GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kobieca krew

14.04.2006
19:37
smile
[1]

Ralion [ Konsul ]

Kobieca krew

Dzisiaj debiutowałem jako krwiodawca. Było ok, wypełniłem odpowiednie papiery, przeszedłem badania i przez 10 minut ochoczo pompowałem krew do specjalnych torebek. Mowie wam, niesamowita frajda, wszyscy tam czują się jak w domu, atmosfera niemal rodzinna. I te poczucie dumy po wszystkim. Poczucie bycia potrzebnym.

Co mnie uderzyło, po wejściu w poczekalni było może z 20 meżczyzn i dwie kobiety. Myślę sobie "chociaz te dwie" Ale jak sie okazało one jeno towarzyszyły swoim meżczyznom. Ani myslały oddac krew.

Z ciekawości spojrzałem na statystyki, ile kobiet oddaje krew. Wyszło że mniej niz 10% krwiodawców.

Tak więc pytam, co to do cholery ma być? Kobieca krew "zbyt szlachetna"? Krew to życie. Tyle razy transfuzje ratowały życie. I prawie zawsze jest to męska krew. Jak wam nie wstyd dziewczyny.
Strach przed bólem, zbyt słabe? Ale juz równouprawnienie i te same płace jak najbardziej.
Strasznie mnie wkurza, że tak sie wszyscy cackają z istotami, które ani myslą chociaz w ten sposób odwdzięczyć się.
Pokłóciłem sie dzisiaj o to z moja kobietą, obrażona ale za cholere, nie przeprosze!

14.04.2006
19:38
smile
[2]

DeLordeyan [ The Edge ]

No co ty, a nuż zemdleją albo się czymś zakażą. Ale Ty nieczuły jesteś.

14.04.2006
19:41
smile
[3]

slot5 [ Dragon ]

myślę, że właśnie Strach przed bólem, zbyt słabe; ale lepiej żeby się wypowiedziała jakaś kobieta, chociaż i tak to będzie bardziej subiektywne niż obiektywnej w tej kwestii. Psychologa trzeba się poradzić :) - on powinien mieć jakąś ogólnikową teorie na ten temat

14.04.2006
19:41
smile
[4]

Lupus [ starszy general sztabowy ]

One oddają co miesiąc .

14.04.2006
19:41
[5]

Ralion [ Konsul ]

Tez się z początku nie czułem się zbyt pewnie. Musiałem oddawac krew na leżaco. Ale nie umarłem :P. Przeciwnie, teraz czuje, że żyje! (dodatkowo wolny dzień w pracy :) ).

Tak Lupus, oddają 450 ml by potem to zanieść do punktu krwiodawstwa :)

do facetów: zachęcam was do wizyty w takim punkcie. nie ma sie czego bać, czuje sie ok, co prawda kumpel mnie straszył, że będe miał problemy ze wzwodem ale na szczescie to paskudne kłamstwo :P

za 3-4 m-ce ide ponownie. (dostałem 8 czekolad, puszke turystyczna, kawe oraz batonika! :) )

14.04.2006
19:41
[6]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Zgadzam się z tym, jedyną rzecz jaką kobiety chętnie oddają to pieniądze dla Pani z butiku :P (auu nie bij mnie kochanie ;)

14.04.2006
19:45
[7]

m1234 [ Konsul ]

raz oddawałem krew i mam całkiem inne wrażenia. Bardzo to nienaturalne i takie blee. Może sam czyn w sobie szlachetny, ale więcej tego robić nie zamierzam - nie spodobało mi się.

A co do kobiet - one mają podobno wyzszy próg bólu niz mężczyźni więc raczej takie rzeczy ich nie przerażają - w końcu mają rodzić dzieci, a oddawanie krwi przy porodzie to pesteczka.

14.04.2006
19:45
smile
[8]

Narmo [ nikt ]

Ja jak chciałem oddać krew to nie mogłem. Byłem kilka razy i ciągle miałem za niskie ciśnienie.
A co do kobiet to ich sprawa czy oddają krew czy nie.

14.04.2006
19:49
smile
[9]

settogo [ Nie zgadzam się ]

Aha no tak, oddales krew, to teraz jestes ten lepszy, ktory bedzie nam wyrzucal, ze nie oddaja krwi.

14.04.2006
19:49
[10]

Ralion [ Konsul ]

m1234, więc dlaczego nie oddają?

nie zniechecaj innych, to kwesta nastawienia i atmosfery w punkcie.
zero bolu, wkluwaja ci igielke i co jakis czas zaciskasz piesc, co w tym nienaturalnego? a jak popatrzysz w bok widzisz swoja szlachecka krew :)
ludzie sobie zartuja, milo gawedzisz w pielegniarkami. czujesz sie czescia spolecznosci dawcow krwi. to naprawde nobilituje.

nie settogo, wyrzucam to jeno kobietom, ktore naprawde rzadko oddaja krew.
facetow namawiam, bo raczej watpie czy obawiaja sie bolu. kwestia checi.
bo jesli nie daj boze cos ci sie stanie, to bedzie Oczekiwał, że mi przetocza czyjas krew. prawda?

14.04.2006
19:51
[11]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

i mozesz nawet dostać darmowy bulet na komunikacje miejska jak sie postarasz

14.04.2006
19:53
smile
[12]

Ellanel [ Astral Traveler ]

BIGos->No i 8 tablic czekoladopodobnych ;)

14.04.2006
19:53
[13]

Ralion [ Konsul ]

bigos, dostajesz pieniadze. ja dostalem 7,50 - dojezdzalem 10km (za 4 zł :P). w Bielsku zawsze dostajesz zwrot za dojazd plus slodycze i picie na miejscu. nie wiem jak w innych punktach.

zeby nie spamowac. tak samo jak ratuje sie glodne dzieci (akcja pajacyk) tak samo mozna je ratowac oddajac krew. pomyslcie, nie lepiej bedzie sie wam żyło z mysla, "moja krew ratuje teraz zycie jakiegos niemowlaka..."

14.04.2006
19:54
[14]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Sam bym zaczal oddawac ale moj tryb zycia mi nie pozwala :)

14.04.2006
19:59
[15]

Sasanka [ Generał ]

kwestia bolu u kobiety przy oddawaniu krwi - pieprzenie, bo kobiety ostatecznie kiedys urodza dziecko a to jest niezly wyczyn rodzic w niesamowitych bolach, tysiac razy bardziej odczuwalnych niz wklucie igly i oddanie krwi, wiec kolego tutaj pojechales po maksie.

a jesli zainteresowaly cie statystyki, to prosze przeprowadz badania dlaczego tak jest i opublikuj. sam sobie moze odpowiedz na pytanie, ktore zadales i postaw jakas hipoteze, a pozniej ja obal lub nie. Pierwsza juz poszla do smieci :P

14.04.2006
20:01
[16]

Ralion [ Konsul ]

sasanka, a ty oddajesz krew? jeżeli nie to dlaczego?

14.04.2006
20:07
[17]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Powod jest taki, ze przelewanie krwi to typowo męska robota:) Niewazne jakiej - czyjejs czy swojej :)

14.04.2006
20:09
[18]

Ralion [ Konsul ]

powód jest taki, ze kobiety to cholerne egoistki zapatrzone w siebie i swój wygląd. nie interesuje ich to, że moga w jakis sposób uratowac komus życie. przeciez w końcu wystarczy, że rodzą.

14.04.2006
20:10
smile
[19]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Jakas kobieta dala ci ostatnio do wiwatu? Bo tak to wyglada.

14.04.2006
20:12
smile
[20]

VYKR_ [ Vykromod ]

Mysle, ze gdyby bladość lic znowu była modna, to wiecej kobiet oddawaloby krew.

Chwilka... w zasadzie w pewnych grupach bladosc jest trendi...

Pieprzony puder...

