GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Sabina i Cosmopilitan

25.01.2006
00:34
[1]

Tomek2005 [ Chorąży ]

Sabina i Cosmopilitan

To jest wyciete Forum Cosmopoilitana czytajcie i płaccie ze śmiechu

Forum "Cosmopilitana", pisze "Sabina 110":

Wczoraj wieczorem zachciało nam sie kochać z moim chłopakiem i namawiał mnie do sexu analnego czego bardzo pragnełam. Niestety mu odmówiłam z uwagi na to, że nie czułam sie zbyt czysta w tym intymnym miejscu. Zatem Marcin zaczął mnie całować i pieścić jezyczkiem moją cipke. Po paru minutach doszłam do takiego podniecenia dostałam takich skurczy, że nie wytrzymując tego napiecia póściłam mu bąka prosto w twarz. I tu sie zrodził nie lada problem gdyż Marcin szybko uciekł i do dzisiejszego dnia sie do mnie nie odezwał. Co robić? dziewczyny pomóżcie ja go tak bardzo kocham a tak sie wstydzę tego co wczoraj zaszło. Pozdrawiam z nadzieją uzyskania pomocy zrozpaczona Sabina.

Komentarze:
Istnieje możliwość, że jemu to się bardzo spodobało, a jednocześnie poczuł się nieco zaskoczony sytuacją i stąd jego nagła ucieczka. Myślę, że szuka kontaktu z Tobą i powinnaś mu pomóc. Spotkajcie się i zachowujcie naturalnie. Pomyśl, że on może ciągle nosić w pamięci zapach Twojego bąka. Czy to nie romantyczne? Nie rozpaczaj
Sabinko, tylko działaj.


Oj, chyba dobrze ,że zrezygnowałaś z seksu analnego, widać wyczuł pismo nosem i szuka fajnej, czystej pupci a nie z batonem krymskim skitranym wewnątrz. Hihihihihi. Możliwe, że jakieś odpryski poszły w biedny nosek kolegi, albo jest teraz piegowaty. BO TRZA MYĆ PUPĘ ZAWSZE I WSZĘDZIE BO NIE WIADOMO CO BĘDZIE

Sabinko jeśli go jeszcze spotkasz zaproponuj mu wspaniały sex analny a jak juz do tego dojdzie to pierdz na niego ile wejdzie. Niech sie przekona co to natura.

No tak... biednemu zawsze wiatr w oczy...

Nie ma to jak poczuć wiatr we włosach!
Niezapomniane uczucie wolności!


Saba! Jestes wielka! Ciekaw jestem czy wrocil tez Twoj luby. Pewnie do tej pory docenia wyszukana won Twojego analnego wyziewu. Trzymam za Ciebie kciuki. Mam nadzieje, ze Twoj lover wroci i nie bedziesz miec brazyliany w stylu - tutaj nazwa jak najbardziej adekwatna - "Przeminelo z wiatrem”

Nawal mu na jego przyrząd...

SABINA:
1)UMYJ DUPE NASTEPNYM RAZEM
2)JAK CHCESZ SIE ZJEBAĆ TO NIE NA RYJ FACETA
3)POWIEDZ MU ŻE JAK SIE NIE ODBRAZI TO MU PIERDOLNIESZ
JESZCZE JEDNEGO
KAPUŚNIAKA, TAKIEGO, ŻE MU OCZY WYJDĄ I PRZESIAKNA MU
UBRANIA
4)NIE JEDZ WIĘCEJ KAPUSTY I GROCHUWY
5)KUP MU ODŚWIERZACZ DO POKOJU, CHYBA ŻE PIERDZISZ
TYLKO W DOMU
6)O JAAAAAA pie...le, MUSISZ MIEŚ BARDZO ROZJEBANEGO
ROWA, JAK CI
POWIETRZE
SAMO SCHODZI


Myslę że oznaczenie 110 przy nicku, to nic jak ciśnienie 110 atmosfer z jakim wymsknąl się bączek, więc facio wylecial w kosmos i nic dziwnego że jeszcze nie wrócil. Zostal odrzucony w kosmos o miliony lat świetlnych. Myślę że powinnaś dziś wieczorkiem usiąść na parapecie i walnąć mega bączora aby polecieć w kosmos i poszukać go we wszechświecie, tylko uważaj na zielone lub brązowe ufoludki...


Wydaje mi się że w takiej sytuacji warto by bylo zaopatrzyć się w spinacz do wieszania bielizny. Przed minetą partner powinien za pomocą wspomnianego spinacza zabezpieczyć sobie nos. Tak na wszelki wypadek proponuję również zakupić stopery do uszu, co by bebenki nie popękaly:))) Gogle narciarskie też są wskazane co by nie dostal partner wytrzeszczu oczu. Jedyny problem w calej sytuacji, to brak zabezpieczeń w przypadku puszczenia przez partnerkę bączora z kleksem.................


Mam pytanie z innej beczki, jaki byl dźwięk wspomnianego bączka, czy to byl taki cieniutenki strzal - prut albo piard albo sru, czy to byl jakiś mocniejszy dźwięk jak z porządnego Subwoofera w sylu BUUUMMMM-BASSSEEE,SRRRUU-BAAASSSEEEE?

Ciekawe sabinko czy twoj pierd byl smaku szamba czy tez zgnitego jajka, niewaze twojego chlopaka jeszcze pewnie trzyma jest tak nacpany tym pierdem,ze cie nie pamieta. Do upierdzenia.


