GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Adaptacja filmowa

14.04.2006
15:05
[1]

Jam Jest Pawian [ Konsul ]

Adaptacja filmowa

Chciałbym się dowiedzieć jakie wg. was są najważniejsze problemy związane z adaptacją filmową???

14.04.2006
15:08
[2]

eJay [ Gladiator ]

Adaptacja to luzne zawiazanie sie ksiazki z filmem, czyli podobna historie, bohaterowie, ale np. inne miejsce akcji i czas akcji.

Ekranizacja natomiast jest 100% adaptacja ksiazki:) To co jest w filmie jest i w ksiazce.

14.04.2006
15:12
[3]

Jam Jest Pawian [ Konsul ]

eJay--------> Wiem czym różni się adaptacja od ekranizacji. Chodzi mi o to jakie wg. was są najwżniejsze problemy przy tworzeniu adaptacji (dla scenarzysty) no i jak wy wogole odbieracie adaptacje.

14.04.2006
15:13
[4]

GROM Giwera [ One Shot ]

zależy jak leży. Adaptacja adaptacji nierówna.

14.04.2006
15:14
[5]

zoor!n [ No Named Writer ]

Z adaptacja sa pewne problemy dla rezysera. M.in. widz wie co sie ma wydarzyc, jak, kiedy, dlaczego. Widz sobie juz to jakos wyobrazil i nie wiadomo czy rezyser trafil. W adaptacji widz moze latwiej wychwycic bledy rezysera itp.

14.04.2006
15:16
[6]

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]

Z tego co eJay napisał to przy adaptacji nie ma raczej zadnych problemow... dopiero przy ekranizacji moge wystapic problemy zwiazane z psychika rezysera ktory mimo wszystko próbuje cos zmienic i wychodza jakies gnioty pokroju Wiedźmina :|

14.04.2006
15:23
[7]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Odejście od tematu poruszanego w pierwowzorze na rzecz widowiskowości.
Tyczy się to zarówno ekranizacji / adaptacji książek, komiksów oraz gier, jak i filmowych remake'ów.

14.04.2006
18:41
[8]

Jam Jest Pawian [ Konsul ]

Z adaptacje najbardziej odpowiedzialny jest scenarzysta, a nie tak jak przy ekranizacji reżyser. Adaptacje właśnie dlatego odbiegają odpierwowzorów, bo są swoistym przekładem tego jakie refleksje podczas czytania utworu odczuwa scenarzysta.

14.04.2006
20:39
[9]

Jam Jest Pawian [ Konsul ]

UP

14.04.2006
20:54
[10]

Ethan [ Konsul ]

Generalnie słowo adaptacja oznacza proces przenoszenia dzieła literackiego na ekran... Potocznie też sam efekt tego procesu, czyli film nzywany jest adaptacją....
Różne słowniki i książki będą podawały różne definicje, ale ta jest najbardziej ogólna i najprostsza.
Wśród adap[tacji możemy wyróżnić jej wiele odmian np. adaptacja twórcza, adaptacja swobodna, inspiracja tematem literackim, przekład estetyczny, ekranizacja wierna...

Porównując adaptacje z pierwowzorami literackimi możemy porównywać tylko fabułę, świat przedstawiony i bohaterów. Pewna cześc badaczy zajmującym się zjawiskiem adaptacji twierdzi, iż porównywanie adaptacji z ich pierwowzorami i próby wartościowania i oceniania, czy adaptacja dorównała pierwowzorowqi czy też nie, są niemożliwe gdyż dzieło literackie to utwór jednotworzywowy(operuje się tylko słowem) natomiast film, czyli wynik procesu adaptacji to dzieło wielotworzywowe( słowo, dźwięk, obraz, gra aktorów etc...)
Jeżeli jesteś zainteresowany bardzo tematem adaptacji to polecam .... książki W. Orłowskiego i W.Wierzewskiego

14.04.2006
20:58
[11]

Jam Jest Pawian [ Konsul ]

Ja polecę jeszcze ksiązkę Macieja Karpińskiego "Scenariusz- niedoskonałe odbicie filmu"

Czekam na wasze dalsze spostrzeżenia.

14.04.2006
21:06
[12]

Ethan [ Konsul ]

No to ja mogę jeszcze dorzucić moją prywatną opinię na temat adaptacji, którą troche wyrobiłem sobie czytając różne mądre i mniej mądre książki...

Generalnie uwazam, iż głównym celem adaptacji nie powinnno być jaknajdoskonalsze naśladowanie pierwowzoru. W latach 20 i 30 twórcy niemieckiej szkoły filmowej dokonywali wielu adaptacji, w których za główny cel stawiali sobie przeniesienie utworu lit. na ekran z największym pietyzmem. Ich filmy nigdy nie przypadły do gustu uwczesnym widzom ani krytyce filmowej i uważane były za dzieła nieudane.
Moim zdaniem najważniejsze jest odnalezienie w dziele lit. tego co zaowocuje powstaniem cioekawego filmu...Czasami jest to tylko jakiś motyw, czasami główny bohater i jego specyficzne cechy charakteru, innym razem fabuła lub jakaś jej część... Nie chodzi w adaptacjach o doskonałe naśladownictwo, oglądając adaptację nie należy jej porównywać z pierwowzorem na zasadzie że film jest lepszy od książki czy też na odwrót. Film rządzi się swoimi prawami a literatura swoimi. Wiadomo, można się zastanawiać jak wiernie został potraktowany pierwowzór, ale z drugiej strony należyt sobie zadać pytanie czy przenoszenie literatury z jak największą dokładnośćią na ekran zaowocuje powstaniem ciekawego filmu...

14.04.2006
21:12
[13]

Jam Jest Pawian [ Konsul ]

Ethan----> Zgadza się. Scenarzysta piszacy scenariusz do adaptacji musi znależć tzw. kręgosłup adaptowanego utworu, musai znalezc najglebsze sedno tresci np. ksiazki w sensie fabularnym ale takze psychologicznym, filozoficznym oraz etycznym.

15.04.2006
11:12
[14]

Jam Jest Pawian [ Konsul ]

Jeszcze jedun UP.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.