GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

z cyklu: idioci na drogach: 311 km/h - nowy rekord na drodze publicznej

21.03.2006
11:45
smile
[1]

John_Kruger [ Baron ]

z cyklu: idioci na drogach: 311 km/h - nowy rekord na drodze publicznej

Nie wiem czy bylo, ale dostalem na gg teraz, ludzie szok po prostu:

Włoska policja zatrzymała kierowcę, który jechał po autostradzie z prędkością 311 kilometrów na godzinę. Rekordzista, syn byłego ministra spraw zagranicznych, stracił na 3 miesiące prawo jazdy i musi zapłacić mandat w wysokości 357 euro.
Policjanci z patrolu na autostradzie A26, prowadzącej z Novary do Genui, nie wierzyli własnym oczom, kiedy na radarze pojawiła się liczba 311. Myśleli, że nowoczesny sprzęt się zepsuł i pokazuje metry, a nie kilometry.

Nie mieli jednak czasu na zastanowienie się, bo coś, co było przed chwilą małym czerwonym punkcikiem, już zbliżało się do nich. Odruchowo wyciągnęli lizak i ze zdziwieniem zobaczyli, że samochód się zatrzymał. "Ma doskonałe hamulce" - powiedział z dumą prowadzący go elegancki mężczyzna.

Okazał się nim Riccardo Ruggiero, dyrektor generalny telekomunikacji włoskiej i syn byłego ministra spraw zagranicznych. Sam nie chciał uwierzyć, że pobił właśnie rekord prędkości na drodze publicznej. Poprzedni należał do motocyklisty, który kilka lat temu osiągnął 270 kilometrów na godzinę. Ruggiero tłumaczył, że chciał wypróbować nowy wóz.

21.03.2006
11:46
smile
[2]

Azzie [ bonobo ]

Mysle ze w niemczech to normalka :) A nie ma rekordu bo tam nie lapiol :)

A facet ma styl :)

21.03.2006
11:47
[3]

piokos [ Mr Nice Guy ]

a dostał przynajmniej jakiś puchar pamiątkowy?

21.03.2006
11:47
smile
[4]

Shifty007 [ The Screaming Eagles ]

Ciekawe co to za fura była?

21.03.2006
11:48
[5]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

357 Euro.
Cóż nie kupi sobie nowego krawata.

Zamiast zabierać mu prawko powinni go wysłać tym wozem na polskie drogi, niech tam spróbuje pobić rekord ;))

21.03.2006
11:55
[6]

danieldanek [ Konsul ]

hehe w olsce dobrze by się nie rozpędził a już by mu siadło zawieszenie

21.03.2006
11:59
[7]

wysiu [ ]

We Wloszech wszyscy tak jezdza. Oczywiscie, jesli stac ich na odpowiednie auto. I co z tego?

PS.
"pobił właśnie rekord prędkości na drodze publicznej. Poprzedni należał do motocyklisty, który kilka lat temu osiągnął 270 kilometrów na godzinę."
LOL, nie wiem skad wzieli ten "rekord". Chociaz fakt, ze wloska Policja raczej niespecjalnie przyklada sie do lapania speederow..:)

21.03.2006
12:00
[8]

peanut [ kriegsmaschine ]

autostrada to autostrada, nie wiem co w tym zdroznego ze przegonil na niej samochod. wlosi buduja potezne samochody po to, zeby moc w nich drzemiaca wykorzystywac, inaczej wszyscy jezdziliby fiatami;)

21.03.2006
12:04
smile
[9]

SirZawisza [ Pretorianin ]

311 na niemieckich autostradach chyba szybciej jerzdza :P

21.03.2006
12:05
[10]

konioz [ Taternik ]

Eee, myslalem ze filmik bedzie a tu tylko news z onetu;P
Kiedys byl taki filmik jak kolesie w Polsce na A4 jechali 301, to jest wyczyn:D

21.03.2006
12:08
[11]

magister blokers [ Generaďż˝ ]

Ciekaw jestem czy to prawda, bo troche podejrzanie wygląda - 311 to dosyć szybko - pewnie nawet by go radarem nie zdarzyli nacelowac a juz by musieli sie odwracać o 180* żeby nie stracić gościa ze wzroku

21.03.2006
12:19
[12]

hohner111 [ d00pa wolowa 0_o ]

311km/h dupa a nie rekord...ile to razy sie widziałofilmiki sciagane z netu gdzie idioci w Ferrari F40 i innych jezdzili po 320-330km/h...i więcej...

