GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Dziennik snów, czyli co ci się ostatnio śniło

22.05.2006
22:33
smile
[1]

$heyk [ Master Chief ]

Dziennik snów, czyli co ci się ostatnio śniło

Zakładam ten wątek w ramach treningu woli oraz dla zabawy. Każdy, kto ma tylko na to ochotę może tu publikować swoje sny. Ja robię to, bo prowadzenie dziennika snów na papierze nie wychodzi mi tak, jak bym tego chciał. A na forum GOL zaglądam niemal codziennie, więc będzie mi łatwiej tu zapisywać swoje. Na początek opublikuję swoje dwa ostatnie jakie pamiętam:

1. Stałem w ciemnym pomieszczeniu, a przede był jakiś oponent. Bałem się go. Ale w prawej ręce miałem katanę i zaraz chwyciłem lewą ręką inną, bez trzonka. Przeciwnik też miał podobną broń. Bałem się, że mnie posieka, ale zablokowałem jego pierwszy cios, uniknąłem drugiego i po chwili posiekałem go w 5-6 cięciach. Za nim stała druga osoba, ale zanim zdążyła zareagować - dopadłem ją. Troszke to makabryczne, ale na razie nie mam nad snami kontroli.

2. Byłem Chuckiem Norrisem (!). Chodziłem sobie po łące i zaszłem do farmy. Tam pogadałem z tamtejszymi bywalcami i znalazłem radio, które działało jak walkie-talkie. Ktoś tam bez rpezrwy gadał. Zwiedzałem podwórko i trafiłem do kurnika, ale drzweiczek nie otwierałem, żeby kury nie pouciekały. Wyszłem stamtąd, ale kury jednak uciekły a gospodarz oskarżył mnie, że to ja zostawiłem otwarte drzwi. Ale to nie była moja wina, do cholery! Kazał mi je wszystkie złapać. No więc poszłem. Zaczaiłem się za taką jedną, która już siedziała na kuprze i miała zasnąć. Wyczekałem aż zasnęła i capnąłem ją za kark. Wrzuciłem do kurnika. Wtedy wyszłem na podwórko i zauważyłem nadchodzące tornado. Szczęście zanim doszło do farmy - rozpłynęło się. Wtem przyjechał ten pomocnik Chucka Norrisa i ten dziadek w okularach w jeepie. The End.


Tak na początek. To w ramach poprawy kontroli nad swoimi snami, lucid dreaming (świadome śnienie). Co nieco na ten temat mogą powiedzieć niektórzy bywalcy GOL oraz strona, do której link daję poniżej:

22.05.2006
22:36
[2]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

nie widze linka :p

edit: no juz lepiej :)

22.05.2006
22:36
[3]

$heyk [ Master Chief ]

Ups, tu jest link:

22.05.2006
22:39
[4]

Ellanel [ Astral Traveler ]

$heyk-> Siemasz $heyk. Cieszę się, że założyłeś taki wątek. Zapewne interesujesz się LD czyli Śwwiadomymi snami. Tak się składa, że mam już kilkuletnie doświadczenie ze snami i tymi podobnymi sprawami(też od strony naukowej) :) Więc jak masz pytania to wal śmiało. Interesuję się snami i prowadzę dziennik już od 5 lat(niestety na papierze więc nie powklejam :/)
Kiedyś napisałem na GOL-u mój sen(najbardziej psychodeliczny jaki miałem). Niestety wątek zniknął :/
Ale pozdrawiam i czekam na owocne rozmowy. :)

22.05.2006
22:41
smile
[5]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Dziennik? Chyba raczej nocnik?

22.05.2006
22:42
smile
[6]

$heyk [ Master Chief ]

Hehe, wiedziałem, że bez ciebie się tu nie obejdzie, Ellanel. Cholera, muszę przyznać, że szybko wywęszyłeś przynętę :) Mam taką cichą nadzieję, że wątek się przyjmie

Ezrael ---> Nocny dziennik :)

22.05.2006
22:42
[7]

BBC BB [ massive attack ]

A mi się śniło, że polacy dotarli do półfinału mundialu. Poważnie :)
Pierwszy mecz z Ekwadorem wymęczyli, wygrali dopiero w samej końcówce. Później trafili na anglików, pokonali ich, a w półfinale przegrali z anglikami :D Heh, sny są jednak głupie ;]

22.05.2006
22:45
smile
[8]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

To ja dodam kilka linkow :) (Mam nadzieje, ze nie masz nic przeciwko)








Co do dziennika to kilka razy zaczynalem go prowadzic ale po kilku tygodniach przestawalem :( Moze za jakis czas bede musial jeszcze raz zaczac ale tym razem nie odpuszcze :p
A jezeli chodzi o LD to mialem tylko 2 razy :( i to takie "niepelne"

22.05.2006
22:48
[9]

$heyk [ Master Chief ]

bekas86 ---> Moje pierwsze "pełne" LD było strasznie krótkie. To przez szok, którego doświadczyłem, kiedy zdałem sobie sprawę gdzie jestem. "O kurczę! Ja przecierz ŚNIĘ! Lecę!!!"... pobudkaaaa.

22.05.2006
22:49
[10]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

No to i ja dam jedenlink:
Miedzy innymi OOBE i Ld i takie tam, sam kiedys prowadzilem dziennik ale gdzies go wyczarowalo ;/

Co do LD to jeszcze nie probowalem, jeden sposob z w/w stronki mi sie podobal, zey czesto mowic "Czy to jawa czy to sen?" Nastepnie probowac np. latac i jak sie nie uda poleciec tzn. ze jawa, i w koncu, gdy to pytanie czesto bedziesz sobie powtarzac to wejdzie Ci to w podswiadomosc i w trakcie snu sie tak zapytasz a wtedy bedziesz wiedziec ze to sen :D

22.05.2006
22:49
[11]

BBC BB [ massive attack ]

O co chodzi z tymi świadomymi snami?

22.05.2006
22:49
smile
[12]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Co do snów to one zawsze mnie pasjonowały i były dla mnie inspiracją. Gdzieś kiedyś czytałem, że ponad połowa pisarzy, poetów, malarzy, rzeźbiarzy inspirowało się swoimi snami. To jest niesamoiwte. Dodać do tego świadomy sen i mamy jedno z najlepszych rzeczy jakie spotkać może człowieka(kto by nie chciał robić so się chcę i być "Bogiem" we własnym śnie).
LD praktykuje już od kilku lat i muszę przyznać, że ćwiczenie czyni mistrza :). Przy dobrych wiatrach udaje mi się uzyskać LD 2 ray na tydzień(co jest według mnie sukcesem) :)
Więcej LD miałem jako mały szkrab i większość osób, których się o to pytałem to pamiętają, że mieli LD jak byli dzieciakami.


Wiele osób łączy LD z OOBE chociaż to całkiem co innego. Chociaż jestem umysłem ścisłym i kształcę się aktualnie na inżyniera przyjmuję do wiadomości zjawisko OOBE bo staram się mieć otwarty umysł a nie zaprzeczać wszystkiemu "bo tak jest"...

22.05.2006
22:51
[13]

misztel [ la vida Buena ]

Czy moge osiagnac LD jezeli bede zapisywal sobie swoje sny w dziennniku?

22.05.2006
22:52
[14]

$heyk [ Master Chief ]

misztel ---> Samym dziennikiem nie, ale z jego pomocą jest dużo łatwiej. Sprawdź link, który zapodałem

22.05.2006
22:54
[15]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Ellanel --> a ile trwal najdluzszy LD w Twoim wykonaniu? A powiedzmy po ilu miesiacach/tygodniach udalo Ci sie osiagnac powidzmy minute?

22.05.2006
22:54
smile
[16]

Ellanel [ Astral Traveler ]

misztel->To zależy od osoby. Niektórzy mają spontaniczne LD bez żadnych ćwiczeń inni potzrebują sporo wysiłku (np ja;).


Lord Deemon->Jako, że w śnie nie ma czegoś takiego jak czas(czas sam w sobie nie istnieje) nie powiem Ci ile jakie LD trwało :) Mogę Ci powiedzieć, że pierwsze LD, które miałem w wyniku ćwiczeń(bo jak wcześniej wspominałem miałem LD często w dzieciństwie aczkolwiek nie wiedziałem jeszcze co to jest :) było około miesiąc od rozpoczęcia ćwiczeń. Miałem też trzykrotnie OOBE(ale to już inna historia :)

22.05.2006
22:57
[17]

misztel [ la vida Buena ]

A co nalezy robic, aby osiagnac LD? Bo na tej stronie nie pisze, co robic przed snem? Bo spodobal mi sie fragment:

"Nie ma tu żadnych ograniczeń fizycznych ani umysłowych. Możesz spełniać swoje najskrytsze marzenia, pozbywać się zupełnie praw fizyki, a jedyną granicą we śnie jest Twój własny umysł. Możliwości LD są dosłownie nieskończone. Masz problemy z tremą, lękiem wysokości, boisz sie burzy czy ciemności? Jeśli zrozumiesz i przekonasz się, że we śnie nic ci się nie stanie, możesz dokonać wszystkiego nie obawiając sie konsekwencji, których doznałbyś w realnym świecie. LD jest takze niezawodną bronią do zwalczania nocnych horrorów, które nękaja wielu z nas."

Co oznacza: dziewczyny =p

Wiec co robic przed snem? I jeszcze pyt. do tych co maja LD? "Bawicie" sie z dziewczynami ? [;

22.05.2006
22:58
[18]

gofer [ ]

Czy jest coś dziwnego w tym, że w ciągu ostatnich dwóch lat ok. 8 razy śnił mi się ten sam sen? Tj. budzę się na łóżku w szpitalu, przychodzi pan doktor, mówi, że mam białaczkę w nieuleczalnym stadium i zaraz będą tu moi rodzice i przyjaciele, którym muszę to zakomunikować. Potem przeskok i scena mojego własnego pogrzebu. Niezbyt przyjemne, że tak powiem...

[edit]
Z przyjemnych przypomniał mi się ostatni o flagach Ruchu, ale może nie będę tu zanudzał, KMWTW - PDK (LooZ :D) *śmieje się*

22.05.2006
23:00
[19]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

misztel --> zobacz tutaj
techniki uzyskania LD

Ojj jak ja bym sie zabawil (tak, z dziewczynami tez [Z CHLOPAKAMI NIEE]... a co?) :D

22.05.2006
23:00
[20]

$heyk [ Master Chief ]

gofer ---> To może być znak :) albo po prostu problem tkwi w twojej psychice. Ja np. jak miewam gorączkę, to też mi się śni ten sam, dziwny sen. Sen na jawie, można rzec

22.05.2006
23:03
smile
[21]

~~Mateuszer~~ [ Free style FoReVeR ]

Ja tego nie kumam..nigdy nie miałem LD a bardzo bym chciał,więc co mam robić żeby taki stan osiągnąć?(Bo kto by nie chciał pobaraszkować z Albą:P)

22.05.2006
23:08
[22]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Ja przed snem stosuję afirmację czyli krótką wiadomość w pierwszej osobie mająca na celu "przekonanie" swojego umysłu do treści wiadomości. Ja mówię np. "Dziś będę miał świadomy sen, który pomoże mi zgłębiać moją podświadomość i pomagać mi w dalszej drodze"
Niektórzy mówią, że afirmacja jest potęgą (Mówisz "Jestem bogaty" i.... wiecie:)



gofer->Rzeczywiście cykliczne sny są często przekleństwem dla śniących. Sen miałeś nie zaciekawy. Można powiedzieć koszmar. Możliwe, że w Twojej podświadomości tkwi "coś", które przedzstawia się w taki a nie inny sposób. Nie powiem Ci co bo nie znam twojej psychiki :) ale mogę Ci powiedzieć, że ludzie często wukorzystują świadome sny fo wyzbycia się lęków, koszmarów. A jak to się odbywa? Mając ten sen(i jedocześnie świadomość, że to "tylko" sen) mówisz we śnie na głos np do lekarza "Czego ty ode mnie chcesz!" Możesz czekać też na jakieś "znaki" Wiedz, że całe otoczenie we śnie jak i postacie są "projekcją" Twojego umysłu i wszystkie troski, problemy i kłopoty w życiu codziennym mają odzwierciedlenie w snach. Akurat ty masz nieprzyjemny sen. Widocznie Twoja podświadomość usiłuje Ci coś powiedzieć. Coś bardzo ważnego. A co to jest? To już musisz odkryć sam......

Pozdrawiam serdecznie.

22.05.2006
23:36
[23]

wuluk [ blind in darkness ]

Mi się ostatnio śniło coś ciekawego. Kompletne pomieszanie snu i jawy. Czasem po paru chwilach mogę się zorientować - to nie jest prawda, to sen. Tym razem było inaczej. Generalnie rzecz biorąc leżałem w swoim łóżku. I nie wnikając już co się dokładnie działo w międzyczasie - cały czas do tego łóżka wracałem. Z reguły jak masz koszmar, to gdy się konczy - budzisz sie w lózku. W tym momencie sie uspokajasz. Co jednak jesli jezeli obudzenie sie w lozku jest kolejny elementem snu i potem, sen toczy sie dalej, nastepny epizod, wydaje ci sie ze budzisz sie w lózku i nagle dzieje sie cos dziwnego co przekonuje cie że to nadal sen, i tak dalej... Brrr...

Ogolnie rzecz biorac bardzo lubie snic. Dzieja sie rzeczy ktorych na jawie nigdy bym sobie nie wyobrazil, czasem kompletnie bez widocznych zrodel w rzeczywistosci. Od dzisiaj zabieram sie za trening :)

22.05.2006
23:42
[24]

Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]

moze bede banalny ale najbardziej lubie jaki mi sie sni jakies bzykanko ( i moglbym pobic jak mnie ktos obudzi) ale to nie zdarza sie czesto :(

22.05.2006
23:43
[25]

Ellanel [ Astral Traveler ]

wuluk->W społeczności LD nazywa się to "false awake" i jest dosyć denerwujące :)
Muszę wspomnieć o filmach o tej tematyce.
1.Waking Life->bardzo filozodiczna historia o sensie życia o o całej rzeczywistości w oczach nastolatka, który mając LD przeżywa ww. "false awake" i spotyka w snach ludzi z którymi prowadzi rozmowy o życiu. Może się wydać błahe ale dosyć ciekawe(ciekawa kreska)
2.Vanilla Sky-nie muszę tłumaczyć. :)

23.05.2006
19:22
[26]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Ellanel --> a jakie to jest uczucie gdy nagle w srodku snu uprzytamniasz sobie ze to jest sen i ze mozesz go kontrolowac? :D i Czy w trakcie LD mozesz robic doslownie wszystko?
Z tego co czytalem w trakcie OOBE mozna wejsc w podswiadomosc innych ludzi, na czym to polega?

