GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kto sieje wiatr... opowieść żołnierza dywizji SS "Totenkopf"

12.04.2006
23:48
[1]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Kto sieje wiatr... opowieść żołnierza dywizji SS "Totenkopf"

Autor - Herbert Brunneger , tytuł wątku to równiez tytuł ksiązki. Chyba pierwsza na rynku pozycja wspomnieniowa esesmana z dywizji trupich główek. Książki w rękach jeszcze nie miałem więc trudno mi polecać lub nie ale fragment ze strony Bellony brzmi ciekawie.

"Podjeżdżam do studni i cieszę się na myśl o łyku zimnej wody. Wiadro z grzechotem opada w dół, ale długo pływa po powierzchni i nie chce się zanurzyć. Wreszcie się udaje. Łapczywie pijemy prosto z wiadra końskimi haustami wspaniałą świeżą wodę- Spryskujemy sobie twarze, spłukując z nich grubą warstwę kurzu. Więcej tego drogocennego skarbu! Niestety, wiadro spada nam z cembrowiny i ląduje w czeluści studni. Nasz motocyklista bez namysłu opuszcza się w dół na linie, żeby ponownie przymocować wiadro do haka, po czym -zapierając się ciałem niczym w kominie - wdrapuje się na górę. Gdy kręcąc zapamiętale korbą, ponownie wyciągamy wiadro z wodą, naszym oczom ukazują się zwłoki "Iwana"zaczepione paskiem do haka."

Czytał ktoś może ?

12.04.2006
23:51
smile
[2]

Shifty007 [ The Screaming Eagles ]

Nie czytałem ale koniecznie muszę przeczytać...

13.04.2006
00:12
smile
[3]

strelnikov [ Generał ]

Elf -->

bylem dzis w Bellonie - nie widzialem tego a pytalem o nowosci.... pewnie dopiero bedzie - ale ukazala sie kiedys ksiazka w ogole o tej dywizji - Zolnierze Zaglady - ale pewnie o tym wiesz;)))

13.04.2006
00:21
smile
[4]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Strelnikov - "Żołnierzy zagłady" mam i czytałem ale to książka historyczna, a ta jak rozumiem to wspomnienia. Coś w rodzaju "Zapomnianego żołnierza".

W "Bellonie" jest w "działach" a nie w "zapowiedziach" więc chyba juz wyszła...


13.04.2006
00:27
[5]

olivier [ Senator ]

Wie ktoś może czy to ogólnie 'nowa' książka czy napisana lata wcześniej? Z czasem różnej maści weterani mają tendencję do tworzenia różnych niesamowitych historii.

13.04.2006
00:46
smile
[6]

strelnikov [ Generał ]

Elf -->

wiem wiem - napisalem ze "w ogole o dywizji" ;))

hmm... dziwne - bylem dzis i zapytalem sie specjalnie czy jest cos nowego ... to byla znowu ta kobieta co nie quma czaczy;) Jak jest "facet z brodka" to nigdy nie wyjde bez ksiazki;))) Ech tam;)

Dobrze ze powiedziales - jadac do pracy wstapie raz jeszcze (mam po drodze) z "cover'em" w reku !

Olivier -->

he he he - wlasnie dlatego trzebaby ja przeczytac - swoja droga kupilem nie tak dawno ksiazke Bellony Szary Wilk Atakuje ... tlumaczenie z francuskiego ... O Boze ... po 24 stronach odlozylem ja na polke aby nie "pomieszac sobie w glowie" tego co juz wiem o u-bootach... zastanawia mnie tylko kto jest winien - autor czy tlumacz ... chyba tlumacz poniewaz korzysta ze slownictwa ... nieco niezrozumialego;)) Chcial byc madry a wyszly banialuki albo nic a nic nie mial pojecia o tym co tlumaczy, dostal text, przetlumaczyl, nikt nie zrobil korekty - i tak poszlo do druku ...

