GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

bezrobocie - jest czy nie ma - i co ze służbą zdrowia

01.05.2006
20:19
[1]

bulimen [ Pretorianin ]

bezrobocie - jest czy nie ma - i co ze służbą zdrowia

chciałbym podzieliś sie pewna opnią i wywołać temat oraz opinie innych na temat

[email protected] bezrobocie - w ostatnich dniach słysze po raz którys że nie ma chętnych do pracy tj. Wrocław, który rozpoczął akcję reklamową by ściągnąc ludzi do tego miastu i zapełnic lukę wsrod szukanych rąk do pracy, druga sprawa to Śląsk i nowa fabryka/inwestycja Volvo - w radio redaktor uczestniczył w procesie naboru organizowanym przez specjalny rekrutacyjny autobus i wnioskiem płynącym z audycji było pewne rozgoryczenie rekrutujących że zbyt wielu chętnych do pracy nie znaleźli, ostatni przykład mój ojciec - który chciał kogoś do pomocy zatrudnić wprawdzie okresowo i do pracy nie wymagającej zbytniej filozofii typu pomoc w niewielkiej firmie tj. hurtowni - czyli wiadomo o co chodzi, noszenie paczek, zaladunki rozladunki - i o dziwo tez brak mu chętnych, ten chory, ten na rencioe, ten na zasiłku, ten na wczesniejszym zasiłku i mu sie nie chce, ten z kolei ciagle pijany i nie ma co na niego liczyć ------- ku...a co jest w ty kraju - nikomu nie chce się pracować czy ja się mylę???

2 - słuzba zdrowia - tu moja cierpliwosc jest na wyczerpaniu - dzis oglądając wiadomosci i reportaż ot ym iż w warszawie na ostrych dyzurach brakuje kadry, po wypowiedzi przełożonej pielęgniarek że od ręki chętnie zatrudni pieleniarki ale nie ma chętnych, pokazano kolejna migawkę poprzedzając ja komentarzem ze lekarze co prawda na dyzurach są ale często z inną specjalizacją a jeśli ją wkrótce zrobią to:
i tu młody (za przeproszeniem gnój <zaraz wyjaśnie dlaczego> po studiach z wielkim usmiechem oswiadcza do kamery zę jesli niebawem zrobi tą specjalizację to z pewnością wyjedzie z tego kraju pracować gdzie indziej i leczyć gdzie indziej) ...ku...a.... ręce opadają i ja się na to nie zgadzam.

nie nie chodzi mi o to zeby pozamykać granicę , ze sympatyzuje z pisuarami, nie wolno szukac pracy i szczescia za granicą - wolno i to jak najbardziej , ale do cholery za czyje pieniądze ten koleś sie wykształcił na medycynie??????????????
płacił za studia?????
sam????
czy podatnicy czyli wszyscy inni ???????
no to chyba powienien się troche garbus jeden odwdzięczyć ze mu Państwo i podatnicy pozowlili zdobyc wykształceniemedyczne i odbyc jakiś poparany 2-3-4-5 letni staż w Państwowej służbie zdrowia, a potem adieu jesteś wolny rób co chcesz lecz w Polsce w Nigerii w Anglii, ale najpierw zwróć to co dostałeś.

czy tylko ja tak myslę??????????

nie chcę popadać ze skrajności w skrajność i w sukurs za Panem Korwinem głosić e wszyscy powinni za wszystko płacić a podatki zminimalizować - myślę ze nie tędy drogą -
płatne szkolnictwo wyższe - tez chyba nie - bo zwieksza segregację społeczeństwa na tych co mają i tych co nie mają -
ale pewne mechanizmy które pozwalałyby biedbniejszej częsci społeczeństwa uczyć się w wyzszych uczelniach oczywiście za darmo (całkowicie np jesli osiagane sa pewne wyniki) bądż na zasadach kontraktu uczysz sie darmo, pracujesz pozniej panstwowo jako lekarz, adwokat i siwadczysz usługi o bardzo niskim koszcie spłacając w ten sposób koszt wykztałcenia jakie zdobyłeś


oczywiście pewne zawody mogłyby sie nie miescic w tych kategoriach rozumowania bo jest to tylko częściowy pogląd,
ale nie wyobrażam sobie sytuacji w ktorej wybiorę się do szpitala na ostry dyzur albo Izbe przyjęć i otrzymam informację - przepraszam laryngologa nie ma ostatni wyjechał trzy miesiące temu do irlandii - PRZY CZYM W OSTATNIM ROKU MEDYCYNĘ SKOŃCZYŁO W POLSCE NP. 15 000 STUDENTÓW???? co jjest???

chciałem wywołąc wątek, bo sam niestety na razie nie mogę w nim uczestniczyć, ale mysle ze Wasze opinie mogą byc bardzo ciekawe, pozdrawiam

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.