GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

WWWAiS - wyprawa do zoo coraz bliżej...!

22.04.2006
22:14
smile
[1]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

WWWAiS - wyprawa do zoo coraz bliżej...!

Blah, blah, blagh. Wiadomo, co na początku:

W tej części jak zwykle się nawzajem Nie opluwamy i NIE gryziemy, NIE warczymy na siebie oraz NIE kopiemy pod sobą NIEzbyt głębokich wilczych dołów. Poza tym jesteśmy dla siebie BARDZO mili, a także często i z uczuciem się przytulamy, żeby okazać sobie naszą niewątpliwą sympatię [słyszysz, Paudi?! A może tym razem mam wyboldować? :>].

Wszyscy niestosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata i prasy do jaszczurek. Opornych poszczujemy wiecznie głodną [i bardzo grubą!] żabą.
Ponadto osobników, którzy w jakikolwiek sposób podpadną, zaciągnie się do zoo i już się tam ich zostawi! :>

Na zdjęciu miała być warszawska menażeria, czyli jakieś zdjęcie naszej radosnej ekipy, no bo i Żaba, i Misio, i Mysza, i szympany bonobo, i delfinek, i rekinek, i cholera wie, co jeszcze - ale nie wiem, gdzie ja te zdjęcia powpychałam, więc niczego nie będzie, dopóki ktoś czegoś nie wymyśli. Ot co.
[edit] Zdjęć, których szukałam, nie znalazłam, ale za to odkryłam tak urocze zdjęcie Shadowa, że pomyślałam, że spokojnie może patronować naszemu radosnemu wątkowi ;))

Poprzednia:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4905538&N

22.04.2006
22:31
smile
[2]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

22.04.2006
23:00
[3]

Hansvonb [ Pretorianin ]

Ze zdjecia wychodzi ze kolega Shadow bardzo fotogeniczny jest :)

22.04.2006
23:14
smile
[4]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przynajmniej nie ma zamkniętych oczu, jak na całej reszcie zdjęć ;)

Piotrasq, nie napisałeś "pierwszy", nie liczy się ;p

23.04.2006
12:15
smile
[5]

Da_Mastah [ Elite ]

Gwiazd, to kiedy zaciągniesz Ćmundę do zoo? Na początku maja się wybierzemy, jak Meghan powróci? :-))

Zamiast waty cukrowej mogę Ci jakieś pocztówki z tapirami kupić ;-))

23.04.2006
14:21
smile
[6]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No ja jak żywy normalnie! :D

24.04.2006
01:19
smile
[7]

Misiak [ Pluszak ]

Witam,

Mogę Bardzo serdecznie prosić o wpis? Ważna sprawa :D

Dziękuję ślicznie

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4992276&N=1

24.04.2006
09:21
smile
[8]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Przelecialem okiem popredni wątek (niechcialo mi sie wszystkiego czytać), i dodam od siebie ze Peeyack odgrażał sie że wpadnie do wawy na piwo.
Więc możecie coś zorganizować.

24.04.2006
09:34
smile
[9]

L@WYER [ Valaraukar ]

MaLLy(R) --> jak tam wczoraj przebiegła droga powrotna? :D

24.04.2006
10:28
smile
[10]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Spoko.
Połaziliśmy jeszcze troche i po jakiejś godzinie się zawinelismy do domu...
(skąd te pytanie jesli mozna wiedziec?)
A ty najadłeś się wreszcie ?

24.04.2006
10:34
smile
[11]

L@WYER [ Valaraukar ]

Małą przekąskę miałem w rzeczonej "Chacie Wuja Toma", potem w dwóch przyjaznych :) domach były kolejno frytki (tradycyjnie jedzone pałeczkami :D) oraz pierogi z mięskiem i barszczyk... No i porównawcze próby Baileysa zwykłego i miętowego... W sumie nie mogę narzekać - w końcu się najadłem.

24.04.2006
10:47
smile
[12]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Ten co miał alkoholu nie pić :P...
Dobrze że chociaz głodny nie łaziłeś.

25.04.2006
13:31
smile
[13]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Odkryłem tajemnicę mojego braku punktów... nie skompletowałem jedenastek na mecze...

25.04.2006
13:40
smile
[14]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudi ====> Pamiętaj - 2 bramki, dwie drużyny po 11 zawodników (1 bramkarz + 10 w polu), 1 z grających w każdej drużynie jest kapitanem, wygrywa ten, kto strzeli o jedną bramkę więcej. Jak załapiesz, to daj znać ??? :D

SOBOTA ====> To jak, gramy czy nie gramy ???!!!

25.04.2006
13:45
smile
[15]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Yans ---> A jak strzeli o więcej niż jedną bramkę więcej, to co?

25.04.2006
13:53
smile
[16]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Meghan ====> To jest wtedy "więcej" wygrany ;)

25.04.2006
15:19
smile
[17]

artaban [ swamp thing ]

Yans --> No jak nie gramy, jak gramy :) Ok, przypomnienie dla wszystkich.

SOBOTA W BAJORZE!
Półprofesjonalny zespół pieśni i tańca "Pałki i szuwary" przedstawia:
GRĘ O TRON! (z elementami STARCIA KRÓLÓW)
Moralitet w 10 aktach na sześciu aktorów.

Występują:
Wielka Przedwieczna Żaba
Średni Przedwieczny Yans
Mała Przedwieczna Blondynka
Mała Powieczna Iza
Średni Powieczny Shadow
oraz (występ gościnny)
Wielki Powieczny Paudyn

Trzeci gong zabrzmi punktualnie o 16.00. Bilety do nabycia w kasach na pół godziny przed spektaklem. Dzieci i psy prosimy zostawić w domu.

25.04.2006
15:33
smile
[18]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> "Pałki i szuwary" ???!!! :D Hmm, 16, czy to aby nie za wcześnie ?

25.04.2006
15:34
smile
[19]

artaban [ swamp thing ]

Yans --> Przecież to aktorzy, na pewno się spóźnią :)

A tak poważniej - chyba nikt się nigdzie nie śpieszy. Możemy zacząć nawet i o 22 :)

25.04.2006
15:38
smile
[20]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> Spoko, spoko, chciałem tylko tak kontrolnie pomarudzić :D Wstępnie niech będzie i 16-ta :)

25.04.2006
15:53
smile
[21]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Twoja stara "Mała Przedwieczna"! Ja jestem przerażającym avatarem Wielkiego Cthulhu, Władczynią Macek, Wielką Kapłanką Przedwiecznych, Bramą i Kluczem, Początkiem i Końcem, Tą, Której Imienia Nie Wolno Wymawiać Głośno, Strażniczką Próżni i Chaosu, Siewcą Obłędu i Szaleństwa, Tą, Która...

...<pozwala sobie ciaśniej zawiązać kaftanik i grzecznie oddala się do swojej celi>

:)

25.04.2006
21:25
smile
[22]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Mała Przedwieczna: zawsze mogłaś skończyć jako Gwiazda (Za)Ranna;))

26.04.2006
09:22
smile
[23]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kermit-->sam jesteś powieczny :P

Miejsce i data spotkania zanotowane, stawimy się niechybnie :D

26.04.2006
23:09
smile
[24]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

a) padł mi komp, nie po raz pierwszy i nie po raz ostatni, ostatnio pada nieustannie i coraz częściej nie chce się z tego podnosić, więc kontakt ze mną jest mocno ograniczony. Nie wiem, czy dla kogokolwiek jest to istotna infomacja, ale przynajmniej dzięki temu będziecie świadomi, czemu nie odpisuję na maile albo nie można mnie złapać via jakikolwiek komunikator :)

b) dostałam kolejną propozycję pracy. W innej redakcji, aczkolwiek nadal magazyn dla kobiet. Teraz to już zupełnie nie wiem, co robić: zostawić wszystko tak jak teraz, przejść tylko do jednej z moich dwóch prac czy pójść do zupełnie nowej. Ergo: kontakt ze mną jest utrudniony podwójnie, bo nawet jeśli chwilowo mam kompa, to i tak jestem zakręcona myśleniem o pracy :)

c) w sobotę będę musiała się zmywać z gry około 22, więc jeśli planujecie całonocne chlastanie się żetonami i mackami, to beze mnie - w niedzielę rano jadę na 4 dni do Torunia, więc powrót do domu o 6:00 rano odpada :)

Poza tym któryś z weekendów możemy zarezerwować na wycieczkę do zoo, bo przynajmniej kilka osób było zainteresowanych. Może coś pod koniec maja?

26.04.2006
23:13
smile
[25]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Powieczna Żaba...? Znaczy się dmuchana...?

27.04.2006
09:18
smile
[26]

Yans [ Więzień Wieczności ]

PIŁKARZYKI ====> Przypominam, że jutro ustawiamy 27 kolejkę - czas do 20:00, 28-04-2006 (Piątek) !!! A obok tylko w kwesti formalnej, żebyście nie mieli złudzeń, kto jest debeściak :D

28.04.2006
01:26
smile
[27]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dzisiaj miałem okazję obaczyć na Polach, jak to Iza i Shadow piszą licencjata... trzeba przyznać, że płynnie przechodzą od rozdziału do rozdziału :>

PS. Świat jest mały ;oP

28.04.2006
09:48
smile
[28]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Fakt, Paudyn nas namierzył w Toli :D Żeby było jasne - ja tylko wyszedłem na chwilę z domu w Zalesiu na rower i zbiegiem okolicznosci wylądowałem na tym rowerze na Polach Mokotowskich :D

A wiesz, Paudyn, jak tylko sobie poszliście to od razu się pusto zrobiło :D

28.04.2006
13:04
smile
[29]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Poszliśmy obok do Kaczki, tam co prawda impreza zamknięta, ale dla nas stolik się znalazł, w końcu elyta.

29.04.2006
00:21
smile
[30]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To był naprawdę fajny piątek - Paudowi należą się podziękowania za spontaniczne wyjście na spotkanie przy piwie, kolację i romantyczny spacer nocą po Chmielnej ;))

A teraz idę zbierać siły na jutrzejszą [dzisiejszą] Grę o Tron - planuję w końcu rozgromić was wszystkich, jak pewnie pamiętacie :)

29.04.2006
10:18
smile
[31]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wszyscy zwarci i gotowi do rozgrywki? :)

29.04.2006
11:42
smile
[32]

artaban [ swamp thing ]

Ba! :)

29.04.2006
12:17
smile
[33]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No :oP

PS. Nie sądziłem, że jestem taki romantyczny :>

29.04.2006
21:06
[34]

Da_Mastah [ Elite ]

Nie no nawet Miss Świata była w ZOO. Jak mogliśmy przepuścić taką okazję!?

...

Ćmundy!

