GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Pole siłowe

20.04.2006
10:56
[1]

CMHQ_Widget [ Konsul ]

Pole siłowe

O kurcze pieczone, Amerykanie mają pole siłowe, kto jeszcze nie widział :



No ładnie, jeszcze z 10 lat i będą mieli Star Trek-a :D

20.04.2006
11:01
[2]

hohner111 [ d00pa wolowa 0_o ]

no ludzie...a my kupujemy 30 letnie f16...

20.04.2006
11:03
[3]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

Przynajmniej kupujemy od tych którzy mają pola siłowe, a nie od ich przeciwników. :>

20.04.2006
11:06
[4]

hohner111 [ d00pa wolowa 0_o ]

blahahah tez racja :)

20.04.2006
11:07
[5]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

I nie 30 letnie, bo nasze F-16 są dopiero co produkowane (co najmniej jedna sztuka już lata, niedługo ma dołączyć kolejna).

20.04.2006
11:09
[6]

kastore [ Troll Slayer ]

Słuchacie dobrze , to w zasadzie nie jest "pole" w sensie niewidzialnej ściany. To system radarowy , wystrzeliwujący przeciw-pociski (countermeasures?) w przypadku gdy do czołgu czy wozu opancerzonego zbliża sie pocisk.

20.04.2006
11:11
[7]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

kastore --> No to jest oczywiste ale nie zmienia faktu, że całość działa jak pole siłowe na różnego rodzaju pociski.

20.04.2006
11:12
smile
[8]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Ech, kurcze zupełnie jak wiadomości Radia Erewań...

...i nie "Amerykanie mają" tylko testują system izraelski :-)





Niemniej robi wrażenie... :)

20.04.2006
11:12
[9]

hohner111 [ d00pa wolowa 0_o ]

Wozu - w takim razie zwracam honor bo wczesniej gdzies czytalem ze nasze F16 sa jeszcze z lat 70'

20.04.2006
11:16
[10]

Praetor [ Generaďż˝ ]

to nie ma nic wspolnego z polem silowym - tylko wyglada jak science fiction. Wedlug mnie zasada dzialania bardziej przypomina pancerz reaktywny na odleglosc.

20.04.2006
11:44
smile
[11]

unger [ Legionista ]

projekt i koncepcja f-16 jest z lat 70 ;)

20.04.2006
11:47
[12]

hohner111 [ d00pa wolowa 0_o ]

to to wiem =]

20.04.2006
12:03
[13]

Vader [ Senator ]

Zapowiada się ciekawie. Kolejna generacja tej technologii może być już na tyle skuteczna, że będzie można zmniejszyć nieco pancerz czołgu, a przez to zwiększyć jego prędkość, zmniejszyć zużycie paliwa. Choć z drugiej strony - na każdą technologię obronną, prędzej czy później pojawi się jakiś bat.

20.04.2006
12:04
[14]

Coolabor [ Piękny Pan ]

ciekawe czy przy wystrzeleniu 2 czy 3 pocisków naraz też działa... mimo tego robi wrażenie :)

20.04.2006
12:20
[15]

Vader [ Senator ]

W sumie jeszcze jedno mnie ciekawi. Czy to rzeczywiscie jest jakies pole kinetyczne o określonym zasięgu, czy ten cały forcefield, jest po prostu wycinkiem sfery działania urządzenia do niszczenia pocisków, coś ala AMS.

20.04.2006
12:39
[16]

Drackula [ Bloody Rider ]

To pokazane widoczne pole to taki pic na wode aby zrobic na ludziach ach i och. Poprostu dwa radary sprzezone ze soba i wystrzeliwujace ladunek na okreslony zasieg (pokazany obrazowo przez to pole).

20.04.2006
12:44
[17]

Asmodeusz [ Senator ]

Coolabor - z tego co podali w linkach to moze sledzic/niszczyc kilka celi jednoczesnie

Zastanawia mnie jednak czym niszczone sa pociski. Poczatkowo sadzilem, ze moze byc to cos w stylu miny claymore - wystrzeliwujace ladunek w kierunku pocisku. Z drugiej strony mogloby to siac niezle spustoszenie w okolicy a z opisu wynika ze jest w miare bezpieczne dla ludzi przebywajacych w okolicy...

