24]

hugo [ v4 ]

Moja wioska...

08.06.2002
22:56
smile
[25]

Abe [ Centurion ]

Dziękuje miszczu ciemności itp.itd.

08.06.2002
22:57
[26]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Dobry wieczor Faolan, jak i reszta:) LooZ^-->Juz dobrze:) mam wersje 5.5 ORYGINALNA od razu mowie, byla zalaczona do nagrywarki.Zainstalowalam na nowo...i wlasnie mi sie "Jezdziec..." wypala:)) ale musze skonczyc film ogladac i na maile odpisac;P ------------> dla wszystkich

08.06.2002
22:58
smile
[27]

Abe [ Centurion ]

------------------> LooZ^ o które pytanie powiedziałeś owszem 1 czy 2?

08.06.2002
22:59
[28]

Faolan [ BOHEMA ]

"Bractwo filmów" - świetny film, tylko ta scena ze stosem zabitych wilków. Grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr, grrrrrrrrrrrrrrr :(

08.06.2002
23:00
[29]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Abe : Obydwa :) Magda : Wierze bo ja tez dostalem z nagrywarka ;)

08.06.2002
23:00
[30]

Meeyka [ The Hunter ]

tez bym kciala dodawac obrazki... jakie maja miec wymiary?

08.06.2002
23:01
[31]

kami [ malutkie maleństwo ]

Bractwo wilkow potwierdzam, super film:) a ten Indianin co zginal... mmmm:)

08.06.2002
23:01
[32]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Hm... oba czy obydwa ?

08.06.2002
23:02
[33]

Faolan [ BOHEMA ]

Meeyka:: Muszą być około 150 kb - jpg

08.06.2002
23:02
[34]

kami [ malutkie maleństwo ]

Oops, mam nadzieje Foxxxy ze juz do tego doszlas i Ci nie popsulam...

08.06.2002
23:02
[35]

Meeyka [ The Hunter ]

LooZ : obydwa ;)

08.06.2002
23:05
[36]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

kami-->Eh ten Indianin mi sie akurat nie podobal:P a na scenie jego smierci wlasnie stanelam. Ale na razie bardziej podobal mi sie "Jezdziec..." Faolan-->Ehe:( pozabijalabym tych *** mysliwych:( wilki to moje ukochane stworzenia... LooZ^-->taaa...:)

08.06.2002
23:05
[37]

Meeyka [ The Hunter ]

Faolan: a wymiary (dlugosc i szerokosc)?

08.06.2002
23:06
[38]

kami [ malutkie maleństwo ]

Foxxxy --> trzeba go bylo widziec jak gral kruka (ale w serialu) .. Ale to kwestia gustu:)

08.06.2002
23:06
[39]

Faolan [ BOHEMA ]

Meeyka ---> jeżeli się zmieścisz w obrębie tych 150 kb to one nie mają znaczenia.

08.06.2002
23:07
[40]

kami [ malutkie maleństwo ]

Meeyka --> moze pokazesz nam swoje zdjecie? :)

08.06.2002
23:08
[41]

Mysza [ ]

Witajcie... same dobre nowiny... Teoria polityki - 4, Historia XIX i XX wieku - 5... orczy łeb - dobry łeb... :)))) Faolan --> Braterstwo wilków... hmmm... dla mnie jednak filmik troszkę kaszaniasty... ot, taka naciągana jak stara gumka historyjka na nudny weekend... obejrzeć, zapomnieć, żyć dalej... ale zdjęcia i krajobrazy przecudne... jak dla mnie jedno z większych rozczarowań ostatnimi czasy...

08.06.2002
23:08
[42]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

kami-->To w "Kruku" on gral glownego bohatera o_O?! Widzialam tylko kilka odcinkow ale...wow. Tam wyglądal fajniej:)

08.06.2002
23:08
smile
[43]

kami [ malutkie maleństwo ]

Ehh, zawsze ktos musi cos popsuc:(

08.06.2002
23:08
[44]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

aha i to jest BRACTWO czy BRATERSTWO;))?

