GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Za co nienawidzimy szkołe?

23.03.2006
20:14
smile
[1]

_ramadan_ [ Konsul ]

Za co nienawidzimy szkołe?

Za co najbardziej nienawidzisz swoją szkołę???

23.03.2006
20:15
[2]

adamis [ Optymista ]

Lubie swoja szkole :)

23.03.2006
20:16
[3]

Zalogowany [ Niezalogowany ]

Za nauczycieli!

23.03.2006
20:16
[4]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Moja tez nie jest taka zla.

23.03.2006
20:16
smile
[5]

Narmo [ nikt ]

Szkołę już za nic. Uczelnię za to, że we wtorki mam zajęcia bez przerwy od 8:15 do 18:35 i nie chce mi się tam zazwyczaj siedzieć, a ciągle sprawdzają obecność (nie licząc 1 wykładu... czasami) :p

23.03.2006
20:16
smile
[6]

Conroy [ Dwie Szopy ]

Ja też bardzo lubię.

23.03.2006
20:16
[7]

Amadeusz ^^ [ 82 - 88 Marillion fan ]

A ja lubię chodzić do szkoły.

23.03.2006
20:16
[8]

Lewy Krawiec(łoś) [ Kąsul ]

za to, że jest mróż na dworze.

A może to wina platformy...?

23.03.2006
20:17
[9]

Weakando [ Senator ]

Za to, że musze przez nią rano wstawać i tracić ostatnie nerwy.

23.03.2006
20:19
[10]

alpha_omega [ Generaďż˝ ]

Za wasze lenistwo :)

23.03.2006
20:20
[11]

Kompo [ by AI ]

Sam sobie taką szkołę wybrałem, więc nie narzekam.

23.03.2006
20:21
[12]

koksin [ Konsul ]

Szkolo to pieklo, oswietlone jarzeniowkami. Niczego sie w niej nie nauczysz. Bo jak masz cos umiec jak masz 14 przedmiotow z czego tylko 2 przydadza ci sie w zyciu:/ Nieraz musze siedziec nad jakimis reakcjami chemicznymi. Pytania Po co mi TO? Powinno byc tak jak na studiach wybierasz jakis kierunek ktory cie interesuje i po sprawie.

Zreszta temat szkola, to temat rzeka:D Ogolnie jest do d**py.

23.03.2006
20:26
[13]

|LoW|Snajper [ Generaďż˝ ]

NIE LUBIE SZKOŁY BO CO CHWILE KTOS COS ZADAJE I CZEGOS NIE UMIESZ to dostajesz1

23.03.2006
20:27
[14]

ewelina_m [ secret ]

za to że tyle przykrości, bólu, płaczu przez nią miałam. na szczęście to przeszłość.

23.03.2006
20:28
smile
[15]

VYKR_ [ Vykromod ]

Dolaczam sie do lubiacych swoje szkoly.

23.03.2006
20:28
[16]

Debczak_Lebork [ Konsul ]

Za to, że wciskają nam milion nikomu niepotrzebnych rzeczy... Za syf który tam panuje, za to ze traktuje sie tam nas jak gorszych, za to że nauczyciele uważają, że są zawsze mądrzejsi, za to, że się tam wysrać w spokoju nie można...

23.03.2006
20:28
smile
[17]

yellowfox [ Uśmiechnij się ]

|LoW|Snajper --> jasne, lepiej pozostac w kregu tepakow

23.03.2006
20:30
[18]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Nienawidze to mocne słowo, nie lubie za to, ze zabiera mi pieniadze ;)

23.03.2006
20:30
smile
[19]

alpha_omega [ Generaďż˝ ]

Debczak_Lebork ------------->

Niepotrzebnych? - tylko Ty tak sądzisz, zresztą to kompromis; syf - no nie wiem, może u Ciebie w budzie - kto winien, czyż nie uczniowie?; tak się traktuje jedynie olewusów; zazwyczaj są mądrzejsi, przynajmniej póki nie dorośniesz i nie nabędziesz wiedzy którą oni mają; też tego nie znosiłem :)

23.03.2006
20:30
[20]

Toshi_ [ Centurion ]

Za to, że jak się zapowiada ostre przypytywanie i zwiejesz z lekcji, później dowiadujesz się, że pytania nie było a ty właśnie jesteś o dwie nieobecności do tyłu...
Dobrze jednak, że dzisiaj zostałem na tych dwóch matmach ^_^

Jak dobrze, że już niedługo koniec liceum... ;-P

23.03.2006
20:32
smile
[21]

Milka^_^ [ Zjem ci chleb ]

Też lubie swoją szkołę, bo to co wymyślą uczniowie jest realizowane przez nich samych. To jest taka szkoła, w której uczeń ma coś do powiedzenia. I tez się dołączam do lubiących swoje szkoły.

