GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Damski bokser...

22.01.2006
02:35
smile
[1]

Mika 19 [ Centurion ]

Damski bokser...

Zawsze mnie wstzasa jak słysze historie kobiet pobitych przez chłopaka,narzeczonego,meża...Dlaczego kobiety się na to godza????I dlaczego wy panowie to im robicie?

22.01.2006
02:37
smile
[2]

Loczek [ El Loco Boracho ]

"I dlaczego wy panowie to im robicie?"

ot poprostu...lubimy

22.01.2006
02:37
[3]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Hmm. Ja tego nie robi, więc nie odpowiem "z pierwszej ręki". Jednak jak się zastanowić, to powodów może być mnóstwo. Każdy następny głupszt od poprzedniego.
Czemu kobiety się na to godzą? Niektóre się godzą, inne nie. Nie wszystkie mają wybór, czasami nie mają żadnego. Czasami wybierają źle. Ehh, smutny temat.

22.01.2006
02:46
[4]

Coy2K [ Veteran ]

co Ty jakaś feministka jesteś, że co wątek to pytanie z pretensjami do facetow ?
poloz sie spać i przystopuj z tymi filozoficznymi myślami

22.01.2006
02:52
[5]

.:VeGo:. [ Dragon ]

jak cie baba szanuje to nie dostanie, bo ja ja wyedy tez szanuje ale jezeli nie, to nie ma ze bo,i, chca uprawnienia to mjaja, ale isze tov po pijakkui wiec sora brdo

22.01.2006
03:18
smile
[6]

Maliniarz [ The Watcher ]

Vego -> biorac pod uwage Twoj stan, Twa pani chyba powinna brac nogi za pas :]

22.01.2006
03:25
[7]

.:VeGo:. [ Dragon ]

Maliniarz --. nie no looz mowie jestem trcohe pi**** co0 ?? hehehe, ale wedlug mnie nie pownno bic sie kobiet co innego diotrem, jak kiedy rzucilem w nia lapkia biurkowa hwehe,

22.01.2006
03:27
[8]

.:VeGo:. [ Dragon ]

co innego diotrem, jak kiedy rzucilem w nia lapkia biurkowa hwehe, sioste jak zucielme rza lampka biurkowa hehe

22.01.2006
03:31
smile
[9]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Heh, to raczej dziewczyny powinny sobie zadać pytanie, dlaczego wolą bezmózgich mięśniaków którzy je potem tłuką :-)

22.01.2006
03:44
[10]

Werter_ [ Konsul ]

bo kobietę trzeba bić. byle nie za mocno, bo wówczas odejdzie.

22.01.2006
03:46
[11]

.:VeGo:. [ Dragon ]

Werter_ ----> dokladnie zawazylem, on eto lubieja hehee

22.01.2006
03:47
smile
[12]

Hamil_Hamster [ Indiana Majonez ]

el f - Bo Konan miażdżyć swoja duża maczuga! Dużo testosteron, dużo zabawa.

22.01.2006
03:48
[13]

Hamil_Hamster [ Indiana Majonez ]

.:VeGo:. - Siostra za lampe powinna ci ukręcić jajka, żeby się upewnić, że tylko ta lepsza mieszanka genów wspólnych rodziców pójdzie w świat.

22.01.2006
03:57
[14]

.:VeGo:. [ Dragon ]

Hamil_Hamster ---> wytlumcze ci juutro tzn,. jak wytzezwioeje ococ poszlo, bo liemjestem pi***

22.01.2006
10:19
smile
[15]

hilander [ ]

albo kiepsko tanczy

22.01.2006
10:25
[16]

Lipton [ 101st Airborne ]

Mika 19 --> Faceci biją kobiety, bo faceci to w 50% przypadkach zakompleksione świnie. Chociaż myślę, że takich facetów jest więcej niż 50% :( Powiem Ci natomiast dlaczego kobiety pozwalają się bić i nie odchodzą od takich facetów. Sprawa jest prosta, za wszystko odpowiada stereotyp jaki same kobiety stworzyły, o jakim naczytały się w tych głupich gazetach, że kobiety boją się być same, bo kobieta która nie ma mężczyzny jest gorsza od innych. A to wszystko to nieprawda i jest wielu samotnych facetów, którzy są sami tylko dlatego, że kobiety wolą tracić czas w takich "związkach" niż zaryzykować i zostać na jakiś czas samemu i dać się znaleźć takiemu kawalerowi. Inna sprawa, że kobiety to idealistki:( Wierza w to, że ludzie się zmieniają, co jest nieprawdą, bo ludzie się nie zmieniają. No i jest jeszcze jedna sprawa. Kobiety uważają, że dla dziecka jest lepszy taki dom w którym ojciec bije mamę, niż taki w którym nie ma ojca, co także jest nieprawdą. Bo taki synek będzie bił swoją żonę, bo taki ma wzorzec osobowy w postaci swojego ojca bijącego jego mamę. Dziecko wbija sobie do głowy, że tak jest dobrze i tak trzeba robić i za kilkanaście lat zaczyna bić swoją kobietę...i to jest chyba główna przyczyna tego wszystkiego.

22.01.2006
10:28
[17]

wysiu [ ]

"Faceci biją kobiety, bo faceci to w 50% przypadkach zakompleksione świnie. Chociaż myślę, że takich facetów jest więcej niż 50%"
Ilu jest facetow u ciebie w domu?

22.01.2006
10:30
smile
[18]

Kronk [ Pretorianin ]

W większości przypadków nie byłoby problemu, gdyby kobiety nie wiązały się z tępymi mięśniakami, albo pijaczkami. Wychodzi taka za chlejącego lekkoducha "bo miły i zabawny", a potem ma pretensje do świata, że mąż pieniedzy do domu nie przynosi i że bije... A to ci niespodzianka, no zupełnie nie mozna było tego przewidzieć.

22.01.2006
10:36
[19]

Lipton [ 101st Airborne ]

wysiu--> 2 i czego to dowodzi? Rozejrzyj sie wokół siebie trochę a nie patrz na czubek własnego nosa i zobaczysz jacy są faceci.

22.01.2006
10:38
smile
[20]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Nie ma to jak przypierniczyc z polobrotu. Wtedy kobieta wie gdzie jest jej miejsce

22.01.2006
10:41
[21]

Lipton [ 101st Airborne ]

Zresztą posłuchaj czasami w sklepach, albo w restauracjach, pubach, klubach jak odnoszą sie faceci do swoich dziewczyn, żon...przykro słuchać...

22.01.2006
10:41
[22]

wysiu [ ]

Dwoch. No bo wlasnie sie zastanawialem czy zakomleksiona swinia bedzie tam twoj ojciec, czy ty.