23.05.2006
21:17
smile
[27]

$heyk [ Master Chief ]

Lord Deemon ---> Pozwolisz, że odpowiem na to pierwsze: uczucie jest fantastyczne. Za pierwszym razem ogarnęła mnie euforia. Zapragnąłem lecieć, ale za wcześnie się obudziłem. Można robić wszystko na tyle, na ile jest się ograniczonym przez własny umysł.
Stosuję metodę RC (Reality Check), która moim zdaniem jest całkiem skuteczna. Nie używałem innych technik, bo ta przyniosła owoce już po paru dniach.

23.05.2006
21:25
smile
[28]

DeLordeyan [ The Edge ]

Mój niedawny sen był o ataku terrorystycznym i jakimiś religijnymi sprawami - za dużo Kodu Leonarda da Vinci :P
Co prawda sen cholernie głupi, ale realistyczny i dosyć przerażający :)
A drugi to spacer po jakiejś okolicy z moją dziewczyną

23.05.2006
21:31
[29]

$heyk [ Master Chief ]

DeLordeyan ---> Opowiedz go. Przecież każdy ma głupie sny, przeważnie.

23.05.2006
21:41
smile
[30]

DeLordeyan [ The Edge ]

Jak chcesz, ale głupszego snu w życiu nie miałem :)
Otóż siedziałem sobie na ławeczce, koło jakiegoś kościołka. Usłyszałem ogromny huk, połowę kościoła wzlatującą do góry i wybuch bomby. Lepszych efektów nie widziałem nigdy :P Oderwał się krzyż z dachu i wbił w ziemię koło jakiejś kobiety. Tutaj nie pamiętam co się stało, ale coś było z całunem turyńskim ;). To pewnie dlatego, że ketechetka ostatnio robiła wykład na ten temat. :) No i wstałem.

23.05.2006
21:44
smile
[31]

karol_sz [ myślozbrodniarz ]

Ellanel --> Ja nigdy moich snów nie pamiętam, co to oznacza ?

23.05.2006
21:46
smile
[32]

DeLordeyan [ The Edge ]

to znaczy, że budzisz się pół godziny po śnie. gdybyś się obudził wcześniej, pamiętałbyś. ;) Tzn. chyba, gdzieś tak wyczytałem :P

23.05.2006
21:49
smile
[33]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Lord Deemon-> Jak już $heyk wspomniał po uświadomieniu sobie, ze to jest sen "ciało"(jeżeli mozna to tak nazwać ;) przeszywa euforia i szczęście. W tej chwili dostajesz czucie w "rękach" i myśląc o czymś robisz to (np. myślisz, że za tobą stoi jakaś kobieta) odwracasz się i ona stoi :) (nie ma gwarancji, że będzie ładna) LD daje nieograniczone możliwości np. latanie, przemienienie się np w orła i latanie nad miastem. Czy też poćwiczenie karate na jakimś kolesiu we śnie :)
Sam słyszałem jak jakiś koleś bał się s\zrobić salto do tyłu w realu i podczas LD je zrobił i zobaczył jak to jest. Potem powtórzył to w realu i mu się udało :)

Co do OOBE to niektórzy twierdzą, że podczas tego stanu można wejść do podświadomości i np śnić ten sam sen(spotkanie dwóch osób). Niektóre notatki ludzi praktykującyh OOBE mówią o ciekawym zjawisku podczas OOBE mianowicie o "rozmowie" z osobą, która np. teraz siedzi przed telewizorem. Gdy zadajesz jej pytanie słyszysz odpowiedź ale tą odpowiedz dała podświadomośc tej osoby. i może zobrazuje to na przykładzie.

1.Opuszczasz ciało i leciesz do wybranej osoby :)
2.Będąc u niej w domu widzisz, że ona odrabia lekcje
3.Oczywiście ona Cię nie widzi bo jesteś niewidzialny(w niektórych przypadkach wrażliwe osoby mogą odczuwać obecność kogoś znajomego w tym wypadku Ciebie :)
4.Pytasz się np. czy ona wie kim jesteś a ona odpowiada twierdząca tylko w tym przypadku to jej podświadomość mówi o tym(ona w tym czasie odrabia te lekcje i nić o waszej rozmowie nie wie)
5.Pytasz się czy ty się jej podobasz i podświadomość zawsze musi powiedzieć prawdę. Czasem można uzyskać dziwną odpowiedz ponieważ jak wiemy podświadomość wyprawia w snach takie głupstwa(jak się śnia absurdy)

To tyle wstępu o praktycznym zastosowaniu OOBE i LD :)
Mogę dodać, że niektórzy nie przyjmują do wiadomości tego, że można opuścić ciało chociaż wierzą w życie po śmierci. Takie OOBE mają ludzie bliscy śmierci z tym, że my nie musimy sobie strzelać baranka w ściane żeby tego doświadczyć :)

Na koniec postu musze powiedzieć, że wiele instytutów naukowych prowadziło badania nad tym fenomenem. Jednym z nich jest Instytut Monroe'a w USA założony przez Roberta A. Monroe'a pioniera "zachodnich" OOBE(bo zjawisko to dawno w Indiach jest znane). Był biznesmenem i za młodu zaczął doświadczać OOBE a potem to badać. Napisał 3 książki o OOBE(dla początkującyh polecam pierwszą część "Podróże poza ciałem" bo 2 następne są bardzo trudne w odbiorze).
Stworzył też system nagrań Hemi Sync (z ang. HEMIspheric- SYNChronization) czyli synchronizacja półkul mózgowych), który ma na celu pomóc w osiągnięciu odmiennych stanów świadomości. Niestety zestaw 21 CD z tzw. "Gateway Experoence" kosztuje około 2000zł. i trzeba sobie radzić inaczej.

To tyle jak macie pytania to walcie. :)



karol_sz->To, że nie pamiętasz snów nie oznacza, że ich nie masz. Co noc zawszę się coś śni. Z moich doświadczeń wynika to, że żeby zapamiętać sen z niesamowitymi szczegółami(np. kolor oczu panienki spotkanej we snie :) należy być co może zabrzmieć paradoksalnie wyspanym i wtedy pójść spać lub tez obudzić się rano np o 8:00 5 minut pochodzić po domuzeby trochę się rozbudzić i gwarantuje, że będziesz pamiętał sen w najdrobnijszych szczegółach. Marzenia senne tworzą się podczas tzw. fazy REM(z ang. Rapid Eye Movement czyli szybkich ruchów gałek ocznych) Wtedy gdy ktoś otworzył by Ci oczy zobaczyłby, że wywracasz oczami jak jakiś wariat:) i wtedy wie napewno, że śnisz. faza rem trwa do 90 minut z przerwami. Tylko w niej tworzą się marzenia senne. Najlepszą aktywność mózgu w fazie REM uzyskuje się wczesnym rankiem(i dlatego tak dobrze się pamięta sny).:)

Pozdrawiam.

23.05.2006
21:53
smile
[34]

DeLordeyan [ The Edge ]

jak wejść w ten stan LD?

23.05.2006
21:53
[35]

Elha [ Legionista ]

Pamiętam bardzo dobrze że jako 5 (czy cos takiego)latka miałam okropny sen..sniło mi się że mi mama umarła i z trumną przez cale miasto sie szlo;/ obudzilam sie z placzem..ale na szczescie to byl tylko sen;]....

23.05.2006
21:56
smile
[36]

Ellanel [ Astral Traveler ]

DeLordeyan->Poczytaj link, który podał w tzrecim poście $heyk. Tam jest to ładnie wytumaczone. Ja bym musiał sporo pisać na ten temat a teraz mi się nie chce :)

23.05.2006
21:59
[37]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Stosuję metodę RC (Reality Check), która moim zdaniem jest całkiem skuteczna. Nie używałem innych technik, bo ta przyniosła owoce już po paru dniach.

Mozesz przyblizyc ta technike?



5.Pytasz się czy ty się jej podobasz i podświadomość zawsze musi powiedzieć prawdę.

To mi sie podoba :D Musze w koncu wyprobowac :P Tylko... jak przezwyciezyc lek przed tym pierwszym razem... ;/

23.05.2006
21:59
smile
[38]

gofer [ ]

Ellanel - > no to mi dałeś tą odpowiedzią do myślenia...

23.05.2006
22:04
[39]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

To tak przy okazji: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4593432&N=1
:)

23.05.2006
22:05
[40]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Lord Deemon->
To mi sie podoba :D Musze w koncu wyprobowac :P Tylko... jak przezwyciezyc lek przed tym pierwszym razem... ;/

Wielu ludzi zadaje pytanie jak przełamać lęk. tez miałem ten sam problem ale końcu powiedziałem raz kozie śmierć i przełamałem się. Ludzie zawsze boją się czegoś co nie znają np. niektóre małe dzieci boją się wody kiedy pierwszy raz idą na basen. Tu jest podobnie. Kiedy przełamiemy swój strach pracując nad sobą potem bedziemy czerpać z tego tylko korzyśći. :)

23.05.2006
22:23
smile
[41]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

OOBE probowalem kilka razy osiagnac i jedyne co mi sie udawalo osiagnac to wibracje :) Ale jak to jest na poczatku, czlowiek sie cieszy z tego, ze sie zarza uda no i przez to jednak sie nie udaje. Najwazniejsze to probowac a ja juz dawno tego nie robilem. Nawet popularna metoda 4+1 na mnie nie dzialala :(

Moze to nie jest doslowanie zwiazane z tematem :) Jakies 2 lata temu za pomoca NEW (New Energy Ways) "popracowalem" nad swoim systemem bioenergetycznym no i od tamtego czasu jeszcze nie mialem grypy :p moze to przypadek moze i nie :p

ps co do ksiazek to ja bym jeszcze zainteresowanym polecil D.Sugier - "Miłość i Wolność poza ciałem"

23.05.2006
22:39
[42]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

a probowal ktos z was osiagnac OOBE poprzez LD? Na tej stronce czytalem ze tak mozna...

23.05.2006
23:11
[43]

karol_sz [ myślozbrodniarz ]

Ellanel --> Arykuł sprawił, że zainteresował mnie stan LD, tylko nie ma w nim opisane jak w niego wejść, mógłbyś coś na ten temat powiedzieć ?

EDIT: Nieatkualne, w linku Lord Deemona jest wszystko :)

23.05.2006
23:33
[44]

$heyk [ Master Chief ]

Lord Deemon ---> Reality Check polega na przyjrzeniu się swoim rękom i powtórzenie w myślach albo i głośno "czy to jest sen?". I tak paręset razy dziennie tak, aby wytworzył się odruch. Tak mi się udało. Ujrzałem we śnie swoje ręce przypadkiem i odruchowo zadałem sobie pytanie "czy ja śnię?". Akurat odpowiedźbyła twierdząca :)

24.05.2006
00:03
smile
[45]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

$heyk --> po jakim czasie Ci sie udalo ?? :) Mi sie ta metoda zawsze wydawala hmm "dziwna" :p

24.05.2006
03:15
smile
[46]

Ragn'or [ mortificator minoris ]

Przyznam się ,że świadome sny zdarzaja mi sie spontanicznie w około 5% zapamiętanych przypadków.To przyjemne uczucie ,kiedy mozna powyprawiac różne ciekawe i wesołe rzeczy:).Niestety uświadomienie sobie,ze jestem we snie (nawet kiedy przez chwilę mogę tym snem sterować)powoduje dość szybkie przebudzenie:/
Uważam ,że jestem dość twardy w zyciu i raczej nic nie jest w stanie dopowadzic mnie do łez,ale jakieś kilka miesięcy temu miałem tak traumatyczny sen,że obudziłem się łkajacy i z mokrymi oczami:[
Na szczęście (?) nie pamiętałem czego dotyczył,ale nie mogło to byc zbyt miłe.
Znacznie częściej miewam sny z których budzę się ze smiechem:)))Tez ich zreszta nie pamiętam:D.Generalnie jednak rzadko zapamietuje swoje sny,ale niektóre są naprawdę wykręcone...

24.05.2006
11:43
[47]

karol_sz [ myślozbrodniarz ]

Jak długo trzeba ćwiczyć, żeby wprowadzić się w taki stan ?

24.05.2006
14:08
[48]

$heyk [ Master Chief ]

Czas na numer 3 w mojej liście (czyli po kolei trzeci sen który notuję):

3. Wyjechaliśmy z drużyną na mecz koszykówki pociągiem. Gdy tam się znaleźliśmy zobaczyliśmy, że boisko było jakieś dziwne - niesymetryczne, tylko jeden kosz i to taki, który stał bokiem a nie przodem. Potem, jak wracaliśmy, odnalazłem z kolegami skarb - ok. 50 sztabek czystego złota. Jakoś tak wieść się po pociągu rozniosła i miał niemal każdy oprócz paru nauczycieli, którzy z nami tam byli oraz dyrektorki. Gdy ta zobaczyło jednego ucznia bawiącego się złotą monetą (nie wiem czemu moneta, skoro były sztabki) zapytała skąd to ma. No i się wydało. W całym śnie było szaro buro

bekas86 ---> Dokładnie nie pamiętam, ale krócej niż tydzień.

24.05.2006
16:53
[49]

Marrovack [ Konsul ]

śniło mi się że żyję, że wszystko jest dobrze, że krew we mnie płynie i serce bije jak dawniej.

szkoda że to był tylko sen.

24.05.2006
20:44
[50]

$heyk [ Master Chief ]

Marrovack ---> Nie chcę być wścibski, ale możesz powiedzieć co ci leży na wątrobie.

Pamiętam jeden z najprzyjemniejszych snów jaki mi się zdarzył. Nie był świadomy, ale mimo to nazajutrz jak się obudziłem byłem jak nowo narodzony. Pływałem w jeziorze pod wodą. A ona była taka niebieska, niebieska.... tak przyjemnie niebieska, że mógłbym w niej chyba umrzeć. A powietrza miałem pod dostatkiem. I było tak ciepło i fajnie. Zwiedzałem jakieś podwodne ruiny. A potem starałem się podejrzeć dziewczyny. I ta woda... Mmmmm

Mówią, że jak śni ci się czysta, przezroczysta woda to sen był dobry, dobrze wróży; zaś gdy ciecz jest brudna, matowa, ciemna - sen był złowróżebny.

24.05.2006
21:13
[51]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

A ja sie tak zastanawiam skad sie biora sny typu:

Plywamy sobie po jeziorze, nagle zaczynamy sie topic brakuje nam tchu, nie mozemy oddychac, a nagle sie budzimy i faktycznie sie mozemy przez chwile oddychac. Skad takie cos?

