
qLa [ oLd GaMeS FaN ]
Marichuna...?
Kiedys juz dalem taki watek i wzbudzil on wiele sprzeciwow ale chcialbym poznac wasze zdanie na temat palenia marichuany?Czy uwazacie ze ona jest wstepem do narkotykow "ciezkich".Nie chce nikomu ta notka zachecic do palenia chce po prostu poznac zdanie ludzi tych ktorzy pala...

Mulder [ Generaďż˝ ]
Ja nie palę i nie zamierzam i w ogóle nie chce mi się gadać na takie tematy...

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]
Nie pale, choc palilam i jestem z tego szczesliwa. Czy ziele pobudza ciekawosc do sprobowania czegos innego? Mysle, ze tak i nie. To zalezy od osoby. Od jej psychiki i sklonnosci do uzaleznien. Mysle, ze niestety wielu, szczegolnie mlodych ludzi, z ciekawosci siega po marihuane, pozniej po amfetamine, LSD, extase,i inne i jesli sa slabi, szybko uzalezniaja sie od tego calego shitu.Najgorsze, ze wzsystkie te srodki powoduja oslabienie woli, jest sie niewolnikiem, nie jest sie czesto w stanie odmowic. Duzy wplyw ma tez srodowisko, w ktorym sie obracamy. Po narkotyki siega sie z ciekawosci i tez z obawy, ze zostanie sie odzuconym przez towarzystwo.

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
wyrzuccie ten watek o paleniu do popielniczki... eee, to znaczy do smietniczka ;-)
harakiri [ Konsul ]
Marihuana po pierwsze... A Tak wogole, to temat mial byc kontrowersyjny, prawda? Nie te czasy... Generalnie moj stosunek jest neutralny, jak ktos pali to niech sobie pali, gorzej jak staje sie to lekarstwem na smutki, czy nawykiem, ale przeciez role podobnej protezy moze pelnic alko czy papierosy. Dlatego zalezy to tylko od czlowieka i od jego predyspozycji. Jak ktos pali to nie potepiam, jak nei pali tez dobrze. Tylko glupia sprawa z ta legalizacja, ale jak rzad woli zeby zarabialy orgaznizacje przestepcze zamiast panstow, to tak ma. Bajdelej, odzyl serwis hyperreal, link ponizej.
qLa [ oLd GaMeS FaN ]
Zgodze sie z toba po czesci ze siega sie po ciezsze anrkotyki ale rownie dobrze najpierw piwo potem wodka nie?ja np palilem 1,5 roku mialem od pazdziernika do maja przerwe 0 nic ani razy wiec prosze mi nie mofic ze marichuana uzaleznia.A amfetamine co tydzien zalatwiam koledze i ani razu nie pociaglem wiec to tez cos znaczy thx arthemide za ciekawe napisanie

qLa [ oLd GaMeS FaN ]
harakiri Dokladnie gdyby byla legalizacja paliby ten co chcial a kraj by zarabial bylo by wiecej miejsc pracy itd...
surgeon [ Pretorianin ]
temat woda, poruszany na GOL xxxx raz... mozna mowic wiele, ale narkotyk to narkotyk:( wiele zlego za odrobine dobrej zabawy, czy warto?? i tak sam zadecydujesz, lecz konsekwencje tez poniesiesz....
Michmax [ ------ ]
Taaaa, a dzieciaki by przychodziły spalone na lekcje bo mogły by to kupić pewnie obok szkoły. Teraz jednak nie każdy ma dostęp do dealera i może lepiej żeby tak zostało. U mnie np. wychodzą na papierosy za szkołę, a tak to by wychodzili na jointa bo było by to tak samo legalne jak papierosy i nic by nie groziło za to.

qLa [ oLd GaMeS FaN ]
Michmax Nieprawda bo to jest niedozwolone w niektorych miejsach.Np tak jak w Holandi mozna palic tylko w pomieszczeniach od lat 18 i tak jak z alkoholem nie w pracy, szkole itp...
Michmax [ ------ ]
Na ale jak by mogli bez problemu kupować to chyba by ich nie interesowało że nie można palić za szkołą. Albo by palili w domu i szli do szkoły spaleni

qLa [ oLd GaMeS FaN ]
michmax wierz mi teraz jest tak samo...

