GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Rodzice z fajami

02.04.2006
00:23
smile
[1]

WinSxS [ Pretorianin ]

Rodzice z fajami

Czy wasi rodzice akceptuja, jeżeli wiedzą, że palicie? Jestem ciekaw, bo ostatnio mój kumpel dostał niezły opieprz:/ Mimo, że ma 24 lata, to mieszka ze Starszymi, którzy nie są palaczami...

Edit: sam nie jestem palaczem, ale gdybym był i miał dzieci PEŁNOLETNIE, to nie wtrącałbym się w ich zdrowie/wybory.

Edit by nie nabijać: Cainoor --> ale on nie pali w domu, jednak jak wraca z miasta i chwile przed wejściem do domu palił i rodzice poczuja, lub znajdą paczkę w jego pokoju, to robią aferę.

02.04.2006
00:25
smile
[2]

ronn [ moralizator ]

Nigdy nie akceptowali palenia. Za to picie akceptowali, mieli czasami pretensje, ale niezbyt wielkie :]

02.04.2006
00:26
[3]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Skoro mieksza z rodzicami, to niech się dostosuje i przynajmniej w domu nie pali.

02.04.2006
00:27
smile
[4]

DKAY [ Generał ]

Haha jestem w podobnym wieku więc sie wypowiem. Ogólnie palę, mój ojciec też, nie palimy jednak nigdy w domu gdyż mama jest nie paląca i jakoś nam to do szczęścia nie potrzebne. z ojcem więc luz, a mama zachęca jak może do rzucenia nałogu:) Ogólnie staram się jednak szanować niepalących i nie kopcić w ich obecności zwłaszcza w zamknietych pomieszczeniach!

02.04.2006
00:40
smile
[5]

Janczes [ You'll never walk alone ]

Jestem niepełnoletni ale pale i starzy o tym nie wiedza. ale np. fajke wodna paliłem przy matce i nic nie mówiła....

02.04.2006
01:00
smile
[6]

Mobii [ Seicento 1.1 Killer ]

janczes --> masz sie czym chwalic.... faktycznie, ladnie pokazales odpowiedzialnosc twoich rodzicow....

02.04.2006
01:04
smile
[7]

DaToS [ Centurion ]

musze sie pochwalic bo uwazam to za duzy sukces i wiem ze mam silna wole

rzucilem palenie po 8 latach nałogu:))))) nie pale juz 3 miesiace i wiem ze juz nie zapale...

02.04.2006
01:07
[8]

skiper9 [ Generał ]

DaToS - - > mylisz sie, i to grubo. 3 miesiace to jeszcze nic. Rok to juz cos. Mozesz wrocic do palenia w kazdej chwili. Wiem to na sobie...

02.04.2006
01:36
[9]

puszczyk [ Generał brygady ]

DaToS-> ja w tamntym roku rzucalem, wytrzymalem 6 miechow i zapalilem jednego z ciekawosci... dalej wiadomo ;)
ale powodzenia

02.04.2006
09:16
[10]

ronn [ moralizator ]

DaToS --> Lekarze mowia, ze dopiero po 5 latach mozesz byc tego powien. 3 miesiace to tylko pierwszy krok.

02.04.2006
09:30
[11]

Tristan9 [ Generał ]

Rodzice chyba troche przesadzili owszem można zachęcać do zerwania z nałogiem ale to chyba tyle co moga zrobić tym bardziej że nie pali im w domu, pewnie byli zaskoczeni tym że ich syn pali papierosy i dlatego tak zareagowali.

02.04.2006
09:59
[12]

[email protected]=- [ HeRe CoMes tHe PaIn ]

Ja pale od....dawna nie wazne od kiedy ale kiedy ukoncyzlem 18lat oswiadczylem mojej mamie ze nie ma sensu chyba zebym co godzine wychodzil z psem aby sobie zapalic bo to bez sensu i od paru lat pale w domu. Fakt faktem matka co chwila mi mowi abym nie palil tyle lub wyrzucil pety z popielniczki mimo ze np jest w niej jeden, albo co chwila gada ze moj pokoj to teren skazony i trzeba by tu generalnego remontu aby sie smrodu fajek pozbyc, a sama pali heh ;)

02.04.2006
10:17
smile
[13]

Gaara [ Senator ]

^
|
<-

02.04.2006
10:46
[14]

TyTuSPL [ United! Man United! ]

"Więc znasz inny sposób może rzucenie papierosów
Za pięć lat odłożysz na samochód"

02.04.2006
10:49
smile
[15]

Hitmanio [ Legend ]

Ja nie palę i nie zamierzam palić - po co niszczyć zdrowie?

EDIT: Rodzice też nie palą - tylko brat ;P

02.04.2006
10:50
smile
[16]

Fifura [ RHCP ]

Ja nie pale ale wiem żę moi rodzice by tego nie zaakceptowali ponieważ mam 16 lat :P

02.04.2006
11:18
smile
[17]

Arcy Hp [ Legend ]

Ja mając 24 lata na pewno nie będe mieszkał z rodzicami :P

A co do palenia , to nigdy w ,życiu więcej nie zapale! Paliłem okazjonalnie przez pół roku i mam dość. :|

02.04.2006
11:20
[18]

Sir klesk [ Sazillon ]

Pala moi rodzice, pala WSZYSCY moi znajomi (ostatnio zaczal palic ostatni niepalacy kumpel) a ja sie jakos trzymam ;)
Juz mi nawet nie przeszkadza tak bardzo dym papierosowy. Nie pale tylko ze wzgledu na kase :) Byloby mi jej poprostu szkoda na fajki...

