GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Wasze złości na gry ^^

25.03.2006
15:51
smile
[1]

stg+ [ Generaďż˝ ]

Wasze złości na gry ^^

Dziś grałem sobie troche w Gran Turismo II na pieca.Wykonuje sobie te licencje jade któryś tam wyścig prawie jestem na mecie już tylko kawałek,kawałek iiiii nareszcie dojechałem co za ulga,udało sie za dwudziestym którymś razem.Powoli patrze na timera aż tu zaskoczenie(spójrzcie na obrazek :)).Byłem zły a jednocześnie sie śmiałem.
I taka to historia.

Chciałbym żebyście zamieszczali tutaj screeny z "MISSION FAILED" spowodowanego drobnym "duperelem" tak jak na moim obrazku.

Pozdro.


PS.jeśli było coś podobnego to przepraszam

25.03.2006
15:53
[2]

Grungowiec [ LENIWIEC ]

e tam, nie widziałeś mojego brata przy Quake'u :]

25.03.2006
15:55
smile
[3]

Zalogowany [ Niezalogowany ]

Ta?

25.03.2006
15:59
[4]

Grungowiec [ LENIWIEC ]

zalogowany--->no może nie tak, troche mniej gwałtowny jest mój brachol :P

25.03.2006
16:01
[5]

Łysack [ Mr. Loverman ]

ehh to gran turismo...
moja ulubiona gra na konsolę... przechodziłem ją 8 razy, z czego ostatnie 5 chciałem sprawdzić w ile dni normalnego grania mogę je przejść. Udało mi się przejść w 6 dni razem już z endurance'ami. Jeśli chodzi o licencję, to od 4-tej próby przejścia tej gry licencję zaliczam za pierwszym razem każde zadanie.
Co do gran tourismo to się najbardziej wkurzyłem jak jechałem endurance'a na grand valley east - taj najdłuższej trasie. Jechałem mazdą jakąś. Wszystkich po kolei wyprzedzałem , to już pewny siebie dojeżdżam do mety i sobie myślę, że wjadę sobie do PIT-a dla popisu przed metą. Oczywiście samochód zwolnił do 80, a tutaj patrzę na pozycję i mi 2 wyskakuje... ja sobie myślę, co się dzieje?, a tutaj się okazuje że RUF jechał cały czas za mną:/ wtedy to się dopiero wkurzyłem:(
Ja bardzo lubię, jak są nawroty uderzać w tył poprzedzających mnie samochodów i wypychać ich z toru na piach... nie raz tak miałem, że samochód skręcił mi przed samą maską i zamiast on wypaść z toru to ja wjeżdżałem w piach przy prędkości około 300km/h. Gorzej jak miałem wtedy tylnonapędowe auto...

A na piecu to najbardziej się wkurzyłem jak grałem w sapera... na ekspercie miałem 121 sekund i ostatnią minę... musiałem strzelać na farta... i się niestety nie udało... a pobiłbym rekord o ponad minutę:/

25.03.2006
18:09
smile
[6]

stg+ [ Generaďż˝ ]

ech jak ja nie lubie tego enduranca na 200 mil ech
ostatnio jak jechałem na 50 okrążeń rajdowym nissanem to miałem przewage 10 okrążeń na kolesiami :/ żadnej rywalizacji i tak jechałem przez półtorej godziny bezprzerwy i tylko powtarzałem marki samochodów które mnie interesują.No i jak przejechałem te 50 okr.to dostałem jakiś zje......chany samochód coś jakiś takiś Lancia stratos czy jakos tak.
A auto było warte 75,000 Cr w porównaniu do 500,000 Cr które wygrałem :/

25.03.2006
18:15
smile
[7]

DeLordeyan [ The Edge ]

Mnie najbardziej wkurzał wyścig motorówkami w Kangurku KAO 2

25.03.2006
18:17
[8]

timonki [ Konsul ]

ja przy fifie i przy wyscigach gdy przegrywam zwlaszcza jak ktos jeszcze mi glupio gada obok

25.03.2006
18:19
smile
[9]

Łysack [ Mr. Loverman ]

ja też nie lubiłem tego endurance'a. Jak chcesz zarobić kasę to jeździj na red rock valley speedway. Tam wygrywasz speeda 12, on jest wart 500 000. Oczywiście najlepsze auto w grze to suzuki enduro:) podobno da się je tak ustawić, żeby osiągało 500km/h
mój szwagier znalazł gdzieś na necie te ustawienia, ale mi się już nie chciało w to bawić.

25.03.2006
18:21
smile
[10]

mineral [ Paragon ]

Najbardziej się wku***łem kiedy:
Powtarzam po raz któryś wyścig bolidów w Toca RD2, jestem drugi, a pod koniec na jakimś zakręcie inny mnie puka od tyłu i ląduje na poboczu (co wiąże się z przegraną).
Kiedy w Guild Wars już byłem prawie w outpoście (pare krokó), a tu mi się neostrada rozłączyła!

Wiele było takich sytuacji, ale tylko te pamiętam.
DeLordeyan--> to akurat było bardzo proste. :)

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.