14.04.2006
20:13
[21]

Ralion [ Konsul ]

Ładna zewnątrz ochydna w środku, faceci maja na odwrót. chyba zostane gejem :P

14.04.2006
20:17
[22]

CCzaCCza [ Pretorianin ]

Ja oddaje regularnie krew z pobudek czysto ideologicznych - moze kiedys ktos odda mi swoja krew jak bede tego potrzebowal. Przed swietami Bozego Narodzenia bylem oddawac krew i spotkalem goscia. Chwile pogadalismy - spytalem sie czemu oddaje krew, powiedzial ze nie ma na prezenty dla dzieci na swieta i chociaz te czekolady da im.... Zrobilo mi sie smutno. Zobaczylem 4 malych dzieci i bez wachania oddalem mu moje czekolady. Mina tego goscia oraz usmiech dzieciakow byl dla mnie nagroda po stokroc !!

14.04.2006
20:19
[23]

Sasanka [ Generał ]

nie, nie oddaje krwi.
dlaczeo - bo nie spelniam wymogow, ktore nalezy spelniac by moc oddac krew.

a czemu ty tak jedziesz po kobietach? czy to,ze w tym punkcie w ktorym pierwszy raz oddales krew wiecej oddaje mezczyzn niz kobiet to jest to wyznacznik na cala polske?

14.04.2006
20:24
[24]

riddickM5 [ Alfa Romeo Driver ]

Ja jeden raz oddawałek krew w listopadzie zeszłego roku. Elegancka obsługa, dostałem tez 8 czekolad, wydali mi legitke honorowego dawcy i wogole. Problem mialem z tatuazem bo na karcie pomyliłem sie z data i powiedzieli ze dopiero po pol roku od zrobienia ale szybko skorygowalem. Bylismy tam klasowo (akcja organizowana przez szkołe). i z naszej klasy (19osób) poszło az 10. z tego 4 odpadły (astma, branie lekarstw itd). Wsrod 5 jakich zostalo byly dwie laski z klasy. Oddały bez zawachania i same stwierdzily ze nie bolalo. Ja z kumplem lezac obok siebie za zarabistych fotelikach scigalismy sie komu szybciej na wadze wyskoczy 450 hehe. I chetnie pojde drugi raz, poniewaz faktycznie jest satysfakcja ze komus mozemy pomoc. Efektów ubocznych nie bylo (zreo osłabienia). Tylko reke mialem przez tydzien siną, ale co tam.

14.04.2006
20:25
smile
[25]

eros [ elektrybałt ]

sasanka----> wtorny analfabetyzm jest uleczalny, nie trzeba krwi przetaczac...

14.04.2006
20:26
[26]

riddickM5 [ Alfa Romeo Driver ]

Sorry za jakosc fotek ale lampe musialem wylaczyc bo swiatlo sie odbijało od białego papieru a na wyl lampie zawsze mi rozmazuje

14.04.2006
20:28
[27]

riddickM5 [ Alfa Romeo Driver ]

eros >>ze błąd czy dwa zrobila to nie jedz tak od razu.

14.04.2006
20:31
[28]

Ralion [ Konsul ]

źródła, szukane na szybko

pierwsze z brzegu:
Nasz region obsługuje Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Raciborzu. W zeszłym roku placówka miała 14,2 tys. czynnych dawców krwi, czyli takich, którzy oddali ją przynajmniej raz w roku. W tej liczbie są 2453 kobiety. W sumie dokonano od nich 36880 pobrań krwi (donacji). Uzyskano ponad 13,4 tys. litrów krwi i blisko 4 tys. litrów osocza. - Jest to bardzo dużo i tym ludziom należą się ogromne podziękowania.



14.04.2006
20:32
[29]

eros [ elektrybałt ]

riddick---> Tobie tez radze uwaznie czytac to co pozniej komentujesz. Dobrze tez czasem zapoznac sie z sytuacja w ktorej czlowiek sie wypowiada. Poniewaz sasanka czyta tekst,ale go nie rozumie uwazam ja automatycznie za wtorna analfabetke. To nie boli, ale ile zmienia.

14.04.2006
20:33
[30]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

kobiety naprawde są bardzo egoistyczne, spora większość tych, które spotkałem tak ma. A juz szczególnie po urodzeniu dziecka, strasznie mnie to odrzuca ;) Ale w sumie nie zatruwa mi to życia, bo sam bym siebie altruista nie nazwał. A krew oddam, jak autobusik krwiodawstwa mi podjedzie pod dom, albo jak bede miał akurat po drodze. Nie chce mi się specjalnie do nich jeździć, nawet za 8 czekolad :)
Ale oddałbym krew bez wahania, gdyby nadarzyła się taka okazja, a może kiedys nawet sam wyruszę na poszukiwanie punktu krwiodawstwa, zależy czy mi się zachce.

14.04.2006
20:38
[31]

riddickM5 [ Alfa Romeo Driver ]

eros>> spox
Ale nierozumiem tej kłótni. Jesli ktos chce krew oddac to chce, jesli nie to nie. a ze wiekszosc kobiet jest na nie to co z tego? Nie mozna jechac na kogos dlatego ze on nie chce czegos zrobic. To nie jest obowiazek.

14.04.2006
20:45
[32]

Ralion [ Konsul ]

Po prostu zastanawiam się dlaczego kobiety są mniej aktywne w tej dziedzinie. Ból przyszedł mi pierwszy na myśl, potem egoizm, co jeszcze może być przyczyną? lenistwo?

14.04.2006
20:46
[33]

riddickM5 [ Alfa Romeo Driver ]

Ralion>> ani Ty ani ja kobieta nie jestesmy wiec nie mozemy wiedziec co tak naprawde siedzi w ich psychice jesli chodzi o ten temat....

14.04.2006
20:47
smile
[34]

eros [ elektrybałt ]

Ralion ----> Poczytaj Ksiege Powtorzonego Prawa. Tam jak byk stoi, ze kobieta kiedy krwawi to do zachodu slonca jest nieczysta. Moze dlatego???

14.04.2006
20:49
smile
[35]

doniczka [ thomson ]

CCzaCCza -----> świetna sprawa.....cieszy mnie ze są jeszcze tacy ludzie nie tyle na świecie co w Polsce bo tu najbardziej odczuwamy ich brak. A co do krwi to ja równiex planuje oddać z bardzo prostej przyczyny.......a moze kiedyś ja bede potrzebował...nigdy tego nie wiemy.

14.04.2006
20:51
[36]

riddickM5 [ Alfa Romeo Driver ]

Nie ze namawiam albo cos, ale 100% ludzi ktorych znam ze mna wlacznie bez zawahania odda krew kolejny raz i kazdy z nich czul sie po tym świetnie (i fizycznie i psychicznie). Świetna sprawa. A pomoc bezcenna- za niewiem jakie pieniadze krwi sie nie kupi jesli jej nie bedzie.

14.04.2006
21:02
[37]

BBC BB [ massive attack ]

O kurde, co za debil. Boli Cie to, że kobiety nie oddają? Zależy Ci to oddaj sam, albo zrób manifestacje.

14.04.2006
21:16
[38]

mooris [ Konsul ]

No przejechałeś się tu nieźle po laskach, a o ile wiem to trudniej im spełnić wszystkie wymogi dotyczace krwiodastwa. No i mimo wszystko chyba nieco bardziej muszą uważać na wszelkiego rodzaju infekcje niż my faceci...


spoiler start
"...Ślepa wiedza pośród szczeniackich zachowań..."
spoiler stop

14.04.2006
21:18
[39]

Amadeusz ^^ [ 82 - 88 Marillion fan ]

BBC BB - Uspokój się z tym wyzywaniem od debilów i idiotów, tutaj facet słusznie zauważył że kobiety oddają mało krwi biorac pod uwagę ilość oddających facetów - nazywasz go debilem.

W innym wątku o przekrwionych oczach (po prostu ktoś siedział przy kompie w nocy) nazwałeś kogoś idiotą... Przystopuj trochę, bo aż się tego czytać nie chce.

