GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Mam przegwizdane w szkole...

24.01.2006
21:41
[1]

MERC123 [ Konsul ]

Mam przegwizdane w szkole...

Nic nie zaliczam - uwazam ze to poech - inni sie nie ucza i zaliczaja, nie wiem moze to przypadek ale tak mi sie nazbieralo ze juz nie wiem jak to zalicze... :( w piatek mam ostateczny termin z jednego przedmiotu, inne mam po 4 kolokwia dziennie, byl ktos kiedys w takiej sytuacji? Moga mnie wyrzucic ze szkoly na 2 roku?

24.01.2006
21:48
[2]

MacGawron [ Generał ]

Wywalic nie wywala, ale wyciagnij wszystko co mozesz i tyle...

24.01.2006
21:51
smile
[3]

Orlando [ Reservoir Dog on holiday ]

NO to sie ku... mac ucz, a nie na forum siedz!

24.01.2006
21:52
[4]

Łysack [ Mr. Loverman ]

to się ciesz, pójdź do dyra i pomachaj mu kulfonem...

24.01.2006
21:56
[5]

Sn33p3r [ Luca Brasi ]

Lysack--->To nie liceum tylko studia:)

24.01.2006
22:02
[6]

ribald [ Konsul ]

Apropos:

Jeden żołnierz do drugiego:
-Chodź sobie porobimy jaja z dowódcy jednostki!
-Wal się, już sobie porobiliśmy jaja z dziekana.

Wiem, ze suchar ale tak mi się skojarzyło :)

A co do topicu to jak nie zaliczysz to jasne, ze Cię wywalą. No chyba, że Cię stać na powtarzanie roku/semestru to wtedy można jeszcze postudiować, tylko po co?

24.01.2006
22:04
[7]

hugo [ v4 ]

heh, no taki bywa start na studiach kogoś kto nie lubi ani nie chce się uczyć. Jako że zajęcia na studiach nie są obowiązkowe (nie wszytkie) to lekkoduchy sobie je odpuszczają, i potem jest problem. Teraz będziesz miał naprawdę przesrane. Ale dopuki jest szansa na zaliczenia - trzeba ją wykorzystać, i może to się wydać oczywiste, ale innego wyjścia nie ma - zakuwaj. Teraz już nie ma kombinowania, w ten sposób nic sie nie zdziała, nie nauczysz się, to uczelnia się ciebie pozbędzie, wcześniej czy później. I dla pocieszenia powiem ci że 4 kolokwia dziennie to na zaocznych standard... wiem od znajomych ze mieli nawet 8 terminów w weekend.

A, i jęczenie ze nie zaliczysz jest żałosne. Wątpie żeby się ktoś tutaj tym naprawdę przejął. To twój problem i twoje życie. Na tym polega różnica, ze na studiach żadna wychowawczyni nie donosi rodzicom o twoich ocenach, a ci nie zmuszają cię do nauki, radzisz sobie sam, i owszem, początki bywają bardzo bolesne.

24.01.2006
22:05
[8]

Deead [ Seishinryoku ]

Ucz się na te przedmioty, z których masz ostateczny termin, reszte jakoś poprawisz jeśli ci się nie uda teraz. No i najważniejsze, przestań się stresować, jeśli za dużo będziesz to na pewno popełnisz jakieś błedy pisząc.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-24 22:06:36]

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.