24.05.2006
21:25
[52]

$heyk [ Master Chief ]

Matrix'a oglądałeś? :) Wszystko jest związane z mózgiem. Każdy zmysł istnieje tylko dzięki pomocy mózgu, inaczej nie potrafię sobie tego wytłumaczyć

24.05.2006
21:26
smile
[53]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Lord Deemon --> tak jak napisal $heyk, wszystko jest w glowie :)

24.05.2006
21:30
smile
[54]

AirWalk [ Pretorianin ]

A mi się śnił ostatnio klanowy raid na bossa...z Lineage II oczywiście^^ i nawet wygraliśmy ;)

24.05.2006
21:35
[55]

$heyk [ Master Chief ]

Z takich growych snów to po przydługawej grze w Enter the Matrix śniłem, że poluję na wampiry w domu Merowinga :)

24.05.2006
21:37
smile
[56]

The Joker [ Pretorianin ]

Mi się śnił mecz Polska- Niemcy i Polska- Kostaryka, ale wyników wam nie podam bo pierwszego nie pamiętam, a przy drugim obudził mnie budzik... :p

24.05.2006
21:50
[57]

Flet [ Fletomen ]

Że spadam... :) I zaraz mnie tak na łóżku do gory podrywa :)

24.05.2006
21:58
[58]

lolmaster [ Centurion ]

Mi się kiedyś śniło, że gram w piłke... gdy ją kopłem to się obudziłem... dlaczego? bo kopnąłem w ściane:P

24.05.2006
22:00
[59]

Zymek_1 [ Oficer ]

Ja tam moge powiedzieć tylko, że rzadko miewam sny. A już co tu mówić o LD.Dużo bym dał, aby miec taki sen LD :) i oczywiście go zapamietać. Z mojej ostatniej udanej podróży do krainy snów przyniosłem wiele inspiracji na nowe historyjki.
PS. bardzo źle sypiam :(

24.05.2006
22:17
smile
[60]

kociamber [ A Is To B As B Is To C ]

Sniłem dzisiaj w nocy, sen lekko koszmarny :) W pewnym momencie swiadomie (chociaż nigdy tego nie czwiczylem) postanowilem przerwać sen. Obudzilem sie ale, nie moglem ruszyc zadną czescią ciala, dopiero po kilkudziesieciu sekundach czucie mi wrocilo. Też tak macie ?

24.05.2006
22:18
[61]

nutkaaa [ Icewoman ]

jeśli się komuś chce czytać to zapraszam na siostra-diabla.story.pl od jakiegos czasu zapisuje tam swoje sny

24.05.2006
22:19
[62]

$heyk [ Master Chief ]

Flet --->Hehe, z tym spadaniem to dziwna sprawa, bo wielu ludzi miewa takie sny, dokładnie z tym samym skutkiem - poderwanie i przebudzenie :)
Zymek_1 ---> Sny miewa każdy i to za każdym razem gdy śpi. Problem tkwi w tym, że ty ich nie pamiętasz. Może za mało się męczysz? Ja tak miałem - gdy w ciągu dnia nie wykonywałem wystarczająco dużego wysiłku fizycznego nie mogłem zasypiać. Albo kładłem się spać za wcześnie. Widziałem w tv program o zaburzeniach snu i tam mówiono, że na dobry sen pomagają sex, wysiłek fizyczny, mało snu jednego dnia a dużo drugiego. Mi osobiście najlepiej sięśpi po saunie. Taki sen jest jak w niebie :)

24.05.2006
22:34
[63]

Zymek_1 [ Oficer ]

$heyk-> dzięki za porady :) przydadzą sie i wypróbuję wszystkie metody. mam także takie pytanie... czy jest możliwa kontynuacja danego snu? :) (tych dobrych nigdy nie kończe)

24.05.2006
22:38
[64]

$heyk [ Master Chief ]

Zymek_1 ---> Nie wiem, zapewne Ellanel byłby ci w stanie na to szerzej odpowiedzieć. Mi to się nigdy nie zdarzyło. Ale skoro jesteśmy ograniczeni własną wyobraźnią to może i można

24.05.2006
22:44
[65]

davhend [ Hworang ]

A mi się sniła dzisiaj moja była, wyglądała na bardzo zestresowaną i smutną. Wiecie co to może znaczyć?

24.05.2006
22:48
smile
[66]

Gepard206 [ Final Fantasy 7 ]

słuchajcie
Może macie to co ja ...
Często śni mi się powiedzmy jakaś scena z życia. Tą scene szybko zapominam, jedynie rano tak jakbym ją pamiętał. Po kilku dniach miesiącach . Jestem w pewnym momencie i widzę scenę którą już kiedyś widziałem... Naprawdę jest to dziwne :O Ci sami ludzie, wszystko to samo... Naprawdę tego nie rozumiem :|

24.05.2006
22:49
[67]

kociamber [ A Is To B As B Is To C ]

davhend - moze widziala twoj avatar ;)

24.05.2006
22:50
[68]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Gepard206 -> mialem takie cos raz tylko, ze ja pamietam dokladnie ten sen bo rozmawialem z nim z dziewczyna ktora mi sie podobala. Jakis rok pozniej mialem identyczna rozmowe, mowila ot samo, slowo w slowo tylko, ze inne miejsce :p

edit: kociamber -> hahaha dobre lol

24.05.2006
22:53
[69]

Zymek_1 [ Oficer ]

Gepard206-> jesli chodzi ci o coś takiego, że myślisz, że gdzieś już tą scene widziałeś i wiesz co sie zdarzy w kilka sekund potem to teżcoś takiego mam. od czasu do czasu.

24.05.2006
22:54
[70]

lolmaster [ Centurion ]

Może chodzi Wam o Deja vu :)

24.05.2006
23:02
[71]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Zymek_1 [ Oficer ]
Gepard206-> jesli chodzi ci o coś takiego, że myślisz, że gdzieś już tą scene widziałeś i wiesz co sie zdarzy w kilka sekund potem to teżcoś takiego mam. od czasu do czasu.

lolmaster [ Centurion ]
Może chodzi Wam o Deja vu :)


Wedlug mnie to nie to poniewaz ja ten sen pamietalem i sie nad nim zastanawialem i dopiero pozniej to przezylem :)

25.05.2006
14:09
smile
[72]

$heyk [ Master Chief ]

bekas86 ----> bezpieczna wersja:
-przypadek

wersja niebezpieczna:
-potrafisz przewidywać przyszłość :)

25.05.2006
22:53
smile
[73]

dlaczemu [ Legionista ]

opowiedzcie jakies swoje kawaly z LD. A czy macie sny erotyczne? Bo ja juz sie nawet ruchalem i zawsze po snie jest plama na przescieradle...
Raz szedlem z kumplami na uilcy dlugiej i poszedlem do jakies kwiaciarni na chwile a tam piekna wlascicielka ubrana w czerwonej sukience. Zaczalem z nia robic wszystko.. obciskiwac itd. :)(szczegolow nie zdradze)

25.05.2006
23:34
[74]

corey [ Pretorianin ]

dlaczemu---> to strasznie ambitne...

$heyk,Flet---> jeśli chodzi o spadania itp. to jest to rodzaj snu wprowadzającego. śni się go zaraz po zaśnięciu, dotyczy zaburzeń równowagi(spadanie, przewracanie itp.) i wybudza. potem zasypia się na nowo i zaczyna sięsen właściwy. nie zapamiętuje się go zawsze, raczej rzedko. nei jestem pewien czy występuje zawsze... już dawno się tym nie interesowałem i zwyczajnie zapomniałem... ;) ale sam też to zaobserwowałem. chociaż sam ostatnio sypiam słabo i już nie dam rady niczego samemu zaobserwować... ; ]

Gepard206---> mi się zdarzyło pare razy coś podobnego, ale chodziło z reguły o jakiśpojedyńczy kadr który zobaczyłem, i w tym momencie przypominało mi sięże jużmi się to przyśniło.

za to mam inne lewe fazy ; ]
często mam sny które mylę z rzeczywistością. zastanawiam się nad czymś i myślę np: "byłem tam, gadałem z tym, kupiłem to... ale zaraz, to mi się przyśniło!" tak jakby sen był zaklasyfikowany jako wspomnienie i dopiero po jego świadomym "wywołaniu" okazuje sięże to sen. ;) masakra. zawsze mam z tego niezłą polewę, nie wspominając o znajomych gdy nagle mówię: "zaraz, tego to jednak nie zrobiłem, przyśniło mi się!" ;P

zaś jeśli chodzi o LD to zdarzająmi się, ale zawsze pod koniec snu uświadamiam sobie do pewnego stopnia że to sen (chyba nigdy nie jestem 100% pewien) i jako-tako nim kieruję, ale zwylke prowadzi to do szybkiego wybudzenia, czyli tak jakby większa świadomość=bliżej wybudzenia. musi tak być ? ; ] szczerze- same LD średnio mnie pasjonują, chociaż widzę wielkie praktyczne zastosowanie i czasem mogłyby się przydać ;) OOBE zresztą też ;)

25.05.2006
23:43
[75]

wishram [ Generaďż˝ ]

ja bym się bał... jak się zmienia przez to umysł i poświadomość, niewiadomo brrr...
jest to strasznie ciekawe, w ogóle wszystko co związane z jakimiś anormalnymi możliwościami mózgu pociąga niesamowicie. Ale jak się nie będziesz mógł obudzić czy coś, paraliż ciała...

A z tymi pytaniami to czyjejś podświadomości to aż nieprawdopodobne, ale czemu nie właściwie..?

25.05.2006
23:46
smile
[76]

Leilong [ Generaďż˝ ]

Pamietam mój ostatni sen bardzo niewyraźnie, ale sens sie zachował.
Fabuła snu nie różniła siębardzo od rzeczywistoiąci , a głównym wątkiem była moja śmierć.
Śniło mi się że umarłem. NIe wierzę w takie zabobony jak senniki, ale wie ktoś moze co to może wróżyć?

25.05.2006
23:51
[77]

misztel [ la vida Buena ]

Dobra to ja wam opowiem mój ostatni sen, przepisze go z sennika ( bo go prowadze )

__

25.05.06

Śniło mi się, że gramy ( Polska ) MŚ na jakims miniaturowym stadionie z drużyną z Ameryki PŁD. Pamiętam że Boruc bronił wspaniale. Popełniłem błąd w polu karnym i ktoś zaczął na mnie krzyczeć. Następnie strzeliłem bramkę, później dostałem kontuzji, umyłem się i jak wróciłem na boisko było już 5-1 dla nas.

__

Dziwny sen ot co :)

26.05.2006
00:00
[78]

corey [ Pretorianin ]

kociamber--->podczas jednej z faz snu całe ciało jest sparaliżowane, znjaduje się w niejakim letargu, ma spowolnione wszystkie funkcje. obudzenie sięw tej fazie może być naprawdę masakryczne... nie można się ruszyć, a na dodatek pojawiają sięznaczne trudności w oddychaniu odczuwane jako ogromny ciężan na klatce piersiowej. z przebudzeń w tej fazie powstały opowieści o marach, zmorach, koszmarach i potworach atakujących i duszących we śnie. ; ]

Leilong--> nie mam pojęcia. ale ja w swoich snach chyba nigdy nie doszedłem do swojej śmierci ; ]

zdarzało mi się wędrować, być niby "kimś innym", oglądać siebie "z zewnątrz" ale nie umrzeć ; ]


a co do moich ostatnich snów to będzie tak... : (uwaga mocno poryty...)

1. wczorajszy... był to jakiś makabryczny koszmar który usiłowałem zapomnieć przez szybkie wybudzenie. prawie się udało bo zapamiętałem tylko końcówkę. chodziło o jakiś rej na jakmś jachcie żaglowym, jakiemuś kolesiowi urwało ręke ( nie wiem jak;] ) probowaliśmy mu ja przymocowac na nowo ( nie wiem jacy "my" - nie pamietam, albo raczej nie wiem kto byl ze mna). samo przyczepianei tej reki bylo porypane bo robiliśmy to kawałkiem blachy nitowanym do ręki i tułowia na całej długości ramienia (od barku do łokcia) nie skończyliśmy operacji ( albo skończyliśmy, tego nie wiem bo "akcja" przeszła dalej). w kazdym razie z kolesiem było coś nie tak. skądś wiedziałem że "nie działa" mu głowa... ; ] i że trzeba ją jakoś "aktywować". ktoś próbował w jakiś dziwny sposób (chyba gryząc w szyję czy głowę, coś z przegryzanie tętnicy...)
patrzyłem na to z bardzo bliska. nie wiem co dalej bo sie obudziłem...
aż boję się pomyśleć co było wcześniej. mam dziwne wrażenie że końcówka którą pamiętam była najgosza ale to moze być sybiektywne bo tamtego nie pamiętam (świadomie...) ; ]

2. dzisiejszy. też był dziwny. pamiętałem ale jakoś już nie... jak przypomnę to napiszę. może razem z jutrzejszym jak zapamiętam... ;]

26.05.2006
00:06
[79]

Minas Morgul [ Senator ]

Hehe najfajniejsze momenty w LD to takie, kiedy teoretycznie ma się świadomość i pełną kontrolę nad snem, a tu nagle coś wymyka się spod kontroli i sielankowy obraz może zmienić się w piekło.

Potęga podświadomości.

26.05.2006
08:11
smile
[80]

Zymek_1 [ Oficer ]

i znowu ''czarny sen'' (zero, nic nie pamiętam :|)

26.05.2006
08:18
smile
[81]

Shifty007 [ The Screaming Eagles ]

i znowu ''czarny sen'' (zero, nic nie pamiętam :|)

Tego właśnie nie lubię. Też nic nie pamiętam. :/

26.05.2006
08:19
smile
[82]

kowalskam [ Senator ]

ja też :/ nic kompletne zero :|

26.05.2006
09:29
smile
[83]

misztel [ la vida Buena ]

ja tez nie pamietam nic

26.05.2006
09:32
smile
[84]

Gacul [ Centurion ]

Ja mam często takie sny w których wiem, że śpie. Podczas tego snu często chce go zakończyć, bo nie jest zbyt miły.

26.05.2006
09:42
smile
[85]

olenkaha [ Pretorianin ]

a mnie ciagle snia sie jakies koszmary i ciagle zombi ktore mnie atakuje ale sie chowam

26.05.2006
10:35
[86]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Ja gdybym od miesiaca prowadzil sennik to wygladalby nastepujaco:

1 Dzień

Nic nie pamietam

2. dzien

Nic nie pamietam

3. Dzien

Nic nie pamietam

...