20.04.2006
12:54
[18]

Drackula [ Bloody Rider ]

W namierzona glowice RPG jest wystrzeliwany jeden pocisk, ktory trafia ja bezposrednio. Z tego co widac jest to cos cholernie malego i szybkiego, wdlug reportera "TOP SECRET". I dziala to tylko przeciwko pocikom typu RPG.

20.04.2006
12:58
[19]

Asmodeusz [ Senator ]

Drackula - z tego co pokazywali przeciwko rakietom tez (roznia sie one czyms od RPG? ciemna masa tutaj ze mnie).

Co do trafienia pojedynczym pociskiem - to rzeczywiscie hamerykance musialy niezle pracowac nad systemami namierzania. Sprzet antyrakietowy na okretach o ile pamietam charakteryzowal sie olbrzymia szybkostrzelnoscia i zuzywal sporo amunicji aby wykonczyc rakiete... a tutaj jeden pocisk.

20.04.2006
13:25
[20]

Drackula [ Bloody Rider ]

z tego co ja zrozumialem to chodzilo im o te rakiety recznie wystrzeliwane, pewnie zaraz ktos madrzejszy napisze ich nazwy. Nie pamietam predkosci tych rakiet i RPG ale byc moze to jest tutaj decydujacym czynnikiem co do skutecznosci tego systemu.

20.04.2006
14:06
[21]

yautay [ Centurion ]

Nie wiem o co tyle podniety..... Jeszcze pamietam jak mnie jakies 5-6 lat temu uczono o Rosyjskim systemie ARENA (czy jakos tak) ktory dzialala dokladnie na tej samej zasadzie (wymyslili to podobno specjalnie dla BMP-3) System wykrywa i klasyfikuje zmierzajace do pojazdu pociski, a nastepnie odpala w ich kierunku ladunki..... Co ciekawie Hamerykanie wynegocjowali z nimi,a by system nie zostal sprzedany innym panstwom.

Pozdrawiam!
M

20.04.2006
14:08
[22]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

yautay --> Jeśli ich system się do czegoś nadaje, to w takim razie czemu żadne APC nie posiada tego systemu?

20.04.2006
14:10
[23]

yautay [ Centurion ]

aha... system wykrywa i niszczy zarowno pociski "wolne" (RPG itp.) jak i te znacznie szybsze (SABOT ;) malo tego potrafi rozpoznac czy dany pocisk stwarza realne zagrozenie, czy tez nie....

20.04.2006
14:12
[24]

CMHQ_Widget [ Konsul ]

Tia, pole siłowe to taki żart, a jak ktoś się tu wyraził pole, które widać na jednej ilustracji to jakby obszar w którym działa "secret countermeasure" :D, bardzo mi się podoba ten zwrot.


Według mnie to jest jakiś super dokładny radar i do tego wieżyczka z działkiem małego kalibru. Może też jakaś (uwaga, coś dla teorio-spiskowców) technologia użycia laseru bądź ultrafali. Nie sądzę jednak, bo sprzęt do odpalenia czegoś takiego chyba by cały pojazd zajmował :D. Poza tym po samym działaniu wygląda to na broń palną, widać lekki ogień z luf a pocisk przy niszczeniu wygląda jakby coś na nim wybuchało a nie on sam od środka.

System widać ma ograniczenia, bo nie wali po całej rakiecie, trafia w najczulszy punkt. Jak to mówił gościu metoda to wytracanie energii kinetycznej pocisku, tylko jak to zrobić pociskami o małej masie ?

20.04.2006
14:12
[25]

wuluk [ blind in darkness ]

Jezeli rzeczywiscie wystrzeliwany jest jedynie pojedynczy przeciwpocisk to rzeczywiscie, musi to byc cholernie szybkie. Po prostu precyzyjne, miniaturowe dzialko? No bo jezeli mialoby to dzialac na jakiejs innej zasadzie to sf kompletne...