08.06.2002
23:09
[45]

Faolan [ BOHEMA ]

Mysza ---> Dziwne, ale historia była oparta na prawdziwej francuskiej intrydze, ale to drobny szczegół... :)

08.06.2002
23:09
[46]

Meeyka [ The Hunter ]

eeeeee, zdjecie? ....... nie chcecie zobaczyc...... ;>

08.06.2002
23:09
[47]

kami [ malutkie maleństwo ]

Tzn moj poprzedni post, nie do Was byl. Foxxxy --> a widzisz:)

08.06.2002
23:10
smile
[48]

Faolan [ BOHEMA ]

Nikt nawet nie zauważył, że napisałem Bractwo filmów, a nie Bractwo wilków. LOL

08.06.2002
23:11
[49]

Faolan [ BOHEMA ]

Bractwo - Braterstwo ==== miecz - wajcher co za różnica...

08.06.2002
23:12
[50]

Meeyka [ The Hunter ]

to dla was :) ------------->

08.06.2002
23:14
[51]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Chce sie pochwalic tym czym sie dzisiaj zajmowalem :)

08.06.2002
23:17
smile
[52]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Pelle----> Braterstwo Wilkow, nie bractwo. Film mi sie bardzo podobal do polowy, kiedy nie bylo pokazanego potwora, potem.. no coz, zbyt lopatologiczny, jak dla Amerykanow sie zrobil, a nie jak dobre francuskie kino. A wogole to witam wszystkich i zarazem znow zapadam w hibernacje- ksiazka wciaz nie przeczytana ;-(

08.06.2002
23:18
[53]

Meeyka [ The Hunter ]

to tez dla was ;) ------------------->

08.06.2002
23:19
[54]

Mysza [ ]

Faolan --> Autentycznej nie musi od razu znaczyć genialnej... A znając życie z prawdą (jeśli coś podobnego miało miejsce) ma scenariusz pewnie niewiele wspólnego... i te pokazy kung-fu w wykonaniu Indianina... nie wiem czemu, ale odebrałem ten film jako... hmmm... strasznie tandetny... Magdo --> Jeździec... mimo jeszcze bardziej naciąganej fabuły jest dla mnie filmem po stokroć lepszym... ma po prostu klimat... to nieuchwytne coś co pozwala przełknąć bez większych bólów każda historyjkę...

08.06.2002
23:20
smile
[55]

Faolan [ BOHEMA ]

Witam Jolo :) LooZ^ - Respekt, ale popraw błędy ortograficzne i napisz jakie miasto: Naszym klijentom oferujemy:

08.06.2002
23:22
[56]

Faolan [ BOHEMA ]

Mysza ---> nie szukałem w tym filmie głębi, jak np. W "Rekwiem dla snu" (genialne, absolutnie genialne), ale dobrej rozrywki - podobało mi się do momentu stos wilków, potem oglądałem dla walk bo fabuła przestała istnieć, była tylko zemsta Indianina i potem... nie będę zdradzał Pelle.

08.06.2002
23:22
[57]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Faolan : Eh... co ten net ze mnie robi :( Zauwazyles jeszcze jakies bledy ?

08.06.2002
23:24
[58]

LooZ^ [ be free like a bird ]

A inni co uwazaja ? :)

08.06.2002
23:25
[59]

Faolan [ BOHEMA ]

Poprawiona wersja: Nasze biuro powstało w 1999 roku. Naszą wiedzę i doświadczenie zyskaliśmy w ogólnopolskiej firmie, co pozwala nam na profesjonalne świadczenie usług księgowych. Posiadamy licencję Ministerstwa Finansów oraz ubezpieczenie OC. Szczególną troską obdarzamy osoby rozpoczynające działalność gospodarczą, którym oferujemy darmowe doradztwo oraz o 10% niższe ceny. I nie Naszym klijętom oferujemy: Ale Naszym klientom oferujemy:

