GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak pocieszyć dziewczynę? cz. 127

02.04.2006
21:09
smile
[1]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Jak pocieszyć dziewczynę? cz. 127

===========
INTRODUCTION
===========

Tu jest wstępniak... widzisz?

-----
Info
-----


W tym wątku (jeśli trzeba!!!) dyskutujemy na temat sposobów podrywania dziewczyn, pocieszania, zdobycia ich serc oraz wszystkiego, co z nimi (i nie tylko) jest związane. Czytając pierwsze 15 częśći można się wiele ciekawego dowiedzieć :) Stali bywalcy jak zawsze służą dobrymi radami, pomagają w nietypowych jak i typowych sytuacjach dotyczących płci pięknej. Jeżeli to właśnie Ty borykasz się z trudnościami i problemami z kobietami, powiedz o co chodzi, a w miarę możliwości postaramy się pomóc :] Jeszcze jedno: nie krępuj się! Wal śmiało! Nie masz przecież nic do stracenia!
(prosimy tylko o podawanie kilku kluczowych informacji, które są wręcz niezbędne do naszej analizy i pomocy. Podaj swój wiek, do jakiej szkoły chodzisz, gdzie poznałeś/widziałeś dziewczynę, jakie są twoje plany w stosunku do niej oraz wszystko, co uznasz za pomocne :])




--------------------
Lista bywalców:
--------------------

- -=chudy=-
- Coy2K
- ^_^czacha^_^
- emii - a bo tak jakoś ostatnio widać ją bardzo.. i czytać przyjemnie... i w ogóle;)
- Janczes
- Jerryzzz
- kaies
- KaM1kAzE®
- Mad_Angel
- Marksman (a.k.a Promyk :] )
- Misiak
- Nazaya
- S1KoR©
- sidney22
- techi
- Weakando

ŚWIERZAKI:
- Barthez x
- Łysack


spoiler start
Lista tych, ktorzy chca tu byc, ale sie wstydza :P
- Arcy Hp
- Be free
- Coolabor
spoiler stop





-----------------
Co na patelni:
-----------------

Z kobietami żyć ciężko....
a bez kobiet? - co to za życie:]

___________________

Ogłoszenia parafialne:
Pomagamy innym i sobie... głównie sobie...
Mógłby kto jakie piwo przynieść abo co...
logo jest :]
16-stki gupie som xP

OGŁOSZENIA WAŻNE
[31.12.2003] 13:40 Soulcatcher [ Prefekt ]
Można się wygłupiać w kategorii "Karczmy" za zgodą innych stałych czytelników danego wątku. (...)

n'Joy ™

-----------------------
Poprzednia część:
-----------------------
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4865292&N=1

02.04.2006
21:15
smile
[2]

Stranger [Gry-OnLine] [ Reno 911 ]

piersi :)

02.04.2006
21:16
[3]

Arcy Hp [ Legend ]

piersiejsze piersi!

02.04.2006
21:17
[4]

Coy2K [ Veteran ]

czacha byłem na weekend w Poznaniu i wbiłem do M1 do Media Markt żeby zobaczyć tego playerka bo chcialem od jakiegos czasu kupić cos takiego, ale babka z obsługi odradziła mi (sic!) zakupu tego sprzętu, mowiac ze jest on gorzej wykonany i lepiej zebym sie rozejrzal za czyms innym :)

02.04.2006
21:17
[5]

Promyk [ Sylwester B. ]

jak jest logo to nie można wątku podwiesić inaczej niż przez główną stronę forum:/

02.04.2006
21:25
smile
[6]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Coy--->
przekonam się na własnej skórze :)
ale lepiej kupić creative za 250zł niż nołnejm za 250zł :]
czyż nie??

Promyk--->
ke?
mi działa normalnie xP

02.04.2006
21:27
smile
[7]

Coy2K [ Veteran ]

Promyk dziwne bo wlasnie podwiesilem ten temat z poziomu przeglądania postów :)
czacha tu sie zgodze :) ale ze mam bardzo dobrą opinię o iRiver stąd taka decyzja :)

02.04.2006
21:27
[8]

emii [ Generaďż˝ ]

Misiak---->Nie bierz kropli bo po nich katar jeszcze gorszy.Musisz przeczekac 7 dni,bo czy z kroplami czy bez trwa tyle samo.
Ostatnio uslyszalam o metodzie ze mozna ząbki czosnku do dziurek od nosa powkladac i tak z 5 min powdychac.Skutkuje,katar się zmniejsza.

02.04.2006
21:29
smile
[9]

Łysack [ Mr. Loverman ]

emii -> chłopak powkłada ząbki czosnku, kinol mu napuchnie, a potem wszystkie laski jego, bo przecież wiadomo, jak wielki kinol to i ON też wielki <lol>

02.04.2006
21:40
smile
[10]

mineral [ Paragon ]

Hmm...
Opowiedziałem kiedyś wam moją historię. Podaliście mi parę rad. Teraz też licze na was moi drodzy :)
Krótkie przypomnienie:
Ona ma lat 16, ja 15. Chodzimy do tej samej szkoły. Znaliśmy się głównie przez gadu-gadu, dobrze się dogadywaliśmy. Itd. Poleciliście mi coś ja zrobiłem coś innego na przekór :)
Poszedłem do niej na piechotę w sobotę mniej więcej tydzień po sylwestrze. Była zdziwiona, że chciało mi się przejść taki kawał (powiedziałem, że tędy przechodziłem... ale durne nie? :P). Pogadaliśmy, pospacerowaliśmy. I się skończyło. Zapraszałęm ją na kolejne spacery, ale zawsze jej coś niestety wypadało. Na kolejną sobotę, jeszcze kolejną i jeszcze kolejną, niestety bez skutku (lecz wątpie, żeby mnie spławiała, zweryfikowałem te wymówki i były prawdziwe).

Niedawno kolega przechodząc sobie po korytarzu szkolnym usłyszał coś takiego:
-(Marta, koleżanka Dominiki) Dominika, chodzisz jeszcze z Piotrkiem?
- Hmm... Nie wiem, chyba nie.

Kolega ten mój dobry, więc mi opowiedział o tej sytuacji. Pomyślałem sobie "Może warto spróbować jeszcze raz?". Spytałem się innego kolegi, który ma już jako-takie doświadczenie z dziewczynami czy warto. Odpowiedział, że tak, ale muszę to inaczej zagrać.
Teraz pytanie do was pocieszaczo-podrywacze: Jak mam to rozegrać?

02.04.2006
21:44
smile
[11]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Coy'otte---->
ale mnie jako 17latka nie bardzo stać z własnej kasy na mp3 playera za 7 stów :]
do tego staruszkowie też dziwnie by na to patrzyli :P
poza tym jeżdżę na desce i jakbym takiego rozj***ł to bym się chyba załamał...
a creative to sprawdzona marka a i cena była rozsądna, pożyjemy zobaczymy...

mineral---->
zamotałeś ostatni akapit i z niego nic nie zrozumiałem -_-"

Branoc JPD Crew :)
spadam przed TV :*

02.04.2006
21:47
[12]

mineral [ Paragon ]

czacha--> ostatni akurat najmniej ważny jest :)

02.04.2006
21:50
smile
[13]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

ja już nie mam siły dziś myśleć- jutro się tym zajmę
branoc wszystkim :)

02.04.2006
21:51
[14]

Łysack [ Mr. Loverman ]

więc tak:
najpierw czekaj na sytuację gdy ona będzie stała w kółku ze znajomymi i rozmawiała, najlepiej jak w tym kółku będą też twoi znajomi. Wtedy się dołączasz do nich i stajesz na przeciwko swojej ukochanej, cały czas wpatrujesz się w nią, nie krępuj się jak ona też będzie się na ciebie patrzyła. uśmiechaj się do niej szczerze, ale nie na przymus. mrugnij oczkiem i takie tam bajery. na następnej przerwie podejdź do niej i zamień z nią kilka słów. na koniec waszej rozmowy zaproś ją do kawiarni i powiedz, że masz ogromną ochotę porozmawiać z nią. powiedz, że uwielbiasz jej towarzystwo i chciałbyś być przy niej cały czas i takie tam bajery. Mówiąc o kawiarni mam na myśli jakieś przytulne miejsce z nastrojową muzyką, a nie kawiarnię w której leci techno i jest pełno narąbanych kolesi. Najlepiej jak przed tym przejdziesz się po kawiarniach w swoim mieście i rozejrzysz się gdzie jest przyjemna atmosfera i w cenniki też radzę zajrzeć. Dobrzy by było gdybyś spotkał dzieciaków które roznoszą kwiaty po kawiarniach. zagadasz wtedy z nimi, żeby przyszli jak będziesz z twoim obiektem westchnień wewnątrz. do tego możesz im powiedzieć, zeby przynieśli konkretnego kwiatka i nie mówili tekstu w stylu "dałem za niego 3,50, kup ode mnie, bo nie mam na jedzenie" tylko żeby powiedzieli na przykład "może kupisz pięknego kwiatka dla pięknej kobiety" cenę ustalasz z nimi wcześniej, tak żeby nie wspominali o cenie jak będziesz kupował. Z kelnerem też warto zagadać, żeby się nie wygadał, ja już miałem raz taki przypadek. kelner mi powiedział "ooo, panie krzysiu - co raz to piękniejsza, ciekawe jaka będzie następna" mimo komplementu w jej stronę dostałem w pysk, że ona nic nie wiedziała, że ja tam stałym klientem jestem:)

edit: jak najbardziej oczywiście warto spróbować jeszcze raz, a po kawiarni zaproponuj odprowadzenie jej do domu, zaproponuj po drodze spacer na ekierkę, czyli pod rękę ze sobą i cały czas mów jej jaka to ona boska jest, że widzisz głębię w jej oczach i takie tam...

02.04.2006
21:55
[15]

Coy2K [ Veteran ]

uhuhu czacha widzisz... i tu dochodzimy do sedna sprawy: jezdzisz na desce, czyli uprawiasz sport, oglądałem oba modele ( zarówno iRiver T10 jak i ten Creative'a ) i zarówno w recenzjach jak i w wyglądzie/budowie T10 jest dużo masywniejszy i nie grozi Ci rozsypanie przy wypadnieciu z kieszeni, wlasciwie to w ogole nie grozi Ci upuszczenie bo playerek ma naprawde fajne "ucho" do ktorego mozesz przyczepic dołączaną do zestawu smycz :)

wiec jak Ci Creative upadnie... to lipa i 250zł w plecy :)
ale rozumiem Cie ze z wlasnego kieszonkowego nie mozesz sobie pozwolic na taki wydatek :)
ps. jak dobrze sie rozejrzysz to trafisz nawet na takie perełki za 255zł

02.04.2006
22:18
smile
[16]

mineral [ Paragon ]

Dla informacji - nie mieszkam w mieście, więc zadanie mam utrudnione :/

02.04.2006
22:22
smile
[17]

Sznapi [ Parufka ]

jak to? nie w mieście? na wsi? ja mam grę Wiochmen Rejser - super to życie na wsi!
"Zapach gnoju, konia prych! Tralala!"

02.04.2006
22:27
[18]

mineral [ Paragon ]

Sznapi--> aż w TAKIEJ wsi to nie. Wieś na wzór miasta. Na ok. 3 tysięcy mieszkańców, z ok. 10 posiada gospodarstwo, reszta to jest coś na wzór miasta. Powolna urbanizacja :)
Mamy publiczną bibliotekę, szkołę, posterunek policji, zakład psychiatryczny, motel, kawiarnię (ale w niej brak jest atmosfery), wspaniały park ze wspaniałym pałacem oraz zameczkiem (naprawdę! Mieszkała tutaj rodzina szlachecka, a jeden z dziedziców był władcą Polski!). I to chyba wszystko co pamiętam :)

02.04.2006
22:37
smile
[19]

Łysack [ Mr. Loverman ]

to może pogadaj z właścicielem pałacu czy tam zamku. powiedz, że chciałbyś zaprosić koleżankę i czy mógłby udostępnić ci jakiś pokoik na 2 godzinki. ty przyniesiesz jedzenie, przyniesiesz muzyczkę i jazda:D wszystko zależy od właściciela. a jak nie to może do psychiatryka... powiedz, że pasuje ona do wnętrza jak "łowies do kunia", a potem obróć to w żart, bo jak nie to będzie kiepsko z tobą:D szkoda, ze nie masz tam więcej kawiarni, ale może niech już będzie ta co jest, tylko wybierz porę jak jest mało gości i poproś kogoś z obsługi o spokojną, nastrojową muzykę:)

02.04.2006
22:42
[20]

mineral [ Paragon ]

Łysack--> heh tylko, że pałac to jest muzeum i galeria obrazów, a zamek to restauracja :D
Psychiatryk to nienajlepszy pomysł. Cześć! Przejdziemy się do zakładu psychiatrycznego?
Już bym wolał park podczas pięknej pogody :)

Edit: W pałacu można wprawdzie wynająć pokój, ale... trzeba być jakimś VIPem. Do naszej miejscowości często przyjeżdża dużo znanych osobistości.

02.04.2006
22:45
[21]

Łysack [ Mr. Loverman ]

"a zamek to restauracja" - to widzę, że problem rozwiązany. nie przejmuj się tym, że to restauracja, nie musisz przecież zamawiać obiadu całego. wystarczy jak kupisz jedną pizzę, albo 2 kawy... lepiej czasem wydać kilka zł. niż potem żałować:D

edit: a spacerek po parku to już po restauracji:D

02.04.2006
22:46
smile
[22]

Arcy Hp [ Legend ]

A ja dalej jestem zakochany :)

02.04.2006
23:13
smile
[23]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Arcy, oby jak najdłużej :D

03.04.2006
00:12
smile
[24]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

^up, bo jsa teżnie moge podwiesic wątku z llogo ^^


pozatym poczytam wasx jutro bo dzisjedstem zbyta ppijany zeby zrozumoec o co chodzi minersalowi iłysakowi heh :D


Branoc Crew :)

03.04.2006
00:15
smile
[25]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Kamyk wesołku :) Chociaz Tobie się udał ten wieczór :D Branoc.

...Schabowy z kapustą stawia mnie na nogi... :D lalala :)

03.04.2006
00:29
smile
[26]

Weakando [ Senator ]

Coy ---> Kiedyś byłem mocno napalony na tego iRivera za 255zł :) Tylko, że on wtedy kosztował chyba ze 600zł :O I wylądowałem z Creativem :) W sumie to i tak dosyć rzadko słucham z niego muzyki więc jestem zadowolony, tymbardziej że to 256mb za 140zł :)

03.04.2006
01:42
[27]

Coy2K [ Veteran ]

Weak no idą ceny w dół idą, ale zawsze znajdzie się kolejny 50Gb potem 100Gb itd. to tylko kwestia czasu :) ale jesli jak piszesz rzadko sluchasz muzyki to tez nie widze sensu inwestowania w tak drogi sprzet :)

03.04.2006
02:19
[28]

Promyk [ Sylwester B. ]

Coy2K - Promyk dziwne bo wlasnie podwiesilem ten temat z poziomu przeglądania postów :) ----------->

Jakiś typ z Wodzia, którego na oczy nie widziałem.... wkurza mnie jak mało kto... co te baby robią z ludźmi... żeby wystarcvzyły ze 3 słowa na mnie:/

03.04.2006
12:22
smile
[29]

Misiak [ Pluszak ]

emii-> A sprubuję :D A co do kropli to pierwsze słyszę, żeby po nich był wiekszy katar. Fakt faktem, że pomogaja oddychać. Znajomy własnie polecił mi Xylometazoli

mineral--> Osobiście uważam, żebyś sobie odpuścił tą 16-tkę. Nigdy więcej 16-tek :D Sprawdzone empirycznie. Jak sobie Ciebie olewa, to ty też ją olej. Spróbuj raz. Ile za nią się już uganiasz? Jak długo już powiedz na co liczysz, i co czujesz. A będziesz wiedział na czym stoisz. :)

Arcy--> A my ciągle Tobie współczujemy :)

ZAuwazyliście, że ludzi nigdy nie mówią, że mają malowniczy park, stary kościołek barokowy, jakiś zameczek etc. Ale zawsze powiedzą, że u nich w mieście jest szpital psychiatryczny? :P

03.04.2006
12:59
[30]

emii [ Generaďż˝ ]

Misiak---->słyszalam,że krople podrażniają śluzówkę,a Xylometazolin,że do kitu jest.Zawsze jak mi lekarz przepisuje na katar krople to nie kupuje.Teraz też mam katarek,ale już przechodzi,powdychalam czosnek.Moja koleżanka jakieś tabletki na katar je,ale nie pamiertam jak się nazywają.