30 dzien
Nic nie pamietam


Od miesiaca nie zapamietalem zadnego snu, zaraz po obudzeniu leze dalej z zamknietymi oczami ale i tak to nic nie daje

26.05.2006
10:53
smile
[87]

Ellanel [ Astral Traveler ]

A ja powiem jeszcze ciekawostkę :D Daawno w Focusie była notka, że naukowcy badali sprawy związane ze snami erotycznymi. Doszli do wniosku, że najwięcej snów o tematyce erotycznej mają osoby dojrzewające(co jest normalne, Ameryki nie odkryli:). W tej grupie osób więcej jest chłopaków (następne WIELKE ODKRYCIE :D) Oprócz tego, sny erotyczne mają osoby, których życie erotyczne nie jest udane. W tym badaniu zaciekawiło mnie jedno. Większość osób kiedy we śnie mają już zacząć "baraszkować" budzi się i nie wiadomo dlaczego tak jest. Jedna z teorii mówi, że silne podniecenie wywołane snem przerywa gwałtownie fazę REM co kończy marzenie senne. Mieliście kiedyś taki sen. Powiedzmu "rzucacie" się na obiekt i "PUF" koniec snu (mama do szkoły obudziła ;)

26.05.2006
10:57
smile
[88]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Zaraz po przebudzeniu pamietalem 2 sny ale juz zapomnialem :p

Ellanel -> mialem, mialem takie cos :)

26.05.2006
11:56
smile
[89]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

mnie te ld bardzo zaciekawilo i sprobowalem ta metode mild. Polozylem sie wygodnie pomyslalem o jakims starym snie, jednoczesnie myslac ze bede snil swiadomie. probowalem poprowadzic sen dalej, rozluznialem sie i nagle zaczalem czuc taki odjazd - serce walilo, strasznie sie goraco zrobilo, nie wiedzialem o co chodzi, chcialem sie skoncetrowac zeby zasnac ale cos mnie dekoncentrowalo zawsze, np. tv w pokoju obok czy stukanie w klawiature brata w tym samym pokoju. czy normalne są takie odjazdy?? balem sie ze zawalu dostane:P w koncu normalnie zasnalem i jedyne w czym to wszystko pomoglo, to to, ze pierwszy raz od kilku miesiecy zapamietalem sen - nie caly ale zawsze kawalek.

26.05.2006
22:02
[90]

$heyk [ Master Chief ]

Joshua1990 ---> Tak jest. Praktykowanie technik wspomagających znacznie poprawia zapamiętywanie własnych snów. Mnie wystarczyły 1-2 dni RC i tej nocy zapamiętałem 3 sny. Do tej pory został mi w pamięci jeden, z tamtych mam w głowie pojedyńcze kadry. Chyba najważniejsze jest skoncentrowanie się przed snem i pamiętanie o tym, że chce się mieć LD.

4. Była noc, albo raczej późny wieczór. Znajdowałem się w miejscu, gdzie góry były jak na pustyni (cuś na wzór Sahary), ale wszystko pokrywał śnieg. Niebo bezchmurne, a po prawej majaczyła czerwona łuna, jakby zachód słońca. Bandyci porwali moich rodziców, a ja siadłem na konia i po śladach ich śledziłem. Wjechałem konno na najbliższy szczyt (oczywiście biały - wszędzie tylko śnieg, żadnych skał), gdzie znalazłem chatkę. Bandyci mnie znali i zawołali mnie, żebym się nie wydurniał i natychmiast podjechał do nich. Pamiętam jeszcze, że po lewej miałem taki minikompas z znacznikami gdzie mam jechać. Chyba za dużo gram w Oblivion :)

Inny sen był o wcześniej wspomnianej tematyce erotycznej. Wtedy się przebudziłem, a może odzyskałem świadomość, bo widziałem co jest przede mną, a jednocześnie miałem czucie w rękach. No i za długo to nie potrwało.

26.05.2006
22:36
[91]

corey [ Pretorianin ]

nic a nic nie pamietam...
a i wczorajszego nie przypomnialem.

26.05.2006
22:40
[92]

$heyk [ Master Chief ]

ćwicz więcej, to pomoże

26.05.2006
22:44
smile
[93]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Chyba najważniejsze jest skoncentrowanie się przed snem i pamiętanie o tym, że chce się mieć LD.

Zalecam tez (kurde brzmi to jak bym byl jakims lekarzem haha) powtorzenie przed snem jakiejs regulki, cos w stylu "rano obudze sie, bede pamietal dokladnie swoje sny"

26.05.2006
22:50
[94]

$heyk [ Master Chief ]

Mi pomaga intensywnie myślenie o LD tak, abym z tą świadomością kładł się do snu. Takie powtarzanie regułek rzeczywiście pomaga

26.05.2006
23:12
smile
[95]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

$heyk --> u mnie dzialalo z zapamietywaniem snow ale z LD juz nie :(

26.05.2006
23:39
smile
[96]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

$heyk --> Na tej stronce toja.com przeczytalem w komentarzach ze koles mial cos takiego jak ja z tym jasnym swiatlem walniem serca itd. Wyzej inny typ odpisal mu, ze to prawdopodobnie wchodzenie w obe. Czy to prawda i czy w moim wypadku to byloby mozliwe? generalnie cwiczylem tylko jeden dzien.

27.05.2006
00:47
[97]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Joshua1990 -> ja jak probowalem osiagnac oobe to za pierwszym czy drugim razem mialem wrazenie, ze mi serce bardzo szybko bije, wibracje itp :) Ale w nastepnych probach bylo mi coraz trudniej o to :(

27.05.2006
13:15
[98]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

bekas86--> Zgadzam sie. Juz za 2 razem bylo ciezko, zebym mial cos takiego jak poprzednio :)

27.05.2006
13:17
[99]

Łysack [ Mr. Loverman ]

a mi jak zwykle gołe baby;] to jedyne co pamiętam na drugi dzień ze swoich snów, no czasem jeszcze jak spadam w przepaść to pamiętam, tylko cholera zawsze jak spadam to sie musze obudzić:/ a tam na dole cały tabuny nagich kobiet;]

edit: naprawde mam takie sny, tzn na pewno mam snów więcej, ale te pamiętam:)

27.05.2006
13:20
[100]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

A czemu jak ja mam jakis to 80% dzieje sie w moim domu? pozostale 20% to pilka nozna i gole baby:P

27.05.2006
13:44
smile
[101]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Ja nie moge powiedziec jakie miejsce mi sie przewaznie sni bo wszedzie jest po troche :)
Jakies 3 tygodnie temu mialem sen zwiazany z powiesciami fantasy :) tzn w takim swiecie bylem hehe. Podobal mi sie ten sen, innym ktory ostatnio wywarl na mnie takie wrazenie byl zwiazany ze smokami (cos w stylu tego filmu "Wladca ognia").

27.05.2006
13:46
[102]

kamil_kriss [ fIgHtInG dReAmEr ]

A ja nie mam żadnych snów... a jak już są to takie pokręcone, że nie ma w nich żadnej logiki... normalnie zero, aż mnie to wkurza... czemu tak się dzieje? :P

27.05.2006
14:15
[103]

Delilah [ Centurion ]

Hmm...pare dni temu snilo mi sie ,ze ukradlam kolesiowi deskorolke:) a poza tym to przewaznie snia mi sie koszmary:(

27.05.2006
16:17
smile
[104]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

CZEŚĆ, wczoraj wieczorem całkiem przypadkiem znalazłam się w tym wątku i bardzo zainteresowała mnie niejaka technika LD. Poczytałam to i owo i postanowiłam spróbować :D generalnie nie nastawiałam się na jakieś rewelacyjne efekty za 1szym razem, ale jednak COŚ się stało ;)
leżałam w łóżku ok 15 min, zanim powoli zaczęła ograniać mnie senność. Intensywnie myślałam o tym, że za chwilę będę mogła kontrolować swój sen, że będę mogła mnie wpływ na to co się stanie. I nagle zrobiło mi się gorąco, serce zaczęło bić jak oszalałe, przechodziły mnie dziwne dreszcze, przed oczami wirowały jakieś dziwne plamy!
Przeraziłam się jak nie wiem co i stan ten minął:( potem usnęłam normalnie, wyłączyłam wszystkie myśli, a rano obudziłam się wypoczęta. Pamiętałam sny (jak codzień) ale były takie zwykłe, nie miałam wpływu na ich przebieg.
A dzis popłudniu postanowiłam znów spróbować. I znowu to samo! z taką różnicą, że słyszałam jakieś buczenie u uszach...ale poczekałam trochę dłużej. Ale znów ogarnęła mnie panika i pomyślałam mocno o tym, że chcę się obudzić!
Jednak wybudzenie trochę trwało, bo nie mogłam poruszyć żadną częścią ciała a przed oczmi miałam mroczki:( Z trudem łapałam oddech..:( oja...

a potem siostra włączyła odkurzacz i nici z drzemki ;)

ktoś wie co to mogło być?
czy powinnam poczekać dłużej?
dziś w nocy znów spróbuję, ale zastanawiam się czy to tak powinno być :/

27.05.2006
16:28
smile
[105]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

A ja nie mam żadnych snów...
Zawsze cos ci si esni tylko nie pamietasz

FemmeFatale --> poczytaj na temat OOBE bo to mi wyglada na to:) To co odczuwalas jest normalne przy tym :) Zazdroszcze hehe :)

27.05.2006
16:30
[106]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

FemmeFatale ---> mi to wyglada na wchodzenie w OObe, powinnas poczytac o tym. Jest to normalne przy tym i moglas chwile poczekac

27.05.2006
16:36
smile
[107]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

to, ze sie balas to nomalne, ja sie troche tez denerwowalem no ale mi tak to latwo nie przychodzi :( W ogole zawsze sie mecze zeby usnac no i moze to tez przez to nie moge osiagnac oobe

27.05.2006
16:43
smile
[108]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

ok, poczytam....dziękuję.

ale czy to jest bezpieczne?
wczoraj obudziłam się łatwo, a dziś jak poczekałam dłużej to..tak jak napisałam :( musiałam się bardzo skupić, żeby zacząć ruszać stopą...i te problemy z oddychaniem:/

a jak się nie obudzę ?:O

27.05.2006
16:52
[109]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

bekas86...to było tak, że zdałam sobie sprawę, że usypiam. nigdy nie zauważałam tego momentu..tej granicy między sennością a już snem ..poprostu nagle budziłam się rano:) a wczoraj skupiłam się całkowicie na tym, że właśnie usypiam i i to było tak, jakby moje ciało zasnęło, a mój umysł nie :O

27.05.2006
17:08
smile
[110]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

FemmeFatale --> jestes na dobrej drodze zeby osiagnac oobe :) Nie moglas sie porouszac poniewaz mialas paraliz przysenny (chyba tka to sie nazywalo). Ja tego nie mialem ale z tego co czytalem to to moze byc bardzo nieprzyjemne, poniewaz nie mozesz sie poruszac, masz wrazenie ze cos jest w Twoim pokoju i siada ci na klate :p (tak powstaly historie o czarownicach bo jedni je wida a inni widza jakiegos ufoludki)

edit: ja tez tak chce !! hehe :)

27.05.2006
17:32
[111]

dacar [ Cult ]

Bardzo dobry temat (to na poczatku chcialem powiedziec)

Po drugie: mi jakos LD nie potrafi wyjsc mimo, ze bardzo usilnie probowalem (wlasnie przy pomocy wyzej wymienionych stronek)... ale co zrobic, widac nie wszystkim jest to dane.

No i teraz opisze kilka swoich snow:

1. Snilo mi sie, ze stalem na tarasie, i jakims cudem zobaczylem wieze Katedry na Jaskrawym Pagorku (Jasna Gora, jakby ktos nie wiedzial :) ). Nagle zobaczylem, ze w ta wieze wbija sie... samolot (przypomina sie WTC), po czym Wszyscy ludzie klekneli na kolana, i w taki sposob podazali w kierunku owej wiezy. Najdziwniejsze w tym snie bylo to, ze ja od Czestochowy mieszkam ponad 60 kilometrow. Wiec w jaki sposob dostrzeglem Jasna Gore - nie mam pojecia... (a widzialem ja naprawde dobrze).

2. Jechalem ze starsza samochodem. My skrecalismy z podporzadkowanej w glowna (jechalismy w lewo [z ulicy "Liski - pamietam to bo sobie zanotowalem na komorce zaraz po przebudzeniu]). Nagle na zakrecie nie wyrobil motor, i wjechal prosto w moje drzwi (ja kierowalem). Dwa trupy na miejscu... okropny widok.

3. Snilo mi sie kiedys, ze stalem w glownym pokoju, w ktorym wisial kalendarz. Zobaczylem na niego, i sytuacja wygladala tak: byla zaznaczona data moich urodzin (19 marca), a po tej dacie... kalendarz byl pusty. z niepewnoscia czekalem na owa date (byl to kalendarz na 2005 rok). Nie wiem, co mial symbolizowac ten sen.

Kilka razy snilo mi sie, ze calowalem sie z dziewczyna, z ktora dzien wczesniej luzno rozmawialem... te sny sa zawsze najgorsze :)

Kolejny sen: snilo mi sie, ze byl jakis pozar domu. W srodku byla osoba, na ktorej bardzo mi zalezalo (nie wiem czy dziewczyna, czy przyjaciolka...), gdy wyszedlem z nia na rekach z tego domu, polozylem ja kawalek dalej, a w tym momencie zobaczylem przed soba starsza osobe mierzaca do mnie z pistoletu. Budzik obudzil mnie przed strzalem.

Wiecej narazie nie pamietam... chociaz byly rownie debilne jak te, ktore opisalem. Praktycznie w kazdym snie dzieje sie cos "strasznego"... :|

27.05.2006
17:50
smile
[112]

DeLordeyan [ The Edge ]

Mój sen znów o katastrofie :)
Byłem na jakimś dużym parkingu przy zamkniętym już supermarkecie. Wiem, że na kogoś czekałem, ale nie wiem na kogo. Był malowniczy zachód słońca. Potem usłyszałem straszny świst i olbrzymi cień samolotu na betonie. Spojrzałem w górę i zobaczyłem olbrzymiego JumboJeta lecącego na wysokości ~40 m nad ziemią. Cały stał w ogniu, co chwila jakaś część spadała na ziemię. Odleciał nieco i runął na Ziemię. Byłem na rowerze, więc podjechałem do wraku, żeby komuś pomóc. Ale nie pomogłem, bo cholerny budzik zadzwonił.

A w innym śnie śniło mi się coś strasznego, ale na ułamek sekundy przez moją świadomość przeszła myśl - przecież to jest tylko sen, możesz się obudzić. No i samowolnie wstałem. To było coś w rodzaju snu świadomego? Tzn. gdyby to nie było coś strasznego i nie chciałbym się obudzić to byłby to sen świadomy?

27.05.2006
17:56
[113]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

dacar
Po drugie: mi jakos LD nie potrafi wyjsc mimo, ze bardzo usilnie probowalem (wlasnie przy pomocy wyzej wymienionych stronek)... ale co zrobic, widac nie wszystkim jest to dane.