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]
Jestem przeciw legalizacji narkotykow:( mlodziez ma sie legalnie truc?! Albo przez naroktyki miekkie siegac po ciezkie? I to ma byc zgodne z prawem? Tfuuu:(
harakiri [ Konsul ]
Wiesz co Michmax,nie powiem o tobie ze jestes glupi, bo cie nie znam, ale w twoim rozumowaniu widac pewne luki. Czy dzieciami przychodza naprute na lekcje i rozpracowuja wode pod szkola? Legalne, tak, ale kto powiedzial ze bez ograniczen wiekowych? Nie kazdy ma dostep do delera? Buhahaha, pokaz mi dowolna szkole i daj 20 minut, gwarantuje ze zalatwie ci co najmnej 5 porcji towaru od 5 roznych ludzi. W Holandi jest rozwinieta kultura palenia, najlepiej to ukazywal pewien artykul z polityki, w ktorym opisana byla historia 16 letniego chlopaka ktory zostalzaproszony do rodziny w Holandi. Z tego co pamietam chyba wlasnie wybral sie do coffe shopu i wrocil w stanie nieciekawym. Rodzina zaproponowala mu ze jak chce sprobowac, to moze zapalic z nimi, wyciagneli fajke, pudeleczko z haszyszem i kulturalnie..., tak jak u nas na przyklad wypicie z rodzina malego piwa. Aha, co do zarzutow ze od tego sie zaczyna, gdyby skontrolowac ludzi uzaleznionych, okazalo by sie ze zaczelo sie od piwa, albo papierosa. Ale ze te uzywki maja w naszym spoleczenstwie przyzwolenie, to mowi sie o zabojczej marihuanie. Chyba to najwiekszy problem, ze tak na prawde w polskim spoleczenstwie nie ma swiadomosci czym jest marihuana. A wiedze nalezy czerpac z wiarygodych zrodel, nie z ulotek kolka rozancowego a na przyklad z rpaortow WHO, przypominam, na tejze liscie, po BARDZO szczegolowych badaniach, naszego 'zabojce' w kategori szkodliwosci umieszczono daleko za alko, kofeina czy nikotyna.

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]
Z legalizacja tez sie zgodze , bo wyeliminuje bandy i mafie, ktorych niemalo. Poza tym zakazany owoc smakuje lepiej, i stad tez duze zainteresowanie tematem. Nie mam nic przeciwko uzywajacym, kazdy spozywa jakies uzywki, codziennie i bez zastanowienia.Kawa, herbata, galka muszkatalowa, imbir, alkohol, papierosy, sex, szybka jazda samochodem, ruletka...A wzsystko po to, by zycie nas nie zanudzilo. Nie mam racji? Sa rzeczy gorsze od marihuany, i nikogo tak nie bulwersuja. ---> surgeon popieram. Chcesz to bierz, twoje zdrowie i psychika. Kazdy ma wolna wole.
OlozKatowic [ Centurion ]
Zgadzam się ,że niewiedza na temat Marihuany, jest spora i przeważaja głównie jakieś plotki na ten temat, ale najbardzie irytuje mnie fakt , że o marihuanie "narkotyk" i "zabucja" itp , a w sklepach preferuje się "wino marki wino" za parę zł. To jest prawdziwa plaga tego narodu, dlaczego o tym nikt nie mówi ! PS: Ja nie palę Marihuany, ale nie znaczy to, że nie próbowałem albo że niewiem co to jest.
TAILEREKK [ Senator ]
za parę złoty...... nie u mnie (choć też nie pale) ale moi koledzy tak........ ale oni to już nałogowce

qLa [ oLd GaMeS FaN ]
No brawo widze ze sa jednak ludzie ktorzy maja troszke mozgu i wiedza troszke wiecej o marichuanie i troche wiecej o niej powiedza niz "to jest zle zadnej legalizacji" brawoo

qLa [ oLd GaMeS FaN ]
Tak pozatym to legalizacja by wiele dala.Bo moze nawet mniej osob by siegalo po marichuane a co jeszcze wazniejsze po twarde narkotyki.Jak ktos juz tu wczesniej napisal to co nielegalne bardziej kreci a "zasady sa po to zeby je lamac"
Rendar [ Senator ]
Palę od dawna, ale bardzo rzadko. Nigdy mnie nie ciągnęło do czegoś mocniejszego (a miałem możliwości) Zresztą już to pisałem ze 3 razy...
qLa [ oLd GaMeS FaN ]
No fiem mnie tu chyba 2 lata nie bylo wiec nie wiem czy po mnie jeszcze znow ktos ten watek podejmowal ale jak ja go 1 raz podjalem to kazdy sie bural;) wiec chcialem przypomniec stare czasy i dowiedziec sie co to ludzie o tym "strasznym zle" mysla
DKAY [ Generaďż˝ ]
ja palę od ok 5 lat. I od jakiegoś roku coraz mniej (nawet tak co 2 tyg) wiec nie sadze by bardzo uzależniała. Po pewnym czasie zażywania "cięższych" narkotyków zupełnie z nich zrezygnowałem ...ale to kwestia człowieka. Legalizacja byłaby lepsza i dla tych co palą i dla tych nie palących.
katom [ Konsul ]
po legalizacji, kupujac w sklepie wiedzialbys, ze cie nie przekreca na wadze przynajmniej:), no i moglbys sobie wybrac gatunek marihuany, a nie truc sie byle badziiewiem:) dobra to bylo na pol powaznie... a tak na powaznie wydaje mi sie, ze legalizacjia na pewno przyniosla by wiecej + niz - Pale bardzo zadko i szczerze mowiac wole walnac sobie browca... coz jestem chyba konserwatywny:)
Priest [ Generaďż˝ ]
A ja mam pytanie. Jestem zielony w tym temacie, nigdy nie palilem i nie zamierzam. Ciekawi mnie tylko jakie sa skutki uboczne palenia marihuany ?? Chodzi mi o jej wpylw na wydolnosc oddechowa organizmu (jej dzialanie na pluca). Czy powoduje jakies halucynacje. Niedawno spotkalem goscia po trawce ktory rozmawiajac ze mna nagle stwierdzil ze na ulicy plynie rzeka (sic). Wiec jak to jest. Z drugiej strony uslyszalem ze ziolo tylko wyostrza zmysly ? Sorrki za takie glupie pytania ale moze od was tych co palili dowiem sie czegos na ten temat. Rozne propagandowe broszurki mnie denerwuja i nie chce ich czytac