29.04.2006
23:09
smile
[35]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Z dumą ogłaszam, że Lannisterowie wygrali dzisiejszą rozgrywką w sześć osób - ach, ach, jakaż ja genialna jestem ;p [no doooooobra, Shadow miał tyle samo zamków i gdybym nie miała przewagi w zapasach i żetonach władzy, to bym się skichała zamiast wygrać ;)))]

Trzymajta się wszyscy ciepło, do napisania w środę/czwartek.
[edit] Przywiozę wam po pierniczku ;p

[edit 2] Odgrażałam się wczoraj, że wygram? Odgrażałam! Mam nadzieję, że teraz będziecie poważniej traktować moje zapowiedzi! :>

29.04.2006
23:15
[36]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Przywiozę wam po pierniczku ;p

3mam za słowo :>

29.04.2006
23:16
smile
[37]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A pozwolisz, żeby nie był w kształcie serca czy innego nie uznajesz? ;)))

29.04.2006
23:18
[38]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Smakuje tak samo, jeden ciul :>

29.04.2006
23:20
smile
[39]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Żarłok i ignorant ;)
Jedno jest pewne: takich w kształcie chwytnych ud nie robią ;p

29.04.2006
23:22
[40]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Żarłok i ignorant ;)

Też mi odkrycie :oP Sprawdż lepiej, czy nie ma czegoś na zamówienie, wtedy i uda się znajdą ;o)

30.04.2006
11:31
[41]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Dopowiem tylko, że w drugiej partii gra toczyła się ostro, ale Tyrellowie, znowu pod moją komendą, osiagnęli zwycięstwo w 9 turze wbijając sztylet w plecy sojuszniczym Baratheonom :D

A w pierwsza rozgrywka pokazała, że nie nalezy sie kierować litością, bo gdyby mnie w pewnym momencie sojusz Yansa i Kermita nie oszczędził, to pewnie właśnie między sobą rozstrzygnęli by zwycięstwo. A tak (nie do wiary) ich soujsz przetrwał do końca i dzielnie acz nieskutecznie bronili się do ostatniej tury, kiedy Gwiazd, Iza i ja przeszlismy do kontrofensywy (znaczy przeszliśmy wcześniej :P).

30.04.2006
12:03
[42]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

No dobra dziecki, szczęśliwie wróciłam, możemy wrócić do planowania wyprawy do zoo :) Jak tylko skończy się czas działania klątwy brzydkiej pogody, która na mnie już stanowczo zbyt długo wisi...

30.04.2006
12:04
smile
[43]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow :::> Z Izą to akurat zajęci bylismy sobą my, nie wiem skąd Ci się zaplątała w tej waszej południowo brytyjskiej sieczce.

30.04.2006
12:08
[44]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->nie pamiętasz, że w końcówce sprzymierzyłeś się z Kermitem, a Iza z Gwiazd? :)

30.04.2006
12:10
[45]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Eee... faktycznie, umknęło w natłoku tych potyczek na północy :>

30.04.2006
18:28
[46]

Alayne [ Chor��y ]

mój sojusz z Gwiazd istniał od samego początku. Z Paudynem rzeczywiscie sie cały czas tłukłam i nic nam to obojgu nie dało, a Kermit w jednej kolejce zaatakował mnie skutecznie. Na południu Gwiazd nękała Kermita, a i tak wygrał jakims cudem Shadow

30.04.2006
18:31
[47]

Alayne [ Chor��y ]

Paudyn---> chyba rzeczywiscie w pewnym momencie zaczęłam atakowac Kermita po tym jak on raz wszedł na moje tereny, więc Shadow miał rację

30.04.2006
18:33
[48]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Coś ci się poplątało (napisałbym "jak zwykle" ale pewnie bym za to dostał :P), wygrała Gwiazd, ja byłem drugi. Dopiero w drugiej rozgrywce nie pozostawiłem cienia wątpliwości, kto jest najlepszy.

30.04.2006
18:37
smile
[49]

artaban [ swamp thing ]

Zaczynacie mylić rozgrywki :)

W pierwszej wygrała blondynka, Yans był ze mną w soujuszu, a potem dokoptowaliśmy Paudyna (stąd mój udany atak na Izę).

W drugiej właściwie ja wygrałem w 4. turze, ale się nie doliczyłem i wygrał Shadow :) Prałem się z Yansem, a podgryzała mnie z tyłu (nieskutecznie :P) Iza :)

edit --> Tak to jest, jak się posta pisze z przerwą na kanapkę :)

30.04.2006
18:49
[50]

Alayne [ Chor��y ]

tak, rzeczywiście Shadow wygrał dopiero za drugim razem.
Kermit--> w drugiej rundzie byś wygrał, ale mały błąd Ci w tym przeszkodził :)

30.04.2006
18:51
smile
[51]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie ważne, kto tam kogo kiedy podgryzał, ważne, że wszyscy z owego podgryzania są ogólnie zadowoleni i czekają z niecierpliwością na kolejną rundę :>

PS. Słucham sobie NIN - With Teeth. Pierwszy utwór zabija klimatem :o)

30.04.2006
18:52
smile
[52]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kermit-->kanapkę? Z czym? Kiełkami? Czy też może chodziło o "chipsa" marchewkowego? :D

30.04.2006
19:17
smile
[53]

artaban [ swamp thing ]

Shadow --> Teraz jestem już pewien - następnym razem nie będzie litości :)

30.04.2006
19:18
smile
[54]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Żaba, Twoja Stara! :P

30.04.2006
19:18
smile
[55]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Takie deklaracje przed rozgrywką są co najmniej nie na miejscu, w końcu ta gra to jedna wielka niewiadoma, może właśnie razem osiągnięcie spektakularne zwycięstwo?

30.04.2006
19:45
smile
[56]

artaban [ swamp thing ]

Paudi, ale im bardziej pokazowo będziemy się kłócić, tym bardziej zaskakujący i zabójczy sojusz będziemy mogli zawrzeć :)

01.05.2006
01:16
smile
[57]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No popatrz... od tej strony na to nie spojrzałem :>

01.05.2006
10:10
smile
[58]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kermit-->Dobrze kombinujesz, będziemy zaskakiwać niczym Martin!
<i tak mu nie wierzę, przezorny zawsze ubezpieczony>

01.05.2006
11:47
smile
[59]

Da_Mastah [ Elite ]

Kiedy do ZOO, no? :-))) Zwiezda jesteś tu kierowniczką, to zarządź coś konkretnie :-))

01.05.2006
19:41
smile
[60]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Wróciłem z działki i jestem trochę zrąbany, a jutro do fabryki, bleeeeeeeee ...
A obok ZAGADKA, co to jest ???!!!

01.05.2006
19:48
smile
[61]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja wiem, ja wiem!! Ale myślę, że Kermit powinien to powiedzieć :D

01.05.2006
21:11
smile
[62]

artaban [ swamp thing ]

Myślę, że ilość osób, które będę mógł łaskawie wesprzeć swoim wojskiem w najbliższej rozgrywce dramatycznie się zmniejsza :)

02.05.2006
08:39
smile
[63]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kermit-->Tylko obyś sam nie został... BTW to dla Ciebie idealiny kolor mają Martellowie - marchewkowy :D

02.05.2006
09:33
smile
[64]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Podpowiedź do ZAGADKI - to nie są żetony rozkazów Martell'i ;)

03.05.2006
13:17
[65]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jakoweś resztki kermitowego żarła? :>

03.05.2006
19:00
smile
[66]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> Bardzo ciepło ;) Podpowiedź nr 2.

03.05.2006
19:17
smile
[67]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Marchewka...?

03.05.2006
19:33
smile
[68]

artaban [ swamp thing ]

Ktoś tu sobie grabi...

03.05.2006
19:38
smile
[69]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ano, faktycznie na takim żarciu się długo nie pojeździ...

03.05.2006
19:48
smile
[70]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> Bingo ;)

Kermit ====> Kto sobie grabi i dlaczego, nie rozumiem ???!!! :D

03.05.2006
21:35
smile
[71]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Żyję.
Wróciłam.
Relacja prawdopodobnie jutro, zdjęcia może też niedługo.

Coś mnie ominęło? :)

03.05.2006
22:08
[72]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Piernika lepiej zarzuć, a nie zdjęcia :>

03.05.2006
22:48
smile
[73]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Prostak ;p

Jak chcesz piernika, to się lepiej ustawiajmy szybko na romantyczną randkę, bo inaczej cały stuff się zeschnie. Już i tak ledwo się trzymają po podróży.
No i napisałbyś coś, że tęsknisz albo co, a nie tak od razu w interesy uderzasz, ciulu ;p

03.05.2006
23:23
smile
[74]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie dość się wczoraj (bodajże) rozpisałem?

03.05.2006
23:27
smile
[75]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dość, dość, Twoje romantyczne wyznania świetnie pasowały do słodkich drinów, które właśnie wtedy piłam ;p

03.05.2006
23:28
[76]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No to nie marudź, tylko dawaj piernika :o))))

04.05.2006
08:38
smile
[77]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jak tylko się umówimy na obiecaną romantyczną randkę, mówiłam ;p Czekam na propozycje ;p

04.05.2006
09:30
smile
[78]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> Spóźniłeś się, ja pierwszy umówiłem się z Gwiazd na romantyczną randkę i wciągnę Twoje pierniki :D

04.05.2006
09:39
smile
[79]

Yans [ Więzień Wieczności ]

PIŁKARZYKI ====> Ustawiamy 28 kolejkę - czas do 20:00, 05-05-2006 (Piątek) !!!

04.05.2006
10:44
smile
[80]

artaban [ swamp thing ]

[tu Gwiazd, tu Gwiazd]

Właśnie, właśnie, Paudi, powierdzam - Yans już dzisiaj się ze mną umówił na przekazanie pierniczków, widać Tobie nie zależy ani na nich, ani na mnie, skoro jeszcze nie zaproponowałeś mi spotkania ;))

Za to wielkim pozytywem dzisiejszego dnia jest nieobecność mojego szefa i brak jakiejkolwiek roboty :) Czy ktokolwiek opieprza się dzisiaj w pracy równie mocno jak ja? :>

04.05.2006
16:32
smile
[81]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A widzicie, gdzie ja byłam podczas pobytu w Toruniu? :)
[edit zanim np. Paudi cokolwiek zainsynuuje] Nie, nie zamknęli mnie, tylko zwiedzałam ;p

04.05.2006
16:33
smile
[82]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Poza tym - tak jak mówiłam - własnoręcznie wykonałam pierniczka! :)

04.05.2006
16:33
[83]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No i odkryłam, gdzie powinnam mieszkać :)

[edit]
Co powiedzą państwo na propozycję wyprawy do zoo w sobotę 13.05.?
Jak termin niefajny, to wołać, zmienimy tak, żeby wszystkim pasowało. Byle nie tydzień później, ale już dwa, trzy albo dowolną ilość tygodni później - jak najbardziej :)

04.05.2006
19:15
[84]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yans :::> Spier papier :>

widać Tobie nie zależy ani na nich, ani na mnie, skoro jeszcze nie zaproponowałeś mi spotkania ;))

O wypraszam sobie, na piątek byliśmy już praktycznie ustawieni w zeszły piątek ;oP

04.05.2006
19:36
smile
[85]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No dobra, dobra, niech Ci będzie - ale jak zagroziłam, że oddam Twoje pierniczki Yansowi, to od razu mnie zaprosiłeś na jutro ;p
Poza tym na jutro to się tydzień temu umówiliśmy NA PIWO, a Ty nagle zacząłeś kręcić, jak będzie wyglądała nasza romantyczna randka ;p

Spadam do dentystki, mam nadzieję, że w końcu dotrę - już dwa razy dzisiaj dzwoniła, żebym jednak przyszła później, bo się nie wyrabia z nagłymi przypadkami :)

04.05.2006
20:05
[86]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie wiem, o czym mówisz, ale niech Ci będzie :>

04.05.2006
22:04
smile
[87]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A boś ćmudna, dlatego taki niekumaty ;)

04.05.2006
22:21
smile
[88]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> Kolo, a pociągnąć Ci z czaszki ???!!! :D

Gwiazd ====> Dzięki jeszcze raz za pierniki ;) Razem z moją Połówką wpierniczyliśmy je już prawie wszystkie :D Które niby miały być twarde ???!!! :D

04.05.2006
22:25
smile
[89]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Które niby miały być twarde ???!!! :D

Yans, ale tego ozdobnego, którego zamontowałam do torebki, chyba nie pożarliście?!?! :D

04.05.2006
22:27
[90]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Jakiego ozdobnego ???? :D

04.05.2006
22:41
smile
[91]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Słuchaj, ale torebkę oszczędziliście, prawda...? :D

04.05.2006
23:03
smile
[92]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Obojgu Wam pociągnę z baśki i będzie spokój :>

Fajnie by było, gdyby plota okazała się prawdą...

