
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
WWWAIS - edycja poświąteczna (i zziębnięta!)
Jakoś nam się zeszło z tamtą poprzednią częścią - po drodze minęły nas święta (psia ich mać), sylwester (a niech go jasna cholera!) i kilka innych rzeczy pewnie też, ale w końcu jest już ten nowy rok, o czym wszyscy zdążyli już zapomnieć, co w niczym powyższego faktu nie zmienia. A ponieważ w roku 2006 jeszcze nie piliśmy, to uważam, że należałoby to nadrobić! :)
Ponadto zimno jak jasna cholera, a ma być, zdaje się, jeszcze zimniej. Fatalnie, ale dzięki temu będzie można się wybrać na te cholerne sanki... ;)) [pod warunkiem, że potem wprosimy się do kogoś na ciepłą herbatę z dodatkiem alkoholu! ;>]
A na zdjęciu - jakieś pijaństwo jak zwykle :) Zadowolenie widoczne na twarzy panów mówi, moim zdaniem, samo za siebie :)
A w ogóle to mi się nie chce pisać tego wstępniaka, bo mi zimno i sennie, o...! <a w moim pokoju nie grzeją kaloryfery! Przyznać się, kto zepsuł?!>
Poprzednie brednie:

Yans [ Więzień Wieczności ]
Gwiazd ====> Jakie tam pijaństwo, to było na tzw. "symbolicznego jednego" jak widać zresztą ;)
Ps. A może edycja przedświąteczna ?

yagienka [ pułapka na Misia ]
Pierwsza?;D
Co do picia, to moze coś zorganizuję, ale raczej w przyszłym tygodniu...powiedzmy na moje imie...tfu...dzień babci:))

Yans [ Więzień Wieczności ]
yagienka ====> Sekundy babciu, sekundy ;) Widzę, ze refleks już nie ten ;) A kiedy to zapraszasz na tego "symbolicznego jednego" ? ;)

yagienka [ pułapka na Misia ]
No jak mogł się tak bezszczelnie wepchnąć, ale będzie mu darowane, w końcu tez na "y";p

yagienka [ pułapka na Misia ]
Nie wiedzieć, kiedy jest dzień rzeczonej, phi...a wypić, to by się chciało;p

Yans [ Więzień Wieczności ]
Ależ Yaśnie Yagienko, wypić za i w trosce o Twoje zdrowie ;)

yagienka [ pułapka na Misia ]
Jesli chodzi o to, co trapi mnie z medycznego punktu widzenia - to mozna stwierdzić, że jaka to by nie była choroba, to jest w zasadzie niegroźna;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Yans --> to był "symboliczny jeden" w ramach wstępu przed całą resztą ;))

Yans [ Więzień Wieczności ]
My właśnie takie "niegroźne zasady" leczymy w tej chwili białym Imiglykosem ;) Polecam !

Yans [ Więzień Wieczności ]
Gwiazd ====> Czyżbyś coś insynuowała ? Kompletnie nie mam pojęcia co masz na myśłi ;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja nie insynuuję. Ja świetnie WIEM, co tam się działo ;))

yagienka [ pułapka na Misia ]
No coż, ja dokończyłam dzisiaj czerwień kalifornijską i chyba wykonam herbatkę z mniodkiem, bo my tu gagdu, gadu, a mnie zaczyna w gardle chrobotać;p

L@WYER [ Valaraukar ]
Po niezłej popijawie z kumplem, którego znam jeszcze z prehistorycznych czasów podstawówki uznałem, że chyba jednak przystopuję chwilowo z piciem...
...piwa ;).
Czas przerzucić się na inne trunki ;D.

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Do wszystkich mainaków MAC'a
MAC stał się pecetem...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jeeezu... nie ma jak rozpracować litra na dwóch, położyć się o 2 i wstać o 7 do pracy :oP

artaban [ swamp thing ]
Mally --> Jako osoba dość dokładnie śledząca politykę Apple odpowiem: nie stał się :) Procesor Intela nic tu nie zmieni :) Poprzedni dostawca procesorów przyznał ze spuszczonym nosem, że pomimo obietnic nie jest w stanie dostarczyć odpowiedniego sprzętu, żeby powstały iBooki i PowerBooki G5, więc zmiana dostawcy wydaje się całkiem logiczna. Pomijam fakt, że poprzednie procesory nazywały się Power PC, a ich dostawcą był IBM :) Nie wiem wiec, gdzie tu widać upecetowienie Maka :) W zmienie IBM-a na Intela? Bo Radeony to Mac ma od dawna.
PS. Chociaż biorąc pod uwagę, że PC to personal computer... :)
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->artaban
A słyszałeś o MAC OS chodzącym na PCie?
Bo ja tak...
Niestety ale architektura MAC'a coraz bardziej przypomina tą z PC.