Dobrze że nie buchnęla bąka podczas dziurkowania bo by gościowi wybuchly jaja...

hehe Ciężka sprawa... Moim zdaniem chłopak powinien się cieszyć że wydobyłaś z siebie tylko pierda (hahaha) a nie popuściłaś czegos większego... Ten chłopak uciekł bo pewnie nie mógł sie nacieszyć czystym powietrzem i tym ze nie wyszedł od Ciebie z twarzą w gównie hahahaha! No cóż... Nastepnym razem zrezygnuj z minetki bo jeszcze sama się zatrujesz... Wiesz co? Na Twoim miejscu to ja bym się wstydziła powiedzieć o tym komukolwiek... Naprawde podziwiam Cie ze umieściłaś swoją gafe w necie...Wysłałam tą strone wszystkim moim znajomym i
zwijali się ze śmiechu tak samo jak i ja. Dzięki za darmowy kabaret hahaha trzymaj się ....


Hmm...mam nadzieje droga Sabinko, że nie robiliście tego wtedy w pozycji 69, bo wtedy nos w zasadzie leży bezpośrednio na kakaowym oczku i w razie pierda to koleś ma zamiast nosa spadochron. I jeśli z kleksem to na dodatek jeszcze deszcz meteorytów w zatokach. A tak generalnie to pierdzonko sie zdarza... Ale w twarz to przesada... Mnie kiedyś dziewczątko pryknęło jak bzykałem ją od tylca... Aż mi jaja zawibrowały Była z tego "kupa" śmiechu... ale jakbym dostał musztardowym w twarz to chyba bym sie nie śmiał... Pozdro Sabinko i jak bedziesz miała jeszcze kiedyś ochote coś takiego zrobić to poprostu złap gościa za głowe i odciągnij z miejsca rażenia.


Nastepnym razem jak mu bedziesz pierdziala w twarz podstaw se pod dupe
zapalniczke ale bedzie jazda...

25.01.2006
00:52
smile
[2]

Łysack [ Mr. Loverman ]

nie uśmiałem się tak od czasu przeczytania wątku Jałokima. do tej pory się brechtam i dostaję głupiej hihawki. obudziłem całą rodzinę w domu i sąsiadów pewnie też...

najlepsze komentarze to:
5. - wiatr we włosach
6. - Przeminęło z wiatrem
8. - porady od serca ;D
9. - 110 atmosfer + kosmos
11. - subwoofer
12. - smak pierda, naćpany pierdem
15. - mam nadzieje droga Sabinko, że nie robiliście tego wtedy w pozycji 69, bo wtedy nos w zasadzie leży bezpośrednio na kakaowym oczku i w razie pierda to koleś ma zamiast nosa spadochron. I jeśli z kleksem to na dodatek jeszcze deszcz meteorytów w zatokach. A tak generalnie to pierdzonko sie zdarza... Ale w twarz to przesada... Mnie kiedyś dziewczątko pryknęło jak bzykałem ją od tylca... Aż mi jaja zawibrowały Była z tego "kupa" śmiechu... ale jakbym dostał musztardowym w twarz to chyba bym sie nie śmiał... - to mnie rozwaliło
16. - zapalniczka

leżę i kwiczę

25.01.2006
01:08
[3]

Tomek2005 [ Chorąży ]

no masakra ja tez obudziłem swoim brechaniem całą rodzinke i psa xD

25.01.2006
01:09
[4]

Tomek2005 [ Chorąży ]

btw miałem podobna sytuacje xD na dyskotece

25.01.2006
01:24
smile
[5]

Deepdelver [ aegnor ]

btw miałem podobna sytuacje xD na dyskotece

Pierdnąłeś chłopakowi w nos?

25.01.2006
01:32
smile
[6]

Vader [ Senator ]

Może to prostacki tekst i wulgarny, ale zgubiłem zęby ze śmiechu. Zostałem zfragowany tym wątkiem :D

25.01.2006
01:32
[7]

Tomek2005 [ Chorąży ]

nie xD ale dziewczyna mi pierdneła podczas.....:P

25.01.2006
02:54
smile
[8]

«Malakai» [ Chorąży ]

Nie zebym byl orginalny, ale BYŁO... A tak pozatym to prowokacja, dziekuje :)

25.01.2006
05:39
[9]

Garbizaur [ Legend ]

Stare jak cholera. Było co najmniej 5 razy...

25.01.2006
09:53
[10]

MP-ror [ Generał ]

To jeszcze niech ktoś do kompletu zarzuci tekst o gotowanej kaszance z Bravo :)

25.01.2006
09:54
[11]

MP-ror [ Generał ]

O! Znalazłem. https://www.smieszny.net/teksty/pokaz.php?id=617

25.01.2006
17:23
[12]

dolomith [ Konsul ]

bylo

25.01.2006
19:24
smile
[13]

Hans87 [ Konsul ]

hahahahaha no nie moge

25.01.2006
22:27
[14]

Tomek2005 [ Chorąży ]

do tych co mówili ze było fajnie ale nie wszyscy czytali!

25.01.2006
22:47
smile
[15]

kowalskam [ Senator ]

było ale ja widziałem jakąś nie pełną chyba wersję bo kilka tu żeczy nowych widzę
niezłe :D

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.