04.05.2006
23:28
[93]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Macham pożegnalnie, bo juto z samego rana jadę do Wrocławia. Do zbaczenia!

04.05.2006
23:40
smile
[94]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Byle nie udem, to akurat nie Twoja domena.

05.05.2006
01:11
[95]

Hern [ Chor��y ]

No qrde mol !!!!!!!!!!
Ja chce jakąś imrezę !!!!
Właśnie zajarzyłem że jestem tu równo rok ! (wirtualnie, bo znamy sie ciut dłużej).
Piwa !!!!

PS:
wódka też może być ....

05.05.2006
11:15
smile
[96]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Proszę bardzo, ja nie widzę problemu, może spotkamy się na jakimś piwku jutro, tj. w sobotę? Moźemy się np. udać do Śfinksa albo gdziekolwiek indziej, jeśli państwo chcą. Ja generalnie chętnie się spotkam :)

05.05.2006
13:06
smile
[97]

artaban [ swamp thing ]

Leżę i kwiczę :)



T0J0: wtf is nukes?

05.05.2006
16:02
smile
[98]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wiadoma ekipo muzyczno-koncertowa, pojawiły się bilety na Motorhead!
Do 31.05. kosztują 125 zeta, potem 130.
Nie wiem jak wy, ale ja mam zamiar na dniach zapolować :)

06.05.2006
11:45
smile
[99]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Kiedy ten koncert?

06.05.2006
12:25
smile
[100]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

13 czerwca (wtorek) w Stodole.
Wjazd ponoć od 18:30, koncert od 20:00-20:30.

Z tej okazji już od wczoraj umilam sobie wieczory kolejnymi płytkami Lemmy'ego i spółki *śpiewa na głos wszystkie kawałki z "Ace of Spades"* ;))

btw: bilety znowu można kupować m.in. w kasach teatralnych, gdzie upolowałeś te na Slayera, może znowu chcesz wystąpić jako zaopatrzeniowiec? ;p

06.05.2006
12:30
[101]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ten upolowałem u nas w Wola Park. Powoli będę się zbierał, w domu niestety neta nie mam, jakiś zaległy rachunek z początku roku, który mi nagrabił, a kompletnie o nim zapomniałem :>

06.05.2006
12:36
smile
[102]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No o tym mówię. Kasy w Wola Park :) Blisko masz, możesz mi kupić ;p
Ja też zaraz spadam, do miłego.

07.05.2006
19:52
[103]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Hello, niniejszym piszę przy świadkach:

Yagienka jest WIELKA.


Koniec komunikatu.

07.05.2006
22:01
smile
[104]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wróciliśmy z Wrocławia. Ledwie żywi, ale warto było!

07.05.2006
22:12
smile
[105]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Wróciliśmy z Wisły. Ledwie żywi, ale warto było!

07.05.2006
22:58
smile
[106]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

07.05.2006
23:07
smile
[107]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Mordy wy moje !!!

07.05.2006
23:19
smile
[108]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Tak, Piotrasq, też Cię kochamy ;)

07.05.2006
23:21
smile
[109]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ja myślę !

07.05.2006
23:22
smile
[110]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No ale bój się bogów, najebka w niedzielę? Chłopaku, przecież jutro praca...! :)
[chyba że masz urlopik, wówczas odszczekuję ;)]

07.05.2006
23:28
smile
[111]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Walić pracęc!

08.05.2006
09:31
smile
[112]

L@WYER [ Valaraukar ]

Niniejszym potwierdzam to, co napisał Haya

Yagienka jest WIELKA !

Małemu gratulujemy działki ;P .

08.05.2006
09:36
[113]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Witam po tygodniowym urlopie!

Nie wiem co Yagna zrobiła że tak ją wywyższacie.
Ja tam nie żałuje wyjazdu. (nie było ważne gdzie a z kim :P)

08.05.2006
09:51
smile
[114]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Piotrasq ====> Jak dzisiaj zdrówko dopisuje ? ;)

08.05.2006
13:18
[115]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Mally --> no, jeśli masz kopalnię klocków LEGO na działce...

08.05.2006
15:31
smile
[116]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Hayabusa
Znam ciekawsze zajęcia niż klocki LEGO...

08.05.2006
15:43
[117]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Klocki mijają wraz z wiekiem :)
Później pojawiają się nowe "klocki" i gra w nie :P

08.05.2006
16:22
smile
[118]

Hansvonb [ Pretorianin ]

Chyba zabawa w "doktora"

08.05.2006
16:45
[119]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

No cóż, to nie ja fascynuję się klockami LEGO, jak ostatnio niektórzy...
a tak w ogóle to kopalnia, jak sama nazwa wskazuje, służy do...


A tak w ogóle jestem chory. Zasadniczo grypa.
Hayabusa to Sokół Wędrowny.
Reszty wyjaśniać chyba nie trzeba ?

08.05.2006
18:25
smile
[120]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Z twojej przemowy wynika że tęsknisz do kolejnej podrórzy... (a może do kogos...)

08.05.2006
18:27
smile
[121]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Niniejszym dziękuję za słowa uznania. To był doprawdy drobiazg;))

08.05.2006
18:41
smile
[122]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Mally --> może tak, może nie. Nie da się zaprzeczyć, mam do kogo tęsknić a poza tym, przy okazji takiej podróży, zawsze można kogoś powkurzać. A to też się liczy.

Yagienka---> drobiazg ? Nie powiedziałbym... szkoła tresury, pierwsza klasa.

08.05.2006
18:55
smile
[123]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Hayabusa: kiedy zdążyłeś do Łodzi skoczyć?;)) a w temacie tresury, powiedziałabym raczej, że to łagodna stanowczość;D

08.05.2006
19:07
[124]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ufff... znów w sieci, 3 dniowy rozbracik z netem dobrze jednak człowiekowi robi :o)

08.05.2006
19:16
smile
[125]

artaban [ swamp thing ]

Yans, Shadow, Paudyn -->

08.05.2006
19:31
smile
[126]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No to jedyna nadzieja w tym, że kumpel znajomego z pracy nie pójdzie i wejdę na jego karnet, ale to raczej niemożliwe.

08.05.2006
19:59
[127]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kermit-->tak, wiem niestety. Znajomy dziś walczył, ale w kolporterach byłu kolejki po kilkaset osób (a w reducie ponoć kiosk roznieśli) a na stadionie stał, ale skończyły się gdzies tak 50 osób przed nim. Podobno był tak tłum, ze osoby, które juz bilet kupiły właziły na budynek kasy i schodziły drugą stroną by się wydostać :)

09.05.2006
09:14
smile
[128]

oksza [ Senator ]

Bry. Meczyk jakiś? Ciepło już....

BTW: Gwiazd, jakieśtam buziaczki otrzymałem od Yansa, dziękuję :)

09.05.2006
13:49
smile
[129]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Meczyk! Meczyk! Panowie czekają, Gwiazd ćwiczy gwiazdy, pompony się grzeją...! Meczyk! Meczyk! :))

oksza, prosiłam go, żeby rzucił Ci się na szyję, uścisnął i przekazał wiele innych rzeczy, ale stchórzył i powiedział, że nic nie będzie go w stanie zmusić do obściskiwania się z innym facetem na korytarzach waszej firmy ;))
Już i tak musiałam kilka razy walczyć, żeby Cię pozdrowił ;)

btw2: Czy idziemy w końcu w tę sobotę do zoo? Chętni proszeni o informację.
Wstępnie Kermitostwo, Paudi, Yans [z połówką czy sam? Zapomniałam zapytać :)], Meghan, Shadowowie i Da_Mastah byli zainteresowani, więc czekam na stwierdzenie, co z tym robimy - możemy oczywiście przenieść to na inny termin, jak nie pasuje.

09.05.2006
14:00
smile
[130]

Da_Mastah [ Elite ]

Pamiętałaś o mnie!

Jak dla mnie ta sobota może być, chyba że o czymś zapomniałem ;->

09.05.2006
15:33
[131]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja natomiast nie ze swojej winy chyba odpadnę z zoo...

09.05.2006
17:42
[132]

Da_Mastah [ Elite ]

To z kim o piłce będę gadał?

09.05.2006
18:37
smile
[133]

artaban [ swamp thing ]

Pewna czarna pantera powinna Ci słówko czy dwa mruknąć :) My z Yansem i Shadowem nie znamy się na futbolu, jesteśmy zapalonymi fanami krykieta :)

09.05.2006
19:10
[134]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Byłem ostatnio w zoo... ale we Wrocławiu :) WIec na razie chyba sobie daruję... Ale za to meczyk bardzo chętnie, tylko nie w tą sobotę.

09.05.2006
19:15
smile
[135]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

oksza :::> Tak na marginesie miałem Cię pomolestować, ale widzę, że szybki jesteś :> Ładna pogoda się robi, to i takowe meczyki będzie można rozgrywać coraz częściej :oD

09.05.2006
19:55
smile
[136]

artaban [ swamp thing ]

Skoro etuzjazm z wyjścia do ZOO wydaje się dość nikły, to może przełożymy wyjście na cieplejsze dni, a sami zamelinujemy się gdzieś w sobotę np. o 16.00 i rozegramy partyjkę lub dwie?

09.05.2006
20:59
[137]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> Ja akurat w tę sobotę mam zaklepane spotkanie z zamiejscowymi - trzeba by do tego zoo bladym świtem i zapierniczać jak mały motorek (ewentualnie ograniczyć się do kilku wybranych egzemplarzy ;)) Jeśli będą chętni, czemu nie :)

Kermit ---> Heh, skoro nie dane mi w to zagrać (tracę nadzieję na pomyślny układ gwiazd umożliwiający spotkanie się w jednym miejscu mnie i tej uroczej planszy), to może chociaż jakiś filmik na otarcie łez mi nagracie?

09.05.2006
22:00
smile
[138]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> Pomysł niczego sobie, a jak nie chlastanie się żelastwem, to zawsze macki są w zapasie ;) Jednak będę się potwierdzał jeszcze w piątek.

PIŁKARZYKI ====> Ustawiamy 29 kolejkę, czas do 18:00, 10-05-2006 (Środa) !!!

PS. Po tej grandzie z biletami na Legia- Wisła, widać ewidentnie, że nowy Mistrz I ligi potrzebuje większego stadionu ;)

09.05.2006
22:54
smile
[139]

artaban [ swamp thing ]

Oka, samowolnie odwołuję więc wyprawę do ZOO :)

Gra o tron w bajorze, sobota, 16.00!

Chętni: Gwiazd&Kermit, Yans... i kto jeszcze, no kto? Shadowy? Paudi? Mal?

09.05.2006
22:58
[140]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

<zmęczony głos z offu>
Ja się w pełni zgadzam z przewaleniem wyprawy do zoo na inny termin, chlastanie się żelastwem pochwalam, znowu co prawda nie mogę zostać dłużej, bo w niedzielę od 8:00 jestem zajęta przy jednym projekcie i muszę znikać wcześniej, ale całe popołudnie z GoT albo mackami cudne jest.

btw: wybiera się ktoś na Behemoth w niedzielę?