artaban [ swamp thing ]
Mally --> Ależ słyszałem (chociaż nie dane mi było zobaczyć) :) Tyle, że wyciągnąłem dokładnie odwrotne wnioski. To architektura PC coraz bardziej przypomina Maka :) Się wcale nie zdziwię, jak Microsoft za czas jakiś z tryumfem pokaże makowy dock w zmienionej wersji i obwoła to własną rewolucyjną technologią.
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->artaban
to też jest możliwe
i mnie też nie zdziwi...
(przecież pomysł śmietnika na pulpice został "porzyczony" z mac'a, i sie nawet o to prcocesowali)
legrooch [ Legend ]
Betę Mac Os X dla Intela odpalałem już 1,5 miesiąca temu na wirtualce.
Zobaczymy, jak będzie chodzić jako główny system.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Dzisiejszy dzień sponsorowały:
- makaron z suszonymi pomidorami, parmezanem i mozarellą w jednej pracy
- czerwone & białe wino, sery pleśniowe i winogrona w drugiej pracy
- sudoku
- spokój, dużo spokoju
- "Kiss Kiss, Bang Bang" (pokaz specjalny)
- dobry humor
...itd, itd.
Mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrau! :)
Mam zajebisty humor, czego i Państwu serdecznie życzę.
A teraz - korzystając z tego, że jestem w domu, a nie na którejś z dwóch imprez, na których teoretycznie miałam się dzisiaj objawić w tym samym czasie, hehe - udam się coś obejrzeć :)
I amen.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A ja dziś z Izą piję białe wino... zupełnie jak nie my. Do czego doprowadza człowieka oblewanie jakiejś tam półrocznicy :P
A w dodatku musze jutro rano wcześnie wstać, ble!

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Bo półrocznice, Shadow, należy obchodzić w ten sam sposób, w jaki obchodzi się wszystkie inne święta - szerokim łukiem ;)
Branoc, czas na mnie, jeśli chcę jeszcze poczytać.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ech, termin obrony zbliża się wielkimi krokami, a człowiekowi tak nie chce się wkuwać tych 100 zagadnień... będzie dobrze.

artaban [ swamp thing ]
Ech, termin prezentacji zbliża się wielkimi krokami, a człowiekowi tak nie chce się opisywać tych wszystkich linii... będzie dobrze.

artaban [ swamp thing ]
Nie ma to jak czytać basha w pracy :) Wybuchy śmiechu zwołują niespodziewaną publikę :)
<kvltdrak> Poszedlem do klubu studenckiego, w ktorym trzeba okazac legitymacje przed wejsciem, a ja legitymacje zostawilem w domu.
<kvltdrak> Sprobowalem wiec zrobic "fast talk" i pytam " - Moze odpowiem na jakies pytanie testowe, zeby udowodnic ze jestem studentem?"
<kvltdrak> Ochroniarz na to " - Dobra, moze byc test. To bedzie pytanie z historii filozofii. Jakie byly poglady Platona na temat duszy ludzkiej?"
<kvltdrak> Ja: "- ..."
<kvltdrak> Ochroniarz : " - No dobra, cos latwiejszego. Jaka byla natura rzeczy wedlug Heraklita?"
<kvltdrak> Ja: "- ..."
<kvltdrak> Ochroniarz, z wyrazem politowania na twarzy: " - Dobra, wchodz pan, panie student. Jak jeszcze pan powie, ze z uniwersytetu, to juz wstyd totalny."

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ech, moment wyjścia z pracy wcale nie zbliża się wielkimi krokami, jeszcze prawie 4 h, a ja już przeczytałam wszystko, co mogłam, zjadłam, pogadałam, poleniuchowałam - i nie mam zielonego pojęcia, czym dzisiaj sobie wypełnię resztę dnia, skoro nie dzieje się NIC :)
Oczywiście piątki są w tej pracy bardzo zdradliwe i możliwe, źe około 16-17 coś się nagle wywali, ale na razie nic tego nie zapowiada, ergo: muszę chyba przejść się do Empiku, żeby kupić sobie coś na resztę dnia..........

