GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak dobrze zorganizować randę??

30.05.2002
12:02
[1]

_Virus [ Pretorianin ]

Jak dobrze zorganizować randę??

Czy ktos wie jak dobrze zorganizowac rande zeby druga stona była szczesliwa??

30.05.2002
12:05
[2]

Astrea [ Genius Loci ]

A kto jest drugą stroną? Facet czy kobitka? :-))

30.05.2002
12:05
[3]

wysiu [ ]

A co to jest ta "randa"?;))

30.05.2002
12:05
smile
[4]

massca [ ]

>>>

30.05.2002
12:06
smile
[5]

wysiu [ ]

Astrea --> No przeciez pisze, ze "stona"..;)))))

30.05.2002
12:06
[6]

massca [ ]

hmmm

30.05.2002
12:09
smile
[7]

Astrea [ Genius Loci ]

Wysiu---> RANDA to randka, tylko ze szerszego zasiegu, wg sugestii massca ;)))) hmmmm????? :PPPPPPPP

30.05.2002
12:14
[8]

_Virus [ Pretorianin ]

kobieta:D

30.05.2002
12:55
[9]

NicK [ Smokus Multikillus ]

_Virus ---> To zależy czy jest to randka "na bajer" czy "rozpoznawcza" i z jakiego typu kobietą masz do czynienia. Odpowiedz sobie też na pytanie czego oczekujesz po tej randce, jak dalej chcesz kontynuować tę znajomość. Czy ma to być wyzwanie czysto towarzyskie, czy też może coś poważniejszego. Jak do tej pory podałeś zbyt mało informacji, aby odpowiedzieć na to pytanie zwięźle, bez zbędnego bicia piany i kręcenia się w kółko. Zazwyczaj wystarcza odpowiednie dobranie scenerii i planu zajęć, reszta to już tylko kwestia umiejętności poprowadzenia interesującej rozmowy, czyli "poddzierżjenia razgawora" ;)). Np. Fajny filmik w kinie, potem spacerek do klimatycznej knajpki i tam na zakończenie miła kolacyjka.

30.05.2002
12:56
smile
[10]

Astrea [ Genius Loci ]

i co dalej...? :-))

30.05.2002
12:57
smile
[11]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Oj Astus.... to zalezy ktora to randka :-)))))))))))))))))))))))

30.05.2002
12:58
smile
[12]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

massca ----> a czy jakies bardziej udane znasz? :-PPPPPPPPPPP

30.05.2002
13:03
smile
[13]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Astrea ---> Dalej to już wszystko zależy od tego, czy między randkowiczami coś zaskoczy i czy zacznie iskrzyć :PPP A tak w ogóle to bardzo skomplikowana sprawa ;PPPP Nikt nie zna wyroków boskich, które zapadają gdzieś tam w górze i łączą ludzi ze sobą na dłużej i jeszcze dłużej niż dłużej .... ;)))))

30.05.2002
13:05
smile
[14]

FAJEK [ CD Projekt ]

Astrea --> a potem do domku i spac. Wy, kobiety zawsze cos podejrzewacie :))

30.05.2002
13:06
smile
[15]

FAJEK [ CD Projekt ]

do swoich domkow!!!

30.05.2002
13:06
smile
[16]

majka [ Dea di Arcano ]

_Virus>> sposobów jest mnóstwo - ale jeżeli ta miałaby być wyjątkowa, to konieczne jest aby poznać upodobania drugiej strony. Mając te informacje, łatwiej jest przygotować taką koncepcję aby trafić do serca tej osoby. Mówiąc żartem, to nic innego jak dobrze przygotowana kampania reklamowa.

30.05.2002
13:12
smile
[17]

Astrea [ Genius Loci ]

Holguś---> zawsze ostateczna, a w kazdym razie rozstrzygajaca... ;PPPP Nick---> ja znam wyrok boski w sprawie tej jednej randki :-))) Tylko ze on nie zapadl na gorze, ale gdzies w okolicy jednej trzeciej wzrostu mierzac od czubka glowy ;))))))))) I wcale to nie jest takie skomplikowane, jak sugerujesz. Jedno jest pewne: zaskoczy albo nie. Jesli zaskoczy - nie ma problemu. A jesli nie zaskoczy - chyba nalezy odpuscic i rozejrzec sie za innym obiektem do "bajerowania" ;PPP. KPW MMŻ? :-))))))) Fajek---> Wy faceci zawsze doszukujecie sie podwojnego dna w garnku, ktory posiada tylko jedno ;PP Jedno dno jest bardziej oczywiste w interpretacji i uzytkowaniu, tylko czasem za szybko przypala ;)))))))