14.04.2006
21:21
[40]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Kobiety ogolnie maja pod tym wzgledm trudniej.
Nie wolno oddawac krwi jesli ma sie za duza niedowage, za niskie ciesnienie, kiedy ma sie okres, jesli ma sie problemy hormonalne, bierze pigułki, jakiekolwiek leki.
Nie mowie tego, zeby kogokolwiek bronic czy oskarzac po prostu sterdzam fakt.

14.04.2006
21:23
smile
[41]

Foks!k [ Medyk ]

Ja wiem czemu one sie tak boja... Po nakuciu igły zostaje zawsze jakis slad, a kobiety maj pzreciez delikatna skóre i zaraz po takim ukucui robi im sie wielki siniak i dlatego nei chodza :).

Ale tak naparwde mam dopiero 14 lat jestem meszczyzna i na 100 % bede oddawał krew nei wiemdlaczego ale moje wołania do rodziców nie pomagaja aby oddawali Krew nei wiem zcemu , u mnei w rodzinie tylko wujek oddaje :Da reszta nie :/ nei wiem czemu :/


Kobiety nie oddaja bo wola isc w tym samym czasie do kosmetyczki czy gdzies indziej ...

14.04.2006
21:23
smile
[42]

J_A_C_K [ Konsul ]

Sprawiasz wrażenie jakbyś jeszcze przeżywał to oddawanie krwi (twój debiut :) - ja nie widzę nic dziwnego w tym, że mniej kobiet oddaje krew, gdyż są one istotami o wiele bardziej wrażliwymi od mężczyzn, sam znam wiele takich, które na sam widok krwi od razu odwracają wzrok. Owszem, jest może część takich które nie robią tego z powodu lenistwa czy egoizmu, ale wielu mężczyzn tego nie robi również z tych przyczyn.

14.04.2006
21:29
[43]

puszczyk [ Generał brygady ]

Ralion->pewnie z męskiej cześci forumowiczów też oddało nie więcej niż 10%(strzelam) każ się imtłumaczyć lub pojedź ich wszystkich,
ile ty masz lat i co można było powiedzieć o twoim honorodastwie wczoraj?
a dla czego nie oddawałeś wcześniej- zgroza!!!

14.04.2006
21:33
[44]

BBC BB [ massive attack ]

Amadeusz -->> Tam to była pomyłka, wszystko sie wyjaśniło, więc sie wyluzuj, chłopcze.
Ale powiedz mi - co z tego że kobiety nie oddają krwi? Mam rzucić moją kobiete z tego powodu?

14.04.2006
21:36
[45]

erton [ Fink ]

A ja to mysle, ze nawet dobrze sie sklada. Bo zalozmy, ze wam sie jakis wypadek przytrafi nieszczesliwy i trzeba bedzie troche krwi przetoczyć. Chcielibyście dostać krew jakiejs tam kobiety? Ja nie.

14.04.2006
21:45
[46]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

BBC BB - a kogo obchodzi twoja kobieta?

14.04.2006
21:45
[47]

Amadeusz ^^ [ 82 - 88 Marillion fan ]

więc sie wyluzuj

Ja nie nazywam nikogo bezpodstawnie debilem, więc mi owe 'wyluzowanie się' nie jest potrzebne. Niemniej Ty powinieneś się zastanowić, zanim rzucisz do kogoś epitet.

14.04.2006
21:48
[48]

BBC BB [ massive attack ]

Amadeusz -->> Słowo 'debil' to akurat nie epitet :P Po prostu dziwi mnie, że ludzie się czymś takim bulwersują...

14.04.2006
21:49
[49]

Ralion [ Konsul ]

puszczyk, masz racje. nie oddawałem wczesniej z czystego lenistwa. w końcu sie zmusiłem i teraz namawiam innych, czy to źle? 10% tego forum oddaje, a ile jest w tych procentach jest kobiet?

jack, niby my faceci jestesmy mniej wrazliwi? powyzej kilka osob pisalo iz kobiety sa bardziej wytrzymale na bol, tak wiec kto ma racje?

x-cody, zgodze sie, niedowaga, za niskie cisnienie ale to takze dotyczy mezczyzn a pomimo to czesciej oddaja krew. mozna chyba w swoim kalendarzu znalezc dzien kiedy nie ma sie okresu, problemow hormonalnych czy tez pigulkowych (oddawac chociazby raz w roku).

14.04.2006
21:55
[50]

riddickM5 [ Alfa Romeo Driver ]

Chcielibyście dostać krew jakiejs tam kobiety? Ja nie.
erton>> no to wrzuciłes najlepszego posta tego wątku.
Niekiedy lepiej sie zastanowic nad tym co sie pisze. Wiesz najgorszemu wrogowi sie tego nie zyczy i tobie tez nie zycze ale ciekawe co byś mowil jak bys byl w sytuacji gdzie krew mialaby ci uratowac tylek. Nadal od kobiety bys nie chcial tak?? Ciekawe..

14.04.2006
21:57
[51]

Ralion [ Konsul ]

bbc bb, wspolczuje twojej kobiecie, tyle jesli chodzi o ciebie i twoj niewyparzony pysk.

14.04.2006
21:59
[52]

BBC BB [ massive attack ]

Ralion -->> Nie jestem Twoim synem, żebyś tak do mnie mówił, więc lepiej nic do mnie nie mów :) Ja się bede pilnował, Ty lepiej też.

14.04.2006
22:00
smile
[53]

Apocalyptiq [ Konsul ]

Ralion ---> wątpię żeby on wogóle miał jakąś...:/

14.04.2006
22:02
[54]

erton [ Fink ]

riddickM5 --> No wiesz, jak brakuje krwi to moze lepiej zebysmy kupili sobie paru chinczykow czy kogostam i niech oni ta krew za pare dolarow miesiecznie produkuja. Tzn nie zrozum mnie zle, nie mam nic do kobiet, ale tak sie zastanawiam, ze to moze byc zarazliwe jakies nie. Wiesz, daja Ci taka krew i po trzech dniach robisz sie placzliwy, albo rosna Ci cycki...

W kazdym badz razie ja tam wole krew od jakiegos faceta. No, chyba, ze geja. Wtedy bym sie musial zastanowic :|

14.04.2006
22:03
[55]

BBC BB [ massive attack ]

Apocaliptiq -->> A to dlaczego? SKąd wnioskujesz?

14.04.2006
22:05
[56]

Ralion [ Konsul ]

kocham swoją dziewczynę, ale czasami dochodzi do konfliktów, ktore maja swoje uzasadnienie. nie zmienie swiata, a watpie bo jakakolwiek sie wybrala oddac krew przeczytawszy to co pisze.
pytam sie tylko: "dlaczego nie?". tak jak stawiamy sobie czasami pytania o inne niezrozumiale dla nas zachowania kobiet. jest tu kilkaset facetow w roznym stopniu rozumiejacych kobiety. moje wtajemniczenie w tym temacie jest bliskie zeru.

bulwersuje sie po sprzeczce z moja wiedzmą, kiedy na moja sugestie ze mozemy nastepnym razem wybrac sie razem na oddanie krwi stwierdzila, ze ani jej sie sni, bo to jest domena mezczyzn.

Nie sa to zarzuty wyssane z palca, a dyskusja sluzy do tego by pewne sprawy wyjasnic.


bbc bb, tez nie jestem twoim synkiem. odpusc sobie, czepiaj sie kogos innego.