21.03.2006
12:22
[13]

piokos [ Mr Nice Guy ]

ale wtedy ich nie łapali na radar

21.03.2006
15:23
smile
[14]

stanson [ Szeryf ]

Tez mi rekord, 311km/h.

21.03.2006
15:26
smile
[15]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Ale to jest rekord prędkości UDOKUMENTOWANY przez Policjantów , a nei jakieś filmiki bzdetne ....

21.03.2006
15:28
smile
[16]

sirQwintus [ Generaďż˝ ]

czepiasz się stanson..
wiem,że gdyby to było 311 lasek zaliczonych w miesiącu..
wynik był by.. ciekawy

21.03.2006
15:29
[17]

Yoghurt [ Legend ]

Każdy, kto kiedykolwiek jechał niemeicką autobahną wie, że od razu trzeba spieprzać po wjeździe na prawy pas, bo środek jest dla tych, co jeżdzą ze średnią 200 na godzine a lewy dla kolesi którzy jeżdżą w Maclarenach SLR, SLK500 i Porszakach ze zdjętymi komputerowymi ogranicznikami. Więc 311 to żaden rekord, u niemców masa odcinków jest bez ograniczenia więc tam śmigają z takimi prędkościami że głowa mała. A jak sobie veyronów nakupują teraz to będą dopiero rekordy.

21.03.2006
15:31
[18]

wysiu [ ]

Yoghurt --> To chyba po roznych niemieckich autobahnach jezdzilismy. Gdzie to jest tak, jak opisales?:)

21.03.2006
15:31
smile
[19]

alpha4175 [ Jeep Driver ]

Szacunek! Kolo ma styl zatrzymał się i powiedział "ma doskonałe hamulce!" hehe A tak na poważnie to czysta głupota jeździć z taką prędkością.

21.03.2006
15:34
[20]

Yoghurt [ Legend ]

Wysiu->Odcinek z frankfurtu, spory kawał autobahny z berlina i kawał drogi niedaleko granicy z danią. Tam byłem, widziałem, radaru nie miałem, ale jak mi koleś SLRKą raz smignął to aż sie szyby zatrzęsły.

21.03.2006
15:35
[21]

leszo [ I Can't Dance ]

to we Włoszech to było Porsche 911 Carrera. koles tłumaczył, ze musiał wypróbować.

21.03.2006
15:36
[22]

Kijano [ Generaďż˝ ]

Yoghurt -> fajny sen miales :D

Ja jechalem do Berlina Hanoveru i Monachium i cegos takiego nie spotkalem :D

21.03.2006
15:38
smile
[23]

winner [ Generaďż˝ ]

co niektórzy to chyba za dużo naoglądali sie Top Geara, i co tu sie dziwić że jest tyle wypadków smiertelnych jak 311km/h nie robi na ludziach wrażenia

21.03.2006
15:39
smile
[24]

yellowfox [ Uśmiechnij się ]

heh, w polsce nigdy nie pobije sie tego rekordu chyba ze bedzie sie unosil nad ziemia omijajac dziury

21.03.2006
15:42
[25]

Yoghurt [ Legend ]

Yellow- u nas nawet poduszkowce wpadałyby w dziury

Kijano- raz SLR, raz Carrera, oba na odcinku Niemcy-Dania. Na berlińskiej śmigają góra po dwieście.

21.03.2006
15:45
smile
[26]

Foks!k [ Medyk ]

Debil :( Pzreciez jak by wypadł z drogi lub w cos przywalił to by nie było jego oraz tego wozu .

