GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kto z Was jest alergikiem?

25.05.2002
22:35
smile
[1]

Mulder [ Generał ]

Kto z Was jest alergikiem?


Kto z Was jest alergikiem? Ja jestem :( i mam uczulenie nie na pokarm, tylko na pyłki (dokładnie traw i zbóż). Moja alergia objawia się tym, że kicham, puchną i czerwienieją mi oczy. Jak jest u Was?

25.05.2002
22:42
[2]

tymczasowy29194 [ Junior ]

niestety tak samo

25.05.2002
22:43
[3]

Lipton [ 101st Airborne ]

Ja jestem i wcale mi sie to nie podoba:(( Najgorzje jest z kotami, roztoczami i drzewami...

25.05.2002
22:49
smile
[4]

wysiu [ ]

Uczuleni na pylki traw --> Mialem to, i sie wyleczylem..:)) Jedna rada: WAPNO:))) 'Calcium' rozpuszczalne pomaga na to, ale pozwala sie tez wyleczyc:) Mnie zaczelo mnie to uczulenie wkurzac, i pewnego lata nalykalem sie wapna do oporu, praktycznie przez jakis tydzien pilem tylko wode z rozpuszczona tabletka...:)) I od tego czasu (ladnych kilka lat) juz nic mnie na wiosne nie rusza...:))

25.05.2002
22:51
[5]

tymczasowy29194 [ Junior ]

czasem nawet wapno nie pomaga, wtedy jedynym sposobem jest zrobienie testów, wtedy mozna dobrać odpowiednie leki

25.05.2002
22:53
smile
[6]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

ja na szczescie mam Resist All : 100% :)))

25.05.2002
23:01
[7]

Mulder [ Generał ]

Ja biorę Zyrtec (jedna tabletka dziennie).

25.05.2002
23:01
[8]

Commando [ Pretorianin ]

jestem alergikiem. tak, to prawda. roztocza. da sie zyc. pamietajcie, ze w ostatecznosci istnieje immuterapia.

25.05.2002
23:06
[9]

TAILEREKK [ Senator ]

ja jestem zdrowy...... ale byłem alergikiem na pyłki czy coś takiego z drzewa lipowego mi pomogła równierz duża dawka wapna w postaci tabletek musujących ze 7 opakowań pod rząd wypiłem w 5 dni i tak samo jak wysiu do dziś jestem zdrowy (czyli 2 lata:)

25.05.2002
23:07
[10]

Bzyk [ Offensive ]

ja tez jestem :( kicham glownie w maju i sierpniu :(

25.05.2002
23:12
smile
[11]

Luremaster [ Siewca Zagłady ]

Mulder -> Takze jestem uczulony na trawy, zborza a oprocz tego jeszcze Topole... Tez zazywam zyrtec ale gowno pomaga :( Oczy mi pochna, i swedza, caly czas kicham, leje mi sie z nosa..makabra :( Nie zycze nikomu..

25.05.2002
23:16
[12]

Kuzi2 [ akaDoktor ]

i ja :) na siersc, dym, kurz, i bylice jak dlugi okres czasu nie lukam tabletek, kicham, swedzi mi skura, znieksztalca mi sie twarz (puchne :›)

25.05.2002
23:19
[13]

Kruk [ In Flames ]

ja również pyłki traw i kurz

25.05.2002
23:21
[14]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Eh wspolczuje Wam ludzie...:( ja sama nie jestem na nic uczulona, ale moj chlopak tak, i w niektore dni nawet z domu nie wychodzi...aha i codziennie bierze Zyrtec.

25.05.2002
23:26
[15]

Requiem [ has aides ]

ja jestem uczulony na niektóre pokarmy :|

25.05.2002
23:29
smile
[16]

Mulder [ Generał ]

Luremaster --> to mamy ten same objawy i ten sam problem. Gdy byłem mały (jeszcze chyba nawet nie chodziłem do podstawówki) to dwa razy zabierała mnie karetka z domu do szpitala - tak spuchłem, że się dusiłem. Teraz z roku na rok jest raczej coraz lepiej. Mój lekarz rodzinny mówił mi, że alergia często przechodzi zupełnie w okresie dojrzewania. Ja mam 16 lat, a Ty Luremaster i inni z resztą też? Aha! Biorę jeszcze co rok przed okresem pylenia (zaczynam w lutym) szczepionkę do ustną w kroplach (pod język). Moja nazywa się Perosal T13, ale jeśli ktoś jest uczulony na pyłki czegoś innego, to nazwa może być inna...

