GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Rozmowa o wize do USA, jak sie ubrać ? :)

02.04.2006
13:44
smile
[1]

Windi_ [ Generał ]

Rozmowa o wize do USA, jak sie ubrać ? :)

no wiec wlasnie :) nie mam pojecia jak sie mam ubrać :P a jutro ide rozmwiac z konsulem o wize turystyczna do usa. i pomysl pojscia w garniturze, wydaje mi sie troche smieszny, bo nie dosc ze chce jechac tam do nich i wydać tam kase na wakacje, to jeszcze jakas szopka taka i szczerze nie chce mi sie w garnku isc, ale z 2strony jak z tego powodu maja mi zepsuc wakacje nei dajac wizy, to moge sie posiwecic i ubrac garnitur :P

02.04.2006
13:45
[2]

N2 [ negroz ]

Ja bym tym bardziej poszedł w garniaku.

02.04.2006
13:46
[3]

Narmo [ nikt ]

T-Shirt z wielką flagą USA, niebieskie, postrzępione jeansy, czapka z daszkiem i flagą USA ;)

02.04.2006
13:48
smile
[4]

Mazio [ Mr Offtopic ]

drewniaki, jedna skarpetka, kilt lub spódnica mamy, watowany wams z rdzawymi śladami po puklerzu, nałokietniki militarne, bandanka z flagi USA na głowie, czerwone korale i tipsy

w ten sposób pokażesz, że ci nie zależy i może ci dadzą...
to już naprawdę i o takie rzeczy trzeba pytać przez net?

02.04.2006
13:49
[5]

Coolabor [ Piękny Pan ]

moro i T-shirt z Osamą

02.04.2006
13:57
[6]

Windi_ [ Generał ]

trzeba :) bo mialem nadzieje ze ktos powaznie potraktuje moje pytanie, a poza tym liczyłem na odpowiedz głównie od kogoś kto był na takiej rozmowie i mi doradzi, bo szczerze to nie lubie w garniturze, a poza tym troche poje*ane, zebym mial w garnaku isc bo chce tam na wakacje jechać, to na zasadzie jak bym do biura podróży szedł w garnuturze, zeby mi laskawie sprzedali jakas wycieczke....

02.04.2006
13:59
smile
[7]

VYKR_ [ Vykromod ]

jak to kiedys ktos powiedzial: zaspiewaj Lumberjacka i dadza ci wize od razu.

I'm a lumberjack, and I'm okay.
I sleep all night and I work all day.

02.04.2006
14:01
[8]

Azzie [ bonobo ]

Ubierz sie elegancko, stylowo i z klasa, tak abys wygladal na osobe zamozna, a nie na jakiegos biednego studenta, ktory przy pierwszej okazji prysnie do roboty na czarno.

Nie musi to byc garnitur, wrecz jesli garnitur masz tani i rzadko w nim chodzisz (prawdopodobnie niemodny) to bedzie to widac i moze sie odbic negatywnie na wrazeniu konsula :) .



Albo szybko kup marynarke Tommiego Hilfingera (przecena z 1600 zl na 400 zl ostatnio widzialem w GM :) ) i nawet nie bedziesz musial sie odzywac :)

02.04.2006
14:01
[9]

Windi_ [ Generał ]

VYKR_ --->taaa :)tylko ja tam nie do pracy, a na wakacje... :P

02.04.2006
14:05
[10]

Kijano [ Generał ]

Windi_ -> jesli jestes studentem wez sobie Indeks bo inaczej nici z wizy. Ubierz sie zwyczjanie i uzbroj sie w cierpliwosc spedzisz tam kilka godzin.

02.04.2006
15:24
smile
[11]

CCzaCCza [ Pretorianin ]

Ida na rozmowe o wize chcesz byc potraktowany powaznie przez konsula, jak zakladam. Potraktuj konsula powaznie i Ty ubierajac sie elegancko. Nie wazne czy jedziesz tam zbierac wisnie czy wydawac kase - kultura to podstawa w kazdej sytuacji !

Pozdro :)

02.04.2006
15:27
smile
[12]

Paradox [ Konsul ]

Windi_
Zatem to byloby na miejscu:
I'm a lumberjack, and I'm okay.
I "work" all night and I sleep all day.

02.04.2006
15:27
[13]

CCzaCCza [ Pretorianin ]

heeh w sumie fakt

02.04.2006
15:50
[14]

EliEli [ Pretorianin ]

Ja juz kilka razy dostawałem wize (co prawda z powodu wyjazdu służbowego) i moge Ci doradzić co nastepuje:

Ubierasz sie zwyczajnie do pogody w danym dniu.
Tak naprawde pracowników konsultatu (bo to z nimi bedziesz rozmawial a nie z samym konsulem, który rzadko ma na to czas) nie za bardzo obchodzi jak sie ubierzesz. O wize stara sie dziennie tyle osób, że sam zobaczysz iż wyglada to jak wizyta w tłocznym banku - podchodzisz do okienka i odpowiadasz na kilka pytań - w zależności od widzimisię jaśnie państwa po drugiej stronie okienka, albo po angielsku albo po polsku.
Dla pracowników konsulatu ma przede wszystkim znaczenie cel podróży i czy masz silne więzi z krajem - najlepiej jak posiadasz już swoje mieszkanie/nieruchomość albo masz atrakcyjne studia, których na pewno nie bedziesz chciał porzucić żeby pozostać nielegalnie w USA pracując w knajpie na zwymaku. Powiedz że w usa planujesz poszkolić język bo będziesz pracował po powrocie w firmie ojca na odpowiedzialnym stanowisku. ;)

Sorki za obdzieranie tego wszystkiego z kolorów. Ale prawda jest taka, ze konsulaty siorbią niesamowitą kasę za złożenie samego wniosku. A tego tylko 10% może dostanie wize. Reszta to tylko niezła zabawa dla pracowników konsulatu.

Podsumowując:
- ubierz się normalnie, no może koszula byłaby wskazana - ot i cała filozofia.
I pamiętaj - uśmiech od ucha do ucha - jak będziesz miał zbolałą żebracką mine z wypisanym na twarzy błaganiem o wize - to maleją Twoje szanse.

Całość ma charakter wybitnie upokarzający - może ja tak tylko oceniam bo wiedziałem że wizę raczej dostane, natomiast wiele osób ktore chciały odwiedzic w USA rodzine itd. czesto odchodziło z kwitkiem, musząc odpowiadać na czesto bardzo prywatne pytania.

02.04.2006
15:53
[15]

naughty_girl87 [ Pretorianin ]

ktoś wcześniej słusznie napisał, weź ze sobą indeks, bo bez tego nici z wizy.

a z doświadczenia Ci powiem, że nie jest ważne jak się ubierzesz, wszystko tak naprawdę zależy od konsula, od tego czy podejdzą mu Twoje odpowiedzi na jego pytania. przygotuj się na szczegółowy wywiad :)

02.04.2006
16:48
[16]

Windi_ [ Generał ]

czy warto wziasc ze soba sądowe orzeczenie własności do spadku, ktorym jest mieszkanie? czy mi sie przywalą ze np jade bo chce zarobic na podatek ? czy cos takiego ?

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.