GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Aparaty cyfrowe: zdjecia, jaki kupić, porady : cz. 83

18.04.2006
10:31
smile
[1]

slowik [ NightInGale ]

Aparaty cyfrowe: zdjecia, jaki kupić, porady : cz. 83

Troche linków:

- info o aparatach
- obszerny serwis traktujący o fotografii cyfrowej
- podobnie j.w.
- poradnik co gdzie i jak
- newsy ze świata aparatów, ciekawe felietony (Mike Johnston) lecz kiepskie recenzje.

Każdego forumowicza jeszcze raz zachęcam - nie tylko wklejajcie swoje fotki, ale skrobnijcie zawsze kilka słów na temat fotek innych forumowiczów.
Złota myśl naszego Mentora ;-)
Jesli to możliwe ograniczajcie ilość epitetów pod adresem fotografi ;-)
slowik

Szukasz aparatu? Nie wiesz jaki kupić? Zajrzyj tutaj !
--==> <==-- - wątkowe recenzje aparatów
(pisane przez nas)
Uważasz, że masz coś do dodania do naszych recenzji daj znać (mail w profilu ;-) )

Sklepy:

- jeden z najlepszych
- sklepik nawet nawet ;-)
- znany i dobry sklepik (i b drogi)
- bardzo dobry sklep nie tylko internetowy

Galerie on-line:






Programy

- link do programu nakladajacego filtry na zdjecia
- jeden z najlepszych programów odszumiających
- automatyczny program usuwający szumy bezstratną techniką multisamplingu.
- przeglądarka graficzna (freeware)
- program do obróbki foto (freeware, taki odpowiednik photoshop'a)
- program do obróbki video (np. obracanie filmików wykonanych cyfrówką)
Multimedialna szkoła fotografowania National Geographic - podstawy fotografii na 4 cd'kach godne polecenia
SOFTCAM - program do przerabiania aparatu na kamerkę inetową


Zdjecia w zimie

W przypadku śniegu zawsze najlepiej poeksperymenować sememu, samemu dojść do optymalnych parametrów.
Wiele zależy od konkretnych warunków, sytuacji i aparatu. Światłomierze różnie reagują, różnie trzeba je korygować.
Nieraz na +, nieraz na -. Trzeba poprostu wyczuć. Balans bieli to chyba jedyna uniwersalna rzecz - zawsze ręczny pomiar na śniegu.
Ale tu też trzeba uważać jak ten śnieg jest oświetlony. Pomiar na śniegu w cieniu spowoduje, że oświetlony będzie żółty.
Pomiar na oświetlonym, spowoduje, że zacieniony będzie niebieski. Ta druga opcja lepiej wygląda, nie mniej lepiej poprostu unikać kadrów,
gdy te dwa rodzaje się mieszają. Natomiast przysłona i czas już standardowo - czyli w zależności od efektu jaki chce się uzyskać, głębi ostrości, miękkości itp.


Fotomaniacy i ich sprzęt
przeczytaj adnotacje na dole ...

1. Be free - Canon PowerShot A410 (karta SD 256MB, dwa akumulatorki GP 2100)
2. Daark - Sony DSC F717 (MS 1GB, Statyw, King ND4X, Polar), Olympus C1400L, Duuża torba na sprzet :)
3. Dydas - Canon PS A75 (4x GP2300, 4x GP2100, PowerBank Quick 2, Kingston 256mb+Canon 32mb hs)
4. goldenSo - Olympus C-765UZ, 256mb xD + 16mb xD, Hama Star 700
5. Golem6 - Sanyo VPC-S4 Xacti (Kingston 256 MB + 4xakumulatorki Albinar)
6. grzesiq - Canon PS A95 (32MB CF Cannon + 1 GB CF SanDisk // 4x Albinar 2300mAh + ładowarka // pokrowiec)
7. hctkko - Olympus FE-5500 (Olympus LI-40B lithium ion, 256 MB xD Fujifilm)
8. kajojo - Canon PS A610 (Kingston SD 512MB / GP PowerBank 4 / 6x GP 2100mAh)
9. konioz - Fuji FP E550 (FF xD 16MB i 256MB, aku 2x FF 2300 + 2x Duracell 2500)
10. Kubol - Minolta Dynax 5D, Minolta 18-70 f/3.5-5.6, Sigma 70-300 DG f/4-5.6, SanDisk Ultra II 1GB, torba i statyw.
11. Loczek - Canon A510 (pamięć SD 512 + 128 MB, 4 akumulatorki GP1600 + jakis tandetny statyw za 12 zł)
12. Metafoxor - Canon EOS350D + EF-S 18-55 | Canon PowerShot A70 | Praktica TL1000 super + Pentacon 1.8/50 + Jena/Carl Zeiss Flektogon 2.8/20 + Jena/Carl Zeiss 1.8/180 | statyw | filtry
13. Mogur/okix - Canon PS A75 (4x Energizer 2300mAh + ladowarka,512 MB + 32 MB CF Canon)
14. pajkul - Konica Minolta Dimage A2
15. PrzemQ_09 - Olympus C5060 WZ, UV, polaryzacyjny (oba Marumi) karty: 32MB & 512 MB Olympus
16. Regis - Kodak CX7220 (GP Power Bank Mini, 2x GP1300, 2x GP2500, Kingston SD 128Mb)
17. slowik - Canon PS A95 (4x Energizer 2300mAh, 4x aku noname + ladowarka,256 MB + 32 MB CF Canon)
18. smuggler - Panasonic FZ20, 2xaku, statyw, filtr polaryzacyjny i UV, 512 MB SD + 256 MB SD + dobre checi :)
19. Tańczący na Zgliszczach/m6a6t6 - Konica Minolta Z1 (kilka filtrów, akumulatorki forever 2500+ładowarka intercept, kingston 512mb sd + 12mb sd)
20. titanium - Canon PS A75; EOS 3000N, 28-80mm f/3.5-5.6, 50mm f/2.0, 130mm f/3.5, 300mm f/5.5; adapter tube b-52, osłona p/s 52mm, King ND4X 52mm; ef/m42; statyw bilora 260-N, mikrostatyw; 28 aku (14GP,4E-r), PowerBank Rapid II, Kingston 256mb+Canon 32mb hs
21. Tokaj - Canon A95, CF 512MB, 8x2100mAh GP
22. Xaar - Canon PS A95 (32MB CF Cannon + 256MB CF Kingston // 4x Panasonic 2100mAh + ładowarka // pokrowiec)

Jeśli wyrażasz chęć dopisania się do listy pamiętaj ze to nie jest lista osób posiadających cyfrówke, ale chcących przedstawić swoje ciekawe osiągnięcia.
Tak wiec chcąc zaistnieć na liscie wystarczy, że pogrubisz swój wpis(i zapis będzie wg wzoru listy ;-) ) i pokażesz na co ciebie stać (nie chodzi tutaj bynajmniej o aparat ..)
Zaprezentuj ciekawe zdjecie a zostaniesz dodany

Linka do poprzedniej części:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4938856

18.04.2006
11:19
[2]

smuggler [ Patrycjusz ]

To nie moje ale IMO warte uwagi, moze nawet wrzucenia do wstepniaka :)

1.Fotografuj świadomie: jeśli masz wątpliwość - nacisnąć na spust migawki, czy nie - odpuść sobie, zyska na tym świat i ty.
2.Spróbuj wyobrazić sobie gotowe zdjęcie w ostatecznej formie, jego kompozycję, rozkład świateł i wartości tonalnych, kolorystykę, perspektywę i głębię ostrości. Jeśli potrafisz to zrobić, ominie cię wiele rozczarowań.
3.Elektronika i automatyzacja ekspozycji są użyteczne - dla innych.
4.Czy będąc posiadaczem lustrzanki AF, przyszło ci na myśl, żeby kiedykolwiek wyłączyć układ automatycznego ustawiania ostrości?
5.Aparat fotograficzny to narzędzie i środek, a nie cel.
6.Jeśli naprawdę uważasz, że 1/4000s i 6 klatek na sekundę jest przydatne - pokaż mi zdjęcia które tego wymagały.
7.Zoomy są wygodne - dla leniwych.
8.Poznaj ograniczenia swojego sprzętu i zrób z nich zaletę.
9.Światłomierz jest bardzo użyteczny, ale bądź wobec niego krytyczny.
10.Jeśli uznałeś jakiś motyw za godny sfotografowania, nie dawaj mu spokoju: spróbuj mu się przyjrzeć w różnych porach roku i przy różnym oświetleniu.
11.Stosuj światło błyskowe z umiarem albo wcale.
12.Statyw. Słyszałeś kiedyś o statywie?
13.Jeśli niedostatki zdjęcia tłumaczysz brakami sprzętowymi, uwierz mi: właśnie przyznałeś się do niemocy twórczej.
14.Spróbuj zrozumieć dlaczego niektóre zdjęcia zapadają w pamięć bardziej niż inne. Potem postaraj się zrobić lepsze.
15.Jeśli jakieś zdjęcie, które właśnie wykonałeś, podoba ci się, powiększ je przynajmniej do formatu 30cmx40cm. Wtedy wszystkie niedociągnięcia będziesz miał jak na dłoni.
16.Jeśli wydaje ci się, że dzięki drogiemu sprzętowi będziesz lepszym fotografem, masz rację: wydaje ci się.
17.Posiadanie aparatu z nieprecyzyjnym celownikiem nie zwalnia z precyzyjnego kadrowania.

A przy okazji "Agnieszka juz tu nie mieszka" :)

18.04.2006
11:22
[3]

ag. [ Centurion ]

mam pytanie. bo zamierzam zakupić nowy aparat. spodobał mi się Panasonic Lumix LZ5, tylko nie wiem jakie zdjęcia robi. czy ma może ktoś takiż aparat? bardzo chciałabym obejrzeć zdjęcia. z góry dziękuje. (:

18.04.2006
12:15
[4]

titanium [ Senator ]

smuggler --> wiele stwierdzeń niezwykle słusznych - powinny imho znaleźć się we wstępniaku :)


ag. --> aparat nie robi zdjęć, zdjęcia robi fotograf. Wszelkie tego typu sample z netu są zupełnie bezwartościowe, a sugerowanie się nimi - wielkim błędem.

Zamaist jednak nad kastratem jakim jest z5 pomyśl nad pełnym aparatem jakim jest fz20, ewentualnie fz10.

18.04.2006
12:49
[5]

smuggler [ Patrycjusz ]

ag. Ja mam FZ20 - wiec jesli myslisz o FZ-5 to moje zdjatka cos ci na jego temat moga powiedziec (ta sama optyka itd). BTW: jestem gotow go dosc okazyjnie sprzedac, jakby co :P
gwarancja te sprawy :)

18.04.2006
12:56
smile
[6]

titanium [ Senator ]

smuggler --> ja sie zaczynam powoli zastanawiać, kiedy sprzedasz lustro i co będzie następne ;)

18.04.2006
13:30
[7]

smuggler [ Patrycjusz ]

Mi tak calkiem i do konca do smiechu nie jest. To juz nalog i to kosztowny :/. Kolejna zmiana bedzie pewnie jak wyjdzie jakies cudo, czytales gdziem tam o lustrzance nowej generacji, jaka ma sie pojawic itd. Z drugiej strony to bedzie majatek kosztowalo, wiec... nie wiem na co musialbym to zmienic, skoro na 350D sam nie chce, a nic lepsze w sensownej cenie nie ma i pewnie dlugo nie bedzie.

"Dlugo" to pewnie rok :).

Znalazlem taka ksiazeczke z PCF z bodaj polowt 2003 o cyfrowkach i spojrzalem na ceny - Canon G6 - bodaj 4000 $ :) itd. Wiec ciezko cos powiedziec... (swoja droga w ksiazeczce aparyty 5 Mpix uwazane byly za "do zawodowej wielkoformatowej fotografii").

18.04.2006
13:38
[8]

ziomek01 [ Pretorianin ]

Miałem sie rozejrzeć w Nikonach a ja tam widze tylko 2 aparaty w tej cenie...

< co powiecie mi o tym? a moze sami mi cos zaproponujecie?

18.04.2006
13:42
[9]

smuggler [ Patrycjusz ]

Ale zeby nie tylko marudzic...

Black & White

18.04.2006
13:43
[10]

smuggler [ Patrycjusz ]

Akwarelka


Zeby byla janosc - zero obrobki w PS, tak to wygladalo w oryginale.

No dobra, lekka korekta kontrastu :)

18.04.2006
13:45
[11]

smuggler [ Patrycjusz ]

I taka tam impresja :)

18.04.2006
14:20
[12]

Kubol [ Generał ]

smuggler ->
Akwarelka barzdzo fajna. Lubię takie kolorki, do tego zdaje się tym razem przy nich za dużo nie majstrowałeś ;-)

Mam dwie uwagi. Po pierwsze, kłuciłbym się, czy 350 jest o klasę lespsze od 5D, proszę o jakieś postulaty.
Po drugie ".Jeśli naprawdę uważasz, że 1/4000s i 6 klatek na sekundę jest przydatne - pokaż mi zdjęcia które tego wymagały. " Nie jest do końca prawdą. Pomijając 6 klatek na sekundę, które głownie się przydają do powiększania swojego ego, to 1/4000s czy 1/2000 użyłem już kilka razy. Np. w słoneczny dzionek, gdy chcesz zrobić portrecik na f/2.0, mając ustawioną natywną czułość matrycy, co w lustrach przważnie jest ISO200 (Nikony nawet nie mają ISO100, w minoltach jest interpolowane jakoś). Można przymknąć przysłonę, ale wtedy efekt głębi ostrości diabli wezmą.