Ja raz staralem sie osiagnac LD przez miesiac potem mialem przerwe a nastepnie siedzialem jakies 6 miesiecy w tym temacie (czyt. LD i OOBE) przez ten czas mialem tylko dwa LD. Do tego nie jestem pewien czy to bylo LD. Wiedzialem, ze to jest sen ale szedlem wedlug scenariusza tego snu, mowilem znajomym, ze to jest tylko moj sen itp ale ale ani razu nie pomyslalem, ze pojsc gdzies indziej albo zeby sprobowac poleciec:) Wiem ,ze na poczatku obraz mi sie rozmazywal i wiedzialem, ze sie obudze albo strace kontrole to popatrzylem na swoje dlonie i wobraz sie wyostrzyl :)

DeLordeyan
A w innym śnie śniło mi się coś strasznego, ale na ułamek sekundy przez moją świadomość przeszła myśl - przecież to jest tylko sen, możesz się obudzić. No i samowolnie wstałem. To było coś w rodzaju snu świadomego? Tzn. gdyby to nie było coś strasznego i nie chciałbym się obudzić to byłby to sen świadomy?

Jezeli wiedziales, ze to jest sen to tak, to byl swiadomy sen :) ale mozna miec swiadomy sen i zaraz stracic nad nim kontrole lub sie obudzic.

27.05.2006
22:33
smile
[114]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

FemmeFatale---> No to jest chyba to o czym pisalem wyzej, wiec mamy to samo :) I to tez za pierwszym razem tak mialem, pozniej znowu, ale jednak nie mam odwagi zeby zasnac bo sie boje zawalu czy cos takiego :)

27.05.2006
22:57
smile
[115]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Joshua1990 -> nie boj sie:p z tego co czytalem to wydaje Ci sie, ze to serce tak wali a to jest czakra serca :) Tak, wiem jakie to odczucie :) no ale ludzie ktorzy znaja sie na tym lepiej od nas uwazaja , ze to wlasnie czakra a nie serce :)

27.05.2006
23:05
[116]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

hmm, a znasz jakies sposoby aby dodac sobie odwagi? :)

27.05.2006
23:07
smile
[117]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

ja sie boję..ale dziś spróbuję znów ;)
cały dzień o tym myślałam, robię testy rzeczywistości, gadam do siebie....chyba zwariuję ;)
ale to wciąga...

27.05.2006
23:08
smile
[118]

Kompo [ by AI ]

Mi się ostatnio śniło, że razem ze znajomymi potknęliśmy się o stojącą reklamę Papieża i zaczęła nas ścigać policja konna.

27.05.2006
23:09
[119]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

kurde tez testy robie;d

27.05.2006
23:10
[120]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

hmm, a znasz jakies sposoby aby dodac sobie odwagi? :)

Hmm wedlug mnie to najwazniejsze jest probowanie :) za kazdym razem bedziesz coraz dalej i dalej :) Ja bac sie nie balem tylko rozpraszalo mnie to "bicie serca" itp :)

edit: testy robilem kiedys przez jakies 2 albo 3 tygodnie i odechcialo mi sie hehe :p Wiem, wiem nie jestme wytrwaly :(

27.05.2006
23:15
[121]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

najwiekszy problem w tym ze wolalbym miec ld niz oobe ale jak probuje zasnac myslac o ld to mam te wibracje:/

edit: zapomnialem dodac ze jeszcze sie rozluzniam przed snem i licze od 50 do 0 - moze tu jest problem :)

27.05.2006
23:20
[122]

zylla [ Dezerter ]

Mi sie snilo ze sie z gosciem nawalam przez pol godziny potem wyrzucilem go przez okno i rozwalilem głowe kombajnem . Potem poszedlem na sniadanie :p

27.05.2006
23:24
smile
[123]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Joshua1990 --> no to moze dzisiaj nie odliczaj :) bo w ten spoob wprowadzasz swoje cialo w stan gleboiego relaxu itp a to sluzy (wedlug mnie) do osiagania obe. Moze nie uda Ci sie osiagnac ld tak szybko ale musisz wierzyc w to i probowac :)

27.05.2006
23:33
[124]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

pogadalem na jakims forum o tym i powiedzieli mi ze mam tak probowac :) to sie nazywa WILD i podobno ma sie najwieksza swiadomosc wtedy. no a jak znowu sie przestrasze to sprobuje bez odliczania tylko pomysle o ld i jakims snie. Dobra to ide w kime, mam nadzieje ze ta noc przyniesie cos ciekawego:)

28.05.2006
11:48
smile
[125]

Zymek_1 [ Oficer ]

dziś nareszcie coś mi sie śniło, nie było to LD, ale bardzo odjechany sen (zresztą tak jak wiekszość :))

28.05.2006
11:55
smile
[126]

Łysack [ Mr. Loverman ]

dzisiaj miałem fajny sen;]
ide sobie między regałami w carrefourze, a tam same nagie kobiety robią zakupy:) przypomniało mi się, że czekolada pozytywnie wpływa na aktywność seksualną, to sobie wziąłem z półki tabliczkę i zjadłem, potem powiedzmy, że nie pamiętam co sie działo, a jak wychodziłem to mnie ochrona chciała dopaść. w jednej chwili zwykły łysack stał się mistrzem le parkour i te skoki nad kasami do wyjścia, potem na parkingu po samochodach, a potem to sie obudziłem bo mnie suszyło;] kuźwa, ja to zboczony jestem, ale jakoś nie narzekam:) czasem mam też normalne sny, czyli z kumplami na piwie;]

28.05.2006
12:12
smile
[127]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

a ja wczoraj nie próbowałam jednak..
poszłam wyjątkowo późno spać z potwornym bólem głowy...
nie chciałam myśleć o tym temacie, ale oczywiśćie samowolnie miałam to w głowie ;)
i leżąc spokojnie ..zaczynałam odpływać...także kilka razy musiałam wstać i przejść sie po pokoju;) dopiero za którymś razem zasnęłam...
nie było LD, szkoda:( ale za to wykręcony bardzo dłuuugi sen. Byłam snajperem i musiałm zastrzelić jakiegoś gościa w pokoju hotelowym. Przydzielili mi partnera i ruszyliśmy :D partnera zabili, a ja zabiłam tego gościa. I mimo, że już umarł to strzeliłam mu w głowę jeszcze raz z bliskiej odległości :) masakrycznie, ale jakoś mi to przyjemność sprawiło...
a i jeszcze spotkałam majdana w sklepie spożywczym :D

klika było i jak codzień wszystko pamiętam :)

28.05.2006
12:15
[128]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

No to macie fajnie, ja nie moglem zasnac - polozylem sie o polnocy zasnalem moze o drugiej. no i niestety snu nie pamietam, moze jakis za nerwowy jestem :P

28.05.2006
12:40
smile
[129]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

No to macie fajnie, ja nie moglem zasnac - polozylem sie o polnocy zasnalem moze o drugiej. no i niestety snu nie pamietam, moze jakis za nerwowy jestem :P

Ja sie polozylem o 1:00 a o 2:30 jeszcze nie spalem :(

28.05.2006
12:49
[130]

Marrovack [ Konsul ]

taka mała rada..dobrze jest spać długo. dłużej niż normalnie kiedy chodzicie do pracy/szkoły. dziś pospałem dłużej niż zwykle i wreszcie przyśniło mi się coś co zapamiętałen, pierwszy raz od miesięcy...
kiedy obudzicie się po śnie i chcecie śnić nadal, to kładźcie się. zamknijcie oczy i myślcie o tym co się wydarzyło przed chwilą, albo nie myślcie o niczym. całkiem możliwe że wrócicie do tego snu, mi się tak zdarza.
no i można spać po południu, taka poobiednia drzemka. wtedy sny dziwnie często się pamięta.

28.05.2006
13:06
smile
[131]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Marrovack --> zgadzam sie :)

28.05.2006
13:32
[132]

dacar [ Cult ]

to ja sie pochwale moim kolejnym "ciekawym" snem...

Byla to skandynawia, a dokladniej Szwecja (poznalem po tablicach rejestracyjnych samochodow), srodek zimy. Ja stalem sobie kulturalnie na skrzyzowaniu. Glowna ulica jechal moj... sasiad (na szwedzkich blachach). Pokazal reka, zebym zobaczyl w prawa strone. Nagle zerwal sie wiatr, i po owej prawej stronie zarzucilo ogromnego TIRa na stacje benzynowa, a nastepnie polamal drzewa, ktore pospadaly na linie wysokiego napiecia. Zerknalem nad siebie - stalem idealnie pod liniami... na szczescie w pore sie odsunalem, zanim te linie upadly mi pod nogi. Zerknalem w lewo, a tam jeden tramwaj sie zatrzymal, a drugi z calym impetem w niego uderzyl. Na wprost zobaczylem calkowicie osniezony kiosk (?)... spod ktorego mialem kogos odebrac. Nie myslac wiele ucieklem w lewo za tramwaje w gore...
i wtedy sie obudzilem. Ja mam strasznie dziwne sny :|

28.05.2006
14:11
smile
[133]

jagga [ Junior ]

pomozcie!!!
ostatnio często się budzę w nocy ok. godz.: 1, 3, 5, 6 i o tej co mam budzik. co to znaczy??????

28.05.2006
14:15
[134]

Little_Bunny [ Pretorianin ]

dzis mi sie snilo ze :

Jechalem Seicentem po jakiejs odludnej drodze , po odu stornach byl las , jakis zly na cos bylem i cialem ile sie dalo , nagle jakeis wzniesienie bylo to ja jeszcze gazu i wyskoczylem w gore , nie wiem jakim cudem ale wylecialem z auta ( chociaz pasy mialem zapiete ) i sie ocknalem na ziemi , wstalem patrze do lasu a tam seicento nagle z maska bmw i z calym dachem zmiazdzonym , gdybym nie wylecial to bym byl zmaizdzony , hmmm dziwne

28.05.2006
18:40
[135]

$heyk [ Master Chief ]

Następny do mojej skromnej kolekcji:

5.Gościliśmy w domu jakiegoś młodego księdza (był podobny do takiego księdza-irlandczyka z jednego odcinka The Simpsons- może to pod wpływem serialu mi się przyśnił?). Gdy wyszedł miałem pójść po mleko do sąsiada niedaleko domu. Ale pogoda była paskudna, poza tym wszędzie było dużo topniejącego śniegu. Idąc zobaczyłem swojego kota, który zaczął szaleć. Biegał tam i z powrotem, skakał, rzucał się do zabawy. Walał się naokoło mnie, a ja porzuciłem myśl o mleku i zacząłem się z nim bawić, gonić go, ale on się nie dał. Na końcu skoczył w takiej sztywnej pozycji cholernie wysoko. Koniec.

jagga---> To chyba znaczy, że masz zaburzenia snu... Spróbuj wymęczyć się jednego dnia, albo wcale nie spać w nocy, zaś w następną odpręż się, nie myśl o niczym i zrelaksowana połóż się spać. Mi to pomogło.

Ja jakoś za dnia nie mogę zasnąć. Nie potrafię choćbym nie wiem jak się starał. Chyba że mam gorączkę to (rzadko) udaje mi się pospać z godzinkę czy dwie, ale najczęściej nic z tego nie wychodzi. Pamiętam w przedszkolu leżakowanie to były dla mnie zawsze tortury, nie mogłem wytrzymać z nudów :)

28.05.2006
19:26
[136]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

ja w dzien czesto spie, ale jeszcze nie mialem okazji polaczyc tego z ld itp. A tak w ogole to tej nocy sprobuje normalnie zasnac, troche wczesniej, bez zadnych tych wszystkich technik i moze bedzie lepiej :)

28.05.2006
19:48
smile
[137]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Ja jakoś za dnia nie mogę zasnąć. Nie potrafię choćbym nie wiem jak się starał. Chyba że mam gorączkę to (rzadko) udaje mi się pospać z godzinkę czy dwie, ale najczęściej nic z tego nie wychodzi. Pamiętam w przedszkolu leżakowanie to były dla mnie zawsze tortury, nie mogłem wytrzymać z nudów :)

Podpisuje sie pod tym :)

28.05.2006
22:46
smile
[138]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

a ja dzis pierwszy raz od jakiegos miesiaca pamietalem rano swoj sen :):) teraz juz nie pamietam co to bylo, ale wiem ze bylem tam ja, a i nie bylo tam nic nieprzyjemnego :D az rano bylem o wiele bardziej wypoczety niz wczoraj (choc spalem krocej dzisiaj)

29.05.2006
07:10
smile
[139]

Buczo. [ Bradypus variegatus ]

Dzisiaj LD nie było, ale sporo zapamiętałem i opisałem w dzienniku :) Dziwne że mojej uwagi we śnie nie zwrócił kumpel ze studiów który zdawał mature (bo jeszcze coś zapomniał zdać) i matka innego kumpla z wózkiem dziecięcym, albo moja kurtka która okazała się pocerowana :P
Ale chyba mam klucz... bardzo często w snach gdzieś się spieszę, boje się że na coś się spóźnię podczas gdy w normalnym życiu jestem bardzo punktualny i raczej nie martwie się tym. Muszę się bardziej wyczulić na to, a może się uda :)

29.05.2006
09:05
[140]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Włączcie jedynkę. Jest o snach LD. Gościem jest Adam Bytof znany polski Oneironauta. :) Autor książek i artykułów poświęconych LD.


Oj znaczy się jedynkę :P

29.05.2006
09:07
[141]

BBC BB [ massive attack ]

Ellanel -->> Ja widze jakąś bajkę :D Jedynka = TVP1?

29.05.2006
19:59
smile
[142]

$heyk [ Master Chief ]

Coś dziwnego przydarzyło mi się wczoraj przed zaśnięciem. Efekt był podobny do opisywanego wyżej przez FemmeFatale. Leżę sobie przed snem i myślę intensywnie o LD. Skupiony tak czekam aż mnie zmoży sen (choć wiedziałem, że póki nie przestanę o czymkolwiek myśleć, to nic z tego). Trwałem w takim stanie parę minut aż tu nagle jak nie spadnie jakby z góry na mnie taki gorąc! W uszach zaczęło bzyczeć, choć serce nie waliło jak młotem tak jak o tym pisała FemmeFatale. Czułem swoje ciało jako bezkształtną masę gdzieś daleko, jakby kilkaset metrów pode mną czy przede mną. Sam jakbym zawisł w ciemnościach. Z początku miałem jakby trudności z oddychaniem. Miałem cały czas świadomość rozbudzoną i mogłem się poruszyć, mimowolnie sięuśmiechałem, bo to przechodzenie to strasznie fajne uczucie. Trwałem w takim stanie jakiś czas (nawet nie wiem ile - teraz zdaje mi się mgnieniem oka, ale wtedy mógłbym przysiąc, że minęło wiele więcej czasu). Poruszyłem ręką i wyrwałem się. Uczucie które temu towarzyszyło trudno opisać. Jakbym był posągiem z kamienia i nagle ożył, Jakby spadła ze mnie ściana. Teraz problem polega na tym, że będąc tak dziwnie pogrążony nie wiedziałem co robić dalej. Wymagało to ode mnie pewnych (małych, ale jednak) starań, by pozostać w tej pozycji, a czułem swoje ciało (dłonie w szczególności) i po trochu chyba mi drętwiało, bo czułem wzmożoną chęć zmiany pozycji, a leżąc w pozycji embrionalnej nie uda mi się osiągnąć tego samego. Tak więc nie mogłem zasnąć, ale jednak taka "medytacja" jest fajowa. Co mógłbym zrobić w tym wypadku? O niczym nie myśleć? Czy może nie próbować wcale? W jakiej pozycji najlepiej jest wchodzić w taki stan?