22.01.2006
10:42
smile
[23]

MemoLucero [ Centurion ]

Facet to swinia lalalala :P

22.01.2006
10:43
[24]

PatriciusG. [ GAMBLE ]

Ja tam mam jakieś zasady, honor itp. i nigdy żadnej kobiety nie udeżyłem. Więc sobie wypraszam!

22.01.2006
10:47
smile
[25]

Lipton [ 101st Airborne ]

wysiu--> Kiepski tekst...właśnie o takich facetach mówię...co to myślą, że są najmądrzejsi na świecie, a już na pewno mądrzejsi od kobiet...żałosny jesteś...nie pierwszy raz zresztą.

22.01.2006
10:47
smile
[26]

craym [ Senator ]

IMO
-bicie kobiet jest wyrazem ich ruwnouprawnienia, tym ze sa traktowane jak jednostki rownowazne w stosunku do mezczyzn, dlaczego wiec sporow z nimi nie miano by rozwiazywac 'po mesku'?
-poza tym, jezeli maz chce kogos pobic, to wybiera zone, silniejszego przeciez nie pobije, moze sie co najwyzej z nim bić- ale pewnie z marnym skutkiem, lejac wiec zone postepuje w 100% racjonalnie i logicznie patrzac z punktu celowosci tego dzialania
-a gdy np. brat bije sie z siostra- czy to nie jest najleopszy sposob praktycznej nauki siostry obrony przed napastnikiem!

22.01.2006
10:48
smile
[27]

PatriciusG. [ GAMBLE ]

Dwoch =P

22.01.2006
10:52
[28]

wysiu [ ]

Lipton --> Niby dlaczego jestem zalosny? Nigdy nie udezylem kobiety, a gdybym to zrobil, chyba reke bym sobie obcial, jak w Pile. Moj ojciec tez nigdy matki nie bil, choc klocic im sie zdarza. Nie jest mi wiadome, zeby ktorys z moich znajomych bil kobiety, a jesli bym sie o takim czyms dowiedzial, to delikwent najpierw dostalby ode mnie wpierdol, a nastepnie przestalby byc moim znajomym. U zadnej z kobiet, ktore znam, rowniez nie zauwazylem nigdy jakichs podejrzanych siniakow itp, a spostrzegawczy raczej jestem. Nie wiem w jakich patologicznych srodowiskach sie obracasz, ale nie uogolniaj takich opinii.

22.01.2006
10:58
[29]

Imix [ Generał ]

Mika19 ---> Wydaje mi sie, ze kobiety zostaja z takimi facetami z dwoch powodow. Po pierwsze, dla swoich dzieci (jesli je maja), nie chca zeby dzieciaki stracily ojca, zmienialy otoczenie, szkoly itd. Po drugie z milosci. Wiele kobiet jesli nie wyzbywa sie latwo milosci, jesli to np byla milosc ich zycia, to zostaja z facetem z tego powodu. Mam tu na mysli takie przypadki jak to, ze facet bije kobiete raz na jakis czas, a nie codziennie, bo w takiej sytuacji nie rozumiem kobiety wogole.
Wplyw tez moze miec wizja wyniesiona z domu, gdzie ojciec bil matke... Wiem, ze to brzmi absurdalnie, ale tak jest, taka dziewczyna choc w mlodosci wmawia sobie, ze nie dopusci w swoim zyciu takiej syt. powiela podswiadomie schematy rodzicow.

Dlaczego faceci bija kobiety? Hmm... nie wiem... pewnie wplyw ma alkohol, bo takie sytuacje zdarzaja sie chyba w rodznach gdzie facet jest alkoholikiem. A z facetami pod wplywem jest tak, ze: a) ida spac, b) sa zabawni i lubia sie bawic, c) robia sie agresywni, startuja z lapami.
A jesli bija bez alkoholu to nie mam pojecia co jest grane...
Kiedys na imprezie na ktorej bylem, gosciu sie nawalil i uderzyl dziewczyne, dostal taki wpierdol, ze nie mogl chodzic przez tydzien.

22.01.2006
11:04
smile
[30]

ronn [ moralizator ]

wysiu --> Lipton na pewno nigdy nie mial dziewczyny i dlatego zaczyna oskarzac wszystkich wokół o bycie sadystycznymi bezmozgami.

22.01.2006
11:07
[31]

PatriciusG. [ GAMBLE ]

ronn --> Ja mam aktualnie dziewczyne i uważam że większośc męszczyzn to skur****ny z założenia. Masz jeszcze jakieś głupie założenia?

22.01.2006
11:09
smile
[32]

Caine [ Książę Amberu ]

To chyba ty powinnaś nam powiedzieć dlaczego kobiet się na to godzą. Byłem świadkiem jak dziewczyna ze spokojnej nauczycielskiej rodziny uciekła do chłopaka, który ją bił (potem chodziła w ciemnych okularach), pił, dealował, zrobił jej dziecko, ożenili się, zdradzał ją dalej, ona kradła dla niego w pracy.... masakra. To już kilka lat, jak rodzice wpłacili za nią kaucję i odseparowali od mężusia.

Dziewczyna była super, naprawdę mogła się podobać, nie jakiś pasztet.

22.01.2006
11:15
[33]

ronn [ moralizator ]

PatriciusG. --> Tak, masz ocene niedostateczna z naszego rodzimego jezyka w gimnazjum, bo popelniasz absurdalne bledy ortograficzne. Zgadlem?

22.01.2006
11:21
[34]

Lipton [ 101st Airborne ]

wysiu--> Ale ja nie powiedziałem, że 50% bije, tylko że 50% to świnie! Co znaczy, że nie mają szacunku do swoich dziewczyn. A to niektórzy potrafią świetnie ukrywać. I z tych 50% z czasem wyrastają tacy którzy leją kobiety na prawo i lewo. A jeżeli jesteś takim idealistą i myślisz, że 50% to jest za odważna ocena to spojrz obiektywniej trochę na życie.

ronn--> Marny tekst...ale ok, chciałeś zaimponować wysiowi dowcipem, słabo Ci wyszło.

22.01.2006
11:25
[35]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Panowie, nie oszukujmy się. Jest wielu facetów na świecie, którzy nie są żulami, nie mają problemów z kasą, ze znalezieniem sobie dziewczyny, a leją kobiety jak mało kto. Nie raz spotkałem się z patologią, gdzie facet najpierw robił awanture swojej kobiecie, a następnego dnia kupował mnóstwo kwiatów i przepraszał na kolanach. I taka panienka zostawała. Pytanie jest: czy nie miała na tyle siły, by odejść?
Właśnie o to chodzi, że takie kobiety są bardzo zdominowane. Faceci odcinają je od pieniędzy, przyjaciół, czasami nawet rodziny. Taka kobieta po prostu się boi odejść, bo nie wie co ją czeka. Boi się zaryzykować i tkwi w tym co zna, mimo, że dostaje po buzi. Smutna rzeczywistość.
Dlatego tak ważne jest istnienie organizacji pomagającym takim kobietom, jak np La Strada. Ważne jest to, by je uświadamiać. I nie chodzi tu raczej o młode studentki, bo one wiedzą już jak o siebie zadbać. Trzeba jeszcze zmienić mentalność wielu kobiet starszych i edukować młodsze.