18.04.2006
14:44
[13]

smuggler [ Patrycjusz ]

Kubol - nie musialem, bo wygladala dokladnie tak, jak chcialem :). Majstruje z koniecznosci a nie na zasadzie "jak jest zolte to zrobie to zielone, bo umiem" :).

O tej "klasa wyzej" napisalem jako skrot myslowy - 8 mpix zamiast 6, bogatsze mozliwosci konfiguracji i (pozniejszej) rozbudowy. I "klasa" to przesada ale IMO patrzac OBIEKTYWNIE C350D jest lepszy od "Malej Lady". Ale nic nie poradze, ze bardziej mnie ciagnie do Minolty, take z uwagi na system stabilizacji obrazu i lepszy obiektyw kitowy, nie wspominajajc juz o tym, ze po prostu Minolta lepiej mi lezala w reku i wyglada naprawde ladnie.

A owe przykazania sciagnalem z jakiego forum, bo mi sie podobaly, choc wiadomo, ze kazda regula ma wyjatki.

18.04.2006
14:50
[14]

titanium [ Senator ]

smuggler --> ja wciąż nie widzę żadnych potencjalnych rewolucji. Dobre body to jednak zakup na długie lata :) Czego nie można powiedzieć o nawet najlepszym kompakcie.

Zamierzchła historia fotografi cyfrowej(czytaj kilka poprzenich lat :P ) bywa dziś fascynująca :D


ziomek01 --> miałeś też rozważyć, czy może nie skusiłbyś się jednak na aparat, ktory będzie czymś więcej niż prostą zabawką. Niewiele się wtedy traci a bardzo wiele zyskuje.


Kubol --> jakby nie patrzeć są sytuacje w których i 1/16000 się przydaje :)

18.04.2006
14:53
[15]

smuggler [ Patrycjusz ]

Eeeee... Kubol, ty masz te Minolte :). Rzuc jakimis wrazeniami z pracy i codziennosci :) - zawsze to opinia uzytkownika. Wiesz, zady i walety, ale tak od serca - co w niej dobrego i zlego. Swoja droga ile dales za Sigme 70/300 (po ew. zakupie bylby to pierwszy dodatek :)). Ponoc jedna AOP (czy jak mu tam) bardziej sie oplaca niz DG?


Titanium - zgadza sie, choc jak nagle sie okaze, ze n. sa jakies nowe matryce czy rewelacyjne procesory obrazu etc. to wiadomym jest, ze czlowiek chcialbym miec.

18.04.2006
14:53
[16]

Kubol [ Generał ]

smuggler->
"Ale nic nie poradze, ze bardziej mnie ciagnie do Minolty"
No jako posiadacz 5D bynajmniej nie zachęcam Cię, żebyś sobie radził z tym ;-)
Na możliwości rozbudowy trzeba zawsze spojrzeć realnie. System minolty ma wszystko co potrzeba, problem jest tylko z dostępnością i ostatnio z ceną, nawet używanych. Zobaczymy, co będzie produkować sony, krążą plotki o zeissach na bagnet MAF ;D

18.04.2006
14:54
[17]

ziomek01 [ Pretorianin ]

titanium -> no tak ale ile bym musiał mieć kasy na taki aparat? to jest głowna przyczyna mojej decyzji, gdybym miał do wydania ok 1200zł to wiadomo ze kupiłbym cos bardziej profesionalnego..

18.04.2006
14:57
[18]

smuggler [ Patrycjusz ]

Ziomek01

Nie wiem ile kosztuje obecnie Canon A510 ale pewnie nieduzo, wiec goraco polecam, b. dobry aparacik i do tego mozna nim naprawde ladne zdjatka robic, a i nie jest to "malpka" bo poza goraca stopka ma wszystko, co trzeba nawet zaawansowanemu amatorowi. Sam mialem i z zalem sprzedalem.

18.04.2006
14:59
[19]

smuggler [ Patrycjusz ]

Kubol - ty masz SD? A ja myslalem, ze mozna tylko podlaczyc CF do Dynaksa?

18.04.2006
15:02
[20]

Kubol [ Generał ]

Skąd pomysł, że nie ma SanDisków Ultra na CF ? Można tylko CF i to jest CF ;-)

18.04.2006
15:11
[21]

smuggler [ Patrycjusz ]

A czekaj, pomylil mi sie skrot nazy karty (SD) z marka SanDisk (SD) - LOL, widac ze ekspress do kawy nam nawalil, bo bez kofeiny od razu bredze :)

18.04.2006
15:18
smile
[22]

ziomek01 [ Pretorianin ]

smuggler -> Canon A530 stoi za ok 800zł a to chyba taki A510 tylko ze bardziej rozwiniety?
link:

jeżeli tak naprawde warto dozbierać te 100-200zł do tego aparatu to wstrzymam sie i to zrobie ;)

18.04.2006
15:20
[23]

titanium [ Senator ]

smuggler --> i co taka nowa matryca czy procek zmieni w istocie fotografi? praktycznie nic. Czego nie można powiedzieć o samym fakcie przejścia z kompakta na lustro, gdyż jak wiadomo to dwa różne światy. :)

ziomek01 --> z 200zł starczy (a60). One są wbrew pozorom tańsze od prostych, zabawkowych odpowiedników. Te muszą być drogie bo mało kto tak naprawde to kupuje, pozatym w zbędne bajery sporo się inwestuje.

A510 kosztuje koło 600zł.

18.04.2006
15:22
[24]

Zemun [ Generał ]

smuggler -->

Jak wybierasz między 5D i 350D to weź również pod uwagę 7D. Gdyż choćby pod względem ergonomii duża lady bije canona jeszcze w przedbiegach.

18.04.2006
15:23
[25]

titanium [ Senator ]

ziomek01 --> a530 jest znacznie gorszy od a520, który z kolei jest gorszy od a510. Tych aparatów nawet nie ma co porównywać.

Jeżeli chcesz dokładać to do a610 - do tego już naprawdę warto.

I zapomnij o komputroniku, toż to chyba najdroższy sklep w Polsce.

18.04.2006
15:27
[26]

titanium [ Senator ]

Zemun --> nie można użyć takiego sformuowania, gdyż nie jest bezwzględnie prawdziwe. Na ergonomię składa się ogromna ilość czynników, nie tylko same pokrętła. Pod wieloma względami 7d nie ma się co równać z 350.

Tym samym możesz napisać, że dla ciebie jego ergonomia jest lepsza. Tak napewno jest.
Ale nie jest lepsza ogólnie.

18.04.2006
15:29
[27]

Zemun [ Generał ]

titanium -->

Powiedź co rozumiesz pod względem "Ale nie jest lepsza ogólnie".

18.04.2006
15:31
smile
[28]

titanium [ Senator ]

Zemun --> to niestety za szeroki temat, a ja właśnie lecę na sesję i nie wiem kiedy znowu się pojawię :P

Nie mniej wystarczy popracować z oboma aparatmi przez tydzień by zrozumiec o czym mówię.

18.04.2006
15:35
[29]

kajojo [ Wersenian disodowy ]

Hehe, straszycie mnie straszycie, a tu paczka przyszła dziś z samego rana :)

titanium--> "jeżeli coś wysłanego przez pocztę polską wogóle dojdzie to imho jest cud... Co dopiero o czasie mówić..."

IMO wysłałem paczką już koło 30-40 paczek, dostałem podobną ilość i jakoś nigdy się ani się nie opóźniali, nie mówiąc już o gubieniu paczek, a że czasem traktują paczki jak worki z kartofami i kiepsko zabezpieczony monitor potrafi przyjść w kilku kawałkach to już inna sprawa ;P

Czasu na obróbkę zdjęć narazie nie mam, ale na jednym okropnie się zawiodłem... wydawało się świetne, a jest ledwo przeciętne....

Ziomek--> tak jak titanium powiedział, albo A510, albo A610 (mam i polecam). Chyba, że w grę w chodzą używane aparaty to wtedy A75 będzie jeszcze lepszy od A510 (choć dalej nieporównywalnie słabszy od A610).

18.04.2006
15:39
[30]

Dydas [ ...in emo we trust... ]

18.04.2006
15:39
[31]

Zemun [ Generał ]

titanium -->

350 przetestowałem nawet dłużej niż tydzień (mam do niego dostęp niemal codziennie :P) i z pełną odpowiedzialnością powiem, że różnica między 7D jest kolosalna i to w większości przypadków na korzyść dużej lady. Dlatego z miłą chęcią poznam twoje argumenty, które wg ciebie przemawiają za tym aby twierdzić, iż "Pod wieloma względami 7d nie ma się co równać z 350".

18.04.2006
15:51
[32]

smuggler [ Patrycjusz ]

Zemun

Duza lady jest za droga, wydalem juz tyle na te cholerne aparaty (i ich kolejne zmiany), ze po prostu uznalem, ze stac mnie raczej tylko na Mala Lady. Jest tez kwestia rozmiarow i inne takie :).W sumie nie mowie nie ale jednak jakos ciagnie do 5D

18.04.2006
16:29
[33]

Kubol [ Generał ]

smuggler -->
Duża lady ma lepszą ergonomię, lepsze LCD, i lepszy wizjer (dużo lepszy niż 350D), więc lepeij się nadaje do M42 i częstego używania manual focusa.
Ma jednak więcej wad konstrukcyjnych niż 5D, a teraz z serwisem jest cienko.

18.04.2006
16:46
[34]

ewelina_m [ secret ]

18.04.2006
17:43
smile
[35]

N2 [ negroz ]

ewelina_m --> co on tak patrzył na Ciebie? :P

18.04.2006
19:41
[36]

ewelina_m [ secret ]

bo go ustawiałam do zdjęć jak modelkę :D całą sesję mam mu zrobioną, z przodu, z tyłu, z boku :D

18.04.2006
20:09
[37]

Kubol [ Generał ]

smuggler -->
Chciałeś masz, skrobnę co nieco o 5D. Skupię się właściwie na wadach - sam zdecydujesz, czy możesz z nimi żyć.

Matryca - szumi bardziej niż canonowaska. Jak porównywać na tym samym ISO, to szumi tak samo jak 350, tylko, że canon przekłamuje ISO i 1600 canona odpowiada 2000 dla filmu, więc de facto canon szumi mniej. (Co nie znaczy, że np. ISO 3200 jest bezużyteczne, zarzuce zdjęciem w następnym poście).
Hoty. To spory problem. Noise reduction sobie z nimi radzi, ale dla czasów poniżej 1s się nie włącza, dla ISO200 - 400 to nie problem, ale wyższe iso potrafi zagrzać pixel nawet na czasie rzedu 1/16s (dla ISO 3200). Znów, NR możesz sobie zrobić softwarowo, zresztą i tak jest konieczny. Hoty są co miesiąc "mapowane" przez aparat (ale tylko te, które zaczynają świecić od krótkich czasów). Generalnie zdjęcie dekielka na 30s bez NR na ISO200 może przyprawić z chwilkę zadumy. Po pierwsze ok kilkunastu hotów (do kilkudziesięciu, zależnie od tego, jaki egzemplarz trafimy), po drugie lewy górny róg matrcy grzeje się do czerwoności (a właściwie różowości ;-) ) (a to ponoć mają też niższe Nikony, bo ta sama matryca, w cannonach natomiast nic z tych rzeczy nie występuje). Znów, z NR wygląda OK. Ale IMHO do focenia gwaizd się to nie nadaje ;-) (choć przyznam, że widziałem egzemplarze, które wyglądają ze 2x lepiej niż mój).
Tutaj trzeba się zastanowić, czy nam to będzie przeszkadzać, czy nie. Z drugiej strony, wielu ludzi uważa, że jak wydaje 2k na sprzęt, to powinien być cacy, nizależnie od tego, czy się zobaczy jego wady, czy nie. Kwestia mentalności.
Dodatkowo NR działa do 30s, więc sens trybu Bulb stoi pod znakiem zapytania.

Dalej, słaba szybkość AF, głośność i praktyczny brak szkieł SSM. Aczkolwiek na forum minolty jest jeden gość, który przeszedł na 7D z cannona 20D ... twierdzi, że AF owszem o niebo szybszy, ale mniej dokładny, a jako, że jest portrecistą, na szybkości mu w ogóle nie zależało (na samym AF zresztą też pewnie nieszczególnie ;-) ).

Kolejna duża wada - brak gniazda synchro. Dla kogoś kto pracuje w studio to właściwie dyskwalifikacja (7D ma). Jest jednak taki adapter, który pozwala wyzwalać lampki studyjne. Tutaj był jeszcze jakiś problem z przedbłyskiem pomiarowym i fotocelami czy cuś, ale jako, że nic o tym nie wiem, to też się nie wypowiem. Na forum minoltowców taką informację można uzyskać od ręki.

