KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Nowy album Cool Kids of Death - '2006'
Pytanie do fanow CKOD: slyszeliscie ich nowy album 2006? Ja dzisiaj go wlasnie dorwalem. Pierwsze wrazenie bardzo pozytywne - cala plyta jest IMHO na bardzo wysokim poziomie, nie ma tu utworow ktore nie wpadaja w ucho [chociaz mam tak ze wszystkimi plytami CKOD:)]. Troche nizszy poziom prezentuja ostatnie 2 utwory na plycie, ale i tak nie jest zle. Skandal, Spaliny, To nie zdarza się nam i 100 lat to chyba najmocniejsze pozycje na plycie. Co mi sie podoba to to, że pomimo wielu plotek CKOD nie porzucil swojego bardzo charakterystycznego stylu. I dalej mamy przesadnie przesterowane gitary, jakies szeleszczace loopy no i niezle teksty, ktore sa chyba najmocniejsza strona ich tworczosci. Niby proste, buntownicze a jednak po glebszym zastanowieniu wydaja sie nawet lekko liryczne.
A co wy myslicie o tym albumie?
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
nic specjalnego...choc slyszalem tylko pare kawalkow w radio. Ale jakos i tak nie jestem zachecony...nawet do poslania osiolka do sklepu :)
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Nic specjalnego w porownaniu z ich innymi plytami czy w ogole nic specjalnego? :)

leszo [ I Can't Dance ]
co to za gatunek wogóle ?
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Ooo, to bardzo trudno powiedziec:) Najlepiej przesluchac pare ich kawalkow. Na ich oficynie na pewno znajdziesz jakies info:
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
wiesz... praktycznie to zadnej plyty nie przesluchalem calej. Znam tylko te co popularniejsze kawalki. Jakis rok temu slyszalem ich na koncercie (na juwenaliach jakichs chyba) - nic ciekawego, zapamietalem tylko kawalek o butelkach z benzyna i kamieniami, reszta zanikla w szumie wina :)
Z tej nowej to Spaliny sie milo slucha (kojarze jeszcze jeden, cos o pixelach -musialem radio sciszyc :|)... tak samo jak duzo innych rzeczy sie milo slucha w radio choc nie biegniesz od razu do sklepu.
leszo -> napewno kojarzysz kawalek "mamy butelki z benzyna i kamienie"...

techi [ Legend ]
Chciałem załozyć o tym wątek pare dni temu;)
Myślę, że jednak gorszy od poprzednich(chociażby CKOD:P)
Jednka " Wdycham spaliny, stoję na autostradzie..." urzekło mnie;)

piokos [ Mr Nice Guy ]
to coś jakby New Kids On The Block

Baron Munchausen [ Chor��y ]
Po ich pierwszej płycie byłem wręcz ich fanem lecz po dwukrotnym przesłuchaniu drugiej płyty stwierdziłem ,że ta muzyka jest pusta i wtórna jak bąmbelki na pepsi i to po mocnymw wygazowaniu .Naprawde ani nie umieją melodii ułożyć ani techniki grania na instrumentach nie mają żadnej.
blood [ Killing Is My Business ]
tak, swietne te teksty maja. ... "uwazaj, bo jak spotkam to zabiję" :]
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
techi ----> Mi ta plyta bardzo podpasowala :D
Xaar -----> Ten utowr sie nazywa Megapixel
Baron Munchausen -----> Nie bede zaprzeczal bo kazdy ma swoj gust. Jednak ze zdaniem Naprawde ani nie umieją melodii ułożyć ani techniki grania na instrumentach nie mają żadnej. nie moge sie zgodzic :)
blood --> Chyba nie oceniasz calej kapeli po jednym utworze, prawda?
Anoneem [ Fool For A Lifetime ]
Baron Munchausen --> Ja pierwszej płyty mogłem słuchać na okrągło. Dwójka była zrobiona raczej na siłę i więcej tam było ideologii niż grania - chcieli pokazać że nadal są niegrzeczni i cała ta gadka o piątej kolumnie szołbiznesu nie jest do końca pusta. Od takiego pół-garażowego zespołu fajerwerków technicznych trudno oczekiwać, ale zarzut o braku melodyjności IMO chybiony - właśnie na pierwszej płycie te piosenki były mimo pewnej chropowatości i mordodryjstwa wokalisty zajebiście chwytliwe i melodyjne.
A co do meritum to nowej płyty jeszcze nie słyszałem, ale w najbliższym czasie nadrobię :) Mam nadzieję że chłopaki trochę się rozwinęli a jednocześnie nie stracili tego czegos co pozwoliło im stworzyć maxymalnie kręcący mnie debiut.
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Jednak mieliscie racje - album z początku wywołuje bardzo pozytywne wrazenia, jednak szybko sie nudzi. Wiem, moze to kiepski zarzut bo wszystko sie po pewnym czasie nudzi, ale ta plytka jakby troche za szybko. To nie jest jednak pierwszy album, ktorego mozna bylo sluchac na okraglo:)
Chacal [ Senator ]
byłem niedawno na koncercie CKOD i co mnie zdziwiło, to całkowity brak punków. Nawet kinder-punków, co już w ogóle było dla mnie szokiem bo własnie kinder-punków się tam spodziewałem. W sumie nie jestem w stanie sklasyfikowac tej zgrai. Kto więc słucha CKOD ?
Anoneem [ Fool For A Lifetime ]
Przesłuchałem i musze powiedzieć że mnie cała płyta wydaje się jakaś...nieposkładana - dobre momenty przeplata ze średnimi. Jest tu pare ewidentnych pomyłek z kawałkiem zamykającym album na czele. Poza tym jakby to powiedział losowo wybrany pan poseł: "pewna formuła się wyczerpała" - zaraźliwe gitarki już jakby nie wystarczają, a nowych pomysłów nie widać. Teksty też w znacznj części mocno nijakie (nie mają tej przerysowanej zadziorności debiutu) choć na szczęście nie wszystkie (świetne "Skandal","Jedz Sól" i "Hej Chłopcze"). Ostrowski chwilami już denerwuje tym swoim krzyczanym wokalem. Czegoś mi tu brakuje, i choć pewnie będe do tej płytki jeszcze wracał to przyznam że oczekiwałem nieco więcej.