13.04.2006
01:06
smile
[7]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Strelnikov - daj znać, jak przejrzysz czy warto w to wchodzić :-)

13.04.2006
02:35
smile
[8]

strelnikov [ Generał ]

Elf -->

Jutro bede w ksiegarni to kupie - nadam po zapoznaniu sie z trescia - tj. przegladem tresci i przypadkowym (wyrywkowym) przeczytaniem kilku roznych stron;)

13.04.2006
09:51
[9]

swietlo [ Canaille Carthagienne ]

a czytaliście: Magik wojenny - David Fisher

Temat bardzo ciekawy, o magiku estradowym który w czasie wojny czynil rózne sztuczki dla Anglików. Od ukrycia czołgów w makietach cieżarówek po przesuniecie portu w Aleksandrii izasłonę ze światła kanału suezkiego. Na prawdę mogła by to byc ciekawa opowieść gdyby nie sposób jej napisania. Po 300 stronach padłem i stwierdziłem że nie dam rady czytac tego napuszonego, miernego pisarstwa. Szkoda tematu;(

13.04.2006
18:44
[10]

el f [ RONIN-SARMATA ]

swietlo - dzięki za ostrzeżenie ;-)

13.04.2006
19:25
smile
[11]

nu_clown [ Pretorianin ]

el F--->tej książki nie mamy jeszcze w Empiku. Jest juz w bazie danych ale na razie żaden Empik jej nie ma. pewnie po świętach...

13.04.2006
20:09
[12]

Lookash [ Generał ]

To znaczy, że w studni był sobie trupek i go tamten szkop podczepił?

Fajna książka, szkoda, że najciekawszą część już znam ;]

13.04.2006
20:15
[13]

Dark Templar [ Pretorianin ]

nu_clown ---> z Twego postu domyślam się, że masz coś wspólnego z Empikiem. Ciekawi mnie czy Empik ma może książkę "Kompania Braci" by Stephen E. Ambrose??? Polecił mi go kolega, ale jakoś nie mogę jej u siebie dorwać.

13.04.2006
21:17
smile
[14]

nu_clown [ Pretorianin ]

Dark Templar--->niop pracuję w Empiku :) a co do "Kompanii braci" to jest dostepna u nas w sieci. Cena 43.50 :)

13.04.2006
23:02
smile
[15]

QrczakJR [ Konsul ]

z calym szacunkiem ale 43.50zl za kompanie braci to zlodziejstwo w bialy dzien :D ja swoj egzemlparz nabylem po 20 zl + koszt przesylki ksiazka nowka sztuka nie smigana :))) wiec nie polecam empiku :]

pozdrawiam Q...

14.04.2006
00:02
[16]

nu_clown [ Pretorianin ]

Qrczak---->na allegro wszystko można dostać taniej :) nie wiem czy słyszałeś o czymś takim jak marża, bo dzięki niej pracownicy takiego "złodziejskiego" Empiku mają wypłaty.

14.04.2006
11:00
smile
[17]

QrczakJR [ Konsul ]

no tak ale ~50 % troche sporo .. dobra koniec z gadaniem nie na temat..:))

14.04.2006
11:09
[18]

swietlo [ Canaille Carthagienne ]

QrczakJR --> ile ty masz lat? Na tym chyba polega handel;)
zwróć uwagę na spadek cen różnych uzywanych rzeczy

14.04.2006
11:23
[19]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Z tego co pamiętam "Kompania..." ma okładkową cene 45zł. Więc nie wiem o co całe halo...

A co do książki o którą pyta Elf. Wygląda ciekaweie. Mam tylko nadzieje że nie będzie jakimś ideologicznym belkotem podstarzałego nazisty.

14.04.2006
14:07
smile
[20]

ordonez [ Konsul ]

oby nie kolejny Leon D.

14.04.2006
16:56
smile
[21]

Dziarmaga [ Generał ]

leon d. był spoko - ordi o co biega?:)

14.04.2006
18:18
smile
[22]

nu_clown [ Pretorianin ]

Dziarmaga--->ordonez nie lubi homoseksualistów w mundurach SS :)

14.04.2006
19:35
smile
[23]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Dibbler, Ordonez - mam nadzieję a sporo na to wskazuje że nie są to płonne nadzieje, że nie :-)

14.04.2006
20:34
[24]

strelnikov [ Generał ]