LCD. Rozdzielczość jak 350, 1.5x większy wyświtlacz, to mówi wszystko ;-) Pod tym względem 7D jest 2x lepsza. Ale znów w lustrze wyświetlacz służy głównie to oglądania ustawień i histogramu ;-)

No to właściwie tyle, jeśli chodzi o wady body. Kitowy obiektyw, jest lepszy niż w cannonie, ale żadna to pociecha, bo gorszego niz cannon nikt nie produkuje ;-) Natomiast jest średni, a kitowi z nikkona nie podskakuje ani jasnością, ani rozdzielczością i ostrością (no, ma mniejsze CA).

Co gorsza, używanie lustrzanki zostrza niesamowicie apetyt na jakość szkieł. Jak zobaczysz parę fotek z takiego macro 100/2.8 albo 70-210 APO G SSM, albo 80 f/1.4 G, albo 135 STF to można się psychicznie załamać, i swój sprzęt wywalić w kubeł ;-) Trzeba sobie cały czas powtarzać, że to nie sprzęt jest ważny ;-) I w dużej mierze to prawda. Rozmawialem z gościem, co nosi w plecaku ze 20kg sprzętu i foci od wielu lat (do 20kg głównie się przyczynia dynax 9 ;-) ) i twierdzi, że amator z super szkłem będzie robił kiepskie fotki, bo perfekcja techniczna szkła uwydatni jego amatorszczyznę ;-) I pewnie ma rację gość.

W skrócie. 5D ma wady, ja z nimi umiem żyć i nie żałuję, chociaż kupiłem jakieś 500 drożej niż obecnie, ale miesiąc focenia jest moim zdaniem tyle wart ;-) Na forum minolty jest gość, co kupił 7D jak się tylko ukazała, za jedyne 7,999 PLN ;D
Lubię ten aparacik, jest bardzo wdzięczny, fajnie mi leży w gaści. Szkieł nie ma dużo, ale te droższe są naprawdę dobre. Zawsze zostaje m42 (ale z tele praktycznie stracisz AS, pisałem gdzieś o skuteszności AS ze szkłami nie przekazującymi do body info o ogniskowej). Problem w dostępności, ostatnio dostać sigmę 70-300 w Polsce to wyczyn. Ale sytuacja się znacznie poprawi, kiedy sony ogłosi swoje lustro. Narazie producenci szkieł tkwią w niepewności, a minolta już nie produkuje (zresztą to w zakładach minolty będą robione szkła dla sony, więc poza znaczkiem nic się raczej nie zmieni).

Więc moja rada dla Ciebie - wejdź na forum minolty i załóż wątek z prośbą o obmacanie 5D we wrocku, najlepiej znajdź kogoś ze szkłami, w twoim przypadku z jakimś zoomem (najtańszy w miarę ok to sigma 70-300 APO, "flinta" 70-210 f/4 to dobre szkło, ale troszkę krótkie). Ludzie są uczynni i raczej napewno ktoś Ci odpowie. Samo body to jedno, ale to szkła są najważniejsze tutaj.

18.04.2006
20:47
[38]

titanium [ Senator ]

Zemun --> Mam krótką chwilę przerwy, więc parę słów skrobnę. Wielokrotnie już rozpisywałem się na ten temat więc tym razem (w miarę) krótko. Wielkość. Gabaryty. I wystarczy. Owszem, dla wielu amatorów weekendowe wycieczki z taką potęgą w ręce to czysta rozkosz. I dobrze, nie ma w tym niczego zdrożnego :) Ale w praktyce - gdy aparat jest narzędziem pracy, codziennej, ciężkiej nieprzerwanej pracy, takich rozmiarów i takiej wagi kloc zaczyna denerwować.

Dobry aparat powinen być przedłużeniem fotografa - powinno móc całkowicie zapomnieć się o jego istnieniu. Z dużą lady, jak sama nazwa wskazuje to niezła sztuka.

Mały canonik, gdy podłączyć do niego malutką stałkę o standardowej ogniskowej, staję się kompaktem. Aparatem który można na luzie w kieszeni nosić. Wogóle go nie czując.

Spróbuj tak zrobić z Minoltą.

Słusznie napisałeś - Różnica miedzy nimi jest poprostu kolosalna. Choć niby to tylko kilka cm...

To nie jest moje tylko zdanie. Znam ludzi którzy zmieniali kloce typu Minolty, na Canony wlaśnie tylko i wyłącznie ze względu na wielkość. Owszem na początku rajcowało ich strasznie posiadanie tak okazałego sprzętu. Z czasem jednak...

Jak mówiłem - nie każdy rozumie ten argument - to wszystko zależy od rodzaju fotografii jaki się uprawia, sposobu w jaki się ją uprawia. Jednym gabaryty wiszą i powiewają. Dla innych są decydujące przy wyborze. Tak czy inaczej obiektywne sformuowanie, że Minolta jest o niebo lepsza ergonomicznie od Canona jest kompletnym nonsensem. Subiektywnie - tak. Prawdopodobnie dla większości odbioróców luster z tej pólki.

Obiektywnie - nie.

Każdy ma jakieś przewagi.

Co do "przyciskologi", przewaga Minolty jest bezdyskusyjna. Ale też wcale nie jakoś szczególnie znacząca. Oszem pracuje się z nią znacznie przyjemniej. Ale w najmniejszym nawet stopniu nie szybciej poza określonymi sytuacjami. A to ten drugi argument jest najważniejszy. Słynne drugie pokrętło to bajer całkowicie tak naprawdę zbędy - żeby go użyć trzeba nacisność i przekręcić. W Canonie natomaist analogiczna operacja polega na... Naciśnięciu i przekręceniu. Jakieś różnice?
można było jego potencjał wykorzystac o niebo lepiej.
Dalej - brak standardowego wyświetlacza lcd. To naprawde nie jest zbędny bajer. Czesto bywa niezastąpiony.


kajojo --> ja zakończyłem swoją przygodę z PP po trzeciej zagubionej paczce. Nigdy więcej.


Kubol --> dorzucę tylko uwagę, że brak PC nie jest większą wadą, ani w żadnym wypadku dyskwalifikacją. Jak wiadomo są od tego adaptery i sprawują się nawet lepiej niź kabel (nie wiją się pod nogami) Sam zmuszony jestem używać kabla tylko dlatego, że aparat studyjny którym sie posługuję wogóle nie posiada stopki.

Co do obeiktywu Canonowskiego to owszem jest bardzo dużo sporo gorszych i przy tym droższych ;) Wiele cech szkła Canona mimo wszystko zasługuje na podziw, zważywszy cenę.

18.04.2006
20:47
[39]

Kubol [ Generał ]

Jeszcze taki mały ISO 3200, f/2.8, 1/15s. Taki, jakim go 5D urodziła, prościutko z rawa (bez NR ofkoz). Sytuacja wyjątkowo ekstremalna, ciemno, a na dłużyszym czasie drobiki kurzu by się jeszcze bardziej rozmyły.

Uwaga, waży 3M ;-)

18.04.2006
21:00
[40]

bartek [ ]

Jaki przebieg dla EOSa 350D oraz 20D to dużo? Ile można nimi wypstrykać fotek? Bo znalazłem np. tą aukcję:



I jestem ciekawe ile na tym wystrzelano fot, jak to sprawdzić (odbiór osobisty) i przy ilu zaczną dziać się jaja. Czytałem o 40,000? :)

Ciągle czaję się na 350D, ale nie wiem czy nie wyrwać czegoś używanego, ale trochę lepszego za podobną kasę.

18.04.2006
21:07
[41]

titanium [ Senator ]

bartek --> różnie bywa, zwykle jednak jest to koło 50-100 tyś.

18.04.2006
21:14
smile
[42]

bartek [ ]

Okej. A później co się dzieje? Pytam z czystej ciekawości, nie będę kupował niczego z przebiegiem ok. 80,000 fotek (znalazłem takie cuda na Allegro) :)

Jeszcze: w obiektywach jestem cienki jak sik pająka (wszystko przez te kompakty ;)), miałem brać ten kitowy ale znalazłem fajną aukcję i zastanawiam się czym różnią się 38-78 mm oraz Tamron AF 28-105mm od standardowego 18-55 mm w 350D?

18.04.2006
21:31
[43]

titanium [ Senator ]

bartek --> migawka siada i trzeba wymieniać.

To zupełnie różne ogniskowe więc ciężko porównywać je pod względem użyteczności czy jakości. Raczej pomimo Canonowskich wad nie pozbawiałbym się nigdy zalet 18mm - te są bowiem nie do przecenienia, a z wadami zawsze można sobie poradzić.

18.04.2006
21:31
[44]

Kubol [ Generał ]

titanium -->
A btw. kita canona, to miałem na myśli, że ma opinię najgorszego kitowego obiektywu, a nie, że jest najgorszy na świecie ;-)

bartek-->
Ano, pada migawka, czyli kaput ;-) Co do szkieł, to najlepiej zapytać na jakimś forum cannona, jest tam zapewne wielu ludzi, którzy ich używali. Kity mają średnią jakość, ale ceną naprawdę niską, stąd stosunek ceny do jakości jest bardzo dobry i w sumie taki kit na początek to fajna sprawa, a potem powoli już sam będziesz wiedział czego chcesz. Nie musisz kupować całego kompletu szkieł naraz.

I popieram titaniuma 18 mm to zupełnie inne spojrzenie na świat, nieco gnie, ale przy krajobrazach w większości tego nie widać. No i weź pod uwagę, ża masz cropa 1.6, czyli nie 18, a 29 , a to już nie tak szeroko. 28mm to już 45 ...

18.04.2006
21:40
smile
[45]

bartek [ ]

Raczej pomimo Canonowskich wad nie pozbawiałbym się nigdy zalet 18mm - te są bowiem nie do przecenienia, a z wadami zawsze można sobie poradzić.

I popieram titaniuma 18 mm to zupełnie inne spojrzenie na świat, nieco gnie, ale przy krajobrazach w większości tego nie widać.

Właściwie nie chodziło mi o same obiektywy a o ich właściwości - tzn. co oznacza xx-yy mm i jak to się ma do fotek nimi robionych? :) Szukam jakiejś WWW z takimi podstawowymi informacjami, ale chyba zaspany jestem, i nie mogę złapać.

No i weź pod uwagę, ża masz cropa 1.6, czyli nie 18, a 29 , a to już nie tak szeroko. 28mm to już 45 ...

Yyy... no, no ;)))

18.04.2006
21:47
[46]

titanium [ Senator ]

Kubol --> a, chyba że tak, no to racja :P


Mała uwaga - system ef-s (a tego systemu jest kit 350D) jest dedykowany tylko i wyłącznie do cyfry. Crop tu nie gra roli. 18mm to naprawdę jest 18mm. Tamron systemu EF już podlega cropowi.
Nie musze chyba dodawać jak szczególnie w cyfrze ten fakt jest nie do przecenienia.

18.04.2006
21:53
[47]

Kubol [ Generał ]

titanium--> jesteś pewny, że ogniskowa EF-S jest podawana już z cropem ? Żadna inna marka tak nie robi. Minolta tez ma obiktywy dedykowane do APS-C (np. kit) ale podaje ogniskowe bez uwzględnienia cropa. Jeśli jest tak jak mówisz, tym bardziej ten kit jest godny uwagi !.

bartek -> tak wygląda 18mm x 1.5 ;-)


smuggler --> popatrz na czas ;-) Mogłem go w sumie przymknąć, ale powyżej f/16 wyłazi mi paproch na matrycy ;P Poza tym kit ma optimum rozdzielczości na f/8.

18.04.2006
22:22
[48]

titanium [ Senator ]

bartek --> xx mm, to ogniskowa (xx-xx to zakres ogniskowych) obiektywu wyrażona w milimetrach - w praktyce wartość ta wyznacza kąt widzenia (jak wiele możesz 'zmieścić' w kadrze), oraz przybliżenie, mówiąc potocznie (acz nieprawidłowo) - zoom,

Niskie ogniskowe w rodzaju 18, 28mm dadzą ci bardzo szeroki obraz, o jednak silnym zniekształceniu beczkowatym. ogniskowa rzędu 55 mmm da 'normalny', obraz. Ogniskowe rzędu xxx mm to już znaczne przybliżenia o bardzo wąskim kącie widzenia. Ogniskowa ma wpływ także na rozmycie tła (bokech).

Dla porównania - w aparatach kompaktowych z zoomem 3x efektywna ogniskowa wynosi zwykle 35-110mm.


Efektywa ogniskowa zależy także od wielkości elementu rejestrującego obraz. Martyce cyfrowe są mniejsze niż klatka filmu analogowego, więc by uzyskać ogniskową efektywną zwykłego obiektywu zastosowanego w aparacie cyfrowym trzeba podane wartości pomnożyć przez odpowidni crop, w tym przypadku x 1,6.