03.04.2006
13:10
smile
[31]

Misiak [ Pluszak ]

emii--> ja prawdę mówiąc nigdy nie korzystam z kropelek, ale mam już dosyć problemów z zasypianiem :D

03.04.2006
13:20
[32]

emii [ Generaďż˝ ]

Misiak---->Mi krople jeszcze nigdy nie pomogly,dlatego przestalam z nich korzystać.Spróbuj ten czosnek ,ciekawa jestem czy ci pomoże.Jeszcze fajny jest taki sztyfcik miętowy do wdychania.

03.04.2006
13:25
[33]

NoLog [ Pretorianin ]

emii--> co do xylometazolinu to pieprzysz głupoty. jest swietny na zatkane zatoki i pomaga na wiele godzin nawet przy uporczywym katarze

03.04.2006
13:35
smile
[34]

kłamczucha [ Centurion ]

Misiak->na katar genielny jest mietowo-sosnowy olejek do inhalacji...A krople przy dłuższym stosowaniu uszkadzają kore mózgową...

03.04.2006
15:25
smile
[35]

DeLordeyan [ The Edge ]

kłamczucha--> coś nie chce mi się wierzyć... jakby uszkadzały, to ja już w ogóle kory mózgowej bym nie miał
Promyk--> ano:)

03.04.2006
15:29
[36]

Promyk [ Sylwester B. ]

DeL - jej nick mówi sam za siebie:]

03.04.2006
22:18
[37]

emii [ Generaďż˝ ]

Misiak---Jak tam samopoczucie.Już lepiej???

03.04.2006
22:22
smile
[38]

kłamczucha [ Centurion ]

DeLordeyan->moja mama była pielegniarką i uszkadzają...w niewielkim stopniu i nie jest to zauważalne dla przecietnego użytkownika kropli

03.04.2006
22:22
smile
[39]

Łysack [ Mr. Loverman ]

emii -> a Ty masz Emilka na imię?

03.04.2006
22:25
[40]

emii [ Generaďż˝ ]

Łysack-->Emilia, Emilka to zdrobnienie,ale mi obojętne może być tak i tak.

03.04.2006
22:30
smile
[41]

Łysack [ Mr. Loverman ]

wspaniałe imię:D bardzo mi się podoba i bardzo dobrze mi się kojarzy, moja była dziewczyna ma tak na imię. teraz jesteśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi i to naprawdę bardzo miła osoba.
to imię jest moje ulubione spośród tych rzadszych:D
a z najpopularniejszych to Martynka, Natalka i Madzia:D

zauważyłem, że jest bardzo duża zależność między imieniem a charakterem człowieka:D

edit: tak przy okazji to bardzo mi miło, Krzysiek jestem... Krzyś, po prostu:P:)

03.04.2006
22:45
[42]

Arcy Hp [ Legend ]

Misiak a czemu współczujesz ?:P

03.04.2006
22:46
smile
[43]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Bo wszystkie Krzyśki to równe chopaki... :)

03.04.2006
22:48
[44]

emii [ Generaďż˝ ]

Łysack---->mi też jest miło.
Jeśli chodzi o tą zalezność mędzy imieniem i charakterem to niektóre rzeczy są nawet prawdziwe,ale częśc się wogóle nie sprawdza.Ja na to ,aż tak nie patrze.

03.04.2006
23:12
smile
[45]

Łysack [ Mr. Loverman ]

kaies -> popieram:D

emii -> ja też raczej nie... ale na przykład nie znam żadnej marty, eweliny ani moniki, z którą mógłbym się zaprzyjaźnić. mimo że znam wiele dziewczyn o tych imionach to ich charaktery wydają mi się do siebie podobne... jakieś takie, mało przyjazne...

03.04.2006
23:28
[46]

emii [ Generaďż˝ ]

Łysack--->Tak też bywa.Ja też znam osoby o tym samym imieniu i niektóre cechy charakteru są bardzo zblizone.

04.04.2006
08:47
smile
[47]

DeLordeyan [ The Edge ]

kłamczucha--> a moja ciotka jest chirurgiem i twierdzi, że to brednie, o!
kaies-->wiesz, nawet trochę racji masz ;)

04.04.2006
11:56
[48]

Be free [ just do it ]

ej prosilam o usuniecie z listy bywalcow ;) naprawcie to nastepnym razem ;)

Krzysiek -> Bo wszystkie Krzyśki to równe chopaki... :) / to sie usmialam hehe :D ale najgorszcze jest to ze jest w tym troche racjii :)

04.04.2006
12:24
smile
[49]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Wiadomo...Ja bym źle pisał? :D

04.04.2006
12:30
[50]

Be free [ just do it ]

krzysiu rekolekcje? bo nie pamietam?

04.04.2006
12:54
smile
[51]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Taaa...I się lenie :D Ale już tylko jutro :( Tydzień w szkole...i znów tydzień wolnego, muaha! :D

04.04.2006
15:32
smile
[52]

Łysack [ Mr. Loverman ]

a mi się już dawno rekolekcje skończyły:/ a w czwartek mam 9 lekcji:/ czasem żałuję, że nie poszedłem do liceum...

04.04.2006
15:46
[53]

DeLordeyan [ The Edge ]

kaies--> a ja się lenię od dwóch tygodni :P i jeszcze kilka dni - rekolekcje. a potem przynajmniej na polskim luz, bo nauczycielka miała nas dosyć i sobie poszła, hehe :]

04.04.2006
17:50
smile
[54]

Misiak [ Pluszak ]

Emii--> Oj z tym różnie, ogólnie czuje się jak zemlony i przeżuty kapeć. A w końcu leki chyba zaczynają działać, bo po raz pierwszy od 5 dni mam temperatuję 37 stopni :D Prześniej mi spadało o góra 0,5 stopnia z 39 :D
Ładnie masz na imię :D
W sprawie kropelek mam ten środek na X... coś tam. Po jednej kropelce w nos i mam spokój na 5-6 godzin, a i w sen mogę oddychać :)

Arcy-->A jakoś tak. A ona ciebie też kocha? :D

Właśnie, że krzyśki to są jakieś dziwne. Znam dwóch krzyśków. Oboje mają długie włosy, i są fajni. Zaraz, przypomniało mi się, że znam gnidę Krzyszkofa... brrr

04.04.2006
17:59
smile
[55]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

A kto pisał że Krzyśki są normalne? :D
Ja zapuszczam włosy i nie kryje się z tym że jestem fajny :)

04.04.2006
18:01
smile
[56]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

zatkałeś Emilkę!! xD


bry wszystkim przy okazji :)

04.04.2006
18:02
smile
[57]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Ciao Maruś :D
Z imieniem emilka mam dobre wspomnienia :) btw. Bardzo fajne imie ;)

04.04.2006
18:03
smile
[58]

Arcy Hp [ Legend ]

No też kocha też :) I to bardzo ;))

04.04.2006
18:07
smile
[59]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

No to Arcy wpadł...Jednego mniej do wykarmienia ;)

04.04.2006
18:22
[60]

emii [ Generaďż˝ ]

czacha---->a czym mnie zatkał i kto?Tak prawde mówiąc nie wiem o co chodzi.Wytłumaczysz?

04.04.2006
18:24
smile
[61]

Promyk [ Sylwester B. ]

uczcijmy pamięć Arcego minutą ciszy:(

04.04.2006
18:43
smile
[62]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Miała być minuta... :D

04.04.2006
18:47
smile
[63]

Misiak [ Pluszak ]

Minuta, 19, co za różnica :D
Fakt, że on tu wróci. Prędzej czy później :D

Arcy--> Ile ma lat kobiecina ta? :D

A są tu jakieś Marki? :D

04.04.2006
18:52
[64]

DeLordeyan [ The Edge ]

tak, nocne... :P

04.04.2006
19:38
smile
[65]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

wiecie co? :P

zachorowałem na to coś spod linka ;)

dzisiaj w MediaMarkcie byłem i już od wejścia coś ładnie dudniło ^^
JAk podszedłem, posłuchałem i zobaczyłem to zapragnałem :)
cena:
MediaMarkt: 1099zł Brutto (głosniki + SoundBlaster jakiś kozacki XiFi czy coś takiego ^^)
www.creative.com: 300euro (przy kursie 3.92zł) = 1182zł brutto. (bez sound Blastera)

i teraz pytanie:
Mam już zestaw 2.1 creativa (Soudworks Digital), który ma porzadnego kopa (Sikor potwierdzi, że budzi sąsiadów na działce obok xD) no i zastanawiam sie czy go nie jebnąć do Golfika, a do kompa zakupić sobie toto coś:



[edit]
problemy z poprawnym linkiem ^^

04.04.2006
19:45
smile
[66]

Łysack [ Mr. Loverman ]

ja jestem nocny marek:D
a co do krzyśków to powiem nawet że są bardzo nienormalni:D
mam w klasie jeszcze dwóch krzyśków oprócz mnie. Jeden to ciota, to się do niego nie przyznajemy i wołamy na niego drugim imieniem, drugi krzysiek to spoko koleś, ma długie włosy i dziewczynę starszą od siebie o 8 lat, a do tego zapuszcza sobie bródkę słucha metalu i chla wina "patyki" prawie że codziennie
ja natomiast mam mnóstwo mniejszych lub większych odchyłów. Jestem wegetarianem, uwielbiam spędzać noce inaczej niż na śnie. chodzi mi tu bardziej o enemefy, noce przed kompem, no i z dziewczyną oczywiście. na bierzmowaniu wybrałem sobie imię jakiego nie miał nikt. Długo strzygłem się na łyso, bo nie chciało mi się zapuszczać włosów, a chciałem być oryginalny:D ludzie na mnie mówią, że jestem dziwny, bo pomimo, że czasem siedzę cicho to jak się rozgadam to nikt nie potrafi mnie powstrzymać. mówią że mam zabójczy śmiech <ha ha ha, bardzo k*rwa śmieszne>. Czasem jak coś powiem to ludzie spadają z krzeseł, ale ja się tym nie przejmuję, ważne, żebym ja się jakoś trzymał. Pomimo, ze 3/4 mojego życia spędzam śmiejąc się to ostatnio jestem w trakcie pisania książki. lubię gdy ludzie się na mnie patrzą... ostatnio na przykład chodziłem sobie w hawajce po radomiu... tzn jak te mrozy były... na zakończenie pragnę dodać, że jestem organizatorem flashmoba w radomiu, link do mojego forum jest obok nicka. ja oczywiście zaczynałem akcję - wyszedłem na środek, dookoła stało około 300 osób i wszyscy się na mnie patrzyli... jak ja lubię to uczucie...
ale ja już po prostu taki krzyś sobie jestem, ale uwielbiam jak dziewczyny;) zdrabniają jednak mój nick a nie imię... najciekawsze zdrobnienie od łysacka to lizaczek, ale spotkałem się też z łyskaczem itp. a co do imienia to krzysiaczki wymiatają:D moja siostra ma męża, który ma na imię krzysiek... nie wiem który z nas bardziej zwariowany...
PS: nie wiem jeszcze dlaczego kumple wołają na mnie psychopata...

04.04.2006
20:02
smile
[67]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

A ja nie opisze siebie :P Poprosze Angie żeby to zrobiła :D muahah! :)

04.04.2006
20:04
smile
[68]

Łysack [ Mr. Loverman ]

kto to Angie??

04.04.2006
20:08
[69]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Angie - Be Free ;)

04.04.2006
20:14
smile
[70]

Łysack [ Mr. Loverman ]

aha:) Angelika, tak?

04.04.2006
20:17
smile
[71]

Misiak [ Pluszak ]

A do mnie, moja małolata się odezwała, spytała się o zdrowie i spytała kiedy wracam, jak się czuję etc...

ehh

04.04.2006
20:20
smile
[72]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

it's always like that! ALWAYS!
You leave, they suddenly come back.

xD
aaahahhaha :P

04.04.2006
20:26
smile
[73]

Misiak [ Pluszak ]

Kamyk--> Wiem :D Tylko, że ja już nie wołam "jeszcze" już Jak to śpiewał Happy Sad :D

04.04.2006
20:37
smile
[74]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Ona po prostu nie chce stracić PRZYJACIELA, którym przecież w 100% jesteś nie? :P


i to mnie bawi jak cholera ;)
bo nie wierze ze one tego nie rozumieją, po porstu nie wierze ;P

04.04.2006
20:42
smile
[75]

Misiak [ Pluszak ]

chyba nie :D

04.04.2006
20:43
smile
[76]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Misiak----->
A są tu jakieś Marki? :D
tak ja :]

a co do Happysad i ich "jeszcze jeszcze" to jest mój ulubiony kawałek :)

I może sama powiesz mi...
Jak mam powiedzieć to tobie
Że już nie kocham cię nie chce
Że kiedy patrzę na to jak jest
Już nie przechodzą mnie dreszcze
Już nie brakuje mi powietrza
Już nie wołam jeszcze, jeszcze, jeszcze


teraz i ja mogę to powiedzieć tej o którą się 2 lata starałem- poleciała na innego bo był nadziany :|
jej strata :D

Kamyk------>
najlepiej wtedy taką olać- ona zapewne zacznie biegać za tobą widząc że nie może mieć każdego
a wtedy jak ona się produkuje to ty się zachwoujesz tak że tobie to zwisa i powiewa
czy nie tak się to rozgrywa?
nie ma TY i JA jako przyjaciele, jesteśmy MY albo wogóle nic nie ma :]

04.04.2006
20:50
smile
[77]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Łysak - NIe Angelika, tylko Angela :)

04.04.2006
20:56
[78]

emii [ Generaďż˝ ]

Misiak---->ona traktuje cie jak przyjaciela.Ja bym nie mogla spotykać sie z chlopakiem w ktorym bym była zakochana.Nie wiem jak ty dajesz rade,żeby z nią rozmawiać.Podziwiam cie.

04.04.2006
20:56
smile
[79]

Łysack [ Mr. Loverman ]

i tak nie znam żadnej Angeli, ani Angeliki... tzn teraz już znam:PP

04.04.2006
20:57
[80]

emii [ Generaďż˝ ]

Łysack---->a to nie typowe imię to jakie???

04.04.2006
21:13
smile
[81]

Łysack [ Mr. Loverman ]

Edgar, chciałem żeby wyrażało mnie jako całość, czyli chodzi mi o jego znaczenie oraz osoby które mają takie imię. najsłynniejszym Edgarem jest Edgar Davids. Mój ojciec jest rasistą i to jest w pewnym sensie mój bunt przeciwko rasizmowi. Do tego moją ulubioną reprezentacją jest reprezentacja Holandii, a do występuje w koszulkach w moim ulubionym kolorze - pomarańczowym. Do tego jeszcze zaczyna się na E, a ja bardzo lubię imiona na E (oprócz Ewelina i Edyta):))

04.04.2006
21:18
[82]

emii [ Generaďż˝ ]

Łysack--->ja na bierzmowaniu wybralam sobie imię Klara,bo bardzo zemsta mi sie spodobala i wogóle to imię ciekawe jest.