20.04.2006
14:18
[26]

CCzaCCza [ Pretorianin ]

Za 20 lat amerykanie sprzedadza nam ten system tak jak teraz f-16 :P

20.04.2006
14:28
[27]

yautay [ Centurion ]

Ozzie => A skad masz pewnosc...? ;) w wikipedii tak pisza...? ;) Mi nasze trepy wciskaly ze podobno to jednak maja....

Tutaj co nieco wspomnieli

jest nawet zdjecie systemu
System dziala w oparciu o radar milimetrowy oraz ladunki burzace ktore sa odpalane w kierunku zagrozenia, (cos jak pancerz reaktywny - w bardzo ogolnym podobienstwie...)

Pozdrawiam!
M

20.04.2006
14:33
[28]

Drackula [ Bloody Rider ]

Widget-----> to nie jest zadna metoda wytracania energii kinetycznej. Pocisk poprostu wali w glowice rakiety uniemozliwjajac jej detonacje na celu, dzieki czemu nie dojdzie do wybuchu czy tez penetracji. Jedyne o czym mowi i co zwiazane jest z energia kinetyczna to to, ze taki RPG prawdopodbnie i tak przylozy w pojazd ale skutki nie beda wieksze niz uderzenie kamieniem. Poprostu ten malenki "countermeasure" nie jest w stanie rozwalic calego pocisku z uwagi na swoja mase, no chyba ze trafi akurat w "weak point".

co do samego pocisku to nic o nim nie wiadomo. Rownie dobrze moze to byc mini szybka rakieta naprowadzana jak i maly pocisk (bezluskowy).

Aha i jasno przeciez jets powiedziane ze to nie hamerykanska zabawka a Izraelska - developed by Izrael.

Wazne jest tez stwierdzenie - low intensity conflict - co sugeruje ze ta zabawka jest skuteczna ale w ograniczonym polu dzialania, czyli jak ktos odpali w abramsa 5-10 RPG to i tak abrams pojdzie do piachu i tak.

20.04.2006
14:37
[29]

CMHQ_Widget [ Konsul ]

No właśnie na rakiecie widać jakby to była seria wybuchów i to by miało ręce i nogi. Jestem tego samego zdania, że to miniaturowe działko. Czy superszybkie ? Nie sądzę. Stała odległość od celu wyklucza większość problemów z liczeniem poprawki przy strzelaniu. Liczysz wtedy prostą zależność, jedynym czynnikiem będzie w sumie prędkość.

Pisałem tu jeszcze coś ale kurna znowu mi wsiąkło wszystko, ta nowa oprawa GOLa już mnie wkurza, tak jakby się sesja kończyła i wykopuje mi całą wiadomość i prosi się zalogować, wiadomość muszę pisać od nowa.

Pisałem o tym, że może to działać na zasadzie obserwacji widma palącego się paliwa rakiety. Zależy tylko czy paliwo do wszystkich rakiet jest to samo, czy inne. Metoda jest trochę naciągana bo ma sporo minusów. Wystarczy podmienić paliwo, zmieszać albo użyć Ruskie paliwo (za każdym razem będzie inne ;]), żeby rakieta była nierozpoznana lub celowo rozpoznana jako inna.

Pierwsze rozwiązanie też ma minus, a co jeżeli ktoś wykombinuje rakietę manewrującą, która robi uniki zaraz przy celu ? Znajdź mi kompa, który policzy do tego poprawki jak rakieta będzie nieźle zasuwała ;]

20.04.2006
14:42
[30]

Drackula [ Bloody Rider ]

Widget-----> nie widziwiaj.

Tu jest jak to dziala, chyba nie musze tlumaczyc tekstu? Bo filmiku nie zrozumieli niektorzy dokladnie.

20.04.2006
14:47
[31]

CMHQ_Widget [ Konsul ]

>yutay napisał "Ozzie => A skad masz pewnosc...? ;) w wikipedii tak pisza...? ;) Mi nasze trepy >wciskaly ze podobno to jednak maja.... "

może chłopak jest poprostu "nie douczony" ?