Elf -->

wiec bylem wczoraj w ksiegarni Bellony i kupa panie. Nie ma tej ksiazki - jest w drodze z drukarni do magazynow czy tam z magazynu do ksiegarni i bedzie dostepna po swietach. Za to kupilem inna bardzo fajna ksiazka o tajnej policji w Japonii okresu II WS - KEMPEITAI

Ordonez & Elf -->

a to ciekawe;) Leosia nie czytalem - czeka w kolejce - ale oceniajac po focie przyszlo mi do glowy ze wyglada jak pedal nieco - tzn. podstarzaly pedal ;) Ordonez a tak powaznie to masz negatywne opinie po przeczytani czy jak? Pytam przez ciekwosc gdyz na razie slyszalem pozytywne a chetnie zapoznalbym sie z negatywna.

14.04.2006
22:31
[25]

el f [ RONIN-SARMATA ]

strelnikov - Leon jest ciekawy ale... ma strasznie napuszony styl i często bije z jego słów taka... wyższość rasowa nad słowiańskim bydłem.

14.04.2006
22:54
[26]

nu_clown [ Pretorianin ]

el F---->co się dziwisz - w koncu indoktrynacja zrobiła swoje...

14.04.2006
23:03
[27]

von Izabelin [ Ruhm oder Tod! ]

Tak jak Elf pisał, Leon jasno pokazuje w swojej książce, że uważa siebie za ubermenscha;).
A i pozatym, te niedomówienia, nigdy jego żołnierze nie zabijali cywili, nie rozstrzeliwali jeńców, be sure:))

14.04.2006
23:06
[28]

Mr.Puzio [ Konsul ]

nu_clown - Leon byl pedałem ? Pamietaj, jutro gramy :-)

14.04.2006
23:19
smile
[29]

nu_clown [ Pretorianin ]

Mr.Puzio--->Leon był pedałem,właśnie się dowiedziałem :)))) heh wiem że gramy ale ja pracuję do 16 wiec najwyzej wpadnę zobaczyć po południu co i jak. Kuba obiecał że da mi znać co i jak.

15.04.2006
03:16
[30]

strelnikov [ Generał ]

Elf, von Izabelin, nu_Clown -->

dzieki za info - e tam moze sie wywyzszac przed lustrem - no bo niby co osiagnal ten belgijski smiec? Siedzi w malym panstewku wewnetrznie podzielonym, brudniejszym niz Grecja a w stolicy ktorego nawet nie zapowiadaja pociagow po angielsku i niby duzo wie - widze ze bede musial to przeczytac ale juz jak zobaczylem te wstretna pedalska jego morde to wiedzialem ze to snob ze sloma w butach.

15.04.2006
12:16
[31]

olivier [ Senator ]

Chyba nie uważacie że wysoki oficer SS tego pokroju zacznie w swojej książce uprawiać polityczną poprawność. Szczególnie dlatego książki pisane przez takich ludzi są tak cenne ponad wszystkie inne, są szczere i pozwalają zrozumieć choć w ułamku to co miało miejsce pół wieku temu, a na pewno znacznie lepiej niż jakieś bajeczki "frontowca" Hassela czy podobnych bajkopisarzy.

A na marginesie. Który niemiecki oficer nie mający nawet styczności ze zbrodniami, szczególnie wyższego szczebla przyznał w jakiejś książce że wojna była złem i on to zło popychał do przodu? Nie spotkałem się. A już najbardziej śmieszy mnie wybielanie co niektórych generałów, jak Guderian czy Rommel, przez zachodnich historyków (głównie brytyjskich).

15.04.2006
13:04
[32]

ordonez [ Konsul ]

el F ---> nie zdzierżyłem do końca. opisy walk sa nawet ciekawe, ale dawka "jedynie słusznej ideologii" w ilości dla mnie całkowicie niestrawnej. von Izabelin pare postów wyżej dobrze to ujął. ;)

Leon D. nigdy nie wyleczył się z narodowego socjalizmu i do końca wierzył w tą sprawę - takze po wojnie działał w ugrupowaniach i partiach politycznych o takim zabarwieniu. to wiele mówi o prozie tego autora. mozesz okreslic go mianem "zapiekły nazista" - on by się o to nie obraził ;) O niebo, a nawet dwa nieba lepszy jest "Zapomniany zołnierz" Sayera.