26.05.2002
00:01
[17]

Moniash [ Generał ]

ja chyba muszę iść dolekarza , bo ostatnio strasznie mnie swedza oczy ( w róznych momentach wiec sama nie doszłam od czego) i kreci mi sie w nosie( to najprawdopodobniej od pyłków ponieważ kiedy jest na dworzu to wtedy mi w nosie wiruje:) )

26.05.2002
00:04
[18]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Moniash-->Oo ostatnio tez to mialam...mialam jakby "skurcz" w oczach i łzawili. Bylam u okulistki i po roznych badaniach i analizach okazalo sie ze mam zapalenie oczu na tle uczuleniowym...wiec to tez cos z pylkami:/

26.05.2002
00:07
smile
[19]

Sachiel [ Legionista ]

Też jestem alergikiem. Głównie trawy i zboża, ale są jeszcze byliny i niektóre drzewa. Obiawy: katar sienny, kichanie, swędzenie oczu, astma oskrzelowa. Leki: Zyrtec + Cromohexal (krople do oczu), Budesonid (aerozol do nosa), Berotec (inchalator). Z takim wyposażeniem da się żyć, ale czasami bywa ciężko.

26.05.2002
00:09
[20]

Mulder [ Generał ]

Ale Miniash ma bardziej typowo alergiczne objawy, bo nie tylko oczy, ale też nos... Maniash --> Pewnie będziesz miała testy skórne (czytaj będą Cię kłuć). Nie no - żartuję :) Tzn nie żartuję, serio będą kłuć, ale tylko tak na grubość skóry, głębiej nie i to nic nie boli, tylko takie małe ukłucie. Ale niestety nie w jednym miejscu...

26.05.2002
00:12
[21]

Mulder [ Generał ]

Zapomniałem: ja też biorę leki wziewne: Cromogen, Budesonid i jeszcze coś tam. Wy też jak macie alergię, to się szybciej męczycie? Ja to amm chyba nawet jakąś taką astmę alergiczną, czy jakoś tak.

26.05.2002
00:15
smile
[22]

Sachiel [ Legionista ]

Też to zauważyłem. Ale to chyba nic dziwnego przy astmie. Niedobór tlenu itd.

26.05.2002
00:30
smile
[23]

Mulder [ Generał ]

Sachiel --> No jak ktoś ma astmę to normalne, ale chyba nie każdy alergik ma astmę? Ja to chyba mam, ale taką słabą, "alergiczną".

26.05.2002
00:34
[24]

Sachiel [ Legionista ]

U mnie też jest to astma alergiczna (ujawnia się tylko w okresie pylenia), ale to nie znaczy że jest słaba. Do tego czasami dochodzi paskudny kaszel.

26.05.2002
00:38
[25]

Deser [ neurodeser ]

No i wynika z wątku, że jak pójdę na emerture to nie będzie mnie miał kto utrzymywać :) bo sami alergicy zostali :(

26.05.2002
00:39
[26]

Mulder [ Generał ]

Sachiel --> no ja tez raczej tylko w okresie pylenia, ale nie aż tak, zebym kasłał. Po prostu szybciej się męczę. :(

26.05.2002
00:42
[27]

Schwarz [ Konsul ]

a ja nie jestem alergigiem:PP przynajmniej nic o tym niewiem:PP

26.05.2002
01:05
smile
[28]

Sachiel [ Legionista ]

Jest tylko jedna dobra strona tego, że mam alergię. Na komisji wojskowej dostałem kategorię "D".

26.05.2002
08:19
[29]

TAILEREKK [ Senator ]

oj jak ja będe szedł do wojska to jakiegoś debila będe musiał z siebie zrobić(by się nie dostać)

26.05.2002
08:24
smile
[30]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Grrr... w tym roku po raz pierwszy w życiu złapałem jakąś alergię:( Oczy mnie pieką, nos mam zapchany i nie wiem co robić:(((

26.05.2002
08:33
smile
[31]

Sir klesk [ Sazillon ]

niestety ja tez qr*a to jest denerwujace

26.05.2002
08:43
[32]

TAILEREKK [ Senator ]

to do lekarza pomykać! albo do apteki po wapno!

26.05.2002
08:43
[33]

Sachiel [ Legionista ]

Mac --> wybież się do alergologa. Niech ci zrobi testy i przepisze leki. Najważniejszą sprawą jest wiedzieć na co jesteś uczulony, bo wtedy będziesz wiedział czego unikać.

26.05.2002
08:47
smile
[34]

dinozaurzyca [ Pretorianin ]

Ja mam uczulenie na pokarm...... a konkretnie na .... cytrusy!!...........:((((((

26.05.2002
08:52
[35]

xMAXIMx [ Centurion ]

Niestety w trakcie lata umieram... wszelakie pylki traw itp. itd.