qLa [ oLd GaMeS FaN ]
DKAY No w koncu ktos kto to probowal sie wypowiedzial tobie tesh katom thx za madre slowa;) Pierst Marichuana wcale nie powoduje rzadnych skotkow ubocznych a szczegolnie HALUCYNAJCI!!!Smiejesz sie tylko jak glupi po niej.A marichuana w przeciwienswie do papierdosow oczyszcza pluca(przez kaszesz przy wciaganiu dymu z thc)zadnen czlowiek nie umarl jeszcze od marichuany(przedawkowania) a od alkoholu?!poczytaj sobie cos o marichuanie na necie jest wiele FAQ-ow.
katom [ Konsul ]
Priest--->marihuana na pewno nie powoduje halucynacji, choćbyś nie wiem ile tego wzial:) Marihuana ma przede wszystkim dzialanie indywidualne, ale ogolnie chodzi o to, ze twoja wyobraznia jest bardzo pobudzona, jestes rozluzniony itp.

QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
Wiele by pisać ale to i tak bez celu więc streszczę moją wypowiedź! (w punktach :P) Cała tresć mojego posta jest poparta medycznymi badaniami i nie została wyczytana w broszurkach itp........ Pisząc marichuana mam na myśli również haszysz (zabawna historiaa : wypowiedź komendanta policji we Wrocławiu w radio : "...........a najgorsze jest to ze młodzież zaczyna sięgać po coraz mocniejsze narkotyki na przykład haszysz które mogą już ulazleżnić za 1-szym razem" - buhahah jawna propaganda Historiaa: Dalczego marichana jest nie legalna? Wszystko zaczęło się w stanach zjednoczonych ( a gdzież by indziej!) w latach 50 tych gdy to pewien gentelmen (nazwiska nie przytoczę bo nie pamiętam) piastujący poważne stanowisko wytoczył trawce prywatną wojnę. Na ulicach latarniach itp .. zaczęły pojawiać się afisze iz marichana powoduje masowe morderstwa (serio i to były jeszcze jakiś zdjęcia ofiar zbrodni), prowadzi do gwałtów, rytalnych zabujstw....wiele wiele innych. Wysokie stanowisko oraz podburzona opinia społeczna wystarczyły aby zdelegalizować marichuanę (oj głupi ci Amerykanie).Kilka lat później psychiatrzy stwierdzili u nigo przerośnięty kompleks Edypa, ale to już inna historia. W Europie wprowdzono zakaz niewiele później..... Starczy tej Historii! 1. Marichuana nie powoduje jakiegokolwiek uzależnienia fizycznego jedynie może powodować psychiczne (przypominam iz czekolada w pewnym stopniu uzależnia fizycznie), a psychicznie można się uzależnić nawet od mleka!. Zalezy to od konkretnych predyspozycji danej osoby i cech indywidualnych. (1/1000 ok!) 2. Marichuana w żadnym wypadku nie moze być lekarstwem na smutki, gdyż pogłębia stan psychiczny w którym się ją zarzywa!. Co innego alkochol - wielu polaków pije aby zapomnieć! 3. Marichuana nie powoduje negatywnych zachowań, wręcz odwrotnie - spadek agresji itp., hmmmm. coż by tu napisać o LEGALNYM (popijanym przez policję ścigającą palaczy trawki i trktujacą ich jak ćpunów) ALKOCHOLU........... rozbite rodziny, przemioc w domu, molestownie dzieci......jeszcze kilka innych za przyzwoleniem państwa (24% budżetu pochodzi z akcyzy na alkochol - mogę się mylić, bo dokładnie nie pamiętam) 4. Marichuana nie jest wstępem do narkotyków ciężkich (u nas moze być, ale o tym zaraz) Jedynym krajem na swiecie gdzie sporzycie ciężkich narkotyków zmniejszylo się w ostatnich latach jest Holandia! (98% narkomanów zaczyna od alkocholu) Jednak wytworzona w naszym kraju koniunktura i prawodawstwo bBARDZO sprzyja temu ażeby trawewka stała się pomostem do np: heroiny, dzieje się tak gdyż kupują trawkę młody człowiek ma kontakt z ludźmi sprzedającymi wszystkie inne narkotykii -- tak już to jest w świecie przestępczym! 