Jam Jest Pawian [ Konsul ]
Adaptacja filmowa
Chciałbym się dowiedzieć jakie wg. was są najważniejsze problemy związane z adaptacją filmową???
eJay [ Gladiator ]
Adaptacja to luzne zawiazanie sie ksiazki z filmem, czyli podobna historie, bohaterowie, ale np. inne miejsce akcji i czas akcji.
Ekranizacja natomiast jest 100% adaptacja ksiazki:) To co jest w filmie jest i w ksiazce.
Jam Jest Pawian [ Konsul ]
eJay--------> Wiem czym różni się adaptacja od ekranizacji. Chodzi mi o to jakie wg. was są najwżniejsze problemy przy tworzeniu adaptacji (dla scenarzysty) no i jak wy wogole odbieracie adaptacje.
GROM Giwera [ One Shot ]
zależy jak leży. Adaptacja adaptacji nierówna.
zoor!n [ No Named Writer ]
Z adaptacja sa pewne problemy dla rezysera. M.in. widz wie co sie ma wydarzyc, jak, kiedy, dlaczego. Widz sobie juz to jakos wyobrazil i nie wiadomo czy rezyser trafil. W adaptacji widz moze latwiej wychwycic bledy rezysera itp.
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Z tego co eJay napisał to przy adaptacji nie ma raczej zadnych problemow... dopiero przy ekranizacji moge wystapic problemy zwiazane z psychika rezysera ktory mimo wszystko próbuje cos zmienic i wychodza jakies gnioty pokroju Wiedźmina :|
Mephistopheles [ Hellseeker ]
Odejście od tematu poruszanego w pierwowzorze na rzecz widowiskowości.
Tyczy się to zarówno ekranizacji / adaptacji książek, komiksów oraz gier, jak i filmowych remake'ów.
Jam Jest Pawian [ Konsul ]
Z adaptacje najbardziej odpowiedzialny jest scenarzysta, a nie tak jak przy ekranizacji reżyser. Adaptacje właśnie dlatego odbiegają odpierwowzorów, bo są swoistym przekładem tego jakie refleksje podczas czytania utworu odczuwa scenarzysta.
Jam Jest Pawian [ Konsul ]
UP
Ethan [ Konsul ]
Generalnie słowo adaptacja oznacza proces przenoszenia dzieła literackiego na ekran... Potocznie też sam efekt tego procesu, czyli film nzywany jest adaptacją....
Różne słowniki i książki będą podawały różne definicje, ale ta jest najbardziej ogólna i najprostsza.
Wśród adap[tacji możemy wyróżnić jej wiele odmian np. adaptacja twórcza, adaptacja swobodna, inspiracja tematem literackim, przekład estetyczny, ekranizacja wierna...
Porównując adaptacje z pierwowzorami literackimi możemy porównywać tylko fabułę, świat przedstawiony i bohaterów. Pewna cześc badaczy zajmującym się zjawiskiem adaptacji twierdzi, iż porównywanie adaptacji z ich pierwowzorami i próby wartościowania i oceniania, czy adaptacja dorównała pierwowzorowqi czy też nie, są niemożliwe gdyż dzieło literackie to utwór jednotworzywowy(operuje się tylko słowem) natomiast film, czyli wynik procesu adaptacji to dzieło wielotworzywowe( słowo, dźwięk, obraz, gra aktorów etc...)
Jeżeli jesteś zainteresowany bardzo tematem adaptacji to polecam .... książki W. Orłowskiego i W.Wierzewskiego
Jam Jest Pawian [ Konsul ]
Ja polecę jeszcze ksiązkę Macieja Karpińskiego "Scenariusz- niedoskonałe odbicie filmu"
Czekam na wasze dalsze spostrzeżenia.
Ethan [ Konsul ]
No to ja mogę jeszcze dorzucić moją prywatną opinię na temat adaptacji, którą troche wyrobiłem sobie czytając różne mądre i mniej mądre książki...
Generalnie uwazam, iż głównym celem adaptacji nie powinnno być jaknajdoskonalsze naśladowanie pierwowzoru. W latach 20 i 30 twórcy niemieckiej szkoły filmowej dokonywali wielu adaptacji, w których za główny cel stawiali sobie przeniesienie utworu lit. na ekran z największym pietyzmem. Ich filmy nigdy nie przypadły do gustu uwczesnym widzom ani krytyce filmowej i uważane były za dzieła nieudane.
Moim zdaniem najważniejsze jest odnalezienie w dziele lit. tego co zaowocuje powstaniem cioekawego filmu...Czasami jest to tylko jakiś motyw, czasami główny bohater i jego specyficzne cechy charakteru, innym razem fabuła lub jakaś jej część... Nie chodzi w adaptacjach o doskonałe naśladownictwo, oglądając adaptację nie należy jej porównywać z pierwowzorem na zasadzie że film jest lepszy od książki czy też na odwrót. Film rządzi się swoimi prawami a literatura swoimi. Wiadomo, można się zastanawiać jak wiernie został potraktowany pierwowzór, ale z drugiej strony należyt sobie zadać pytanie czy przenoszenie literatury z jak największą dokładnośćią na ekran zaowocuje powstaniem ciekawego filmu...
Jam Jest Pawian [ Konsul ]
Ethan----> Zgadza się. Scenarzysta piszacy scenariusz do adaptacji musi znależć tzw. kręgosłup adaptowanego utworu, musai znalezc najglebsze sedno tresci np. ksiazki w sensie fabularnym ale takze psychologicznym, filozoficznym oraz etycznym.
Jam Jest Pawian [ Konsul ]
Jeszcze jedun UP.