20.04.2006
14:53
[32]

wuluk [ blind in darkness ]

Widget --> Hmm, rzeczywiscie pociski z recznych wyrzutni poruszaja sie po linii prostej. I stosunkowo trudno byloby wycelowac takowy pocisk w poruszajacy sie obiekt. Wiec wydaje mi sie ze, to mowisz ma sens - namierzanie pocisku moze byc stosunkowo latwe. Dwa radary wyliczaja tor lotu i predkosc pocisku i w odpowiedniej chwili odpalaja przeciwpocisk/przeciwpociski w odpowiedni punkt. Przechwycenie z kolei pociskow "tropiacych"(czyli zakladamy ze obiekt sie porusza, a pocisk jest w stanie zmieniac kierunek lotu) byloby trudniejsze. Ale to jest juz zupelnie inna technologia niz poczciwy panzerfaust"...

edit: a jednak jak wynika z tekstu, system radzi sobie takze kiedy obiekt sie porusza. pogratulowac.

20.04.2006
14:54
[33]

CMHQ_Widget [ Konsul ]

Drackula : przecież nie wydziwiam, rozważałem aspekt techniczny, a jak przeczytałem w Twoim linku miałem rację :D. I racją jest że pojazd jest nadal narażony przed atakami z bliska, pomiędzy "polem siłowym" a pojazdem.

20.04.2006
14:56
[34]

Asmodeusz [ Senator ]

From the briefing provided by US sources, Defense Update understands that Trophy is design to form a "beam" of fragments, which will intercept any incoming HEAT threat, including RPG rockets at a range of 10 – 30 meters from the protected platform.


Czyli podobnie jak w claymorach. Strumien roznych czastek jest wyrzucany w kierunku pocisku (w claymorze w kierunku tego co aktywowal mine) zwiekszajac szanse na trafienie.

Ciekawi mnie czy jesli piechur by strzelal z RPG z niezbyt duzej odleglosci w czolg to przypadkiem nie dostalby takze tymi odlamkami :)

20.04.2006
14:57
[35]

Asmodeusz [ Senator ]

Widget - ja bym raczej to nazwal obszarzem/polem razenia a nie polem silowym (bo niektorym moga nadal snic sie filmy sci-fi :)

20.04.2006
15:01
[36]

wuluk [ blind in darkness ]

Asmodeusz --> Odlamki sa tak czy siak, pocisk nie wyparowuje przeciez, tylko eksploduje nie bezposrednio przy pojezdzie tylko kawalek dalej. A po to czolg ma pancerz zeby przed odlamkami chronil. Co zas do okolicznych piechurow to coz - nigdy latwo nie mieli...

edit: przeczytalem twoj post drugi raz i zrozumialem go inaczej niz za pierwszym. edycja? mniejsza z tym. w takim wypadku zalezaloby od tego ile czasu Trophy potrzebuje na zidentyfikowanie zagrozenia i odpalenie "countermeasures" mysle ze szanse by strzelec oberwal wlasna bronia sa raczej niewielkie...

20.04.2006
15:01
smile
[37]

Hitmanio [ Legend ]

"Let the Force be with you..." :D
To pasuje jak ulał :)

20.04.2006
15:08
[38]

CMHQ_Widget [ Konsul ]

> wuluk napisał "Dwa radary wyliczaja tor lotu i predkosc pocisku i w odpowiedniej chwili odpalaja
> przeciwpocisk/przeciwpociski w odpowiedni punkt."

No właśnie o to chodzi, problem polega na reakcji systemu na zagrożenie, od momentu wykrycia pocisku do wejścia w sferę ostrzału zazwyczaj mija sporo czasu (powiedzmy conajmniej sekunda). Przecież przy ruchomym celu trzebaby co chwilę liczyć dla nowych warunków poprawkę, która wcześniej nie musiała być liczona lecz uproszczona do prostych obliczeń, do tego opóźnienie ruchu działka. Przy czasach rzędu minisekund to już nie jest takie proste bo wymagania obliczeniowe procesora, który by to liczył bardzo się zwiększają, nawet przez jedną prostą operację. Cały czas pamiętajmy, że to sprzęt powszechnego użycia, więc taki wóz bojowy z DEEP BLUE na pokładzie ;] albo jakimś innym bardzo drogim nie wchodzi w grę (szczególnie jeżeli są wyjątki).