14.04.2006
22:07
[57]

BBC BB [ massive attack ]

Ralion -->> Ty również. Czepiasz się ogółu, raczej bezpodstawnie. Czy to ma sens?

goldenSo -->> Żart nie wyszedł :)

14.04.2006
22:07
[58]

goldenSo [ LorD ]

@Apocalyptiq
Ręka to rodzaj żeński

14.04.2006
22:14
[59]

Ralion [ Konsul ]

erton, lubisz jezdzic na scigaczach? powiedzmy ze lubisz. tak wiec jedziesz sobie 200km/h a tu bum, masz wypadek. ladujesz w szpitalu, wykrwawiasz sie, lekarze szykuja sie do transfuzji. a ty szepczesz: tylko nie od kobiety..
jezeli mnie bbc nazywa idiota to dla ciebie brak skali :)

bbc bb, podalem juz jedno zrodlo na ktorego podstawie szafuje ogolem. mam ich wiecej wymieniac?

14.04.2006
22:15
[60]

BBC BB [ massive attack ]

Ralion -->> No sory, poniosło mnie :) Ale to serio głupota...

14.04.2006
22:21
[61]

erton [ Fink ]

A oni jak pobieraja od kogos krew to potem pisza na woreczku od kogo to jest? Bo w sumie takie podstawowe informacje jak plec, wiek, wyznanie, rasa, orientacja seksualna moglyby byc umieszczane. Nie widze nic smiesznego w tym, ze ktos moze czuc potrzebe wybrania sobie od kogo dostaje krew.

14.04.2006
22:23
smile
[62]

TeadyBeeR [ Legend ]

erton --> Ty tak na serio, czy glupiego zgrywasz?

14.04.2006
22:27
smile
[63]

Ralion [ Konsul ]

nie erton, tylko grupa krwi i jakies tam dodatkowe informacje dotyczace jej skladu.

przy wypelnianiu formularza nie podajesz zadnej (poza wiekiem) z wymienionych przez ciebie informacji.

"orientacja seksualna" :D

Przekaż rodzicom ze w razie wypadku nie chcesz miec transfuzji, bo jeszcze dostaniesz krew od czarnej lesbijki i umrzesz ze wstydu.

Ile masz lat erton?

14.04.2006
22:36
smile
[64]

OzOr [ Generał ]

Wyznanie, rasa, orientacja sexualna o czym ty pieprzysz czlowieku???

14.04.2006
22:39
[65]

Mazio [ Mr Offtopic ]

kobiety oddają krew co miesiąc...
w imię tego byśmy byli i mogli oddać naszą

14.04.2006
22:40
smile
[66]

picuś [ Generał ]

erton ty jakies kompleksy masz czy tylko udajesz

14.04.2006
22:43
smile
[67]

wysiu [ ]

"Jak wam nie wstyd dziewczyny. Strach przed bólem, zbyt słabe? Ale juz równouprawnienie i te same płace jak najbardziej. Strasznie mnie wkurza, że tak sie wszyscy cackają z istotami, które ani myslą chociaz w ten sposób odwdzięczyć się."
Cytat jak z wiecu, kobiety na traktory! Siłą!:>

14.04.2006
22:48
smile
[68]

Ralion [ Konsul ]

mazio: a ja to nie oddaje swojego nasienia?

wysiu: rzeczywiscie, strasznie glupio to napisalem. "dziewczyny, wstydzcie sie (...)", oj, ale jako facet tez mam prawo do irracjonalnego dzialania ;)

14.04.2006
22:52
smile
[69]

Mazio [ Mr Offtopic ]

ralion - twoje polucje są sprawą prywatną

14.04.2006
22:54
smile
[70]

wysiu [ ]

Mazio --> Skad wiesz, niekoniecznie. Przykladowo:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4594463

14.04.2006
23:03
[71]

eros [ elektrybałt ]

Mazio ---> Takie teksty mnie po prostu rozwalaja. Tak jakby to dzialo sie za ich zgoda, po prostu wspaniale oddanie, poswiecenie na maxa. Chyba zaraz przed jakas kobieta padne na twarz i powiem jak jestem jej wdzieczny za to ze musi to przezywac dla calego rodzaju ludzkiego w tym i mnie.

14.04.2006
23:04
[72]

Ralion [ Konsul ]

no w sumie gdyby tego nie przezywala to rodzaj ludzki by wyginal.

eros, nie byloby ci do smiechu gdyby co miesiac przez kilka dni bolal cie fiutek, w dodatku lecialaby z niego krew.

14.04.2006
23:08
smile
[73]

Bobuch [ 13.09.1996 ]

a gdzie mozna oddac w Krakowie ? Bo chciałbym dostać te 8 czekolad... Strasznie łakomy jestem, chociaz mowia ze tego po mnie nie widac

14.04.2006
23:10
[74]

Ralion [ Konsul ]

Bobuch: Kraków ul. Sieroszewskiego 1, tel. (12) 644-39-10, (12) 644-24-93

Tu mozesz poczytac o szczegółach:

14.04.2006
23:47
[75]

erton [ Fink ]

No o co wam chodzi. Pewnosci nie ma co takiego sie z ta krwia na czlowieka przenosi. Tak w ogole mysle, ze Ralion mnie klamie bo skoro podaje sie tylko wiek to skad wzial statystyki, ze 10% oddajacych to kobiety.

A moze oni ta krew po prostu filtruja jakos zanim podadza? Tak czy inaczej ja i preferuje krew od jakiegos porzadnego czlowieka. Moge nawet doplacic.

14.04.2006
23:51
smile
[76]

kowalskam [ Senator ]

Erton ty naprawdę myślisz, że gdy będziesz się wykrawiał na śmierć to będzie cię obchodzić czyja to krew??

14.04.2006
23:51
[77]

OzOr [ Generał ]

zanim krew idzie do odbiorcy przechodzi badania. Oddajac krew masz robione badania na wszystkie choroby typu : Virus HIV; Kila etc.etc.

14.04.2006
23:52
smile
[78]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

erton - ryjesz czache :) pierwsze miejscu na GOLu, za tobą Mazio i Azzie ;)

14.04.2006
23:56
[79]

erton [ Fink ]

kowalskam <<<
No jesli bylbym przytomny to czemu nie.

OzOr <<<
Nie chodzi mi o choroby, tylko od to CZYJA krew dostaje, nie wiem co was tak dziwi. Zyjemy w wolnym kraju, mozna mniec preferencje prawda? Ja np nie chcialbym krwi od kobiety, ateisty, araba. Rasista nie jestem - troche krwi murzyna mogliby mi przytoczyc. Moze mialbym troche wiecej takiego wiecie, czarnego luzu.

BIGos <<<
Dzieki, ale nie wiem za bardzo o co chodzi. Mazio i Azzie nie znam.

14.04.2006
23:58
[80]

OzOr [ Generał ]

Ale przeca wszyscy mamy taka sama krew!

A poza tym co za roznica jak przy transfuzi i tak dostaniesz zoltaczki!

15.04.2006
00:00
smile
[81]

Mazio [ Mr Offtopic ]

nie znacie się w ogóle na niczym! wszystko spłycacie i nabijacie się jak kabza groszem! :P
trochę empatii do jasnej prusiej Anielki! Czy to ważne kto oddaje? Ważne czy jej wystarczy! Szczególnie, że niektórzy muszą mieć primasort białą z błękitnej żyły.

15.04.2006
00:01
[82]

wysiu [ ]

OzOr --> I dlatego ja np nie chcialbym krwi od Chinczyka. Widac zaczynasz kumac - Chinczykow jest duzo, to i duzo krwi do transfuzji od nich idzie.

15.04.2006
00:07
[83]

erton [ Fink ]

wysiu <<<
Jemu raczej chodzilo o krew Chinki (zoltaczki). Krwi Chinki bym zdecydowanie nie chcial bo oni mowia w dziwnym jezyku i ch** wie co im sie po tych chinskich glowach pałęta. No, ale skoro teraz wszyscy taka dostaja...

A nie mozna np swojej krwi oddac i poprosic zeby gdzies schowali i w razie wypadku potem ci przetoczyli spowrotem?

