GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

SĘPY

06.05.2006
00:27
[1]

Ich spiele Klavier [ Konsul ]

SĘPY

Czy u was w szkole też są takie sępy że jak np masz chipsy i chcesz sobie zjeści to odrazu pragnął żębyś ich poczęstował i biorą całą garśc chipsów, a jak mają to nigdy sie nie podzielą.

06.05.2006
00:29
[2]

craym [ Senator ]

na uczelni takowych nie ma :)

ale w podstawowce zdarzalo sie :)

06.05.2006
00:31
smile
[3]

Valturman [ Diuk of Amber ]

:) pamięta ktoś oranżadki w proszku safari?
jak sie miało oranżadke to zaraz się zlatywała chmara sępów :)
dla takich szykowałem w opakowaniu po oranżadce kwasek cytrynowy :)
ale mieli kwaśne miny :)

06.05.2006
00:33
smile
[4]

Janczes [ You'll never walk alone ]

Najbardziej w gimnazjum. Nawet lizakiem sie niektórzy dzielili :-/

06.05.2006
00:33
[5]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

taa, jest paru takich w mojej klasie ;/

wkurzajace to jest, otwierasz chipsy i juz sie zlatuja, daj jednego! biora cala garsc a jak nie dasz to sie nie odczepia

06.05.2006
00:35
[6]

kasztaneczuszek [ Kasztanowy RozbUjnik ]

ja takim mówie prosto z mostu WYPIE*DALAJ ewentualnie jakies mniej brutalne metody stosuje:P

06.05.2006
00:40
smile
[7]

Loon [ Perfekt ]

Ja "obstawiam" - zostawiam resztki, bo po wielu osobach sie brzydze po prostu ;). Raz kiedys taka jedna podleciala odgryzla batona to jej dalem calego, bo sie brzydzilem :P. Ogolnie zawsze daje, ale na koncu :).

06.05.2006
00:48
[8]

Leilong [ Generał ]

Też, chociaż teraz w LO to mniej, ale w gim. to było żenujące,

06.05.2006
00:48
[9]

Api15 [ TurshuZen ]

czipsami i takimi rzeczami sie podziele i sam zabiore jak daja :) Ale kanapek i tego typu rzeczami nie, powiem szczerze, ze sie brzydze

06.05.2006
07:11
smile
[10]

zela [ Pretorianin ]

nom duzo jest takich klijentów ale sobie jakos z nimi radze :)

06.05.2006
07:53
[11]

tedorrr [ Konsul ]

ja tam jedynie kumpla poczęstuję... a tak no to bomba w ryj jak bez pozwolenia wezmie :P

06.05.2006
08:06
[12]

cycu2003 [ Legend ]

pamietam dobrze, w podstawowce i gimnazjum ciagle byly jakies "ej daj troche" a wpieprzaly paczki
z rodzicami to juz inna sprawa

06.05.2006
08:39
[13]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Ja zawsze nnosze do szkoły picie Zyca truskawkowego . Jak widza że pije na lekcji to prosi mnie żebym mu obstawił . Każe mu podejśc do mnie imu rzucam ą butelką w jaja . Już prawie nikt nie chodzi do mnie ^^

06.05.2006
08:42
smile
[14]

Loon [ Perfekt ]

Omg, Wodzu, masz problem stary, uwierz.

06.05.2006
08:55
[15]

HeikO :) [ Pretorianin ]

u nas są takie sępy że jak chcesz się czegoś spokojnie napić to musze lecieć do kibla :/

06.05.2006
08:57
smile
[16]

Hitmanio [ Legend ]

Oj znam ten ból - podstawówka, teraz gimnazjum... to jakaś plaga!

06.05.2006
09:01
[17]

marcin94 [ Piesiec ]

No pewnie że są. Przykład: Kupuję napój zlatuje się jeden potem drugi i tak dalej a mi na końcu nic nie zostaję nawet mi pierwszemu nie dadzą sie napić tak już jest.

06.05.2006
09:03
smile
[18]

xion [ Generał ]

W_O_D_Z_U> Dobra metoda ;] Ja robie troszke inaczej, zawsze mam jakies sianko i lubie napoje typu kubus i inne suchary :D jak ktos mowi mi obstaw albo cos to zucam w niego ta szklana butelka... najczesciej spada i sie rozbija :D hehe

06.05.2006
09:06
[19]

Vein [ Sannin ]

ja tam sie nigdy nine brzydzilem, moze na poczatku, jak ludzi nei znalem w LO, ale pozniej stiwerdzilem ze jakimi bakteriami/wirusami sie mielismy wymienic, to juz sie dawno wymienilismy... po tym jak jednym nożem na imprezie kroiliśmy muche, ktos grzebal w uuchu, a poznniej wylądował wbity w ziemie a po tym wytartym o husteczke coś pokroiliśmy :| no ale cóż, imprezy rządzą się swoimi prawami :D

06.05.2006
09:28
[20]

Master_2 [ Konsul ]

Denerwujace u mnie to prawie 3/4 takie jest ;( Chipsy gdzie ukradkiem na innym pietrze zjadam :D

06.05.2006
09:37
smile
[21]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

To chyba tylko jakies podstawowkowe problemy?:)

06.05.2006
09:51
smile
[22]

Bullzeye_NEO [ Satanic Surfer ]

Tak, zawsze sępię.