04.04.2006
21:22
smile
[83]

Arcy Hp [ Legend ]

Moje kochanie ma 18 lat :)

04.04.2006
21:32
smile
[84]

Weakando [ Senator ]

Łysack ---> Jakieś złe wspomnienia z Edytą i Eweliną? :)

Może by tak zmienić logo JPD? :) Ta pani to Alba?

04.04.2006
21:46
smile
[85]

Łysack [ Mr. Loverman ]

weak -> nie, z Edytą nie, a co do Ewelin, to jakieś mało przyjemne i towarzyskie są... przynajmniej te co ja znam...

ta dziewczyna to nie alba... znam ją, ale nie mogę sobie przypomnieć jej nazwiska... to modelka jest:D

już wiem - to jest Adriana Lima:D

04.04.2006
22:36
smile
[86]

Misiak [ Pluszak ]

Czacha--> To jest nas dwóch :D Marki są fajne, prawda? :D

emii--> Tyle, że ja do niej na prawdę już nic nie czuję. Więcej niż tydzień ciszy i oczarowanie mineło :D Jednak to nie było dzięki Bogu zakochanie, chociaż po raz pierwszy spotkałem się z takim uczuciem :D

04.04.2006
23:04
smile
[87]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

ejj przeczytajcie prosze post nr. 65 i sie jakoś ustosunkujcie :P

proooszee ;)

04.04.2006
23:06
smile
[88]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Kamyk - Jak masz kase to tak zrób :) Co ja tutaj będe jakieś mądrości wypisywał :)

04.04.2006
23:15
smile
[89]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Kaies ---> kasa jest, nawet jeszcze duzo zostanie, ale chciałem w samochod zainwestowac troche... w ogóle miałem takie plany inwestycji:

1. Autko ponaprawiać
2. Brand new Komputer


a tu BAH! przebojem wdarło sie takie coś... i własnie nie wiem czy mi nie żal tego tysiaka :/
ehhh czysta ekonomia ;) (przynajmniej z teorii ;P)

co robić? :P

04.04.2006
23:17
smile
[90]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Pomyśl co Ci przyniesie większe korzyści :) Głośniki...Czy naprawione autko i nowy komp? :) Moim zdaniem rachunek jest prosty...Na głośniki przyjdzie jszcze czas :)

04.04.2006
23:19
smile
[91]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

autko jest sprawne (ma tylko mase pierdółek do poprawienia TYLKO :P)
komp - w zasadzie ten mi styka do Lineage 2 i Quake III - nie pali mi sie z tym specjalnie....


ale ja jeszcze jestem maniakiem dobrego dźwięku a ten zestawik widzi mi sie jak cholera :D

04.04.2006
23:21
smile
[92]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

A może poszukaj jakiejś niższej cenowo alternatywy? :) Chyba że nie ma nic podobnego, to bierz te :) Mi starczy moja wieża :D ale i tak marzą mi się jakieś fajne kolumny...ahhh...:)

04.04.2006
23:24
smile
[93]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

niestety za jakośc trzeba płacic ^^

no i jak napisałem - alternatywa juś od kilku latek gra u mnie w kompie (zestawik 2.1) który doprowadza do furii okolicznych sąsiadów (wszędzie ^^)

ale kurde zachorowałem normalnie :P
no piknie grajo, piknie :)

nic tylko brac (najlepiej nie płacąc ^^)

04.04.2006
23:31
[94]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Mi chodziło o alternatywe jakościową ;)

04.04.2006
23:51
[95]

emii [ Generaďż˝ ]

Misiak---->to dobrze ,że ci przeszło to zauroczenie,bedziesz mógł spokojnie zakochac się naprawde.Teraz wiosna idzie,więc na pewno milutko będzie.

05.04.2006
00:11
smile
[96]

Weakando [ Senator ]

Kamyk ---> SB X-Fi wszyscy się zachwycają jej czystym dźwiękiem :). Te głośniczki wyglądają całkiem solidnie i podejżewam, że z tą kartą mają mocne pierdnięcie. Jeśli oglądasz dużo filmów i dużo grasz w gry to raczej warto. Do samej muzyki 5.1 według mnie jest zbędne, chociaż z drugiej strony są płytki w DTSie które są przeznaczone do 5.1 :) i naprawdę sprawiają genialny efekt. W aucie masz tylko kilka rzeczy do poprawienia, komp Ci starczy do gier w które grasz... Ja bym je kupił jeśli dostatecznie dobrze grają a zapewne tak jest, bo mają certyfikat THX :) , a widze, że się mocno na nie nakręciłeś :P

btw. Sam się niedawno nakręciłem na X-Fi ale jednak sobie odpuściłem. Raz, że słucham przeważnie tylko na słuchawkach i czasami na czymś mocniejszym, a dwa, to jednak jest 400-500zł. Kupiłem SB Live 5.1 Digital i tym się zadowolę, w przyszłości może puszczę kablem cyfrowym do amplitunera i będzie gitara :)

05.04.2006
01:38
[97]

Be free [ just do it ]

ja mam opisac Krzysia? no okey :)
jest to dosyc charakterystyczna postac :) gdzie sie pojawi to ja widac, bardzo zabawny i rozrywkowy kto go dobrze zna moze powiedziec ze jest czuly i cieply, martwi sie o osoby ktore kocha. wali prosto z mostu, potrafi byc czasem wredny :] ale to ma swoj urok. Narcyz do potegi :) no cuz co ja mam powiedziec? Kocham go z calego serca, jest moim najlepszym przyjacielem :) rozpycha sie w nocy, zna sie na filmach, robi ladne zjecia ale rzeczom , fotografia ludzi mu narazie nei wychodzi, jezeli o jego wyglad chodzi, :] jest przystojny choc troche ostatnio zarosl i mu sie przytylo :P wlosy na dreddy zapuszcza chodz lepiej mu troche w krotszych.. wracajac jeszcze do charakteru.. jest spontaniczny.. czasami dziwny.. ale kochany.. wierny.. mozna na nim polegac.. mozna mu zaufac.. no i chyba tyle..

05.04.2006
01:41
[98]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

No i kto mi powie że Krzyśki nie są super? :)

Dzięki mała :*

05.04.2006
08:39
[99]

Be free [ just do it ]

nie ma za co :* przeciez nie sklamalam :*

05.04.2006
13:13
smile
[100]

Łysack [ Mr. Loverman ]

B3 -> czyli jak każdy Krzysiek:PP

05.04.2006
13:14
[101]

Be free [ just do it ]

nie jak kazdy :) kis jest wyjatkowy :)

05.04.2006
13:18
smile
[102]

Misiak [ Pluszak ]

Nie, każdy krzysiek, ine jest fajny. Pisałem przecież, że znam jedną mendę. :D

05.04.2006
13:35
smile
[103]

Łysack [ Mr. Loverman ]

powinienem napisać jak każdy normalny Krzysiek, bo tylko normalne Krzyśki są tak nienormalne:P <hahaha>
a jeśli chodzi o narcyzm, to ja bym to raczej samouwielbieniem nazwał:D

05.04.2006
14:00
[104]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Albo realistyczną opinią o sobie :P

05.04.2006
14:02
smile
[105]

Łysack [ Mr. Loverman ]

kaies -> doskonale to ująłeś:D

05.04.2006
15:39
smile
[106]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Marki są zajebiste i co tu dużo pisać xP

05.04.2006
17:57
smile
[107]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Weakando ---> no to mnie przekonałeś :]


chociaż to jest totalnie zbędny stuff w moim pokoju, niemniej sie po prostu nakręciłem i sprawi ogromną frajdę samo posiadanie ich ;)
Jutro po wypłacie lece do MM zakupić ten stuff :]

05.04.2006
20:00
[108]

Coy2K [ Veteran ]

Kamyk lepiej rozejrzyj sie na allegro... ja za playerka mp3 w MM zaplaciłbym 849zł ( w dodatku wersja bez radia). Na allegro kupiłem nówkę sprowadzaną ze Stanów ( z wbudowanym radiem, smyczą, silikonowym pokrowcem i paskiem) za 600zł + koszty przesyłki kurierskiej =630zł

05.04.2006
20:49
smile
[109]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Coy - na Allegro nie bedzie bo to jest nowość Creativa :P
MM miał to to na pokaz przez jakiś miesiąc a kilka dni temu do sprzedaży trafiło kilka pudeł tego stuffu :)

05.04.2006
20:55
[110]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

jednak jest, ale za jakies 60zł taniej i bez karty dźwiękowej.

05.04.2006
21:10
smile
[111]

Weakando [ Senator ]

A który to jest X-Fi? Xtreme Music?
Jesteś pewien, że to ten model? :P Bo to wychodzi tak jakbyś płacił za same głośniki a karta za 400zł gratis :)

05.04.2006
21:16
smile
[112]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

nie wiem czy xtreme, nie miałem za bardzo czasu sie przyglądać :)

Jendo jest pewne - ten X Fi jest o niebo lepszy od mojego SoundBlasterka którego teraz posiadam ^^

05.04.2006
21:29
smile
[113]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

jak laska zaczyna się ze mną droczyć i chce mnie wkurzyć (tak żartobliwie) to jest dobrze?
bo mam dziwne wrażenie że wszystko zmierza w dobrym kierunku :)

05.04.2006
21:31
smile
[114]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Jasne że dobrze Marku ;)

Słuchajcie o 22 Premiera radiowa albumu "...Kalifornia tak daleko" ;)

05.04.2006
21:49
[115]

emii [ Generaďż˝ ]

czacha---->Jak się droczy to wszystko jest ok.Często dziewczyna się droczy,żeby chłopak zwrócił na nią większą uwagę.Nie każda oczywiście,ale może w twoim przypadku akurat tak jest.

05.04.2006
21:50
smile
[116]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

kup gumki ;P

05.04.2006
21:54
smile
[117]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

Kamyk---->
to nie jest zły pomysł :]
podobno lubi wypić ]:-> mogę to jakoś wykorzystać?? xD

Emii--->
ja mam taką nadzieję ;)

Krzysiek---->
to co dalej z tym zrobić? :>

05.04.2006
21:55
smile
[118]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

F**C zapomniałem przelogować -_-"

05.04.2006
21:57
smile
[119]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

sie dowiesz jak ją schlejesz ]:->

05.04.2006
22:01
[120]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Wchodzisz w winampa naciskasz ctrl + L i wklejasz ten adres :)

05.04.2006
22:02
smile
[121]

Weakando [ Senator ]

kaies ---> Powinno być :P Bez wykrzyknika.

05.04.2006
22:02
smile
[122]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Branoc :)

05.04.2006
22:03
smile
[123]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Łik - Czepiasz się :D

06.04.2006
00:06
smile
[124]

Weakando [ Senator ]

kaies --> Ktoś się musi czepiać :P Nawet fajnie grają Mortimersi :) Chociaż dosyć mało puścili ich na igolu :) Teraz tam katują Deep Purple w kółko.

06.04.2006
00:19
smile
[125]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Reszta w przyszłych audycjach :) Też mnie dziwił taką decyzją :)
Spadam spać, trzymaj się pocieszyciele ;)

07.04.2006
17:08
[126]

Weakando [ Senator ]

kaies ---> Następna audycja tydzień po ostatniej? :)

btw. Prawie mnie wyrzucili ze szkoły :O na moje szczęście wszystko się dobrze skończyło.

07.04.2006
17:10
smile
[127]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

W każdą środe od 22 do Północy :)Czyli w środe 12 kolejne piosenki z dema :) Jakbys chciał posłuchać sobie więcej to w linku obok mej ksywki są jakieś piosenki ;)

A coś narozrabiał? :)

07.04.2006
17:20
[128]

Weakando [ Senator ]

Długa historia... :) W skrócie: troche rozrabialiśmy na angielskim, wylądowaliśmy u dyrektorki, której gość od angielskiego nagadał, że klneliśmy na niego od najgorszych :( (co było nie prawdą), dyrektorka nas oficjalnie wyrzuciła ale jakoś się udało sprawę wyjaśnić i nieoficjalnie znowu chodze do tej szkoły :) w poniedziałek już oficjalnie... tyle nerwów co dzisiaj to nie miałem chyba nigdy. A tekst na WFie "Łukasz musisz wziąść plecak i opuścić tą szkołę" mi utkwi na długo :) Gościa od angielskiego już nie lubie bo wszystko przekręcał tak żeby mnie i 2-ch innych kolegów wyrzucili.

07.04.2006
22:45
smile
[129]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

intryguje mnie cholerstwo jedno małe :>
za to wyjątkowo ładne cholerstwo xP widzę że z dnia na dzień jakoś
coraz mniejszy opór stawia :]

07.04.2006
22:53
smile
[130]

emii [ Generaďż˝ ]

czacha---->To byle tak dalej, a nie obejrzysz się i już będzie twoja.

08.04.2006
00:19
smile
[131]

Misiak [ Pluszak ]

emii--> niech najpierw będzie jego, bo do tego to jeszcze daleka droga :D

08.04.2006
00:28
[132]

emii [ Generaďż˝ ]

Misiak--->Myśle,że bedzie jego,bo u niego to jakoś się tak ciekawie rozwija.
Ja do takich rzeczy podchodzę bardzo optymistycznie, bo jestem zakochana.

08.04.2006
11:44
smile
[133]

DeLordeyan [ The Edge ]

ja się wyżalę:
kuźwa, ale mi się wszystko pieprzy...
mój wujek i ciotka wzięli rozwód, okazało się, że moje dwie najlepsze przyjaciółki są siostrami, inna moja koleżanka została zgwałcona... jak tylko dorwę tego skurwysyna to nie wstanie z ziemi...

08.04.2006
12:46
smile
[134]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

dwie najlepsze przyjaciółki są siostrami
to po jakim czasie to odkryłeś??

Misiak--->
cicho :P
ciężko będzie :> ale do tego już przywykłem :]

08.04.2006
15:20
[135]

Misiak [ Pluszak ]

emii--> Gratulacje :D Tylko uważaj by to nie był jakiś "bydlak" :D
Czacha--> No to trzymamy kciuki :D Ale pamiętaj, jak nie ta rybka...

Delordeyan--> trochę przerąbane, zwłaszcza z tym gwałtem

08.04.2006
15:21
[136]

DeLordeyan [ The Edge ]

czacha--> one były adoptowane przez dwie różne rodziny, same nie wiedziały że są siostrami

08.04.2006
15:29
[137]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Misiak---->
....to następna- wiem :]
ale fajnie by było wreszcie trochę się uspokoić i znaleźć drugą połówkę :)
(nie na stałe rzecz jasna)

DeLordeyan---->
a to ciekawe...

08.04.2006
15:38
[138]

emii [ Generaďż˝ ]

Misiak---->Mam nadzieję,że się nie zawiodę.W kwietniu mija roczek.

08.04.2006
17:03
[139]

Promyk [ Sylwester B. ]

kontakty z gg szlag trafił:/ razem z dyskiem:/

kogo miałem w kontaktach lub kto chce bym go miał ( ;) ) - odzywać się (na razie nie odpiszę, bo jeszcze nie mam gg sprawnego...

08.04.2006
17:12
smile
[140]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Sylwek--->
już dałem znać :)
a wogóle to co tam u Ciebie stary cwaniaku?