15.04.2006
00:34
[84]

Koostka [ Centurion ]

Więc jestem kobietą. Nigdy nie oddawałam i raczej nie oddam swojej krwi. Dlaczego? Bo od dzieciństwa panicznie boje sie igieł- mam lęk przez zastrzyki, które dostawałam w wieku 3 lat; odpycha mnie na samą mysl, bo kiedys jakaś kretynka przebiła mi żyłe i przez 3 tygodnie miałam sine pół ręki, a tydzien nie potrafiłam niczego podnieść. Miałam raz podejrzenie poważnej choroby, więc oddawałam krew co tydzień. Od tamtej pory na samą myśl robi mi się niedobrze. Jezeli ktos mial podobne zdarzenia, raczej nie ma ochoty spotykać się z igła- robi mi sie slabo na sama mysl o sciskaniu piesci albo patrzeniu na to jak moja krew splywa.

Oczywiscie uwazam, ze to swietny cel i podziwiam ludzi, ktorzy oddaja swoja krew. Wiem, ze moze mnie to spotkac, ale nie jestem w stanie przezwyciezyc swojego leku...
erton--> Tak czy inaczej ja i preferuje krew od jakiegos porzadnego czlowieka. Moge nawet doplacic.
Czyli kobieta nie jest porzadnym czlowiekiem? A moge wiedziec, co nam zarzucasz? Nie przyjal bys krwi od kobiety? Brak mi słów...

15.04.2006
00:41
[85]

Deepdelver [ Legend ]

Chętnie honorowo oddawałbym krew, ale w ręce (lodówki) równie honorowych ludzi.
Nie widzę potrzeby oddawania za darmo krwi, za którą potem szpitale muszą słono płacić.

15.04.2006
01:08
smile
[86]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Taaaak statystyka jest pikna...przerazajaca wiekszosc seryjnych mordercow to biali mezczyzni, w wieku od 20 do 40 lat, ktorzy w dziecinstwie dreczyli zwierzeta;)))

BTW a krew oddawalam i to dwa razy, dlaczego nie wiecej... no coz trudno utrafic w termin, kiedy zdrowie i okolicznosci przyrody na to pozwalaja...

15.04.2006
01:10
smile
[87]

J_A_C_K [ Konsul ]

Nie dziwię się, że Jagienka, ale czy Danusia by oddała?

15.04.2006
01:18
smile
[88]

TURIN9 [ Konsul ]

ostatnio jak bylem oddac krew to przy mnie byly 3-4 dziewczyny i 2 chłopaków ale 2 z dziewczyn nie mogły oddać krew z jakiś powodów, a po oddaniu krwi przez tydzień miałem sine pół ręki ale juz na początku czerwca ide znów:) pozdr.

22.04.2006
20:58
smile
[89]

PolaLola [ Junior ]

Moim zdaniem kobiety również też powinny oddawac swoja krew. Niewatpliwie takie oddawanie swojej krwi boli ale liczy sie to że sie pomaga innym. Sama jestem kobietą no można powiedziec dziewcznyną :-) i oddałam swoja krew. rodzice mi nie kazali ale poszłam do szpitala i oddałam swoją krew poprosiłam ciocie pielęgniarke aby to ona mi pobrała krew i tak zrobiła. Ciesze sie z tego ze miałam taka szanse aby oddac swoja krew. I namawiam dziewczyny do tego. Moim zdniaem jest to bardzo fajne uczucie gdy krew jest pobierana z twojego organizmu do tzw. folii.

22.04.2006
21:04
smile
[90]

kłamczucha [ Centurion ]

Ja odawałam krew raz w życiu. Z prostego powodu.Kiedy wyszłam ze stacji krwiodastwa zemdlałam...A wyniki miałam w normie...Dziekuje wiec za te przyjemność...Nie lubie zielokawo-czarnej pustki

22.04.2006
21:08
[91]

Punks Not Dead [ change my nick ]

a może są jehowe? :P

22.04.2006
21:10
smile
[92]

Fett [ Avatar ]

mojej krwi niestety nie chcą :(

22.04.2006
21:30
smile
[93]

blood [ Killing Is My Business ]

erton - wiedza potym, ze wiek na woreczku jest nadto zanizony :)

Zreszto oddawanie krwi przez kobiety to glupota. I tak wszystko idzie do Rumunii :) Zyla tam hrabina, ktora kompala sie w tylko krwi dziewic.

Swoja droga erton ma racje o oznakowaniach woreczkow ... powinno byc wiecej informacji. Co z prawdziwa aryjska krwia !?!?!?!

22.04.2006
22:02
[94]

eros [ elektrybałt ]

Ralion ---> Przestan za przeproszeniem pierdoly opowiadac. Rownie dobrze moglbym napisac - nie byloby Ci do smiechu gdybys co miesiac wyrastal Ci rog na czubku glowy. Krotko zwiezle i bez sensu. Przepraszam Cie bardzo, ale jak widac dla Ciebie faceci nie posiadaja zadnych przypadlosci, ktore wyrozniaja ich od kobiet na minus. Moze nie byloby Ci do smiechu gdybys sie dowiedzial, ze masz mniejsza szanse od swojej kolezanki na dozycie 80, wieksza szanse na zawal, mniejsza odpornosc na stres... Moze mniej czolobitnosci, a troche realizmu w podejsciu... i myslenia przede wszystkim...

22.04.2006
22:05
[95]

eros [ elektrybałt ]

Ralion---> Moze nie byloby Ci do smiechu gdybys na przyklad mial tak jak ja alergie na rozne pierdolowate rzeczy, moze bys sie nie smial gdybys byl krotkowidzem, moze bys sie nie smial gdybys nie mial wrzoda na zoladku, moze bys sie nie smial gdybys mial arytmie serca? Specjalisto od empatii...

22.04.2006
22:23
[96]

blood [ Killing Is My Business ]

eros - przepraszam, ale pier****** od rzeczy. A co mezczyzni niby nie choruja ? Sam mam alergie na wszystko co popadnie, oprocz zarcia na szczescie.

23.04.2006
00:00
[97]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

ja niestety nie mogę oddawać krwi...

ale nawet gdybym spełniała kryteria to chyba strach wzialby gore mimo wszystko, mimo calej szlachetnosci celu itp...chcoiaz kto wie..

na sama mysl o morfologii dostaje gesiej skorki brrrr:>

23.04.2006
00:33
[98]

Tańczący na Zgliszczach [ Anioł Czeluści ]

Skoro kobiety sa takie wstretne, w ogole beee i tak ich nie lubicie - to zostancie gejami. Bedzie Wam lepiej.

A ja sie tymi niechcianymi kobietami zaopiekuje w miedzy czasie. Moge nawet z nie ta brakujaca krew oddac jak trzeba ;)

23.04.2006
01:44
[99]

Isam [ Senator ]

Kobiety nie oddaja krwi z paru powodów:
1. Hormony ... co sie tam dzieje i kiedy nie jest mozliwe do przewidzenia :]
2. W ciele kobiety jest mniej krwi niż w ciele meżczyzny, podejrzewam ze bardziej sa podatne na to ze po zniknieciu 450ml padły by zemdlone

Tyle wymyśliłem.
Poza tym statystyka kłamie. 10% być może. ale podejrzewam że 50% krwii oddaja zołnierze :]

Dziekuje ja juz skonczyłem.

23.04.2006
02:18
[100]

Ralion [ Konsul ]

eros. Ja się z was nie smieję, raczej ubolewam nad niechęcią do oddawania krwi.