20.04.2006
15:22
[39]

wuluk [ blind in darkness ]

Widget --> Tez mi sie wydawalo ale wedlug tego fragmentu udalo im sie problem rozwiazac(chociaz poruszajaca sie platforma niekoniecznie musi od razu rownac sie pociskowi zmniajacemu tor swojego lotu)

During the test, Trophy detected, tracked and defeated an inert incoming RPG while the Stryker combat vehicle was on the move. Similar tests were successfully conducted in Israel in late February.

(jak rozumiem strzelano do Strykera, nie odwrotnie ;))

20.04.2006
15:29
[40]

Drackula [ Bloody Rider ]

nadal uwazam ze wydziwiacie :)

It has three elements providing – Threat Detection and Tracking(1), Launching and Intercept (2)functions. The Threat Detection and Warning(3) subsystem consists of several sensors..

1 namierza cel, przelicza trajektorie i daje sygnal 2 do odpalenia. " odpala ( zadne tam dzialka obrotowe) i nakierowuje pocisk zgodnie ze wskazaniami i poprawkami od 1. W miedzyczasie 3 szuka nowych celow i informuje o nich 1 i tak dalej.

Pocisk jest wystrzeliwany odpowiednio wczesnie co by byl czas na modyfikacje jego toru lotu. Jako ze modyfikacje sa mozliwe tylko w poczatkowej fazie z uwagi na czas to pocisk zmienia sie (rozrywa) w forme skoncetrowanego strumienia "szrapneli" (napewno musza miec ksztal zdolny spenetrowac czolo glowicy RPG), co zapewnia trafienie w cel nawet jesli ten zdazy odrobine zmienic tor lotu. Mowimy tu o malych czasach i zmianach toru lotu oczuwiscie. Przeciez rakieta nie bedzie krazyc dokolo czolgu czekajac na dogodny moment aby walnac w niego :p. Napewno nie jest to (jak wielu uwaza) wystrzeliwana chmara odlamkow bez ladu i skladu.

the Countermeasure Assembly is opened.....the system is maintained in the stowed position, protected by an armor shield....- to tak gwoli tego ze jednak pojazd potrzebuje kilka takich wyrzutni co by byc chronionym z kazdej strony bo przeciez taki counterpocisk tez nie bedzie latal dookola czolgu za wczesniej wpomniana rakieta :)

20.04.2006
15:39
smile
[41]

wuluk [ blind in darkness ]

Drackula --> Ja tez uwazam ze wydziwiasz ;)

Pocisk jest wystrzeliwany odpowiednio wczesnie co by byl czas na modyfikacje jego toru lotu. Jako ze modyfikacje sa mozliwe tylko w poczatkowej fazie z uwagi na czas to pocisk zmienia sie (rozrywa) w forme skoncetrowanego strumienia "szrapneli", co zapewnia trafienie w cel nawet jesli ten zdazy odrobine zmienic tor lotu.

Strasznie to skomplikowane moim skromnym zdaniem. Nic juz nie zostalo z prostej i eleganckiej idei dzialka. I jak zauwazyl Widget, straszliwie kosztowne.

20.04.2006
15:55
[42]

Asmodeusz [ Senator ]

Prawde mowiac i tak wychodzi taniej niz kupienie nowego czolgu + wyszkolenie nowej zalogi + straty moralne itp.

20.04.2006
16:01
[43]

Drackula [ Bloody Rider ]

wuluk---> ale nie posyla do piachu druzyny piechoty ktora sobie truchtala za takim abramsem :p Zauwaz ze przy dokladnym walniecie w cel, wiekszosc tych odlamkow juz dalej nie leci. Na filmie moze to troche inaczej wyglada, bo w sumie to nie wiadamo czy to lecace obok rakiety to jeszcze odlamek antyrakietowy czy juz czesc tejze rakiety.