[edit]

Lipton ---> Skoro powyżej 50% facetów to świnie, to statystycznie Ty, albo Twój Ojciec też nią jesteście. Prawda?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-22 11:25:53]

22.01.2006
11:25
smile
[36]

Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]

PatriciusG. --> ty chłopie to jesteś prawdziwy męszczyzna buhhhaha

22.01.2006
11:26
smile
[37]

DeLordeyan [ The Edge ]

Dlaczego kobiety się na to godza?

To kobiety godzą się na to, żeby je bić?

22.01.2006
11:28
[38]

PatriciusG. [ GAMBLE ]

ronn --> Zmieniasz temat, bo ci się głupio zrobiło? No ciekawa taktyka... Dysmózgowie! Zgadłem?
Tak, jak się spieszę to robię błędy... Pewnie jak każdy! Zresztą nie widzę powodów żeby się tobie tłumaczyć, bo mam znacznie lepsze zajęcia w tej chwili. A oceny miałem w gimnazjum dobre, z ojczystego języka. Dzięki że pytasz.

22.01.2006
11:29
smile
[39]

Lipton [ 101st Airborne ]

Cainoor--> Kolejny mądry się znalazł co to nie umie dyskutować bo nie ma argumentów i się posuwa do niby to dowcipnych tekstów.

EOT

22.01.2006
11:30
[40]

wysiu [ ]

Lipton --> To nie zadne "dowcipne teksty", to bezposrednio wynika z twojej wlasnej tezy. Naprawde tego nie rozumiesz?

22.01.2006
11:31
[41]

Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]

Lipton--> skad wyciagnales taka statystyke (50%) i jakie byly kryteria ???
bo ktos inny moze podac, ze 50% dziewczyn to ....., tylko w jakim stopniu ma to wplyw na bicie kobiet ?

22.01.2006
11:31
smile
[42]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Rozglądam się wokół i nic nie widzę, widać obracam się w normalnym środowisku.

22.01.2006
11:31
[43]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

EOT? heh, kończ sobie, kończ :)
Stawiasz durne tezy, a potem się dziwisz, że ktoś się do tego próbuje ustosunkować.

Co tu dyskutować, o czym? Jakich argumentów? Zdejmij klapki z oczu i przerczytaj wszystko raz jeszcze, bo chyba nie do końca rozumiesz o co chodzi.

22.01.2006
11:32
[44]

PatriciusG. [ GAMBLE ]

Robi27 --> Oj rzadko mi się zdarza takie błędy popełniać. Spieszyłem się to głupoty pisałem. Nie lubię idiotów po prostu, ludzka rzecz...

Publicznie przepraszam za błąd, wielki wstyd to był, oh wielki =P - teraz będę się bardziej starał, a co?!

22.01.2006
11:32
smile
[45]

Caine [ Książę Amberu ]

statystycznie, cainoor, ty i pies macie trzy łapy każdy. znam jeszcze lepsze przykłady statystyk ;)

22.01.2006
11:32
smile
[46]

Yaca Killer [ **** ]

Jak się baby nie bije, to jej wątroba gnije.

;)

22.01.2006
11:35
smile
[47]

Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]

PatriciusG. ---> dla mnie ok, tez wale czasami byki ale Twoj byl typowo niefortunny, dla mnie luuz ;)

22.01.2006
11:36
smile
[48]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Caine ---> Ale w grupie facetów to statystycznie mam już 2 nogi, nieprawdaż? :)

22.01.2006
11:38
[49]

Lipton [ 101st Airborne ]

Cainoor--> Z mojej tezy wynika, że PatriciusG. i Ja jesteśmy w 50% facetów którzy są ok. A Ty i wysiu w 50% którzy są zadufani w sobie. Więc nie będę z Wami dyskutował:D Jeszcze chcesz statystyki?:P

Robi27--> To było uogólnienie na podstawie obserwacji środowiska na uczelni, wcześniej w liceum, na ulicach, w kinach, teatrach, sklepach itd. Przeważnie co drugi facet odnosi się do dziewczyny jak do śmiecia. W sumie to śmiem twierdzić, że to jest więcej niż 50%.

22.01.2006
11:40
[50]

Rifleman. [ Centurion ]

Heh, niekiedy jest tak, że kobiety biją mężczyzn :P

22.01.2006
11:40
[51]

PatriciusG. [ GAMBLE ]

Robi27 ->Zauważyłem =P Nikt nie jest nie omylny... Akurat miałem pecha i zrobiłem taki oczywisty błąd =( Ale od dziś się będę bardziej starał (co chyba teraz widać) i może jakoś mi to wybaczą =P

Prześmieszny błąd tak nawiasem mówiąc =D Może teraz będę sławny na forum? LOL

22.01.2006
11:40
smile
[52]

n2n [ Anata dare? ]

Idac tokiem rozumowania wysia, frekwencja w wyborach prezydenckich 2005 wyniosla po zaokragleniu 50%, zatem skoro mieszkaja umnie w domu 4 dorosle osoby oznacza ze dwie z nich glosowaly,

jednakze glosowaly wszystkie 4

22.01.2006
11:41
smile
[53]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lipton ---> "Przeważnie co drugi facet odnosi się do dziewczyny jak do śmiecia."

W kinach, teatrach, sklepach? lol. Współczuje Ci. Naprawde współczuje. Jeszcze tak zapytam, skąd jestes?

n2n ---> Mieścisz się w błędzie statystycznym ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-22 11:41:25]

22.01.2006
11:41
smile
[54]

Rifleman. [ Centurion ]

@Lipton

Mam taki nick w Call of Duty: United Offensive Multiplayer :>

22.01.2006
11:42
smile
[55]

Caine [ Książę Amberu ]

widzisz cainoor, właśnie spostrzegłeś, jakie znaczenie ma dobór zmiennych do modelu:)

22.01.2006
11:43
[56]

Mani-X [ Chorąży ]

jeszcze troche i ja zaczne bic , bo takie glupie baby jakie ja mam w klasie to masakra ;/

22.01.2006
11:44
[57]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Caine ---> Ty chcesz mnie statystyki uczyć? :)

22.01.2006
11:45
[58]

Lipton [ 101st Airborne ]

Cainoor--> Z Gdyni jestem. Ogólnie może jesteś taki jak Ci faceci że tego nie zauważasz? I wydaje Ci się, że tak jest ok i tak ma postępować prawdziwy facet. Jakoś ja z moimi znajomymi dostajemy szału jak widzimy takie zachowania.