Misiak [ Pluszak ]
Artaban--> Świat się kończy. Inteligenty ochroniarz :) W sumie nawet ciekawe pytania :)
CO studujesz i gdzie? :D
Misiak [ Pluszak ]
Gwiazd--> To już wiesz, dlaczego Polacy są w ścisłej czołówce pod wzg. zapracowania ;p

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Kermit już nie studiuje, Kermit pracuje - ściślej mówiąc, to w tej konkretnej chwili siedzi 1,5 metra za mną, bo ja zajęłam jego kompa ;pp [no dobra, właśnie się obejrzałam - pracuje na kompie swojego arta, czyli jednak się nie opieprza, dziwne.... ;p]
A ja - zapewniam Cię, źe zwykle pracuję bardzo długo i bardzo cięźko, ale takie luźne piątki to czasem wręcz błogosławieństwo :)))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-13 14:38:11]
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Gwiazdeczko--->jak Ty pracujesz to ja tyram:)) wlasnie mnie skanuja na ogame...i czekam na zarcie z McD:PP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Iluś - żarcie z McD? Ja już dzisiaj byłam na ponad godzinnym obiedzie w Arkadii ;pp
Dobra, idę sobie coś poczytać, jeszcze 3,5 h.....
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-13 14:40:05]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Misiak --> Ja już pan magister jestem :) A tekst z basha :) Najlepsza lektura na poprawę nastroju.
wersja lokalna: www.bash.org.pl
wersja globalna: www.bash.org
edit --> To byłem ja, Jarząbek, ino blondie się nie wylogowała :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-13 15:07:11]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Misiak [ Pluszak ]
Arthaban, Gwiazd--> Ciekawie was się czyta gdy się zapomnicie w swoich ksywkach :)
Gwiazd--> W sumie ja bym wolał być w domu niż nudzić się w pracy, ale cóż, jeszcze nie jestem obeznany w arkanach pracy biurowej :)
Boże, jacy wy już starzy :)
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Misiak
Nawet nie wiesz jak bardzo...
-->ALL
Dla mnie jutrzejszy dzień nie istnieje!
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Niestety na weekend majowy urlopu nie dostałem, wypoczywam w kwietniu w dniach 15-23 kwietnia, więc jak ktoś zechce potowarzyszyć w prawdopodobnej wyprawie do Kraka, zapraszam ;o)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
<macha entuzjastycznie ręką> ;))))

L@WYER [ Valaraukar ]
W ramach bycia wrednym i złośliwym - koledze MaLLy(R)emu :> w dniu kolejnych (litościwie nie wspomnę których) urodzin, życzenia jak najlepszej formy w działaniu ludziom na nerwy, polepszenia umiejętności w zakresie walki z butelkami Martini, jak najrzadszych odwiedzin kuzynek ;) , oraz tego, czego by sam sobie życzył (poza niewątpliwym życzeniem odstrzelenia mojej-skromnej-osoby) składa tfurca niniejszego posta.
Sto lat. Na tej planecie.

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
Teraz przegiąłeś...
Zabije!

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Mój szef wyjechał na tygodniowy urlop - więc jest luz i spokój.
A jeden z kolegów świętuje imieniny i z tej okazji obżeramy się wielkiej urody tortem z owocami.
Oczywiście pracy jest od cholery i jeszcze trochę, ale panująca dookoła atmofera totalnego rozprężenia i leniuchowania sprawia, że zupełnie inaczej się czyta te wszystkie brednie... :))
...za to w redakcji będzie przez kilka najbliższych dni istny sajgon, więc nie zazdroście, nie powypoczywam za bardzo popołudniami i wieczorami ;)
Miłego dnia, pzdr.
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Gwiazd---->nadal 100 lat za murzynami?? :)) Moja szefowa jest do marca na wychowawczym:))) juz pol roku jej niema:))
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
MaLLy ---> L@wyer po prostu zazdrości, nie przejmuj się :)
Gwiazd ---> U mnie szefostwo na dwa tygodnie wybyło, na ferie z pociechami. Tylko, że ja już luzu i spokoju mam już dość - bieżących zadań minimalna ilość, a w związku z rychłym odejściem nie ma większego sensu robić coś przyszłościowego... Właściwie to mogłabym przychodzić codziennie dwa razy, żeby odbić kartę na wejście i na wyjście, korzyść taka sama. Tylko nikt się niestety na taki wariant nie zgodzi :(

yagienka [ pułapka na Misia ]
MaLLy: serrrdeczne STO LAT! i oby romantym nie przeszedł Ci w reumatyzm;)
Reszta: czy ktoś tu reflektuje na sobotnią dżamprezę?

Mazio [ Mr Offtopic ]
pozdrowienia z wiosennej Szkocji
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mally :::> Będę nieziemsko przyziemny. Nowego fajnego kompa i nowej fajnej dupy ;oP

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Mazio ---> Kopę lat!!! Gdzieś Ty był, jak Ciebie nie było?
Mally ---> Jak wszyscy to wszyscy, też Ci życzę jak najlepiej :) Laurka obok :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Mally ====> NAJLEPSIEJSZEGO !!! Zdrowia, kasy oraz pięknych i inteligentnych kobiet ;)

L@WYER [ Valaraukar ]
Mazio --> od razu widać, że Ci net założyli, skoro tu się pojawiasz... ;D