Mimo ze to nie tarcza silowa rodem z SF to wybrazcie sobie grupe abramsow jadacych w grupie, i kazdy ma to cos, strzegace kazdego z osobna i sasiadow dodatkowo. Ciezkie do ruszenia. to nawet arab wyskakujacy pomiedzy nimi z piachu i wyciagajac RPG ma male szanse na powodzenie.

Ozzie---> miny to przezytek :p

20.04.2006
16:02
smile
[44]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

Drackula --> A od czego są miny?

20.04.2006
16:11
[45]

wuluk [ blind in darkness ]

Asmodeusz, Drackula --> Trudno mi sie z wami nie zgodzic. Spodziewalem sie tylko czegos o prostszej/tanszej/mnniej zaawansowanej technologicznie zasadzie dzialania. No ale zarowno Amerykanie jak i Izralelczycy nie sa znani z skąpienia pieniedzy na wojskowosc...

20.04.2006
17:10
smile
[46]

Dziarmaga [ Generaďż˝ ]

takie coś to już dawno ma zgredd w CM ;)

20.04.2006
17:23
[47]

Praetor [ Generaďż˝ ]

btw wydaje mi sie, ze F16 latalo juz w wietnamie pod koniec - oczywiscie tylko kilka egzemplarzy. Oczywiscie z dzisiajszym f16 ma wspolny tylko wyglad.

20.04.2006
17:26
smile
[48]

Drackula [ Bloody Rider ]

I mialo system anty-RPG?

20.04.2006
17:47
[49]

CMHQ_Widget [ Konsul ]

Dziarmi, co Ty pierniczysz, Zgredd to ma technikę plazmową a zamiast bagnetów ludzie mają miecze świetlne :D

20.04.2006
20:50
[50]

Amizaurus [ Pretorianin ]

Bardzo ciekawe urządzenie. Ciekawe ile kosztuje. Na pewno nie jest bardzo drogie, skoro rozważają wprowadzenie, kto wie czy nie tańsze od Areny - tylko dwa radary, komputer i pociski... w Arenie radary były dosyć drogie a całość ciężka i zajmowała sporo miejsca. No ale pojawiła się z 10 lat temu żeby jej oddać sprawiedliwość... Trophy ma wszystkie zalety Areny bez jej wad. Ciekawe jakie są te podpociski, musi być coś ciekawego i pomysłowego skoro takie supertajne. Nie wygląda na działko ani pocisk podobny do AHEAd (czyli rozcalający się w locie) bo to zamontowane na pojeździe wygląda raczej na wyrzutnie niż działko i jest małe... Kiedyś (z 5 lat temu) Amerykanie pracowali nad czymś nazywanym Low Cost Interceptor - mini pociski rakietowe odpalane z wyrzutni na czołgu i trafiające bezpośrednio w cel śledzony czujnikiem podczerwieni, bardzo hi-tec i nie slyszalem co sie stalo dalej z tym projektem. A miał zaletę bo wykrywał nadlatujące cele też pasywnie w podczerwieni. Stawiam na precyzyjnie wystrzeliwany pocisk który zbliża się do celu i z małej odległości "strzela" w niego wązką wiązka szrapneli, pozostaje pytanie czy pocisk jest jakoś kierowany czy po prostu wszystko jest tak wyliczone żeby cel zawsze znalazł się w zasięgu wiązki szrapneli. A jesli nie kierowany - to czy kierunek "strzału" szrapnelami może być zmieniony w czasie lotu. Stawiam na niekierowany pocisk i "kierowany" w pewnym zakresie kieunek strzału - dzieki temu w czasie lotu radar może wysłać poprawki jeśli cel manewruje lub pocisk źle leci. Kierunek "strzału" odłamkami można by regulować bez obracania całego pocisku, na przykład na zasadzie systemu zapalników inicjujących detonacje, zależnie od wybranej sekwencji można w pewnym zakresie zmieniać kierunek strumienia odłamków, proste wersje tej technologii stosuja Amerykanie i Rosjanie w pociskach pow-pow (AMRAAM) i SAMach (s-300), detonację inicjuje się tak by większość odłamków poleciała w kierunku celu a nie dookoła. A prace nad dokładniejszym kierowaniem wiązką odłamków były prowadzone. Zalety - mały i w masowej produkcji pewnie tani pocisk (mniejszy od panelu Areny ale pewnie droższy bo tam tylko MW, odłamki, materiał miotający i kabel - żdanej elektroniki... ale elektronika jest dziś tania :-), drogie są dopiero pociski kierowane i samonaprowadzające), znajduje się w momencie detonacji blisko celu, wąska wiązka szrapneli - z tego samego powodu (blisko celu), niewielkie zagrożenie dla piechoty (wąska wiązka szrapneli i mały "blast" samego pocisku... za to zwykle RPG wybucha :-) ale i tak by wubuchł :-) ) możliwość stosowania na pojazdach nie/słabo opancerzonych... A najciekawsze to co powiedzieli w filmie - że można to zastosować na śmigłowcach, dla nisko lecących śmigłowców (nie mówiąc o zawisie) RPG to teraz jedno z największych zagrożeń, ze względu na rozpowszechnienie. Do tej pojazdy naziemne można było opancerzyć ale śmigłowce były bezbronne jeśli musiały powoli wlecieć w zagrożoną strefę.