Dziarmaga - chłopie a co ty robisz w złej, zgniłej i masońskiej UE - która rozkrada nasze narodowe dziedzictwo? czyżbyś jednak skorzystał na rozszerzeniu i znalazł tam pracę?!! ;) jak to się ludzie zmieniają .... ;)

15.04.2006
13:46
[33]

Hanoverek [ Generał ]

Ordonez- jak mozesz?? Dziarmaga tam dzielnie walczy! ;) Odbiera anglikom prace, zarabia kase i przez to otwiera im oczy jak szkodliwa jest ta cala unia! Prawdziwy Wallenrod! ;) Zaden tam kolejny prawicowy hipokryta! ;)

15.04.2006
22:54
smile
[34]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Po pierwsze, przeglądałem dzisiaj w księgarni książke tytułową. Albo miałem szczęście, albo jest całkiem nie zła. Na kilku, otwieranych na chybił trafił stronach były albo walki albo zycie wojskowe - nie było jakiejś propagandowej sieczki, pochwały nazizmu czy rasowych teorii.
Książkę po Świętach kupię, jak przeczytam to coś więcej napiszę... choć nie wiem kiedy przeczytam ;-)

Po drugie :

Strelnikov - ten "belgijski samiec" osiągnął całkiem sporo. Przed wojną, w Belgii zrobił dla robotników całkiem sporo dobrego, znacznie wiecej niz socjaliści... generalnie założenia reksistowskie były mocno lewicowe choć chrześcijańskie.
Osiągnięcia wojenne też nie były małe. Zresztą, przeczytaj te jego wspomnienia i sam wyrób sobie zdanie :-)

Olivier - " są szczere i pozwalają zrozumieć choć w ułamku to co miało miejsce pół wieku temu" - ależ ja doskonale rozumiem, że dla Degrella Rosjanie to były zbydlęcone bestie które należy zniszczyć... wystarczy przypomnieć sobie opisy jeńców radzieckich tak wygłodzonych przez rasę panów, że pożerali swych towarzyszy... współczucia dla nich Degrell nie miał, jedynie pogardę...

Ordonez - " ale dawka "jedynie słusznej ideologii" w ilości dla mnie całkowicie niestrawnej" - e tam, "miętki" jesteś ;-)
Przeczytaj inną pozycję Leona - "Waffen SS" . To jest dopiero dawka !

16.04.2006
00:29
smile
[35]

strelnikov [ Generał ]

Elf -->

Wez prosze Cie - jest tak ze sa swieta mam luz, narzeczona pojechala do strarszego wiec jestem wolny ... wstalem w miare wczesnie i pojechalem do Empiku na Marszalkowskiej (taki najwiekszy) - nie wzialem plecaka (wiec i karty) a tylko do kieszeni kilka stow ... no stwierdzilem ze na ksiazki starczy... jade i wchodze ... przegladam co jest - normalka nie ma ksiazki po ktora pojechalem - kobieta w Empiku mowi to samo - bedzie po swietach ... no to dobra mowie ... nie ma ksiazki po ktora pojechalem a z II WS mam wszystko co mnie interesuje wiec nie bede wracac z pustymi rekami do domu ... poszedlem do dzialu Art: Sztuka Fotografia Architektura (to moja 2 ulubiona sekcja w Empiku) ... patrze co??? Jest fajny album o motylach (kupilem) nastepny o muszlach morskich (tez kupilem) i nagle patrze co? Album z aktami pt. Private rooms - foty robil nie kto inny jak Guido Argentini (jak czytasz magazyn Photo to wiesz kto to jest;) wiec tez nabylem ... ide placic (nie sprawdzalem cen dokladnie na okladkach) i okazuje sie ze mam do zaplaty 512 pln za 3 ksiazki (no albumy) a w kieszeniach mialem 520pln... dobra zaplacilem, wzialem ciezka torba z 3 ksiazkami i wracam do domu a w kieszeni mam 8 pln... wracajac ... wstapilem na Placu Unii do takiej malej ksiegarenki ktora sporadycznie odwiedzam poniewaz przylookalem na wystawie podobna okladke do tej jaka prezentowales na forum ... wchodze i co??? Gowno kurde - jest ksiazka po ktora wyszedlem z domu ale w kieszeni mialem ... 8 zeta a karte zostawilem w domu... I tak kurde zakonczyl sie moj zakup tej ksiazki przed swietami ;)))) No ale za to mam 3 albumy w tym ten najciekawszy - cover i pogldaowa fote zalaczam - Kutuzow na bank sie uczy od mistrza - tez fotografuje laski;)