10.05.2006
12:16
smile
[141]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kermit-->my sobotę mamy już zajętą - najpierw ognisko, a później sesja przed tv i mecz legii z wisłą :D

10.05.2006
13:25
smile
[142]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nareszcie ustawiłem obie jedenastki w piłkarzykach.

10.05.2006
16:05
smile
[143]

oksza [ Senator ]

-->>Gwiazd
Cholerka, cośtam jęczał mi że nie może mnie uradować w pełnym zakresie, ale co ja poradzę, że chopak taki nieśmiały :)

Z meczem to jest tak: sugerowałbym najchętnie niedzielę rano. Jak wyglądacie z czasem?

edit: widzę że nie będzie Gwaizd, to już w ogóle rezygnuję :) Może jakiś mecz w nocy, alboco?

10.05.2006
19:23
smile
[144]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Uwielbiam kończyć pracę o 18 zamiast o 22. Po prostu uwielbiam :)

grający --> czy w zaistniałej sytuacji [=bez Shadowów] umawiamy się na popołudnie? Paudi, jak Ty stoisz z czasem? Yans, a Ty & Mal? Jak nie znajdziemy chętnych na GoT - to może macki? Generalnie jesteśmy otwarci na propozycje :)

oksza --> ja już i tak musiałam go przez kilka dni molestwać, żeby Ci to przekazał, a i tak udało się tylko dlatego, że objawiłam się u was w robocie i kazałam udać się z poselstwem do Ciebie od razu ze spotkania ze mną ;) Chociaż nie wiem, czy gdyby nie pierniczki z Torunia, które przekazałam Yansowi, też byłby taki chętny do współpracy ;)

Ano Gwiazd nie będzie. Na szczęście tylko tę jedną niedzielę mam zajętą, a wykręcić się nie mogę, bo <lekko zawstydzona ;)> upchnięto mnie w dyplomowym filmie znajomej i raczej nie mogę jej powiedzieć, że aktorka odpada z uwagi na meczyk ;)
Najlepiej będzie, jak już teraz rzucisz datą jakiejś niedzieli, żeby wszyscy przyjęli do wiadomości, że wtedy o poranku mają przyjechać i koniec.
A meczyk nocą? Czemu nie :) Przyniosę latarkę, żeby pompony lepiej było widać ;)

11.05.2006
10:56
smile
[145]

Yans [ Więzień Wieczności ]

W mordę, nikt tego jeszcze tu nie napisał ???!!! MISTRZ, MISTRZ, LEGIA MISTRZ !!!

11.05.2006
11:06
smile
[146]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->wygląda po prostu na to, ze ty najsłabiej świętowałeś, to i pierwszy jesteś w stanie na forum o tym pisać :P

11.05.2006
11:50
smile
[147]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Shadowmage ====> Ja będę świętował pęłną gębą w sobotę, jak pojedziemy Vistulę ;)

11.05.2006
17:51
[148]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->to swoją drogą :D

11.05.2006
20:05
[149]

oksza [ Senator ]

-->>Gwiazd
Bylas w okolicy Atrium i ja o tym nie wiedzialem?! <foch>

Co do meczu, to moze przelozmy to na nastepna niedziele? Na, powiedzmy, niedzielny poranek...

11.05.2006
21:26
smile
[150]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bylas w okolicy Atrium i ja o tym nie wiedzialem?!

Nie w okolicy, tylko w Atrium i to nawet więcej niż raz. Zdarza mi się z rzadka Yansa odwiedzać. Ale skąd ja mam, na bogów, wiedzieć, że Ty byś chciał wiedzieć o tym, że akurat przyjeżdżam?! ;)
[eeeeee tam, foch - biorąc pod uwagę fakt, że pracujemy kilka przystanków od siebie, a ja mijam Twoją robotę raz-dwa razy dziennie, jadąc do pracy i z niej, to łatwo wydedukować, że jeszcze kiedyś się pewnie na mnie natkniesz ;)]

Mnie pasuje następna niedziela! Rezerwuję sobie ją już teraz na kibicowanie i podskoki! :)
Rozpoczęcie kolejnego sezonu futbolowego! Przyszła niedziela [21.05.] o poranku. Pasuje? Wszelkie zażalenia do okszy, do niego też uderzać po dodatkowe informacje :).

No.
To czekam na zgłoszenia, bo mi się pompony zakurzą....!

12.05.2006
02:43
[151]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ale sie nap****..

dobranoc

13.05.2006
00:27
[152]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Od 18 powinnam siedzieć i pisać jedną wielką pracę, która musi, po prostu musi się wykluć na wtorek.

Najpierw padł mi monitor.
Skombinowanie zastępczego monitora w piątek o 19 nie jest specjalnie prostym zajęciem - ale udało się dzięki Kermitowi i dzieciom przyszłej byłej żony syna pewnego pana.
Nadludzkim wysiłkiem woli opanowałam zgrzytanie zębami i przystąpiłam do pracy. A raczej przystąpiłam do przystępowania, bo na tym się skończyło.
Współpracy odmówił Windows.
Opanowanie sytuacji zajęło najbliższą godzinę, próba reinstalki na posiadanym dysku skończyła się dwoma błędami krytycznymi, generalnie wszystko padło i zaczęło kwiczeć w głos.
Gorączkowe poszukiwanie ujawniło drugi, zapasowy dysk.
Windows postawiony. Stoi. Póki co.
Wszystkie dokumenty szlag trafił, w końcu są na innym dysku. Z Bardzo, Bardzo, Kurwa, Bardzo Ważnej Pracy zachowało się 20 stron wysłanych jakiś czas temu na maila.
Jeszcze chwilę temu byłam pewna, że nie ma to i tak znaczenia, bo nie mam Office'a...

...straciłam ostatnie kilka godzin na sprzęt i mam ochotę albo go rozwalić, albo się załamać. Jedno z dwojga.
Patrzę na stojący w kącie stary monitor i wyobrażam sobie, jak pięknie będzie jutro wziąć do ręki łom...!
Amen. Idę pracować. W końcu, jasna cholera! W końcu!

13.05.2006
09:13
smile
[153]

Hansvonb [ Pretorianin ]

Rzeczywiście technika poległa na całej linii. Wyrazy współczucia.

Czy już przymierzałaś ten łom ? Do monitora oczywiście. Może potrzebujesz jakiegoś innego modelu (większego, mniejszego) ?.

13.05.2006
11:00
smile
[154]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A niech sobie zawodzi do woli, ale czemu akurat w takim momencie, kiedy była najbardziej potrzebna?!

Ależ ja znam świetnie ten łom! To taki malutki model, podręczny, w sam raz do damskiej torebki :) Prezent za przejście Half Life'a, bo przecież to przez Halfa zakochałam się w łomie i rozwalałam tam za jego pomocą wszystko, po prostu wszystko.
Właśnie chciałam zarzucić zdjęcie... ale mi się przypomniało, że jest na starym dysku, a rozpaczliwą próbą podpinania go pod obecny zajmę się za czas jakiś :)

Poza tym coś mi pękło w prawym oku i boli, ale nie zniechęca mnie to - zaciskam oko i łypiąc drugim, przystępuję do dalszego odtwarzania Bardzo, Bardzo, Bardzo Ważnej Pracy :)

[edit]
Mam monitor, ale za to moje 200 GB dysku raczyło paść na pysk. No przecież to tylko pociąć się suchą bułką albo powiesić na kablu sieciowym! Wrrr.

13.05.2006
17:00
smile
[155]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie ma jak wyprawa rowerowa. Powoli staję się cudownym dzieckiem dwóch pedałów.

13.05.2006
17:05
smile
[156]

HopkinZ [ Senator ]

Powoli staję się cudownym dzieckiem dwóch pedałów.

:o

13.05.2006
17:44
smile
[157]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Rozmontowałam monitor na kawałki. Czasami zadziwiam sama siebie.

No i najważniejsze, panie i panowie:
A ja dzisiaj zanabyłam bilecik na Motorhead!!! :)))

13.05.2006
23:21
smile
[158]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Jak tam stolicznaja, bawimy się, czy gnuśniejemy ?

13.05.2006
23:29
smile
[159]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Czyli gnuśniejemy. Leszcze.

13.05.2006
23:34
[160]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Zalezy.
Niektórzy się bawią całkiem dobrze.

14.05.2006
00:23
smile
[161]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

I tak trzymać :)

14.05.2006
00:30
[162]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Widzę, że jak zwykle zajmujecie się czasochłonnym nic nie robieniem i akademickimi rozważaniami nt. pierników, picia i meczy. :)

14.05.2006
01:29
[163]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Witam i ide spać :)

LEGIA!!!!! LEGIA WARSZAWA!!!!!!!!!

14.05.2006
01:44
[164]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Nicnierobieniem ?
Protestuję.
Jestem zajęty dość poważnie od kilku godzin.
I bardzo mi się to podoba.

14.05.2006
22:38
[165]

HopkinZ [ Senator ]

Jak tam praca Gwiazd?

Innych w weekend o takie ekstrawagancje nie posądzam.

15.05.2006
09:17
smile
[166]

L@WYER [ Valaraukar ]

Niektórym można pogratulować poszukiwania środków transportu bezpośredniego, innym - posiadania takowych środków w dość oryginalnej postaci ;) ...

15.05.2006
09:20
smile
[167]

L@WYER [ Valaraukar ]

... innym można pogratulować oglądania miejsc, w których klimat jest tak genialny, że (nawet dla mnie ;> ) trudny jest do opisania ...

15.05.2006
09:30
smile
[168]

L@WYER [ Valaraukar ]

A ostatnie zdjęcie jest ze specjalną dedykacją - dla Misia ;D

15.05.2006
13:28
smile
[169]

artaban [ swamp thing ]

Jak tam praca Gwiazd?
Innych w weekend o takie ekstrawagancje nie posądzam.


Stary, żartujesz?
W piątkowy wieczór byłam pochłonięta walką z kompem.
W sobotę się wyspałam, poleniwiłam, pojechałam grać w macki, było świetnie, do domu wróciłam o 2.
W niedzielę wstałam o 8, pojechałam na 10 na zdjęcia do filmu znajomej, 7 godzin później skończyłam i popełzłam na koncert Behemotha do Stodoły, było megazajebiście, wyszłam ok. 1.
Teraz w końcu jestem w pracy, ale staram się obijać, bo potwornie chce mi się spać :))

[edit] To oczywiście ja.... Gwiazd... :)

15.05.2006
14:49
[170]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->a kumpel mówił, ze mieli straszne problemy z nagłośnieniem, gitar nie było słychać i ogólnie nędza...

15.05.2006
15:26
smile
[171]

HopkinZ [ Senator ]

Gwiazd -->

nie taki stary :P.

15.05.2006
21:22
smile
[172]

Misio-Jedi [ Legend ]

O ty w dzwonek !

16.05.2006
00:19
[173]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> taaa, nagłośnienie dupa, ale dla mnie te wszystkie koncerty to przede wszystkim spotkania towarzyskie, co krok znajoma morda, a większość występujących na tego typu imprezach zespołów już i tak zwykle widziałam tyle razy, że chodzę z ludzmi pogadać, nie gapić się na scenę :)
Chociaż odkrycie, że w Warszawie Bóg steruje prądem - istotnie chwytliwe. Hehe. Złośliwe hehe.