29.05.2006
20:07
[143]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Sheyk --> czytalem ze w takich wypadkach mozesz sobie wyobrazic np.
Hustasz sie na hustawce, nagle ona niewyobrazalanie przyspiesza a ty z niej wylatujesz. Wtedy masz duza szanse wejsc w OObe

29.05.2006
20:16
[144]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Na mnie najlepiej dziala metoda liny :) Wyobrazasz sobie, ze nad toba (gdzies na wysokosci mostka) wisi lina, wyobrazasz sobie, ze ja trzymasz i sie podciagasz. Koncentruj sie tylko na tym.

Tu sa jeszcze jakies metody

29.05.2006
20:18
[145]

$heyk [ Master Chief ]

Ja próbowałem latać. No i jakoś tak dziwnie mi to wychodziło, bo w trybie TPP :) Poczytałem troche na i to chyba był trans. Ale czy ja wiem czy wchodzenie w OOBE jest takie proste....?

29.05.2006
20:27
smile
[146]

Ktosik2 [ Pretorianin ]

Ja to mam pokrecone sny , po przebudzeniu czasami mysle skad sie biora takie sny w mojej glowie :).

Ostatnio mialem straszny sen o moim dobrym koledze.Opisze sen.Otoz kolega cos wiedzial i nie moglo to wyjsc na jaw co to bylo tego ze snu nie zapamietalem.Wchodze do niego do domu ukradkiem (ciekawe jak sobie drzwi otworzylem :) ) widze go smacznie spiacego i go jeb w glowe wielkim czarnym metalowym pretem :) patrze nie rusza sie (mission complete:) ) wiec wychodze.Pozniej dowiaduje sie ze jednak zyje spotykam go on ma bardzo zdeformowana glowe szczeke i dziwi sie kto to mogl zrobic oczywiscie podejzewa mnie.Pozniej sen sie urywa.Budze sie i dziwie sie dlaczego takie straszne sny mi sie snia.Nikogo nie skrzywdzilem nigdy przemocy nie lubie jestem spokojny a takie rzeczy mi sie snia.Jeszcze o koledze ktorego znam od zawsze i go lubie.Dziwne :).A mial ktos kiedys taki sen ze skacze z budynku leci leci i gdy udrza o ziemie to podkakuje na lozku ?? haha kiedys z pare lat temu tez mi cos takiego sie snilo dobra akcja :).

29.05.2006
20:31
smile
[147]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

A mi sie dzisiaj snilo:

Jestem w jakims pomieszczeniu z kumplem, o dziwo miaoem w rece "Kaczora Donalda" (moze to po wczorajszym watku), usiedlismy, otworzylem gazete a tam spokojnie moglem wejsc na OGame :lol: :D jakis facet z dzieckiem siedzial obok nas, jakims cudem mial mazaki :D No to ja nie wiem po co pozyczalem te mazaki :D
a sen skonczyl sie na wyslaniu floty :D

29.05.2006
20:32
smile
[148]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

$heyk -> ja sie wpatrywalem w ciemnosc i po jakims czasie cos tam sie zaczynalo pojawiac - nic konkretnego jakies tam znaczki rozne biale - i w sumie to bylo cos na czym moglem sie skupic, ale po jakims czasie i tak sie budzilem takze nie wiem czy to dobry sposob. Z hustawka tez probowalem ale to byl widok TPP takze slabo ;)

edit: Tak na marginesie to w moim dzienniku snow 100% z nich dzieje sie u mnie w domu :/

29.05.2006
20:34
smile
[149]

$heyk [ Master Chief ]

Ktosik2 ---> Cicha woda brzegi rwie :>

29.05.2006
20:36
[150]

*Ice* [ Pretorianin ]

A ja byłem na plazy gdzie bylo gorąco... było pełno lasek i moi kumple i kalorywery na chodnikach :D dziwne ale to sen... sam niewiem jak to było do konca :P

29.05.2006
20:38
[151]

$heyk [ Master Chief ]

Joshua1990 ---> To dobrze, że wszystkie sny są u ciebie w domu. Masz klucz do snów. Teraz wystarczy to wykorzystać. Poczytaj o tym na
Z tym moim widokiem TPP też jakaś dziwna sprawa, bo widziałem niby siebie, ale byłem cały żółty, nie do końca w stanie skupienia stałym (tzn. troszke ciekłem, troszke gazowałem :) i widziałem trochę czerwonych żył, arterii, serce... brrrr..... :/

30.05.2006
16:24
[152]

Unseen [ Pretorianin ]

Co do LD, to kiedys mailem je dosyc czesto, niestety, treaz prawie ich juz nie miewam - albo tez ich poprostu nie pamietam. Wskazuje to jednak, ze mozna sobie umiejetnosc snienia LD "wytrenowac". Podczas LD mialem zazwyczaj calkowita kontrole nad tworzeniem obrazu, postaci, miejsc i sytuacji - niesamowite.

Powinno Was zainteresowac:

30.05.2006
16:50
smile
[153]

chyrlok [ Centurion ]

mistrzostwo świate ten temat

30.05.2006
19:20
[154]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

Unseen--> z ktorego roku ten filmik ?:)

30.05.2006
19:20
[155]

corey [ Pretorianin ]

FemmeFatale -->> a propos nie możności poruszania się to cośtam o tym pisałem ostatnio w tym watku (cos kolo 70 post) i to pewnie byloby to... co do oobe to sie raczej na tym nie znam za dobrze ale to może być to... ;] ale jeśli chodzi o to żeby przemóc strach to poczytaj więcej o samym przebiegu snu, paraliż w jednej fazie jest normalny także nofear ; ) powodzenia napisz jak było :)

$heyk --->> to może być to samo. ;] odwagi i do dzieła ;P

a teraz coś ode mnie, czyli kolejna krzywa faza... ;]

czy ktośoprócz mnie ma coś takiego że przypomina żeby sobie sen w środku dnia beż żadnego konkretnego powodu? z reguły chyba na zasadzie skojarzenia z sytuacją lub myśli która skojarzyła sie z czymś we śnie. nigdy cały sen. tylko wyrwany z kontekstu fragment.
jest ktośtak powalony jak ja? ; ]

30.05.2006
19:29
[156]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

corey --> ja mialem cos takiego dzisiaj. Jak sie obudzilem to nic nie pamietalem a przypomnialem sobie sen jak szedlem do szkoly. A dlaczego? Bo poprostu szedlem tą samą ulicą co we snie :) Normalna sprawa

30.05.2006
19:32
[157]

tamci [ Konsul ]

Unseen --> czym odtworzyc ten filmik?

30.05.2006
19:36
[158]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

tamci --> real player

30.05.2006
19:37
[159]

$heyk [ Master Chief ]

corey ---> Takie nagłe przypomnienie sobie snu zdarza mi się cały czas. Albo z powodu jakiegoś bodźca (który często rozpoznaję podświadomie), albo w w/w sytuacjach typu dejavu,pzewidywanie przyszłości :)
Dziś jestem zmęczony, pewnie nici z LD

30.05.2006
19:42
[160]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

ja juz 5 dni dziennik prowadze i ciagle nic :D

30.05.2006
19:45
[161]

$heyk [ Master Chief ]

Joshua1990 ---> A ile masz już zapisanych snów?

30.05.2006
19:49
[162]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

Siedem. Z tym że z dwoch nocy nic nie pamietalem (zasnalem dosyc pozno, kolo drugiej albo trzeciej), wiec zapisalem stare sny, te co dobrze pamietam (gdzies przeczytalem ze ktos tak robil i to calkiem dobry pomysl.

30.05.2006
22:13
[163]

corey [ Pretorianin ]

Jushua1990, $heyk... a więc nei jestem aż tak skrzywiony ; P albo przynajmniej nie jestem z tym sam ; ] BTW takie przypominanie snu w środku dnia jeste całkiem śmieszne

a sny TPP też mi się zdarzają. raz miałem sen że widzę siebie leżącego w swoim łóżku, a za chwilę się obudziłem.
z kolei innym razem obudziłem się we śnie, obudziłem się i wstałem w dokładnie ten sam sposób, a po chwili złapałem się ze to mi się przyśniło.

co do tego o czym pisali FemmeFatale, $heyk i ktoś jeszcze wcześniej to czytając ten wątek po raz kolejny przypomniało mi się podobne zdarzenie ze mną w roli głównej. wtedy nie miałem pojęcia co to mogło być, ale teraz już mogę się domyślać...

i jeszcze jedna rzecz. pewnego ranka pare miechów temu (albo i więcej) obudziłem się jakoś wcześnie - kolo 6 - nie pamiętając snu zdaje się. wstałęm z łóżka i poszełdem do salonu, ale byłe strasznie zmęczony wręcz nieprzytomny, i zwinąłem się w kłębek na zimnej kanapie. po chwili zacząłem sie pocić i trząść to z zimna to z gorąca, miałem mroczki przed oczami (bardzo intensywne) i strasznie ciężko mi się oddychało. w końcu zaczęło mi ciemnieć przed oczami, nie miałem pojęcia co się ze mną dzieje i musze się przyznać że byłem poważnie przerażony. pobiegłem do łazienki zobaczyć się w lustrze ale widziałem co raz słabiej, co raz czarniej.
ochlapałęm twarz ziną wodą żeby się rozbudzić czy jak, ale straciłem wzrok zupełnie. cały czas miałem zawroty głowy, przewróciłem się na podłogę. leżałem tak przez chilę trzesąc się. wydawało się że wieczność ale pewnie z pół minuty- minutę. potem powoli zacząłem odzyskiwać wzrok i wszystko wracało do normy.... nigdy się nie powtórzyło.
przypomniało mi się i skojarzyłem to napisałem.

co o tym sądzicie?

30.05.2006
22:20
[164]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

Corey-> te takie wibracje jak lezales to trans (nie wiem czy dobrze mowie jak cos to poprawic) i szybkie wstanie z transu zawsze powoduje bóle/zawroty głowy. Pewnie zauwazyles tez ze czasem jak siedzisz/lezysz i szybko wstaniesz to masz takie zamroczenie (przynajmniej ja tak czesto mam) :). IMO to sie wszystko skumulowało i taki efekt:)
Co do snow to przypomniala mi sie akcja taka ze myslalem ze sie obudzilem, normalnie poszedlem jesc sniadanie, i sie zdziwilem ze sie jeszcze raz obudzilem tyle ze naprawde :D

31.05.2006
12:43
[165]

LooreNz [ Virtual World ]

Ja nie miewam snów

31.05.2006
12:46
smile
[166]

Viroxis [ Centurion ]

spadam, spadam, spadam...i budzi mnie budzik. Po raz kolejny :)

31.05.2006
16:51
[167]

corey [ Pretorianin ]

Joshua1990---> to niezla kumulacja kurde... prawie jak w duzym lotku ; ] zeby az wzrok stracic...
to naprawde niezna faza byla...

31.05.2006
20:35
[168]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

kurde ciekawe kiedy bede pierwsze ld, narazie 6 dni i nic, a od 2 dni coraz slabiej sny pamietam. Dzis w ogole nie pamietalem co mi sie snilo.

31.05.2006
21:48
[169]

Buczo. [ Bradypus variegatus ]

Ja już trzeci dzień i nic, ale zauważyłem że we wszystkich snach do czegoś się śpieszę co w życiu normalnym jest u mnie niespotykane. Teraz tylko muszę często sobie wmawiać że ja się niegdy nie śpóźniam i że pośpiech jest w moim przypadku niemożliwy, może wtedy uświadomię to sobie we śnię gdy znowu będę się śpieszył nie wiadomo po co ;)

01.06.2006
10:01
smile
[170]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Dzisiaj zapamietalem tylko (a moze az) 2 sny.
W jednym jechalem z dziadkiem i kuzynem na basen (dziadek prowadzil ja z kuzynem siedzielismy z tylu), przejechalismy przez most ale jakies 500 m dalej byl znowu most (we snie wydawalo mi sie to normalne a tak naprawde ten most nie istnieje), zobaczylismy, ze ten most ma szerokosc torow kolejowych ale bylo juz za pozno. Auto sie przechylilo no i spadalismy w dol :p W ostatniej chwili otworzylem drzwi, wpadlismy do wody, zlapalem kuzyna za kortke bo chcialem go wyciagnac... (chwila napiecia, udalo sie czy nie ??) Tego dowiecie sie w nastepnej czesci poniewaz obudzilem sie i sam nie wiem jak sie ten sen "skonczyl".

Drugi sen to sporo pisania, napisze tylko, ze gralem w meczu Barca - ManU, oczywiscie bylem po stronie Barcelony, w tej fruzynie gral tez Frankowski :D. Kilka minut po strzelonej bramce przez van Nistelrooy'a jeden z zawodnikow ManU chamsko faulowal obronce Barcy no i mialem sprzeczke z sedzia bocznym, troche sie poszarpalismy itp hehe

01.06.2006
10:02
smile
[171]

imperator00 [ Pretorianin ]

kot mi się utopił w szambie:(:(
to było na prawdę straszne...

