GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Fizyka zadanie z równi pochyłej ...

19.03.2006
15:56
smile
[1]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Fizyka zadanie z równi pochyłej ...

Witam wszystkich zainteresowanych :)

Mam problem, nie potrafię rozwiązać jakże banalnego zadania z fizyki:

Ciało pchnięto po powierzchni równi. Obliczyć na jakiej wysokości ciało się zatrzyma jeżeli jest tarcie. masa=m, współczynnik tarcia winosi "mi' a kąt nachylenia równi= "alfa".

I proszę, jeżeli ktoś byłby tak miły, o rozwiązanie tego zadania w punktach.

Czyli - (Teraz robimy to ... potem tamto i następnie to dlatego, że ...)

Chciałbym dostać "ślepego" tutoriala żeby móc potem przeanalizować to zadanie i ZROZUMIEĆ postępowanie przy jego rozwiązywaniu. (Rysunek mniej więcej wiem jak narysować)

Nie jest to żadna praca domowa, ani zadanie na klasówke, nie mniej jednak proszę was o pomoc. Z góry dziękuję :]

19.03.2006
16:02
[2]

Golem6 [ z rzędu Naczelnych ]

Wydaje mi się, że jeżeli tarcie ma być na tyle mocne, że ciało ma się zatrzymać na równi, to to ciało w ogóle by się nie ruszyło z miejsca. Bo wtedy siła tarcia musiałaby by być większa niż siła zsuwająca, a to oznacza, że ciało nie zaczęłoby się w ogóle zsuwać.
Tak mi sie wydaje...

19.03.2006
16:03
smile
[3]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Golem --> Nie bardzo ... Jedyne czego jestem pewny to to, że da się to obliczyć :)

19.03.2006
16:06
[4]

Golem6 [ z rzędu Naczelnych ]

Ale ja jestem tego pewien...
Nie da się tak zrobić, żeby ciało najpierw swobodnie się zsuwało, a potem tak ot sobie zatrzymało się na równi (!). Co innego jakby ciało zjechało z równi na teren płaski. Wtedy by się zatrzymało prędzej czy później, ale na poziomym terenie.
Na równi, jeżeli ciało w ogóle ruszyło się z miejsca, to napewno sie na tej równi już nie zatrzyma.
No chyba, że nadano by temu ciału jakąś prędkość początkową, ale w treści nic o tym nie ma.

19.03.2006
16:11
smile
[5]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Golem --> No ciało jest wpychane na równie z jakąś siłą (prędkością początkową)

(Tak sobie myśle, że to mniej więcej tak nie wiem czy czytelnie =-->)

19.03.2006
16:35
smile
[6]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

UP ^^ pomóżcie !!

19.03.2006
16:40
[7]

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]

Zaraz napiszę, będziesz mieć bankowo, ostatnio to zaliczałem :)

19.03.2006
16:42
smile
[8]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Dzięki Grzesiek !

Więc czekam, tylko ogromna prośba żeby było bardzo ŁOPATOLOGICZNIE.

19.03.2006
16:57
smile
[9]

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]

Ciało zostało popchnięte z pewną siłą F.

Siła P składa się z dwóch innych sił.
P1 - siły zsuwającej
P2 - siły nacisku ciała na równię
P to inaczej m*g (masa razy grawitacja).
Kąt alfa (nachylenie równi do poziomu) znajduje się również międzysiłami P2 i P, dlatego też
P1 = mgsina (masa razy grawitacja razy sinus kąta alfa)
P2 = mgcosa (analogicznie tyle, że cosinus kąta alfa)

Siła tarcia T działa w kierunku przeciwnym, do którego działała siła F (która wprawiła ciało w ruch) oraz w kierunku przeciwnym do ruchu ciała.
Siła tarcia to inaczej fP2 (f razy P2, gdzie f to współczynnik tarcia, czyli u nas u "mi")), więc
T = umgcosa ("mi" razy masa razy grawitacja razy cosinus kąta alfa).

Siła Fs to siła sprężystości podłoża i równoważy się ona z siłą P2 (jest przeciwnie skierowana, ma taką samą wartość", czyli Fs= - P2

Teraz liczymy wypadkową sił działających na ciało.
Fw = P + Fs + T = P1 + P2 + (-P2) + T = P1 + T
Fw = mgsina + umgcosa = mg (sina + ucosa)

Z zasady dynamiki Newtona mamy:
F = am, czyli
mg (sina + ucosa) = ma // dzielimy przez m i mamy, że przyspieszenie (hamujace) wynosi :
g(sina + ucosa) = a

Ciało zostało pchnięte z pewną prędkością, więc czas po jakim się zatrzyma i droga, którą przebędzie wyliczymy z równania
0 = v - at skąd
t = v/t, czyli
t = v/g(sina - ucosa)

oraz s = vt - 1/2at^2 (róch jednostajnie opóźniony, droga w tym ruchu = prędkość razy czas minus 1/2 razy przyspieszenie razy czas do kwadratu) i stąd:
s = vt - 1/2at^2
s = v/2g(sina - ucosa)

Mam nadzieję, że pomogłem. Jakbyś jeszcze chciał coś z równi to pisz :) Jestem specem ;)

19.03.2006
17:00
[10]

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]

A wysokość to obliczysz z pitagorasa. Znając długość poziomą równi, masz
h^2 = s^2 - długość^2 :)

19.03.2006
19:01
smile
[11]

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]

Pasuje ?

19.03.2006
19:09
[12]

Golem6 [ z rzędu Naczelnych ]

Uhhh... Źle zrozumiałem ten tekst. Zabrakło mi w treści zadania, że pchnięto to ciało W GÓRĘ równi. Bo to ma najważniejsze znaczenie.

19.03.2006
19:31
smile
[13]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Dzięki Grzesiek jesteś boski :)

Wszystko jasne ! :) SUPER !!!

19.03.2006
20:04
[14]

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]

Mnie też pomogli z fizyki kiedyś na forum tutaj :) Dług swój uznaję w ten sposób za spłacony :)

Tylko wiesz, musisz ładnie pisać wektorami wszystko, i dopiero później na skalary przejść i wstawić liczbę - wtedy będziesz wszystko cacy :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.