21.03.2006
15:46
[27]

Praetor [ Generaďż˝ ]

troszeczke pojezdzilem niemieckimi autostradami i mialem okazje byc akurat w najbogatszych rejonach Niemiec. Zapewniam, ze samochod jadac powyzej 250 km/h to rzadkosc ( tym bardziej we wloszech gdzie autostrady sa wezsze i bardziej krete ). Glownie z 3 powodow:
1. wypadek powyzej 130 km/h - nici z ubezpieczenia - wina jest niewazna
2. trzeba miec na prawde porzadny samochod i na drodze musza byc na prawde sprzyjajace warunki ( natezenie ruchu, jakosc nawierzchni, wiatr, pogoda itp. )
3. potrzeba na prawde sporego odcinka zeby sie rozpedzic
4. potrzeba dobrego kierowcy z jajami bo przy powyzej 300 droga musi sie robi9c na prawde waska

21.03.2006
15:48
[28]

wysiu [ ]

Yoghurt --> Niech zgadne - w nocy jechales?
Tak naprawde Niemcy jezdza dosc wolno i spokojnie, 200 przekraczaja bardzo rzadko, a zwykle wystarczy jechac tak 170-180, zeby na odcinku 500 km (Monachium - granica, albo Monachium - Berlin) byc wyprzedzonym przez 3, gora 4 auta. Co ciekawe auta, ktore najczesciej grzeja po 200 km/h, to nie zadne sportowe merce czy porszawki, a zwykle passaty, i coraz czesciej audi. Po prostu Niemiec jedzie szybko jak sie spieszy, a nie dla zabawy. Za to slyszalem o np Anglikach, ktorzy majac interesy do zalatwienia w Berlinie, leca samolotem do Monachium, a tam wypozyczaja szybkie auto, i do Berlina sami jada:) Ale jest to dosc rzadkie.

A Wlosi i ich autostrady to kompletnie inna bajka. Mimo ograniczenia bardzo czesto widac tam poginajace >250 ferrarki itp - a Carrabinieri zwykle tylko stoja sobie na poboczu i im machaja:) Choc chyba jakis rok temu wloska Policja kupila bodajze Lamborghini na radiowoz, zeby w ogole miec szanse na jakis ewentualny poscig.
Co ciekawe, Wlosi na jakims odcinku autostrady cos kolo 2 lata temu podniesli ograniczenie ze 130 na 150 km/h. I tak nikt go nie przestrzegal, ale w pierwszym roku ilosc wypadkow na tym odcinku zmniejszyla sie o polowe.

21.03.2006
15:48
[29]

Sn33p3r [ Johnnie Walker ]

Ico to za rekord?Pffffff

21.03.2006
15:57
smile
[30]

kowalskam [ Senator ]

w Polsce to poleciał by prędzej niż na naszej drodze tyle by jechał
wiem że to nie ma związku z tematem za dużego ale frustruje mnie to...

21.03.2006
15:59
smile
[31]

Sn33p3r [ Johnnie Walker ]

kowalskam--->Piles cos dzisiaj?Bo ciezko zakumac, co chciales nam napisac!:)

21.03.2006
16:03
[32]

Kijano [ Generaďż˝ ]

Dokladnie tak jak powiedzial wysiu. Ale oprocz tego niemcy wiedza co to kulura jazdy.

Zaskakujace jest to ze wiele osob mowi ze to zadna predkosc. Chyba nie wiecie co mowicie 300 km/h to jest wedkug was malo ? Jesli jedyne na czym sie opieracie to filmiki z netu to brawo. Zycze zebyscie nigdy nie mieli auta ktore bedzie tyle w stanie pojechac.