5. Chciałbym skrytykować ustawę antynarkotykową wprowadzoną przez AWS (a nie ch*** tych prymitywów i złodzieji). Prowadzi ona do tego iż nastolatek palący trawkę i posiadający 1 "działkę" jest traktowny w ten sam sposób co zwykły ćpun dający sobie towar w zyłę na nodze bo inne wejscia już ma piozapychane! Prowadzi to do niezdrowych sytacji zawierania w aresztach itp.. niezdrowych znajomości itd........Jest to nie do pomyslenia w krajach Europy zachodniej które UWAGA dążą do poolnej legalizacji Marichuany! (Tylko zacofana polska pod rządami ludzi którzy slysząc słowo "trawka " widzą strzykawkę mogła wprowadzić takie prawo! 6. Marichuana jak ktoś wyzej pisał oczyszcza płuca - mianowicie osoba paląca papierosy i trawkę ma mniejszą szansę zachorowania na raka niż od samych papierosów. Tutaj powsłuze się cytatem z programu PWN puszczanego w szkołach : Mianowicie: Marichana moze powodować niewydolność oddechową + cytat: " Po 20 latach palenia palacz nie odczuwa żadnych widocznych skutków!" Marichuana moze powodować rozedmę płuc +_ cytat: " Po 20 latach palenia palacz nie odczuwa żadnych widocznych skutków!" Od palenia marichany mogą w płucach pojawić się zwapnienia i grzyby (które znajdowały się na roślinie podczas palenia - głónie odmiany pleśni) + cytat: "Po 20 latach palenia palacz nie odczuwa żadnych widocznych skutków!" Było tam jeszcze kilka aspektów medycznych zakonczionych tym cytatem (zabawne ale prawdziwe) Przypominam iż Holandia nie zalegalizowała tylko trafkę ale również wszystkie substancje pochodzenia roslinnego (nie przerobione) tzn : Grzyby halucynogenne, setki rodzajów ziół z całego świata (przy których często marichuana (moc) to małe piwko), peyotle (meskalina) , wiele wiele wiele innych. Osobiście palę od jakiś 11 lat, czuję się dobrze nie nażekam na płuca (palę papierosy więc nie mam co nażekac), moje zdrowie psychiczne (tak mi się zdaje) jest na całkiem niezłym poziomie (:P) , nie zanotowałem przez ten czas spadku zdolności koncentracji (moze podcza palenia) lub zdolności do przyswajania wiedzy (nie mam problemów na studiach, a nie najłatwiejszy kierunek robie) Znam również kilka osób które (w Polsce :) palą od 30 - 40 lat, i to regularnie i spore ilości j.w nie nażekają na zdrowie ani psychiczne ani fizyczne , wychowali wspaniałe dzieci (to nie Ja!!), mają dobrą pracę (b. dobrą), w dodatku powiem więcej tak wspanmiałych osób i tak pogodnie i pozytywnie nastawionych do świata i innych ludzi w Polsce jest b.b.b.b. mało!!! (moze ich przyrównac do zuli stojacych pod budką z piwę i złopiacych jak najbardziej legalny i dozwolony alkochol) P.S W medycynie generalnie ALKOCHOL ZALICZNY JEST DO TEJ SAMEJ GRUPY NARKOTYKÓW CO HEROINA!!!!!!!! czyli do najcięższych powodujących degenerację organizmu (wątroba, żołądek............, trzustka), oraz psychiki........... (bez dalszego komentarza) Zastanawiam się ile lat musi jeszcze minąć (prawdopodobnie będzie to dzisiejsze młode pokolenie - dzisiaj ok 18 lat) zanim zrozumiemy swój błąd i odwrócimy się aby wyjść z rogu w któy się zapędziliśmy ........(zapedzili nas Amerykanie)!

zarith [ ]
to, że palę i jestem za legalizacją to juz wszyscy zainteresowani wiedzą, chciałbym jedynie zwrócić uwagę na pisownię mojej ulubionej używki. To MARIHUANA.