06.05.2006
09:51
[23]

BukE [ Płetwonurek ]

Pametam cos takiego z podstawowki ale teraz.. :|

06.05.2006
09:56
[24]

MR.MANIAK [ Generał ]

KRIS_007---> oj mylisz sie bracie. Jestem teraz w liceum i jeśli o to chodzi to tu jest najgorzej

06.05.2006
10:42
smile
[25]

siwCa [ bananowy kochanek ]

"- w ryj dać, moge dać!"

załatwia sprawe :)

06.05.2006
10:55
[26]

BBC BB [ massive attack ]

Jak mam to się podziele, jak ktoś inny ma to też się podzieli :) Nie widzę problemu

06.05.2006
10:57
smile
[27]

@[email protected] [ Horned Reaper ]

Ja mam jeszcze w liceum kilku takich sępów. Dotyczy to szczególnie picia. Jak wejde np. z colą to mogę się z nią pożegnać.

06.05.2006
11:00
[28]

leszo [ I Can't Dance ]

fakt, nawet w liceum sie zdarzają xD
dobrze ze chipsow nie jadam, to ma największe wzięcie

06.05.2006
11:03
smile
[29]

N2 [ negroz ]

Ale powiem Wam, że fajne to jest tak dawać na prawo i lewo :)

Co Wy takie egoiści jesteście? :>

06.05.2006
11:12
[30]

@[email protected] [ Horned Reaper ]

N2 --> U mnie to nie jest tak jak myślisz. Wiesz, ja częstuje jednego i drugiego kumpla, ale zawsze jest kilku sępów, którzy zamiast łyka biorą solidnie do gardła. Jak tak paru wypije, to okazuje sie czasem, że nic prawie nie masz, mimo, że to twoje...

A tak btw to fajne to jest tak dawać na prawo i lewo brzmi conajmniej dwuznacznie :P

06.05.2006
11:17
smile
[31]

earthquake [ Konsul ]

Na studiach zmieniło się tylko to, że zamiast chipsów, cennym towarem są notatki.

06.05.2006
11:19
smile
[32]

Xaltorun [ Battousai ]

@[email protected]:

zawsze jest kilku sępów, którzy zamiast łyka biorą solidnie do gardła.

to tez brzmi conajmniej dwuznacznie :D

06.05.2006
11:31
smile
[33]

Kumavan [ child of KoRn ]

Wśród znajomych nie zwracam na to uwagi. Raz ja poczęstuję, raz sam skorzystam :)
Przyczepił się kiedyś jeden sęp, ale skutecznie go spacyfikowaliśmy. Koleś miał niezłe teksty: "Idziesz na browarka? A ile pieniędzy bierzesz?". 100%-owy sęp :)

Btw: "takie egoiści", "odrazu pragnął" ? o.O

06.05.2006
11:33
smile
[34]

_zielak_ [ 8 pasażer Nostromo ]

Ale powiem Wam, że fajne to jest tak dawać na prawo i lewo

Cholera, nie pytaj jakie miałem skojarzenia gdy przeczytałem to zdanie ;D

06.05.2006
11:35
[35]

Milka^_^ [ Zjem ci chleb ]

To była plaga...

A w LO to było fajnie: wymienianie się kanapkami :) Zamienianie jest fajne :)

06.05.2006
12:03
[36]

Akkai [ Konsul ]

Najczęściej w gimnazjum.. Zwłaszcza po WF-ie..
Zazwyczaj otwierałem paczkę czy napój przy wszystkich bo mi się nigdzie łazić nie chciało.. Gdy tylko otworzyłem pepsi czy inny napój gazowany dzwięk "psssssssst" natychmiast zwabiał stado sępów.. Wzięłem może dwa, trzy łyki i było po napoju.. To samo z czipsami.. W sumie ludziom nie żałowałem bo aż takim chamem nie jestem. W liceum to zupełnie inaczej..

06.05.2006
12:05
smile
[37]

tedorrr [ Konsul ]

tylko czasami trudno jest tak... znam jednego ona ma duzo kasy i ciagle cos kupuje ale za to jest slaby... wszysyc sie rzuca i pwiedzia daj jednego: on ich popchnie odrazu go leją .. ;/

06.05.2006
12:48
[38]

yasiu [ Generał ]

ludzie... nauczcie sie odmawiac, grzecznie i stanowczo... bo jak dorosniecie to wam na glowe wejda - kto tylko bedzie mogl :/ :)

06.05.2006
12:51
smile
[39]

Gaara [ Senator ]

dlatego w szkole się je na lekcji a nie na przerwie:P ja tak robię i nikt nie sępi

06.05.2006
20:24
smile
[40]

Ich spiele Klavier [ Konsul ]

Bullzeye_NEO -> LOL

06.05.2006
20:27
[41]

riddickM5 [ Alfa Romeo Driver ]

No u mnie szczegolnie w technikum było pełno sepów. jedzenie, picie, chusteczki do nosa... o papierosach nie wspominajac....

06.05.2006
20:30
smile
[42]

Narmo [ nikt ]

Oj było ich trochę było. Ale to działało w obie strony... :p

06.05.2006
20:30
[43]

Bloohder [ Elven Fighter ]

Sępy były, są i będą. Najgorsze jest to że ty musisz płacić za te wszystkie słodycze i napoje.

06.05.2006
20:34
smile
[44]

tedorrr [ Konsul ]

RACJA BLOOHDER

06.05.2006
20:35
smile
[45]

master53 [ Czarnobyl 86 ]

U mnie to cała klasa sępów. Mam taki patent że jak kupuję w sklepiku szkolnym chipsy czy coś w tym stylu to specjalnie nie otwieram. Sępy się zlatują i mówię im że to na później. Wkładam sobie do plecaka, a w nim otwieram te chipsy. Potem sobie tylko biorę z plecaka tak żeby nikt nie zauważył.

06.05.2006
20:38
smile
[46]

Kompo [ by AI ]

Wali się po ryju i już.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.