Kubol --> Obiektywy Canonowskie systemu EF-s nie są tylko zwyczajmnie dedykowane do cyfry. Ich konstrukcja jest zupełnie inna. Wielu innych procudentów owszem produkuje obiektywy dedykowane jakościowo do cyfry, jednakże konstrukcyjnie niczym się nie różnią od zwykych. Obiektywu ef-s nie da się zastosować w aparacie full frame, tym samym podawanie nieprzeliczonej ogniskowej nie miało by najmniejszego sensu.

Aczkolwiek przyznam, że zasiałeś we mnie pewne ziarno wątpliwości. Muszę wziąść obiektyw ef-s i ef i dokładnie porównaćczy ogniskowe rzeczywiście różnią się jak powinny.

18.04.2006
22:33
[49]

Kubol [ Generał ]

titanium-->
Sam w sobie też zasiałem ;P Pogooglowałem i generalnie dużo ludzi ma z tym problemy. W sumie to nic mi to nie dało, poza tym, że faktycznie efektywnie to 18-55 ;-)

18.04.2006
22:45
[50]

bartek [ ]

titanium, dzięki! Właśnie odkryłem (ponownie, bo już kilka razy się tym interesowałem), że to ogniskowa i czytałem jakiś nudny wywód nt. wpływu ogniskowej na kąt widzenia i dobrze, że wskoczyłem tutaj, bo jak zwykle konkretnie i porządnie! Dzięki, łapię :) Tylko jak jest z tym zakresem ogniskowych? 18-55. 18 - duży kąt, beczka. 55 - "normalny" obraz. Skoro obiektyw ma zakres 18-55 to można robić i szerokokątne beczki i zdjęcia normalne? W jaki sposób wpływa się na ogniskową obiektywu podczas fotografowania, bo chyba nie można jej bezpośrednio zmieniać z poziomu menu? ;)

18.04.2006
22:48
[51]

Kubol [ Generał ]

bartek-->
To jest zoom, czyli obiektyw o regulowanej ogniskowej. Ogniskową zmieniasz kręcąc pierścieniem na obiektywie.
Btw, widzę, że nie jesteś zbyt dobrze obeznany w temacie. Jesteś pewny, że potrzebujesz lustrzanki ?

18.04.2006
22:51
[52]

Kharman [ ]

bartek --> to już jest lustro i żadnych zabaw w menu z ogniskową nie ma, do zmiany masz pierścień na obiektywie, podobnie jak z manualną ostrością.

18.04.2006
23:08
[53]

titanium [ Senator ]

bartek --> nom, dokładnie - ogniskowa zmienia się płynnie - można dobrć wszystkie wartosci pośrednie między dwiema skrajnymi podanymi. Tylko tutaj zmieniasz ją pierścieniem. Ponadto w każdej chwili możesz zmienić obeiktyw na inny, o innym zakresie ogniskowych. W kompacie, masz jeden, niewymienny obiektyw.

Kubol --> skoro googlowanie potwierdziło, że ef-s podaje wartosci efektywne, do dużo dało - odpowiedzialo na postawione pytanie :)

18.04.2006
23:09
smile
[54]

bartek [ ]

Ok, no fakt, Ci od lustrzanek zawsze coś przy obiektywach majstrują. Myślałem, że to tylko taki szpan ;) Kiedyś próbowałem i doszedłem do wniosku, że u mnie od tego kręcenia tylko filtr spada i nic więcej ;)

Kubol, pewnie masz rację, nie odrobiłem lekcji. Mam zamiar dorwać ten aparat i w miesiąc-dwa się z nim zapoznać (pierwsze lustro) a potem niech się dzieje wola nieba. W razie czego na wakacjach brat będzie mnie asekurował kompaktem, także żadne ujęcie nie przepadnie ;)

W zasadzie mogę też kupić G6, ale i z nim nie dowiem się jak zmieniać ogniskową obiektywu w lustrzance. Za kolejne 3 lata przy zmianie sprzętu będę nadal wiedział jedynie czym jest przesłona i czas naświetlania. Kupię sobie kolejnego Canona G12 czy A1250, który będzie robił za mnie zdjęcia i będę szczęśliwy, bo zdjęcia będą takie ładne, kolorowe... ;) Mógłbym również dorwać coś tańszego i znacznie lepszego - zwyczajną nie-cyfrową lustrzankę, ale jako, że mam już laptopa i manię oglądania zdjęć na ekranie, modyfikowania ich cyfrowo oraz ich archiwizowania na CD - nie będę się w to na razie ładował. Zresztą nie odważyłbym się. Zbyt wiele schrzanionych ujęć, za dużo kasy na setki klisz ;))) Skaner niby jakiś tam mam, ale niby jakiś to chyba niewiele (chociaż pochwalę się, że też Canona! ;)).

[edit]

Oglądałem przed momentem fotki robione Sigmą SD9. Masakra ze względu na rozmycie tła. Czytałem tutaj, że w cyfrakach taka GO jest niemożliwa (do uzyskania jedynie w trybie makro - rzeczywiście, u mnie również). Czy idzie to zrobić na 350D? Np. jakiś obiekt oddalony o np. pół metra, z pięć metrów za nim elegancko rozmyte tło? Ta Sigma robiła to jak już wspomniałem masakrycznie, wręcz wgniatało mnie - kompaktowca w fotel. Kwestia obiektywów? Zaraz poszukam tych fotek, bo były opisane.

18.04.2006
23:18
[55]

Kubol [ Generał ]

Tak, z 350 jak z każdą właściwie lustrzanką da się uzyskać małą głębię ostrości. Ma na nią wpływ przysłona i ogniskowa. Btw, przecież g6 też ma zooma, wprawdzie nie ręcznego, ale przecież zasada działania jest praktycznie identyczna.

18.04.2006
23:25
[56]

titanium [ Senator ]

bartek --> to się nazywa bokeh, czy inaczej - niska głębia ostrości. W kompaktach cyfrowych nie do uzyskania - w lustrzankach cyfrowych natomiast jak najbardziej. Jako jednak, że własnie ogniskowa jest dla bokeh decydująca - kitowy obiektyw 18-55 nie da zbyt powalających rezultatów. Będą o niebo lepsze niż w kompacie, ale do rzeczonej sigmy będzie prawdopodobnie równie daleko. Na szczęście już obiektyw jupiterek 135mm dostępny za grosze daje stosunkowo bardzo ładny bokech :)

18.04.2006
23:32
smile
[57]

bartek [ ]

Kubol, nie, ja się do zooma nie czepiam (chociaż teleobiektyw by się zdał ;)). Po prostu jak masz lustrzankę to wszyscy robią taaaakie gały i jesteś GOŚĆ ;) A tak poważnie - apraty to jest potęga, mam Canona A70 od prawie 3 lat, nie uważam, że jestem dobrym fotografem, ba, nie uważam, że jestem choć średni (kilka fotek mi się przez ten czas udało, ale to wynika z rachunku prawopodobieństwa ;)) jednak czuję pewien niedosyt. Brakuje mi właśnie małej głębi ostrości, brakuje mi zdjęć seryjnych, brakuje mi szybkości działania,nadal uważam, że A70-tka jest w kwestii szybkości robienia zdjęć zbyt wolna (co nie znaczy, że wolna) i potrzebuję czegoś szybszego, co by nadrobiło mój dość przeciętny refleks ;) Manual bardzo mi posmakował i chciałbym go lepiej poznać, na co pozwoli tylko lustrzanka :) No, to tak w wielkim skrócie. Nie widzę potrzeby zmieniania A70 na inny aparat, zostawię go, wiem, że to dobry "zawodnik" ;)

titanium, i załaduję jupiterka na body 350D bez młotka? Znasz coś jesze za grosze, co daje fajne efekty? ;)

18.04.2006
23:35
[58]

Kubol [ Generał ]

A, sorki, w takim razie ok, chyba zbyt pochopnie Cie oceniłem po twoich pytaniach ;-)
Btw, z głębią też można przesadzić ;P

Są przejściówki na m42, wię no problemos ;-)

18.04.2006
23:43
[59]

titanium [ Senator ]

bartek --> a70 rzeczywiście nigdy nie da małej GO, ale szybki potrafi być dokładnie tak samo jak lustro - jego lagi wynoszą 0.1 sek - lepsze wyniki lustra i tak są już całkowicie nie do zauważenia.

Seryjne w a70 też są przecież niezłe :)

Inna sprawa do praca układów pomiarowych - te w lustrze dizałają nieporównywalnie szybciej i dokładniej. Ale chyba nie po to kupuje się lustro by na automacie jechać? :)

Młotka do jupiera nie potrzeba, ale bez przejciówki się nie obejdzie. A ta kosztuje tyle co cały jupiter - 50zł :P Na szczęście przejsciówkę wystarczy kupić raz. A obiektywów za grosze są dziesiątki, a pewnie nawet setki. Choćby jaśniutkie heliosy za 20zł, czy różne tele i zoomy za 100-300zł... Jakość tego taniego jak barszcz sprzętu często przewyższa współczesne sigmy czy inne plastiki za grube tysiące.

Trzeba pamietać jednak, że to obiektywy w pełni manualne.

18.04.2006
23:55
[60]

bartek [ ]

Nie, no dobrze mnie oceniłeś - debil kupuje aparat za ponad 2000 zł. Po prostu mam świadomość tego, że gdybym tego nie zrobił to do końca życia byłbym debilem ;) A rodzina mi Zenita za 50 zł nie zasponsoruje, bo nie tyle mam się uczyć obsługi, co robić im ładne fotki za granicą ;) Sam bym kupił, ale jednak za mało hardkorowy jestem ;) Zresztą nie widzę na Allegro :)

Jupiterki fajne, szczególnie dekiel "Made in USSR". Obiektywy bez tego napisu widzę 700% droższe ;)

Czyli podsumowując:
1. Canon EOS350D + 18-55mm
2. Przejściówa (adapter bagnetowy Canon EF EF-S / M42 -
3. Ruskie obiektywy o magicznych właściwościach za żenująco niskie pieniądze (parafrazując sprzedawców z Allegro).

Tyle, że cholera nie dość, że tych przejściówek niedużo (znalazłem tylko ten jeden adapter na Allegro) to jeszcze nie ma wielu obiektywów. Na pewno coś sobie znajdę, ale w razie czego - gdzie szukać takich zabytków? Pewnie jakieś giełdy jedynie? :)

19.04.2006
00:06
[61]

titanium [ Senator ]

bartek --> ja gdzieś coś kogoś oceniałem? :P

Made in USSR wymiata :P Ale jak ktoś woli, wiele jest made in Japan :) Są też Carl Zeisy i sporo innych dobrych marek :)

Adaptery można spokojnie normalnie dostać w sklepach foto.
Z obiektywami zależy od przypadku- nieraz są ich na allegro dziesiątki w tym wiele naprawdę świetmych okazji, a są i okresy posuchy. Zawsze sporo jest ich jednak na własnie giełdach fotograficznych. Warto się przejść i rozejrzeć.

19.04.2006
00:09
[62]

Kubol [ Generał ]

titanium --> to było do mnie ;D
Spoko, też byłem takim "debilem" ;D (hehe, a może dalej jestem ;-)

19.04.2006
01:43
[63]

Kharman [ ]

Nie mam czasu żeby solidnie zapolować, więc zastępczo coś wrzucę.
Jak to jest, mam urlop, teoretycznie czas wolny a tu ciągle jakieś posiadówki rodzinne i zero czasu na hobby.

Uścisk ręki prezesa w nagrodę za wskazanie martwego pixela. Tutaj ledwie widoczny ale na oryginale bije po oczach.

19.04.2006
07:21
[64]

Kubol [ Generał ]

Kharman-->
Ja nie widzę. Ale martwy to znacznie gorzej niż hot, bo widać zawsze. Btw, ostatnio znlazłem świetne zastosowanie dla pomiaru punktowego w mojej 5D - właśnie focenie ptaszków, szczególnie na gałęziach. Zdecydowanie lepiej się je doświetla.

19.04.2006
08:26
[65]

smuggler [ Patrycjusz ]

Titanium - z ciekawosci, czy da rade podlaczyc owe "made in USSR" takze do Minolty? Bo to moze byc argument za lub przeciw, nie przecze...

19.04.2006
08:37
[66]

slowik [ NightInGale ]

Kharman===>conajwyzej da sie znalezc kilka artefaktow jpg ale hot'a niewidac :P (jak zmieniales rozmiar go gdzies wcielo )

Kubol===>wlasnie do tego slurzy pomiar punktowy tylko dla M niema znaczenia (no chyba ze uzywasz trybow polautomatycznych....)

19.04.2006
08:53
smile
[67]

Kharman [ ]

slowik --> rozwmiar oczywiście zmieniony, ale jak się wie gdzie szukać to staje się niemal oczywisty, zaraz pod dziobem na gardziołku delikwenta jest jaśniejsza kropka, jak pisałem wcześniej ledwie widoczna. Ale ja wiem, że tam jest, i to jest irytujące.