08.04.2006
21:07
[141]

Promyk [ Sylwester B. ]

żyję chyba:]

08.04.2006
21:12
[142]

Łysack [ Mr. Loverman ]

promyk -> chyba to taka chińska ryba:PP
emii -> gratki:D
dolordeyan -> kiepścizna, ale zaręczam ci, że niedługo będzie lepiej - ja też tak mam, że kilka tygodni z rzędu przerąbane, a potem kilka takich, że sam się sobie dziwię:D

08.04.2006
21:58
smile
[143]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Mam takie pytanie ciekawe :)
Czy można być ze swoją jakby eks, której się nie widziało ok. 3 lata i nie wie się jak ona teraz wygląda??? :D

08.04.2006
22:02
smile
[144]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Móc to można...Czemu niby nie? Ale pamiętaj, jakis powód dla tego że ona jest "eks" napewno był ;)

08.04.2006
22:07
smile
[145]

Łysack [ Mr. Loverman ]

zacznijmy od tego co jest powodem, że nie możesz się z nią spotkać?

nie do końca rozumiem Twojego posta.
czy chodzi Ci o to, że Wy kiedyś byliście ze sobą razem, coś Was rozdzieliło, ale nadal utrzymywaliście ze sobą kontakt i oficjalnie ze sobą nie zerwaliście?
czy też może o to, że kiedyś byliście razem, rozstaliście się, a teraz chcecie znów być razem?

08.04.2006
22:25
smile
[146]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Chodzi o to, że:
my poznaliśmy się na jakimś obozie i tam się ze sobą zbliżyliśmy bardzo, ale sam nie wiem czy byliśmy ze sobą czy nie... Ale oboje się jakoś przyciągaliśmy :)
Potem ona zmieniła szkołę i mieliśmy ok. 3 lata przerwy w widywaniu się, ale od ok. roku utrzymujemy kontakt przez esy i gg. Nie wiem jak ona teraz wygląda nawet... I teraz zastanawiam się, czy to ma jakiśsens, żeby się spotkać i ew. jeśli wszystko by było ok, żeby zaczął działać :)

08.04.2006
22:31
[147]

Łysack [ Mr. Loverman ]

jeśli będziesz miał możliwość spotykać się z nią, to jak najbardziej powinniście spróbować:D
jeśli natomiast będziesz mógł się z nią spotkać raz na miesiąc to nie wróżę najlepszej przyszłości, mimo wszystko możesz spróbować.
jeśli rzadziej to moim zdaniem nie ma już większego sensu...

08.04.2006
22:34
[148]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Nie ma większego problemu, żebyśmy mogli się spotykać dosyć często :) Ale ona mówiła, że zrozumie, jeśli rzadko moglibyśmy się widywa, ale tak raczej nie będzie, jeśli do czegokolwiek dojdzie :)

08.04.2006
22:36
smile
[149]

Łysack [ Mr. Loverman ]

w takim razie powodzenia:D

08.04.2006
22:40
smile
[150]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

thx :P
A tak w ogóle, to co zrobić, żeby można było mnie dopsać do listy bywalców??? Bo ciekawe rzeczy się tu dzieją i można się dużo nauczyć :) Ja tu od dziś będę przybywał ;)

08.04.2006
22:53
smile
[151]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Trzeba się udzielać, i radzić bądź być"pacjentem" :) Ale co ja wiem...jestem tu od czasu do czasu :P

08.04.2006
22:59
[152]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

done :]
Barthez już jesteś- zawsze można Cię usunąć :P

08.04.2006
23:01
smile
[153]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Dzięki ;)
To kogo teraz leczymy??? ;)

08.04.2006
23:28
smile
[154]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

cześć, kupiłem ten kurde piekielny zestaw kolumn Creativa...


...i starzy mówią ze sie mam wyprowadzic xD


branoc :)

08.04.2006
23:49
smile
[155]

Weakando [ Senator ]

Kamyk ---> Hehehe... Dobrze gra to wszystko razem? :)

09.04.2006
16:25
smile
[156]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

K***A
miałem buga w d2 i mi wpier****ło
cały zestaw itemów do magic fing plus tarczę unikatową, buty z setu który noszę normalnie,
amulet z tego samego setu, i kilka innych rzeczy jednym słowem- mnóstwo świetnego stuffu
oczywiście na CBN i teraz czekam może admini coś z tym zrobią ;(

09.04.2006
17:28
[157]

Łysack [ Mr. Loverman ]

czacha -> to masz "zonka"

kamyk -> czyli masz kolumny niekompatybilne z programem rodzice2.0

09.04.2006
17:53
[158]

PrzemQ 09 [ Konsul ]

Witam Was :) Pierwszy raz na tym wątku jestem :)

Powiecie mi coś ? Bo ostatnio sobie tak kminię nad różnymi rzeczami... Co jest ważniejsze: to żeby dziewczyna była piękna, czy to żeby dziewczyna była super towarzystwem ? Co o tym myślicie ?

09.04.2006
17:56
smile
[159]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Co Ci po tym że jest piekna skoro będzie się z nią gadało jak ze słonymi paluszkami? Ja tam wole żeby było zajebste towarzystwo niż niesłychana piekność. Ale najbardziej lubie połączenie tych dwóch cech :P Ale zdecydowanie bardziej towarzystwo...Jak mamochote na piękność to mam jej dużo z końcówkami .jpg oraz .avi :D

09.04.2006
18:03
smile
[160]

Łysack [ Mr. Loverman ]

kaies dobrze gada:D
po co ci taka niewydymka, z którą jedyny dialog będzie brzmiał:

-ehh
-ohh
-aaa
-ooo
-dobrze było?
-bardzo
-to możesz już iść...

najważniejsze to dobry kontakt słowny, a jeśli będzie ci się do tego podobać, to najprawdopodobniej będzie to coś na dłużej niż tylko jedno spotkanie...

jeśli tylko dobrze ci się z nią rozmawia to możecie być bardzo dobrymi przyjaciółmi
jeśli tylko jest piękna to gó... kał z tego będzie.
wyobraź sobie swoich rodziców, że nie mają wspólnych tematów do rozmowy...

09.04.2006
19:06
[161]

PrzemQ 09 [ Konsul ]

Też myślę tak jak Wy... Jesteśmy razem już rok. Oboje mamy po 17 lat. Chodzimy do tej samej szkoły... Nie wiem czemu ostatnio naszło mnie na takie rozkminki... Świetnie się z nią czuję, mamy wiele tematów, ona ma świetne poczucie humoru - nieraz mam z nią lepszą śmiechawę niż z kumplami, rozumiemy się bez słów, i jest nam dobrze ze sobą... Czasem myślę, że to jest bardziej przyjaźń, ale gdy pół roku temu ode mnie odeszła (za jakiś czas wróciła) to myślałem że oszaleję... Jest mi z nią dobrze. Ale czasem patrzę z zazdrością na kumpli, którzy mają dziewczyny z figurą jak modelka, twarzą jak miss... Ona nie jest brzydulą, ale nie jest też ideałem piękna... Ale i tak ją kocham... ehh...

09.04.2006
19:16
smile
[162]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Tylko pogratulować szczęścia...Ja już nigdy nie będe z kimś z własnej szkoły...A przynajmniej nie z własnej chęci :D Tylko wyjątkowa siła wyższa mnie zmusi to tego czynu... :)
Co z tego że oni mają idealne(pewnie tylko z pozoru) dziewczyny, skoro najważniejsze jest zrozumienie? I rozbawienie :) Moim zdaniem to oni Tobie powinni zazdrościć.

Pozdrawiam .

09.04.2006
19:18
smile
[163]

Łysack [ Mr. Loverman ]

ja też gdy szukam dziewczyny to kieruję się jej charakterem i tym jak mi się z nią rozmawia...
a jak się trafi piękniejsza niż wszystkie inne to tym lepiej... ale na pewno nie od tego zależy mój wybór...

09.04.2006
19:24
[164]

PrzemQ 09 [ Konsul ]

A czy wg Was w związku ważne jest to, żeby ta "piękniejsza część" była rzeczywiście piękna ? Bo w sumie chyba mi się podoba, ale to chyba dlatego, że patrzę przez pryzmat tego jak mi z nią jest. Gdybym ją spotkał na ulicy, nie znając jej, pewnie nie zwróciłbym na nią uwagi... ehh

09.04.2006
19:48
[165]

Metal_mozgu [ Generaďż˝ ]

Witam. No ja mam taki problem... Nareszcie znalazłem fajną dziewczynę, czyli taką, która nie ma kilo makijażu na twarzy, nie czyta bravo i nie jest szpanerką... I do tego jest piękna :) Aktualnie chodzę do 3 gimnazjum, a w 1 gimnazjum ją zauważyłem. Podsyłałem jej wtedy wierszyki przez kolegów, aż udało mi się przełamać i spytać się jej, czy chce ze mną chodzić... Zgodziła się :) Lecz po bodajże dwóch dniach zerwała ze mną, bo w ogóle z nią nie gadałem - ba, nawet cześć nie mówiłem :/ Wiem, żenujące, ale ja aż tak jestem wstydliwy :/ Teraz kończy się gimnazjum i szkoda by mi było stracić taki skarb. Próbowałem się przełamać - podejść, pogadać, ale nie mogę - wstydzę się... Może macie jakieś rady?

09.04.2006
19:53
[166]

bodekkw [ Pretorianin ]

KaM1kAzE® --> tu masz super recencje "Twojego zestawu" moze ci pomóc w wyborze

09.04.2006
19:56
smile
[167]

DeLordeyan [ The Edge ]

dorwałem sk***ysyna...

09.04.2006
20:13
smile
[168]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

De - Skąd jesteś? Można by siły połączyć...

09.04.2006
20:14
[169]

Misiak [ Pluszak ]

DeLordeyan--> Co mu zrobiłeś? Na forum mamy dobrych paru adwokatów jak trzeba....

09.04.2006
20:17
[170]

DeLordeyan [ The Edge ]

Rozpieprzony łuk brwiowy, warga, podbite oczy - tyle z widocznych ran.
A adwokat to mu będzie potrzebny, na razie siedzi w pierdlu.
Zresztą jak zacząłem go lać pełno ludzi się zleciało, mocno od nich dostał...

09.04.2006
22:15
[171]

PrzemQ 09 [ Konsul ]

De---> Brawo. Zabiłbym takiego :[

Metal--> Nie wiem co powiedzieć... To jest troszkę dziwne... Rozumiem, że można być nieśmiałym ale... Zresztą pomyśl - skoro będziesz tak nieśmiały, to co Ci da to, że bedziecie razem, skoro nie będziesz się z nią spotykał, gadał... to nie będzie bycie razem... przełam się - to jedyne wyjście...

Cała reszta---> Co myślicie o tym co mówiłem parę postów wyżej (mój ostatni post) ? Wypowiedzcie się co o tym sądzicie, bo mnie to interesuje

Pozdr

09.04.2006
22:30
smile
[172]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

PrzemQ ---> powiem tak:
owszem dla mnie jest istotny wygląd... niestety :(
kiedyś myślałem ze tak nie jest ale niestety wygląd zewnętrzny bardzo silnie oddziałuje na dalszą część "podrywania"

niemniej wygląd to nie wszystko na co zwracam uwage - dla mnie laska która TYLKO potrafi wyglądać a brak jej IQ - obchodze z daleka. chyba najwyżej ze wszystkich czynników (na równi z wyglądem) cenię sobie właśnie to że można inteligentnie pogadać o różnych rzeczach :)

09.04.2006
22:30
[173]

Łysack [ Mr. Loverman ]

przemq -> przypomnij sie jutro, bo dzisiaj już nie myślę a z chęcią odpowiem:D

09.04.2006
22:55
[174]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

No ale tak szczerze mówiąc, to jeśli nie znamy dziewczyny, to patrzymy tylko i wyłącznie na jej wygląd. Jeśli nam się nie podoba, to prawdopodobnie w ogóle do niej nie podejdziemy, ale jeśli już wiadomo, że jest fajna, to jeśli tylko jest taka okazja, próbujemy coś robić dalej, a potem się okazuje, czy jest fajna też z charakteru :)

Metal_mozgu --> przełam się. To dziwne, że byłeś nieśmiały, a pierwsze co zrobiłeś to spytałeś się o chodzenie. A do tego się nie odzywałeś do niej. Skoro z tobą chodziła, to znaczy, że masz u niej szanse, więc teraz spróbuj z nią po prostu zacznij rozmawiać, zaprosić gdzieś, to całe byłe chodzenie obróć w żart i zacznij spokojniej od nowa :) Bo to nie jest dziwne, że skoro chodzisz z dziewczyną, której w ogóle nie znasz, nie odzywasz się do nie... ;)

DeLordeyan --> co to za akcja? O co chodzi, jeśli mogę wiedzieć?

09.04.2006
22:56
[175]

PrzemQ 09 [ Konsul ]

A tak w ogóle, to zostanę tu chyba stałym bywalcem... podoba mi się tutaj - jest inaczej niż na reszcie GOLa: jakaś taka miła atmosfera, wszyscy chcą sobie pomagać, nikt nawet nie krzyczy za literówki, nawet pisanie od rzeczy jakoś przejdzie... heh

09.04.2006
22:58
[176]

Weakando [ Senator ]

PrzemQ 09 ---> Zwracam może troche uwagi u dziewczyny, na wygląd, na początku. Potem to już jest niewiele ważne.

Kamyk ---> Jak ten zestawik? :) Zaopatrzyłeś się w jakieś płytki w DTSie? :D

09.04.2006
22:59
[177]

PrzemQ 09 [ Konsul ]

Barthez---> Jakiś głąb zgwałcił koleżankę De. Ot cała akcja.

Niby masz rację, barthez... nie wiem... z nami było tak, że ona kumplowała z moim kumplem, jakoś tak się styknęliśmy i przypadliśmy sobie do gustu. Byliśmy "kumplami", potem zaczęło się robić coś więcej i jest to co jest :)

Łysack--> Chętnie wysłucham Twojej wypowiedzi :)

09.04.2006
23:09
[178]

emii [ Generaďż˝ ]

PrzemQ 09---->Wygląd jest istotny,ale charakter osoby ważniejszy.

09.04.2006
23:13
smile
[179]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Aha, właśnie odczytałem z tym gwałtem... Gratulację za mobilizację i że gnojowi przylałeś DeLordeyan! Trzeba było mu jaja urwać!

09.04.2006
23:17
smile
[180]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Weakando ---> zestawik? MASAKRA!!

ttroche szczegółów:

miałem wcześniej zestaw 2.1 też Creative'a. po wymianie go na obecny nie wiem jak mogłem czegokolwiek na tamtym czymś słuchać ^^

Stary woofer ma chyba nieskończoną moc :P nie udało mi sie dojśc do momentu w którym on dostałby zadyszki, ale za to doszedłem do momentu ze nie mogłem wytrzymać już huku jaki on wytwarzał :P
Gra MEGANISKIE, MEGAsilne tony i ogólnie super"miękki" bass. Po prostu reeeweeelka! ale 120 watt robi swoje w końcu :) natomiast słuchanie muzuki po cichu to po prostu LUXUS w pełnym tego słowa znaczeniu :) bass jest przecudowny :)

Satelitki:
kupując ten zestaw myślałem ze jeśli satelitki nie są 2drożne, to nie ma szans dobrze zagrać wysokich tnów razem ze średnimi... MYLIŁEM SIE :) one grają lepiej niż zestaw Technicsa 3-drożnego mojego staruszka :) wysokie tony jak za bardzo podkręcisz to normalnie w uszy kłują, a środek też dobrze słychać. Nawet bardzo dobrze :) W tym zestawie z SoundBlasterem X-Fi cały zestaw przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. PO prostu nie wiem jak to opisać, ale chyba pierwszy raz w zyciu czuje, ze nie wyjebałem grubszej kasy w błoto kupując coś i jestem z tego w 100% zadowolony :)

Pewne porównanie:
na poprzednim zestawie słuchając "nothig Else MAtters" z S&M myślałem ze Hetfield inaczej gra na gitarze niż w orginale. Przynajmniej tak to brzmiało. Natomiast wrzucając płytkę z koncertu do DVD i odpalając NeM USŁYSZAŁEM ze jednak gra tak samo :) słychać każde trącenie struny i jak sie skupić to mozna w zasadzie każdy dźwięk usłyszeć :) (nawet jakąś Hele co gdzieś tam z tyłu gra na flecie ^^)


o grach to już w ogóle nie wspomne i o filmach bo to po prostu bajka :)
Już nigdy nie zagram w żadną gre bez dobrej oprawy audio, bo dopiero teraz doceniłem co to znaczy znajdować się w świecie 5.1 jak dźwięk otacza cię zewsząd :) Zupełnie inne doznania niż na słuchawkach albo na 2.1 zestawie :)

Suma sumarum:
jeśli myślałeś kiedyś o usprawnieniu swojego audio i jakoś ustukasz te 1100zł to pędź do MediaMarktu po tem zestawik! (póki SoundBlastera X-Fi dają za free! :P)
gorąco go polecam, bo na prawde jest to kawał dobrej roboty Creative'a :)
I jest wart swojej ceny - to stwierdzam na 100%.