Isam, nie ma tylu żolnierzy :) a swoja drogą, pewnie kobieta-żołnierz z checia oddałaby krew. skąd te przypuszczenie? jest bardziej chętna służyć innym ludziom swoja pomocą.
a co do przeciwskazań:

Aby krew dawcy została zakwalifikowana do transfuzji musi przejść szczegółowe badania. Dawca nie może być zarażony kiłą, AIDS, żółtaczką zakaźną typu B lub C. Jeśli test wypadnie dodatnio, krew nie jest przetaczana. Ponadto aby oddać krew dawca nie może:

* w dniu zabiegu: czuć się źle; mieć mniej niż 18 lub więcej niż 60 lat, ważyć mniej niż 50 kg, wykazywać objawów kataru siennego;
* na 3 dni przed: przyjmować piroxicam lub lek z aspiryną;
* na 7 dni przed: przechodzić zabiegów stomatologicznych;
* na 4 tygodnie przed: chorować, gorączkować pow. 38 st.C; przyjmować lekarstw; przechodzić szczepienia;
* na 6 miesięcy przed: ciężko chorować, przebywać operacje lub wypadki, przekłuwać uszu lub innych części ciała
* na 12 miesięcy przed: otrzymywać transfuzję krwi; przebywać w Afryce śr., Zach. lub Tajlandii; robić tatuaży, akupunktur, depilacji kosmetycznych; wykonywać zabiegu endoskopowego; partner życiowy bądź seksualny przechodzić żółtaczki; mieć kontaktu z zakaźnie chorym; przebywać w areszcie lub więzieniu; mieć przypadkowego kontaktu z krwią ludzką;
* kiedykolwiek: przechodzić żółtaczki; mieć zaleconej rezygnacji z oddania krwi; chorować na: choroby układu krążenia (nadciśnienie), dolegliwości ze strony serca, zawał, duszność, udar mózgu, choroby skóry, wypryski, wysypka, uczulenia, astmę, choroby krwi, naczyń krwionośnych, choroby nerek, nerwowe, cukrzycę, padaczkę, nowotwór, gruźlicę, przedłużone krwawienia, mononukleozę zakaźną, toksoplazmozę;
* przebywać w Wielkiej Brytanii, Francji, Irlandii ponad 6 m-cy od 1 stycznia 1980 do 31 grudnia 1996;
* kobieta: być w ciąży przez ostatnie 12 miesięcy; miesiączkować 4 dni przed i po zabiegu; otrzymywać hormon wzrostu w latach 1965-1985;

Żadnych innych przeciwskazań nie ma.

Kilka odpowiedzi które sam znalazłem:
Czy kobiety w trakcie trwania miesiączki mogą oddawać krew ?
NIE - Krew można oddać dopiero po 3 dniach od jej zakończenia.

Czy mogę oddać krew jeżeli boję się, że to mnie osłabi ?
TAK - obawy Twoje są bezpodstawne, ponieważ po oddaniu krwi dawca odpoczywa kilka minut pod troskliwą, fachową opieką.

Chcę oddać krew, ale boję się, że zemdleję...
- nie bój się, żeby zemdleć to trzeba sobie na to zasłużyć. Przed przyjściem zjedz lekkie śniadanie np. bułka z dżemem i wypij ciepłą herbatę.

Chcę oddać krew, ale boję się...
Za pierwszym razem każdy się trochę boi - to naturalne. Ale szybko przekonasz się, że obawy były zupełnie bezpodstawne. Nakłucie nie będzie bolesne - stosuje się w tym celu specjalnie ostrzone i profilowane igły. Nie przejmuj się również jeśli nie cierpisz widoku krwi - wokół siebie będziesz widzieć tylko uśmiechnięte twarze personelu. Wiele osób oddawało krew nawet ponad 100 razy - do tego naprawdę nie trzeba być supermanem.

23.04.2006
02:21
[101]

ewelina_m [ secret ]

ważę 42 kg, jak mi pobierają krew, czy robią zastrzyk, robi mi się słabo, sadzę, że jak bym oddała krew to mogliby śmiało zacząć strugać trumnę :D

23.04.2006
02:36
[102]

hohner111 [ d00pa wolowa 0_o ]

Czy mogę oddać krew jeżeli boję się, że to mnie osłabi ?
TAK - obawy Twoje są bezpodstawne, ponieważ po oddaniu krwi dawca odpoczywa kilka minut pod troskliwą, fachową opieką.

Chcę oddać krew, ale boję się, że zemdleję...
- nie bój się, żeby zemdleć to trzeba sobie na to zasłużyć. Przed przyjściem zjedz lekkie śniadanie np. bułka z dżemem i wypij ciepłą herbatę.


a świnie latają, moi znajomi oddają krew regularnie i nie raz było że tylko oddali to zakleili im "dziure" w ręku, dali czekolade i do domu a po drodze nie raz bywało ż ektoś zemdlał...mimo sniadanka i dobrego samopoczucia...

co nie zmienia faktu ze z checia bym krew oddal ale nie moge z powodow zdrowotnych =/ mam nadcisnienie, arytmie, chorobe nerek i costam jeszcze.......disqualified...

23.04.2006
02:40
[103]

Ralion [ Konsul ]

hohner111: dużo znasz ludzi, którzy mdleli po oddaniu krwi?
Pewnie u ciebie to jest tak, iż dwadzieścia osób oddaje krew, wychodzi i łup o beton.
A pielegniarka woła: "20 nastepnych prosze!"

23.04.2006
02:48
smile
[104]

Mazio [ Mr Offtopic ]

Ewelinko - nie musisz - jakbyś miała RH+ to się odezwij - ważę więcej i oddam

23.04.2006
09:02
[105]

eros [ elektrybałt ]

Moja szwagierka oddaje krew mimo, ze ogolnie ma problemy i latwo mdleje. Moja kolezanka krew oddaje. Nie wszystki dziewczyny/kobiety sa filigranowe, a tlumaczenie hormonami wydaje mi sie bez sensu. Dziwnym trafem te dziewczyny, ktore tu pisza akurat nie moga. Nie mowie, ze mijaja sie z prawda, ale moze te co by mogly nie maja nic do powiedzenia :P

blood---> Radze uwaznie czytac posty.

23.04.2006
11:16
smile
[106]

TURIN9 [ Konsul ]

o co w tym chodzi???? dlaczego taki powod?
* przebywać w Wielkiej Brytanii, Francji, Irlandii ponad 6 m-cy od 1 stycznia 1980 do 31 grudnia 1996;

23.04.2006
11:36
[107]

Romanujan [ Konstruktor Katapult ]

Nie ma wielkiego osłabienia? Hmm. Kiedys myślałem o krwiodawstwie, ale gdy miałem 17 lat pobrano mi trochę krwi do jakichs badań. Efekt: w chwili pobierania tylko uczucie drętwienia ręki, chwilę poźniej: zrobilo mi się goraco i zimno jednocześnie, podobno byłem blady jak sciana i prawdę mowiąc nie do konca pamiętam, co się ze mną potem działo. Dlatego raczej oddawania krwi sie nie podejmę. Poza tym po obejrzeniu moego paszportu pewnie i tak by mnie nie chcieli..

23.04.2006
11:52
smile
[108]

kamyk_samuraj [ Generał ]