19.04.2006
09:02
[68]

Kubol [ Generał ]

Slowik -->
Podstawa to tryb z automatyką czasu, czyli z ręcznie ustawianą przysłoną, zostaje u mnie przez 90% czasu. Wyznaję prostą zasadę - osiągnąć zamierzony efekt przy minimum ustawień. Jakbym focił ptaki na M, to odpadło by mi 90% fotek ... Takie focenie cały czas na M tylko dlatego, że to jest "profesjonalne" to moim zdaniem bezsens. Ja używam właściwie trybu A i M, żaden inny u mnie nie zagościł od bardzo dawna.

smuggler --> Ofkoz, że się da ;D Sam mam taką przejściówkę, 50 zeta. Jak dobrze pójdzie, to dziś sobie podepnę do niej heliosa ;-) Tylko z Nikkonem są problemy, bo przejściówka musi mieć element optyczny, żeby ostrzyć do nieskończoności, co oczywiście pogarsza znacznie jakość.

19.04.2006
09:40
smile
[69]

slowik [ NightInGale ]

Kubol===>tryb M nie jest bardziej profesjonalny (profesjonalny jak dla mnie to cos na cyzms sie zarabia przez co ma wydluzona zywotnosc w stosunku do reszty) z czasem ustawienie odpowiednich nastaw jest bardzo szybkie i juz nic nie ucieka no i mniejsze prawdopodobienstwo omylki automatyki ;-)

Kharman===>na zmniejszonym obrazku ta kropka jet niezauwazalna ...

19.04.2006
09:48
[70]

Kubol [ Generał ]

slowik-> Chciałbym zobaczyć, jak ustawiasz M na lecącą mewę, mając 1-2 sekundy na złapanie ostrości ;-), zanim Ci zwieje.
Są sytuacje, w których można i trzeba się bawić M, ale są takie, w których to bardzo trudne i efekty są gorsze niż z automatyką (głownie ze względó małej ilości czasu na nastawy)

19.04.2006
09:55
smile
[71]

Kubol [ Generał ]

Hihi, ale mi się ortograficznie napisało ;P

19.04.2006
11:54
[72]

ewelina_m [ secret ]

a ja mam takie pytanie, bo mnie dręczy odkąd mam nowy aparat. dla porównania weźmy tego żuczka powyżej co zrobiłam. chciałabym, żeby jeszcze bardziej go aparatem przybliżyć, ale mi się nie udawało. oczywiście ustawiłam tryb makro i dosłownie prawie dotykałam go tym obiektywem, lecz chciałabym żeby jeszcze bardziej przybliżyć. czy jest to możliwe? Bo jest jeszcze taka opcja jak zoom, tyle że jak przybliżam do obiektu to mi się wszystko rozmazuje i nie ma sensu robić zdjęcia. czy jest jakaś możliwość by wykonać naprawdę bliskie zdjęcie, czy po prostu nie tym aparatem (Canon A620)?

19.04.2006
12:03
[73]

kajojo [ Wersenian disodowy ]

ewelina_m--> Nie da rady.
Jak powiększasz ogniskową to jednoczeście zzwiększa się odległość z jakiej aparat jest w stanie złapać ostrość.
Za to po raz kolejny wspomnę o kadrowaniu...
Zamiast pomniejszać 7,1MP do 800x600 możesz spokojnie wyciąć to 800x600 z orginalnego zdjęcia.
Wtedy żuczek byłby znacznie większy...

19.04.2006
12:07
[74]

ewelina_m [ secret ]

ojej, a ja myślałam że da się jeszcze coś zrobić, bo widziałam takie zdjęcia naprawdę blisko zrobione, to jak inni to robią?

19.04.2006
12:10
[75]

kajojo [ Wersenian disodowy ]

I zapomniałem o moim pytaniu... ;)

Jakim programem szybko i bezproblemowo połączyć powiedzmy 200 zdjęć w jeden film, tak żeby jedo zdjęcie było jedną klatką filmu, a film miał powiedzmy 20fps??

Gdy próbuje zarzucać zdjęcia do Movie Makera to owszem każde zdjęcie jest jedną klatką z tym, że... każda klatka zajmuje 5 sekund (0,2 fps...) i można jednynie ręcznie bawić się w skracanie każdej klatki z osobna....

ewelina_m--> lepszy efekt niż swoim aparatem uzyskasz tylko lustrem z zamontowanym specjalnym obiektywem do makro + cała masa różnych innych elementów, potrafi to wyglądać tak kosmiscznie, że aż dziw bierze, że biedne robaczki takich zestawó się nie przestraszą ;)

19.04.2006
12:29
[76]

Kubol [ Generał ]

kajojo -->
Bo to są obiektywy, których nie musisz przybliżać do robaczka na 1mm, najwiękze makro mają np. w odległości 60cm od obiektu (niestety gdy obiekt jest bliżej to już raczej nie zlapiesz ostrości).

19.04.2006
12:35
[77]

ewelina_m [ secret ]

takim zestawem można robić makra?

i to wystarczy, czy trzeba coś jeszcze dokupywać?

19.04.2006
12:45
[78]

ewelina_m [ secret ]

chyba tulejka potrzebna, strasznie drogo te dwa akcesoria, nie na moją kieszeń, daruję sobie :D

19.04.2006
12:46
[79]

smuggler [ Patrycjusz ]

Ewelina - jasne, ze mozna :). Sam takowe posiadam (stan idealny) i jak sobie zyczysz to moge toto sprzedac, bo mi juz niepotrzebne do szczescia, za odczuwalnie nizsza cene. Serio mowie.

19.04.2006
12:48
[80]

ewelina_m [ secret ]

takie same masz? hmm za ile taki zestawik? może bym kase uzbierała.

19.04.2006
12:48
smile
[81]

N2 [ negroz ]

ewelina_m --> Nie potrzeba Ci aż tylu soczewek, starczy jedna.
kilka tygodni temu juz rozmawiałem ze slowikiem i titaniumem na ten temat.
Titanium raczej odradzał zakup ponieważ sądzi, że A620 i tak ma już super makro, które ostrzy od 1cm, jednak wg mnie ciągle za mało ;)
Rozwiązanie jakiego oczekujesz to zakup soczewki makro +5D, +8D, albo extremalna +10D. Ale z tego co widzę to Ty nie masz tulejki, która jest niezbędna aby założyć dodatkowe soczewki tj. makro.
Tak więc na pocztek -->

No i soczewka -> np. ta

Wiadomo, że przy takim powiększeniu będzie kosmiczne zniekształcenie, ale zdjecie można wykadrować w centrum, a sam efekt jak blisko widać robaczka jest nieziemski!
Taki zakup na lato, gdzie wychodzi pełno paskudztw jest dobrym wyborem :)

19.04.2006
12:51
smile
[82]

slowik [ NightInGale ]

@#%$#^@#%@# ie ... tyle napisalem ;(

Kubol===>zazwyczaj biegam z M ustawionym prawie dobrze na obiekty ktore mam zamiar fotografowac ;-)
z czasem mozna dojsc do duzej wprawy i szybko przebierac palcami :P

ewelina_m===>sa soczewki do makro ale znieksztalcaja troche obraz ..

kajojo===>zobacz framerate lub macromedia flash

19.04.2006
12:52
[83]

ewelina_m [ secret ]

dzięki za odpowiedź, no takie makro jest interesujące, zwłaszcza że ostatnio wszystko przybliżam :D

19.04.2006
12:57
[84]

smuggler [ Patrycjusz ]

Ewelina - dogadamy sie, zdzierac nie bede, pytanko tylko czy interesuje cie tez tulejka (mam do A510 ale zdaje sie, ze do 620 tez winna pasowac) aluminiowa [tzn. adapter, do ktorego przyczepiamy soczewke]. Acha, moj zestaw nie zawiera soczekwi +10, tylko zdaje sie 2/4/8 ale mozna je laczyc z soba, by uzyskac odpowiednie powiekszenie (choc tak miedzy nami juz +8 najzupelniej wystarcza).

19.04.2006
13:00
[85]

N2 [ negroz ]

kajojo -->
Jakim programem szybko i bezproblemowo połączyć powiedzmy 200 zdjęć w jeden film, tak żeby jedo zdjęcie było jedną klatką filmu, a film miał powiedzmy 20fps??

Gdy próbuje zarzucać zdjęcia do Movie Makera to owszem każde zdjęcie jest jedną klatką z tym, że... każda klatka zajmuje 5 sekund (0,2 fps...) i można jednynie ręcznie bawić się w skracanie każdej klatki z osobna....


Chodzi Ci o to, aby później to nagrac na płtykę i pokazać na domowym odtwarzaczu DVD?
Są do tego programy specjalne, za pomoca jednego klikniecia, gdzie wybierasz muzyczkę jako podkład dźwiekowy oraz wybierasz fotki. Projekt jest zapisywany i gotowy do wypalenia.

Jeżeli nie o to chodzi to może Ulead Video Studio załatwi Ci sprawę, tam ładujesz obrazki i decydujesz ile jeden ma się wyświetlać :) Mozna także wybrać podkład dźwiękowy jaki inne efekty.

19.04.2006
13:15
[86]

ewelina_m [ secret ]

smuggler - no to musimy się dogadać :D

19.04.2006
13:43
[87]

ewelina_m [ secret ]

19.04.2006
13:43
[88]

ewelina_m [ secret ]

19.04.2006
13:56
[89]

Zemun [ Generał ]

titanium -->

Wracając do sprawy 7D vs 350D

Powiem ci szczerze, że jesteś jedną z pierwszych osób, która twierdzi, iż wielkość 350 to plus. Naprawdę tak nieporęcznego aparatu to ja już dawno nie miałem w dłoniach.
Wcześniej myślałem, że to tylko moja subiektywna opinia, ale po lekturze for i komentarzy właścicieli Canona widzę, że nie jestem w tym zdaniu odosobniony.

Z drugiej strony, nadal nie podałeś żadnych konkretnych argumentów przemawiających za tym, aby twierdzić, iż „Pod wieloma względami 7d nie ma się, co równać z 350”.

19.04.2006
14:42
[90]

smuggler [ Patrycjusz ]

No, mi tez ten aparat specjalnie w lapach nie lezal,co mnie zdziwilo mocno.

19.04.2006
14:43
[91]

smuggler [ Patrycjusz ]

Ewelina - zeby sie nie szczypac to calosc gotow ci jestem puscic za okragle 100 zl (zauwaz, ze ladna aluminiowa tuleja "made in Japan" to jednak te 40-50 zl, wiec wychodzi ci zestaw 3 soczewek za zl. 50-60).

W razie czego pisz na [email protected]

19.04.2006
14:51
[92]

N2 [ negroz ]

smuggler --> nie chcę i tutaj sie mieszać w interesy, ale powiem tylko, że drogo ;)
poza tym z tego co sie rozglądałem przy zakupie to a510 tuleja nie podejdzie do a610/620 :(

19.04.2006
15:27
[93]

smuggler [ Patrycjusz ]

N2 - w cene wliczona przesylka, a tulejka to juz sam nie wiem, najchetniej wyzbylbym sie calosci ale moze by same soczewki bez tulejki, jesli sa watpliwosci czy bedzie pasowac. Tak na oko wygladaja indentyczne, ta sama srednica...

19.04.2006
15:30
[94]

ewelina_m [ secret ]

bez tulejki soczewki są mi zbędne. jeszcze sama nie wiem, jak będę miała więcej kasy to pomyślę o tym sprzęcie.

19.04.2006
15:41
[95]

titanium [ Senator ]

smuggler --> jak najbardziej.

Kubol --> z układami pomiarowymi w Nikonach także jest problem. Poprostu wysiadają.

Co do M w ekstremalnych sytuacjach - Jest jeszcze coś takiego jak C.

Zemun --> podałem aż za konkretne gdyż odnoszące się do różnic fundamentalnych.
Ogólnie też amatorskie fora to nie cały świat fotografii.

19.04.2006
15:47
[96]

smuggler [ Patrycjusz ]

Jeszcze mnie na Nikona 50 probuja przekabacic ale chyba zostane przy Dynaksie :)

19.04.2006
15:48
[97]

smuggler [ Patrycjusz ]

1

19.04.2006
15:49
[98]

smuggler [ Patrycjusz ]

2

19.04.2006
15:49
[99]

smuggler [ Patrycjusz ]

3

19.04.2006
15:50
[100]

smuggler [ Patrycjusz ]

4

Cos mnie wzielo dzisiaj na brak koloru albo takie monochromy czy jak to zwac :)

19.04.2006
15:50
[101]

smuggler [ Patrycjusz ]

5

19.04.2006
15:51
[102]

titanium [ Senator ]

smuggler --> o Nikonie nawet nie myśl. W porównaniu z jakąkolwiek konkurencją to zwyczajny złom...

19.04.2006
16:03
[103]

Kubol [ Generał ]

titanium--> Rozumiem, że masz na myśli D50/70. Wyższe Nikony wydają się być całkiem całkiem.

19.04.2006
16:05
[104]

kajojo [ Wersenian disodowy ]

N2-->
Chodzi mi żeby uzyskać coś takiego:

(PPM--> Zapisz jako...)

Z tym, że animacja ma być płynna, w formacie AVI, no i co za tym idzie powinna mieć lepszy stosunek jakość/rozmiar.