tymczasowy30156 [ Junior ]
QbaX to co piszesz jest w porzadku,ale jak na studenta to marnie u Ciebie z ortografia...
QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
Już kiedys pisałem ze mam dysortografię!!! Po 2 zwróć uwagę na godzinę o której to pisałem 3:30 to nawt jak na dysortografa to nieźle mi poszło!
QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
Niech stracę dam fotkę (to nie JA) :)
Bancomatt [ Pretorianin ]
Marycha jak kazdy lekki narkotyk (wliczając piwo i papierosy) - stosowana z umiarem i z zachowaniem pewnej ostrożności może wzbogacić nas o nowe doświadczenia i ciekawe przygody. Gorzej jeśli ktoś nie ma silnej woli wtedy lepiej nie sięgać po używki.
szefo [ Junior ]
smoke weed everyday poltora roku dalo mi niezly przeswit przez zyciowe kwestie.. z odpowiednim nastawieniem mozna naprawde sie wyluzowac i przemyslec wiele pozytywnie =D peace 8)
szefo [ Junior ]
polecam :-)
Cracko [ Gladiator ]
gandzia... sycylia.... :))) Snuz - Towar sprawdzony maksymalnie czysty
TAILEREKK [ Senator ]
QbaX-----> ten koleś musi się nieźle nadymać by to wyjarać :)

lizard [ Generaďż˝ ]
palenie trawy ? powinno byc zabronione ale nasi rolnicy w ten sposob podobno uzyzniaja glebe. kto ich wie co oni naprawde pala :")
tifosi [ Legionista ]
Trafka jest dobra na bezsenność.Jakiś 3 lata temu cierpiałem na bezsenność.Gdy zaczęłem palić grass(jakieś 4 razy na miesiąc)śpię jak zabity i mam fajowe sny.NAPRAWDĘ!

Annihilator [ ]
ja jestem za legalizacją wszystkie argumanty powyżej + to że mafia nie będzie zbijać z tego kasy. ale dopiero od 18. a i czy dym z marychy pododuje u osób ubocznych :) cos takiego jak papierosowy? i czy ten dym jest bardziej czy mniej szkodliwy od papierosowego? ps. nie pale nie paliłem i nie zamierzam
slayerrulez [ Konsul ]
taa.. moja wypowiedz nie bedzie poparta badaniami naukowymi ani takimi tam. bedzie sie opirala na doswiadczeniu osobistym: mam trzech kumpli - znamy sie od kilku lat -wspolna szkola itd- w drugiej klasie ogolniaka zaczeli palic trawsko- z poczatku jakies 2 razy na tydzien - pelno smiechu, jakie to wspaniale itd. po roku jeden sprobowal amfy, wciagnal pozostalych, potem kwasy, tablety i codziennie marycha. po trzech latach ciezko sie z nimi dogadac jesli nie jestes dealerem i nie wiesz akurat gdzie mozna kupic najtaniej, albo jaka miales ostatnio jazde itd. watek urywa im sie w pol slowa, na imprezach czesto sie w ogole wylaczaja - warzywka : / powiadacie silna wola - ale ja mozna tylko sprawdzic biorac i czekajac czy sie uzaleznisz czy nie - wtedy juz jest za pozno - zadne psycho-test z bravo-girl nie powie ci ze czy masz na tyle silna wole by bezpiecznie palic poza tym - sprobujcie szczerze odpowiedziec moje luzaki, czy spokojnie patrzylibscie jak wasze dziecko zaciaga sie marycha ? a moze razem wybieralibyscie sie do dealerow ? :D
Dalamar [ Konsul ]
Heh... oczywiscie ze jestem za legalizacją. Tyle ze natury, a nie tego syfu ktory teraz sie sprzedaje. Gdyby byla legalna to nikt by nie palil razczej chemii. A co do amfy - heh, nie wiem w czym jest gorsza od niektorych lekow. Uzaleznia powoli, problem w tym ze wyniszcza organizm. Tak jak zreszta alco. Ale z czlowiekiem na bialym mozna sie dogadac a z najeb**** nie za bardzo
zarith [ ]
slayer --> jeśli będę miał dziecko, to pierwszą osobą z którą zapali ono marihuanę będę ja. Zdziwiony? :PP
Lesio [ Pretorianin ]
A ja wiem ze np. nowy burmistrz Nowego Jorku przyznal sie ze palil maryche i ze mu przypasila :))) Byly nawet plakaty reklamowe z nim :))))
qLa [ oLd GaMeS FaN ]
JA wlasnie niedawko wpadlem z paleniem mam 18 lat.I rodzicie powiedzieli tak "lepiej zebys to palil niz zebys bral amfe albo cos gorszego"
Andrei [ killah beez ]
Popieram Mulder'a :)
Vein [ Sannin ]
heh polecam moj referat na temat nałogów i narkotyków a oto link do niego:

QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
hmmmmm nic dodać nic ujać Po 1. Nikogo nie namawiam do palenia trawki!!! 2. Co do twardzych narkotyków typu amfetamina to uważam że to gówno jakich mało, ludzie od tego umierają (co nie znaczy ze ich nie próbowałem, ale naszczęście byłem wtedy bardzo młody, nie pasowały mi i tak juz zostało na zawsze :)))) 3. Niechce to nie weźmie przecież swój rozum ma!! (polecam kawałek protest.mp3 (bas,gutek, hastu) mozna go znaleźć w sekcji mp3 na mp3.wp.pl hip hop - jest gdzieś na dalszej pozycji ale nie sposób go pominąć) 4. Dym z marichuany jest szkodliwy dla płuc i krtani !, ale w mniejszym stopniu niż papierosy ponadto zmniejsza ryzyko zachorowania na raka płuc od palenia szlugów - oczyszcza przez kaszel!) 5. Oczywiście popieram legalizację nie tylko trawki ale pełną (natural;ne i roślinne) identyczną jak w holandii. Może z tym wyjatkiem że tam przymyka się oko na twarde narkotyki, a ja jestem za tym zeby je tępić!!!!!!!!!!!! 6. Trawka jest lekarstwem na bezsenność, brakapetytu, apatkię, depresję (nie zawsze) Ponadto zapisuje się silny haszysz osobom nieuleczalnie chorym (??), nie wiem dokładnie dlaczego! P>S A tak wogle to właśnie kilka tygodni temu skończyłem moją przygodę z marichuaną. Po 12 latach palenia rzucam moją największą kochankę marichuanę. Nie palę i zyję. Nie zgina mnie, nie morduję na ulicach itp........... Nie przeczę jesdnak ze po sesji na wakacje przy ognisku zapalę sobię blunta i to z przyjemoscią, ale wyrosłem z palenia dzień w dzień, od rana do wieczora , a tak właśnie paliłem przez te lata! Coż...............tyle narazie! Polecam kilka książek (nie znam autorów) "Narkotyki prawda i fikcja" "Przewodnik po narkotykach" Obie są ppolskie i trzymają się prawdy! Pozdrawiam! A ten co się naciągnął nie był sam :P (fota)
Requiem [ has aides ]
blah ja nie pale i nie zamierzam:D
Angelord [ sic me servavit Apollo ]
QbaX ---> Mhm... działanie trawki jest niestety dużo bardziej skomplikowane niźli moźna wyczytać w popularnych kompediach. To prawda, że osobom cierpiącym na bolesne i nieuleczalne w końcowym stadium schorzenia (najczęściej) onkologiczne podawano swego czasu substancje o działaniu narkotycznym (do dziś w skrajnych przypadkach stosuje się morfinę, a w najuboższych krajach pochodne kokainy i haszyszu), bowiem wszystkie (włączając marichuanę) hamują dopływ cukru do mózgu, co powoduje długą reakcje endokrynologiczną (hormonalną). Znieczulenie - jako jeden z efektów - jest jednak tylko jednym ze skutków ubocznych. Podobnie, jak halucynacje, "zmiana nastroju", etc. Kondycja organiczna człowieka pozostajacego pod wpływem wspomnianych środków jest prawie doslownie taka sama, jak osoby, która uległa podtopieniu - niedobór cukru i tlenu w mózgu oraz hormonalne zaburzenia, co w notorycznym wystepowaniu prowadzi do obumarcia części tkanki mózgowej - jest to proces nieodwracalny.
_Virus [ Pretorianin ]
ja nie pale....i nawet nie chce...z tego co słyszałem mariuchana jest to bardzo nie bezpieczny narkotyk i moze z niszczyc zycie....tak mi mowia kumple dlatego tego G***A nie biore
QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
Po : :P 1. Jeśli ktos widział kiedyś haszysz lub trawkę po której były halucynacje to raczej nazwałby to trawą z boiska z eterem!!!! (ja bym tego nie palił) Paliłem najmocniejsze specyfiki jakie można dostać w holandi ?????( a z tego co mi wiadomo nigdzie silniejszych nie ma, bo Holendrzy idą na moc , oczywiscie mowa o trawce i haszyszu) i żaden z nich nie powodował u mnie stanu który mógłbym nazwać halucynacją!!! 2. Mówiąc że trawka i haszysz są podawane w nieuleczalnych chorobach (z tego co wiem) chodziło mi raczej nie jako środek przeciwbólowy ale jako ........hmmm niewiem jak to nazwać ale ma ona pewne działanie które mogło by dawać ulgę (raczej psychiczną) osobą śmiertelnie chorym! Z tego co mi wiadomo trawka nie pooduje większych niedoborów cukru w organiźmie (co innego psylocybina, meskalina, czy LSD) tymsamym nie wywołuje halucynacji tym samym (co jest medycznie udowodnione i nie wiem czemu ciągle się pojawia) NIE POWODUJE STAŁYCH UBYTKÓW TKANKI MÓZGOWEJ (chwilowych też nie, bo jak wiadomo owa tkanka się nie regeneruje) Nie wiem co ma trawka wspólnego z podtopieniem i, chyba nigdy nie paliłeś!
QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
P.S Marichuana zycia nie niszczy! Wierz mi! ale jak nie palisz to nie pal, Ja Cię nie namawiam! Twoi kumple to idioci, albo coś z telewizji wysłuchałeś!
Angelord [ sic me servavit Apollo ]
QbaX ---> Alkaloidy zawarte w trawce destabilizują równowagę hormonalną, działają negatywnie między innymi na tarczycę, powodując tzw. "fale tyroksyny", które wywołują dość długą reakcję łańcuchową i w efekcie mózg nie ma szans na otrzymanie wystarczającej ilości cukru. To są fakty. A życie niszczy wszystko, co jest toksyną - marichuana jest toksyną (uwagi o kumplach i telewizji, pozostawiam z grzeczności bez komentarza:P).
yyy_yasne [ Konsul ]
Temat woda rzeczywiscie.Mam wiele argumentow w tym temacie i zlamalbym kazdego,przeciwnika konopii,ale naprawde juz tyle razy to przerabialem i wiem, ze na glupich poprostu niema mocnych.Popieram ludzi,ktorzy znaja prawde (i nie mam na mysli swiadkow jehowy:)) jak jest wiemy ,ale kiedys to sie zmieni.. a Ci ,ktorzy maja zle podejscie nigdy nie zrozumieja waznych rzeczy.Nie chce nawracac tych "madrzejszych" - urodzili sie idiotami i takimi umra.Leje tez na tych,ktorym narkotyki zrobily wode z mozgu.Jeszcze tak na marginesie - kawa,tyton,alkohol.. to tez narkotyki.Kawa to lagodniejsza w dzialaniu amfa.Pora sobie cos uswiadomic:)) CHWDP i reka dla tych ,ktorzy wiedza co mam na mysli. BTW. mlodziez i tak cpa alkohol i inne rzeczy, a to czy jest legalne niema znaczenia(predzej nielegalne przyciaga)
Angelord [ sic me servavit Apollo ]
yyy_yasne ---> To jest credo, spowiedź, czy głód Transcendencji ?. Nie bij - wytłumacz :)
yyy_yasne [ Konsul ]
Poprostu wyrazilem swoje zdanie na ten temat a jak to chcesz sobie tlumaczyc to juz nie moja sprawa...:)
QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
Angelord ---> Twoja wiedza medyczna przekracza moją więc nie mogę się z tobą spierać Uwagi na temat kumpli były skierowane do Virusa Nie przeczę ze trawka jest w pewnym stopniu toksyną, ale na celu miałem udowodnic iż w o wiele mniejszym niż np alkochol czy nawet herbata. Mimo iz jednak jej działanie jest o wiele silniejsze gdyz wywiera bezpośredni wpływ na mózg. Myślę nawet że dla niektórych moze być niebezpieczna (chociaż nie sądzę) ale to generalnie ze względów psychicznych nie fizycznych
Yogi_B [ Konsul ]
QbaX - teorie o nieszkodliwości narkotyków tworzą narkomani. Z definicji nie jest to obiektywne, brakuje Wam punktu odniesienia. Przeciez stwierdzenia szkodliwości jakiejś używki na organizm polega m.inn. na porównaniu organizmu normalnego z już zinfekowanym. jak możesz mówić, ze trawka Ci nie szkodzi, jeśli nie wiesz jak byś się czuł nie palac jej. Poza tym nie spotkałem palacza papierosów, który by mówił, ze palenia jesy nieszkodliwe, a Wy jak sam widzisz uważacie, że trawka to pryszcz i MOŻE komuś tam szkodzi. Rozumiem, ze w pewnym wieku nie uznaje się aytorytetów, ale czy nie dziwi Cię, że wszyscy naukowcy jednoznacznie stwierdzają szkodliwość narkotyków - nie branie pod uwagę tego już świadczy o zawładnięciu Waszą wolą przez narkotyk. Pewnie nie wiesz jak działa narkotyk a jak nikotyna na organizmskoro stawiasz znak równości między tymi używkami. Powtarzam jeszcz raz papierosy zatruwają organizm, alkohol uzywany w duzych ilościach niszczy oprócz tego psychikę i nie mam zamiaru bronić tych używek, zresztą wszyscy, nawet alkoholicy zdają sobie z tego sprawę. Czyżby jedynie trawka była jedyną w swoim rodzaju uzywką uszlachetniająca - przemyśl to. Co do Holandii - hmm ponad 200 państw to pństwa głupie i zacofane, jedynie Holandia jest postępowa i mądra, bardzo ciekawe.