Ralion -> jest wiele leków, które paowodują tak duże zmiany hematologiczne, że na zdrowyt rozum ludzie przyjmujący je odpadają i nie jest od nich poobierana krew.
Przykłady? A prosze:
- Mitoxantrone
Działanie: Syntetyczny antybiotyk antracyklinowy, pochodna antrachinonu o silnym działaniu przeciwnowotworowym. Mitoksantron wiąże się z DNA, zaburzając translację DNA, transkrypcję do RNA i syntezę białek. Hamuje aktywność topoizomerazy II, wykazuje zdolność chelatowania metali. Najsilniej działa na komórki w fazie G2, G0 i S. In vitro hamuje proliferację limfocytów T i B, makrofagów, upośledza prezentację antygenów, jak również sekrecję interferonu g, TNF a i IL-2. Nie wykazuje krzyżowej oporności z innymi antybiotykami antymitotycznymi. Charakteryzuje się słabszym działaniem kardiotoksycznym niż doksorubicyna. W nieznacznym stopniu wchłania się z przewodu pokarmowego. Po podaniu i.v. w 78% wiąże się z białkami osocza. Ulega szybkiej dystrybucji do tkanek i narządów, największe stężenia leku stwierdza się w wątrobie, mniejsze - w szpiku kostnym, sercu, płucach, śledzionie i nerkach. Farmakokinetyka mitoksantronu odpowiada modelowi trzykompartmentowemu z t1/2a wynoszącym 10 min, t1/2b - 1,5 h oraz t1/2 w fazie eliminacji - 23-215 h. U chorych z zaburzeniami czynności wątroby t1/2 ulega wydłużeniu. Mitoksantron jest metabolizowany i swoiście kumulowany w wątrobie. 20-32% dawki leku wydalane jest w ciągu 5 dni - 13-25% z kałem i 6-11% z moczem.
Tak więc - po pierwsze - przyjmujący jest zagrożony leukopenią, po drugie - lek nie jest wydalany całkowicie z organizmu, po trzecie - lek jest toksyczny.
- ointerferony (wszelkie zarówno podawane zarówno przy teraapii nowotworowej, problemach z wątrobą, SM) - te cudeńka obniżają poziom płytek i elektrocytów we krwi (nie będę tutaaj rozpisywał się na temat działania bo jest to szereg leków i wiele z nich inaczej wpływa na organizm)
o takim cudeńku jak Tysabri nawet nie chce mi się pisać

Więc chyba musisz jakoś uaktuaalnić swój regulamin oddawania krwi

23.04.2006
11:57
[109]

Promyk [ Sylwester B. ]

Ralion - ta lista rzeczy wykluczających się chyba zdezaktualizowała - areszt i większość "odczekiwań" zostały skrócone o połowę

Romanjuan - wypełniasz ankietę - nikt nie będzie sprawdzał czy kłamiesz (ani paszportu - ankieta - bez dowodów... wierzą "na słowo")... tylko w razie "wpadki" pociągną Cię do odpowiedzialności karnej...

kamyk_samuraj - on zrobił kopiuj wklej z nieaktualnej strony...
a te leki podchodzą pod:

(...)
* kiedykolwiek: przechodzić żółtaczki; mieć zaleconej rezygnacji z oddania krwi; chorować na: choroby układu krążenia (nadciśnienie), dolegliwości ze strony serca, zawał, duszność, udar mózgu, choroby skóry, wypryski, wysypka, uczulenia, astmę, choroby krwi, naczyń krwionośnych, choroby nerek, nerwowe, cukrzycę, padaczkę, nowotwór, gruźlicę, przedłużone krwawienia, mononukleozę zakaźną, toksoplazmozę;
(...)

23.04.2006
12:55
[110]

amoreg1234 [ użytkownik ]

moja siostra oddaje krew.

nie wiedzialem ze statystyki tak podaja...

23.04.2006
13:14
[111]

kamyk_samuraj [ Generał ]

[109]
Promyk -> niekoniecznie - SM to choroba centralnego układu nerwowego (akurat wszystkie leki które wymieniłem znajdują zastosowanie w terapii stwardnienia rozsianego), więc nie podchodzpi pod nic co tam jest wymienione. A że leki są jakie są to nic na to nie poradzisz. Objawy brania leków też ciężko nazwać chorobą.
Ogólnie - moim zdaniem branie każdego leku, który oddziałuje na poziomie DNA (choćby głupich steryd) powinno być wystarczającym przeciwwskazaniem do wlania takiej krwi (tzn. jeśli dawca brał takie leki)

23.04.2006
13:28
[112]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Ralion ---> bardzo chwali sie, ze po okresie lenistwa zdecydowales sie honorowo oddawac krew. Masz moje uznanie, chyle czola, to bardzo szlachetny czyn. Ciesze sie, ze z tak wynioslego wydarzenia pelen jestes dumy i szczescia. Nic tylko sie cieszyc. To dodaje wiary w ludzi, ze sa jeszcze tacy, ktorzy bezinteresownie udzielaja sie spolecznie. To jest uczucie, jakie przezywali powstancy komuny francuskiej. Rozumiem Twoje przebudzenie, czujesz sie jakbys sie na nowo narodzil. Przezyles cos nowego, cos czego do tej pory nie znales, lub tylko o istnieniu podejzewales. Czujesz sie wzniesiony pod niebiosa. Piekne uczucie.

Pozwol, ze cie troche na ziemie sciagne, zanim bolesnie upadniesz :)

Kobiety sa inne niz mezczyzni. Gdyby tak nie bylo, nie byloby roznic, nie byloby konfrontacji. Ale sa i nie pozostaje Ci nic innego jak to tak zaakceptowac. Dla swojego dobra nie walcz z wiatrakami.

Tylko 10% kobiet jest czynnymi krwiodawcami w stosunku do wszystkich czynnych krwiodawcow. Malo nie? Malo. Cos musi w tym tkwic, skoro tak jest. Oddawanie krwi nie jest przymusowe, wiec statystyki nie sa naciagane. Chcesz walczyc o podniesienie statystyk, chcesz by kobiety braly czynny udzial w oddawaniu krwi, ale zrozumiec nie chcesz powodow, dlaczego kobiety tak rzadko decyduja sie na tak szlachetny czyn.

Analizujac wszystkie za i przeciw wez pod uwage najprostszy fakt krwawienia miesiecznego kobiet. A jezeli nie krwawia, to albo sa w ciazy, albo biora preparaty hormonalne. Kazde z tych powodow wyklucza kobiete z oddawania krwi honorowo. Moznaby na sile powiedziec, ze kobieta w cyklu miesiecznym ma 3 tygodnie, w ktorych moglaby oddawac krew. Tak, masz racje. 10 % kobiet decyduje sie w tym okresie na oddanie krwi. W te dni musza zgrac sie wszystkie okolicznosci - zdrowie, samopoczucie, srodek cyklu, mozliwosc przerwania pracy na jeden dzien. Wielu z nas pracuje zawodowo, czasy szkolne to juz przeszlosc.

Bardzo brzydko z Twojej strony taki stosunek do nas kobiet. To jest smutne i przykre co o nas sadzisz.

Kwoli Twojej informacji - W zyciu oddalam 4,750 ml krwi. Zaczelam w wieku 18 lat, kiedy mieszkalam u rodzicow, mialam regularny tryb zycia, chodzilam jeszcze do szkoly i nie wiedzialam jak skomplikowany i delikatny jest organizm ludzki, a szczegolnie kobiety, ktorej zadaniem w zyciu jest dac nowe zycie.

Krew oddawalabym nadal, gdybym po wyprowadzeniu sie z domu rodzinnego nie borykala sie z problemami bytowymi. Nieregularne odzywianie, ciezka praca i zmeczenie, swiadomosc tego, ze liczyc mozna tylko na siebie - wszystko to wykluczalo tak szlachetny czyn jak honorowe krwiodawstwo.

Mam nadzieje, ze choc troche zrozumiesz nas kobiety i przeprosisz Twoja najdrozsza.

Pozdrwaiam.

23.04.2006
14:14
[113]

Promyk [ Sylwester B. ]

Ogólnie - moim zdaniem branie każdego leku, który oddziałuje na poziomie DNA (choćby głupich steryd) powinno być wystarczającym przeciwwskazaniem do wlania takiej krwi (tzn. jeśli dawca brał takie leki)

w tym momencie wszyscy odpadają... nie znam człowieka, który ani razu w życiu nie tknął mięsa... a niestety - drób na przykład jest "tuczony" na sterydach... m.in. dlatego to nowe pokolenie jest dużo wyższe od poprzedniego...

Takie przepisy są bez sensu jeżeli nie zmieni się polityki żywieniowej... zresztą - 90% antybiotyków pochłania przemysł mięsny...

Pozatym - w ankiecie jest miejsce gdzie należy napisać jakie leki się bierze.. lub brało i jakie choroby przewlekłe się ma...