EDIT:
UVS już się ściąga, ale trochę wątpie, żeby to zadziałało, bo już kompinowałem w trialu Adobe Premiere i rezultat był podobny jak w Movie Makerze.

19.04.2006
16:09
[105]

titanium [ Senator ]

Kubol --> Oczywiście - mam na myśli tylko te dwa modele. Wyższe modele są bezkonkurencyjne na pewnych polach.

19.04.2006
16:28
[106]

Zemun [ Generał ]

smuggler -->

350 to było pierwsze lustro, które wykluczyłem, właśnie ze względu na nie poręczność. Chociaż jak ktoś ma małe dłonie to te gabaryty mogą odpowiadać.

titanium -->

"Ogólnie też amatorskie fora to nie cały świat fotografii."
Kuriozalnie to brzmi, zważywszy na fakt, że owe aparaty skierowane są głównie na segment amatorski :P.

A tak poza tym, mówienie, że 7D nie ma się, co równać z 350 również jest pewnym nieporozumieniem. Wystarczy zerknąć na zagraniczne testy, w których duża lady porównywana jest do Canon EOS 20D a nie do 350.

19.04.2006
16:43
[107]

smuggler [ Patrycjusz ]

Titanium - tak tez myslalem, jakos jednak Minolta ciagnie najbardziej, jak robilem sobie swoj ranking luster do ew. zakupu to bylo tak

1. Minolta D5
2. Canon 350D
3. Canon 300D
4. Nikon 50

I wyjasniam, ze to nie jest ranking parametrow/mozliwosci, tylko "bo mi najbardziej lezy ten aparacik z przyczyn bardzowielu" :) i przy tym juz zostane.

Dodam, ze Minolta wygrala z uwagi na a) stabilizacje obrazu (niby nic a cieszy), b) lepszu obiektyw kitowy (watpie by przez najblizszy rok bedzie mnie stac na inny, pominawszy ew. ruskie), c) po prostu DUZO lepiej lezy w lapach. Za Canonem przemawialo glownie to, ze jednak solidna, istniejaca firma i MNOSTWO dodatkow etc. Ale serce wygralo z rozumiem :)

19.04.2006
17:05
[108]

titanium [ Senator ]

Zemun --> napisałem 2 długie posty i obydwa mi wcięło :/ Trzeci raz tego nie mam już raczej ochoty powtarzać.

Z mojej strony koniec tematu, gdyż to co miałem do przekazania, już dawno przekazałem.

Nie można rzucać łatwymi do podważenia ogólnikami przyjmując je jako rację bezwzględną. Twierdzenie, że aparat x razy większy jest ergonomiczniejszy od x razy mniejszego jest u samych podstaw bez sensu, obojętnie jakiej klasy i dla kogo przeznaczone by nie były. Ergonomię można porównywać u aparatów podobnych.

Natomaist kontekst przytoczonej wypowiedzi (którego przytoczenie jest pozbawione) ma się nijak do testów.

smuggler --> i prawidłowo :)

19.04.2006
17:12
[109]

N2 [ negroz ]

kajojo --> to co pokazałeś to zwykły efekt.. który można osiagnąc ulead video studio

19.04.2006
17:26
smile
[110]

Sephion [ One Winged Angel ]

To moze ja sie na chwile wtrace do was :)

Moglby ktos rzucic okiem na to zdjecie i powiedziec pare slow na jego temat? Cos mi mowi, ze nie jest ono najlepsze, ale nie wiem co mozna bylo tu zrobic lepiej. A moze caly kadr do niczego?

19.04.2006
17:37
[111]

titanium [ Senator ]

Sephion --> imho to coś w tle całkiem zaburza odbiór zdjęcia.

19.04.2006
17:45
[112]

ewelina_m [ secret ]

to firanki :D

19.04.2006
19:33
[113]

Kapitan KloSs [ Ramzes VII MiĆki ]

Kiedys dawałem tutaj fotki...
A ta tu po mały adobe...

19.04.2006
20:16
[114]

slowik [ NightInGale ]

kajojo===>zajrzyj do flash'a i sie nie mecz (trial do zassania z www.macromedia.com)

19.04.2006
21:45
smile
[115]

Kubol [ Generał ]

smuggler -->
Poczekaj z zakupem Minolty, jest cynk od byłego szefa sprzedarzy KM w PL, który zdaje się przechodzi do SONY, że za kilkanaście godzin SONY w końcu poda jakąś konkretną informację co do rozwoju luster. Więc albo się okaże, że to inwestycja wcale nie gorsza niż cannon, albo przyjdzie nam posiadaczom minolty popełnić zbiorowe harakiri ;D

19.04.2006
22:24
smile
[116]

titanium [ Senator ]

Kubol --> od informacji do modelu jest dłuuuuga droga :) A czekać można na zbawienie w niekończoność, bo zawsze zaraz może wyjść coś lepszego. Pozatym dopiero co były targi i nic. Wątpię by nagle miała miejsce rewolucja :)

Ale oczywiście mogę się mylić, nie mam znajmomych w KM :P

Choć przecież było już o modelu Sony w kwietniu - PSP nawet miał :D

20.04.2006
00:04
smile
[117]

Sir Skull [ Market Square Hero ]

Witam!
Planuję zakup aparatu cyfrowego. Zamierzam fotografować miasto, rośliny, zwierzaki i inne drobiazgi ;). Z fotografią jakąś tam styczność miałem ale było to dawno i prawie nieprawda (Zenit E tak około dekadę temu).
Chciałbym dowiedzieć się od ekspertów czy Canon A510 jest dobrym wyborem, biorąc pod uwagę, że nie zamierzam zostawiać majątku w sklepie :) Przeglądając ten wątek zauważyłem, że część z was używa bądź też używała tego aparatu. Powiedzcie... polecilibyście go amatorowi? Czy może A510 to zbyt wiele i lepiej rozejrzeć się na allegro za czymś tańszym a również całkiem nieźle nadającym się do amatorskiego fotografowania otoczenia.
Dodam, że górną granicą, której wolałbym nie przekroczyć jest około 700zł.

20.04.2006
00:17
smile
[118]

Sir-Torpeda [ Pretorianin ]

Na razie jeszcze umodemowiony i siedzący w domu. Węc do piątku zamiast zamieszczać fotki i regularnie pisać, po prostu sobie czytam:) W weekend trzeba nadrobić zaległości, zarówno w pracy i jak w przyjemnościach (btw. polecam wszystkim lekturę serii "Miecz Prawdy" Terrego Goodkinda, pierwsza część to "Pierwsze prawo magii" - kawałek solidnego fantasy:) ).

slowik --> w związku ze wstępniakiem: sir-torpeda - Canon 300D + Tamron 28-75, kit 18-55, 50mm f/2.8 macro 1:2 :-)

titanium --> czy jesteś pewny co do tego, że Canon na ef-s podaje "przeliczoną" ogniskową? O O ile się orientuję, to jest odległość jednej z soczewek (ostatniej?) obiektywu od materiału światłoczułego.

Sprawdziłem na swoim Canonie ogniskowe wypisane na obiektywach: 35mm i 55 mm (Tamron na EF i KITowy na EF-S). Nie widziałem różnic w kadrze, a wedle Twojego rozumowania powinny być _znaczne_. Z tego, co zawsze sądziłem, kita także trzeba było 'przemnożyć' przez tego 'cropa':)

smuggler --> miałem dzisiaj w lapach 7D, jeśli 5D jest chodź w połowie tak 'ergonomiczna' to ja dziękuję... już totalną pomyłką jest dla mnie pokrętło z przyciskiem, którego nie da się przełączyć podczas normalnej pracy (aczkolwiek to pokrętło po lewej z korekcją ekspozycji wydaje się dość ciekawym pomysłem). Nieciekawy jest także system przełączania z MF do AF - dla kogoś z dużymi łapami musi być niezłą udręką próba przesunięcia tego cholerstwa na właściwą pozycję :)

Aha - nie pisz, że zostaniesz rok przy jednym obiektywie... To niemożliwe ;) Zobaczysz, jeszcze zatęsknisz za zakresem, jaki daje Ci FZ-20 i będziesz szukał szkieł systemowych. Chyba że to tylko ja podchodzę do całości tak, że m42 są fajne, ale tylko na jakieś nieruchome obiekty (chociaż patrząc jaką fotografię często uprawiasz... to może być rozwiązanie dla Ciebie:) ).

Jeśli jednak myślisz o pozycji nr 2 na liście, to pewnie z opinii w necie wyczytałeś już jak "poprawić wielkość" - rozwiązaniem jest tutaj dokupienie gripa. No i w przypadku Canona bym się trochę wstrzymał, niedługo wyjdzie 35D, a to pozwala mieć nadzieję, że wkrótce po nim pojawi się jego okrojona wersja, dzięki czemu spadnie cena 350D.

20.04.2006
07:55
[119]

smuggler [ Patrycjusz ]

Sir Torpeda - po pierwsze to TEEEKSTYY... (i to calkiem serio...). Po drugie nie ma aparatu bez wad. Po trzecie mowiac ze przez rok obiektywu nie zmienie myslalem o dobrych firmowych za ok. 800-1000 na dzien dobry (Sigma 70-300) ale rzecz jansa M42 + jakis Jupiter sie zaszaleje szybko, bo wiem ze ciezko przejsc z 420 mm maksymalnej ogniskowej na 70 :). A czekac na kolejne modele sensu nie widze, potem sie poczeka na nastepce 35D, zeby 35D stanial, potem na nastepce nastepcy itd.

Kubol - ja nie do konca rozumiem - nawet gdyby Sony oglosilo, ze z lustrami koniec, to co to zmieni dla posiadaczy? Ze nie bedzie nowych modeli Lady? No to co, najwyzej za pare lat sie czlowiek przesiadzie na Canona, Pentaxa, czy co tam bedzie akurat w miare dobre i tanie. Przeciez body Lady bedzie, obiektywy ktore pasuja tez JUZ sa - w czym tkwi problem?

20.04.2006
07:58
[120]

smuggler [ Patrycjusz ]

Sir Skull

Uwazam, ze A510 jest b. fajna na poczatek, gdy chcesz sie przekonac czy to bedzie pasja, czy hobby, czy krajobrazy czy moze akty itd. :) Potem pewnie bedziesz chcial go zmienic na cos konkretniejszego - no chyba ,ze uznasz ze to tylko takie hobby, a wtedy bedzie w sam raz. Ja tam mam z jego uzytkowania bardzo mile wspomnienia i z zalem sie z nim rozstalem (choc poszedl do brata, wiec zostal w rodzinie :)). Pewnie, ze lepszy bylby 610, no ale to kwestia kasy, bo wydac ok. 500 a ok. 1000 to jednad SUBTELNA roznica :)

20.04.2006
08:43
smile
[121]

Kubol [ Generał ]

titanium-->

Nic wielkiego, a mnie cieszy ;-)

20.04.2006
08:57
[122]

Kubol [ Generał ]

smuggler-->
Śmierć systemu to: brak nowych szkieł, to wysokie ceny szkieł, to konieczność wysprzedaży swojego sprzętu za bezcen za kilka lat, czyli straszna wtopa finansowa, a jak Ci padnie aparat, to nie możesz sobie kupić nowego modelu, tylko albo sprzedać wszystko, albo zapłącić tysiące za naprawę pogwarancyjną. W skrócie -straszna kicha.

20.04.2006
09:29
[123]

titanium [ Senator ]

Sir-Torpeda --> Muszę więc Sprawdzić Goodkida, brakuje mi właśnie ostatnio solidnego fantasy :)

35 i 55 az tak się nie różnią :) Muszę w końcu sam zrobić porównanie, nie mam niestety teraz na to czasu :/

a wogóle jak możesz - to wklej dwie fotki na wide ef i ef-s :)

ja nie bardzo widzę związku m42 i ograniczeń w stosunku do fz :) Toż m42 daje przybliżenia znacznie silniejsze niż w fz małym kosztem, obiektywy zmieia się w kilka sekund (zakładając posiadanie przejściówek), ą tu także i w końcu najnormalniejsze w świecie zoomy, tylko na nie trzeba wyłożyć zwykle z 150-300zł więc nieco więcej.

Kubol --> "Pozostaje nam zatem jeszcze kilka miesięcy oczekiwania." - imho jeszcze trochę czasu minie, zanim zacznie naprawdę cieszyć :)

Sir Skull --> w tej cenie to najlepszy wybór. Aczkolwiek z tańszych zawsze można poszukać na allegro a60 lub a75.

20.04.2006
09:53
[124]

smuggler [ Patrycjusz ]

Kubol powiedzial:
Śmierć systemu to: brak nowych szkieł,

>>>Po co mi nowe, skoro mam stare i to sporo, poza tym - tu jestem laikiem, wiec prosze sie nie smiac - nie ma np. mozliwosci wkrecenia do jednej lustrzanki obiektywu dedykowanego do innej (jakies przejsciowki)


to wysokie ceny szkieł,


>>>Tych, ktoreych nie bedzie, czy tych starszych? :)

to konieczność wysprzedaży swojego sprzętu za bezcen za kilka lat,

>>>Bah, Panasonic nie zbankrutowal, a ja i tak w niecaly rok 50% wartosci aparatu w plecy. Za kilka lat tak czy siak Mala Lady bylby jesli nie w cenie zlomu, to niewiele wyzej.

czyli straszna wtopa finansowa, a jak Ci padnie aparat, to nie możesz sobie kupić nowego modelu, tylko albo sprzedać wszystko, albo zapłącić tysiące za naprawę pogwarancyjną.


