GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ma ktos Quada? Jezdzi ktos?

16.04.2006
16:52
[1]

alex17a [ Konsul ]

Ma ktos Quada? Jezdzi ktos?

Poszukuje srodka lokomocji dla studenta. Musi byc maly i dosc tani. Roweru nie chce, bo jezdze po godzinach, ale na codzien przydaloby sie cos nie wymagajace wysilku.

Myslalem o bardzo popularnym na zachodzie skuterze - 5000 zl, 5 km, calkiem niezly. Dowiedzialem sie, ze dokladajac 1000 zl moge miec calkiem niezlego Quada a szalenstwo po lasach zawsze mnie rajcowalo. Na miasto tez sie nada, nieraz nie dwa widzialem quady w miescie. Niestety nie w Polsce, ale olac. Nie bede go nigdzie na dluzej zostawial.

Co sadzicie o Quadach?

Auta za 6000 zl nie ma sensu kupowac, bo to skarbonka.

16.04.2006
16:57
[2]

Narmo [ nikt ]

Quady nie są pojazdami przeznaczonymi do poruszania się po drogach publicznych. Za to można chyba nawet dostać mandat.

16.04.2006
16:58
[3]

alex17a [ Konsul ]

Powaga? Czesto widywalem je m.in. w Hiszpanii i nie bylo problemow. W Polsce to jest rejestrowane jako ciagnik chyba, znajomy ma i jezdzi... Tyle - czy Quad za 6000 zl jest cos wart? Mozna nim pojezdzic po lesie? Bo widze, ze te profesjonalne to stoja 30000 zl i w gore...

16.04.2006
16:58
[4]

Thomolus [ Generał ]

alex17a -----------> a to quadami można w ogóle jeździć po ulicy?

16.04.2006
17:00
smile
[5]

Halo Snajper [ Pretorianin ]

Heh też bym se kiedys quada kupił... :)
Narmo- nie sądze, kiedś nawet czytałem że można quadem po drodze jeździć ale za dobrze nie pamiętam, dość dawno to czytałem...

16.04.2006
17:00
[6]

alex17a [ Konsul ]

A czym to sie rozni od motoru czy roweru? Bezpieczenstwo podobne, jesli nie wieksze. Kola cztery. Miescic na ulicy sie miesci.

Jesli nie mozna to niezly debilizm, ale kumpel juz ze dwa lata jezdzi :DDD

.:[upiordliwy]:., zima tez mozna Quadem szalec. Za to fura za ponizej 10000 zl zima nie musi ruszyc ;)

16.04.2006
17:00
[7]

.:[upiordliwy]:. [ don't forget me ]

Tylko pomyśl sensownie jak to by wyglądało i jak "przyjemnie" podróżowałbys zimą... Dla mnie jak dla studenta to wydatek na marne.

16.04.2006
17:01
[8]

Narmo [ nikt ]

Hm. Faktycznie "podobno" można jak się ma prawo jazdy:


Aby poruszać się quadem po drogach miejskich należy posiadać prawo jazdy kategorii B lub B1.
Jeżeli quad ma być kierowany przez osobę posiadającą tylko kartę motorowerową
(można ją uzyskać mając już 13 lat!), musi być on zarejestrowany jako “lekki pojazd czterokołowy”.
Lekki pojazd czterokołowy, to pojazd, którego masa bez obciążenia nie przekracza 350kg, maksymalna prędkość konstrukcyjna nie przekracza 45 km/h i którego:
- pojemność skokowa nie przekracza 50 ccm, w przypadku silnika z zapłonem iskrowym, lub
- maksymalna moc nie przekracza 4 kW, w przypadku silników ze spalaniem wewnęrznym lub,
- maksymalna moc nie jest większa niż 4kW dla silnika elektrycznego.



A nie lepiej kupić jakiś tani samochód? Nawet Maluch się by pewnie nadał :p

alex17a --> Ja mam Seata Ibizę (silnik 1.2, benzyna, bez instalacji gazowej, rocznik 1990) i w zimie odpalał bez problemu a dałem za niego 2500 zł.

16.04.2006
17:06
[9]

alex17a [ Konsul ]

Auto maja rodzice, nie bede sam utrzymywal drugiego bo i po co? A Quad i do wypadow i do rekreacji :) Na zakupy nim jezdzil nie bede :P Utrzymanie wozu to jednak sa juz jakies koszta. Ciekaw jestem jak to sie ma do Quada... DO tego garazowanie mnie nie dotyczy, bo mam za frajer garaz :)

A i sorry za ten tekst o aucie za ponizej 10000 zl, zapomnialem, ze od kiedy jestesmy w UE samochody u nas tanie jak barszcz, rzeczywiscie za kilka tysiecy zlotych mozna miec niezle autko. A Seaty podobaja mi sie bardzo :)

16.04.2006
17:11
[10]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

alex17a --> Owszem, ja się przymierzam do kupna quada. Wbrew temu co ludzie piszą, można uzyskać do quada homologację dopuszczającą go do jazdy po drogach publicznych. Trzeba tylko spełnić wiele warunków takich jak np. zamontowanie lusterek, wożenie gaśnicy w plecaku :P itp.