26.05.2002
09:37
smile
[36]

Luremaster [ Siewca Zagłady ]

Ja na szczescie nie puchne tak badzo zeby mnie karetka musiala zabierac ale musze sie przyznac ze czesto wykozystywalem to (w podstawowce) do zrywania sie z lekcji :) Podchodzilem do nauczyciela, spogladalem na niego mym metnym wzrokiem i najczesciej nawet nie musialem nic mowic:) "Idz do domu biedaku" :)

26.05.2002
10:29
[37]

Regis [ ]

Luremaster --> Skad ja to znam :) Ja mam alergie na wszystko co zielone i co pyli :) Ponadto na kota, pomidory, jajka, czekolade i siersc konia :)

26.05.2002
11:38
[38]

_mixer [ Konsul ]

-->Lipton - chyba jestes moim bratem , o którym nie wiedziałem...:-))) Mam to samo. Najgorzej na koty....

26.05.2002
11:48
smile
[39]

Hamil_Hamster [ Indiana Majonez ]

Jestem uczulony na prawie każdy rodzaj pokarmu :( A jeśli chodzi o pyłki to wystarczy że jak MUSZE pojechać z rodzicami i rodziną na diząłke to się lecze z kataru reszta tygodnia a przez wekend który jetm nie śpie, nie jem, nie czytam bo nie moge przez katar :(

26.05.2002
12:03
smile
[40]

Dalamar [ Konsul ]

Heh... sieści krolika, konia, psa i kota (heh... R.I.P my friend...) + roztocza & jakies pylki teoretycznie. 1 tabl. Singulairu dziennie (zyrtec g**** dawał)

26.05.2002
13:29
[41]

mikhell [ Master of Puppets ]

Ja też mam jakieśtam uczulenie, na pleśnie chyba. I jem se Zyrtec raz dziennie. Tylko że w zeszłym roku przestał pomagać. Dlatego warto jeść różne tabletki. Np. tydzień takie, tydzień inne. Metoda taka sama, jak z graniem na kompie. Gra, w kyórą nie gram non stop później się nudzi :)

26.05.2002
13:30
smile
[42]

paściak [ z domu Do'Urden ]

zawsze marzylem o psie ale nigdy go niestety niemialem bo jestem alergikem. :[ jestem uczolony na : siersc,jajka,prawie wszystkie pylki,trawe,slonce :[ wrr pier***** alergia !

26.05.2002
13:52
[43]

Lipton [ 101st Airborne ]

_mixer--> Who knows..:)) A tak powaznie to ja tez mam najwieksze na koty:(( Wchodzac do czyjegos mieszkania po 4-5 minutach moge stwierdzic czy maja kota, bo pieka mnie cholernie oczy...

26.05.2002
13:56
[44]

Annihilator [ ]

ja mam głównie na trawy... ale czuje prwie wszystko :( dostaje szczepienia, biore claritine, coś do nosa, cos do oczu.... ech :(((((

26.05.2002
15:35
[45]

Mulder [ Generał ]

Do wszytkich, ktrórzy biorą Zyrtec --> Za pewne bierzecie, tak jak ja, jedną tabletkę dziennie. Ale mam pytanie: Rano, czy wieczorem? Ja biorę rano, bo mimo, że niby tabletka działa 24 godz., to jakoś mi się wydaje, lepiej będzie działać przez te pierwsze 12 godz. Gdybym brał na noc to by wtedy tabletka musiała dobrze działać przez ostatnie 12 godz. bo wtedy jest to dla mnie ważne. Z drugiej strony podobno Zyrtec powoduje senność - ten argument przemawia znów za tym, żeby brać na noc. Kiedy Wy bierzecie? Do wszystkich, którzy mają objawy alergii, ale nie byli jeszcze z tym u lekarza, ani na żadnych badaniach --> Najlepiej idźcie od razu do alergologa, bo jak pójdziecie do rodzinnego, to najczęściej powiem Wam, że nie wie o co chodzi, albo się pomyli (nie mówię, że wszyscy, ale...). No, chyba, że żeby iść do alergologa, trzeba mieć skierowanie od rodzinnego...

26.05.2002
15:49
smile
[46]

sliva [ Chaotyczny Dobry ]

Zyrtec, Serevent Dysk, Flixotide Dysk - tego używam cały czas. Latem dochodzą inne z uwagi na pylenie wszelakich zielsk. A uczulony jestem na większość pyłków i co najgorzsze - na roztocza. Alergik ma przejebane, mówię wam...