22.01.2006
11:45
[59]

Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]

Lipton ---> w roznych srodowiskach przebywalem od podstawowki do uczelni wyzszych ale z tymi 50% nie zgodze sie z Tobą, chyba ze postawiles facetom tak wysoka poprzeczke moralnosci.
A wracaja do tematu (i statystyki) to uwazam, ze najwiekszy wplyw na bicie kobiet ma:
alkohol !!! wlasne problemy z ktorymi delikwent nie moze sobie poradzic, bo z tego bierze sie chec odreagowania

22.01.2006
11:48
[60]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Cainoor - o nie, Ty możesz mieć co najwyżej jedną, przecinek, jedną :D

Lipton - W takim razie też i mnie zadziwiają Twoje obserwacje. W podstawówce po wyrośnięciu z wieku wczesnoszczenięcego okazywaliśmy duży szacunek wobec dziewczyn. To samo w LO, to samo na studiach. Owszem, zauważam wszechobecne chamstwo, ale dokonuję jakiś dziwnych pseudostatystycznych ocen. Pseudo, bo bez absolutnie żadnych podstaw.

22.01.2006
11:52
smile
[61]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lipton ---> Tak, jestem takim chamem. Jak to spostrzegłeś? 0_o

Lipton wraz ze swoimi znajomymi jest jedyną wysepką spokoju i kultury, na tym oceanie chamstwa :D

22.01.2006
12:14
[62]

Lipton [ 101st Airborne ]

Robi27--> Owszem wysoko, bo czym to kobieta jest istotą która trzeba szanować i wielbić, a jeżeli wielbieniem są teksty:"Ale ty jesteś głupia, nawet listy zakupów porządnie nie potrafisz zrobić" no to sorry...Mnie po prostu rażą takie rzeczy i dlatego je zauważam, jeżeli kogoś nie rażą, bo sam takich używa, bądź w domu takie słyszy od ojca do mamy, albo po prostu uważa że są ok, to nigdy nie zauważy tych 50%.

22.01.2006
12:18
[63]

Yossarian [ RY!!! ]

Skoro nie potrafi zrobic listy zakupów porządnie...

22.01.2006
12:21
smile
[64]

bialy kot [ Generał ]

Az sie lezka w oku kreci, ze sa jeszcze tacy prawi mlodziency jak Lipton! Szkoda, ze juz na wymarciu...

;)

22.01.2006
12:21
[65]

Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]

to smiem twierdzic, ze to bedzie 100%zakompleksionych swin, bo kazdemu w zyciu prztrafi sie palnac w chwilach slabosci jakies zdanie urazajace kobiete, swoja, inna, jakakolwiek

22.01.2006
12:23
[66]

Deemon [ Whazuuup ]

ja w zyciu kobiety nie uderze :) :P

22.01.2006
12:30
smile
[67]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

bo sam takich używa

Czy teksty odnośnie kobiecych zdolności do prowadzenia samochodu też się liczą?

22.01.2006
12:31
[68]

Lipton [ 101st Airborne ]

Robi27--> Zwalmy wszystko na chwile słabości...Bicie to też chwila słabości, bo po chwili już nie bije prawda?

22.01.2006
12:33
[69]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Litpon ---> Jeśli Ty takie wnioski wyciągasz na podstawie tekstu: "Ale głupia jesteś, bo nnie umiesz zrobić porządnie listy zakupów" to powinieneś podobne zdanie mieć o kobietach, bo 100% z nich użyło pewnie w życiu sformułowania "ale głupi Ci faceci" :)

22.01.2006
12:39
[70]

Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]

Lipton--> przeczytaj moj ostatni post jeszcze raz, nie zwalam bicia na chwile slabosci, a co do powodow bicia pisalem wczesniej-jak nie pamietasz, to mozesz sie cofnac. Mam takie wrazenie, ze troche sie zagalopowales w swoich statystykach a teraz z uporem maniaka probujesz twierdzic, ze byly sluszne

22.01.2006
12:40
[71]

Lipton [ 101st Airborne ]

Cainoor--> Wiesz że istnieje coś takiego jak ogólne stwierdzenie? Jak intonacja w głosie? Jak mimika twarzy w momencie mówienia pewnych rzeczy? Jeśli nie wiesz to poczytaj trochę, a jak wiesz to po co głupoty piszesz.

22.01.2006
12:43
[72]

Lipton [ 101st Airborne ]

Robi27--> Mozesz się przestać tak martwić, w niczym się nie zagalopowałem, zapewniam Cię. Może po prostu zamiast gadać bez celu, zamiast siedzieć przed komputerem, wyjdźcie trochę do ludzi i zwróćcie uwagę na to jak ludzie się do siebie zwracają w rzeczywistym świecie gdzie wychodzi to jaki kto jest naprawdę, a potem sobie piszcie dalej. Bo Wy chyba się zasiedzieliście za bardzo przed komputerami i nie wiecie jak wygląda rzeczywistość.

22.01.2006
12:45
smile
[73]

DarkStar [ magister inzynier ]

wiesz Lipton, jak kiedys bedziesz mial dziewczyne, albo jakies kolezanki, to zobaczysz, ze niestety nie jest przez caly czas slodko jak w filmach. nie mowie oczywiscie o jakis ekstremach, ale kobiecie trzeba czasami porzadnego opierdolu:)

22.01.2006
12:50
smile
[74]

Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]

Lipton-->Bo Ty chyba się zasiedziales za bardzo przed komputeram i nie wiesz jak wygląda rzeczywistość.

22.01.2006
12:52
smile
[75]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Dokładnie Robi27, to samo sobie pomyslałem :)

22.01.2006
12:54
smile
[76]

ronn [ moralizator ]

Spokojnie, Lipton ma wszystko na oku. Podsluchuje rozmowy, patrzy na wyraz twarzy, obserwuje mimike, wylapuje kontekst i caly czas tworzy statystyki.

22.01.2006
12:55
[77]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Lipton - Masz bardzo werterowskie podejście do kobiet. Ale to minie, kiedy poznasz kilka co ciekawszych ich wersji. Jakiś czas temu w którymś z ogródków piwnych przysiadły się do nas (mnie i kumpla) dwie dziewczyny. O przepraszam - szmaty. Nawalone, puste, prymitywne, ordynarne i chamskie. Po 5 minutach "znajomości", w której ograniczyłem się do przedstawienia, jedna z nich chciała mi ściągnąć gałę. Kiedy nie wyraziłem zainteresowania, zostałem określony jakże subtelnym epitetem "Dupa jesteś". Rzuciłem okiem na kumpla, który był siny od powstrzymywanego śmiechu, zapłaciliśmy i poszliśmy sobie. Miałem wtedy ochotę rzygać długo i intensywnie.