Sprowadzając quada będziesz miał sporo problemów, ale jest to jak najbardziej możliwe, zakładając oczywiście, że masz prawo jazdy kategorii B.

Jeśli planujesz zakup quada do jazdy po normalnych drogach to najlepszym wyborem jest kupno Raptora Yamahy, najnowsze modele osiągają 125km/h.

16.04.2006
17:14
[11]

alex17a [ Konsul ]

Nie, to nie ma byc super szybkie, bo cena to te kilka tysiecy zlotych a widze, ze Raptorek z 2006 stoi 31 tys. na Allegro ;p Ma byc szybciej niz na piechote i ma sprawnie dawac sobie rade w terenie (las) :) Osiagalne dla tych za kilka tysiecy? Czy mozna pomarzyc o jezdzie po blocie czy gorach? :)

16.04.2006
17:21
[12]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

alex17a --> 31tyś to jest chora cena, w miarę nowe Raptory z 2005 roku można kupić od 2000$, nawet fabrycznie nowy będzie kosztował mniej niż połowę z 31tyś.

Najlepsza opcja to zebrać kilku ludzi, którzy akurat sprowadzają quady do Polski (a jest takich całkiem sporo), wynająć wspólny kontener na jakimś statku i sprowadzić kilkanaście maszyn na raz. Koszty minimalne i same quady w USA kosztują znacznie mniej niż w Europie.

Dwa największe problemy z quadami to: zima, musisz sobie załatwić naprawdę drogi kombinezon do jazdy w zimie, quada mogą ci łatwo ukraść bo jest lekki i kilka osób szybko wniesie go do jakiejś ciężarówki...

16.04.2006
17:37
[13]

erton [ Fink ]

Badzmy powazni ludzie, quad to pojazd do jazdy w terenie. Proponuje skuter, kupisz juz za 3tys. Ale za 6tys to ja chyba jednak bym sie rozgladal za samochodem.

16.04.2006
17:44
[14]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

erton --> A pozwolisz, że sami będziemy decydować? To że w Polsce nikt nie jeździ quadami, nie oznacza że nie ma to żadnego sensu, kierowanie się tym co ludzie robią w naszym zacofanym kraju daleko nas nie zaprowadzi.

16.04.2006
17:46
[15]

wysiu [ ]

Mowiac szczerze, w takim Monachium skuterow jezdzi mnostwo, ale quada ani jednego na drodze nie widzialem...

16.04.2006
17:49
[16]

rafaleon [ Pretorianin ]

alex17a czy tobie przypadkiem nie chodzi o enduro

16.04.2006
17:53
[17]

erton [ Fink ]

Ozzie <<<
Jak chcesz to mozesz sobie nawet jezdzic kosiarka, ale moje zdanie jest takie, ze bedzie to rownie sensowne jak jazda quadem. Siedziales w ogole kiedys w takim pojezdzie? Ja nie mialem okazji, ale obawiam sie, ze to moze miec problem z zakretami przy wiekszych predkosciach, przelozenia sa ustawione pod jazde w terenie... Nie wspominam juz o takich drobnostkach jak to, ze mozesz byc lekko niewidoczny na drodze (i w lusterkach), jak troche deszczu spadnie to mozesz od razu zakladac stroj pletwonurka (chcialbym zobaczyc jak TIR wyprzedza quada na mokrej drodze), a cos co normalnie nazywamy stluczka dla Ciebie bedzie smiertelnym niebezpieczenstwem.

16.04.2006
17:53
smile
[18]

...NathaN... [ The Godfather ]

Kup sobie traktorek do koszenia trawy. Bedziesz pomykał jak w reklamie Obi :P

16.04.2006
17:57
[19]

john_himself [ krush, kill n' destroy ]

no no, ma az 15.5 konia mechanicznego ;]

16.04.2006
18:03
[20]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

erton --> W przeciwieństwie do ciebie, wiem o czym piszę, jeździłem na quadach i wiem też że nie wszystkie modele są przeznaczone do jazdy w terenie. Są quady wyprodukowane do jazdy zarówno po bezdrożach jak i na drogach, są modele typu Grizzly i modele jak Raptor.

Wiem też, że kilka osób w Polsce jeździ quadami po zwykłych drogach, sam też kilka razy próbowałem.
Sorry ale jeśli nie wiesz o czym piszesz i zgadujesz nie mając żadnego doświadczenia to po prostu nie pisz.

A teraz kierując się twoją logiką, motocykliści też są niewidoczni na drogach? nikt nie jedżdzi na motorach z powodu deszczu?