Wróciłam właśnie z pracy, tak poza tym.
Ale już niedługo, już niedługo... :>

Planszówkowco-mackowcy, gramy w sobotę? Meghan chce wpaść popatrzeć, więc może jednak grajmy?
Byle jakoś późniejszym popołudniem, bo mi zależy na Targach Książki.

16.05.2006
12:09
[174]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jeśli chodzi o planszówkę, to na mnie nie liczcie. Wreszcie trzeba sie na poważnie za licencjat zabrać, a poza tym pewnie i tak cały dzień mi na Targach zejdzie... a podobno wieczorem jeszcze mam grać w brydża.

16.05.2006
13:24
smile
[175]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Do soboty jeszcze kuuuuupa czasu, za wcześnie się deklarować :>

16.05.2006
13:27
[176]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nooo dooooobra, ale w niedzielę mamy ponoć grać, o tym pamiętacie?... ;>

16.05.2006
15:27
smile
[177]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gała?

16.05.2006
22:42
smile
[178]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn, na bógów, przeczytałam "Gala", weź nie strasz ;)))

Tak, ponoć tak. Chociaż po dokładne info to do okszy. Złapię go jakoś jutro, jak się sam nie objawi, żeby to potwierdzić & podać jakiekolwiek szczegóły. Równie dobrze może się okazać, że projekt po drodze padł na mordę ;)

16.05.2006
22:53
[179]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Pecha podróżnego ciąg dalszy...
Wypycha mnie firma na szkolenie - fajnie, Bruksela - fajnie, dzień przed wylotem się okazuje, że jednak nie mamy hotelu, bo rezerwacje nie zostały na czas potwierdzone i spadły - uuuu, no to zaczyna się...
Gorączkowe poszukiwania skończyły się tak, że zamiast mieszkać tu:
mieszkam tu:
To dopiero niepowtarzalna okazja - w środku Europy wczesny (albo i późny, nieważne) gierek za 140 ojro za nockę... Nie mam ze sobą kabelka, coby dokumentację fotograficzną przedstawić, powiem tylko, że czuję się jak w pracowniczym ośrodku wypoczynkowym ;) W łazience żarówka pewnie ze 25W, mebelki i wyposażenie mogły robić wrażenie 30 lat temu... Nawet klucze jakby przeniesione żywcem z epoki - ze zwykłymi aluminiowymi numerkami :)
No nic, rano trzeba wstać, miejmy nadzieję, że chociaż łóżko wygodne. Branoc.

P.S. A co do soboty, to wiesz Shadow, właściwie jak pożyczysz planszówkę to mogę Cię zastąpić przy niej - nie jesteś więc potrzebny ;P

16.05.2006
23:12
smile
[180]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Blondie :::> Bo ja taka złośliwa kanalia jestem :>

Megi :::> Ale narzekasz, tak naprawdę potrzebne jest jedynie wyrko, bo chyba nie chcesz powiedzieć, że spędzasz czas w hotelu? Imprezować na mieście, a nie gnuśnieć w pokoju :o))))

16.05.2006
23:32
[181]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Paudi, ja tu nie na balety przyjechałam. Starość nie kalosz, nie da rady szaleć... W dodatku niewyspana jestem strasznie, cud w ogóle, że nie zaspałam - budzik zadzwonił o 4.40, a ja zamiast drzemki wyłączyłam go na amen. Obudziłam się 5.25, a o 6-ej byłam umówiona na lotnisku. Zdążyłam :)

16.05.2006
23:40
[182]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

E tam, jeszcze młódka jesteś, na balety się nadasz :>

Obudziłam się 5.25, a o 6-ej byłam umówiona na lotnisku. Zdążyłam :)

Zuch dziewczynka :oD

17.05.2006
21:37
smile
[183]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No kuuuuuuuuuurwa, czemu tak zimno musi być? Zaraz mi wszystkie możliwe kawałki mnie zamarzną. Fuck.

1. Widzę, że sobota zaczyna się rozpływać po kościach - cóż, również się przy niej jakoś specjalnie nie upieram, bo zależy mi bardzo na Targach Książki, o pisaniu Bardzo Wielkiej i Bardzo Ważnej Pracy nie mówiąc. Chociaż przy dużej liczbie chętnych możemy coś zmontować... mnie łatwo namówić na jakiekolwiek imprezowanie ;)
2. Zoo jak na razie padło na mordę i nie sądzę, żebyśmy tam uderzyli, póki się pogoda nie poprawi. Ale proszę tak czy inaczej pamiętać o tym projekcie, nie odpuszczę!
3. W kwestii meczu nadal nie wiem nic, oksza się nie ustosunkował do moich pytań pomimo molestowań, więc proszę chwilowo przestać w tej kwestii molestować mnie :)

Łomatko, idę pisać. Chociaż ze zmęczenia zaczynam padać na ryj, od piątku strasznie nakręcona jestem.

18.05.2006
00:33
[184]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Zimno? Jest cieplutko!

ja tez obecnie piszę bardzo ważną pracę, więc w kwestii spotkań na mnie za bardzo liczyć nie mozna. Macie planszówkę, to sie bawcie!

18.05.2006
13:35
[185]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jest w sam raz, ani parno, ani zimno, zawsze by tak mogło być w Wawce :>

18.05.2006
17:18
[186]

oksza [ Senator ]

Przepraszam was kurdefelek, że się nie odzywam, ale jakiś taki zbombardowany jestem ostatnio.

To komu pasuje niedziela rano? Hę?

18.05.2006
18:00
[187]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

<szczękanie zębami spod koca> Mmmmnie-e-e-e...! Mmmnie-e-e!
I Kermitowi też, jak sądzę.

Matko bosko, jak zimno... <zwija się w kłębek i kuli w kącie>

18.05.2006
18:43
smile
[188]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Niedziela rano jak znalazł :>

18.05.2006
20:27
smile
[189]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Ja nie wiem czy dam radę w tą niedzielę, będę wiedział dopiero w sobotę, może przełóżmy na przyszły łykend ???

18.05.2006
20:38
smile
[190]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie rób zagadnienia ;)
A w przyszłą niedzielę możemy zagrać swoją drogą, chociaż o tym akurat oksza nic nie wspominał. No ale możesz go przy okazji w pracy przydusić w tej kwestii ;)

Mozolnie odtwarzam wszystko to, co straciłam z poprzednim dyskiem. Zaraz mnie szlag trafi, naprawdę.

18.05.2006
21:34
[191]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

A ja jestem happy, happy, happy ... :]
Po pierwsze zasadniczo z powodu widocznego po prawej.

Po drugie, po tym jak rozgryzłem sposób majstrowania przy obrazach płyt, trafiła do mnie taka ilość klasyki, że...
Corelli, Geminiani, Marcello, Marais, Sainte Colombe, Rossi, Abel, Locatelli, Bonocini, Scarlatti, Torelli ... coś wspaniałego, wspaniałego, wspaniałego.
A poza tym porządkowanie biblioteki idzie całkiem dobrze. Szacuję że wszystkich ksiązek jest dobrze ponad 500 kg.

19.05.2006
07:20
[192]

HopkinZ [ Senator ]

groargh

pora wstawać.

Kto rano wstaje, ten jest zadowolony, :o.

Chiasm, isolated, tu tu tu, pa ram pam.

19.05.2006
09:31
smile
[193]

artaban [ swamp thing ]

oksza --> Ja się wstępnie piszę na gałę :) Co prawda wszystkie znaki na niebie, ziemi i w tp wskazują, że weekend spędzę w robocie, ale niedzielny poranek powinien być wolny :)

19.05.2006
09:32
smile
[194]

Yans [ Więzień Wieczności ]

A ewentualnie w niedzielę gramy tam gdzie ostatnio na Bemowie ? I na którą godzinę ?

19.05.2006
09:44
[195]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No własnie, namiary poproszę. NIe wiem czy się objawię, ale dobrze by było wiedzieć gdzie i o które wypadałoby dotrzeć...

Uwielbiam Brazylijczyków - własnie próbuję stworzyć rozdizał o ruchu turystycznym - i wychodzi na to, że 10 najpopularniejszych miast w Brazylii odwiedza łącznie 123% wszystkich turystów... I co ja mam z tym fantem zrobić? :P

20.05.2006
09:22
[196]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Shadow, a co Cię niby w tym dziwi? Jakbyś taki szmat świata przejechał w jedną stronę, to nie chciałbyś odwiedzić dwóch, albo nawet (co za rozpusta!) trzech miast? :>

A skoro sobota wypadła z planu, to ja idę jeszcze spać. Futrzaści terroryści oporządzeni, może dadzą jeszcze ze 2 godzinki... W razie co pisać, dzwonić, nagabywać - ja się chętnie spotkam :)

20.05.2006
09:56
smile
[197]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Meghan-->sam do tego doszedłem, ale mogli przynajmniej o tym wspomnieć :) A tak człowiek sam musi sie wszystkiego domyślać.

20.05.2006
13:19
[198]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mnie to dziwi co innego...

odwiedza łącznie 123% wszystkich turystów... :>

W sprawie niedzieli będę informował niedoinformowanych, jak już sam poznam konkrety ;oP

20.05.2006
14:30
smile
[199]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja również molestuję okszę, w krew mi to niedługo wejdzie ;))
Ale jesteście świadomi, że jutro będzie lekko kropić i nieźle wiać? Oczywiście nie przeszkadza to takim twardzielom jak my, ale tak tylko informuję :))

Zimno i pada. Ziew. Ależ mi się nie chce z chaty wychodzić, gdyby nie te Targi Książki, to bym chyba się nie mobilizowała :)

20.05.2006
14:40
[200]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mnie martwią te chmury za oknem, wybieram się dziś na Juwenalia na Syrence, więc ma kurwać nie padać :>

20.05.2006
14:51
[201]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jak "ma nie padać", jak u mnie już leje od jakiegoś czasu?!

btw: coś fajnego na tych Juwenaliach?

20.05.2006
14:53
[202]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

U mnie na razie niebo niebieskie :> Te czarne idą bokiem ;oP

My wybieram się na Hey oraz Kult.

20.05.2006
14:56
smile
[203]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No tak, jak zwykle musiało padać u mnie, cóż za rażąca niesprawiedliwość społeczna.

A, czyli nic ciekawego :)

20.05.2006
14:58
[204]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak to nic? Piwo i róznego rodzaju przysmaki z grilla też będą :oD

Wczoraj natomiast dostałem się cudem na plac przy Polibudzie, gdzie grało t.love :> Co za kretyn umiejscowił koncert w takim miejscu? :oP

20.05.2006
15:03
[205]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Aaaa, no to trzeba było mówić, że piwo będzie, kiełbaska z grilla już generalnie nie robi na mnie takiego wrażenia... chociaż przy tej pogodzie to nie ukrywam, że wolałabym piwko z domu strzelić :)

T.Love to ja nie lubię jeszcze bardziej niż Hey, więc Twoja straszna przygoda nie robi na mnie wrażenia ;))

20.05.2006
15:03
[206]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Drętwa jesteś, to pewnie dlatego ;oP

20.05.2006
15:10
[207]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Twoja stara drętwa ;p
Za to na Fun Lovin' Criminals bardzo chętnie bym się przeszła.

Btw: Satyricon się odgraża, że zagra w Polsce jesienią, to mnie bardziej interesuje niż jakieś tam T.Love :)

20.05.2006
15:12
[208]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tam bulisz i nie masz wyżerki ;oP

20.05.2006
15:24
smile
[209]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Stary, uwierz, że sto razy bardziej wolę zabulić za Satyricon bez wyżerki, niż oglądać T.Love & Hey za darmo i z jedzeniem :)

20.05.2006
15:25
smile
[210]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wyrośniesz i zmądrzejesz z czasem.

