GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Co myślicie o kłamstwie ?

02.04.2006
12:33
smile
[1]

Fett [ Avatar ]

Co myślicie o kłamstwie ?

Ale takim w dobrej intencji, z miłości.

Pisze wypracowanie na temat Kamizelki B. Prusa i chcialem wzbogadzić jakąs sondą ;)

02.04.2006
12:34
smile
[2]

Kompo [ by AI ]

Podaj przykład takiego kłamstwa w dobrej intencji, to Ci powiem co o takowych sądzę. ;)

02.04.2006
12:35
[3]

Fett [ Avatar ]

Kamiezlki nie czytałeś? Wstyd :)

Do starej kamienicy w ubogiej dzielnicy Warszawy wprowadziło się młode małżeństwo ,byli ze sobą szczęśliwi i się kochali.Po pewnym czasie stan zdrowia pana pogorszył się.Choroba trwała długo,pan chudł z dnia nadzieńMąż codziennie przesuwał sprzączkę kamizelki ,gdyż przeczuwał swój ciężki stan i nie chciał martwić żony.Niedługo potem pan zmarł,a pani była zmuszona sprzedać wszystko co posiadała ,nawet pamiątkową kamizelkę po ukochanym.Nabył ją od kupca narrator ,który obserwował sąsiadów.Jego końcowym wnioskiem był ten ,że przy starej,poplamionej kamizelce bez guzików pracowały dwie osoby,mąż codziennie przesuwał sprzęczkę,a żona skaracając paski prubowała przekonać ukochanego ,że wraca do zdrowia.

02.04.2006
12:37
[4]

Kompo [ by AI ]

Czytałem, aczkolwiek dawno temu i nie załapałem od razu, że o to chodzi. [ja w ogóle ponoć jestem hipokrytą, więc lepiej żebym się wypowiadał nt kłamstwa ;›]

02.04.2006
12:41
[5]

Fett [ Avatar ]

Kompo kurna pies Ci morde jumał to ma być sonda :P wszedlkie komentarze w tym temacie mile widziane :D

Aha temat "Co by było gdyby bohaterowie lalki mowili prawde" jakby kogos to interesowało :)

02.04.2006
12:43
smile
[6]

alex17a [ Konsul ]

Nawet jesli sadzisz, ze klamstwo jest dobre, bo czesto jest to i tak dostaniesz joby od polonistki za inny punkt widzenia.

02.04.2006
12:46
[7]

MAROLL [ Hibernate ]

No jak z miłości to może być :] To ta "Kamizelka" opowiadająca o małżenstwie, w którym maż był chory na raka czy coś i majstrowali przy kamizelce, żeby wzajemnie się uspokajać ?

[edit] nie czytałem wcześniejszych postów ;)

02.04.2006
12:47
smile
[8]

QrKo [ Bolshoi Booze ]

IMO klamstwo jest zle niezaleznie od tego w jakiej intencji klamiemy. Z zycia wiem ze klamiac ZAWSZE to pozniej wyjdzie na jaw i narobi 2x wiekszych szkód niz jak by wyszlo za 1szym razem.

02.04.2006
12:48
[9]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Jestem na tak. Czasami lepiej jak prawda nie wyjdzie na jaw.

02.04.2006
12:48
[10]

alex17a [ Konsul ]

QrKo, bzdury. Moze manipulacja tez jest zawsze zla?

Klamstwo sprawdza sie swietnie np. w roli dowcpiu.

02.04.2006
12:51
[11]

Kompo [ by AI ]

QrKo - > bzdury, trzeba umieć kłamać, żeby to kłamstwo nie wyszło na jaw.

02.04.2006
12:51
[12]

Fett [ Avatar ]

hmm prosiłbym o podowanie odpowiedzi na temat kłamstwa w odniesieniu do tematu :) Stricto chodzi mi o kłamstwo jakei wykorzystano w kamizelce:)

Nie żadne dowcipasy itd. ;)

02.04.2006
13:00
[13]

QrKo [ Bolshoi Booze ]

IMO

Nie interesuje mnie co ty o tym myslisz :-)
Wyrazilem swoje zdanie do ktorego mam prawo i nie probuj mnie przekonywac ani tlumaczyc ze zle mysle.