21.03.2006
16:09
smile
[33]

Flet [ Fletomen ]

Wiecie co mi sie przypomiało. Film "Taxi" chyba to była 2 ciekawe czy ci gliniarze tez mieli takie miny jak tamci z filmu i nie myslieli czy przypadkiem radar nie odczytuje marki samochodu. :)

21.03.2006
16:11
[34]

Yoghurt [ Legend ]

Wysiu- w obu przypadkach po 18 jakoś było. Niemniej doskonale wiem, że niemcy są doskonałymi kierowcami i śmiertelność u nich na drogach, mimo, że jeździ się tam szybko, to jakiś niewielki promil tego, co sie dzieje u nas (statystyki u niemców w 2004 to było jakieś 1 ofiara na 100 osób, pdoczas gdy u nas było to coś kolo 20/100), ale to dlatego, że nawet jak jadą passatem albo golfem z 89, to jest to wózek zadbany i bezwypadkowy, a drogi są równe i dobrze oświetlone. No i nie mają tam masy debili- taki to naród :)

Co do włoszech- byłm tylko przez dwa dni, a to i tak przejeżdżałem tylko tunelami pod alpami, więc ich autostrad nie poznałem. Ale Lambo pościgowe widziałem, tyle ze tam nikt sobie piratami głowy nie zaprząta.

21.03.2006
16:21
smile
[35]

anen [ Clone Gaming Studios ]

true true
Tylko nie rozumiem po co on sie zatrzymywal :P

21.03.2006
16:21
smile
[36]

MasterDD [ :-D ]

Poprzedni rekord 270 kmh... na motocyklu ?
Chyba na skuterze...

Widac, ze niezbyt sie przykladaja do zapisywania i zmieniania tych rekordow :D
Zreszta pewnie gdy ktos jedzie ponad 300 to watpie, aby sie zatrzymal, wiec nie mieli komu przypisac rekordu.


Mowiac o polskich drogach, to dodam, ze sa takie jakie sa, czyli maxymalnie beznadziejne.
Ale nie widze problemu aby sie nie rozpedzic motorkiem, o np. do takich 240 kmh.
Na dlugiej prostej smigalem 280 kmh, wiec nie ma problemu.

Generalnie jest tak, ze jesli jezdzi sie z wielka predkoscia powiedzmy 200-250 kmh to nie czuje sie dziur. Tylko sie nad nimi przelatuje.

21.03.2006
17:15
[37]

mirencjum [ operator kursora ]

MasterDD --> Czyli tracisz przyczepność i kontrolę nad pojazdem . Nawet hamulec nie potrzebny , tylko Anioł Stróż .

21.03.2006
17:30
[38]

SnT [ U R ]

MasterDD >>> Na dlugiej prostej smigalem 280 kmh, wiec nie ma problemu. - a mozna iedziec czym ??

21.03.2006
18:47
[39]

MasterDD [ :-D ]

mirencjum -> Nie zupelnie tracisz przyczepnosc. Zreszta, wystarczy, ze puscisz manetke gazu i motocykl sam Ci hamuje.

SnT -> CBR XX 1100

21.03.2006
18:54
smile
[40]

DeLordeyan [ The Edge ]

"Ma doskonałe hamulce" - powiedział z dumą prowadzący go elegancki mężczyzna.

ej, zaraz zaraz - nie podali co to za auto, też mi informacja

21.03.2006
18:56
[41]

Milka^_^ [ Zjem ci chleb ]

Kolega jechał w mieście 150km/h...i mu prawko zabrali :P

21.03.2006
18:57
[42]

stanson [ Szeryf ]

Ja raz jechałem 250 i mi nie zabrali.

21.03.2006
18:59
[43]

yellowfox [ Uśmiechnij się ]

stanson --> tym zoltym tico? :D

21.03.2006
19:02
smile
[44]

stanson [ Szeryf ]

yellowfox --> dokładnie. Wiesz jak zapierdzielal, stary, musiałem domalowywac skale na liczniku :)

A tak na serio to tym: - beznadziejnie sie prowadzi (serio!)

21.03.2006
19:15
smile
[45]

Sidhe [ Konsul ]

311 km/h---> zajebista sprawa !! chciałbym kiedyś tak popier**** :(

21.03.2006
19:17
[46]

stanson [ Szeryf ]

przelec sie samolotem :)

21.03.2006
19:26
[47]

Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

My ze szwagrem poldinim na katowickiej 249 km/h osiagnelismy.