26.05.2002
15:52
smile
[47]

Riven [ infamousbutcher ]

Ja mam alergie na futra zwierzece, w szczegolnosci kocie i gryzoniow :(( - wlasnie z tego powodu musialem oddac najwsapnialszego zwierzaczka na swiecie - mojego kotka Kyzia... chlip :(.

26.05.2002
16:10
[48]

Mulder [ Generał ]

Jest jeszcze Virlix i ma chyba podobne działanie...

26.05.2002
16:17
[49]

The Dragon [ Eternal ]

hehe nie ma niczego (chyba) na co nie bylbym aktualnie lub nie bylem uczulony :) Ale nie wiedzialem, ze ten zyrtec taki popularny jest ;) Osobiscie uwazam, ze to dosc sredni lek, a przymowanie go codziennie przez dluzej nic miesiac jest zupelna glupota (w wiekoszsci przypadkow)... no i tego typu leki nalezy brac w wiekszych dawkach (wg najnowszych expertyz). Czyli jesli nie masz jakis dziwnych objawow ubocznych to mozna dawac 2-3 tabl/dziennie. A od zyrteca lepsze jest claritine moim zdaniem, kestine tez jest ok, ale jak dla mnie zdecydowanie za slabe (ale ma najmniej efektow ubocznych z wszystkich chyba).

26.05.2002
16:19
[50]

Annihilator [ ]

ja teraz biore claritine w syropie - ale fajny smak :)

26.05.2002
16:29
[51]

The Dragon [ Eternal ]

w syropie? dzizas... zal mi ciebie :)

26.05.2002
16:30
smile
[52]

Mulder [ Generał ]

The Dragon --> co do Zyrtecu to nie chodzi tylko o skutki uboczne, ale zwróć uwagę, że gdyby stosować tak często jak Ty mówisz, to możnaby się uzależnić...

26.05.2002
16:34
[53]

The Dragon [ Eternal ]

uzaleznic .. no coz.. w pewnym sensie tak - stracilby poprostu swoj efekt. Jakby na to nie patrzec te leki sa dorazna pomoca.. dluzej niz miesiac nie powinno sie ich stosowac. To nic w porownaniu z roznymi m.in. sterydami, ktore musze/musialem brac - caly czas balansujesz na granicy - czy skutki uboczne nie przewaza efektow pozytywnych :)

26.05.2002
18:03
[54]

Lipton [ 101st Airborne ]

Ja tam biore claritine raz dziennie wieczorem i jest w miare oki przynajmniej z pylkami bo na kota i tak nic nie dziala. Ale mam jedno pytanie. Ostatnio alergolog mi powiedziala ze moglbym isc na odczulanie, zeby nie miec w przyszlosci astmy. Ale ja tak sobie mysle ze jestem uczulony na wiele rzeczy, a mozna sie odczulac tylko na jedna. Wiec nawet jakbym sie odczuli na dajmy na to kota, to i tak zostaja mi inne, wiec szansa zachorowania jest takla sama. Dodatkowo wiaza sie z tym ogromne koszty no i wiele straconego czasu, bo trwa to piec lat. Co Wy myslicie o odczulaniu?

26.05.2002
18:21
[55]

The Dragon [ Eternal ]

odczulanie to cykl ok 10 zastrzykow na kazdy potrzebujesz 2-3 godziny, a jak doktor cie zna to wytarczy 45 minut. Bylem odczulany na rozne rzeczy chyba lacznie 10 lat. pomoglo przynajmniej w czesci. koszt na poziomie 250-400 zl za rok jest moim zdaniem do zaakceptowania. wszystko zalezy od tego jak mocno jestes na cos uczulony...

26.05.2002
18:25
[56]

Annihilator [ ]

hmmm nie zawsze na jedną rzecz - ja mam na 3 rośliny w różnym składnie procentowym. po każdym zastrzyku musisz odczekać godzine (bo możesz dostac drgawek czy coś takiego i musisz być pod opieką lekarza). Mi do tej pory pomogło tylko troszke...

26.05.2002
18:28
[57]

Lipton [ 101st Airborne ]

Najgorsze jest w tym wszsytkim to, że nikt mi nie daje zadnej gwarancji na to ze odczulanie cos mi da:(

26.05.2002
18:29
smile
[58]

resmedia [ Centurion ]

A ja mam alergię na alkohol - organizm nie toleruje...

26.05.2002
18:31
[59]

The Dragon [ Eternal ]

resmedia - to chyba najgorsze co moze byc :) Lipton - tak samo jak leki nie musza dzialac... Anni - ja tam nigdy nie czekam... najwyzej padne ;) A zawsze sie godzinke oszczedzi (tym bardziej, ze do lekarza mam godzine drogi :) )

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.