Pozdrawiam :)

09.04.2006
23:30
smile
[181]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

[edit]

bodekkw --> dzięki za linka :)

09.04.2006
23:38
smile
[182]

Weakando [ Senator ]

Nie miałbym gdzie postawić te głośniki :) Jeśli już to samego X-Fi bo mnie od jakiegoś czasu strasznie kusi :) Ale najpierw jakaś grafika do kompa, potem jeszcze PS3 ma wyjść, to nie wiem co mi wtedy odbije do głowy :).

09.04.2006
23:39
smile
[183]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

A ja tam chcę płytę główną, procesor i grafikę i przede wszystkim dziewczynę :P

09.04.2006
23:39
smile
[184]

Łysack [ Mr. Loverman ]

a więc po kolei, będzie krótko, bo już słabo myślę o tej porze:PP

przemq [164] -> wygląd jest ważny, ale w porównaniu z wnętrzem to drobiazg. możliwe, że Twoja dziewczyna jest naprawdę piękna, lecz nie w Twoim typie i pomimo, że Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy to Twoi koledzy Ci jej zazdroszczą. A skoro dobrze się z nia dogadujesz to rzeczywiście maja Ci czego zazdrościć. Jeśli chodzi o wygląd to moja siostra straciła w wypadku całą twarz[;(] i tuż po nim straciła ochotę do życia, gdyż wątpiła, ze ktokolwiek ją kiedyś pokocha. Półtora roku temu wyszła za mąż i właśnie jako małżeństwo planują kupić mieszkanie i postarać się o potomka. to jest 100% przykład małżeństwa z miłości do człowieka, a nie do jego ciała... ważne jest wnętrze:)

metal [165] -> ja też taki byłem, a teraz nazywają mnie casanovą:D zacznij od próby zaproszenia jej gdzieś do kawiarni. Jeśli uda Ci się to zrobić to poproś swojego najlepszego kolegę, żeby z nią porozmawiał, powiedział jej co do niej czujesz i powiedział jej, żeby spróbowała Cię ośmielić w rozmowie. Jeśli ona będzie rozluźniona i będzie rozmawiała z Tobą swobodnie to i Tobie się udzieli. Jeśli masz możliwość to pisz jej komplementy przez gg, czy też smsy, o wiele łatwiej jest to robić w ten sposób niż na żywo, ale tak to ona będzie wiedziała co do niej czujesz. przyjmij zasadę "nie ta, to inna" wtedy łatwiej będzie Ci z nią porozmawiać, a ona będzie wiedziała kim jesteś, bo tym sposobem nie będziesz starał się ukrywać swoich wad - ona zaakceptuje Cię takiego jakim jesteś:)

delordeyan [167] -> i bardzo dobrze, RESPECT

delordeyan [169] -> jeszcze lepiej:D

kamyk [172] -> to czy ważny jest wygląd zależy już jedynie od człowieka. dla jednych jest on bardziej, a dla innych mniej ważny. bo tak właściwie to po co Ci dziewczyna, na której widok nawet jak się rozbierze nie robi Ci się namiocik w spodniach:P

łysack [173] -> przypomnę <joke>

barthez [174] -> zależy, jeśli widzimy dziewczynę w autobusie, to rzeczywiście zwracamy uwagę na wygląd. natomiast jeśli stoi ona w gronie przyjaciół i przysłuchujemy się jej rozmowie i przyglądamy jej zachowaniu to wygląd jest wtedy nieistotny. zakochujemy się w urodzie jej słów i gestów... prawie jak niewidomi:P

przemq [175] -> właśnie dlatego ja też udzielam się tutaj od pewnego czasu:)

przemq [177] -> właśnie takie uczucia są najgłębsze i najpewniejsze...

emii [178] -> nareszcie kobieta się wypowiedziała, co więcej podziela moje poglądy:)

barthez [179] -> po co urywać, lepiej pójść do warsztatu, wkręcić w imadło, dać nóż i podpalić budynek:D aha imadło zabezpiecyć, żeby nie odkręcić... ale konfiskata narzędzia zbrodni to najlepsze rozwiązanie...

09.04.2006
23:46
smile
[185]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Łysack --> no faktycznie nie rozpisywałeś się ;)
Tak ogólnie to ja też zauważyłem, że bardzo miło tu jest i rozmawia się na wszystkie tematy właściwie :)
Zawsze jest się do kogo zwrócić z pomocą w razie potrzeby... I ważne jest to, że można się komuś wyżalić i wyładować emocje związane z podrywaniem jakiejś dziewczyny :) Ja niedługo pewnie opisze jak to było na tym spotkaniu z tą dziewczyną, o której pisałem :)

09.04.2006
23:47
smile
[186]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

09.04.2006
23:52
smile
[187]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Idę spać i mówię dobranoc ;) Ale nie zakładam takiego głupkowatego wątku o tytule "Dobranoc" tak jak ktoś to zrobił :P

09.04.2006
23:57
smile
[188]

Coolabor [ Piękny Pan ]

ja też niewiele powiem, oprócz tego, że nie chce mi się zyc i kobiety mnie robią w bambuko, też powiem: dobranoc!

[edit] life sucks!

10.04.2006
00:03
smile
[189]

Łysack [ Mr. Loverman ]

a jakoś tak się wydłużyła ta moja wypowiedź...
teraz już lecę spać...

jeśli chodzi o dziewczyny to ja ze swoim Słoneczkiem będę się teraz mógł zobaczyć dopiero po świętach... ehh, jak sobie pomyślę, że aż tyle czekania przede mną to ręce opadają... mimo wszystko warto czekać dla takiej kobiety jak Ona. Jednak sport w związku jest przeszkodą. Natalka ma od razu po szkole treningi do wieczora, a potem musi się uczyć, bo często opuszcza szkołę w związku z zawodami. Dlatego też nie możemy sie często spotykać. Dla jej dobra i przyszłości nie staram się przeszkadzać jej w tym co robi. Ja robię wszystko dla jej dobra, pomimo, że czasem sam na tym tracę...
aha, i jeszcze mam problem. bo jest koleś, który jest ode mnie i od niej starszy o około 5 lat. on chce z nią być, tylko, że on jest, co tu dużo gadać, psychopatą. grozi jej, że jak nie będzie z nim chodzić to pożałuje. ona oczywiście nie chce z nim być, ale ostatnio gdy mu to powiedziała to po kilku dniach dowiedziała się, że grozi jej wyrzucenie ze szkoły za "ruchanie się po krzakach" sęk w tym, że to nie jest prawda. Ten koleś jest nieobliczalny. Dzisiaj się dowiedziałem, że on ją śledził i ciągle za nią chodził. Na policję nie ma co zgłaszać, bo on jest zdolny do wszystkiego, nawet do zabicia. zanim policja zareaguje to już po ptokach. a do tego jeszcze nie ma żadnych namacalnych dowodów... jak powinienem się go pozbyć z życia mojego Aniołeczka?
tak sobie myślałem i doszedłem do wniosku, że zafunduję mu wycieczkę z niespodzianką. słyszałem kiedyś o takim czymś. wywozi się kolesia na drugi koniec kraju, wysiada się w jakiejś wiejskiej stacji, zaprowadza się kilka kilometrów wgłąb lasu i łamie nogi. jak przeżyje to ma szczęście. jest jeszcze coś podobnego, tylko że związuje się ręce i wiesza za nogę na drzewie. Metody niezwykle brutalne, ale gdybyście widzieli jak ta dziewczyna cierpi przez niego to sami byście mu zafundowali coś podobnego. Na pewno jeden na jeden nie mam z nim szans, bo on też jest dość przypakowany:/
ehh... znowu miałem się nie rozpisywać...

edit: dobranoc:D

10.04.2006
14:00
smile
[190]

DeLordeyan [ The Edge ]

Dyrektorka się dowiedziała, że go zlaliśmy, wezwała nas do siebie, powiedziała, że oficjalnie mamy naganę, a nieoficjalnie to dobrze zrobiliśmy i dała nam po cukierku.

10.04.2006
17:33
smile
[191]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

<--- DeLordeyan

ja bym zabił, krótko mówiąc. Nie biłbym żeby pożałował tylko bym zabił z zimną krwią... (chyba...)

Łysack ---> nie jestem pewien czy znajdziesz na forum odpowiedźna twoje pytanie... po prostu trzeba mu spuścić wpierdololo (przez nieznajomych mu oczywiście) i zostawić info na koniec ze ma sie z dala trzymać od twojego aniołka.. ale CHTW czy to podziała... moze lepiej zgłoś na policje że ktoś ją prześladuje, ale poproś zeby sie zaczaili na niego a nie jakieś konkretne działania podejmowali?? nie wiem... sorry, ale ja nie od tych spraw jestem :/

a chciałbym pomóc.

10.04.2006
17:36
[192]

Łysack [ Mr. Loverman ]

delordeyan -> to fajną macie dyrektorkę. trzeba było powiedzieć, że wam to się po pół litra należy, a nie cukierek:D

10.04.2006
18:31
[193]

Łysack [ Mr. Loverman ]

kamyk -> ja to najchętniej zafundowałbym mu chińskie tortury. był kiedyś taki filmik z tymi torturami:D ja to bym zrobił mu coś trwałego, tak, żeby pamiętał na zawsze... może wykastrować... kuźwa, głupie pomysły się mnie czepiają:D

10.04.2006
18:36
[194]

DeLordeyan [ The Edge ]

Nie, całkiem ciekawe... Masz gdzieś jeszcze ten filmik?

10.04.2006
18:36
smile
[195]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Ostrym rozgrzanym szpicem przebić mu fiuta...Albo podciąć ścięgna achillesa...Coś z tego bym zrobił takiemu :)

Jak jest ziomy? :D

10.04.2006
19:27
smile
[196]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

NIE!! :D

[edit]
cholera mam problem... od ponad pół roku nie mogę się zdecydować co czuję do
laski z mojej klasy którą znam 9 lat... (wiem wiem wiem: "nie rwij dupy z własnej grupy")
szczególnie ostatnio to zauważyłem jak była chora a ja cały czas się o nią martwiłem
do tego za każdym razem jak mamy jakąś sprzeczkę to i ja i ona strasznie za sobą tęsknimy...
i cholera nie chcę tego popsuć i dlatego boję się podjąć jakieś starania...
co o tym myślicie?
poza tym świetnie się czuję w jej towarzystwie...
i chodzi głównie o jej psychikę a nie o wygląć...

AJ NID HELP!!!
[/edit]

10.04.2006
19:31
smile
[197]

Weakando [ Senator ]

Jest orajt :)
Zacząłem się uczyć :O

10.04.2006
19:54
smile
[198]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

DeLordeyan --> fajna dyrektorka :) Oczywiście, że dobrze zrobiliście... Ba! Możliwe, że zrobiliście za mało, bo takiego na pal, a nie pobić!!!

Łysack --> no to niezbyt ciekawa sytuacja :/ Jeżeli koleś jest aż tak niebezpiec\ny i jest psychopatą, to peewne jest, że trzeba z nim ostro i zdecydowanie. Tylko nie wiem dokładnie, czy należy podjąć działania oficjalne (policja, etc.) czy nieoficjalne - wynająć drużynę i zlać gościa, nastraszyć, wywieźć... Różne są metody... Nie wiem jak bardzo on jest napakowany, ale jeżeli naprawdę posuwa się do takich rzeczy, to podjechać jakimś busem i porządnie go nastraszyć, kopa zasadzić i heja! Jak nie pomoże takie łagodniejsze działanie, to faktycznie zgłosić sprawę na policję, a jeśli to nie pomoże to niech sobie idzie na spacerek do lasu z połamanymi nóżkami ;)

^_^czacha^_^ --> kolejna sytuacja, ale mniej niestandardowa :P Jeżeli ona daje ci znaki jakieś, to może faktycznie coś to znaczyć. Należy tylko pamiętać, zeby dobrze je odczytać, bo inaczej może być dno... Ja jestem czołowym przykładem złego odczytania jakichkolwiek znaków. No bo skoro znacie się tyle czasu, to może takie tęsknienie, martwienie się o siebie być zarazem oznaką tego właśnie, że znacie się tyle czesu i lubicie się, jak i czegoś więcej... No ale sądzę, że jeśli czujesz coś do niej, to warto spróbować, nawet jeśli coś zepsujesz tym. No bo mieć koleżankę bardzo dobrą, z którą chciałoby się być, to raczej też ciężkie doświadczenie....

10.04.2006
20:05
[199]

Misiak [ Pluszak ]

Chciałem napisać dużego i wartościowego posta...

... ale mi się nie chce :)

10.04.2006
20:12
smile
[200]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

założyłbym niu parta ale mi się nie chce :P

10.04.2006
20:20
[201]

Łysack [ Mr. Loverman ]

właśnie miałem napisać o nju parće:D

barthez -> no sytuacja nie ciekawa. nie chcę zrobić nic co mogłoby zaszkodzić Natalce. Mo ja go pobiję, a on na drugi dzień podpali mieszkanie. Tak więc myślę, że zrobię coś raz a skutecznie. Na razie tylko przeszkadza, ale jak zrobi coś nie tak, to może się pożegnać z Radomiem i okolicą kilkuset kilometrów na najbliższe kilka lat... o ile nie na zawsze:/

10.04.2006
20:33
smile
[202]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Też bym coś zrobił...Ale nic mi się nie chce.
Po co nowa częśc? Ta sobie dobrze radzi :)

10.04.2006
20:54
smile
[203]

MGS_Saladin [ ]

"Czytając pierwsze 15 częśći można się wiele ciekawego dowiedzieć" - gdzie to :D bo w archiwum niemoge znalesc :D

10.04.2006
20:56
smile
[204]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

I w tym cały kruczek...Weź to i znajdź :D :

10.04.2006
21:31
smile
[205]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

bo to trzeba umieć szukać :P

10.04.2006
22:04
smile
[206]

MGS_Saladin [ ]

^_^czacha^_^ ---> rozjaśnij moją niewiedze :D

10.04.2006
22:10
smile
[207]

Łysack [ Mr. Loverman ]

Saladin -> No co Ty? Nie wiesz??

spoiler start
ja też nie:D
spoiler stop

10.04.2006
22:24
[208]

emii [ Generaďż˝ ]

Ja miałam dziś premierę przedstawienia.Super było,ale padam.

10.04.2006
22:30
smile
[209]

Łysack [ Mr. Loverman ]

a co to za przedstawienie?