20.05.2006
15:34
smile
[211]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ty za to, zdaje się, nigdy nie dorośniesz ;p

20.05.2006
15:53
smile
[212]

HopkinZ [ Senator ]

Co zrobić w momencie, gdy od dwóch tygodni planowane ognisko pod Warszawą spala na panewce (doceńcię grę słów) ponieważ przez całą Polskę przechodzą deszcze i burze?

agrh.

PS. pokoloruję wątek czerwoną mordką :).

20.05.2006
15:58
smile
[213]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jak to co? Przenieść się pod dach i tam pić ;))

20.05.2006
16:09
smile
[214]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ty za to, zdaje się, nigdy nie dorośniesz ;p

Pewnie, że nie. Być taki drętwy jak Blondie? Łomatko :>

20.05.2006
23:07
smile
[215]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lepiej być takim ignorantem jak Paudyn? Cóż, co kto lubi ;>
Zresztą - co ja będę gadać z facetem, który nawet na Motorhead nie idzie!

Gdyby ktoś pytał: nie, oksza się nie odezwał. Zakładam więc, że meczu nie ma, skoro kompletny brak informacji...?

21.05.2006
00:17
smile
[216]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Facet za to poszedł na Juwenalia, pojadł kiełbasek, gof(e)rów i opił się piwa, o!

21.05.2006
00:21
[217]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Fun Lovin' Criminals widział czy opuścił?

21.05.2006
00:22
smile
[218]

Lechiander [ Wardancer ]

I wszystko na temat! :-P

21.05.2006
00:26
[219]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Widział kawałek, niestety coś z oporami zaczęli grać, chwilę posłuchałem, po czym poszliśmy na gof(e)ry, po konsumpcji jeszcze chwilę postaliśmy i się zmyliśmy, 5 godzin stania weszło mi nieco w dupę :>

21.05.2006
00:38
smile
[220]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Eeeeee tam, Lechu, co ja będę z nim gadać ;pp

Oj, Paudi, no i widzisz, ćmudno, miłość do żarcia wygrała u Ciebie z dobrą muzyką, co za wstyd ;p

21.05.2006
00:46
[221]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Sorry, muzyka w brzuchu zagłuszyła tę na stadionie :>

21.05.2006
00:47
smile
[222]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ty to jednak prosty chłop jesteś... :/

21.05.2006
00:55
smile
[223]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Od dawna to powtarzam...

22.05.2006
18:39
smile
[224]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dziś w biurze ogłoszono, że jak ktoś chętny, może zacząć pracę w naszej centrali w Holandii, czyli wyjechać na dłuższy okres (bądź stałe) do Holandii. Zgłosiłem się póki co, zobaczymy za tydzień, jak będę w Oss, jak to mi się będzie kalkulowało finansowo w stosunku zarobki/utrzymanie/oszczędności. Może i ja dołaczę niedługo do rodziny emigrantów ;o)

22.05.2006
20:10
smile
[225]

Da_Mastah [ Elite ]

Będziesz palił trawę i napieprzał się na meczach :-D

22.05.2006
20:38
[226]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Co najwyżej to drugie - nie palę.

22.05.2006
20:42
smile
[227]

Da_Mastah [ Elite ]

No żartowałem no! :-)

22.05.2006
21:17
smile
[228]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Paudi ---> Nie palisz? To zaczniesz ;>

22.05.2006
21:31
smile
[229]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

I doubt it.

22.05.2006
22:42
smile
[230]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

I tak bez żalu zostawisz chwytne uda? ;>

23.05.2006
09:25
smile
[231]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Jako że grzebię się też w serwisie informacyjnym to dostaję różne materiały do publikacji...
Ale to mnie załamało:

Prawo i sprawiedliwosc PiS sa tworzone przede wszystkim przez Zydów dla Zydów jak unaocznia przeforsowanie ich ziomka etnicznego Bronislawa WILDSTEINA na stanowisko prezesa TVP, który popelnil kryminalne przestepstwo, wynoszac nielegalnie dokumenty z instytucji rzadowej. Nie liczy sie to, ze wyniósl i opublikowal tzw. liste Wildsteina. Najwazniejszy jest fakt, ze ukradl z gmachu rzadowego. Nasuwaja sie wiec nastepujace pytania: 1. Czy PiS stosuje podwójne prawo i sprawiedliwosc - jedne dla etnicznych ziomków, pozwalajace im robic wszystko nawet karalne, a inne dla Polaków, którzy sa i maja nadal byc karani za wszystko, sklócani miedzy soba oraz ponizani w rozne sposoby? i 2. Dlaczego zaden Polak nie moze byc prezesem TVP i nawet w jej zarzadzie po tym, jak Polacy placa na jej utrzymanie? i 3. Dlaczego ziomkowie etniczni zajmuje najwyzsze stanowiska w koalicyjnym rzadzie Samoobrony-PiS-LPR, a Polacy sa przede wszystkim do czarnej roboty za marne pensje? i 4. Czy to samo ma byc powtórzone w Wojskowym Wywiadzie i Kontrwywiadzie po slusznym rozwiazaniu Wojskowej Sluzby Informacyjnej, która jest rodowodem ze stalinowskiej Wojskowej Informacji, i która dzialala przeciwko Polsce i Polakom, w tym zwlaszcza z prawdziwej Solidarnosci? i

Tekst oryginalny nie edytoawany. Z litości nie podam autora i jego maila.

23.05.2006
18:53
smile
[232]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Bilet na MOTORHEAD już jest w moich mackach :D !!!

23.05.2006
19:38
smile
[233]

artaban [ swamp thing ]

Yans ---> Było :)

23.05.2006
22:06
smile
[234]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mój już od ponad tygodnia mruga do mnie zachęcająco :)

Zastanawiam się właśnie, czy nie powinnam sobie wziąć wolnego na dzień po koncercie, hehe.

23.05.2006
23:48
smile
[235]

artaban [ swamp thing ]

Gwiazd --> Ale po co? Następnego dnia mecz Polska-Niemcy :) Ile osób w firmie będzie pracować, a ile zajmie się wróżeniem z kufli i przewidywaniem wyniku? :)

23.05.2006
23:54
smile
[236]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Stary, ale Ty mówisz o kreacji, o KREACJI, to tylko wy jesteście takimi leserami, studio uczciwie pracuje każdego dnia ;p

24.05.2006
00:21
smile
[237]

artaban [ swamp thing ]

Gwiazd --> My też uczciwie... hmm...uczciwie pozwalamy wam pracować :)

24.05.2006
15:17
smile
[238]

artaban [ swamp thing ]

Droga ekipo.

Jak się droga ekipa zapatruje na pełne intryg rozgrywki weekendowe? Piątek? Sobota? Macki? Gra o tron? Niech się droga ekipa określi, bo czas już najwyższy.

24.05.2006
15:38
smile
[239]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Odpadam. Siedzę po uszy na Costa do Descobrimento rzekami Jucuruçu i Jequitinhonha...

24.05.2006
15:54
smile
[240]

artaban [ swamp thing ]

Shadow --> Wiesz, ostatecznie możemy zagrać o tron Brazylii... Chociaż wydawało mi się, że od dłuższego czasu jest ona republiką :)

24.05.2006
16:38
smile
[241]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> Piątkowy lub sobotni wieczór być może na macki przeznaczyć mógłbym ;)

24.05.2006
16:50
smile
[242]

Yans [ Więzień Wieczności ]

I jeszcze jedno. Gdzie jest jakiś fajny sklep z koszulkami, żebym mógł zassać jakąś szpanerską koszulkę Motorhead ??? ;)

24.05.2006
17:09
smile
[243]

artaban [ swamp thing ]

Koszulkę Motorhead to możesz zanabyć nawet w tym blaszaku na skrzyżowaniu Solidarności i Marszałkowskiej. Jeżeli zaś chcesz szpanerską to proponuję niezastąpiony zestaw: Photoshop + tiszert na Chmielnej :)

Macki? Doskonale! <odgłos zacierania odnóży> Ale skąd ta kwaśna mina? :>

24.05.2006
18:12
smile
[244]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yans :::> Nie zachowuj się jak mój kumpel, który leciał na 2 godziny przed koncertem Slayera pod Patyk, żeby kupić sobie ich koszulkę :oPPP

24.05.2006
22:41
[245]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Panie i panowie, jeżeli chodzi o spotkanie, to w grę wchodzi już jedynie sobota, na piątek umówiliśmy się w inne miejsce, może to pomoże komuś w podjęciu decyzji :)
Jak się więcej osób zadeklaruje, to możemy przecież pyknąć GoT, tym bardziej że na Martinie jest przynajmniej jedna osoba, którą w razie czego można dokooptować.

24.05.2006
22:44
smile
[246]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Co to jest GoT ?

24.05.2006
22:49
[247]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Game of Thrones

25.05.2006
08:53
smile
[248]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> Ale w blaszaku, to chyba są tylko takie słabej jakości ? Chyba, że się mylę ? Chciałbym taką, co by się nie sprała po dwóch razach ?!

Paudyn ====> No przeciez widzisz, że robię to z większym wyprzedzeniem ;) A tak w ogóle, to już dawno miałem sobie kupić tylko śjakoś motywacji nie miałem, a teraz jest ;) A fanem MOTORHEAD jestem prawie od urodzenia, więc o żadnym buractwie nie gadaj ;p

Gwiazd ====> Nie wiem czy będę miał tyle czasu na GoTa ale o sobocie wieczorem możemy pomyśleć, tylko dokładniej będę mógł się określić pewnie dopiero w piątek wieczorem.

25.05.2006
09:32
[249]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Kojarzycie gdzieś (jakaś linka) gdzie dziś i o której będzie Benedykt?
Potrzebuję pojeździć po W-Wie oraz uniknąć częściowo korków i nie wiem gdzie mogę na niego trafić....

25.05.2006
09:42
smile
[250]

artaban [ swamp thing ]

legrooch --> Wydaje mi się, że on robi nalot, więc zamiast B16 unikałbym na twoim miejscu fanatycznych pielgrzymów. A ci będą zapewne wszędzie.

Yans --> Koszulki spod blaszaka mają równie długą żywotność, jak większość kupowanych w sieci :) Wciąż polecam zestaw: photoshop + tiszert na Chmielnej. Będzie deczko drożej, ale jakością i oryginalnością nikt cię nie pobije.

25.05.2006
10:15
[251]

legrooch [ MPO Squad Member ]

artaban ==> Mus firmowy.

Nieaktualne. Znalazłem mapę we wczorajszym dzienniku :)

25.05.2006
10:28
smile
[252]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Takie duże koszulki na tak dużego chłopca jak Paudi też się znajdą na tej całej Chmielnej?

25.05.2006
10:39
[253]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> Musiał byś sie spytać takiej małej pani, która tam sprzedaje ;)

Kermit ====> No ale na razie nie mam kogoś, kto by mi przerobił obrazki na te cholerne krzywe, a takich chamskich kwadratów, to nie chcę robić ...

25.05.2006
10:47
smile
[254]

Yans [ Więzień Wieczności ]

MOTÖRHEAD: Pocałunek Śmierci

Poznaliśmy tytuł nowego albumu Lemmy'ego i spółki
Nowy album Motorhead będzie zatytułowany "Kiss Of Death" i ukaże się 29 sierpnia nakładem wytwórni Sanctuary Records. Pierwszy utwór z tej płyty, "Kingdom of the Worm", miał swoją światową premierę 19 maja podczas wizyty Lemmy'ego w studiu amerykańskiej rozgłośni radiowej Indie 103.1 FM. Nowy album został wyprodukowany przez Camerona Webba, który współpracował z Motorhead przy nagrywaniu ich ostatniej płyty "Inferno" z 2004 roku.
Grupa Lemmy'ego wystąpi 13 czerwca w warszawskim klubie "Stodoła".