01.06.2006
14:57
smile
[172]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

Ja mialem dzis dziwny sen nad ranem. Snilo mi sie ze sie przygotowuje do szkoly. Wstalem, poszedlem do kuchni, patrze - są płatki ale nie ma herbaty, w koncu ją znajduje ale sie okazuje ze wyglada jak woda, wiec probuje dosypac troche fusów ;d No i pamietam ze sie jakis syf zrobil, wszedzie bylo pelno fusów, z garnków sie wylewały :D potem spojrzalem na zegarek i zobaczylem ze jest pozno. Poszedlem do starego i powiedzialem ze jakas slabą herbate zrobil, on na to ze dodał zimna wode zamiast wrzącej :D:D Wrocilem do kuchni i generalnie woda mi sie sama do czajnika lała - tak o z kosmosu ;d -, zobaczylem ze juz sie caly czajnik nalał wiec polowe odlalem, no i sie obudzilem bo prawdziwy budzik zadzwonil ;d
Nie wiem jak sie cos takiego moze snic;d

edit: bekas86--> Chcialbym miec taki sen jak ten twoj drugi, pomyslalem sobie ze w moim pierwszym ld, o ile takie bedzie, przeniose sie na jakis stadion i bede gral wielki futbol :)

01.06.2006
15:03
smile
[173]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Joshua1990 --> ja tam nie gralem :) glownie to chcialem udowodnic sedziemu, ze zawodnik z mojej druzyny byl chamsko faulowany. Dal mi za to zolta kartke (tak, liniowy sedzia hehe), odepchnalem go a on dal mi druga zolta ale nikt tego nie widzial bo reszta zawodnikow tlumacyzla cos glownemu arbitrowi :p

Jak bede mial LD to bede chcial polatac :D

01.06.2006
15:06
[174]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

Jasne jasne:P Kazdy mowi ze polatać a wiadomo co on by tam robił :P

01.06.2006
22:27
smile
[175]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

up :)

02.06.2006
10:41
smile
[176]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Dzisiaj obudzilem sie, nie chcialo mi sie wstawac to lezalem sobie jeszcze :) Przysypialo mi sie i po chwili w snie mialem taka mysl "przeciez to mi sie sni, jestem w lozku" i odrazu sie budzilem. Tak mialem dzisiaj kilka razy :)

02.06.2006
14:14
[177]

$heyk [ Master Chief ]

Ja pamiętałem po przebudzeniu dwa sny, ale do tej pory zdążyłem zapomnieć :( Coś o prowadzeniu samochodów było... :\

02.06.2006
14:18
smile
[178]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

hmmm...ja zaprzestałam tych praktyk ..poki co:)
nie wychodziło, więc się zniechęciłam:(

ale dziś za to moja siostra ulubiona miała LD :D
więc będę próbować dalej :) a co!:)

02.06.2006
14:44
smile
[179]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Mam teraz noge w gipsie ;/ jako że mam przeciazona druga noge troche zaczela mnie bolec wiec dzis nie poszedlem do szkoly.
A w zwiazku z tym snilo mi sie ciemna, bardzo ciemna klasa, siedzialem w lawce z kumplem, gadamy gadamy a w koncu walnelem sie w czolo "Jezuu przeciez mialem nie isc do szkoly a poszedlem, a ja glupi jestem" I to autentycznie pomyslalem ze jestem glupi i jak to sie stalo ze poszedlem :) a nagle siup i sie obudzilem :P

02.06.2006
17:20
[180]

Unseen [ Pretorianin ]

Jeden z ciekawszych i normalniejszych snow, ktore mi utkwily w pamieci. Budze sie w jakims pokoju, nie pamietam dlaczego, ale wiem, ze jestem w zamku. Za oknem jest bardzo zielono, duzo drzew i mocno swiecace slonce. Wiem, ze w poblizu znajduje sie wioska i cos jeszce, nie pamietam juz co. Ogolnie idylla, mam jakies dziwne euforyczne uczucie. Do dzrwi puka, a zaraz pojawia sie w pokoju lokaj. Oznajmia, ze wszyscy sie jzu zebrali przy stole (sniadanie?) i mnie oczekuja. Chwile pozniej ide kamiennym korytarzem, wsciekam sie i planuje mocny opieprz kogos odpowiedzialnego za ogrzanie korytarzy, jest strasznie zimno. Schodze schodami w dol, slysze juz rozmowy, smiechy, uniesione glosy ludzi przy stole, po nich rozpoznaje poszczegolne osoby. Znam ich wszystkich! Az za dobrze, w jakis sposob sa mi bardzo bliscy (mimo, ze w rezczywistosci calkowicie obcy). Znam ich na tyle, ze zaczynam w myslach zgadywac o czym przy stole kazde z nich bedzie dyskutowac, co powie i jak sie zachowa. Jednoczesnie ciesze sie ta chwila, bo "w tle" mam przed soba jakis powazny problem. Wchodze do pomieszczenia z "rodzina" i sie budze.. Przez caly dzien mam wrazenie, ze moj prawdziwy swiat to ten ze snu.

02.06.2006
21:01
[181]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

ja dzis mialem fajny sen:) przed zasnieciem sobie posluchalem enlighted journey i po 30 minutach zasnalem, nad ranem snilo mi sie morze, pamietam z 10 bardzo dlugich pomostow ustawionych wzdłuż brzegu(nie prostopadle tak jak powinno byc :)), na pierwszym z nich jakies ziomy lowily ryby na wędki. Woda byla niebieska albo taka podpadajaca pod zielen. Te pomosty byly jakby plywające na wodzie, troche strach bylo po nich chodzić. Na ostatnim pomoscie byl jakis stary rybak :D po krotkim pobycie i rozmowie z tymi wszystkimi ziomami gdzies polazlem ale nie pamietam juz niestety gdzie :/ potem wrocilem i wiem ze stamtąd gdzie bylem przynioslem informacje ze jakiś typ utonął czy cos takiego. Poszedlem na ostatni pomost zeby poinformowac kogos kto tam byl ze sie jakis typ utopil:D Na samym początku byla taka spora dziura w pomoście i wiem ze mialem przeplynac na drugą stronę. Skoczylem, plynalem i w pewnym momencie zaczalem sie topic. Ktos (chyba moja mama) zaczela wolac to tego rybaka zeby mnie uratował. Ja sie zorientowałem ze moge oddychac pod wodą i ze to sen - no i sie obudzilem prawie odrazu. Jak wstalem to byla gdzies 6:30. Az dziwne bo dzis mialem na troche pozniej do szkoly, a 6:30 to godzina o ktorej zwykle sie budze jak mam na rano. W dzienniku snów notuje przypuszczalne godziny zasniecia i po przebudzeniu rano i zawsze wychodzi 00:00 - 6:30 w dni szkolne. Wydaje mi sie ze ten fakt mozna wykorzystac zeby obliczyc kiedy mniej wiecej mam REM i moge budzic się odrazu po tej fazie zeby zapisac sen. Moze sie ktos bardziej doswiadczony na ten temat wypowiedziec ? :)

05.06.2006
20:45
smile
[182]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Ok podjałem decyzje, że nie będe tu nic reklamował....

05.06.2006
20:46
[183]

Lewy Krawiec(łoś) [ Kąsul ]

Z czwartku na piątek miałem piękny sen. Że była sobota.

05.06.2006
20:50
[184]

Erynia [ Pretorianin ]

A ja mam same piękne sny.. :)) Tylko nic nie znacza.. i nie spełniają się.. nie sprawdzaja sie wogole w zyciu. .:)) ale sny ogolnie w porzadku..:)

05.06.2006
20:53
smile
[185]

$heyk [ Master Chief ]

Tej nocy niewiadomo czemu ale śnił mi sięHomer Simpson :)

6. (ten był bez Homera) pamiętam taki raczej krótki urywek - Idę normalną drogą do szkoły, ale jakoś podejrzanie wiele uczniów szło chodnikiem akurat w tym samym momencie. A ja chciałem ich wszystkich wyprzedzić. Zacząłem więc lawirować między nimi, wysuwałem się na prowadzenie, i wtedy zobaczyłem takie dwie laski w obcisłych dżinsach, które tak zachęcająco kręciły tyłkami... :>

7. Jechałem samochodem, właściwie to od kogoś uciekałem. Był to chyba jakiś wiśniowy Cadillac, a za kierownicą siedział Homer Simpson, ja byłem w miejscu pasażera. Uciekając spadliśmy z takiej niewysokiej skarpy w tereny bagniste. Ściemniało się, a my musieliśmy się przedostać z tej małej wyspy, na którą wpadliśmy. Zobaczył nas byk, który, niewiadomo czemu, zamienił się w przyjaciela Homera, Lenny'ego. Mimo to nadal nas gonił z tym byczym rykiem, a my uciekliśmy pod górkę, na tą skarpę. On nie mógł nas dosięgnąć, ale był blisko. I kopnąłem go w twarz :)

I często wydawał z siebie te swoje "homerowskie" odgłosy typu "Do'h! i AAAaaaa!" (kto oglądał serial, ten wie) :)

05.06.2006
20:58
smile
[186]

KarolRadom [ Konsul ]

oooooooohhoho bardzo fajny temacik opowiem wam moj sen ktory mialem juz bardzo dawno temu ale nadal sie z niego smieje
typ snu parodiakomedia/horror :]
pewnego razu bylem u kolegi i on mi powiedzal ze mu sie monitor popsul :D ale powiedzal takze ze dostal nowy od rodzicow pod choinke <ps wtedy bylo swieto dziekczynienia w polsce ;p <jakim cudem ?> on zaprasza mnie do pokoju obok a w nim stoi choinka a po nia monitar wielkosci 2 plazmowych telewizoro ja bylem bardzo zdziwnony ze takie istnieja i zapytalem go dlaczego go jeszcze niepodczepil do kapa a on odpowiedzal ze czeka az sie choinka skonczy po kilku minutach rozmowy musialem sie z nim pozegnac <mieszka w bloku 4 pietrowym > wychodze od niego z domu a tu zamiast schodow pojawia sie z 300 m korytaz dobra przechodze przez korytaz az wyszedlem z klatki i chcjalem wrucic do domu az zauwazylem ze u mojego kolegi moja rodzina je indyka pieczonego z keczapem henz :D krzycze wrzeszcze nic niereaguja na moje glosy tak jak by byli za szklana szyba wiec pomyslalem ze to nie oni a podobni ludze wiec wracam do bloku <dom >;p mieszkam w 10 pietrowco na 6 pietrze dochodze do domofonow a tam tylko 3 nieznajome nazwiska prosze sasiad o otwozenie dzwia wchodze a tu zamias normalnej klatki wisza niezywe krowy tak jak w zezni ktore sa zawieszone na hakach i unosi sie para odsowam te krowy zeby przedrzec sie do windy gdy odsunolem ostatnia krowe zauwazylem ze chce mnie zaatakowac byk bez glowy ktory mial w syji wcisniety sedes <ale zrypanie ;p > probuje mna wierzgac ale ja robie unik i jakims cudem udaje mi sie wejsc do windy w pomiedzy schodami a winda jest zawieszona karteczka renament :) wchodze do windy i spotykam sasiada ktorego wczesniej niewidzalem a zamiast wszystkich przyciskow sa tylko 3 wiec pojechalem do 3 pietra mysla c ze dojde do 6 pietra po schodach wychodze z windy a zamiast schodow jest morowana sciana :) sen sie konczy ze wychodze z bloku na potworku i reszty niepamietam ale mam zryta podswiadomosc :P

05.06.2006
21:47
[187]

NewGravedigger [ Konsul ]

Mi śni się albo pornos, albo jakis motyw z ucieczką. Często śni mi się, że uciekam z takiego nowoczesnego wieżowca, samo szkło, a gonią mnie moi znajomi. Na razie raz mi się udało zwiać. No powiedzmy, bo wybiegłem z budynkju, ale nie za ogrodzenie.

Dzisiaj mi sięśniło, ze uciekam przed jakimis facetam i babkami w czarnych garniturach(matrix?). Ale co ja tam nie wyprawiałem. Yamakasi się moga schować:] Chciałbym tak umieć:)

06.06.2006
11:54
[188]

Ellanel [ Astral Traveler ]

A oto mój sen, który już kiedyś na forum podawałem. Ten sen zmienił mnie diametralnie więc myślę, że mogę go tu podać jeszcze raz.




Sen zaczął sie dziwnie. Jestem w jakimś pokoju( bliżej nieokreślony ) Przed sobą widzę stare drewniane drzwi. Z tych drzwi dobiegają dziwne dźwięki o wysokiej częstotliwości. Podchodzę do nich otwieram i ogromna energia mnie do nich wsysa.Czuje się raz wieli raz mały(?) wszystko wydaję mi sie raz "takie" raz całkiem "inne" na zasadzie przeciwieństwa.(nie wiem jak to określić słowami)W pewnej chwili ląduję w jakimś pokoju(jest ciemno ale wydaje mi się znajomy)To mój pokój!! Poznaje go. Niektóre sprzęty sa tam gdzie nie powinny. I ni stąd ni z owąd odzyskuję świadomośc! Pełniutka świadomośc tego, że to nie jest rzeczywistość. Idę w kierunku pokoju mojego brata. Zauważam, że w kuchni pali się światło. Idę tam i patrzę a tu moja mama siędzi z tatą i o czyms rozmawiają. Nagle mnie zauważyli i z radością pytają się gdzie byłem. Ja mówie im, że nie jestem stąd, że wszystko mi się śni. Oni ze zdziwieniem odpowiadają, że nie wiem co mówię przecież zawsze tu mieszkałem i przed chwilą wyszedłem na zewnatrz chociaż pogoda sie zaczyna psuć. W pewnej chwili słyszę, że drzwi do pokoju mojego brata otwierają się i wychodzi z nich mój brat.Jest ładnie uczesany, w garniturze z waliskzką, mówi, ze idzie do pracy.Zaskakuje mnie to bardzo ponieważ w rzeczywistości mój brat jest w pzredsionku alkoholizmu.Jest nierobem i pasozytuje na rodzinie.(.W tej chwili wyczuwam wielki smutek u rodziców. Całe otoczenie w którym się znajduję ma ciemne barwy i panuje atmosfera smutku(nie wiem czemu skoro mój brat jest biznezmenem. Gdy mój brat wyszedł podchodze do okna i wtem zauważam, że zaczyna sie ogromna burza.Ale to nie była zwykła burza. Chmury zbierają się się nad moim blokiem.Są złowieszcze.Odchodzę od okna i zaczynam tłumaczyć moim rodzicom, że to musi byc jakiś inny wymiar.Jakaś alternatywna rzeczywistość. Oni ze zdumieniem słuchają to co mówię.W koncu tata wychodzi do salonu i zostaję z mamą w kuchni. Mama mówi, że jest samotna, ciągle siedzi w domu i nie ma żadnych koleżanek(całkiem odwrotnie niz w rzeczywistości gdzie moja mama jest duszą towarzystwa i ma wielu znajomych.) Przytula się do mnie i płacze. Ja mówię jej, że stamtąd skąd ja przyszedłem moja mama ma wiele znajomuch i koleżanek.Jest powszechnie szanowana. Ona ze łzami w oczach mówi, że chciała być tam gdzie ja... Pytam się czy ma oprócz tego jakies zmartwienia. Odpowiada mi, że ojciec jest alkoholikiem i nie pracuje. Mówi o mnie, że jestem chuliganem i przestępcą ale kiedy teraz przyszdłem do kuchni zdziwiła się, ze nie jestem gdzieś na zewnatrz i nie krade rabuje itp. W tej chwili coś we mnie pękło. Zacząłem płakać. Ale jak to w snach wszystkie uczucia sa bardzo głebokie. Czułem takic żal i bezsilność, że nie moge im pomóc i zaraz będe musiał wrócić do "swojego świata". Poszedłem do salonu i zobaczyłem jak mój tata leży na podłodze całkowicie pijany.Nie mogłem znieść tego widoku i poszedłem do przedpokoju gdzie były frontowe drzwi. Nagle usłyszałem walenie do drzwi. Otworzyłem i zobaczyłem samego siebie! Obok "mnie" stała moja ukochana. Od razu wiedziałem, że są źli. "Drugi Ja" spojrzał na mnie i powiedział żebym spie..... bo to wewnetrzna sprawa mojej rodziny. Odpowiedziałem , że spróbuje wam pomóć ale "on" mnie popchnął i upadłem na podłogę.Oboje zaczeli się śmiać i poszli dręczyc moich rodziców.W tym momencie nie wytrzymałem. Wpadłem w szał i nagle znów poczułem charakterystyczne uczucie antagonizmu i znów znalazłem sie w pokoju z drzwiami. Zza drzwi słychać było śmiech mnie samego i płacz mojej mamy. Po chwili obudziłem się.