20.04.2006
20:53
smile
[51]

Amizaurus [ Pretorianin ]

Najbardziej rozbawiło mnie rozżalenie komentatora że nie chroni niestety czołgów przed minami i nie da się zastosować do obrony okrętów przed torpedami :-D dziennikarzom to naprawde pola siłowego było mało :D zaraz by wykazali jego wady i to czego NIE robi :-P

---> Praetor - blisko, pomyliłeś się tylko o dwa numerki, F-14 latały pod hmm koniec wojny w Wietnamie ;-) wykonywały patrole osłaniając ewakuację Sajgonu

21.04.2006
00:20
[52]

oskarm [ Future Combat System ]

Jeszcze jedno sprostowanie, jak do tej pory żaden z systemów aktywnej brony nie jest w stanie zaszkodzic pociską APDSFS (czyli jak to ktoś nazwał pociska SABOT - sabot to jest to co odpada od pocisku po wystrzeleniu go z lufy. Jego zadaniem jest prowadzenie penetratora w lufie).

21.04.2006
00:49
[53]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Drackula <-
Wspomniany "low intensity conflict" nie polega na malej intensywnosci ostrzalu, tylko na skali dzialan i uzytego sprzetu, czyli band mudzahedinow z granatnikami, czasami jakiegos czolgu czy helikoptera zamiast bombowcow, pociskow cruise i atomowek :)

oskarm <-
Tworcy systemu sami sie do tego przyznaja. Poki co system ma na celu wczesniejsze zdetonowanie pocisku HE. Wyhamowanie pocisku kinetycznego to inny problem. Ale podobno ta opcja bedzie w przyszlym patchu ;)

21.04.2006
01:38
[54]

Amizaurus [ Pretorianin ]

O wyhamowaniu penetratora uranowego czy wolframowego nie może być po prostu mowy, biorąc pod uwage jego energię kinetyczną i pęd :-). Nie czymś małym, lekkim i powolnym. Można sie co najwyżej zastanawiac nad jego "neutralizacją" czyli wytrąceniem z osi bądź połamaniem, taki penetrator nie byłby już groźny dla pancerza czołowego czołgu ale wciaż mógłby zniszczyć go z boku, nie mówiąc już o pojazdach nieopancerzonych (pare kilo pokruszonego uranu/wolframu trafiającego z prędkością rzedu 1500m/s). Tak że tu problem jest duuużo trudniejszy. Jeszcze trudniej będzie z przyszłymi rakietowymi pociskami kinetycznymi (przykładem takiego był LOSAT, mniejsi następcy mają zastapić w przyszłości TOW i Hellfire), tu energie są jeszcze kilka razy większe a i same penetratory bardziej solidne...