BTW ciekawe coby sie stalo gdyby te rekordową predkosc testowal na polskich drogach i wpadlby w nasza rekordową 3-metrowa dziure, ktora zalaczam na obrazku :)

21.03.2006
19:26
smile
[48]

MasterDD [ :-D ]

stanson -> zboq z Ciebie :D

21.03.2006
19:32
[49]

SamFisher [ Mistrz Ścinania Riposty ]

W Niemczech zdarzało mi się jechać np dwie setki, a jeden wariat z drugim mijał mnie tak, jakbym stał w miejscu, więc podejrzewam, że tam 350 zdarzało się już nie raz.

21.03.2006
19:34
[50]

‹[[ [ Chor��y ]

Ten kto tyle jechał czyba ma nierówno pod sufitem. Życie mu niemiłe!!!!!

21.03.2006
19:48
[51]

Shilka [ Konsul ]

Kara trochę nieadekwatna. Co to dla takiego gościa 350 euro. I jeszcze bezczelny typ.

21.03.2006
19:52
[52]

Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Ja tam taka bezczelnosc lubie... albo inaczej - imponuje mi. A i odzywka z hamulcami bardzo mistrzowska. Oczywiscie zakladam ze droga byla pusta po horyzont - jak w Znikajacym punkcie - , i jedyna osoba ktora mogl zabic byl on sam.

21.03.2006
20:00
[53]

Taikun44 [ Michael Scofield ]

E tam rekord ... ostatnio kumpel wział Octavie Superb od ojca i wyciągnął 250 km/h, gdyby wtedy miał mocniejszy wóz to przebił by tego goscia z newsa :]

21.03.2006
20:05
smile
[54]

Mogur [ Joga Burito ]

Czytalem ta wiadomosc jak ja dodali na onet ;]

Ale odzywka z hamulcami jest genialna ;D podziwiam goscia, ze w takiej sytuacji przyszla mu taka odpowiedz do glowy ;]

21.03.2006
20:14
[55]

Rexton [ Junior ]

Koles mial pewnie Bugtti Vaeron ;]

21.03.2006
20:33
smile
[56]

Sn33p3r [ Johnnie Walker ]

Pare dni temu w bialy dzien jechalem z kumplem Grunwaldzka(najdluzsza ulica trojmiasta) 240km/h.Polecielismy pewnie wiecej tylko musielismy sie zatrzymac na swiatlach:(
A samochod to Audi 80-S2 Quatro, 2,2 w benzynie i troche ponad 230 kucykow.
Jak sprowadzal go z niemiec to na autostradzie zamknal blat (280 km/h)!

21.03.2006
20:41
[57]

??? [ tomi_boss ]

hahahah a jak taki niemiec ma leciec wiecej niz 245 jak ma ogranicznik :D merce, audi, bmw wsio ma ograniczniki co wedlug mnie jest porazka totalna bo nie poto wydaje sie miliony na merce, m5 czy m6 by cie byle subaru czy nwet opel bral :)

wiec dlatego tylko porshe :)

co do tego zagadkowego auta to pewnie jakies ferrari bo:

1.wlochy
2.311 km/h
3.bo czerwony punkcik :)

21.03.2006
20:43
[58]

wysiu [ ]

??? --> Ograniczniki sa zdejmowane przez dealera na zyczenie klienta, nawet czesc aut w wypozyczalniach ma zdjete ograniczniki.

21.03.2006
20:44
[59]

Garbizaur [ Legend ]

Sn33p3r ---> Coś ci nie wierze... :)

21.03.2006
20:48
[60]

??? [ tomi_boss ]

wysiu --> niechce sie klocic ale pierwsze slysze

zreszta bezsensu to brzmi :| jak mozna sobie od tak zdjac to poco je zakladaja?? niewiem co za klient by wydawal milion na merca i chcial ogranicznik hehehe

21.03.2006
20:51
[61]

SamFisher [ Mistrz Ścinania Riposty ]

---> ???