10.04.2006
22:40
[210]

Arcy Hp [ Legend ]

Oj tak przez pierwsze częsci JPD można się WIELE fajnych rzeczy doweidzieć... ehh... te rady expertyzy :P TO były czasy ;D A nie to co teraz, komercha się szerzy! Nawet tutaj! Czuje zło!

10.04.2006
22:48
[211]

emii [ Generaďż˝ ]

Łysack---->chodzę do MDK na zajęcia teatralne i wystawiałyśmy fragment dramatu hiszpańskiego pisarza Garcia Lorci o siostrach.

10.04.2006
22:54
smile
[212]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Arcy----->
cicho wapniaku :P
powiew świeżośći czasami jest potrzebny :]

Branoc wszystkim :)

10.04.2006
23:01
smile
[213]

Łysack [ Mr. Loverman ]

ja byłem w kółku teatralnym, zapisałem się dlatego, że chciałem poznać dziewczynę, która do niego należała:D wiem,wiem romantyk ze mnie:D
akurat zapisałem się jak już role były porozdzielane, więc prawie rok chodziłem się popatrzeć... na Emilkę właśnie:D Aż się okazało, że jeden aktor nie przyszedł na próbę i miałem 2 dni na nauczenie się jego tekstu. Myślałem, że umiem... normalnie jestem rozgadany i nie mam tremy, ale jak muszę powiedzieć coś z pamięci to zonk. Wyszedłem na scenę jako król i miałem powiedzieć do biedaka, że jak zamieszka na moim dworze to będzie miał bogate i dostatnie życie, a powiedziałem, że jak zamieszka to będzie jeszcze biedniejszy niż jest teraz i coś tam jeszcze na odwrót. Potem się zacząłem brechtać na cały głos, odwróciłem się dupą do publiczności, bo nie mogłem z brechtu i udałem zawał. Zasłonili kurtynę i mnie znieśli ze sceny. Potem wywalili mnie z kółka, ale Emilka została:D Wtedy to był obciach na maxa, ale teraz się z tego śmieję:D

10.04.2006
23:03
[214]

Arcy Hp [ Legend ]

Sam jesteś świeRZy :P LoL pisze się świeŻy :P

wole być wapniakiem ale z klasą! A nie skorumpowanym cosiem !

10.04.2006
23:05
[215]

Coy2K [ Veteran ]

(...) tak sobie myślałem i doszedłem do wniosku, że zafunduję mu wycieczkę z niespodzianką. słyszałem kiedyś o takim czymś. wywozi się kolesia na drugi koniec kraju, wysiada się w jakiejś wiejskiej stacji, zaprowadza się kilka kilometrów wgłąb lasu i łamie nogi. jak przeżyje to ma szczęście. jest jeszcze coś podobnego, tylko że związuje się ręce i wiesza za nogę na drzewie. Metody niezwykle brutalne, ale gdybyście widzieli jak ta dziewczyna cierpi przez niego to sami byście mu zafundowali coś podobnego.

nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że taka "zabawa" moglaby sie skonczyc tragicznie... fajnie jest byc mocnym w grupie, wtedy pod wplywem impulsu mozna posunąć sie o jeden krok za daleko. Wtedy spieprzysz zycie nie tylko sobie, ale i swoim bliskim.

Nie chce zgrywac wielkiego mentora, ale "akcja" opisana przez Ciebie ( nie wspomne o brutalniejszych metodach ) moze zmiekczyc najwiekszego twardziela i placka, ktory rycząc jak dziecko wylizalby Ci fiuta zebys go tylko puscil zywego.

Nie powiem Ci co bym zrobil na Twoim miejscu, ale przytoczony przeze mnie fragment nie jest najlepszym sposobem na rozwiazanie problemu

10.04.2006
23:18
smile
[216]

emii [ Generaďż˝ ]

Łysack---->To mnie rozbawiłeś. Zwyczajnie nie myślałeś o roli,byłeś rozproszony.Jej gdybyśmy my naszej kobiecie coś takiego zgotowały to by nas pozabijała.Ja na to kółko już 7 rok chodzę,zapisałam sie tak dla zabawy i,żeby się ośmielić.Dzisiaj też miałysmy z dziewczynami wpadki,że jedna coś powiedziała za szybko lub w ogóle,ale trzeba się słuchać i wtedy da się uratowac tak,żeby nikt się nie połapał.

10.04.2006
23:19
[217]

Łysack [ Mr. Loverman ]

coy -> wiem o tym doskonale. ja i tak sam nie brałbym w tym udziału. dokładniej to mam znajomego ukraińca, który za flaszkę wódki byłby w stanie coś takiego zrobić. Mi to wisi czy ja go połamię, zabiję, czy nastraszę. chodzi mi tylko o spokój dziewczyny, żeby odczepił się od niej raz na zawsze...
ale i tak go chyba wywiozę, tylko, że bez łamania nóg...
zobaczy się jeszcze...
zresztą już/na razie nie ważne...

dobranoc wszystkim:D

10.04.2006
23:42
smile
[218]

Coy2K [ Veteran ]

widze, ze bylbys w stanie zrobic dla dziewczyny wszystko... głupia mentalność

11.04.2006
00:08
smile
[219]

MGS_Saladin [ ]

e no powiedzta mi ;((((((((((
ja jestem malo kumaty :D

11.04.2006
12:17
[220]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Łysack --> Weź jakiegoś znajomego, niech mu postawi piwo i nasypie proszków nasennych ;) Potem to już tylko wyobraźnie może działać :P Ale faktycznie, takie brutalne metody, łamanie nóg etc, to może się źle skończyć nie tylko dla niego...

11.04.2006
14:10
smile
[221]

DeLordeyan [ The Edge ]

Ja do tej swojej sprawy wrócę...
dziewczyna siedzi w domu załamana. Cholernie mi jej żal. Ale jako że specjalistą z zakresu kobiet nie jestem, to pojęcia nie mam czy spróbować ją jakoś pocieszyć czy dać jej świety spokój, żeby sama się z tym uporała?

11.04.2006
14:15
[222]

Coolabor [ Piękny Pan ]

DeLordeyan > a pociesz, co ci zbywa? Tym bardziej, ze nie chcesz, aby była smutna :)

11.04.2006
14:20
smile
[223]

DeLordeyan [ The Edge ]

Ale nie mam pojęcia JAK...

11.04.2006
14:41
smile
[224]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

bądź przy niej- czasami nie są potrzebne żadne słowa tylko sama obecność :)

11.04.2006
15:17
smile
[225]

Hunwejpin [ Legionista ]

Musialem upasc na glowe, by szukac takich rad w internecie, ale czasami desperacja popycha do jeszcze wiekszych szalenstw. Mam tylko nadzieje, iz obiekt mych westchnien wiekszym czy mniejszym przypadkiem tutaj nie trafi, choc osobiscie zbyt wielkim wyznawca praw Murphy'ego jestem, by sie ludzic:))

Zalezy mi szczegolnie na opinii GOlowych dam, ktorym zapewne latwiej bedzie o udzielenie odpowiedzi na me pytanie(a).

Otoz...


Ja jak i Niewiasta jestesmy studentami III roku tego samego kierunku i uczelni, z widzenia znamy sie co najmniej poltora roku, czasami jedno drugiemu wyswiadczalo zwykle kolezenskie przyslugi, ale bylo to zupelnie akcydentalne. W tym roku zaczelismy sie widywac przy roznych okazjach czesciej, a w zwiazku ze wspolnymi znajomymi jak i sesyjnymi mekami, odnosze wrazenie, nie unikalismy swego towarzystwa. Mnie zas w koncu cos oswiecilo-nawiedzilo i postanowilem sprobowac gdzies-jakos ja zaprosic. W koncu na poczatku drugiego semestru przemoglem sie i zaproponowalem wspolne wyjscie "na kawe" etc. i o dziwo Niewiasta przystala na ma propozycje( a konkretnie nastapila wymiana numerow, szczegoly zas zostaly uregulowane pozniej), ktora nastepnie zostala wcielona w zycie w uroczy sobotni wieczor.

I tu, nim ewentualnie przejde do ciagu dalszego opowiesci, pojawia sie pytanie - jak Wy, GOlowe panny byscie zareagowaly na takowa propozycje od, w miare dobrego, kolegi, jak byscie ja potraktowaly, zinterpretowaly? I czy przyjecie jej byloby Waszym zdaniem dopuszczalne, gdybyscie interesowaly sie kims innym etc.?

I mala adnotacja - Niewiescie urody odmowic nie mozna( choc mym zdaniem nie eksponuje jej mocno), ja zas zasadniczo okreslilbym sie mianem dosc szpetnego, moze nie ewidentnie, ale do Brada P. troszke mi brakuje:)).

11.04.2006
15:22
smile
[226]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

dosc szpetnego, moze nie ewidentnie, ale do Brada P. troszke mi brakuje:)).

B. Pitt wyszedł z mody- teraz na topie Jonny Depp :P
a co do propozycji to ciężko mi powiedzieć- sporo zależy od tego jaka to panna
i od tego jak to spotkanie przebiegało. Jeśli coś zaiskrzyło to jesteś na dobrej drodze
ale ja tu tylko sprzątam :]

11.04.2006
15:32
[227]

emii [ Generaďż˝ ]

Hunwejpin---> Jeżeli kolega by mi sie podobał ucieszyła bym się z propozycji,a potem jakoś tak tym kierowała,żeby się z nim częściej spotykać.Jeśli traktowała bym go tylko jak dobrego kolegę to też na propozycję bym się zgodziła,ale dała mu delikatnie do zrozumienia,że nie chcę,aby łączyło nas coś więcej niż przyjaźń.

11.04.2006
16:11
smile
[228]

Hunwejpin [ Legionista ]

--> emii

Tego ostatniego wariantu sie obawialem, acz i nie liczylem na nic innego.:) Takoz i ciag dalszy...


Owego pierwszego razu Niewiasta nie pozwolila mi sie odprowadzic, informujac uprzednio, iz zmierza jeszcze w inne miejsce spotkac sie z kolezanka, a jeszcze nie miala pelnej gwarancji, iz mi tam nie po drodze. Ale abstrahujac od tego...

Jakis czas pozniej, jeden i drugi podjalem starania o ponowne spotkania. Za pierwszym razem mi nie wyszlo, gdyz Niewiasta miala juz zaplanowane spedzenie weekendu ze wspolna znajoma( jej bardzo dobra kolezanka), zapewniajac mnie, iz a nuz jednak da mi znac. W istocie, ku memu zreszta zaskoczeniu( ow weekend bowiem przekreslilem), w niedzielne popoludnie przeprosila mnie za niedyspozycyjnosc, nastepnie zas wyrazila nadzieje, iz nie odbieram jej zachowania jako zwodzenia( tak to sformulowala).

Takoz tydzien pozniej ponownie podjalem inicjatywe( zasadniczo zreszta swiadom, iz raczej nie uda mi sie jej zrealizowac, bowiem podejrzewalem, slusznie, iz Niewiasta co dwa tygodnie wybywa w rodzinne strony), glownie kierujac sie potrzeba wyrazenia pewnej zlotej mysli, a dreczacej mnie mocno, iz wierzac absolutnie w jej wczesniejsze zapewnienie chcialbym zadeklarowac, iz o ile me towarzystwo i zachowanie stwarza dlan jakikolwiek dyskomfort, to w zadnym razie nie poczuje sie dotkniety odmowa etc. etc., Niewiasta wszakze dosc konkretnym i przyjaznym tonem poinformowala mnie, iz nic takiego nie ma miejsca.

I tu pojawia sie kolejne pytanie - czy gdzies mi tutaj dano delikatnie do zrozumienia, iz Niewiasta nie zyczy sobie, by laczylo nas cokolwiek ponad przyjazn? Bo o ile rozum moj takze rzeczy zwykl odczytywac, to serce nijak nie przyswaja, rad bylbym wiec obiektywnej opinii z zewnatrz.

11.04.2006
17:00
[229]

Coolabor [ Piękny Pan ]

Hunwejnpin > posłuchaj mojej historii (w skrócie)

Był czas, kiedy i ja zadałem jednej białogłowie takie pytanie. Mniej więcej w sensie czy aby się przypadkiem (lub nieprzypadkiem) nie narzucam. Nadmienic muszę, że znaliśmy się już jakiś czas, ona wiedziała, co do niej czuję, zreszta jej o tym powiedziałem dużo wcześniej. I, chociaż miała boya, powiedziała, że jej to nie przeszkadza, a gdyby tak było, to by mi o tym powiedziała. Więc ja uradowan mocno snułem daleko- i którkosiężne plany. Mnie dawała do zrozumienia, że powinienem walczyc.
(tu nastąpiło wiele wydarzeń, minęło w każdym razie wiele miesięcy i nie mam tu na myśli 3 czy 4... ów międzyczas miałbym ochotę opisac w jakiejś książce, ale nie widzę sensu. Więc dalej, do rzeczy...)
Jakież było moje zdziwienie, gdy po długim czasie stwierdziła, że wtedy nie wiedziała co czuc, bo była rozdarta. Z jednej strony miała owego boya, a z drugiej strony ja - nieprzeciętny człowiek i "świetny facet" (pamiętam ten cytat do dziś, jak i wiele innych zresztą). Powiedziała mi, że nieźle namieszałem jej swojego czasu w głowie... Wyszło na to, że nie wykorzystałem swojej szansy.

Nie czuję się z tym dobrze. Jaki z tego morał?
Jeśli kobieta coś mówi w tym stylu, to trzeba kuc żelazo póki gorące, bo później może byc po zawodach. Zresztą, nigdy nie będziesz wiedział kiedy dokładnie jest po nich, tak jak ja nie wiedziałem. Moja rada: jeśli ci zależy, nie odpuszczaj, bądź dalej miły, uprzejmy, dowcipny,, a nuż się uda. Moja historią się nie sugeruj, bo to tylko mój przykład i wyszło jak wyszło - w uproszczeniu: zmieniła zdanie. W twoim przypadku pewnie będzie normalnie - zostaniecie parą i weźmiecie ślub :-)

PS Z początku też myślałem, że z powodu mojej "urody" nie będzie chciała na mnie spojrzec, a potem okazało się, że nie miało to znaczenia. Także tym się nie przejmuj.