30.05.2002
13:27
smile
[18]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Astrea ---> no jeśli chodzę o TĘ randkę, to zgadzam się w 100% :))) 1/3 odległości od czubka głowy też można nazwać "górą" a w każdym razie górną częścią ;PPP Co do skomplikowania, to sprawa wygląda tak, że trudno bez pudła za pierwszym razem trafić na tę jedną jedyną połówkę, która pasuje do Twojej bezbłędnie (czasem trwa to bardzo długo, ale w końcu się udaje). No chyba, że jak to zwykle bywa, w pewnym momencie nagle spotykają się 2 osoby zupełnie przypadkowo i z miejsca wiedzą że to jest TO i nie potrzeba wtedy specjalnych zabiegów, aranżacji i malowania trawników :))))) Oczywiście że KPW KMŻ :)))))

30.05.2002
13:37
smile
[19]

Astrea [ Genius Loci ]

Czyli nie ma milosci od pierwszego wejrzenia????? A moze pierwszego przeczytania? Nie pierwszego? Dziesiatego? hmmm... :-))) Nie wiem jak bylo u Ciebie :PPPPPPPPP, ale moja polowka pasowala do mnie od razu i to w 100% ;)))))))))))))))))))))))))))))))) Z czasem poszerzal sie jedynie zakres dopasowania. No i nie znalam jej tak jak teraz, ale od razu wiedzialam ze to jest to :-)))))))

30.05.2002
13:50
smile
[20]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Istnieje, istnieje, od przeczytania szczególnie :)))) U mnie było dokładnie tak samo :))) Nic dodać nic ująć :PPPP Khem, idę sprawdzić co słychać w kuchni, bo dochodzą stamtąd jakieś odgłosy i zapachy, mniam.... :PPPPP I powiedzmy że jest to zainteresowanie kulinarne ;PPPP

01.06.2002
23:01
smile
[21]

_Virus [ Pretorianin ]

to jak bedzie z ta randka ... oze ktos napisac w punkctach??:)

02.06.2002
02:24
smile
[22]

Alvarez [ missing link ]

_Virus_ a potem bedziesz na randce w karteczke zagladal ? (jak na zakupach) lol

02.06.2002
03:22
smile
[23]

reik [ Pretorianin ]

_Virus: 1. zobacz swoja przeciwniczke. Jak brzydka, nieprzyjemna itepe - ucieknij bedac jeszcze daleko. 2. nie uciekles, wiec rozumiem, ze jestes ponikad zaintersowany - podejdz i zaproponuj przejscie do jakiegos oryginalnego miejsca w miesice w którym jestes - dla przykladu w Krakowie porponuję wycieczkę do 'Pożegnania z Afryką' (kawiarnia) lub do 'Slodkiej dziurki' (herbaciarnia). To drugie dla śmielszych i odważniejszych (może być na 2 randke ;) 3. Idac do tego oryginalnego miejsca powinienes zaczac ciekawa rozmowe - najlepszym sposobem jest delikatne wybadanie co interesuje towarzyszke wieczoru i rozmowa na temat, ktory JĄ interesuje, a o którym ty masz przynajmniej blade pojęcie. 4. W oryginalnym miejscu zamawiasz coś do picia (dla wszystkich będących w Krakowie polecam kawe mrożoną w PzA = gorąca kawa + lód - trzeba to samemu spróbować) i ew. do jedzenia 5. rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Taka jest prawda. Musisz zaciekawic swoja osoba partnerke i nawzajem. 6. Powrót - wypada odporowadzić dziewcczynę (ale wcześniej zapytaj czy ma ochotę na to). 7. Wracasz do domu, kladziesz sie na lozku, otwierasz piwo i saczac zminy napoj bogow analizujesz wydarzenia wieczora. Na nastepnej randce bedizesz juz wiedzial co masz robic.

02.06.2002
03:31
[24]

yyy_yasne [ Konsul ]

Ludzie o czym Wy mowicie... niema sensu zapraszac panienek na randke do restauracji or sth... po co wydawac tyle pieniedzy??? Najlepiej isc sie gdzies przejsc po parku czy cos,grunt to pewnosc siebie i umiejetnosc swobodnej konwersacji,jesli 2 osoba jest zainteresowana to niema roznicy gdzie tylko kiedy:),restauracje zostawcie sobie na rocznice,wazniejsze sytuacje... co najwyzej mozna isc na herbate:)), a jesli ktos bedzie niezadowolony z faktu ,ze nie rzucisz kasa to ja bym mial taka osobe gleboko w dup... Tylko naiwniacy sponsoruja kobiety

02.06.2002
04:40
[25]

reik [ Pretorianin ]

yyy_yasne: obawiam, sie ze rzadko zagladales do czegos innego poza McDonaldem, skoro nie rozrozniasz restauacji od kawiarni / herbaciarni. A jesli chodzi o rzucanie kasa, to nie wmowisz mi, ze wydatek 10 zl jest az tak wielka cena, ze nie ma sensu sie nawet nad tym zastaniawiac. Spacerek po praku jest calkiem mily, ale co zrobisz jesli akurat bedzie lal deszcz albo bedzie zimno? Z własnego doświadczenia wiem, że zdecydowanie przyjemniej jest grzać ręce nad filiżanką kawy siedząc w zacisznym kąciku niż chodzić i pociągać nosem albo siedzieć w kinie i oglądać pierwszy lepszy film.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.