23.03.2006
20:32
[22]

InterPOL [ Generaďż˝ ]

A ja nie lubie szkoly za to ze nie doucza dzieci i pozniej robia mase błenduf.

23.03.2006
20:35
[23]

J0lo [ Legendarny Culé ]

jak ja bym chciał być znowu licealistą :)
życie było takie proste - jesteś na lekcji, słuchasz mimo woli, coś tam umiesz, jest minimum 3 ( w moim wypadku ). teraz? siedzisz na wykładzie, słuchasz uważnie, guzik rozumiesz, jest maksimum 3 :)

23.03.2006
20:35
[24]

mautrix [ Pretorianin ]

Za rzeczy niepotrzebne i za codziene nerwy ;\

23.03.2006
20:35
smile
[25]

Orlando [ Reservoir Dog ]

Ja tam lubie szkole...

23.03.2006
20:36
[26]

alpha_omega [ Generaďż˝ ]

A kto by nie chciał być w liecum - najpiękniejsze lata życia jak dla mnie.

23.03.2006
20:36
smile
[27]

leszo [ I Can't Dance ]

dark sarcasm in the classroom

juz mnie qrwica bierze z psorkami od matmy, bioli i wosu :/

poza tym nie byłoby źle w moim LO.

23.03.2006
20:37
smile
[28]

Janczes [ You'll never walk alone ]

Za nauczycielke od polaka i faceta od w-fu.
Za pare beznadziejnych osób w klasie.
Za to ze trzeba wczesnie wstac.

23.03.2006
20:37
smile
[29]

wilqu [ Pretorianin ]

Za nauczycielki od niemieckiego które wiedzą lepiej od ciebie i ci wmawiają że będziesz zdawał mature ze szkopskiego kiedy ty nie masz najmniejszego zamiaru.

23.03.2006
20:38
[30]

reksio [ B l u e s jest królem ]

Za co najbardziej nienawidzisz swoją szkołę??

A nienawidzimy?

23.03.2006
20:39
[31]

Debczak_Lebork [ Konsul ]

alpha_omega -----> Nie mówię, że nauczyciele są głupsi od nas (uczniów), źle sie wyraziłem, bywa tak ( i to często ), że nawet gdy Ty masz racje to nie dadzą sobie tego przetłumaczyć, dzisiaj miałem lekcje o obozach koncentracyjnych, powiedziałem prawdiłowo kto to Kapo, a nauczycielka mówie ze źle powiedziałem, ona nie wie dokładnie czym ów człek się trudnił, ale napewno powiedziałem źle

23.03.2006
20:40
[32]

Marrovack [ Konsul ]

Za to, że wysysa mi wszystkie radości mojego życia
za to że brakuje mi przez nią czasu na przyjemności
za to że muszę wstawać rano, wcześnie rano, często kiedy jeszcze jest ciemno, a w zimę wstaję kiedy jest ciemno, cały dzień spędzam w ciemnych murach i wracam kiedy jest ciemno
za to że muszę do niej jeździć starymi, rozklekotanymi autobusami, gdzie ciśnie się pełno takich ludzi jak ja, a nawet jeszcze gorszych, a wszyscy śmierdzą niemiłosiernie
za to że muszę tymi autobusami także wracać
za to że jeśli zaśpię na autobus to on zwieje mi tuż przed nosem, a jeśli drugiego dnia specjalnie wstanę wcześniej żeby tym razem się nie zpóźnić, to autobus będzie spóźniony i będę na niego czekał
za to, że tłuczą głupkowate regułki których musimy uczyć się na pamięć, wtłaczają nam do czaszek bezsensowną, suchą i martwą wiedzę, nie popartą żadnymi chęciami, żadnym zapałem ze strony nauczyciela żeby nas tym zainteresować: po prostu naucz się gówna którego nie rozumiesz i nie lubisz inaczej dostaniesz 1
za to że część nauczycieli minęła się z powołaniem i nie ma żadnej ręki do szkoły
za to że jakiejkolwiek szkoły bym nie wybrał, i tak będę narzekał
za to że to ta szkoła zrobiła ze mnie takiego zrzędliwego człowieka

chyba więcej grzechów nie pamiętam, jak sobie przypomnę to napiszę

23.03.2006
20:41
[33]

alpha_omega [ Generaďż˝ ]