11.04.2006
17:30
smile
[230]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Hunwejpin ---> czy gdzies mi tutaj dano delikatnie do zrozumienia, iz Niewiasta nie zyczy sobie, by laczylo nas cokolwiek ponad przyjazn?
Nie. (a raczej nie sądze - mimo ze kobietą nie jestem ;])

Po prostu ona lubi z Tobą spędzać czas. Przynajmniej tak to przedstawiłeś, ale oczywiście nie mozna wykluczyć opcji, ze jest Tobą zainteresowana :)

I chyba rozwadzanie się nad tym dalej nie ma sensu, jakoż to własnie czas jest tym, czego potrzebujesz aby się przekonać o tym czy ona chce czegoś więcej czy też nie :) Oczywiście czas spędzony wspólnie z niewiastą. Wydaje się że jesteś na dobrej drodze i zadbaj o to żebyś z niej nie zszedł :)

Wszakże pamiętaj, że masz do czynienia z kobietą, a ich zachowania nie da się przewidzieć ani obliczyć (przynajmniej mężczyźnie :])


Co do szukania porad na "ten temat" w internecie - cóż... ja tam nie uważam tego za nic złego :) czasami wymienienie poglądów i pogadaniem o tym z innymi forumowiczami może przynieść wiele dobrego i naprawde skłonić do myślenia :) (patrz przykład: Kam1kaze :])

P.S
Podoba mi sie Twój styl pisania :P

11.04.2006
17:45
[231]

Łysack [ Mr. Loverman ]

panowie -> czuję się jakbym czytał swoją historię:D

jak poznałem Natalkę, to już po około tygodniowej znajomości zapytałem czy mogę używać w stosunku do niej różnych określeń typu: Kotku, Słoneczko, Misiu itp. Stwierdziła, że jest to miłe i jej nie przeszkadza. Potem gdy mieliśmy się spotkać okazało się, że nie będzie mogła wyjść wcześniej z treningu i spóźni się pół godzinki. przepraszała mnie i musiałem jej dość długo tłumaczyć, że nie potrafiłbym się na nią obrazić. gdy musiałem czekać na nasze kolejny spotkanie ponad tydzień myślałem, że po prostu nie jestem w jej typie, ale się okazało, że po prostu nie mogła... nie jestem jak johny deep, ani nawet jak zakościelny:PP myślałem, że ze swoją urodą będzie mi ciężko znaleźć dziewczynę, ale na szczęście coraz więcej kobiet zwraca uwagę nie na wygląd lecz na charakter:)
dzięki mojej Gwiazdeczce wiem, że nie zawsze piękna dziewczyna musi mieć chłopaka modela. Na dodatek jest ode mnie 4cm wyższa, ale to raczej nie przeszkadza... mi na pewno nie:D

A teraz będziemy mogli się spotkać dopiero po świętach, a to dlatego, że przed świętami musi pomagać rodzicom i chodzić na treningi... szczególnie po ostatniej wywiadówce, kiedy to dostała szlaban za słabe oceny:( pewnie pomyślicie, że mam dziewczynę tępą i nie wiadomo co jeszcze... otóż nie, gdyby nie treningi i zawody byłaby jedną z najlepszych uczennic, a do tego twierdzi, że przez to że opuszcza nauczyciele myślą, że olewa sobie ich przedmioty i za wszelką cenę chcą jej do(nie wiem jakiego słowa użyć<dopiec, dojebać>)

a co do tego kolesia to pomyślałem, że zastosuję inną taktykę:) Pójdę z nim na piwo, pogadam jak facet z facetem. Chodzę przecież do elektronika, więc zrobić dla mnie paralizator to żaden problem:D Jakby stawiał opór to go prądzikiem popieścić i zrobić pisanki z jajek(tak z okazji wielkanocy)

11.04.2006
17:50
smile
[232]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

szczególnie po ostatniej wywiadówce, kiedy to dostała szlaban za słabe oceny:( pewnie pomyślicie, że mam dziewczynę tępą


nie tępą, ale na pewno MŁODĄ ^^

11.04.2006
17:53
[233]

Arcy Hp [ Legend ]

Kobiecie czasem wystarczy to że będzie mogła się poczuć bezpiecznie w Twoich ramionach...pogłaszczesz ją , powiesz ciepłe słowa... zawsze to jej poprawi nastrój,.

11.04.2006
17:53
smile
[234]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Hunwejpin --> taak... Twój styl pisania jest świetny :P
Co do Panny, to staraj się z nią umawiać, spotykać, a jednocześnie zadbaj o to, by nie narzucać się (ja sam zawsze nad takimi rzeczami staram się nie narzucać ;) Czy mi wychodzi, to już inna kwestia). Potem tylko znaki... słynne znaki, postaraj się je odczytać i dalej to się pomyśli :P

11.04.2006
17:58
[235]

Łysack [ Mr. Loverman ]

kamyk -> no młodą na pewno:) Chodzi do liceum, a w liceum to tak właściwie liczy się, żeby zdać i napisać maturę:) Dla Aniołka mego równie ważna jak szkoła, albo nawet ważniejsza jest kariera sportowa, a to dlatego, że ma możliwości aby należeć do kadry narodowej. W swojej kategorii wiekowej jest w trójce czołowych polskich zawodniczek:) Przepraszam, że tak ją zachwalam, ale nie mogłem się powstrzymać]:->

11.04.2006
18:00
[236]

Coy2K [ Veteran ]

jesli ona sie tak duzo uczy teraz ( liceum ) to co dopiero bedzie na studiach... beda tylko ksiazki, dobre wyniki w nauce, ambicje o stypendia itp.

*nie wiem jak to wytrzymasz


* - czytaj: wątpię

11.04.2006
18:04
smile
[237]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Łysack --> tylko mi nie mów, że jesteś z Bydgoszczy (albo ona) bo padnę zaraz... :P A w jakiej dziedzinie sportowej się specjalizuje? :)

11.04.2006
18:11
smile
[238]

Łysack [ Mr. Loverman ]

coy2k -> gdybym miał tego nie wytrzymać to już teraz dałbym sobie spokój. Na razie muszę się zadowolić spotkaniami co tydzień, a w okresie przedświątecznym co 2 tygodnie. mimo to staramy się nadrobić zaległości przy każdej okazji:D

barthez -> jestem z radomia, więc bez obaw:) Trenuje łucznictwo

11.04.2006
18:12
smile
[239]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Aha... ufff... :P Bo już myślałem, że jesteś chłopakiem mojej dobrej koleżanki ;)

11.04.2006
18:14
[240]

Coy2K [ Veteran ]

Łysack pisze w czasie przyszłym, bo wszystko ma swoj poczatek i koniec... teraz mowisz jedno, ale przyjdzie kryzys

11.04.2006
18:25
smile
[241]

Łysack [ Mr. Loverman ]

no niby tak, ale ja jestem trwały w uczuciach (raczej)
w swoim poprzednim związku spotykałem się z dziewczyną mniej więcej raz na 2 tygodnie, no może że jakieś wolne od szkoły było - taka sobie miłość na odległość. Byliśmy ze sobą coś koło roku, aż w końcu ona zaproponowała, że powinniśmy to przerwać i poszukać sobie kogoś z kim będziemy mogli spotykać się częściej. Nie chciałem jej zatrzymywać, więc przystałem na tę propozycję. potem sobie znalazłem jedną dziewczynę na miesiąc, potem następną i jeszcze jedną, aż w końcu nadszedł czas na Natalkę:) Jak na razie układa się nam coraz lepiej:) tfu, tfu, żeby nie zapeszyć;))

11.04.2006
18:28
smile
[242]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

No i gratulacje!
Ja też bym chciał, żeby przyszedł już czas na mnie... Ale to jak! Kto wie kiedy wreszcie się doczekam ;)

11.04.2006
18:39
smile
[243]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

To nie czekaj bo sie nie doczekasz :)

należy poszukiwać niewiasty tej jedynej AKTYWNIE nie pasywnie :)

11.04.2006
18:41
smile
[244]

Łysack [ Mr. Loverman ]

doczekasz się, już niedłogo... wiosna przyszła, wypatruj tylko okazji:D

oft. Niby już 244 posty, a ładuje się szybciej niż inne wątki w których jest po 100 postów:D

11.04.2006
18:49
smile
[245]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

po prostu (jak zresztą zawsze) nikomu sienie chce nowej części założyć :P


dochodziło nawet już do tego ze moderator osobiście kończył którąś z częśći zakładał nam nowe, bo poprzednie przekraczały bezpieczną ilość postów nie zagrażającą spowolnieniu serwisu xD


[edit]

To co jedziemy do tysiąca? :P
(może w końcu sie nam uda :P)

11.04.2006
18:54
smile
[246]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

I tak być powinno :D Po co nam nowe części? Ta jest fajna :P Kamyk jestem za. Było by miło :P

spoiler start
btw. jak jest?
spoiler stop

11.04.2006
18:56
smile
[247]

Łysack [ Mr. Loverman ]

hehe, wołajmy wszystkich spamerów z gola!! leilong, czarny lord, batman007, MoNiKa9x i wszyscy inni przybywajcie:D ale i tak najwięcej postów ma soul, więc to on jest największym spamerem - jego też trza zawołać:D

11.04.2006
18:57
smile
[248]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

E tam...Sami sobie poradzimy...Widzisz? Drugi mój post a jeszcze mam dwie minuty na edycje tamtego! Muahaha! Okrutny spamer ze mnie...

11.04.2006
19:06
smile
[249]

Coolabor [ Piękny Pan ]

jesteście okropni, okropni!

spoiler start
[249] :P
spoiler stop

11.04.2006
19:14
[250]

QQuel [ Drzewo Kukiełkowe ]

Widzę że każdy ma tutaj jakiś zgryz ; )

Patrzcie, ja też, zastanawiam się aktualnie, czy pewna piękna dama da się gdzieś zaprosić... No wiecie, dzisiaj żebym mógł ją odprowadzić do domu rzuciła inne zajęcia (<spada z krzesła> To powaga, ale wolałem nie okazywać mojego zajebistego zaskoczenia ; P) : )

Miło było się podzielić szczęśliwą nowiną : D

250? Jak równo ; )

11.04.2006
19:19
smile
[251]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

A ja nie mam czasu ani osoby do odprowadzania po domach :D
Do 2 czerwca moją jedyną kochanką może być koncert :P Albo ciemnia :)
Wiosna...Kwiatki...Motylki...I tak przylecą bociany i to wszystko spieprzą...
Sezon na głupie akcje uważam za otwarty...Warszawo się bój :P

11.04.2006
19:20
[252]

Weakando [ Senator ]

Łysack ---> Na pewno Soul ma najwięcej postów? Chyba ktoś, ma więcej.
Ale lipa dzisiaj humor mam poprostu fatalny, wszystko mnie denerwuje :|.

11.04.2006
19:21
[253]

QQuel [ Drzewo Kukiełkowe ]

Weakando - Wysiu? : )
Współczujemy, ja zresztą ostatnio chodzę najeżony, to coś w powietrzu ; )

11.04.2006
19:42
[254]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

A mi się cały dzień chce spać, to też się liczy? :)

11.04.2006
19:50
[255]

Weakando [ Senator ]

QQuel --> Chociażby wysiu ale i Tygrysek ma więcej postów.
kaies ---> Liczy się jeśli masz zamiar iść spać i już się nie obudzić.

11.04.2006
19:53
[256]

QQuel [ Drzewo Kukiełkowe ]

Weakando - Mówiliśmy o spamerach, to podałem Wysia ; )

11.04.2006
19:56
smile
[257]

Weakando [ Senator ]

QQuel ---> Ech przepraszam... Nawet nie przeczytałem " więc to on jest największym spamerem - jego też trza zawołać:D" i zacząłem odpowiadać na to, że Soul ma najwięcej postów :|

11.04.2006
19:59
[258]

QQuel [ Drzewo Kukiełkowe ]

Weakando - Hahaha, idę nakapowa... Tfu, poinformować Soula i poprosić o bana dla Ciebie ; ) <joke> : P

11.04.2006
20:07
[259]

Weakando [ Senator ]

Bana nie chce. Największe moje przewinienie na GOLu to tytuł wicechama miesiąca i jak na razie mi starczy. Tymbardziej, że za kilka dni mi stukną 4 lata tu.
Ale ja dzisiaj niewyraźny, lepiej się nie będe odzywał bo zamule całkowicie ten wątek.

11.04.2006
20:11
smile
[260]

Łysack [ Mr. Loverman ]

mi też się dzisiaj spać chce:D
weak -> co ty masz za avatar? masz jego powiększenie?

11.04.2006
20:25
smile
[261]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

A co do tego, że nie mam "doczekiwać" tylko się brać do roboty, to było takie powiedzenie, że:
"Kto szuka miłości, tego miłość unika,
Kto unika miłości, tego miłość spotyka"
Ja cały czas szukam tej JEDYNEJ, ale po prostu mam jakiegoś pecha. Mam pełno koleżanek, ale dziewczyny jak nie było, tak nie ma. I nie chodzi o to, że coś nie teges z moim wyglądem, a tymbardziej z charakterem... Może problem tkwi w czymś innym... Może w tym, że za bardzo się staram i za bardzo chcę? Bo kiedy ju, że tak powiem "wypatrzę ofiarę" i chcę ją gdzieś zaprosić, to np. dowiaduję się pośrednio, że mam sobie dać spokój, bo nie mam szans... A mam też pełno innych "kandydatek", ale jakoś do spotkania nie dochodzi (a mogłoby bez problemu), ale jakoś tak dziwnie to ode mnie wynika, że się nie spotykamy... Dziwne to jest, tymbardziej, że ja się staram jak mogę, a jednocześnie nie szukam miłości i dziewczyny na siłe.
Bracia! Pomocy! :P

11.04.2006
20:26
[262]

Weakando [ Senator ]

Łysack ---> Nie mam avatara.

11.04.2006
20:42
smile
[263]

Łysack [ Mr. Loverman ]

hehe, racja, chodziło mi o avatar QQela:)

barthez -> a ile masz lat tak właściwie, bo to też ważne:PP

11.04.2006
20:43
[264]

PrzemQ 09 [ Konsul ]

kaies--> " koncert :P Albo ciemnia :)" - fotografujesz ?! Czyżbym znalazłe bratnią duszę ? :)

Myślałem, że tylko ja spotykam się z moją damą raz na 100 lat - a tu wszyscy: raz na dwa tygodnie, raz na jakiś czas... Głupie to trochę: nie mamy oboje czasu dla siebie - chodzimy do jednego z lepszych LO w mieście i nauki jest tyyyle... I tak nieźle, bo widzimy się codzień w szkole i czasem w drodze ze szkoły... Nie mogę się doczekać wakacji :P

W powietrzu nic nie ma - ja jestem dziwnie wesoły. Właśnie napisałem sobie zadanko z angielskiego i jest gites :) Poza tym dziś pocztą przyszły moje buciki :) Nie jest źle...

11.04.2006
20:44
[265]

QQuel [ Drzewo Kukiełkowe ]

Barthez x - Może trochę od siebie powiem:

Osobiście (Jak każdy...) mam parę miłostek za sobą, ale moje podejście różni się od twojego - ja sobie zdawałem sprawę że to prawie na pewno nie będą te jedyne - I ciągle tak myślę. Nie szukam tej jedynej. A Ty tak - z takim podejście daleko nie zajedziesz. Jeśli za bardzo się tym przejmujesz, to zaczynasz zachowywać się sztucznie, nie jesteś sobą.

Prawda jest taka, że w większości przypadków miłość zetknęłą mnie z osobą, o której bym nigdy nie pomyślał - dlatego, że przy takiej osoby byłem naturalny, i ja, i ona. Zdołaliśmy się poznać, i nie bylo między nami oporów. Jednak, kiedy widziałem jakąś dziewczynę i myślałem "O Bogowie, jaka piękna, na pewno nie dla mnie, Noż... QQuel, ona nie jest dla Ciebie!" to nie było szansy - Po prostu zachowywałem się tak sztucznie i nienaturalnie, że po prostu nie bylem sobą. Ciągle myślałem tylko o tym żeby czegoś nie spratolić - efekt wiadomy.


PEwnie czytając to pytasz siebie "Ale chrzanisz... Gówno mówisz, bo nie mówisz co miałbym zrobić... Duper z Ciebie QQuel, jak każdy inny walisz hasełkami" - Więc przetaję walić hasełkami i coś Ci powiem - Nie szukaj dziewczyny - szukaj znajomej. Bo miłość nie bierze się z dupy jeża - Tam nie szukaj. Dziewczynę najpierw trzeba poznać (Taka mała anegdota: Mój znajomy właśnie na lewo i prawo zdobywa kontakt i wiadomosci o dziewczynie ktorą zna... Z widzenia - Bardzo mnie to bawi, i nie ukrywam że uważam to za dziecinadę. Tak samo bawi mnie kiedy słyszę od ciebie że na boku dowiadujesz się że masz sobie dać spokój... Daleko tak nie zajedziesz), bo wygląd to jedno, a charakter to drugie.