To mi przypomina że przy omawianiu nowo projektowanych bomb penetrujących beton/skałę o planowanej masie chyba rzędu 20 ton (przenoszone pojedynczo przez B-2) i odpowiednich wymiarach, ktoś zauważył że taka bomba jest na tyle duża że powinno się dać ja zestrzelić przy pomocy rakietowego systemu plot bliskiego zasięgu klasy Tor czy nasza rakietowa Loara... tak, pewnie że dałoby się TRAFIC w taka spadającą bombę, tylko co głowica rakiety plot miałaby zrobić 20 tonowej bombie o stalowych ściankach grubości co najmniej parunastu cm przystosowanej do przebijania się przez kilkadziesiąt metrów betonu ? Można ją trafić 10 pociskami które nic jej nie zrobią, i tak spadnie i zrobi swoje :-) I to jest największa zaleta broni kinetycznych :-) Żeby je powstrzymac potrzebne jest coś o porównywalnej energii lub zdolności do zaabsorbowania takiej energii, żadne sprytne sztuczki nie pomogą przeciw odpowiedni dużemu kawałowi żelastwa lecącemu z odpowiednio dużą prędkością :-). Powstrzymać je można tylko innym równie wielkim i szybkim żelastwem lub czymś a ochronić tylko czymś co fizycznie wytrzyma uderzenie.

21.04.2006
08:45
[55]

CMHQ_Widget [ Konsul ]

Amizaurus: No właśnie nie masz racji, pole siłowe by wytrzymało taką rakietę. Ba ! Pole siłowe wytrzymuje nawet torpedy fotonowe !

:D

ROTFL !

21.04.2006
09:05
smile
[56]

eJay [ Gladiator ]

I wierzycie, ze Amreykance pochwaliliby sie tym w TV?? Irakijczycy to nie debile, maja TV z satelity i ogladaja Discovery 24h/dobe:)

21.04.2006
09:10
smile
[57]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

CMHQ_Widget <- nieprawda! w Gwiezdnych Wojnach pole silowe nie zatrzymywalo rakiet! :P

eJay <- efekt psychologiczny to istotny skladnik skutecznosci broni... np atomowej =)

21.04.2006
09:20
smile
[58]

eJay [ Gladiator ]

KinSlayer---->W tym przypadku Irakijczycy przestana uzywac wyrzutni, a położą po prostu wiecej min przeciwczolgowych, zakupionych od Amerykanow:)

21.04.2006
09:31
smile
[59]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

No coz, nie mozna sie obronic przed wszystkim na raz.

Po polu silowym czas na wynalezienie czegos do ochrony przed minami. Jak to nazwac?... Pole... minowe?

21.04.2006
09:34
smile
[60]

eJay [ Gladiator ]

Skoro maja juz pole, to moze zaczna budowac czolgi z aluminium a z wewnatrz z plastiku:) Bedzie to cos lzejsze i moze mina nie wybuchnie pod takim ciezarem:)

21.04.2006
09:38
[61]

CMHQ_Widget [ Konsul ]

KinSlayer : nawet nie zdajesz sobie sprawy ile masz racji mówiąc o efekcie psychologicznym :)

I o to właśnie chodzi, przeciętny głupi amerykanin zobaczy taki reportaż i będzie myślał, że wojsko ma rzeczywiście pole siłowe. Amerykanie są na tyle ograniczeni (system edukacyjny), że nie są w stanie przemyśleć chociażby w 10% przeanalizować to co my zrobiliśmy w tym wątku. Właśnie dlatego w całym wątku śmieje się i używam zwrotu "pole siłowe".

Jak myślicie, jak zapamięta większość cywilów w Ameryce ten wynalazek ? Że mają pole siłowe. A przecież o to właśnie chodzi. Kto gram w serię Civilization wie co znaczy współczynnik "WAR AWARNESS" i na co on wpływa, a takie reportaże dotyczą głównie takich aspektów. Mówię o samych reportażach, nie o wynalazku.

21.04.2006
09:41
[62]

CMHQ_Widget [ Konsul ]

eJay : to już prędzej z włókna węglowego, jest bardzo wytrzymałe i bardzo lekkie, no ale niestety bardzo drogie. Z drugiej strony super lekkość pojazdu mogła by mieć zabawną wado-zaletę. Waląc w to pociskiem pojazd zamiast przebitego pancerza poleciałby jak pudełko zapałek, tak jak czołgi w Battlefieldzie 1942 :D

hehehe

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.