Debczak_Lebork ----------------> A może tylko Tobie się wydaje, że odpowiedziałeś poprawnie :)

kapo
w hitlerowskich obozach koncentracyjnych: więzień pełniący funkcję dozorcy innych więźniów
<niem. Kapo, z wł. capo szef, naczelnik>
Słownik wyrazów obcych PWN c Wydawnictwo Naukowe PWN SA

23.03.2006
20:42
[34]

alpha_omega [ Generaďż˝ ]

Marrovack ---------------> Poeczekaj trochę, będziesz jeszcze wył do tych czasów. To się tylko tak wydaje, życie to nie bajka i będziesz jeszcze płakał, że nie jesteś w liceum.

23.03.2006
20:45
[35]

Debczak_Lebork [ Konsul ]

Heh, jestem pewien, że odpowiedziałem poprawnie...

Moja interpretacja: Kapo - Inny więzień który kieruje grupą roboczą, Miał władzę nad więźniami nieograniczoną...

Nauczycielką zaczęła przebąkiwać o Flegerach, sonderkommando itp itd, nie chcąc sie narażać, zamknąłem się, ale kobita wiele w moich oczach straciła...

23.03.2006
20:53
[36]

J0lo [ Legendarny Culé ]

wycie takich ludzi mnie dziwi. wy macie stresy? wy nie macie czasu?

ludzie... wiece jak to jest mieć 4 tygodnie wolnego na ferie zimowe... z czego 3 tygodnie to egzaminy? im szybciej zdasz tym lepiej. no ale nie wszyscy są takcy super że zdają od razu dlatego też poświęcają w ostatnim tygodniu 12-15h dziennie na naukę? wiecie co to znaczy powtarzać 3 typy zadań z matmy w kółko a i tak je zapieprzyć na egzaminie bo stres, bo zimno ( a było... jakieś 5 stopni na sali jak pisaliśmy... dlatego też mieliśmy mniejszy egzamin ), bo trudne, bo tyle typów całek że nie da się spamiętać. a jak już zaliczysz zadania ( co się udawało nielicznym ) to na ustnym może ci prawdopodobnie już naskoczyć.... prawdopodobnie. wystarczy że nie masz jednego aspektu uwzględnionego ( mało ważnego... choć nie - w matematyce wszystko jest ważne ) to zacznie robić to czego student nie lubi najbardziej - zadaje pytania... i zgroza. choćbyś umiał to perfekt to zapomnisz czasem jak się nazywasz.

czegoś takiego w życiu nikomu nie życzę. jak podchodziłem jako ostatni do ustnego na ostatnim terminie matmy ( termin ostatniej szansy ) myślałem że zemdleję. i tu przydała się wiedza z liceum - osatnich prac nigdy nie sprawdza się najdokładniej :) a ja siedziałem i nasłuchiwałem jakie pytania padały więc miałem sporo notatek.

cieszcie się bo liceum szybko się kończy... za szybko... a później jest przeskok jak z przedszkola do liceum.

23.03.2006
20:55
[37]

FixUS_1 [ Generaďż˝ ]

Za poranne wstawanie. Za to, że uczymy się mnóstwa informacji, których nigdy w życiu nie wykorzystamy.

23.03.2006
20:56
[38]

EspenLund [ Live For Speed ]

Nie cierpię jej za

-Za to, że po przyjściu do domu smierdzę jakimś syfem.
-Za to, że mam rozklekotany autobus o 6.40 rano, a lekcje zaczynam o 7.30
-Za to, że autobus powrotny mam przewaznie 2 godziny po lekcjach, i przewaznie chodze na stopa.
-Za nauczycielke matematyki, która chce, ale nie potrafi nauczać
-Za tą samą nauczycielkę od fizyki
-Za smierdzącego woźnego
-Za niektóre osoby
-Za nauczyciela wuefu
-za informacje ktorych nigdy w zyciu nie wykorzystamy, i beznadziejne przedmioty typu plastyka, technika...
-Za moją wychowawczynie
-Za nauczycieli ktorzy zawsze maja racje