08.06.2002
23:25
[60]

Mysza [ ]

Faolan --> jesli już to "klientom"... :))))) Looz --> spoczko... ale byki poprawić trzeba :))))

08.06.2002
23:26
smile
[61]

kami [ malutkie maleństwo ]

Jak ja nie lubie jak ktos sie koniecznie chce doszukiwac glebi w filmach i dekalruje sie jako zwolennik tzw ambitnych filmow.. Nie lubie, no nie lubie po prostu. Czemu wszyscy takich swiatlych i ambitnych zgrywaja?

08.06.2002
23:28
[62]

Faolan [ BOHEMA ]

kami:: wdech, wydech :) Są filmy, w których głebi trzeba szukać (vide Rekwiem), są filmy w których zaczynasz szukać bo nie wiesz o co chodzi (vide Pi) i są filmy w których głębi nie szukasz. Kurcze...

08.06.2002
23:31
[63]

kami [ malutkie maleństwo ]

Faolan --> wiem, ze sa takie, takie i takie, ale denerwuje mnie (tak, jestem cholernie nietolerancyjna) jak wszyscy ogladaja tylko ambitne i udaja arystokracje.

08.06.2002
23:32
smile
[64]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Fao---> to bylo glebokie... hihihii ;-))) Kami, wiecej tolerancji, wiem mowilas ze nie jestes tolerancyjna, ale walcz z tym ;-)))

08.06.2002
23:33
[65]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Boze... musze sie leczyc ;( Daje wam slowo, ze zawsze mialem 5 z ortografii... A tu takie cos wale ;(( A co do tekstu to w wiekszosci cale szczescie to tylko literowki...

08.06.2002
23:33
[66]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

filmy filmy... mogę włączyć się do dyskusji?

08.06.2002
23:33
smile
[67]

Faolan [ BOHEMA ]

Oto filmy, w których szukałem "głębi": Spriggan - anime Godziny Szczytu 2 - ach te ukryte podteksty (zwłaszcza hiszpańska agentka) Black Hawk Down 100girls

08.06.2002
23:33
[68]

Meeyka [ The Hunter ]

LooZ: spoko, bywa, widac jestes przepracowany :)

08.06.2002
23:34
[69]

Mysza [ ]

kami --> czy Ty aby przypadkiem nie przesadzasz.... ambitne kino, ambitnym kinem... lubię i nic na to nie poradzę... jednak filmy oglądam też dla czystej rozrywki... ale mam chyba prawo do wyrażania swojego zdania na temat produkcji, które akurat nie przypadły mi do gustu... nie powiedziałem przeciez, że Braterstwo jest zupełnie do niczego... po prostu zalatuje mi od niego tanim efekciarstwem... a najgorsze jest to, że pokładałem (po przeczytaniu zapowiedzi) wiele nadziei w tym tytule... i film początkowo mnie zaintrygował... ale później nie wiedziałem momentami czy się śmiać, czy płakać...

08.06.2002
23:35
[70]

Faolan [ BOHEMA ]

Witaj Vilyo...

08.06.2002
23:35
[71]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Whoa ale sie dyskusja o filmie zrobila :) Jolo Witaj:) Jak zobaczylam tego potwora w pierwszej chwili zbaranialam- toz to bylo skrzyzowanie jezozwierza z lwem i dinozaurem;) ale tam gdzie doszlam okazalo sie ze to wilk, tylko w przebraniu;P Mysza-->Zgadzam sie:) SPOILER!! Jezdziec ma super klimat, ale musze powiedziec ze jest "troche" schematyczny...to ze w tym drzewie są ukryte glowy trupow, powiedzialam od razu, a potem pomyslalam ze jedna z kobiet w tym miasteczku to musiala byc dziewczynka, ktora "wezwala" wtedy zolnierzy. Ale tak to spox:) LooZ^-->Mnie sie podoba:)) robisz w HMTL w notatniku? kami-->No wlasnie;) niektorzy szukaja glebi w filmach gdzie po prostu nie ma zadnej glębi;) na zasadzie "co autor chcial nam pokazac, malujac ten obraz"? A moze nikt nie chcial! Po prostu namalowal pejzaz:)))