I wierz mi, że znaczny odsetek dziewczyn, często bardzo atrakcyjnych fizycznie, woli właśnie wielkich, pewnych siebie, agresywnych facetów, niż typ intelektualnego wrażliwca i romantyka, który przyprawia je o spazmy śmiechu i niezbyt wyszukane dowcipy, w których zadziwiająco często pojawia się słowo "ciota".

W kwestii bicia - mój ojciec jest lekarzem, swego czasu dyżurował w pogotowiu i nie raz opowaiadał mi, że byli wzywani do domów, w których doszło do rękoczynów. Przyjeżdżali na miejsce, a tam - potężna, gruba baba i posiniaczony, czasem nieprzytomny chuderlak. Patologia? Oczywiście. Ale jak się okazuje, działa w obydwie strony.

A teraz pytanie - idziesz sobie wieczorem, drogę zagradzają Ci trzy, powiedzmy szesnastoletnie smarkule, które wyjeżdżają z tekstem: "wyskakuj z komóry i kasy". Co robisz? Pewnie pierwszym odruchem jest olanie ich. Próbujesz je wyminąć i dostajesz po gębie. Z pięści. Co robisz?

Pytanie, wbrew pozorom, nie jest abstrakcyjne. Takie sytuacje zdarzają się dosyć często. Kiedyś zlądowałem w środku nocy na komisariacie w roli świadka i pogadałem z gliniarzami. Bardzo ciężko było mi uwierzyć w historie, o których wspominali. Wcześniej gadałem w suce ze strażnikami miejskimi. Te same historie. Chyba nie mieli powodów, żeby kłamać?

Mówisz, że kobiety trzeba szanować i wielbić. Szanować owszem, o ile coś w kobiecie jest godne szacunku. Wielbić? O, tutaj radziłbym ostrożnie. Nie życzę Ci poznania jakiejś femme fatale, czy manipulatorki. Wiele stracisz i wyjdziesz na skończonego debila. Wielbić można wybraną, dobrze znaną kobietę. A i tutaj radzę ostrożnie, bo możesz ją zasłodzić i znudzić. Natomiast jeśli masz zwyczaj wielbić wszystkie swoje koleżanki, czy przyjaciółki i traktować je super-szarmancko, nie zdziw się, jak kiedyś Twoja dziewczyna wyjdzie z imprezy wściekła na Ciebie.

Jeszcze inny przykład - zlądowałem kiedyś w klubie dla homoseksualstów. Mieliśmy z kumplem dość oryginalne przewodniczki po Toruniu. Po chwilowym oszołomieniu, które pojawiło się w momencie uświadomienia gdzie jestem, doszedłem do wniosku, że warto poszerzyć swoje horyzonty. Zapoznałem się z kilkoma lesbijkami i biseksualistkami. Część z nich była nie do odróżnienia od hetero, część natomiast grała najwyraźniej rolę męską w związkach i miała w sobie tyle kobiecości, co drzewce topora bojowego. Z nimi można było pogadać o imprezach, piciu i o dupach. Czyli tradycyjnie męskich zainteresowaniach. I nic nie mogłem poradzić, że mimo tego, co mówiły mi oczy, miałem jekieś dziwne przekonanie, że rozmawiam po prostu ze specyficznie wyglądającymi facetami. Uwielbienia w sobie nie zaobserwowałem, mimo że określiłbym siebie właśnie raczej jako typ romantyka-wrażliwca. Inteligencję trudno mi obiektywnie ocenić, ale dodam zamiast tego zasłyszaną w końcu z ust damskich opinię, że przecież jestem niezła dupa :)

22.01.2006
12:57
[78]

Deepdelver [ aegnor ]

Lipton -->
Faceci biją kobiety, bo faceci to w 50% przypadkach zakompleksione świnie. Chociaż myślę, że takich facetów jest więcej niż 50% :(
Współczuję środowiska, ale masz solidnie zachwianą optykę. Wedle Twojej logiki 50% kobiet, które znasz jest na tyle głupia, że wierzy, iż ich faceci się zmienią albo na tyle prymitywna, że im to nie przeszkadza w takim stopniu by od nich odeszły.

Zresztą posłuchaj czasami w sklepach, albo w restauracjach, pubach, klubach jak odnoszą sie faceci do swoich dziewczyn, żon...przykro słuchać...
Obudź się, wyskocz z filmowych romansów na ulicę. Kobiety, o których mówisz (nie wszystkie kobiety, broń Boże) to chłopy z piersiami, które chleją piwsko w pubach, klną jak szwaczki i metafizyki mają w sobie tyle co kserokopiarka. Może Ty uważasz, że każda kobieta zasługuje na to by mówić do niej tylko wierszem, tylko dlatego, że ma w dowodzie wpisane "kobieta". Ja tego poglądu bezkrytycznie nie podzielam.

Generalnie zawsze przy okazji takich rozmów omija się istotę tematu. Przemoc jest przemocą, niezależnie czy ma charakter fizyczny czy psychiczny. Baba wywrzaskująca facetowi litanię przekleństw po powrocie do domu, szlochająca pokazowo w ramach szantażu emocjonalnego czy rzucająca w niego talerzami w ataku histerii niczym w moich oczach się od takiego damskiego boksera się nie różni. W obu przypadkach mamy do czynienia z przemocą oraz upokorzeniem i bezsilnością drugiej strony.
Dlatego eliminujmy z naszego życia wszelkie przejawy agresji, a nie tylko te, które powodują sińce.

22.01.2006
13:05
smile
[79]

Mazio [ Mr Offtopic ]

Damski bokser...

Zawsze mnie wstzasa jak słysze historie kobiet pobitych przez chłopaka,narzeczonego,meża...Dlaczego kobiety się na to godza????I dlaczego wy panowie to im robicie?


czemu Milko znowu uogolniasz? Po prostu znajdz sobie faceta, ktory bedzie Cie kochal i szanowal. Moze to kwestia zbyt krotkiej znajomosci przed decyzja bycia razem... z drugiej strony potraficie byc nieznosne.

22.01.2006
13:27
smile
[80]

Robi27 [ VISCA EL BARCA !!! ]

Dlaczego kobiety się na to godza????I dlaczego wy panowie to im robicie?
w zasadzie na te pytania powinny wypowiedziec sie przede wszystkim kobiety, ktore sie na to godza i faceci, ktorzy im to robia

22.01.2006
13:47
smile
[81]

Yossarian [ RY!!! ]

Uwielbiam takie wątki !!!