02.04.2006
11:25
smile
[19]

ALEX2150 [ Visca el Barça ]

U mnie tylko brachol pali nikt wiecej ani ja ani mama ale tak czy siak toleruje jak brachol pali w domu:/

02.04.2006
11:28
[20]

Kompo [ by AI ]

Moi rodzice są niepalący, więc nie palę w domu i im nie przeszkadzam.

02.04.2006
11:47
[21]

EG2005_808538100 [ Streetball ]

rodzice nie palą, ja nie mam zamiaru, bo po co. Tylko kase się traci, a jak chce się uprawiać sport to troche przeszkadza. Wiem po doświadczeniach w klasie. Jeden młody zaczynał jarać w wieku 7 lat(!!!), a co teraz z nim jest? NIe może przebiec 200 metrów bez kolki. A oddycha tak głośno jak stary komputer w naszej pracowni.

02.04.2006
11:55
smile
[22]

VYKR_ [ Vykromod ]

Jako jedyny niepalacy w domu pelnym palacych powiem wam prosto z mostu: FAJKI ŚMIERDZĄ (podobnie jak dredy) - i wcale sie nie dziwie ze niepalacy ludzi nie zycza sobie zeby ktos smrodzil we wlasnym domu. Jak ktos sam pali, to nie odczuwa tego niesamowitego capu, ale wszyscy wokol - owszem i to bardzo.
Juz mniejsza nawet o to, ze unoszacy sie dym papierosowy (a potrafi sie utrzymywac baaardzo dlugo) skazuje domownikow na bierne palenie. Musza to wdychac, przeciez nie beda chodzic w maskach gazowych!
Dlatego jesli juz jestescie na tyle nie teges, zeby w ogole palic, to robcie to na dworze. Albo lepiej nie, bo znowu gdy stopnieje snieg, trawniki beda pelne niedopalkow i petow...

02.04.2006
11:57
[23]

mastah xivah [ zablokuj ]

"Rodzice z fajami" - myślałem, ze chodzi o pary homoseksalne z dzieckiem ;]

Co do tematu - nie pale w domu i nikomu to nie przeszkadza.

02.04.2006
12:02
smile
[24]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Ja nie miałem jeszcze papierosa w gębie ale mój brat pali chociaż od dziecka ma bardzo poważna astmę. Nie boję się powiedzieć, że to idiota i głupek a rodzice też nie są bardziej mądrzy bo mu dają kasę na fajki (on ma 29 lat, bezrobotny leń). Ponadto wiział kiedyś jak wujek też chory na astmę umierał w bólu właśnie przez papierosy. Bez komentarza, powiedzcie mi jak można być jawnym samobójcą i się jeszcze z tym obnosić :/

02.04.2006
12:04
smile
[25]

Fett [ Avatar ]

VYKR - a co mają dredy do tematu wątku ?

02.04.2006
12:13
smile
[26]

VYKR_ [ Vykromod ]

<--mastah xivah

Fett--> przeciez kazde dziecko wie, ze smierdza :p

02.04.2006
13:00
smile
[27]

Chupacabra [ Senator ]

ja mam 23 lata, pale nalogowo 2 lata, rodzice raczej wiedza ze pale, bo wracam czesto przesiakniety fajami a sami nie pala. Cos tam marudzili kiedys pod nosem. Bardziej sie przejmuja, ze mam zapedy alkoholika raczej :]
A w domu nie pale, nie mieszkam z rodzicami wiekszosc czasu :)

02.04.2006
13:01
[28]

Fett [ Avatar ]

spadaj :P

02.04.2006
14:19
smile
[29]

Koostka [ Centurion ]

Ja nigdy nie paliłam i nie zamierzam:). Mój tata palił przez 25 lat, mniej więcej paczke dziennie, ale nigdy w domu. A odkąd przeszedł na emeryture rzucił z dnia na dzień i nie pali już 8 lat. Widocznie sie da?

edit: gdybym palila od razu by to wyczuli - podobno, gdy ktos palil i przestal, wyczuwa to z niezlej odlegosci. I wiem, ze sama mialabym sajgon w domu- a tez juz jestem pelnoletnia...

02.04.2006
14:22
smile
[30]

Sir klesk [ Sazillon ]

Ja powiem jedno prosto z mostu... fajki i VYKR_ smierdza.

To wie kazde dziecko!

02.04.2006
14:26
smile
[31]

Łysack [ Mr. Loverman ]

mnie ostatnio rozwaliła wypowiedź kumpla:

"pożyczyłem starej L&M'a, a ona mi oddała jakiegoś ruskiego cita, kazałem jej 2 oddać"

niby ok, ale koleś ma 17 lat O_o

ja nie palę od 3 lat:D

02.04.2006
17:29
[32]

reksio [ B l u e s jest królem ]

Wiedzą. I nie mają obiekcji, prócz standardowego "rzuć, bo to niszczy płuca".

Jakby mi robili pretensje to bym im robił o seks oralny albo zbyt głośne kłótnie. A obecnie z rodzicami nie mieszkam.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.