25.05.2006
10:54
smile
[255]

artaban [ swamp thing ]

Paudi --> Z tego, co pamiętam, mają słuszne rozmiary. Znaczy - ja się zmieściłem, to i ty się zmieścisz :)

Yans --> Ach :) Takich to zawsze jest deficyt :)

26.05.2006
10:56
smile
[256]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd, Kermit ====> Moja lewa macka coś mi szeleści, że w sobotę wieczorem chętnie by się pochlastała trochę ;)

27.05.2006
09:05
[257]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ogłaszam, że część zasadnicza licencjatu skończona... teraz tylko kosmetyka, upierdliwe poprawki, robienie map i zakonczenie :)

A teraz spadam do BUWu pisać pracę zaliczeniową...

27.05.2006
11:58
smile
[258]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

My wczoraj rozpracowaliśmy w doborowym towarzystwie różnego rodzaju rzeczy w różnych ilościach, szczególnie ciężki był moment oczekiwania na koniec prohibicji, kiedy już wódka się skończyła - przetrwaliśmy do północy na resztkach żubrówki i połówce martini ;)
Próbuję się zastanowić, dlaczego, na bogów, jestem umówiona z moją znajomą za dwa tygodnie na orgię...? ;)))
Kermit rozpycha się i zabrał mi podstępnie MOJĄ kołdrę. Ziew. Spać mi się chce.

.........a ja dzisiaj do pracy idę, matkobosko.................................. :/

27.05.2006
12:03
smile
[259]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja tam właśnie jestem w pracy, wychodzę za 25 minut :>

W niedzielę wylot do Holandii, wracam za tydzień w sobotę.

27.05.2006
13:49
[260]

Da_Mastah [ Elite ]

Uważaj na muzułmanów ;-))

27.05.2006
14:56
smile
[261]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Lepiej niech oni uważają na mnie. Stark Berserker nadchodzi.

28.05.2006
19:38
smile
[262]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dawny dysk wrócił. Co prawda problemów z nim jest od pyty i jeszcze trochę, konfigurowanie od nowa wszystkiego niedługo mnie wykończy, trochę poszło w kosmos, ale jakieś 150 GB różnych rzeczy żyje i ma się nieźle. Poza systemem, ale na nim akurat najmniej mi zależy :)

Najważniejsze jest coś innego.
Po długiej i wyczerpującej bitwie udało mi się odzyskać moją pocztę. Ok, mogłoby być lepiej, ok, bardzo wiele z niej straciłam [ostatni backup był dwa miesiące temu], ale jest, w końcu jest, a ja nienawidzę być odcięta od poczty.
Na razie przemiela nieodebrane wiadomości. Chwilowo zaciął się na 103 :)

[edit] O przepraszam, nie jest tak idealnie - szlag trafił dokładnie trzy foldery, w tym wszystkie maile od mojego promotora! :)
[edit 2] Ok, poddaję się, wywaliło mi dużo więcej niż tylko te 200 maili z jednego i 700 z drugiego folderu.
[edit po sprawdzeniu dokładnie] No cóż. Z nieznanych mi powodów moja poczta zachowała maile zawodowe, o studiach, od wszystkich ludzi niezwiązanych z GOL-em - oraz od okszy i Paudiego :)))) Całą resztę trafił szlag :))

[edit 3] Najbardziej wkurwiające jest ponowne upychanie muzyki w iTunesie.
<pomrukuje pod nosem "Eaten" Bloodbath, żeby się uspokoić>

29.05.2006
13:19
smile
[263]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pozdrowienia z Oss. To 20km na wchod od 's Hertogenbosch, ktory z kolei jest 30km na wschod od Tilburga oraz 30km na polnoc od Eindhoven. To tak jakby ktos mial problemy z umiejscowieniem na mapie tej "metropolii".

Za to mieszkan w Nuland Hotel, 4-gwiazdkowe cudo z lozem malzenskim, telefonem oraz telewizorem, niestety lodowki brak, ale od czego wanna z zimna woda?

Aha, dostalismy do dyspozycji 3-drzwiowego Golfa V 1.9TDI... co za maszyna!!! Ja kcem!!!

PS. No cóż. Z nieznanych mi powodów moja poczta zachowała maile zawodowe, o studiach, od wszystkich ludzi niezwiązanych z GOL-em - oraz od okszy i Paudiego :))))

Ha! Nawet Twoj komp wie, co dobre :>

29.05.2006
14:00
smile
[264]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi, przecież właśnie dlatego o tym wspomniałam :)
I tylko od wczoraj nadal nie wiem, po co Ci to łoże małżeńskie... ;>
Czekam na info o powrocie, przecież musisz mi o wszystkim opowiedzieć przy piwie!

btw: pomiędzy cyfrą a skrótem "km" powinna być spacja :)

ps. a co mi przywieziesz w prezencie? i dlaczego NIC? ;pp

29.05.2006
15:15
[265]

Da_Mastah [ Elite ]

Fajkę wodną :-) Postawisz sobie na regale :-)

29.05.2006
17:34
[266]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Loze malzenskie po to, zebym mial wygodnie. Nie wiadomo tez, czy przypadkiem ktoregos wieczora nie wyrwe sobie jakiejs mieszanki holendersko-jamajskiej i nie sprowadze do hotelu :o)) Przezorny zawsze ubezpieczony ;oP

Co do "km" to chcialem po prostu, abys miala sie czym wykazac :o)))))

PS. Lubisz slodycze? Przywioze Ci dobre wafelki ;oP

30.05.2006
08:40
smile
[267]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> Powiem krótko - przytachaj jakąś fajną wódeczkę holenderską :D Hmm, no tak w tych Niderlandach, to już czekoladek pewnie nie brakuje ?! :D

30.05.2006
12:38
smile
[268]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

przytachaj jakąś fajną wódeczkę holenderską :D

SF i fantasy to nie ten watek.

30.05.2006
13:01
smile
[269]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Ty wredna sknero i żyło, a tu koledzy się zamartwiają czy Ci aby źle nie jest za tą zagramanicą :D

30.05.2006
13:03
smile
[270]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To ja zamartwiam sie, abyscie nie dostali zatrucia od tych miejscowych specjalow, dlatego nic nie przywioze :>

30.05.2006
13:06
smile
[271]

Yans [ Więzień Wieczności ]

O mnie się nie martw, jestem gotów do poświęceń :D Poza tym, czego się nie robi dla kolegów ???!!! :D

30.05.2006
13:31
smile
[272]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zapamietam sobie ta Twoja sklonnosc do poswiecen...

30.05.2006
14:26
smile
[273]

artaban [ swamp thing ]

Chciałbym w tym miejscu podkreślić także swoją gotowość do poświęceń i eksperymentów :) Paudi, to miło, że się o nas martwisz, ale niepotrzebnie :) Przywoź!

03.06.2006
00:13
smile
[274]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn, przywieź tę wódkę w końcu - kupujemy mieszkanie (!!!) i na trzeźwo to tego się nie da, po prostu nie da... :)

03.06.2006
13:01
smile
[275]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> Żartujesz ??? :) A gdzie kupujecie chatę ??!!

03.06.2006
13:25
[276]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie, nie żartuję :)
Naprawdę postanowilismy kupić mieszkanie. Co więcej, powinniśmy się z tym pospieszyć, bo od lipca wchodzą nowe przepisy i znacznie spadnie zdolność kredytowa Kermita.

Sprytny plan zakładał początkowo zdobycie czegoś dwupokojowego używanego, co po 4-5 latach, kiedy trochę dodatkowo uzbieramy, zamieni się na jakieś większe mieszkanie w nowym budownictwie. Właściwie to Kermit chciał zdobywać, bo to on bardziej potrzebuje chaty na miejscu, a zmienilibyśmy już potem na wspólne.
Ale teraz zastanawiamy się, czy nie lepiej, jak kredyt weźmiemy razem i od razu szarpniemy się na coś własnego, większego i nowego. Tylko to by wymagało ślubu już teraz, a nie za parę lat - jakie to straszne, zmuszeni do małżeństwa z powodów finansowych! ;D

Okolice Muranowa. Tu nam dobrze, tu nam fajnie, tu chcemy się osiedlić :)

03.06.2006
13:40
smile
[277]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> Z tego co wiem, do wspólnego kredytu mieszkaniowego ślub nie jest potrzebny. Ale głowy nie dam...

03.06.2006
13:41
smile
[278]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ale coś czuję, że jak ja go ślubem nie przywiążę, to on mnie wystawi na wycieraczkę przy okazji ;))))

03.06.2006
15:42
smile
[279]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ojej, ślub? Kolejny? :P

03.06.2006
15:44
smile
[280]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jaki kolejny? To nasz pierwszy ;pp

I czy ja niewyraźnie piszę? Nie planujemy ŚLUBU. Planujemy KUPNO MIESZKANIA, a to nie to samo :)
Ślub wypłynął niejako przy okazji, ale mamy zamiar go uniknąć :)

03.06.2006
15:51
smile
[281]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

E tam, w wwwaisie juz tyle ślubów było, że jeden więcej nie robi na mnie wrażenia :P:P

Ale słusznie, po co się na niego decydować, jesli może być inne rozwiązanie. A poza tym nawet po ożenku ktoś mógłby wylądować na wycieraczce :P

03.06.2006
15:57
[282]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ok, to inaczej - to mój pierwszy z Kermitem ;))

Mnie się średnio podoba patent ze ślubem. Nawet mniej niż średnio. Ale nie da się ukryć, że pozwoliłoby nam to już teraz kupić świetne mieszkanie, które bardzo nam się podoba...

03.06.2006
20:55
smile
[283]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

<:: Tylko to by wymagało ślubu już teraz, a nie za parę lat -

PS. Witam już z przed wlasnego kompa :>

03.06.2006
22:34
smile
[284]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> Skoro chcecie się chajtnąć z powodów finansowych, to łatwiej później będzie o rozwód :D Jak chcecie jakichś porad, co do kupna chaty, to ja służę mniej lub bardziej pożytecznymi wskazówkami, na świeżo, bo w ciągu ostatnich 2 miesięcy jedno mieszkanie kupiłem i jedno sprzedałem ;) A teraz, w mordę i nożem, się remontujemy, grrrroarggghhh !!! Acha, po jaką cholerę Wam "całkiem nowe" mieszkanie, po co płacić o płowę więcej kiedy na rynku wtórnym są o wiele tańsze chaty, a i tak to wszystko drogie jak diabli ?!?!?!

PS. Grecki Imiglykos wchodzi idealnie ;)

04.06.2006
16:52
smile
[285]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Każda uwaga cenna. To w końcu pierwsze kupowane przez nas mieszkanie ;)
A całkiem nowe - no cóż, jak mam wsadzić w remont chaty kupę kasy, to ja od razu wolę mieć ładne mieszkanie. Zresztą stare budownictwo mnie kompletnie nie kręci, przeczekać parę lat to przeczekam, ale to jak z domkiem na wsi - nie wyobrażam sobie siebie poza Warszawą i tak samo nie wyobrażam sobie kupowania jakiegoś starocia na resztę życia i remontowania tego przez pół wieku.
No ale mamy jeszcze trochę czasu na myślenie. To za czas jakiś.
Chyba że się nie wyrobimy do końca czerwca. Wtedy pewnie od razu złapiemy nowość. I nawet wiem, gdzie bym chciała --> :) No, ewentualnie coś podobnego. Ale drogie to tak pierońsko, że chyba pozostanie w sferze marzeń.