Mój post jest zlepkiem bzdur? Niestety miłość to uczucie niewyjaśnialne słowami. Miłość to sztuka, a nie proste "Masz ładny tornister kochanie". I nie toczy się nigdy tym samym torem. Jedne dziewczyny chcą być zdobywane latami, a inne <chichocze> już drugiego dnia zapraszają Cię na noc do domu - ozcywiście nie w złych celach. Różnie to bywa, ale nie szukaj dziewczyny na siłę, nie staraj się! Nie, nei wolno Ci się starać! Jak spotkasz jakąś dziewczynę, która Ci się podoba to nie myśl o niej. Nigdy w życiu nie wolno Ci się starać - bo zawsze coś nie wyjdzie.

Właśnie nie staraj się, zaraz się starając. Podchodź do tego naturalnie (tutaj dużą rolę odgrywa aktorstwo, mimo wszysto zachowanie spokoju zapraszając gdzieś dziewczynę jest ważne...), jakby to było czymś zwykłym.

PS: I nie rób z tego kabaretu - bo jak ktoś zaczyna dowiadywać się czegoś na boku, to jest to kabaret - a nie znajomość. Właśnie takich sytuacji unikaj.

Łysack - Powiększenia nie ma, po prostu nie dbam o prawa autorskie i zakosiłem komuś z innego forum : )

11.04.2006
20:45
smile
[266]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Barthez - Widzisz Ty masz ofiary. Ja od długiego czasu nie widze nikogo kto by mi pasował :)

Przemek - Zaczynam zabawe :) Własnie rozkręcamy ciemnie w szkole więc nauka podstaw wywoływania zdjęć. A od jakiegoś czasu bawie się cyfrówkami, z tym że móje dziecko(Sony DSC H-1) jest popsute i nie mam czym się bawić w zasadzie :)
Ale staram się rozwijać z robieniem zdjęć. Od prau osób słyszałem że nawet mi to wychodzi więc działam dużo w tym kierunku :)

11.04.2006
20:51
[267]

PrzemQ 09 [ Konsul ]

Ja focę Olkiem C-5060... Heh i mam problem - otóż moja luba nie lubi byc fotografowana:) i nie pozwala mi zrobić sobie zdjęcia... ehhh

Aha - i link do części moich prac :)

11.04.2006
20:54
smile
[268]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Grrr...Napisałem duży dodatek do postu ale upłynał limit czasu :D
co do postu QQuel'a - Im bardziej się starasz tym większe prawdopodobnieństwo że spieprzysz coś. Zakładanie z góry( nie, ona nnie jest dla mnie; jestem dla niej za brzydki; nie jestem w jej stylu) to też łatwa droga do spieprzenia czegoś w kontaktach z kobietami.

Tak jak on napisał...Będziesz szukał dziewczyny nie znajdziesz...Najpierw trzeba znaleść w tej osobie koleżanke potem ew. cos więcej...W tym podzielam zdanie kolego QQuel'a :)

Przemek - Bardzo mi się podobo fotka "Tajemniczość". Ja tam wsumie zbyt imponujących zdjęć nie mam na swym koncie :)
Ostatnio to zdjęcie chyba podoba mi się najbardziej, mimo iż wiem że nie ma w nic specjalnego :D

I nie umiem robić zdjęć prawie żadnemu człowiekowi :) O dziwo sobie umiem...

spoiler start

+[2] w zasadzie

spoiler stop

11.04.2006
21:03
[269]

PrzemQ 09 [ Konsul ]

wow... zajebista fota! serio... światnie wyszła faktura skóry... ciekawe oświetlenie... podoba mi sie...

11.04.2006
21:20
[270]

Łysack [ Mr. Loverman ]

no mi również się podoba, dobrze dobrane oświetlenie:) a monochromatyczny charakter zdjęcia jeszcze wyraźniej podkreśla skórę:)

11.04.2006
21:24
smile
[271]

Stranger [Gry-OnLine] [ Reno 911 ]

Nowy fommtek prosze, bo komus tu...

spoiler start
...a nie powiem co zrobia :P
spoiler stop

11.04.2006
21:28
smile
[272]

Arcy Hp [ Legend ]

...Jaja obetną!

11.04.2006
21:30
smile
[273]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Stranger - Nie marudź! :D

11.04.2006
21:38
[274]

Łysack [ Mr. Loverman ]

hehe, jaka olewka:P widziałem wątki po 300 postów, więc myślę, że jeszcze kilka można tu napisać:D byle nie za długich, takich po jednym, góra 2 słowa:)

11.04.2006
21:45
[275]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Teraz bijemy rekord...666 ma być! :D

11.04.2006
21:52
[276]

Łysack [ Mr. Loverman ]

kaies -> łeee, aż tak to nam nie pozwolą... może z trudem się uda 333, a wtedy pomnożymy razy 2:D ale mi dzisiaj głupoty przychodzą do głowy:D

11.04.2006
21:56
smile
[277]

Misiak [ Pluszak ]

Z wieści.

Jestem juz prawie zdrowy :D Trochę kaszlu, ale to nic. Ale to bardzo osłabiony, tak mi spadła kondycha, że hej. Dzisiaj na tańcach ledwo wytrzymałem. Mam nadzieję, że do przyszłego tygodnia nadrobię moją wytrzymałość :D
Zauważyłem, że większość kobitek, szczególnie bez partnera, garnie się do mnie zatańczyć, i każda (zwłaszcza te z partnerami ;p) mówią że świetnie prowadzę i tańczę :D To chyba dobrze :D
Najbardziej podoba mi się, jak w czasie przerwy, pewna kobietka, zawsze chce ze mną walca wiedeńskiego zatańczyć :D I mówi, że "świetnie się jej ze mna tańczy" oraz że "tak lekko prowadze" :D Kurczę, muszę się w końcu spytać jej co znaczy jej pierścionek. Chyba jest złoty. Heh :D
Następnym razem się spytam :D

11.04.2006
22:00
[278]

QQuel [ Drzewo Kukiełkowe ]

"mówią że świetnie prowadzę" - Na pewno chodzi o taniec : )?

11.04.2006
22:04
smile
[279]

Misiak [ Pluszak ]

QQuen--> A o co? :D Smaochodu nie posiadam :D Ale to chyba dobrze jak ktoś mi takie coś mówi :D Zwłaszcza, że pokochałem taniec, z wyjątkiem rock and rolla :D

11.04.2006
22:10
smile
[280]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Tańczyłem kiedyś 3 lata...Teraz jedyny taniec jaki uprawiam to pogo :D

11.04.2006
22:15
smile
[281]

Łysack [ Mr. Loverman ]

coś słyszałem o pogo, haha
ja to tylko na rurze w lateksach tańczę, to mój sławetny temat na wszystkich forach i gronach:D

wiecie co? tylko nie mówcie nikomu:D wali mi na mózg dzisiaj. I to tak porządnie, cały czas się śmieję, jak piszę to gestykuluję, a żeby uwolnić energię to zrobiłem już 200 pompek, alen ie ppomagają:D
hiaheiahiiheheiheiheaiehiaheaiehia

11.04.2006
22:15
smile
[282]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Łysack --> 17 :)

QQuel --> no co ty, to nie są bzdury :) I doskonale rozumiem o co ci chodzi :) Ja nigdy nie robię tak, że od razu miłość etc, to oczywiste, że muszę poznać dziewczynę z charakteru, bo tak, to może mi się tylko podobać, albo i bardzo ;) No i staram się nic na siłę :)

11.04.2006
22:19
smile
[283]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Łysak Tylko słyszałeś? Trzeba Ci kiedyś pokazać :D Jeszcze czasem zdarzy mi się jakiegoś twista potańczyć, albo gibać się przy ska :)
A co do głupiego humoru...Żadna nowośc :D Miałem tak dziś w szkole :)
Barthez - 1 czy 2 LO? :)

edit - Barthez no to kurde ta jak ja :D

11.04.2006
22:21
smile
[284]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

1 :)

11.04.2006
22:32
smile
[285]

Łysack [ Mr. Loverman ]

to wygląda jak +1:D
a mnie w sraczownicy naszło kilka bezcennych myśli:D
po piewfsze:D dlaczego nie można się wykałać przed kompem?
chyba sobie założę neta bezprzewodowego i kupie łaptoka:D
po drugie to tak isę rozfisiowałem in maj tojlet, że prawie się przewróciłem, bo wpadłem w poślizg, bo zapomniałem, że już czas opony zimówki na letnie zmienić, bo to już powyżej 7-miu stopni na plusie:D jak to dobrze, ze są porozstawiane zapory przeciwrozbiciowe w postaci pralek:D
koeljną moją myślą jest dlaczego keczup nazywa się z piekła rodem i jest w czarnym pudełku jak mi prawie język wypala? gardła nie czuję już od goziny, a jezyk wciąż płonie.
dlaczeoo dziewczyny już spać poszły?
mam książkę i zostałow mi 200 stron jeszcze, kiedy ja to przeczytam? chcę już zacząć inną książkę, ela muszę skończyć tę:D
aporopos łaptoka, to niedosyć że wszędzie dostępne to ciche i po nocach w łóżku można pobaraszkować z paniami .jpg, pomimo, że jotpegi mnie nie kręcą to myślę że to fajne perspektywy som. a jakby tak jakąś jednorazową kobite z dyskoteki zaciągnąć, położyć łapnotka na twarzy i se wyobrażać:D
wiem, że jestem gupi. psychiatra już się poddał, ale ja wciąż z nim walczę:D

11.04.2006
22:38
smile
[286]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

Ah, ta pełnia :P

11.04.2006
22:48
smile
[287]

Łysack [ Mr. Loverman ]

jaka pełnia co za pełnia? to imię jest? nie znam żadnej Pełni. ładna jakaś?

11.04.2006
22:55
smile
[288]

Stranger [Gry-OnLine] [ Reno 911 ]

Operacja: Orzel -288.
Kategoria: Scisle tajna
Status: Ready to go
Wykonac: T/N

11.04.2006
22:55
smile
[289]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Siostra Tradycjii :D
Ależ wesoło nam się tu zrobiło :D

11.04.2006
22:59
smile
[290]

Łysack [ Mr. Loverman ]

siostra tradycji powiadasz. a ta tradycja to jaka lepsiejsza kobita, czy takie pospólstwo? maszzdjęcie jej?
dawaj fotkę!!
strager - jaki ożeł, pszecie ptasia grypa panuje:D

11.04.2006
23:01
[291]

emii [ Generaďż˝ ]

Ja dziś cały dzień spałam,mam temperaturę i czuję się źle.Chyba pójdę dalej spać.Zjeść nic nie mogę,bo na widok wszystkiego robi mi się niedobrze i przez cały dzień zjadłam tylko jogurt i jabłko.

11.04.2006
23:03
smile
[292]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Łysak - Coś Ty taki napalony? Swojej kobity nie masz?! :D

Emii - Wracaj prędko do zdrowia ;) ---->

11.04.2006
23:06
smile
[293]

Łysack [ Mr. Loverman ]

bzy obrazy, ale Ty po prostu KACa masz:D

ja kieduyś po weselu jak wychlałem 0,7l + 2 piwa to na drugi dzień spałem 20 godzin, a budziłem się tylko na haftowanie(jak mohery z kółka róząnvowego), po tym na alkohol przez miesiąc patrzeć nie mogłem:D
gdyby nie temperatura to pomyślałbym, że to okres, ale tak to tylko kacyk mi namyś l przychodzi:F

no mam, ale łona sama w domu i jo tysz som se siedzem:D

zdrówka oczywiście życze:D wracaj do nas prędko:D

11.04.2006
23:14
smile
[294]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

taaa mr. Kac to zajebista sprawa :D
znam go aż a dobrze ;P


P.S
Proszę o nie statsowanie.... nie ma co na siłe wypychac wątku...

spoiler start
+1 ›:->
spoiler stop

11.04.2006
23:19
smile
[295]

Ethan [ Konsul ]

Kurde , tak sobie dziś po raz pierwszy zajrzałem do tego wątku i się zdziwiłem, że przez 127 części można debatować o tym jak pocieszać dziewczynę...

spoiler start

Każdy doskonale wie, że najlepszy sposób, to zrobić jej minetkę
spoiler start

11.04.2006
23:22
smile
[296]

Łysack [ Mr. Loverman ]

kamyk -> a po czym wysnuwasz swe wnioski? sie znaczy po czym masz the best of kac?
muszę sobie zapamiętać, żebynie mieszać wódy z piwem, bo to zabójcza mieszanka...

ja mma już fajny temacik na dłuższą rozowę, więc poczekam z tym na nju parta:D

kaies -> zdrowie ją zdradziło, a zdrady się nie wybacza,
emii -> nie wracaj do niego(zdrowia) bo to zły chłopak był i dużo pił. wróć do nas:D aha, przduś chama, żeby oddał co twoje, czyli... czyli nie wiem, bo już nie myślę:D
jaki ja gópi jzdm <ahihehaihiaeh>

gsijgiosogoj <-- takie je moje zdanie i tego bede się czymał:D

z tom minetkom to zależy od kobity, bo jak się nie myje to wacka starch zamoczyć, wogóle takie to obleśne, jak małża jaka:D no ja mówie. kilka części temu napisałem jak pocieszyć

11.04.2006
23:25
smile
[297]

Barthez x [ Generaďż˝ ]

I mozna przez kolejne 127 czesci ;)
Ale radocha tu panuje! :D Panowie, rzadzimy po prostu (tzn. wy, bo ja dopiero sie wkrecam w towarzystwo)! :P

11.04.2006
23:27
[298]

emii [ Generaďż˝ ]

U mnie to nie kac, ani grypa,ani zatrucie ani nic co można określić jakoś.Sama temperatura i niedobrze i ból głowy i pije cały czas wodę,a temperaturka rośnie.Może to tylko jednodniowe,oby.

kaies---->dzięki
Łysack--->dzięki

11.04.2006
23:29
smile
[299]

kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ]

Może tzw. grypa żołądkowa? Jeżeli tak to pownni jutro bądź pojutrze przejść :)

Posłuchajcie sobie Fall Out Boy - Dance, dance...Słucham tego już 3 godziny :D

11.04.2006
23:33
smile
[300]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Łysack ---> generalnie i najbardziej ogólnie powiem tak: po alkoholu :>
A kaca jako takiego nigdy w życiu nie miałem, po porstu next day jestem osłabion, ale o pawiowaniu czy jakimś bólu głowy nie słyszałem nigdy :)

a dla mnie najbardziej killerską mieszanką jest mieszanka wódek (tequilla, wódka, whiskey i inne... wysoko%)

na piwo + wódka uodporniłem się, a kiedyś też to było dla mnie zabójcze ;) Po prostu pomalutku na wstępie impreski spijam kulturalnie 2 browarki a potem pomalutku nigdzie się nie spiesząc chleje wóde. Oczywiście dbając o to zeby mieć odpowiednią ilość ruchu i być aktywnym, bo jak człowiek zamuli to porażka... impreza sie kończy o 23:00, jest paaaw i w ogóle...

niemniej jeśli osłabienie ogólne mozna nazwać kacem to kocham to uczucie ;P

11.04.2006
23:35
smile
[301]

Łysack [ Mr. Loverman ]

emii -> polecam wodę z kwiatków:D najlepsza, no po porstu wymiata:D

to kochani ja już kycam od kąpa powoli. naraziasto dziabongi, hemoroidy i te inne platfusy:D

11.04.2006
23:58
smile
[302]

Stranger [Gry-OnLine] [ Reno 911 ]

!!!!! https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4945067&N=1 !!!!!

12.04.2006
00:01
[303]

Łysack [ Mr. Loverman ]

łeeee, ja chcę dalej starą część... chociaż do 333, niech się rydzyk cieszy:D potem pomnożymy przez 2 kaczki i mamy szatana

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.