08.06.2002
23:36
smile
[72]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Fao, ale musisz przyznac ze zdjecia w Black Hawk Down sa po prostu genialne. Oddanie realiow walk ulicznych tez calkiem niezle... Vilyo witaj! Heh, dlaczego zawsze tu jest ciekawa dyskusja jak ja sie musze uczyc??!!!! Moze to ja zabijam ciekawe dyskusje? ;-))))

08.06.2002
23:37
[73]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Eh... "Spiesz sie powoli" chyba zostanie moim mottem zyciowym... Wpierw robie, potem mysle... grrr... Magda : Tak.

08.06.2002
23:38
[74]

Faolan [ BOHEMA ]

Jolo ---> Tak sceny walk są genialne - zwłaszcza scena, gdy kamera przewraca się wraz z biegnącym żołnierzem - miód.

08.06.2002
23:38
[75]

Meeyka [ The Hunter ]

Jolo: nie zabijasz ;) z Toba tez sie milo rozmawia :)

08.06.2002
23:40
[76]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Meeyka---> ;-))) Mam nadzieje ;-) JEZU!! IDE SIE UCZYC!! MUSZE SOBIE ZAKLEIC KLAWISZ F5 W KLAWIATURZE.... ;-)))

08.06.2002
23:42
[77]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Vilya-->Suilad:) napijesz sie martini? Jolo-->A nie mozesz sie potem pouczyc...:)?

08.06.2002
23:43
[78]

Mysza [ ]

Jezuuu !!! Odpalając Braterstwo nie liczyłem na żadną głębię... Podobnie w przypadku Jeźdźca... podobnie setki innych filmów, które lubię i są dla mnie pozycjami wręcz kultowymi... mnie ten film po prostu rozczarował... i tyle... kino przygodowe jest po to żeby dostarczać rozrywki... ale jest z nim coraz gorzej... vide cykl Mumia... pierwsza część naprawdę zaczęłą mi przywracać nadzieję w odrodzenie kina przygodowego... druga strasznie rozczarowała... a ten cały Król-skorpion, który wypłynął na fali popularności tych filmów, to juz po prostu żenada... efekciarstwo ponad wszystko... da się obejrzeć, ale chyba tylko jako przegląd najnowszych technik w dziedzinie F/X...

08.06.2002
23:43
[79]

Faolan [ BOHEMA ]

Vilya:: Szczęśliwa po koncercie... :)) Ja trochę wkurzony, że dzisiaj nie wyszło. Grrr

08.06.2002
23:43
[80]

kami [ malutkie maleństwo ]

Widze ze jestem ostatnio czarna owca w karczmie. Heh.

08.06.2002
23:44
[81]

Mysza [ ]

Vilyo --> Przyłączaj się... jeszcze pytasz...

08.06.2002
23:45
[82]

Faolan [ BOHEMA ]

Mysza ----> Porozmawiajmy o glębi dialogów w Conanie Barbarzyńcy :))))) Hmm, hmm...