Widzisz, geniuszu, dokładnie po to są ograniczniki: żeby ludzie dodatkowo płacili za ich usunięcie u dealera (tak tak, dopłata jest). Poza tym to swoiste wyrażenie przekonania ustawodawcy, że 245 to maksymalna prędkość, z jaką *powinno* się jeździć, więc trzeba świadomie i wprost zażyczyć sobie zdjęcia ogranicznika. Zapewniam, że nie każdy to robi.

21.03.2006
20:54
[62]

Azzie [ bonobo ]

No coz kiedys w niemczech kupujac samochod podpisywalo sie papierek ze swiadomie i z pelna odpowiedzialnoscia kupujesz auto w ktorym sa materialy wybuchowe :)

spoiler start
czytaj: poduszka powietrzna :)
spoiler stop

21.03.2006
20:56
[63]

Lukaszeq [ Pretorianin ]

Ale jakie tam są drogi! Nie te polskie off-roady, które z przekory nazywane są autostradami.

21.03.2006
21:07
[64]

??? [ tomi_boss ]

SamFisher --> a wiec "geniuszu" poszperalem po necie i tak jak juz kiedys mi sie obilo o uszy - by sciagnac ogranicznik niewystarczy tego chciec i posiadac $$$ ale tez czeba miec odpowiednie prawko a najlepiej licencje rajdowa

ale producenci juz powoli wycofuja sie z tych ogranicznikow i dobrze :)

21.03.2006
21:29
smile
[65]

amoreg1234 [ użytkownik ]

hmm a ja widzialem na żywo z bliska maybacha :P stal w miesjcu, co dało mi okazję do przyjżenia się jemu dokladniej ;D nieeezla bryka ;]

21.03.2006
21:33
[66]

Sn33p3r [ Johnnie Walker ]

Garbizaur---->A w co nie wierzysz w mojej wypowiedzi?Trafilismy na taki moment, ze malo samochodow bylo, bo ruszalismy ze swiatel i mielismy wolna droge:)

21.03.2006
21:35
[67]

wysiu [ ]

??? --> Ograniczniki sa, bo niemieccy producenci uzgodnili miedzy soba, ze nie beda rywalizowali w predkosci maksymalnej. Nikt im tego nie nakazywal. Tak samo, jak Japonczycy uzgodnili sobie, ze beda robic auta tylko do jakiejs okreslonej ilosci koni mechanicznych (nie pamietam teraz dokladnie ile, niecale 300 chyba), bo wiecej i tak nie jest potrzebne, a nie ma sensu bawic sie w jakis "wyscig zbrojen".
A do zdjecia ogranicznika zadnych specjalnych pozwolen nie trzeba, przynajmniej w praktyce. Znajomy dostal z wypozyczalni merca s-klasse bez ogranicznika - pojechal nim 270 km/h.

21.03.2006
21:47
[68]

??? [ tomi_boss ]

wysiu --> dokladnie tak jak piszesz, ale ostanie zdanie to niewiem :) na pewnym forum samochodowym wypowiadali sie ze musi byc licencja, kiedys tez o tym slyszalem wiec wsumie niewiadomo :D

ale jak tez sie dowiedzialem rezygnuja juz z takich ograniczen, wiec ten merc juz go niemal albo mial sciagniety :P podobno audice juz niemaja ich, a bmw zamierza nieograniczac wersji M

21.03.2006
21:51
[69]

legrooch [ MPO Squad Member ]

??? ==> Bzdury piszesz.
Przykładowo w Niemczech każdy, powtarzam KAŻDY motocykl kupiony w salonie ma maksymalnie 98KM.

A teraz daję Ci chwilę refleksji:
"Skąd te Hayabusy po 180KM? Przecież w Niemczech mają 98!"

Ograniczniki to kwestia procudenta i rynku, na który trafia pojazd.

edit:
na pewnym forum samochodowym
Ja na GOLu oraz pewnym forum samochodowym czytałem, że magnetyzery dają kopa!

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.