Ale co tam mieszkania. Panie i panowie, przecież już 13.06. wiadomy koncert! :))
*śpiewa* You know me, evil eye/ You know me, prepare to die/ You know me, the snakebite kiss/ Devil's grip, the Iron Fist! :)

A w ogóle to mam problemy z kompem. Nie cierpię go.
btw: Paudi, co znaczy "z przed"? :>
btw2: wróciłeś już? Kiedy idziemy na piwo?

04.06.2006
19:54
smile
[286]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zawsze miałem wąty, czy pisze się "sprzed" dla okresu czasu i "z przed" dla miejsc, czy też jest to jednolita zasada, za dużo ich, człowiek byki robi :oD

Oczywiście, że wróciłem, a na piwo możemy iść w tygodniu. Jutro mam wolne, ale wypróbowuję rowerek po serwisie z przytwierdzonymi nowymi akcesoriami :>

04.06.2006
22:42
smile
[287]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pisze się "sprzed" i tyle - tak prostą zasadę nawet Ty powinieneś zapamiętać ;p

A wiesz, że to spotkanie w tygodniu może być całkiem realne? Wydaliśmy podwójny numer i istnieje duża szansa, że we wtorek jeszcze będę miała wolne. Może wtedy? O ile nie będziemy oglądać żadnego mieszkania, rzecz jasna ;)
Na pewno jutro mam wolne popołudnie, ale najpierw jestem umówiona z Yoghurtem, a potem oglądamy chatynkę, więc wolałabym jednak ten wtorek - w piątek na pewno pracuję do nocy, więc nic nie wyjdzie z naszej tradycyjnej cotygodniowej randki.

05.06.2006
09:20
smile
[288]

Yans [ Więzień Wieczności ]

GROOOOOOOARGHHH !!!

Gwiazd ====> Ja szedłem dokładnie taką samą ścieżką. Najpierw chciałem zdecydowanie nowe mieszkanie i o ile to będzie możliwe także na Ursynowie, potem się rozejrzałem trochę bardziej w realiach i trochę zmieniłem zdanie, chociaż Ursynów pozostał ;) Pytanie jeszcze, co rozumiemy przez nowe ? Całkiem nowe - stan surowy, czy nowe ale kupione na rynku wtórnym ? W pierwszym wariancie kupujesznowe za chorą kasę i wywalasz prawie drugie tyle na urządzenie, w drugim wywalasz jeszcze większa kasę na zakup i zastajesz to co już jest ale niekoniecznie w takim klimacie jak byś chciała. Wariant z trochę straszym mieszkaniem i remontowaniem go ma tą zaletę, że płacisz najmniej za mieszkanie, remontujesz i masz wszystko od początku do końca po swojemu. Oczywiście, zawsze może się udac trafić jakąś okazję z wariantem gdzieś po środku, tak jak nam się trochę udało ;) Acha, na 13 oglądanych mieszkań kupiliśmy to, które było 12-te :) W razie jakichś konkretniejszych pytań dzwoń, koszt połączenia wg taryfy itd., itp. ;)

05.06.2006
10:05
[289]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Skończyłem nie mal licencjat - dziś oddaje do teoretycznie ostatniego czytania. Poraz zabrać sie za następne pilne rzeczy do zrobienia...

05.06.2006
10:12
[290]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Co do wtorku, to się jeszcze Blondie dogadamy.

PS. Dla mnie nowa chałupa przy obecnych cenach to zbędna fanaberia, której nawet nie biorę pod uwagę (wystarczy, że używana kosztuje krocie). Pierwszą chałupę na Bemowie mieliśmy nówkę sztukę, bo to i świeże osiedle wtedy było. Potem przenieślismy się do "secondhanda" i absolutnie nie narzekamy. Jeśli będę się wyprowadzał na swoje, to na pewno będzie to coś używanego, a także pozostaną to okolice Bemowa, Jelonek, tudzież Górc. Zupełnie nie wiem natomiast, jak można mieszkać w betonowej dźungli, zwanej Urysnowem :> Każda ulica i każde osiedle jest dokładnie takie samo, zieleni jak na lekarstwo, czysta budownicza surowizna, błeeee ;oP

05.06.2006
10:38
smile
[291]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudi ====> Jako że znam Twoje okolice, to śmiem twierdzić, że u Ciebie jest większa betonowa dżungla niż u mie ;p A jak kiedyś dostąpisz zaszczytu :D i odwiedzisz mnie na nowej chacie, to szczęka Ci opadnie jak wyjdziesz na balkon :D Acha i nie myl Ursynowa z tzw. Kabatami, gdzie faktycznie jest na*rane jeden blok obok drugiego i drzewa, ani większego krzaka nie uświadczysz ;)

05.06.2006
10:41
smile
[292]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Aua, jak ja napisałem "niemal"...

05.06.2006
10:42
smile
[293]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Doprawdy? Z jednej strony widzę z okna Kampinos, który zaczyna się u mnie zaraz za skrzyżowanie praktycznie, z drugiej mam Lasek na Kole oraz poligony wojskowe, więc gówno, a nie znasz moje okolice ;oPP

PS. SGGW, o ile mnie pamięć nie myli, leży właśnie na Ursynowie :> Niczym się to nie różni od kabat, zresztą wystarczy przejechać się wzdłuż Rosoła, czy KENu, aby zobaczyć, że przez cała ich długość wszystko jest takie samo. To samo mówią miejscowi policjanci, których kiedyś pytałem o drogę: "Panie, tutaj wszystko na jedo kopyto, sami się czasem nie możemy połapać" :oD

05.06.2006
11:46
smile
[294]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> A wyjechać Ci z czaszki ???? :D Tia pewnie, zależy jak spojrzeć, to ja mam 5 minut na piechotę do Lasu Kabackiego ;p Mnie chodzi generalnie o bezpośrednie otoczenie bloku. A od kiedy to niebiescy są dla Ciebie takim autorytetem ?!?! :D

05.06.2006
11:55
[295]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Drzewa to ja mam od strony podwórka, tam wszystko zarośnięte jak dźungla :> Na szczęście od zewnątrz nic takiego nie ma, w końcu gdy wracam zawiany na rowerze, mógłbym się nieźle poturbować :oD

Niebiescy są dla mnie autorytetem odkąd wprowadzili porządek na osiedlu ;oP

PS. Kiedy dostąpię tego niewątpliwego zaszczytu, o którym to pisałeś? Może jakiś meczyk w tv? :>

05.06.2006
11:59
smile
[296]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> Widzę, że bez flaszki się nie dogadamy :D A co do wizyty u mnie na nowej chacie, to najpierw muszę się wyremontować, co powinno niestety nastąpić dopiero pod koniec lipca :(

05.06.2006
12:04
smile
[297]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Luzik, 3 tygodniowy urlop mam właśnie w sierpniu :> Wtedy możemy się dogadać nawet z dwiema flaszkami :oD

05.06.2006
12:27
smile
[298]

artaban [ swamp thing ]

Ja, khm, pociągnąłbym temat meczyku, bo nie mamy z blondynką gdzie oglądać pierwszego meczu naszej kochanej reprezentacji w Niemczech :) Kto uratuje nas przed pubem, względnie kto dotrzyma nam w owym pubie towarzystwa?

05.06.2006
12:29
smile
[299]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Kiedy ten mecz w ogóle jest?

05.06.2006
12:30
smile
[300]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

300

05.06.2006
12:34
smile
[301]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Już widzę, że w piątek o 21.00, także powinienem się wyrobić do tego pubu.

05.06.2006
13:20
[302]

Hansvonb [ Pretorianin ]

Gwiazd - congratz (co do decyzji o kupnie nieruchomości :) )

Ale pośpiech wskazany jest jedynie przy łapaniu pcheł !

A co do Ursynowa/Kabat - to przyłączam się do opinii że wszystko tam jest podobne.
To jedno z niewielu miejsc gdzie się zgubiłem (na trzeźwo, of coz) !

05.06.2006
16:08
smile
[303]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Blondie :::> Właśnie wróciłem od Kreesa i cóz mogę powiedzieć? Zobaczyłem tam idealny rowerek dla Ciebie. Jest to damska odmiana tego, co ma kermit. Pasowałby idealnie ;oP

05.06.2006
22:27
smile
[304]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Jeśli mnie pamięć nie myli, to Kermit ma damkę;))

05.06.2006
22:44
[305]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Też tak sądziłem... do dziś. Damka w ogóle nie ma górnej ramy... a raczej ma zwiniętą równolegle z dolną, na samym dole :o))))

05.06.2006
22:57
smile
[306]

artaban [ swamp thing ]

Wasze stare mają damki? :)

05.06.2006
23:00
smile
[307]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Moja stara to w ogóle nie ma, ale z kreesem stwierdziliśmy dzisiaj, że Twoja to półdamka, bo na pewno nie jest to męska rama.

05.06.2006
23:16
[308]

HopkinZ [ Senator ]

Dziś sobie tak pomyslałem...

na mieście wiszą bilboardy reklamujące karty miejskie, dzięki którym można płacić w parkomatach.

Ale po jaką cholerę używać parkomatu skoro jeździ się komunikacją i daltego ma się kartę miejską?

Idiotyzm.

05.06.2006
23:28
smile
[309]

artaban [ swamp thing ]

HopkinZ --> Karta miejska, bezpłatna przecież*, ma zapewne w zamyśle twórców być szwajcarskim scyzorykiem. Dla niektórych będzie biletem komunikacji miejskiej, dla niektórych umożliwi opłatę za parkomat, w przyszłości wprowadzą np. funkcje karty kredytowej albo karnetu na mecze Legii. Idea zapewne jest taka, żeby każdy mógł znaleźć jakieś funkcje dla siebie bez aktywowania pozostałych.

*jest darmowa przy zakupie biletu, pojęcia nie mam czy dostaniesz ją bez ładowania :)

05.06.2006
23:29
smile
[310]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Chciałabym powiedzieć, że nie kupię sobie niczego, co nie ma jakiejś w miarę normalnej ramy, roweru bez ramy nie chcę, nie lubię, gardzę...!

Najpierw mieszkanie, potem rower, na obydwa nie wystarczy chwilowo pieniędzy :)

05.06.2006
23:40
smile
[311]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ależ ramę ma, tylko że na maksa damską...

Swoją drogą, jeszcze nie widziała, a już narzeka :>

PS. Właśnie zmieniłem balsam po golenia z Nivea na Gillette... Jezu, jakby mi ktoś zimnym powietrzem dmuchał, zobaczę, co z tego zostanie jutro :>

05.06.2006
23:46
smile
[312]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jak nie widziała? Wszystkie damskie ramy wyglądają tak samo ---> beznadziejnie!

Załóż nową, ja nie mogę.
Zaraz mnie szlag trafi, krew zaleje i ch*j strzeli. No jasna cholera...! Ależ mnie jeden człowiek zapienił. Myślałam, że nie można być bardziej nieopowiedzialną jednostką niż ja...

06.06.2006
00:00
[313]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak to będzie wyglądać? Kermit na damskiej ramie, a Ty na męskiej...? Zlituj się nad nim ;oP

06.06.2006
00:05
[314]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

sio :>

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5135689&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.