08.06.2002
23:48
smile
[83]

Mysza [ ]

Faolan --> Czemu nie... chociaż Rambo jest dla mnie lepszym, bardziej obrazowym przykładem... może pierwszy monolog głównego bohatera: "Eeeee... Ouuuu... Agrhhh... Eeeep... Aouuuu" Jak myslisz, co chciał przez to powiedzieć... ??? :)))

08.06.2002
23:49
[84]

Meeyka [ The Hunter ]

Mysza: "Nie moge tego podniesc" ;)

08.06.2002
23:49
smile
[85]

Faolan [ BOHEMA ]

Mysza ----> Moim zdaniem podważał tym idę nieświadomości zbiorowej Junga :))

08.06.2002
23:51
[86]

Faolan [ BOHEMA ]

Vilya:: Widzę, że Waters porwał Cię na dobre jeszcze dzisiaj :)

08.06.2002
23:51
[87]

Meeyka [ The Hunter ]

ja uwazam, ze to bylo raczej o teorii nieoznaczonosci ;)

08.06.2002
23:52
smile
[88]

Mysza [ ]

Meeyka --> Taak... możesz mieć rację... tylko o cóż mogło mu chodzić... nasuwa się tu kilka pytań... czy był to ciężar czysto fizyczny... czy może jednak są to refleksje tego Atlasa dzisiejszych czasów na temat dźwigania na swych barkach losów całego świata... :))))

08.06.2002
23:53
[89]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Fao ::: porwał porwał... łatwo mnie porwać

08.06.2002
23:53
[90]

Meeyka [ The Hunter ]

Mysza: sadze ze przytloczyl go ciezar odpowiedzialnosci za losy calego swiata ;)

08.06.2002
23:56
smile
[91]

Mysza [ ]

Meeyka --> Też tak uważam... przecież ten film MUSI mieć jakąś głębię... tu nie mogło chodzic o coś tak prozaicznego jak ciężar fizyczny...

08.06.2002
23:57
[92]

Faolan [ BOHEMA ]

Vilya:: To dla Ciebie...

08.06.2002
23:59
smile
[93]

Faolan [ BOHEMA ]

Vilya:: Choć wiem, że wolałabyś... jeszcze raz :)))

09.06.2002
00:00
[94]

Meeyka [ The Hunter ]

A to dla wszystkich ------------->

09.06.2002
00:00
[95]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

fao ::: co tak patriotycznie? :) Mysza ::: i przez Ciebie nie mam z kim wymieniać wrażeń... czemu nie byłeś, patałachu jeden!?

09.06.2002
00:01
[96]

Faolan [ BOHEMA ]

---> Time

09.06.2002
00:02
[97]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Fao ::: ten drugi obrazek podoba mi się duuużo bardziej :) rany, ależ elokwentna dziś jestem...

09.06.2002
00:02
[98]

Mysza [ ]

Meeyka --> Dzięki... Mamy się podzielić tym cfiatuszkiem ??? To ja biorę szczyciki... :)))

09.06.2002
00:03
[99]

Meeyka [ The Hunter ]

Mysza: nie, dla kazdego po jednym takim ;)))))))))))))

09.06.2002
00:03
[100]

Faolan [ BOHEMA ]

Vilya:: Gdybym był obywatelem Maroko albo czegoś takiego, to by było patriotycznie :)

09.06.2002
00:05
[101]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Nowa czesc... Follow the son of Thranduil------->

09.06.2002
00:07
[102]

Mysza [ ]

Vilyo --> Bo jestem patałachem... :))) I nie udało mi sie skołować tych 250 złotych na wyjazd... :(((( Ale On wróci... musi do jasnej cholery !!!! :)))) Ech... A żebyś Ty wiedziała Vilyo, co ja przeżywałem z tego powodu... ale co się stało, to się nie odstanie... pozostaje mieć nadzieje na powtórkę....

09.06.2002
08:43
smile
[103]

Abe [ Centurion ]

Zaczynałem jako jeżdziec Mordoru lecz mój umysł strtegika pozwolił zapewnić wyższe stopnie wśród bractwa mordoru. Zazwyczj mało muwie ale wasza arczma mne do tego zachęca.Dostałem od Sarumana mojego konia besekera,a miecz zotałwykuty w górze przeznaczenia.Prowadziłem już wiele bitew i wiele z nich pamiętam,jednak zawsze nie lubiałem Golluma.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.