22.01.2006
13:48
[82]

Tofik20 [ Pretorianin ]

Oj panowie panowie...(i panie) Watek Miki19 nie ma nic wspolnego z tym ze facet ja bije. Miała po prostu troche przypadkow we własnej rodzinie gdy bito kobiety. Pozatym jej pasja jest dziennikarstwo i ciekawska jest niemiłosie ;-)

Lipton-> "Bo taki synek będzie bił swoją żonę, bo taki ma wzorzec osobowy w postaci swojego ojca bijącego jego mamę. Dziecko wbija sobie do głowy, że tak jest dobrze i tak trzeba robić i za kilkanaście lat zaczyna bić swoją kobietę"
Sadze ze badzo sie mylisz. Wiele lat temu ojciec bawil sie w Chucka Norrisa wobec mojej mamy. I przez to ze to robił ja jestem pewien ze swojej kobiecie nigdy!!ale to niegdy nie potrafilbym tego zrobic!!!!...Dla przykladu: ojciec czasem lubil wybic. Pamietam te czasy widze i to jak odbilo sie to po dzis dzien na mojej psychice. I czy w zwiazku z tym ja tez bede mial problem z alkoholem?? odp:NIE!! NIE PIJE NAWET W NIEWIELKICH ILOSCIACH WLASNIE PRZEZ TO ZE Z DZIECINSTWA PAMIETAM ZACHOWANIE OJCA PO WYPICU!!
Fakty faktami ze nie kazdy tak bedzie reagował jak ja i wobec przemocy i alkoholu. Wydaje mi sie ze trzeba miec dosyc silna psychike lub pomoc np. kogos z rodziny....ja mam to pierwsze...
pozdrawiam a dla miki19- K.C.

22.01.2006
14:00
smile
[83]

Hamil_Hamster [ Indiana Majonez ]

Lipton - Buhahaha. Żyjesz w jakiś slamsach, żulerni, obracasz się chyba w najgorszym towarzystwie jakie uda Ci sie znaleść...a teraz wszystko dopasowujesz do swojego przykładu.
Gdybyś napisał, że żyjesz w muzułmańskim gettcie w Paryżu to jeszcze skłonny byłbym uwierzyć w te 50%, ale w Gdyni...wydawało by się normalne miasto, ale Ty już się postarałeś by pozostać w jego najgorszych okolicach, nie?

22.01.2006
14:04
[84]

Mani-X [ Chorąży ]

DarkStar - zgadzam sie , mam u siebie w kalsie taka jedna co krytykuje kazdego , ale gdy ja ktos krytykuje odrazu buntuje caly swiat hehe ale mnie i qmpla to lata , besztamy ja nie zwracajac uwagi na jje obelgi bo nawet nic na nas nie ma



btw . zeby nie wywloac powszechnego oburzenia dodma ze jest to "różowa " pusta lala

22.01.2006
14:09
[85]

PatriciusG. [ GAMBLE ]

Może to, że ponad 50% mężczyzn są źli, zimni i jacyś tacy nie tego ma w sobie jakąś prawdę ( Ja na twoim miejscu bym zmienił miejsce zamieszkania), ale to, że ponad 50% bije swoje dziewczyny to chyba lekka przesada... Nie sądzisz?

22.01.2006
14:10
[86]

Ame_ [ Generał ]

tłumaczy się to duzymi emocjami, zdenerwowaniem etc.
to zadne tlumaczenie.
czlowiek ZAWSZE powinien znac pewne priorytety


A.

22.01.2006
14:17
smile
[87]

Yossarian [ RY!!! ]

Kobieta też.

22.01.2006
14:46
[88]

Misiak [ Pluszak ]

Lipton--> Tak na ciebie patrzę, i widzę, że Ezrael ma rację. Sam kiedyś byłem, a nawet ciągle w kawałku jestem taki jak Ty. Wszystkie kobiety są "ah, och, ich" bla bla bla. Pamiętaj, żadna kobieta nie wybierze Ciebie, ponieważ nadajesz się na kumpla, a nie na chłopaka. Kobiety to nie chodzące ideały. One szukają głównie rozrywki i facetów którzy im to zapewnią. Romantyków takich jak Ty i ja mają głęboko(mówię o pewnej grupie wiekowej)... Oczywiście potem zmądrzeją i będą szukać kogoś kto się nimi zaoopiekuje, tj czy będziesz miał kasę etc. Szacunek szacunkiem, ale kobiety lubią być czasem sponiewierane. Ale oczywiście bicie jest przesadą...

22.01.2006
15:20
smile
[89]

Coy2K [ Veteran ]

Lipton--> Tak na ciebie patrzę, i widzę (...)

na forum ? ;)

22.01.2006
15:29
smile
[90]

Caine [ Książę Amberu ]

W zasadzie Ezrael zakończył wątek. sam jestem trochę zaskocznoy tym, jak bardzo prawdziwa jest jego ocena.

22.01.2006
15:53
[91]

Rifleman. [ Centurion ]

ROTFL'n'LOL dla wątku :P

@Coy2K

Lipton ma jakieś teleskopy i cię widzi :P

22.01.2006
15:53
[92]

Rifleman. [ Centurion ]

Misiak się znaczy xD

22.01.2006
15:59
smile
[93]

Yilien [ Junior ]

Wiekszosci lasek jest strasznie natretna i nie raz upomnienia nic nie pomagaja,dlatego czasami faceci posuwaja sie do czegos takiego jak walniecie jej w twarz i to z piesci.Wyluzujcie troche.Przeciez kazdy dobrze wie ze kobieta to istotka mniej silniejsza i odporniejsza na bol.tak wiec zamiast jej z piesci w buzie trzasnac to lepiej ja solidnie popchnac.Poza tym dla mnie facet ktory bije sie z laska to ciota-a dlaczego?Bo jest madry i chetny do walki ze slabszym przeciwnikiem od siebie.podrawiam:)

22.01.2006
16:33
[94]

Łysack [ Mr. Loverman ]