16.04.2006
18:09
[21]

wysiu [ ]

"To że w Polsce nikt nie jeździ quadami, nie oznacza że nie ma to żadnego sensu, kierowanie się tym co ludzie robią w naszym zacofanym kraju daleko nas nie zaprowadzi."
Wiec moze zdradz gdzie jezdza, bo, jak juz pisalem, nigdzie nie widzialem. Wiem, ze nie ma ich w Niemczech i Czechach, we Wloszech i Anglii tez nie slyszalem, zeby jezdzily.

"nikt nie jedżdzi na motorach z powodu deszczu?"
To akurat nie raz widzialem. Motocyklistow na autobahnie, zjezdzajacych z drogi, albo chowajacych sie pod wiaduktami, gdy zaczynalo padac:)

16.04.2006
18:17
[22]

erton [ Fink ]

Ozzie <<<
Przeciez to Twoje (lub Twoich rodzicow) pieniadze wiec wydawaj je na co chcesz. Po prostu nie wiem co Toba kieruje skoro sa inne pojazdy stworzone do jazdy po miescie. No, ale od kiedy w tym roku zobaczylem na publicznej drodze goscia z nartami na nogach i z wielkim wiatrakiem (chyba z motolotni) na plecach to nic mnie juz nie dziwi. Chociaz w sumie latwiej mi go zrozumiec, to byl po prostu facet z fantazja.

16.04.2006
18:19
[23]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

wysiu --> w Belgii mam znajomego, który jeździ quadem do pracy, w Niemczech ponoć sporo osób jeździ. W Polsce sam widziałem quada tylko jeden raz na drodze, a jednak na zlotach ATV spotkasz ludzi jeżdzących po drogach. To że ty ich nie widziałeś, nie oznacza że nie istnieją.

To akurat nie raz widzialem. Motocyklistow na autobahnie, zjezdzajacych z drogi, albo chowajacych sie pod wiaduktami, gdy zaczynalo padac:)

Jasne, nie każdy lubi moknąć i chętnie schowa się pod dachem, dodatkowo jazda na motorze po mokrym to faktycznie pewien problem, Quad to jednak znacznie mniejsze prędkości i znacznie większa stabilność.

Poza tym jeśli ktoś ma ochotę jeździć na "kosiarce do trawy" i posiada homologację pojazdu to jego sprawa, tak samo gdy ktoś jeździ na motorze to też jego sprawa.

erton --> Jazda quadem i jazda na nartach po asfalcie trochę się różnią :>, quad jest czterokołowcem i po zmianie opon nie ma żadnych problemów z jazdą po asfalcie, jest to stabilny pojazd i świetnie sobie radzi na zakrętach, na asfalcie czy nie.

A pieniądze są moje i tak jak wcześniej napisałem, jeśli bym jeździł bez homologacji to mamy problem, jeśli będę jeździł pojazdem dopuszczonym do jazdy po drogach publicznych, to moja sprawa.


16.04.2006
20:00
[24]

Coy2K [ Veteran ]

Quad ? do jazdy w mieście ? :)

lol, chyba naprawde sie podjaraliście, ale trzeba było napisać że chodzi Wam o to zeby ludzie na Was zwracali uwagę, bo ani to mądre, ani praktyczne

16.04.2006
22:34
[25]

Ozzie [ NVIDIA - AGEIA fanboy ]

Coy2K --> Nie mądre i nie praktyczne ponieważ "ludzie tego nie robią" czy z innych względów? Wszystkie zarzuty, które możesz postawić quadom możesz równie dobrze skierować do motocyklistów, a jednak ludzie jeżdżą na motorach w mieście i poza nim.

16.04.2006
23:00
[26]

TzymischePL [ Legend ]

Quad do miasta? Bez sens. Zdarzylo mi sie jezdzic quadem po terenie zabudowanym. Nie bylo to do konca miasto ( a jedynie zespol fabrycznyi magazyny - ale ubaw byl fajny, pozyczylismy quada od ochrony :D ) ale byly ulice i samochody itp. I jakie wrazenia? O toz, dla mnie to quad w miescie ma wszystkie wady motocykla zimno, wieje itp i samochodu nie jest tak zwroty i waski jak motor a wiec korkow nie ominiesz...

Btw, w Irlandii jest masa motycyklistow jezdzacych caly rok i deszcz im nie przeszkadza.... kwestia przyzwyczajenia :) ale motor sie zmiesci wszedzie i mozne jechac miedzy samochodami w korku, quad nie.

16.04.2006
23:13
[27]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Swoją drogą po lesie to też chyba legalnie sobie nie pojeździsz - chyba że masz własny :P

Art. 29. ust. 1. ustawy o lasach

Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach.

16.04.2006
23:18
smile
[28]

Hydrogen [ Pretorianin ]

Kup sobie Ścigacza ;-) Ja za jakiś miesiąc będę miał moją wymodloną, wyczekaną, ukochaną Yamahę R6 :-))

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.