EOT

02.04.2006
13:49
[14]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

QrKo ---> Jak chcesz żyć w błogiej nieświadomości, to nic nam do tego :)

02.04.2006
14:01
[15]

Koostka [ Centurion ]

Oni nawzajem okłamywali się z miłości. Nie wierze jednak, by sam fakt okłamywania tej drugiej osoby sprawił im radość i poprawiał samopoczucie... Także według mnie kłamstwo nigdy nie jest dobre:/

02.04.2006
14:15
smile
[16]

Fifura [ RHCP ]

No jeśli w dobrej sprawie to czasem to jest chyba konieczne :) CHYBA

02.04.2006
14:24
[17]

Arczens [ Legend ]

Tak jak w sygnaturce, ja zawsze mowie prawde nawet kiedy klamie ;)

02.04.2006
14:36
smile
[18]

Łysack [ Mr. Loverman ]

kłmstwo jest dobre w niektórych momentach...
na przykład:
gramy na giełdzie i nasze akcje spadają, ale wiemy że jutro wzrosną z powrotem. dziewczyna się nas pyta czy wszystko w porządku, my żeby jej nie zamartwiać odpowiadamy, że tak. po kilku dniach wszystko wraca do normy i wszyscy są happy:D

02.04.2006
14:37
smile
[19]

Paradox [ Konsul ]

Fett - dostałem za to samo wypracowanie czwórkę (czyli u mojej polonistki BARDZO ok :P), chcesz ;-)?

02.04.2006
14:39
[20]

Ethan [ Konsul ]

lubie kłamac, ale wiem że nie powinienem i staram się tego nie robić...

02.04.2006
14:45
[21]

Fett [ Avatar ]

paradox - [email protected] ;)

02.04.2006
14:47
smile
[22]

Paradox [ Konsul ]

Fett - na kiedy to masz, bo musialbym jechac do kumpla, ktory ma sprawny skaner :).

02.04.2006
14:48
[23]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Mowi sie ze sa klamstwa chamskie, niepotrzebne, i sa klamstwa lekkie, bez ktorych nie da sie zyc.

Zalozmy:
Wasza przyjaciokla kupila sobie OCHYDNA sukienke. I sie was pyta jak wyglada. Mowiac prawde stracilibyscie przyjaciolke, ona by sie poplakala i lipa. A klamiac ze wyglada super ty bedziesz mial przyjaciolke a ona bedzie szczesliwa.

STaram sie nie klamac, lecz czasami jest to po prostu konieczne

02.04.2006
14:49
[24]

craym [ Senator ]

wg mnie klamstwo zawsze jest zlem

a ocenianie klamstwa w kategoriach ''to zalezy, bo raz mozna klamac a raz nie''
jest niczym wiecej jak podwojna, falszywa moralnoscia

02.04.2006
14:54
smile
[25]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Gdzies to kiedys słyszałem "Prawda rodzi wrogów, ustępliwość przyjażń" ... Ja nie kłamię. Nie mówię po prostu całej prawdy :]

02.04.2006
15:11
[26]

Fett [ Avatar ]

Na jutro, to nie ważne :) juz cos napisałem :)

02.04.2006
15:22
smile
[27]

stg+ [ Generał ]

Mogę niepowiedzieć prawdy, ale nie skłamię"-zapamiętaj to,bardzo mądre słowa :]

paradox--ja mam dobry skaner prześlij mnie a potem ja zeskanuje i dam Fettowi ;P

02.04.2006
15:24
[28]

Lookash [ Generał ]

Jest coooooool.