Ja żadnej dziewczyny/kobiety nigdy nie uderzyłem i nigdy też tego nie zrobię
Jedynym wyjątkiem są siostry, a raczej były bo jak byłem mały to zdarzało się kopnąć siostrę w piszczela. W końcu starsza = mocniejsza;))
Kilka razy dostałem od dziewczyn, ale nigdy nie oddałem. Moim najdalszym posunięciem było przytrzymanie dziewczynie rąk i wytłumaczenie wszystkiego na spokojnie.
Chociaż widziałem sytuację, w której prawdopodobnie uderzyłbym dziewczynę(czyt. świnię). Szły dwie kompletnie pijane dziewczyny przez park i ja przechodziłem wtedy z dwoma kumplami. Grzecznie poprosiły kumpla, a że to jednak były dziewczyny to nie odmówił. Skopały go gorzej niż gdyby to byli mężczyźni. Kumpel oddał jednej to się popłakała a za chwilę wybiegli jej koledzy w jej obronie. Ośmiu przypakowanych kolesi i strasznie pobili kumpla. Proszę się nie dziwić, że nie pobiegłem na pomoc kumplowi, bo raczej 10-ioro na 3-ech to ciężko byłoby wygrać:(
Mam nadzieję, że nie będę miał takiej sytuacji i swojej zasady nie złamię.
Znam też kolesia, który uderzył dziewczynę w twarz, bo ona chciała z nim zerwać. A do tego powiedział jej, że jak od niego odejdzie to ją znajdzie i pobije jeszcze bardziej:(
Ludzie dzielą się na 3 typy:
Ludzie-ludzie - nigdy nie uderzy, no może że w obronie własnej(w ostateczności)
Ludzie-świnie - wszczynają bójki jak się nawalą
Świnie-świnie - biją niezależnie czy trzeźwi czy pijani

22.01.2006
16:39
[95]

Mazio [ Mr Offtopic ]

bo to jest trochę tak jak to było w jednym takim filmie o Wietnamie (i tak nie znacie ;) ) - na front, ponad polami ryżowymi leciał helikopter, a w nim poza załogą - reporter. Robić program o wojnie. W pewnym momencie helikopter ostrzelano z kałasza (krótka seria bez szkód) i strzelec pokładowy w odpowiedzi zaczął pruć seriami z M60 po krzakach, a potem w pola gdzie pracowali wietnamscy chłopi. Reporter osłupiał jak jedna z serii przeciągnęła po uciekającej Wietnamce z dzieckiem... Zszokowany pismak spytał po chwili rozszalałego adrenaliną strzelca: "Jak to jest strzelać do kobiet i dzieci?!" "Łatwiej" odpowiedział zapytany "Bo wolniej uciekają..."
I tu też tak jest - niektórzy mają zbyt małe jajka by walczyć z przeciwnościami losu, za to wystarczające by znęcać się za swoją małość nad słabszymi i mniejszymi.

22.01.2006
16:40
[96]

wysiu [ ]

Mazio --> Full Metal Jacket?

22.01.2006
16:46
smile
[97]

Mazio [ Mr Offtopic ]

wiesz ten Niemiec mi przesłania :D
a nie Good Morning Vietnam? Zresztą - srał to canis lupus - analogia jest rzadkiej podobizny ;)

22.01.2006
16:48
smile
[98]

wysiu [ ]

Mazio --> 100% Full Metal Jacket:)

Private Joker: Are there any women or children?
Door Gunner: A few.
Private Joker: How can you shoot women and children?
Door Gunner: Easy. You lead them less.

I moj ulubiony cytat.
Da Nang Hooker: Hey, you got girlfriend Vietnam? Me so horny. Me love you long time.

22.01.2006
16:49
[99]

Yossarian [ RY!!! ]

Właśnie, to chyba Kubricki.

22.01.2006
16:50
smile
[100]

Mazio [ Mr Offtopic ]

jak to dobrze mieć na forum Notariusza ;)
dzięki - właśnie wzbogaciłeś mój search w emule

a to na dole: me so horny, me love you long time - to chyba też cytat z 2LiveCrew?

22.01.2006
16:52
[101]

Vader [ Senator ]

100% Racji miał Elf. Taka właśnie jest prawda.

Bierze sobie taka dziewucha mięśniaka wprost z dyskoteki czy spod siłowni, a potem płacze że ją bije. No sorry, ale jak się za młodu nie myśli to się cierpi później.

22.01.2006
16:54
smile
[102]

Mazio [ Mr Offtopic ]

Vader - mówisz taki stereotyp jakim jest strój Vadera!
Widziałeś kiedyś białego Vadera? :P
Znam i słyszałem o damskich bokserach z wyższym wykształceniem, koneksjami lub nawet z nobilitacjami szlacheckimi (z historii) toteż uprzejmie Ci donoszę, że można mieć mięśnie i nie bić swojej kobiety. Ani innych również!

22.01.2006
16:59
smile
[103]

Mazio [ Mr Offtopic ]

właśnie - czy Vader nie powinien mieć pustynnej wersji stroju? :P

oczywiście można mieć też mięśnie i wyższe wykształcenie, być hrabią z koneksjami i wtedy lać swoją babę... ale w dawnym poradniku było, że jak raz na 3 miesiące przyniesiesz kwiaty to można ;) Czyżbyśmy więc dotarli do testosteronu? I że jego nadmiar powoduje nadpobudliwość? Może... w końcu jednak nadmiernie pobudzony osobnik, chodzący do dyskoteki i na siłownię (stereotyp mięśniaka) ma tej energii mniej - wypala ją jakby... Czyżby więc najgorsi byli mali, chudzi, zakompleksieni intelektualiści?!? O Matko - ja zawsze podejrzewałem...

22.01.2006
17:46
[104]

Deepdelver [ aegnor ]

Vader --> damscy bokserzy dzielą się na dwie kategorie i nie mają one zbyt wiele wspólnego z wykształceniem czy pochodzeniem społecznym:

1) typ z predyspozycjami - typ od początku jest agresywny i "macho", pannie to imponuje bo typ kładzie po pysku innym (prawdziwym czy domniemanym) zalotnikom a to przecież takie romantyczne. Przestaje być romantyczne jak to ona dostaje w gębę. Panna zatem płaci za swoją głupotę.

2) typ "ewolucyjny" - początkowo jest czuły misio, a po kilku latach znajomości znienacka zmienia kobietę w worek treningowy. Jeśli po tym pierwszym razie kobieta odchodzi, można uznać, że zapłaciła srogą cenę za to, że nie dostrzegła tak poważnych zmian w najbliższym jej człowieku. Jeśli dostaje w gębę drugi raz, to już za swoją głupotę (oczywiście zawsze znajdzie się wymówka typu "dzieci potrzebują ojca").

W obu przypadkach nie dostrzegam powodu, dla którego cały świat miałby nad taką kobietą ronić łzy. To nie są jakieś nieszczęścia przyniesione przez zły los, tylko proste konsekwencje jej czynów i wyborów. Każdy z nas ma do czynienia z podłymi, małymi ludźmi. Od nas zależy czy będziemy się od nich trzymać z daleka, czy też przyjmiemy ich pod swój dach (bo on taki duży i mężny / taki wewnętrznie skłócony / taka dobra partia / pije ale przestanie).