Tak wiec - analogicznie jak Ty - kupie ksiazke po swietach;) Ale swoja droga to obciach ze w Bellonie nie ma i w wielkich Empikach a male ksiegarnie to maja - no chyba ze Ty widziales to w Empiku wlasnie - ale ja nie;)

Co do Leona - to dobrze wiesz ze tak powiedzialem poniewaz nie lubie i nie znosze indoktrynacji w ksiazkach - przynajmniej takiej ktora mi nie odpowiada mowiac precyzyjniej. Jak to podkreslilem - dwa razy - ocenilem go na podstawie wyglada wylacznie w zakresie homoseksualizmu a nie tego co zrobil;) Poniewaz pozniej z wielu wypowiedzi dowiedzialem sie (zobacz Ordonez tez o tym mowi) ze to fatalna "indoktrynacja antyslowianska" to wybacz ale moge go uwazac za wroga i pluc mu w pysk - normalne przeczytam to bede mial wlasnie zdanie. Takze pelna indoktrynacji jest ksiazka Prien'a (Byka ze Scapa Flow) przez co stracilem do tej postaci caly szacunek nie mowiac juz o sympati.

O rany ? To ta gnida byla pier.olonym reksita??? A wiec Walonczyk??? Tak tak rozumiem ze jego koledzy z Verdinanso (zobacz ze nawet w tej malej belgii pro-faszystowskie organizacje byly dwie - jedna flamandzka druga walonska) czy z innych krajow (np. UK - Czarne Koszule, Chorwacja -Ustasze, Portugalia - Salazar, Francja - Croix de Feu, Nasjonal Samlinge Quisling'a w Norwegii czy klerykofaszyzm w Austrii, etc.) byli lewicowcami tak? - sorry Elf ale co to znaczy mocno-lewicowe acz chrzescijanskie? Wiesz kim kurwa byli ? Smierdzacymi dupowlazami i kolaborantami glownie gotowymi zabic innych dla wlasnych ideii (czytaj dla wladzy) a nie osobami o lewicowym charakterze. Wiem - wszystko jest relatywne spoko;) Ale to nie byli lewicowcy - ja jestem lewicowy i nie utozsamiam sie z tymi skur.ysynami.

16.04.2006
00:32
[36]

strelnikov [ Generał ]

a tu ciekawsza fota z wnetrza ksiazki - lepiej prezentuje tematyke albumu jak i rodzaj fot - he he he - Totenkopf przegrywa rywalizacje;)

16.04.2006
02:20
smile
[37]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Strelnikov - heh, też widziałem w małej, osiedlowej księgarence :-)

Kurcze, napisałem jedynie o przedwojennych rexsistach a nie jakiś ustaszach czy innych koszulach... Rexsizm w programie społeczno-gospodarczym był mocno lewicowy i dlatego zresztą zwalczany zarówno przez partie burżuazyjne jak i komunistów. Jednym zagrażał programowo, drugim odbierał elektorat. Lewicowy program gospodarczy podlany był zamiast ateistycznym jak u marksistów, katolickim sosem z domieszką przypraw monarchistycznych. Z tego co pamiętam, to w drugich wyborach w których Rex brał udział, osiągnął ponad 20% głosów.
Nie przypominam sobie by wtedy nawoływał do jakiś nacjonalistycznych krwawych łaźni, rasistowskich nagonek etc.
Fascynacja Hitlerem i Europą Narodów pod przywództwem Adolfa przyszła dopiero w czasie wojny i... do śmierci go już nie opuściła. Wspomniana książka "Waffen SS" to zapis wykładu który wygłosił w 1982 roku na konferencji w Stanach.