A jeszcze się nie załamałem ponieważ:

-mam swietna nauczycielke od angielskiego
-mam dobra nauczycielke od biologi
-bo mam nauczycielke od chemi ktora jest grozna, lecz potrafi kogos podciagnac na wyzsza ocene
-mam fajne nauczycielke od informatyki
-mam kumpli
-bo nikt mi nic nie ukradl (a w mojej szkole oprocz drobnych rzeczy ukradli: aparat cyfrowy, komorke, komorke, komorke, komorke, komorke, piornik z kluczami od domu, komorke nauczyciela (sic!) buty, a pozatym zostaly jeszcze pociete dwie kurtki i zostala wybita noga (!) dziura w "scianie" szatni ktos chcial byc jak chuck norris...)
-Bo zawsze sa dwa dni wolnego! :)

23.03.2006
20:56
smile
[39]

Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]

Ja tam lubie moją szkołe, jakbym się uczył to nawet bym ją bardziej lubił. Nie lubie tylko nudnych lekcji, na których zazwyczaj śpie ;)

23.03.2006
21:08
smile
[40]

stanson [ Szeryf ]

jaką szkołę?

23.03.2006
21:10
[41]

Stachu_PL [ Konsul ]

nie lubie za to ze trzeba strasznie wczesnie wstac.

23.03.2006
21:10
[42]

WinSxS [ Pretorianin ]

Nauczycielka mnie dotykała... :/

23.03.2006
21:12
smile
[43]

Amadeusz ^^ [ 82 - 88 Marillion fan ]

WinSxS - Już kiedyś wspominałem, że jakiś zbok z Ciebie :) Opanuj się stary, bo zaczynam się brzydzić!

23.03.2006
21:13
smile
[44]

stanson [ Szeryf ]

tez zauwazylem, ze WinSxS ma cos nie rowno :/

23.03.2006
21:17
smile
[45]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

stanson---> kto to mówi!!

23.03.2006
21:17
smile
[46]

stanson [ Szeryf ]

Ale on to jakis zbok a nie Casanova :D

23.03.2006
21:25
smile
[47]

shubniggurath [ Mongoose Dog ]

...a nienawidzimy?;>

23.03.2006
21:30
smile
[48]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

Yyy za całokształt ? Większość nauczycieli traktuje cię jak jakiegos gnoja , który nigdy nie ma racji , a gdy jakis nauczyciel się pomyli i uczeń go poprawi odrazu probuje ukryć swoj błąd , czepiają się za byle co :/ Oglnie do bani , ale za 3 miechy wyjezdzam z tego syfu ;]

23.03.2006
21:31
smile
[49]

techi [ Legend ]

Szkołę bardzo lubię...ale jakbym spotkał moja wychowawczynie(aka chemiczna Ala;)) w ciemnym zaułku...

23.03.2006
21:32
smile
[50]

Shakal13 [ Chor��y ]

Hmm Ja tez NAWET lubie swoja szkolke chociaz troche
za duzo w niej kamerek :P

Pozdro !

23.03.2006
21:33
smile
[51]

matchaus [ sturmer ]

Przyłaczam się do pytania stansona - którą szkołę?

Skończyłem z 5 "szkół", więc cieżko mi coś konkretnie napisać :)

23.03.2006
21:33
smile
[52]

timonki [ Konsul ]

u nas w klasie nikt nie lubi dyrektorki :D
a tak to reszta ok

23.03.2006
21:36
smile
[53]

timonki [ Konsul ]

EspenLund --> z tego sie niezle smialem ,,(..)dziura w "scianie" szatni ktos chcial byc jak chuck norris...)'' :D

23.03.2006
21:41
[54]

LooreNz [ Virtual World ]

Ja lubie swoją szkołe ale za to ie lubie sie uczyć oraz przesiadywać na nudnych lekcjach lub na lekcjach na których musze sie stresować :)

23.03.2006
21:43
[55]

Łyczek [ Legend ]

Za to rze Óczy !

23.03.2006
21:46
smile
[56]

kowalskam [ Senator ]

Ogólnie lubie szkołe jedyne co mi czasem przeszkadza to, to że część nauczycieli poprostu minęła się ze swoim powołaniem...
Niektórzy po prostu urodzili się po to- sprawiają że lekcje są fajne i ciekawe, a inni zwyczajnie nie mają do tego żadnego talenu.
Teraz jest już lepiej i chodzę chętnie do szkoły, ale gdy chodziłem do starej szkoły to było czasem nie miło...