06.06.2006
13:11
[189]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

Ja moge podac dzisiejszy bo byl spoko:) Siedzialem sobie na oknie jakiegos budynku, mialem w rekach jakas ksiazke, nie wiem co to bylo - wiem ze bylo cos ze jestem chory :D Wyskoczylem sobie z okna, szedlem ulicą spotkalem jakiegos kumpla w oknie tez siedzial - pogadalismy ale nie pamietam o czym i poszedlem dalej - doszedlem do jakiegos placu, cos w stylu targu. Tam spotkałem wiecej ziomów - dokladnie nie pamietam ale jakas akcja sie wydarzyla, nie wiem czy cos kumple ukradli, cos w tym stylu. W kazdym razie zaczela nas gonic policja - ale nei taka normalna, tez jakby taka bardzo stara przedwojenna ;d No i nas zlapali. Maszerowalismy cala taka duza grupa w strone morza, i znowu stala sie jakas akcja - straszny halas byl - popatrzalem w niebo, ale sie okazalo ze to ze strony morza. I od tej pory mam bardzo dokladny obraz snu. Od morza wyplynely poduszkowce policyjne, potem suneły po piasku, nie wiem po co - cos w stylu takiego oblężenia od kazdej strony:D Popatrzalem sie znowu na niebo, ktore zrobilo sie takie czerwone. W tym momencie zdalem sobie sprawe ze to jest sen - to chyba bylo moje pierwsze LD, ale takie troche bezsensu. Pomyslalem sobie ze przeniose sie na jakis stadion pilkarski, jednak obraz zaczal sie zamazywac i niby sie obudzilem. Pamietam dobrze jak poszedlem opowiedziec mamie moj sen - i to sie wydawalo takie realne, mowilem ze szczegolami tak ja teraz pisze tego posta. No i jak opowiedzialem to zadzwonil budzik i sie naprawde obudzilem.

07.06.2006
10:49
[190]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

Dzisiaj leże sobie w łóżku i miałem sen. Tzn. nie widziałem tego co się działo tak jak w normalnym śnie tylko jak by "myślami", zorientowałem się, że tak naprawdę to leże w łóżku. Pomyślałem, że jeżeli zaraz usnę to prawdopodobnie utrzymam stan pełnej świadomości i będę miał LD. Leżałem tak chwile i poczułem, ze się zapadam (byłem przekonany, ze będę miał zaraz LD albo cos w tym stylu :p ) w tym momencie usłyszałem dźwięk (taki sam jaki wydaje przychodzący sms z włączonymi wibracjami w noki leżącej np na biurku albo panelach tylko, że ten dźwięk był co najmniej o polowe krótszy niż normalnie). Rozbudziłem się, sprawdziłem telefon ale tam nic nie było. Po kilku minutach znowu czułem to samo ale ponownie wybudził mnie ten dzwięk. Jeszcze chwilkę poleżałem i się obudziłem (teraz naprawde się obudziłem).
Okazało się, że to wszystko to był sen hehe :p

edit: troche zamieszalem ale mam nadzieje, że wszyscy zrozumieli o co mi chodzilo ;)

07.06.2006
11:44
[191]

sznyta [ Centurion ]

Dzisiejszy mój sen to troche porycie. Mianowicie jestem koło takiej miejsckiej speluny z kumplem i mamy do sprzedania amfetamine( normalnie z tym nie mam nic wspólngo) w woreczku,lecz tylko część jestw proszku,a większość w tabletkach. Nagle wychodzi z baru mój ojciec,lecz nie wygląda jak tata tylko jest to Paul senior:P(fotka),ale ja wiem że to ojciec,tzn gada jak on i czuje to. Mówi że mamy mu to dać,a my że nie.No to on na to żebym to zjadł więc ja jem i chodze pare minut nakręcony. Nagle zachciało mi się lać, idę więc do drzewka rozpinam rozporek,a tam...pusto:| i zryw z łóżka,oczywiście najpierw ręka na wiadome miejsce...Jest!! ufff...

07.06.2006
17:02
[192]

$heyk [ Master Chief ]

8. Ten sen troszke mnie przeraził. Ja i moja brygada mieliśmy przeprowadzic akcję dywersyjną, czy może po prostu ruszaliśmy na front. Wokoło było dużo gruzów, zawalonych budynków, trwała wojna. Kierując się w stronę wrogów, odkryliśmy niemiecki magazyn. Wykradliśmy im całe paliwo, żywność, amunicję i broń. Wieczorem świętowaliśmy zwycięstwo i każdy miał coś alkoholowego do picia. Ja dostałem butelkę wódki, którą wypiłem z gwinta do dna (w zasadzie była w połowie... pełna). Jakiś grubas z mojej drużyny pił nalewkę czy coś takiego, tyle, że były tam fusy. Dla żartu wsypał je do baku samochodu i wszyscy się śmiali. Nazajturz, gdy dojechałem samohcodem dokądś, gdzie miałem jechać, dostałem złą wiadomość - w wypadku samochodowym zginął mój brat. Ogarnął mnie ogromny żal i ból oraz tęsknota. Na miejscu okazało się, że on nie mógł zahamować, bo te fusy przeżarły elektronikę w pojeździe. Po przebudzeniu ogromna ulga - to tylko sen!

09.06.2006
21:29
smile
[193]

$heyk [ Master Chief ]

Jakiż zawód mnie spotkał nad ranem po przebudzeniu, gdy się okazało, że jednak to Sony PSP, które znalazłem na dnie puszki lodów to tylko wytwór mojego sennego umysłu! Ale z drugiej strony to dobrze, bo akcja, którą wykonałem na oczach całej szkoły, skądinąd strasznie meagaogromnie wstydliwa i przez którą byłbym chyba prześladowany do końca życia to też jest sen :)
...zaraz, zaraz... jak to było? spojrzeć na ręce... "Czy ja śnię?"

09.06.2006
21:44
smile
[194]

Sznapi [ Parufka ]

Był taki wątek w którym podałem swoje sny. Oto one:

1. Ja miałem sen rodem z Archiwum X: budzę się w łóżku i idę do kibla, otwieram drzwi a tam cała sterta obsranych ufoludków się na mnie zwala, upycham je w łazience, idę do kuchni, otwieram drzwi, a tam dyskoteka na maksa i didżej siedzący w mikrofali, idę do salonu, patrzę na zegarek, 4:17 w nocy, siadam obok rodziców na kanapie i od czasu do czasu przepędzam lwiatki złote(takie małpiatki) do mojej sypialni, mama każe mi iść spać, idę, wchodzę do sypialni, patrzę przez okno, a tam 3 ufoludki w UFO się na mnie gapią i wtedy pojawił się napis "To be contuined" :P

2. Miałem sen jeszcze jeden: jechałem se z klasą do muzeum czy gdzieś, wysiadam z autobusu, którym jechaliśmy, patrzę na dłoń, mam w niej kupę bardzo długich włosów, szarpnąłem jednym z nich i krew rozprysła się wokoło... Chrrap!... Zzzz!... Hę? Obudziłem się i pośpiesznie sprawdziłem swoją dłoń. :P

3. Miałem też sen że umarłem, obudziłem się w środku nocy zlany (dosłownie) potem :P Brrr...

4. Jestem na jakiejś łączce po horyzont, za mną stoi cała rodzina, wszyscy uśmiechnięci, patrzę, a przede mną, jakieś 25 metrów stoi collie, biegniemy do siebie (jak w tym filmie), skaczemy sobie w ramiona (a przynajmniej ja), a collie rzuca się na mnie i rozszarpuje mi twarz (potem przez tydzień się swojego własnego psa bałem) :P

5. Jestem z rodzicami w sklepie (Media Markt) i patrzę na półki z grami mam do wyboru GTA:SA oraz Far Cry i wtedy się obudziłem :P Jak myślicie co bym wybrał?

09.06.2006
21:56
[195]

thekid2 [ I <3 Basketball ]

ja tam nigdy nie pamiętam co mi śniło ;/ tylko jakieś takie urywki...

11.06.2006
09:09
smile
[196]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

Miałem pierwsze LD dzis:D Sie nie spodziewalem, ze to takie przezycie jest. Normalnie jak w bajce:D
Juz wczoraj sie szykował mi LD-ek ale w koncu sie obudzilem. Wczoraj i dzisiaj podobnie to wygladalo tylko ze dzis bylem juz doswiadczony po wczorajszej nocy i wiedzialem co robic. To jest tak ze trwa jakis sen i nagle zaczynam spadac i krzyczeć, pozniej uderzam o ziemie i 'budze sie' w jakims miejscu. Wczoraj to było przed jakims blokiem, moze dlatego bałem sie wstać. Dzis to bylo w moim lozku i sie udalo:) No a teraz od początku:
Mialem sen ze stoje w kosciele na mszy i nagle mdleje, czuje takie wibracje, uczucie spadania i 'budze sie' w moim lozku, chce wstac ale zauwazam ze nie robie tego normalnie tylko jakos tak odrywam sie od ciala (nie wiem czy to normalny ld jest, ale na swoje cialo nie spojrzalem) Za pierwszym razem bylo ciezko, nie moglem oderwac sie od nog. I wrocilem. Za drugim razem bylo juz ok. I normalnie lecialem przez dom, dziwne uczucie za pierwszym razem. Pomyslalem ze wylece przez zamkniete okno. Rozpedzilem sie i z wielka predkoscia wylecialem na podworko. Ja mieszkam na takim lesistym terenie wiec postanowilem nad drzewkami polatac. Lecialem i nagle obraz zaczal sie rozmywac wiec zaczalem wirowac, potem krzyknalem 'ostrosc!' i juz bylo ok tylko ze krajobraz nie ten sam. teraz juz stalem na jakims placu(ale tez w lesie) i jakis ludzi zaczalem spotykac. Potem pochodzilem po tym placu, kilka razy musialem krzyczec 'ostrosc'. I tutaj zgubily mnie mysli erotyczne :D:D Chcialem jakas tam typiare spotkać i odwrocilem sie, pomyslalem o niej, jednak jak znowu sie odwrócilem to byl tam jakis stary dziad, a nie ta dziewucha. Znow zrobilem to samo jednak dalej nic, znowu ten sam dziad. Poszedlem wiec dalej, i dopiero tutaj spotkalem jakas dziewczyne, ale nie tą co chcialem. I tu dziwna sprawa, podobno we snie powinno sie dziac to co sie chce:P Ja chcialem sie z ta dziewczyna ruchac ale ona nie chciała:P:P No i niestety przez to sie obudzilem. Moge tylko powiedziec, ze poczatkujacym nie radze wyobrazac sobie we snie dziewczyn. Ja tez nastepnym razem porobie sobie co innego. Generalnie caly sen mogl trwac z 5 minut. Jak na pierwszy raz nie liczac tego wczoraj to chyba dobry wynik:) Pozdrawiam :)

11.06.2006
09:36
smile
[197]

[email protected] [ Konsul ]

a mi się nigdy nic nie sni. śpię 4 godz na dobę i mój organizm coś lekko nawala :P

11.06.2006
09:39
[198]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

Sni Ci sie tylko nie pamietasz :) A przyczyna nie pamietania jest wlasnie niedosypianie czesto, tez stres. A co do mojego LD'ka to wlasnie zmierzylem goraczke i sie okazalo ze jestem chory, a juz wczoraj sie zle czulem. Czy to moze byc przyczyna swiadomych snow??

11.06.2006
09:56
[199]

NewGravedigger [ Konsul ]

mi się statnio raz śniło, ż emoja znajoma miała bombe atomową i chciała pokażać, że jest ona nieszkodliwa. Później widizałem taki grzybek nad miastem. Smutny sen.

a drugi, byłem na ślubie swoich rodziców.

11.06.2006
09:58
[200]

Strodus [ Różowy Druczek ]

Ja swój sen pamiętam bardzo dobrze i jest on najprawdziwszy w świecie:

Wbijam do swojego pięknego bloku. Wtaczam sie po klatce na 1 piętro. Otwieram mieszkanie kluczem, wchodze, zamykam dzwi na klucz. Patrze a tu jakieś zakupy w ręce. Kłade w kuchni na stole i wchodze do pokoju. Otwieram puszkę coli włączam telewizor. Patrze a tu jakiś mecz. Nie widziałem kto z kim grał. Nawet koloru stroi nie pamiętam, ale w pamięci został mi wynik ---> 13:2. Być może to zapowiedź meczu Niemcy-Polska??? Mam nadzieje że nie ;(. Pozdro

11.06.2006
10:03
smile
[201]

Genzo [ Konsul ]

moja załamana ex :)
dzisiaj :)

11.06.2006
12:18
[202]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

Po tym świadomym snie, nagle przypomnialem sobie pelno snow z przed kilku miesiecy/tygodni, o ktorych raczej bym sobie normalnie nie przypomnial. Ciekawe czy LD ma jakis wplyw na to, albo gorączka?

14.06.2006
17:12
[203]

$heyk [ Master Chief ]

LD moim skromnym zdaniem to strasznie dobry trening mózgu. Zaczynamy lepiej pamiętać najpierw sny, a później już wszystko. Trenigni RC idą mi dobrze, ale jakoś nie mogę do końca odblokować umysłu. Bo jak ma się mieć LD to jest to trochę czuć. Mniej więcej tak, jakbym wiedział, że tym razem mi się uda, albo przynajmnie będę bardzo blisko.

Swoją drogą jakoś tu dużo snów o futbolu :) Ciekawe czy to minie po mundialu...

14.06.2006
17:15
[204]

Sznapi [ Parufka ]

szejk--->Może zrób następną część. Już trochę muli.

15.06.2006
14:13
[205]

Joshua1990 [ Pretorianin ]

Dzis znowu LD, a nawet 2, z tym ze jedno bylo dziwne i nie do konca jestem pewien czy bylem swiadomy. Mianowicie bylem w jakims tunelu z kumplem i nagle zaczalem do niego mowic ze to sen i chodzic po tym tunelu jednak zaraz film mi sie urwal. Drugi sen to juz napewno ld. Znow bylem w tunelu, tylko teraz byl kompletnie pusty i sie skumalem ze cos jest nie tak. spojrzalem na swoje rece ktore po pewnym czasie zniknely. Tera juz bylem pewien ze snie ale obraz zaczal mi znikac, wiec zaczalem wirowac i pojawilem sie w jakims hitlerowskim pomieszczeniu:P Polazilem po nim, ale niestety mnei brat obudzil :/

15.06.2006
14:58
[206]

$heyk [ Master Chief ]

Link do następnej części:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5165720&N=1

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.