"glownie gotowymi zabic innych dla wlasnych ideii (czytaj dla wladzy) a nie osobami o lewicowym charakterze." - hmmm... opis jak ulał pasuje do np bolszewików - czyżbyś uważał że tylko prawica ma monopol na morderców, bandytów i s...synów ? Mnie się wydaje, że są po obu stronach barykady są zarówno postacie godne potępienia jak i godne podziwu.

" ja jestem lewicowy i nie utozsamiam sie z tymi skur.ysynami." - myslę że nie utożsamiasz się z żadnymi "skur.ysynami" - nieprawdaż ? ;-)

16.04.2006
04:24
smile
[38]

strelnikov [ Generał ]

Elf -->

spoko - nie chcialem wzbudzic dyskusji w tym temacie;) Poglady mieli o tyle lewicowe o ile trzeba bylo zebrac glosy wyborcow. Bolszewicy to takie samo bagno wiec nie moge sie z Toba nie zgodzic.

Wiesz - sa tacy ktorych sobie cenie (np. Nikus Machiavelli, Kropiotkin, Bakunin, Marks, Engels, etc. ale takze z kolorowszych postacji;) np. Markiz de Sad) a roznie sa oceniani...

Tak samo tzw. "terorystow" nie moge poprzec jednak opinia miedzynarodowa i glos ameryki a w nich ukryta hipokryzja wzbudza we mnie odraze. Nawet ostatnia sprawa Iranu zobacz jak jest przedstawiana w Europie j jak ja "odpowiednio nakrecaja stany" - wiesz wszak ze kazde panstwo - tzn. Narod - ma prawo do samostanowienia a prawo naturalne pozwala bronic dowolna wspolnote przed dowolna agresja na te wspolnote wiec nie rozumiem dlaczego Iran nie moze miec bomby rakiet i czego tam chce - maja stany moze miec i iran. Konflikt z Iranem to pewna smierc.

Nie powiem ze sie utozsamiam z kimkolwiek poza soba ale mam rozne poglady - czasem moga byc kontrowersyjne - poza ksztaltem dziewczyny i I & II WS ;)))

19.04.2006
04:00
smile
[39]

Ketonur [ Pretorianin ]

przepraszam, ze omine dyspute Elfa i Strelnikova ale odwolujac sie do tematu watku --> brrrrrrr niedlugo wydadza pewnie pamietnik "wojaka Einsatz Comando" i z czystej ciekawosci, co do granic ludzkiego bestialstwa, podobnie jak "pamietnik pedofila" go sobie sprawie... brrrrrr
Coraz gorzej... niby wolnosc slowa, a jednak obrzydzenie.
Gadam jak Kaczka ;) choc drobiu nie lubie, szczegolnie tego z prawej strony czyli praktycznie calego ;)

19.04.2006
08:44
[40]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Ketonur - takie pamiętniki już wychodziły, sięgnij np po "Autobiografię" Rudolfa Hossa, komendanta obozu oświęcimskiego.

"Zwykli ludzie. 101 Policyjny Batalion Rezerwy i "ostateczne rozwiązanie" w Polsce." Christophera Browninga i "Gorliwi kaci Hitlera. Zwyczajni Niemcy i Holocaust" Daniela Goldhagena to wprawdzie nie pamiętniki, ale jak jesteś ciekaw "granic ludzkiego bestialstwa" to myślę, że te książki w dużym stopniu ową ciekawość zaspokoją...

23.04.2006
20:11
[41]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam

Dzis w ksiegarni przy geant udalo mi sie zakupic książkę "Kto sieje wiatr...."
I zaplacilem 38 PLN :-)
Biorę się za czytanie

Pozdrawiam

23.04.2006
20:54
[42]

von Izabelin [ Ruhm oder Tod! ]

"
Ketonur - takie pamiętniki już wychodziły, sięgnij np po "Autobiografię" Rudolfa Hossa, komendanta obozu oświęcimskiego. "

Trochę nie z tematem, ale czy zauważyliście, że często gdy się wspomina o komendancie KL Auschwitz w gazetach/czasopismach, to jest nim tajemniczy "Rudolph Hess":)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.