23.03.2006
21:48
smile
[57]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

głównie za to żę musimy uczyć się rzeczy, które np. mi napewno się w życiu nie przydadza.

Np. po co mi wiedzieć jacy byli najwieksi malarze renesansu?? Albo wiedziec co to jest h3po4 ??
Szkola jak dla mnie powinna byc taka ze kazdy wybiera juz w gimnazjum pare przedmiotow z ktorych chcial;by sie uczyc (zeby nie bylo ze ja nic bym nie wybral, to uczyl bym sie geografii, bioli, Anglika, matmy, ew. polskiego).

ale rowniez za to:
- za nauczyciela od matmy (brrr)
- za lekcje polskiego (nudne jak cholera)
- za to ze musze wczesnie wstawac
- za to ze nauczyciele mysla ze zawsze maja racje, nawet jak jej nie maja

Ale szkola ma tez swoje dobre strony, np.
- moge sie nauczyc naprawe potrzebnych i duzo dajacych rzeczy
- moge spotkac sie z kumplami i poznac nowych ludzi


zalogowany --> bron Boze :) szkola fajna?? brrr jedyne co jest w niej fajne to kumple i przerwy :)

23.03.2006
21:48
smile
[58]

Zalogowany [ Niezalogowany ]

Ożesz kurna, teraz będą mówić że szkoła jest fajna, że uczy i że trzeba do niej chodzić. Ludzie, idźcie się leczyć! Hahahaha brak słów

23.03.2006
21:50
smile
[59]

Kam-El [ Generation X ]

szkoły nie lubimy gdy sie w niej uczymy ale gdy przyjdzie isc dalej to jest płacz ze juz nie jestesmy w podstawówce, gimnazjum czy liceum ...

ja też lubie swoją szkołe ... a szczególnie szkolną szatnie ... w szatni dzieje sie więcej niz ktokolwiek by sie spodziewał ... czasami wole zrobić sobie kilka okienek bo to co dzisiaj łepki wymyślają przechodzi ludzkie pojęcie ...

23.03.2006
22:07
smile
[60]

wishram [ Generaďż˝ ]

co za elyta się tu zebrała, wszyscy wielbia swoją szkołę <pukpuk>

23.03.2006
22:13
[61]

toolish [ Kill 'Em All ]

W momencie gdy zaczniesz lubić swoją szkołę będzie to oznaczało, że wreszcie dorosłeś. Czyli tak w okolicach liceum, bo w gimnazjum i niżej to chyba wszyscy się buntują :>

23.03.2006
22:32
[62]

qaq [ CCCP ]

za wczesne wstawanie, za częste sprawdziany, za nauczycieli od polskiego, fizyki i biologii

23.03.2006
22:33
[63]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Witam. Może nie jestem ekspertem w tych sprawach bo jeszcze sie uczę(na studiach) ale wiem jaka jest różnica z tym co było kiedyś a tym co jest teraz.
Drodzy forumowicze!
Kiedyś wspomnicie czasy kiedy chodziło sie do szkoły. Zobaczycie co to znaczy dorosłe zycie. Jak już powiedziałem nie jestem starym wyjadaczem ale wiem co mam teraz. Musze pracować popołudniami,, żeby troche odciążyć rodziców, dlatego najprzyjemniejszą rzeczą (no oprócz współżycia:)jaką mnie spotyka jest uczelnia,nauka i cała "otoczka" studiowania. Chce jak najdłużej zapamietać chwile spędzone z przyjaciółmi, imprezy w akademiku i żarty z profesorów. Niby w pracy dają mi pieniadze ale tutaj wkracza rutyna i nuda. Kiedyś mama mi mówiła, że najpiękniejsze czasy w jej zyciu to właśnie liceum, studia. Wyjście za mąż już nie było taka frajdą ;) Ja jej mówiłem, że nie wie co mówi. Nienawidzę szkoły i nic tego nie zmieni. Myliłem się. Chciałbym byc wiecznym studentem ale niestety tak nie będzie. Niby będe się starał pracować i robić to co kocham ale nic nie zastąpi czasów szkolnych.
Nie chce wyglądać na jakiegoś moralizatora który mająć dwudziestkę na karku i mało doświadczenia życiowego prawi morały. Nie nie chce się znikim kłócić i przekonywać do swoich racjii. Wierze, że macie powody nienawidzić szkoły :) Ale czasem spójrzcie na nią trochę z innej strony. Kiedyś na zajzdach absolwentów bedziecie się śmiali jak sor was ganił, stawiał pały itd.
Zobaczycie :)