>>>No moj Boze, jak mi sie gwarancja skonczy, to tak czy siak bulic trzeba. Czesci zamienne mozna wziac z innego, w kjtorym nawalilo cos innego znaczy, zreszta czesci zamienne beda pewnie produkowane czas jakis, bo nie wyobrazam sobie, ze nagle olewaja support - toz tych czesci tak czy siak naprodukowano.

Pekac moga ci, co nakupowali specjalistycznych i dedytkowanych obiektywow za kupe szmalu. A coz ja ryzykuje? Ze za jakis czas sprzedam Mala Lady za niewielka czesc pierwotnej ceny i znow sie przesiade na inna marke? A co mi tam, przez rok zwiedzilem Cannona, Panasonica, teraz bedzie Minolta, wiec co mi szkodzi poznac np. Pentaksa, czy Nikona za pare lat?

Jakos ja tu powodow do desperacji nie widze. Moze dlatego, ze do aparatow podchodze ze tak powiem bez uczuc - to tylko narzedzie, ktorym wykonuje cos, co chce wykonac. Jakos sie nie rozczulam, ze mi sie olowek zlamal, czy dlugopis wypisal.

W skrócie -straszna kicha.

20.04.2006
10:31
[125]

Kubol [ Generał ]

smuggler-->
No żebyś się nie zdziwił, jak u SONY za byle naprawę pogwarancyjną zabulisz 1K lub więcej.
Sam aparat to nic. Zobaczysz jak szybko będziesz miał szkła za 2K, jeszcze do tego jakaś lampka, a minolta ma swoją stopkę .... Ceny szkieł używanych już są wysokie - bo nowych nia ma na rynku, a ludzie cały czas kupują body ! Jakieś 3-4 misiące temu widziałem w sklepie nowy AF 50/1.7 za 400PLN, teraz używane chodzą na allegro po 500PLN. Czyli Przybywa body, a liczba szkieł na rynku jsest stała lub maleje. Zmiana body to nie ból, boli wyprzedaż szkiełek i akcesoriów. Zmiana systemu to poprostu krok ostateczny, chyba, że śpisz na kasie ;-)
Ale może wyżyjesz z kitem i m42 i jakąś chińską lamką ;-)

20.04.2006
10:39
[126]

smuggler [ Patrycjusz ]

Kubol - poki co, tak :)

Wlasnie przymierzam sie do Pentacona 135/2.8 :)

20.04.2006
11:55
smile
[127]

titanium [ Senator ]

Kubol --> ja jakoś żyję bez szkieł za xk. Co więcej - mam dostęp do Sigm za grube tysiące. I naprawdę - za cholerę mnie do nich nie ciągnie... Z niczym mi się tak dobrze nie pracuje jak z m42.

Pgoń za obiektywami z najwyższej półki naprawdę nie jest taka konieczna i popularna. Mnóstwo osób których ciążko nazwać amatorami pracuje tak jak ja.

Sprzęt nigdy nie jest wyznacznikiem wartości zdjęcia. Te najpiękniejsze nawet CO można robić. Znajdź mi amatora posługującego się CO :)

smuggler - przejsciówki miedzysystemowe istnieją. Ale są praktycznie niedostępne. Chyba, ze ktoś ma ochotę sprowadzać takie unikaty z japonii :)

20.04.2006
12:53
smile
[128]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

mam pytanko, czym sie rozni Sony DSC P200 od Sony DSC P200S. na sieci jest to strasznie namieszane... raz jako S raz jako nie-S..

20.04.2006
14:11
[129]

ewelina_m [ secret ]

20.04.2006
14:11
[130]

ewelina_m [ secret ]

20.04.2006
14:12
[131]

ewelina_m [ secret ]

20.04.2006
14:12
[132]

ewelina_m [ secret ]

20.04.2006
15:58
[133]

Sir-Torpeda [ Pretorianin ]

smuggler --> a, no chyba że tak... chociaż powiem szczerze, że mnie w tych szkłach brak AF boli, jednak manualne ostrzenie to nieciekawa sprawa w szybko zmieniających się warunkach

A teksty - na laptopie i modemie?:) Do Zielonej wracam w piątek, to przez weekend pownienem sie wyrobić :-)

titanium --> wkleję, ale jak wrócę do akademika. A Goodkinda polecam - momentami za bardzo eksponuje swoją ideologię życiową, ale... no czyta się rewelacyjnie :)

20.04.2006
16:56
[134]

Kubol [ Generał ]

Sir-Torpeda -->
MAnualne ostrzenie to wcale nie jest nieciekawa sprawa i przy odrobinie wprawy można to robić szybko. Tylko do tego jeszcze dochodzi zabawa przysłoną (automatykę czsu można od biedy wykorzystać, bo pomiar światła działa, tylko przeważnie niedoświetla, więc trza ręcznie korygować).
W każdym razie do zastosowań portretowych czy też focenia krajobrazów i architektury, jak najbardziej te szkła są OK. A biorąc pod uwagę stosunek ceny do jakości, to są rewelacyjne.

Jest tylko jeden problem - przy słabym świetle jest baardzo trudno dobrze złapać ostrość. AF ma tu o tyle lepiej, że może się wspomóc lampą błyskową.

Też muszę sobie parę sprawić, to świetny sposób, żeby nakarmić głoda szkieł i nie zbankrutować ;-)

20.04.2006
17:47
[135]

titanium [ Senator ]

cotton_eye_joe --> kolorem. S - silver (srebrny).

Sir-Torpeda --> kwestia wprawy :)

Kubol --> brak latarki daje się we znaki? :P
To właśnie jeden z powodów dla którego Canon jest do m42 niezastąpiony :) Dla niego nigdy nie ma za ciemnych warunków by ostrzyć :)

20.04.2006
17:56
[136]

Kubol [ Generał ]

titanium-->
O ile chcesz wyostrzyć a coś w zasięgu swojej latarki ;P
No i jak to jest, latareczka przestaje świecić po naciśnięciu spustu migawki ?
W sumie do AF znacznie lepsza jest lampa z wspomagaczem na podczerwień, zdecydowanie dyskretniej i oszczędniej.

20.04.2006
18:01
[137]

W32.Blaster [ Pretorianin ]

Szuakm aparatu którym bym fotografował na codzień jak i w czasie wakacji. Zależy mi na przyzwoitym zoom'ie no i oczywiście na dobrych kolorach. Do niedawna myślałem o Canonie A520, jedna troszke sobie poczytałem i doszedłem do wniosku że lepszym wyborem będzie Caonon A510. Czy moglibyście coś powiwdzieć coś o tym aparacie, pytanie kieruje głównie do osób posiadająych ten aparat ale nie tylko...
Czy jednak jest jakieś lepsze rozwiązanie jeśli chodzi o Canony do 1000zł ?

20.04.2006
18:08
[138]

titanium [ Senator ]

Kobul -> powyżej jej zasięgu jest już i tak infinity :) Ona wbrew pozorom napradę zaskakująco mocna jest :)

Jeżeli się ją włączy świeci tak długo jak trzymany jest spust migawki - gaśnie po jego zwolnieniu.

A gdy trzeba dyskrecji to wogóle żadnego wspomagania się nie używa. AF poprostu trzeba używać umiejętnie.
I prawdę mówiąc w realnych sytuacjach zdjęciowych nigdy nie miałem potrzeby by użyć jakiegokolwiek wpsomagania by szybko i pewnie naostrzyć, czy to przez AF, czy ręcznie.


W32.Blaster --> a610 jest znacznie lepszym rozwiązaniem do 1000zł. Aczkolwiek a510 jest dobrym aparatem. Ogromne możliwości, przyzwoita praca.

20.04.2006
18:14
[139]

Kubol [ Generał ]

titanium --> otóż ja właśnie miałem, ale w kicie na długim końcu, gdzie już jest f/5.6.
Nie wiem, czy Cię do końca dobrze zrozumiałem. Czyli świeci się, gdy mam wciśnięty spust do połowy ? Czy gaśnie jak wciśniesz spust do połowy ? Chodzi mi tu o kwestię pomiaru światła, jeśli jej używamy z AFem, bo w na M problemu ni ma.

20.04.2006
18:28
[140]

titanium [ Senator ]

Kubol --> zawsze pozostaje jeszcze ustawienie hiperfokalne.

Świeci się od momentu wciśnięcia spustu do połowy, do momentu jego puszczenia - wtedy gaśnie.

W przypadku chęci użycia automatyki pomiaru ekspozycji po naostrzeniu trzeba ją wyłączyć w inny sposób, na szczęście ogranicza się to do jednego kiwnięcia małym palcem - nie trzeba odrywać oka od wizjera ani nawet puszczać spustu.

Zresztą - automatykę pomiaru można uaktywnić przyciskiem blokady ekspozycji zupełnie niezależnie od latarki przypisanej spustowi.

W przypadku ostrzenia z AF to inna bajka zupełnie - lampka włącza się na ułamek sekundy i nie przeszkadza w pomiarze.

20.04.2006
20:42
[141]

Sir-Torpeda [ Pretorianin ]

O jakiej lampce Wy mówicie i czemu ja takiej nie mam?:)

20.04.2006
21:13
[142]

titanium [ Senator ]

Sir-Torpeda --> jak nie masz jak masz? :)

Co prawda - wszystko co napisałem opieram na swoim własnym eosie i swojej cyfrze (w a75 działa to tak samo, tylko zamiast latarki jest badziewna, nic nie warta dioda :/), a pracując z 350D nigdy wspomagania nie użyłem (bo i po co, kiedy nigdy potrzebne nie było), jednak wyraźnie widziałem że ma lampkę w tym samym miejcu co i mój eos - musi więc działać tak samo, albo podobnie jakoś, w końcu to wszystko jeden system jest :P

20.04.2006
21:55
[143]

Kubol [ Generał ]

titanium -->
Hmm, brzmi sensownie, w Minolcie jest tylko ta wersja w kótkim błyskiem do złapania AF.

Sir-Torpeda -->
Podnieś sobie lampę błyskową i w ciemnym pomieszczeniu spróbuj złapać AF, to się dowiesz o co chodzi ;-)

20.04.2006
22:09
[144]

titanium [ Senator ]

Konkretniej oprócz podniesionej lampy musi być włączona funcja redukcji czerwonych oczu bo w ostocie to taka właśnie jest rola tej latarki :) A że lepiej sprawdza się w czym innym.... :P

20.04.2006
22:30
[145]

Sir-Torpeda [ Pretorianin ]

Aaa, o tę lampkę Wam chodzi:D nigdy nie pomyślalem o takim wykorzystaniu :D

20.04.2006
22:34
[146]

titanium [ Senator ]

Sir-Torpeda --> bo i mało kto na to wpada :)

btw co do mocy jeszcze - właśnie przeprowadziłem mały test praktyczny - w pomieszczeniu całkowicie zaciemnionym, bez żadnego źródła swiatła poza rzeczoną latarką - wykazał, że ostrzyć można na luzie nawet dalsze obiekty, przy przesłonie w granicach 8-11. Przy niższych już się nie da, ale wtedy i tak głębia ostrości jest tak szeroka, że nie ma po co ostrzyć. :)

20.04.2006
23:46
[147]

Kharman [ ]

Dzisiejsze zdobycze
1. Najbardziej mi się podoba

20.04.2006
23:47
[148]

Kharman [ ]

2.

20.04.2006
23:47
[149]

Kharman [ ]

3.

21.04.2006
00:13
[150]

ewelina_m [ secret ]

ptaszeczki fotografujemy :D
też na nie zapoluję :D

21.04.2006
00:15
[151]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Taaak, ta panienka na pewno chętnie by zapolowała :)

21.04.2006
00:47
[152]

ewelina_m [ secret ]

zabija wzrokiem :D
każdy ptaszek opadnie.
znaczy spadnie :D

21.04.2006
00:54
smile
[153]

req [ Centurion ]

to tak dzisiaj przejezdzajac;)

duzy:
oryginal:

21.04.2006
07:05
[154]

kajojo [ Wersenian disodowy ]

Dobra też coś zapodam...

1. Mój pierwszy poważniejszy retusz, a zarem konkursik: "Co i gdzie zosstało wyretuszowane? Nagrody później :)

21.04.2006
07:08
[155]

kajojo [ Wersenian disodowy ]

2. Na tym zdjęciu wydaje mi się, że coś jest nie tak i w sumie sam nie wiem co, bo napewno nie chodzi tu tylko o nieostrość na pierwszym planie (na przyszłość muszę pamiętać o większej przesłonie).