23.04.2006
16:44
[114]

eros [ elektrybałt ]

arthemide---> Biorac pod uwage polski przyrost naturalny to fakt bycia w ciazy mozna pominac.Nawet jak odliczysz wszystkie powody, ktore sa rzeczywiste pozostaje ten sam problem - w koncu kobiet jest wiecej. Rozumiem ze jak nie krwawisz to albo jestes w ciazy albo bierzesz preparaty:P Odsetek kobiet bedacych na srodkach hormonalnychy nie jest az tak wysoki, a okres trwa zbyt krotko by sie nim tlumaczyc :P

23.04.2006
16:56
[115]

hohner111 [ d00pa wolowa 0_o ]

Ralion - mam 5 znajomych w wieku 19-22 oddajacych krew....na 5 osob poszlo na ziemie 2 osoby...i nie bylo zadnej troskliwej opieki...=/

23.04.2006
17:11
[116]

Lookash [ Generał ]

Zajebisty powód, żeby się z kobietą pokłócić.

Stary, who fuckin' cares? :|

23.04.2006
18:04
smile
[117]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

eros --> duzo jeszcze przed Toba :). Ciesz sie nieswiadomoscia, ona daje pozorne szczescie.

23.04.2006
18:12
smile
[118]

Golem6 [ z rzędu Naczelnych ]

Mam pytanko, bo niedoinformowany jestem.
Nieletni mogą oddawać krew?

23.04.2006
18:51
smile
[119]

Bahr [ Pretorianin ]

Golem-> nie. musisz byc pełnoletni

arthemide-> 100% prawdy. popieram. a od siebie dodam jeszcze że kobiety, ze względu na mniejszą procentowo mase mięśniową niż faceci "dysponują" mniejszą objętością krwi. i wzwiązku z tym moga ją oddawac tylko co trzy miechy (w porównaniu do dwóch u mężczyzn)

PS. i zamiast się kłócic tutaj idzcie lepiej do punktu krwiodawstwa i zróbcie coś dla Polski, na którą tak często narzekacie:)

Pozdro, Bahr

23.04.2006
19:04
[120]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Bahr --> dziekuje Ci za zrozumienie tematu. Poklon w Twoja strone.

23.04.2006
19:37
[121]

Mazio [ Mr Offtopic ]

chyli głowę - arthemide - próbowałem gdzieś tam wcześniej to nieudolnie przekazać...

23.04.2006
20:12
[122]

Ralion [ Konsul ]

arthemide, napisałaś:
Pozwol, ze cie troche na ziemie sciagne, zanim bolesnie upadniesz :)

Upadne, dowiedziawszy się o powodach, którymi kierują sie kobiety. Mnie na ziemię nie ściągniesz, bo nie mam czesgo się wstydzić. Możesz mnie jeno bardziej zaszokować podając powody, dla których kobieta nie chce ratowac czyjegos życia.

Kobiety sa inne niz mezczyzni. Gdyby tak nie bylo, nie byloby roznic, nie byloby konfrontacji. Ale sa i nie pozostaje Ci nic innego jak to tak zaakceptowac. Dla swojego dobra nie walcz z wiatrakami.

Nie wątpie że sa inne. Jak napisałem wcześniej "to cholerne egoistki zapatrzone w siebie i swój wygląd". Co oczywiście nie przeszkadza mi kochać swojej wiedźmy. Ale fakt pozostaje faktem.

moznaby na sile powiedziec, ze kobieta w cyklu miesiecznym ma 3 tygodnie, w ktorych moglaby oddawac krew. Tak, masz racje. 10 % kobiet decyduje sie w tym okresie na oddanie krwi. W te dni musza zgrac sie wszystkie okolicznosci - zdrowie, samopoczucie, srodek cyklu, mozliwosc przerwania pracy na jeden dzien. Wielu z nas pracuje zawodowo, czasy szkolne to juz przeszlosc

Przeanalizujmy: zdrowie, samopoczucie, (cykl juz pominełaś wcześniej), mozliwość przerwania pracy na jeden dzień.
Jako mężczyzna smiało moge podac takie same powody. Dorzucając ciężką pracę fizyczną, stresy związane z utrzymaniem rodziny oraz z kaprysami słabszej połówki (wierzcie mi, nic bardziej nie dobija jak foch, gdy ja zmeczony wracam z pracy i nie chce isc z nią na imprezke do znajomych). Pracowalem w 6 roznych zakladach pracy - w żadnym nie bylo problemu z uzyskaniem dnia urlopu na oddanie krwi (szczegolnie ze ma sie ponad 3 m-ce czasu na jego zaplanowanie)

Bardzo brzydko z Twojej strony taki stosunek do nas kobiet. To jest smutne i przykre co o nas sadzisz.
Dlaczego od razu ogólniasz. Kobiety mają swoje dobre i złe strony. Dobrych jest wiele ale to nie znaczy, że nie można dyskutowac o złych. Kobieta kobiecie nierówna, ale zastanowiło mnie, że ten omawiany przez nas problem jest wspólny dla tak wielu.

Właściwie, twój post nie jest obiektywny. Starałaś sie go tak napisac, by ani słowo w nim, nie krytykowało tej postawy. Kobieta może mieć tysiące usprawiedliwień na swoje niedyspozycje.
Ale nie przyzna sie do tak płytkich pobudek, jak strach czy lenistwo.

Może ta krew milionów meżczyn, która kiedyś uratuje ją lub jej dziecko, spowoduje, iż w końcu zastanowi sie nad tym.

"Krew oddawalabym nadal, gdybym po wyprowadzeniu sie z domu rodzinnego nie borykala sie z problemami bytowymi. Nieregularne odzywianie, ciezka praca i zmeczenie, swiadomosc tego, ze liczyc mozna tylko na siebie - wszystko to wykluczalo tak szlachetny czyn jak honorowe krwiodawstwo."

Mój tatko oddawał krew regularnie co 3 m-ce. Miał wtedy zapewnione 2 dni urlopu, mogł nam dac troche słodyczy. pracował na kopalni, a w latach 80-tych byla to naprawde ciezka praca. dla niego oddanie krwi nie bylo tylko szlachetnym uczynkiem, ale pozwalalo mu odetchnac i przyniesc nieco radosci swoim dzieciom. nikt mu nigdy nie pomogl.

Mam nadzieje, ze choc troche zrozumiesz nas kobiety i przeprosisz Twoja najdrozsza.

Dobrze jest, gdy kłotnie dotyczą takich tematow. o wiele gorzej gdy tocza sie pod wplywem drobiazgow, typu jedno piwo czy glosne pierdniecie.
I rzadko sie przepraszamy. ale zyje nam sie dobrze. :)

23.04.2006
20:20
smile
[123]

DarkStar [ magister inzynier ]

pytanie do tworcy watku: o co choszi?:) pierwszy raz oddales krew, chwala ci za to, ale po co sie tym chwalic i oskarzac innych, ze nie oddaja?

wyluzuj stary i oddawaj dalej:) moze ominie cie przerost szpiku czy jakos tak:P

23.04.2006
20:24
[124]

Ralion [ Konsul ]

DarkStar, skoro nie chcesz dyskutowac to po co sie wpisujesz?
Aaa, rozumiem, nie ma to jak spam co?

23.04.2006
20:34
[125]

DarkStar [ magister inzynier ]

po prostu zastanawia mnie twoja postawa. zrobiles to pierwszy raz, a zachowujesz sie jak po 30 litrach. znasz powiedzenie zyj i daj zyc innym? co cie obchodzi, ze ktos nie oddaje?

23.04.2006
20:58
smile
[126]

MiniWm [ Peace Maker ]

Ja z checia bym oddal krew :) gdyby nie fakt ze panicznie boje sie igiel :P

23.04.2006
21:40
[127]

nutkaaa [ Icewoman ]

Siostra i mamuśka oddają krew raz na jakiś czas (min. raz do roku). Sama też mam zamiar oddawać krew jak tylko skończę 18 lat (listopad)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.