23.03.2006
22:34
[64]

Ze wsi [ Senator ]

za głupich nauczycieli, stracone nerwy i stracony czas :P

23.03.2006
22:39
[65]

Lutz [ Generaďż˝ ]

kocham ja
to ju jakies 17 lat jak skoncczylem

dalbym wszystko zeby wrocic

zapamietajcie co napisalem :)

23.03.2006
22:39
smile
[66]

Niedoświadoczna:( [ Centurion ]

sql jest do bani move ie wam

23.03.2006
22:40
[67]

hohner111 [ d00pa wolowa 0_o ]

szkole trzeba lubic i kochac bo po szkole to sie piekło zaczyna. dopiero..=/ sam psioczylem na szkole a teraz oddalbym nerke zeby wrocic do tamtych czasow...(LO)

23.03.2006
22:42
[68]

gofer [ ]

Nienawidzę szkoły za to, że za miesiac ją kończę i trzeba będzie opuścić "ciepły kurwidołek" i iść na studia...

23.03.2006
22:43
smile
[69]

Zielona Żabka [ Konsul ]

Za co nienawidzimy szkołe?

Błąd składni:P

Powinno być szkoły ;)

23.03.2006
22:46
smile
[70]

ribald [ Konsul ]

Ja tam moją szkołe bardzo lubie :) W bilardzik można na sali od wf pyknąć, albo sobie piłkę pokopać. Piwko wypić ze znajomymi i z sorem od wuefu, w tejże sali przy bilardziku, lub w kanciapie wuefistów na dole :) Całkiem nie głupie jest też, że zamiast wiecznie grać na wuefie można sobie skoczyć na kryty basen. Co prawda jest mniejszy niż standardowe 25x15 ale w końcu za free i prawie bez ograniczeń :) Co do zwykłych lekcji to jakoś idzie je ścierpieć. No a już najbardziej to lubię moją szkołę za to, że ją skończyłem :] Chociaż chętnie bym się jeszcze pare latek poobijał w leceum ;)
Co do obecnej uczelni to większych zastrzezeń też nie mam, w końcu sam ją wybrałem :P

23.03.2006
22:52
smile
[71]

master53 [ Czarnobyl 86 ]

- Za wczesne wstawanie.
- Za to że muszę jechać tym cholernym autobusem i stać pół godziny w korkach
- Za plastykę i inne pierdolaste przedmioty
- Za to że trzeba często się uczyć czegoś co jest zupełnie bezsensu
- Za wypracowania z polskiego na debilne, niezrozumiałe tematy
- Za to że wracam do domu dobrze po 16:00
- Za to że jak wracam do domu, to od razu się biorę za lekcje i siedzę do 1:00-2:00

23.03.2006
22:57
[72]

Grzybiarz [ Badacz Ściółek ]

Ja chodze do LO... pierwszy rok i wiadomo... sa przedmioty których sie nie lubi e( szczególnie na profilu mat-inf-fiz i to sa przeważnie przemioty typu "byle do przodu" . Niektórzy mówią że w LO zapierdal okrutny... a ja mam dużo czasu... może trcohe mneij niż w gim ale spokojnie się wyrabiam, spokojnie przeczytam ksiażkę w tygodniu pogram sobie na kompie a mimo to mam średnią 4.0. Jestem w dobrym liceum gdzie jest wysoki poziom... jednak postawiłem na przedmioty profilowe a z tych humanów ucze się żeby zdać...

23.03.2006
23:07
[73]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Nienawidziec to mocno powiedziane, czasem nie lubie jej bo:

moja szkola w wiekszej czesci jest nudna
moja szkola jest brudna
uczniowie sa duzo mlodsi ode mnie i to mnie od nich rozni
wiekszosc uczni to prostaki (przykro mi)
wiekszosc uczni pali papierosy stojac pod drzwiami wejsciowymi :|
ta szkola niestety nie spelnia mnie

Dlaczego wiec w niej jestem? Bo moj dyplom technika i matura nie licza sie :( w kraju w ktorym teraz mieszkam.

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.