22.01.2006
17:48
[105]

Mazio [ Mr Offtopic ]

amen

22.01.2006
18:01
[106]

Romanujan [ Konstruktor Katapult ]

Ja nie wiem, dlaczego kobiety sie na to godzą - podejrzewam, że z pobudek czysto masochistycznych... Jest tyle organizacji, które zajmują się pomaganiem maltretowanym kobietom, sądy też są dla nich dosyć przychylne...

22.01.2006
18:27
smile
[107]

Romanujan [ Konstruktor Katapult ]

No nie, zobaczcie co jest na Google'u na pierwszym miejscu...

22.01.2006
19:20
smile
[108]

Flet [ Fletomen ]

Lepiej pomyśl o facetach pobitych przez kobiety. To sie zdarza naprawde.

22.01.2006
19:23
smile
[109]

tommy_1234 [ Pretorianin ]

Damski bokser psy nie umieją sie bić ŻARCIK masz taki nick ze wydaje mi sie ze jestes obojnakiem ale zgadzam sie z tobą trzeba z tym skonczyc

22.01.2006
19:33
smile
[110]

Mika 19 [ Centurion ]

tommy 1234-->nie,nie jestem obojniakiem...nick to zdobnienie od imienia...A skończyć się z tym nie da dopóki znajdzie sie choć jedna kobieta, która kocha kogoś kto ją bije albo boji się odejść...Choć czasem najlepsze są drastyczne środki...Babcia w ojczyma moje mamy rzuciła żelazkiem...Wiecj jej nie uderzył.

22.01.2006
19:37
[111]

ronn [ moralizator ]

Milka, znajdz sobie faceta i przestan biadolic. W innym wypadku do konca zycia bedziesz sobie wmawiac, ze jestes dreczona przez swiat, w ktorym kroluja samce. Tylko od ciebie i od twojego charakteru zalezy, czy znajdziesz fajnego faceta, czy dresika sluchajacego BAJMu.

22.01.2006
19:52
[112]

Belert [ Generał ]

Hmm... ja nie rozumiem , slyszalem o parze w ktorej on ja leje regularnie a na zewnatrz oboje udaja zakochanych , nie wiem czemu ona jest z nim.Dziwi mnie to , jest to normalana rodzina , przynajmiej na pozór.Nie rozumiem tego.

22.01.2006
19:52
[113]

Maliniarz [ The Watcher ]

ronn - > stary, zejdz z BAJMu :P

22.01.2006
20:06
smile
[114]

Mazio [ Mr Offtopic ]

ręce precz od Beaty Kozidrak!!!

22.01.2006
20:14
smile
[115]

Mika 19 [ Centurion ]

Panowie a co mam z tym wspólnego mój chłopak????On jest normalny...Dzisiaj np. pół dnia spedziliśmy w sklepach, bo koniecznie chciał mi kupic preznet na urodzinony(które obchodze jutro...).Wiec odczepcie się od niego z łaski swojej...

22.01.2006
20:18
smile
[116]

wysiu [ ]

Facet? Pol dnia lazacy po sklepach? Z wlasnej woli?

Nie jest normalny..

22.01.2006
20:21
[117]

Mika 19 [ Centurion ]

Jest...Chciał zrobić mi przyjemność...A po drugie obiegamy od tematu...

22.01.2006
20:31
smile
[118]

Mazio [ Mr Offtopic ]

poza tym jest rozrzutny <odbieganie od tematu to moje drugie imie>

22.01.2006
20:46
[119]

Mika 19 [ Centurion ]

Niby dlaczego rozrzutny?

22.01.2006
20:49
smile
[120]

Mazio [ Mr Offtopic ]

no bo skoro lazi pol dnia to pewnie nie moze sie zdecydowac - czyli jest kaprysny! a wszyscy kaprysni sa tez rozrzutni

22.01.2006
20:55
[121]

reksio [ B l u e s jest królem ]

Z drugiej strony, uderzyć kobietę wypada, jeśli ta w jakiś wyjątkowo perfidny sposób ci zalazła za skórę, np. okradła cię, zgwałciła młodszego brata, nazwała twoją matkę "bardzo brzydko" itp. Myślę, że nie hamowałbym się wówczas.

Jestem za pełno uprawnieniem kobiet.

22.01.2006
21:02
smile
[122]

Mazio [ Mr Offtopic ]

a ja za jogurtem pełno mlecznym! a kobiecie, ktora zgwalcilaby mojego mlodszego brata (zamiast mnie) stanowczo bym nazwal rownie brzydko matke :)

22.01.2006
21:04
smile
[123]

Mika 19 [ Centurion ]

Mazio-->Nie on się nie mógł zdecydować tylko ja...

22.01.2006
21:09
[124]

Mika 19 [ Centurion ]

reksio-->A co równoprawnienia kobiet to one są od was słabsze...Zazwyczaj.A z tego co wiem to słabszych się nie bije...

22.01.2006
21:18
[125]

Werter_ [ Konsul ]

no a kogo innego się bije, jak nie słabszych? przecież nie silniejszych.

22.01.2006
21:22
[126]

Mika 19 [ Centurion ]

NO WŁASNIE DLATEGO JA BYM POBILA CIEBIE

22.01.2006
21:24
[127]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Ja myślę podobnie do reksia. Jeśli kobieta by mnie zaczeła bić, to raczej odwdzięczyłbym się tym samym. W końcu 21 wiek. Jednak to nie ma związku z tytułowym "damskim bokserem", więc nie będę ciągnął tego tematu.

22.01.2006
21:26
[128]

Mika 19 [ Centurion ]

Masz racje...Tylko ile znasz kobiet które by ciebie uderzyły? Panów znam kilku...Osobiscie

22.01.2006
21:54
smile
[129]

Lewy Krawiec(łoś) [ Leśny Dzban ]

coś mi się wydaje Miko droga, że bardzo jesteś niezadowolona z faktu, iż mężczyźni chodzą sobie po tym ślicznym świecie:) Aż tyle Ci złego zrobiliśmy?
[wnioskuje po utworzonych przez Ciebie wątkach]

22.01.2006
21:59
[130]

Mika 19 [ Centurion ]

Po pierwsze nie mam nic przeciwko meżczyźni istnieja...Kilku nawet kocham...A poprostu jestem ciekawa jak można krzywdzić innych...Mam na to pzykład w najblizszej rodzinie

22.01.2006
22:13
smile
[131]

Lewy Krawiec(łoś) [ Leśny Dzban ]

kobiety tak samo krzywdzą jak i mężczyźni. To fakt rzadziej to robią fizycznie...ale sam nie krzywdzenie jst gorsze(i nie chodzi mi tu o to, że domeną kogokolwiek jest ranienie innych:)

22.01.2006
22:25
[132]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

A co z męskimi bokserkami?

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.