02.04.2006
15:27
[29]

hassan2004 [ roll hard go pro ]

Ludzie klamia co najmniej dwa, trzy razy dziennie - udowodnili amerykanscy psychologowie. Ich zdnaiem bez mowienia prawdy nie istnialoby spoleczenstwo, czlowiek nie zwazalby na uczucia innych. Naukowcy rozroznili dwa rodzaje klamstw : biale i czarne. Te pierwsze uwazane sa za nieszkodliwe, a wrecz pozadane. Wypowiadamy je gdy chcemy chronic kogos lub siebie np. widzac kolezanke w koszmarnej spodnicy, mowimy, ze wyglada slicznie, zeby nie zrobic przykrosci. Te drugie z kolei niosa wiele zlego, poniewaz sluza osiagnieciu wlasnej korzysci np. gdy skladamy w sadzie falszywe zeznania.
na podst. "Super Expressu"


W "Kamizelce" te pierwsze doprowadzily do tragicznych wydarzen, tak wiec ciezko takie klamstwa nazwac tutaj bialymi.

"Są różne odcienie szarości
Od czerni do białości... "

02.04.2006
15:45
[30]

qweks [ Spy from Thrillerland ]

Powiedzialbym, ze brzydze sie klamstwem ale bym sklamal :), nie lubie klamac zazwyczaj mowie prawde i dlatego co niektorzy przyszywaja mi latmke chama, bo po prostu boja sie lub nie chca slyszec prawdy na swoj temat. Klamstwa nie da sie uniknac ale jesli chodzi o sprawy wielkiej wagi gdzie konsekwencje moga byc niekiedy bardzo nieprzyjemne - klamstwo nie wchodzi w gre i dla mnie jest oznaka glupoty i tchuzostwa!

02.04.2006
16:23
smile
[31]

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]

Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi
wypadła siekiera i wpadła do wody. Drwal usiadł i zaczął płakać.
Nagle objawił mu się Bóg i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody.
Bóg zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze złotą siekierą.
- To Twoja siekiera? - zapytał
- Nie - odpowiedział drwal.
Bóg ponownie się zanurzył i po chwili trzymał srebrną siekierę, pytając drwala czy to jego.
- Ta również nie jest moja - odparł drwal.
Bóg po raz trzeci się zanurzył i wyjął z wody żelazną siekierę.
- A może ta?
- Tak, to moja siekiera - ucieszył się drwal.
Bóg byl zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi i w nagrodę podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu szczęśliwy.
Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej rzeki wraz z żoną.
Nagle żona potknęła się i wpadła do wody.
Drwal usiadł na brzegu rzeki i zaczął płakać. Ponownie objawił mu się Bóg i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że żona mu wpadła do wody.
Bóg jeszcze raz zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się wraz z Jennifer Lopez.
- To Twoja żona? - zapytał
- Tak - odparł drwal
Bóg się na poważnie zdenerwował:
- Ty kłamco! To nie jest prawda! To nie jest Twoja żona!
Drwal odparł:
- Boże wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, jeśli powiedziałbym 'nie' Jennifer Lopez, wróciłbyś i wyszedł z Cameron Diaz, i jeśli znowu powiedziałbym
'nie', poszedłbyś trzeci raz i wrócił z moją żoną, której powiedziałbym 'tak', a wtedy otrzymałbym wszystkie trzy.
Ale Panie, jestem tylko biednym drwalem, nie dałbym rady dbać o trzy żony, dlatego właśnie powiedziałem 'tak' za pierwszym razem".

Jaki z tego morał?

spoiler start
Ano morał z tego taki, ze jeśli już mężczyzna kłamie, to zawsze w pożytecznym i szczytnym celu!!!
spoiler stop

02.04.2006
16:28
smile
[32]

Fett [ Avatar ]

Xaar - :D

02.04.2006
16:37
smile
[33]

mrEdDi [ Furious Angel ]

Xaar ----> bauahaha

02.04.2006
16:51
[34]

Zerg(Mx) [ Pretorianin ]

Przydaje sie. ;-)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.