21.04.2006
07:09
[156]

kajojo [ Wersenian disodowy ]

3. Hmm... :)

21.04.2006
07:11
[157]

kajojo [ Wersenian disodowy ]

4. "Pamiątka z podziamia".
Obiekt wydrukowany w 1943 roku i autentycznie używany do nauki "w podziemiu", jak widać "trochę" przeszedł, ale pamiątka z tamtych dni pozostała.

21.04.2006
09:10
[158]

smuggler [ Patrycjusz ]

meghan - nice pussy :PPPP

21.04.2006
10:16
[159]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wypad do Władka i Trójmiasta, niestety czasu na cykanie było niewiele.

21.04.2006
10:16
[160]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

21.04.2006
10:17
[161]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

21.04.2006
10:17
[162]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

21.04.2006
10:17
[163]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

21.04.2006
10:18
[164]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

21.04.2006
10:27
[165]

ronn [ moralizator ]

yo niggas :]

Co o tym myslicie?

21.04.2006
11:19
[166]

Daark [ Konsul ]

Znalazłem chwilke czasu więc moze coś wrzuce

1

21.04.2006
11:19
[167]

Daark [ Konsul ]

2

21.04.2006
12:40
[168]

ewelina_m [ secret ]

Daark - o matko! jakie piękne zdjęcie (166) jak z bajki, czy z gry komputerowej, piękne!

21.04.2006
12:51
[169]

ewelina_m [ secret ]

zresztą jak zobaczyłam teraz Twoją galerię, to nie ma co się dziwić, wszystkie masz piękne zdjęcia ;) Ciekawi mnie jakich opcji użyłeś w photoshopie do tak ładnej przeróbki tej fotki.

21.04.2006
13:51
[170]

smuggler [ Patrycjusz ]

Ronn

"Wbudowana lampa błyskowa ma zasięg błysku od 10 cm do 1,40 m" - LOL, mam nadzieje, ze sie im cos pomylilo w opisie, bo lampa dajaca blysk na poltora metra... :)

Ze specyfikacji wynika, ze nawet niezly, firma tez z tradycjami (zawsze chcialem miec Practice jak bylem mala dziewczynka :)), nie wiem jak optyka i jak toto dziala w praktyce.

21.04.2006
14:32
smile
[171]

loll [ Konsul ]

Mam dylemat;/Co byście mi poradzili,przymiezam sie do kupienia aparatu;]Tylko nie wiem czy lustrzanke czy cyfre:>Co lepiej wybrac i czemu:) Myślałem nad zakupem

lub lustra

ps,sorx za błedy:P
pozdro

21.04.2006
14:42
[172]

smuggler [ Patrycjusz ]

Po pierwsze (reakcja odruchowa): tylko lustro.

Po namysle - a do czego ci to? DO okazyjnych wypadow za miasto, zdjec rodzinnych i imprez taniej i poreczniej miec kompakt.

Do wszystkiego innego (wlacznie z imprezami rodzinnymi typu slub) lustro.

Aha, zwrociles uwage, ze ten Nikon to wprawdzie lustrzanka ale ANALOGOWA a nie cyfrowa?
Jakby lustro cyfrowe kosztowalo 750 zl to w kazdym reku mialbym juz dwa :P

21.04.2006
14:54
smile
[173]

loll [ Konsul ]

smuggler-ma to być do robienia zdjatek:),Typu wakacje (góry,morze)+jakieś w rodzinie:]
Nie zwróciłem uwagi :P Bo sie nie wiele znam;/Na cyfrową lustrzane mi nie starczy $$
Mam 700-800zł na sam aparat:>Więc moze mi coś innego doradzicie:D:>

21.04.2006
14:57
[174]

ewelina_m [ secret ]

21.04.2006
14:57
[175]

ewelina_m [ secret ]

21.04.2006
14:58
[176]

ewelina_m [ secret ]

21.04.2006
14:58
[177]

ewelina_m [ secret ]

21.04.2006
14:58
[178]

ewelina_m [ secret ]

21.04.2006
14:58
[179]

ewelina_m [ secret ]

21.04.2006
14:59
[180]

ewelina_m [ secret ]

21.04.2006
15:15
[181]

smuggler [ Patrycjusz ]

Na 'dzien dobry' polecam zawsze Canona A510, bo sam od niego zaczynalem i mile wspominam (ktrzywia sie niektorzy, ze "tylko" 3.2 mpix, a to z palcem w nosie starcza na b. ladne odbitki 15x13, a i wieksze da sie). Teraz kosztuje cos kolo 6 stow, wiec zostanie ci nieco kasy na np, ladowarke i akumulatory (na bateriach zbankrutujesz, uwierz :)), dodatkowa karte pamieci (standardowe 16/32 MB dodawane do aparatu to smiesnie malo), wiec wez to tez pod uwage.

PS. Ale nie pomyl z A520 albo bron boze seria Canonow A4xx, te to w ogole z daleka omijaj :)

21.04.2006
15:16
[182]

smuggler [ Patrycjusz ]

ewelina_m - nadal lubisz kadr centralny i nie dasz sie namowic na kadrowanie zdjatek? :)

21.04.2006
15:17
[183]

ewelina_m [ secret ]

ale ja przycinam, kadruję, serio, te wszystkie fotki były ucinane i przerabiane w photoshopie.

21.04.2006
15:18
[184]

smuggler [ Patrycjusz ]

loll - tzn, gdy mowimy o cyfrze, bo w sumie analoga - lustro - tez mozna kupic, gdy planujesz robic powiedzmy 100 zdjec rocznie. Wtedy nawet jest to wyjscie, bo jednak co lustro, to lustro... sam sie o tym przekonalem :)

21.04.2006
15:26
[185]

smuggler [ Patrycjusz ]

ewelina_m - no, kotek troszku jeszcze za bardzo w srodku siedzi, w sumie ta pusta przestrzen po lewej jest tam zupelnie niepotrzebna. Znaczy sie musisz odwazniej kadrowac, nie zalowac obcietych pikseli :). I ciesze sie, ze sie dalas przekonac :)

21.04.2006
15:31
[186]

ewelina_m [ secret ]

hmm, czyli np. owad ma być blisko, a boków ma nie być? to tak trochę głupio, bo jak chcę dać na tapetkę to liść fajnie wygląda :D
może mi pokażesz jak to robisz? :D

21.04.2006
15:33
[187]

Daark [ Konsul ]

Kolejne 3

21.04.2006
15:34
[188]

ewelina_m [ secret ]

jak ty takie kurcze przyćmienie robisz? :D

21.04.2006
15:34
[189]

Daark [ Konsul ]

4

21.04.2006
15:35
[190]

Daark [ Konsul ]

5

Ps. Sorka że się wciołem w dyskusje

21.04.2006
15:36
[191]

smuggler [ Patrycjusz ]

Ewelina_m - pierwsza zasada: tak ma byc jak AUTOR chce. To raz :)


Dwa: Mowie tylko o zdjatku kota, bo tam niepotrzebnie jest sporo pustej przestrzeni, ktora nic nie daje, a tylko sprawia, ze kot w niej ginie. Do robali uwag nie ma, widze ze wrecz podrecznikowo umiescilas je w "silnych punktach" :)

21.04.2006
15:37
[192]

smuggler [ Patrycjusz ]

Daark - ladne ale powtarzanie tego samego efektu na kilku kolejnych zdjeciach to nie jest dobry pomysl. Jedno nieco bajkowo rozmglone zdjatko lasu jest b. ok, przy wiekszej liczbie zaczyna sie robic sztampowo. A przeciez kazde z tych zdjatek osobno jest b. ladne.

21.04.2006
15:39
[193]

ewelina_m [ secret ]

aha, bo ja tak specjalnie zrobiłam tego kota na prawo, by więcej trawki pokazać :D na moim podwórku dziennie przewija się z 15 kotów, więc mi sam widok ich nie bawi i chciałam dodać trochę przyrody :D

21.04.2006
15:57
[194]

ewelina_m [ secret ]

zauważyłam, że czym większa rozdzielczość w aparacie ustawiona, to gorsze makro wychodzi, traci na ostrości, czy to prawda, czy mi się tylko tak wydaje?

21.04.2006
16:52
[195]

smuggler [ Patrycjusz ]

Ewelina - widzisz, albo zdjecia trawy albo zdjecia kota, bo co za duzo to niezdrowo. Podstawowym bledem jest chec pokazania wszystkiego za jednym zamachem. Trawa moze byc ladna, kotek moze byc swietny ale trawa i kotek razem po prostu wzajemnie sie kasuja, bo nie wiadomo na co patrzec.

Co do makro to nie wiem, zawsze robilem na maksymalnej rozdzielczosci. Ale to chyba idzie o to, ze jak zmniejszasz rozdzielczosc to tak naprawde aparat po prostu skaluje obraz do mniejszego rozmiaru... inna rzecz, ze wtedy raczej wlasnie winien jeszcze bardziej rozmywac, a nie wyostrzac. dziwne.

PS mowimy o rozdzielczpsci, a nie np, przyslonie, prawda? :) Tak dla upewnienia sie :)

21.04.2006
17:23
[196]

ewelina_m [ secret ]

tak, rozdzielczość, ja robię 2048x1536.

21.04.2006
18:04
smile
[197]

N2 [ negroz ]

Ja robie zawsze w max rodzielczości, ponieważ już miałem nauczkę na kilku zdjeciach. Wyszły extra, chciałem zrobić odbitkę formatu A4 i dupa blada, jak okazało się, ze foto jest w 1024x768

Także zawsze radzę robiać fotki w najwyższej rodzielczości, juz nie patrząc tutaj tylko ewentualną odbitkę, ale też na późniejsze wykadrowanie zdjecia.

21.04.2006
18:07
smile
[198]

loll [ Konsul ]

Chyba jednak sie zdecyduje na cyfre:] Co myślicie o Sony DSC-W30

Jesli mozecie to wymieńcie jak najwięcej jego wad i zalet(jesli jakieś ma:P)
pozdro

21.04.2006
18:34
smile
[199]

WOCIEH [ wojcieh ]

witam wszystkich serdecznie:)
trochę czytałem ten temat - ja w podobnej sprawie co ewelina_m - mianowicie chodzi o soczewki do robienia makro. mam Panasonica LUMIX FZ30 i chciałbym robić szczegółowe zdjęcia makro (coś jak fotoman na :D). Wiem, że do lustrzanek stosuje się tuleje między body a obiektyw. czy do kompaktów (jak mów FZ30) jest coś poza klasycznymi konwerterami do makro? no i czy te konwertery dużo dają? konkret - chciałbym móc ustrzelić włoski na wszystkich tych robaczkach co wychodzą na wiosnę i latem - czy taki konwerter +4D czy +8D mi na to pozwoli? FZ30 pozwala łapać ostrość od 3cm (choć w instrukcji piszą że od 5cm, ale trzeba umieć:)) przy szerokokątnym (35mm).

dla chętnych - - moje fotki ;)

21.04.2006
21:20
[200]

ewelina_m [ secret ]

jak się wgrywa zdjęcia do deviantart? bo szczerze mówiąć siedzę na tej stronie sporo czasu i mi nerwy już puściły ;/

21.04.2006
21:26
[201]

Daark [ Konsul ]

Jak masz założone konto to jest tam przycisk submit i za jego pomocą dodajesz zdjecia. Wybierasz kategorie itp Aha deviant nie obsluguje polskich czcionek zamiast nich wyświetla krzaczki więc pisz bez nich

Przy każdej kategori masz opis czego dotyczy. Generalnie zdjecia "artystyczne" to art photography

21.04.2006
21:26
[202]

ewelina_m [ secret ]

no właśnie próbowałam tam coś robić, ale nie byłam pewna. dzięki ;)

chcę wstawić zwykłe zdjęcie, co mam wybrać? :

# Art Photography
# Commercial Photography
# Photojournalism
# Snapshots

21.04.2006
21:28
smile
[203]

loll [ Konsul ]

heh-Czy ktos mi powie cos na temat tego aparatu:>Bo chciał bym jutro "zakupić"

21.04.2006
21:32
[204]

ewelina_m [ secret ]

ok, wielkie dzięki.

21.04.2006
21:37
[205]

Daark [ Konsul ]

loll -> generalna wada nie widze manuala jedynie programy tematyczne

W okolicach tej kwoty zobacz post nr. 181

21.04.2006
21:43
[206]

Sir-Torpeda [ Pretorianin ]

ewelina: snapshots.

21.04.2006
22:13
smile
[207]

Mogur [ Joga Burito ]

Moze mi ktos powiedziec, jak sie przelicza pixele na centymetry?
Dokladniej chodzi mi o to w jakim max formacie moge wywolac zdjecie 2048x1536?

21.04.2006
22:14
[208]

titanium [ Senator ]

ewelina_m --> czym wyższa rozdzielczość, tym wyższa ostrość.

WOCIEH --> do luster to stosuje sie miechy :)

Konwertery są fajne, ale cudów nie ma sie co po nich spodziewać.

loll --> nie warto

Mogur --> Max co można wycisnąć ze zdjęcia 2048x1536 to 40cm x 30cm. W super jakości będzie to połowa, czyli max 20x15.

21.04.2006
22:50
smile
[209]

slowik [ NightInGale ]






Następna część:




https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4983695

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.