Angelord [ sic me servavit Apollo ]
QbaX ---> Ok - rozumiem :) Ważne jest jednak, aby rzeczywiście ludziska, zanim zdecydują się skomplikować swoje życie i zaryzykować spróbowanie narkotyku, znali dogłębnie ich działanie. Zjawiska biochemiczne można przedstawić czytelnie i obrazowo, bez nachalnej dydaktyki, po prostu obiektywnie. Po to, aby brak świadomości nie przerodził się z czasem w świadomość egzystencjalnej tragedii. Co się zaś tyczy zestawiania "herbaty", "kawy", "alkoholu" z tytoniem i trawką, to tu byłbym bardzo ostrożny. Alkaloidy zawarte w kawie szkodzą w przypadku, gdy organizm przestaje tolerować te związki, a przestaje, gdy osłona immunologiczna jest nadkruszona ich nadmiarem. Przy ilościach jednej dużej, lub 2 mniejszych filiżanek spozywanych raz na 12 godzin, nie jest to szkodliwe (w organizmie zdrowego, doroslego człowieka). Z herbata jest lepiej, bo parzona przez 2 - 3 minuty, zanim uwolnią sie tzw. garbniki, wzmacnia organizm i może zapobiegać zmianom patologicznym (powstawaniu nowotworów). Alkohol występuje nawet w kefirach i w minimalnych ilościach jest nawet wskazany (o ile nie ma genetycznych uwarunkowań, które zwiekszają szansę na chorobę alkoholową). Tytoń jednak i pozostałe substancje spalane szkodzą w stopniu zatrważającym, bowiem uwalnia się i zostaje zainhalowana do organizmu cała masa związków smolistych i innych śmieci, które jako trudne do usunięcia, wywołują niemalże dosłowny, wewnętrzny rozkład komórek:(
harakiri [ Konsul ]
Yogi, w kulturze hinduskiej lisicie konopi, haszysz sa tym samym co dla nas filizanka kawy. W kolumbi plemiona od wiekow zuly liscie koki, co dawalo im lekkie pobudzenie (lekkie, bo byly to cale liscie a nie ekstrakt). Nikt nie przeczy ze marihuana jest substancja szkodliwa, pdobnie jak kawa, herbata, skladniki chemiczne zawarte w wodzie, spaliny w powietrzu czy dym papierosowy. Chodzi raczej o bezpodstawne demonizowanie pewnych substancji. Ja tam nie wierze w panstwo przyjazne dla obywateka, jesli marihuana jest nieleglana, widocznie komus na tym zalezy i ma z tego interes, podobnie jak kompanie tytoniowe maja interes z wywolywania raka pluc. CZytalem teorie ze delegalizacja konopi jest wygodna dla producentow papieru drzewnego poniewaz papier uzyskany z konopi jest trwalszy i tanszy. Zakazy wymuszaja uzyskiwanie pozwolen i cale korowody. Jakos tam tez moze byc wykorzystywana w brazy spozywczej. Nie wiem czy to jest powod i pewnie sie nie dowiem, ale jest to pewna teoria. Nie wierze w dobroczynnosc panstwa ktore pozwala na trucie i uzaleznianie przez papierosy i dopuszcza do uzytku w sbranzy spozywczej duzo gorszych trucizn. Ponizej link do artykulu z uszatej gazetki, sporo ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec...
QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
Powtarzam jeszcze raz że nie przeczę iż trawka jest szkodliwa. Bez wątpienia substancje smoliste itp w niej zawarte są. Miałem na celu jedynie udowodnić iż tak jak napisał harakiri jest to demonizowanie pewnych substsncji!!!! Stawianie trawki i alkocholu w jednej liuni rzeczywiście jest błędem, i to poważnym. Jak już pisałem alkochol należy do grupy narkotyków najcięższych. To ze moze być sporzywany w małym sężeniu i formie płynnej a nie dozylnej :) niczego nie zmienia! Porównuje marichuanę do kawy i herbaty jedynie z powodu ze obie substancje teina i kofeina uzależniają fizycznie organizm, a to już świadczy o ich sile! Marichuana co udowodnione zostało medycznie ntego nie robi! Ciekawostka gospodarcza: 1 hektar marichuany produkuje tylke tlenu co 10 hektarów lasu deszczowego Amazonii Z wługien można produkować papier lub materiał, a z nasion olej (jest rośliną bardzo oleistą) olej mozna by nawet wykorzystywać w silnikach samochodów Holandia nie jest jedynym dobrym krajem na świacie. Tam legalizacja była chęcią zysku na turystach. Jednak została poparta dowodami medycznymi. Tylko ok 8 % rodowitych holendrów korzysta z jej dobrodziejstwa!