
CatRoot [ Chor��y ]
Słuchanie muzyki
NIE pytam jakiej muzyki słuchacie.
Ciekaw jestem w JAKICH GODZINACH gra u was muzyka w domu i jak głośno? Nie robie żadnych statystyk dla PZPR, czy do szkoły, poprostu pytam z czystej ciekawości :)
Cisza nocna: 22 - 6.
U mnie muzyka gra praktycznie cały czas jak jestem w domu, niezbyt głośno, poprostu lubie jej słuchać cały czas. Głośno rzadko słucham, najczęściej odsłuchując jakiś nowy album lub poprostu gdy najdzie mnie chęc na głośniejszą "przyjemność" ;)
edit: w nocy też leci, do snu, ale minimalnie cicho z automatycznym wyłączeniem nastawionym na 120 minut.
hassan2004 [ roll hard go pro ]
Non stop. Nadaje tempo w jakim robie wiekszosc rzeczy.
edit: a noc mam automatyczne wylaczanie po 60 minutach :)

siwCa [ bananowy kochanek ]
muzyka leci non stop, chyba, że zapomne włączyć nową playliste jak się stara skończy :)
zazwyczaj słucham w miare cicho lecz czasmi jak dam czadu to mnie słychać :)

Łysack [ Mr. Loverman ]
u mnie muzyka non stop. się znaczy w nocy też, w szkole też i zawsze
jak śpię to nie wyłączam radia.
Oiolosse [ Konsul ]
Nonstop, ale na sluchawkach. Zarowno w pracy jak i w domu. Tylko w nocy bez sluchawek.

Ellanel [ Astral Traveler ]
Ja też często słucham muzyki odkąd dorwałem Iriverka T10 nie rozstaje się z nim, dwa razy było by po mnie bo bym wleciał pod tramwaj jak się zasłucham, na nudnych wykładach też się słucha, a co do reszty pytania to najczęściej w nocy zapuszczam Ciemną Stronę Księżyca i odpływam w objęcia Morfeusa :)
Ethan [ Konsul ]
około 3h dziennie
bartek [ ]
Bez przerwy łupię na słuchawkach (są bezprzewodowe, więc myję zęby słuchając muzyki, robię obiad słuchając muzyki itd.). To już jest choroba, bo słucham nawet pod prysznicem mimo, że słuchawki nie są wodoodporne (po prostu głowę myję na końcu) ;P Mój brat jest jeszcze lepszym zawodnikiem bo bardzo często w nich zasypia ;) Przerzucam się na kolumny jak już więdną uszy chyba, że jest po 22.
Oj będę głuchy, będę.

Ace_2005 [ The Summer ]
W pracy słucham muzyki dość cicho, tak aby nie przeszkadzać innym pracującym ludziom (oni też słuchają tak, więc na każdym stanowisku leci coś innego, praktycznie od wyboru do koloru), w domu słucham cicho chyba, że pokłucę się z sądiadami (zazwyczaj z takiego powodu, że im się nudzi i szukają zaczepki), a wtedy leci na tyle ile dała fabryka, a dała i to sporo:D. W nocy słucham na słuchawkach, ale dość krótko.
Luzer [ Music Addict ]
Kiedy tylko mam mozliwosc to słucham
_Major_ [ Pretorianin ]
Muzyki nie słucham zbyt często i jeśli już to między 9 a 18. Po pierwsze by nie ogłuchnąć (czasami słucham cięzkiego metalu) po drugie by nie przeszkadzać jak pierwszy lepszy menel co chwali się wszystkim dookoła swoją wieżą.
Avi_vampire [ psychoza ]
non stop. jak jestem sama to bardzo głośno, jak ktoś jest w domu to ciszej, bo przeszkadza to osobom, które pragną odpoczynku. wieczorkiem puszczam sobie cicho płytke dopóki nie zasne. nie mam ustwionego "sleepa" ponieważ mi sie po prostu popsuł i przycisk nie działa =] tak więc gra dopóki płyta się nie skończy, a potem sobie włączona wieżyczka czeka, aż rano do szkoły wyjdę =]
shubniggurath [ Mongoose Dog ]
prawie cały dzień, nie przeszkadzając innym mieszkańcom bloku
riddickM5 [ Alfa Romeo Driver ]
u mnie caly czas gdy siedze przy kompie to mp3 lecą. no chyba ze gram to rozkoszuje sie dzwiekami z gry. a przy kompie siedze czesto, teraz jeszcze czesciej- wszak juz koniec szkoly i wakacje:) i pozatym to w samochodzie.
Conroy [ Dwie Szopy ]
W domu nie słucham muzyki tylko jeśli czytam książkę albo oglądam telewizję.
leszo [ I Can't Dance ]
w sumie to nie ma reguły... jedyna zauwazalna prawidłowosc to fakt, ze bardziej nastrojowe kawałki to wieczorem ... np. teraz R.E.M. , Marillion ...

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
praktycznie zawsze jak mam włączonego PCta, w pracy to co w radiu leci i w samochodzie to co w radiu leci :)
generalnie wychodzi z 9-10h/24h
ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]
U mnie gra praktycznie zawsze kiedy jestem w domu, wieczorem przerzucam sie na sluchawki. Uzywalbym ich caly czas, ale nie chce ogluchnac :)
Amadeusz ^^ [ 82 - 88 Marillion fan ]
Zazwyczaj 24/7, chociaż są odstępstwa od reguły. Jak to śpiewał Soyka - Cisza działa ratunkowo.
Mink [ Konsul ]
Zawsze gdy jestem w domu (oprócz wtedy gdy gram, ogladam TV - co dzieje sie rzadko, lub czytam). Jakos dziwnie mi bez muzyki. Na zewnątrz tez praktycznie zawsze - chyba, że zapomnę naładowac akumulatorki do mego ceglastego dyktafonu służącego mi jako walkman:) (brak funduszy na empecza mnie irytuje). Gdy kładę się spac ustawiam sleepa na 60 minut a i tak przeważnie chyba ze dwa utwory tylko zdążę przesłuchac bo przybywa Morfeusz.
Ale mam nastroje gdy w ogóle nic nie słucham. Np teraz od miesiąca już w domu mym cisza, slucham tylko gdy wychodzę.

alpha4175 [ Jeep Driver ]
Ja gra to na maksa :P jak nie gra to jest głucha cisza to też lubię...
VYKR_ [ Vykromod ]
No i wlasnie mi calego posta zjadlo. Moj komp ma jakies schizy rano o_0
Mink-->od miesiąca już w domu mym cisza Closterkellerowsko to zabrzmialo ;p
Mink [ Konsul ]
VYKR_ --> może Twój komputer jest w ciązy?
a wiesz, że mądrze prawisz co do Closterkellerowatości?;) Albo jak Farben Lehre w domu moim cisza, puchar świata w rękach małysza :P
Maximus1 [ Generaďż˝ ]
przez caly dzień leci u mnie na kompie :)