GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Pilnowanie siostrzenicy......

07.04.2006
13:15
smile
[1]

Dresmen [ Legionista ]

Pilnowanie siostrzenicy......

aaaaaaa zaraz oszaleje. Toz to cztero letni diabel wcielony aaaaaaa jeszcze tylko pol godziny, jeszcze tylko pol godziny.....szkoda ze czytac nie umie to by na forum popisala :-) aaaaaaaa
PS. Nie wiem do jakiej kategori to zaliczyc. Bo nie widze "hardcore" aaaaaaa

spoiler start
Ja narzekam? to co ma powiedziec kot ktorego wlasnie pieprznela kijem od szczotki aaaa
spoiler stop

zoor!n-Kotu! Biedny Budyn.... :-)
Ona za tym kotem chyba nie przepada. Kiedys mu wasy obciela :-)

07.04.2006
13:16
smile
[2]

zoor!n [ No Named Writer ]

Nie wiem komu bardziej wspolczuc - Tobie czy moze jej ?

07.04.2006
13:17
smile
[3]

KogUteX [ cziken ]

zoor!n-->
Kotowi.

07.04.2006
13:17
smile
[4]

EMILL [ Idzie nowe - stay tuned ]

zwiaz, zaknebluj, zamknij w lazience i masz spokoj :P

07.04.2006
13:17
smile
[5]

zoor!n [ No Named Writer ]

Zapomnialem :P

07.04.2006
13:20
smile
[6]

szarzasty [ rammsteinick ]

faktycznie trudno określić kategorię. Zwracam się z prośbą do adminów by stworzyli kategorię o nazwie "PILNOWANIE SIOSTRZENICY"

07.04.2006
13:21
[7]

tsunami [ Made in USA ]

Takie dzieci sa genialne, ale nie jak trzeba je pilnowac :P

Biedny kotek :-)

07.04.2006
13:26
[8]

KogUteX [ cziken ]

Ona za tym kotem chyba nie przepada. Kiedys mu wasy obciela :-)

Ja mam siostrzyczkę ( na szczęście nie rodzoną ), co muchy łapie i im skrzydła wyrywa i nogi wykręca, a potem wypuszcza je i patrzy jak w korkociąg wpadają i z wysokości metra walą o glebę.

07.04.2006
13:30
[9]

hilander [ ]

Wczoraj przyjechała do mnie znajoma z 5 letnim synkiem (bardzo fajny kolo) i w karty pogralismy i na rowerze pojezdzilismy ;) ale do rzeczy dzis rano przed moim wyjsciem do pracy Bartuś lekko zawstydzony mówi : wujku przepraszam ale w nocy sie zesikłem a że spał w moim łóżku .... no cóż pocieszny maluch

BTW. który z forumowiczów ma dwie "rozkoszne" diablice siostry chyba Gregol (zdjecia są zawsze genialne)

07.04.2006
13:33
[10]

stg+ [ Generaďż˝ ]

KogUteX-->Ja mam siostrzyczkę ( na szczęście nie rodzoną ), co muchy łapie i im skrzydła wyrywa i nogi wykręca, a potem wypuszcza je i patrzy jak w korkociąg wpadają i z wysokości metra walą o glebę.


.....interesujące ;)

07.04.2006
13:41
[11]

Dresmen [ Legionista ]

hilander-ja mam dwie diabliece:-\ Na dodatek w jednym domu ale pietro nizej. jedna wyzej wymieniona 4 latka druga ma 11 na szczescie aktualnie w szkole. Ta druga tak nie psoci ale w trudnym wieku jest:-) Wole jej w droge nie wchodzic bo czasem jak pusci wiazanke to nie wiadomo czy sie smiac czy płakac....:-\

07.04.2006
14:13
[12]

Ramz [ Konsul ]

U mnie jak brat byl maly (kiedy mialem kota w domu) naogladal sie bajek Tom&Jery (czy jakos tak). W jednym odcinku Jery wsadzil Toma najpierw do zamrazalnika a potem do piecyka aby odmarzl. Tego samego dnia (kiedy lecial omowiony wyzej odcinek) wieczorem przepadl kot. Bylismy pewni ze go nigdzie nie wypuszczalismy,a wiec zaczelo sie szukanie. Po ok. 10 min. szukania uslyszelismy ciche miau w kuchni. Poodsuwalismy meble przeszukalismy kazdy kat w kuchni a kota niebylo. Gdy znowu dalo sie slyszes miau zorientowalismy sie ze dzwiek pochodzi z lodowki !!! Biednego kota zamknol moj brat w zamrazaliku a on przesiedzial tam ok 20-25 min. Potem biedak odmrazal sie przez tydzien. Az boje sie myslec co by sie stalo z kotem w piekarniku .

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.