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Dzięki wszystkim!
No to mam kolejny gwozdek do trumny.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja się tymczasem, ze względu na nadchodzący termin obrony, urlopuję do końca tygodnia :>

Yans [ Więzień Wieczności ]
Wybiera się może ktoś na CLAWFINGERA w sobotę ?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To ten nędzny pseudometalowy zespolik co śpiewal łen aj groł ap der łyl be e dej łen ewrybady hes tu du łot aj sej?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie wybiera się, bo tym razem trzeba płacić, a swego czasu można było obejrzeć za darmo - tyle że się termin pokrywał z jednym z warszawskich spotkań GOL-a :)

yagienka [ pułapka na Misia ]
W temacie wybierania się: Jarhead, środa, Kinoteka, 19.00

Misiak [ Pluszak ]
Mally--> Wsiego Najlepsziego :)
Mazio--> To Ty jeszcze żyjesz? :)
Gwiazd--> W sumie to się chyba nazywa pozytywna atomosfera w miejscu pracy :) Ja za to wybieram chyba się na Cypr :) Nie wiem jak będzie, ale będzie gorąco :)

Mazio [ Mr Offtopic ]
zyje Misiaku :)
Megus - bylem i jestem w Szkocji - tylko dopiero teraz kupilem komputer i zalozyli mi neta w domu. Pozdrowienia, buziaki i usmiechy z Edynburga
L@wyerze - no masz! :) teraz bede regural.. regurar... no... bede czesto zagladal :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A mówić jeszcze po polsku mówisz? Mi po kilku miechach w Anglii częstokroć zastępowało się słowka polskie tymi z języka aanglosasów, ale to pewnie przez to, że pracowałem głównie właśnie z nimi ;o)

Mazio [ Mr Offtopic ]
aj :)
umie mowic especially za funty ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Kiedyś kurs był lepszy, ale i teraz to całkiem fajna waluta ;>
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Cześć Mazio!!
A ja mam urwanie głowy i przez najbliższe kilka dni, a zapewne półtora tygodnia to się mnie w necie nie uświadczy...

Mazio [ Mr Offtopic ]
:) Siemka Szadow-pleciugo :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
o cholera, dopiero się skapnąłem, że jestem już dwudziestotysięcznikiem

Yans [ Więzień Wieczności ]
Mazio ====> Grabula ;) Czy tam na wyspie tez taka dołująca pogoda jak tutaj ?
Paudyn ====> Ty cholerny statsiarzu ;)

L@WYER [ Valaraukar ]
Mazio --> no, wiesz, w sumie (wstyd publicznie przyznawać) - mam jeszcze dwie Twoje książki - do tej pory nie było dobrej okazji, cobym podrzucił je Vespie, żeby ona z kolei przekazała Tobie...
Zła karma najwidoczniej... ;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
<ziewnięcie>
Szefa nadal nie ma, nastroje nadal wesołe, atmosfera zabawowa - duźa, atmosfera pracy - zero :) Dwie osoby siedzą i oglądają film. Trzecia [ja ;))] kręci się dookoła i rozmawia z czwartą. Piąta włącza się czasami do rozmowy w przerwach robienia sobie śniadania, a szósta stara się pracować, ale jej nie idzie, bo wszyscy dookoła przeszkadzają. Siódma w ogóle nie przyszła, a ósma i dziewiąta siedzą gdzieś za ścianą, więc nie wiem, co u nich :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans :::> Każdy ma jakieś wady... nawet ja.

Hern [ Chor��y ]
----> Gwiazd
Ile płacą za taką prace ?

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Hern
Ciebie tam nie przyjmą...
Nie masz "wielkich błękitnch oczu"

artaban [ swamp thing ]
Hern --> Za dużo :)
Na moim pięterku atmosfera z deka inna, czyli praca wre. Co nie przeszkadza w dobrej zabawie.
- Szefie, podejdziesz? Trzeba klepnąć nam te linie, bo za dwie godziny prezentacja.
<szef, złośliwie, bez odwracania wzroku od komputera>
- Żartujesz? Ja tu dyrektorem jestem, nie muszę nic robić :)
Kurtyna.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Hern --> wystarczająco :)
Od 10:22, kiedy to łaskawie pojawiłam się w pracy, nie zrobiłam NIC. Kompletnie nic. No dobra, przeczytałam Wyborczą, rozwiązałam sukodu [dwie sztuki] i właśnie czekam na jedzenie, które mi znajome przyniosą, bo mi się nie chciało na to zimno wychodzić :)
A o 14:00 koniec tej ciężkiej harówki ;))
Niestety, prosto stąd spadam w sam środek koszmaru i tajfunu, jakim jest chwilowo moja druga robota... oj, będzie ciężko, nawet na pewno.

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Tak patrze przez okno i czekam aż ktoś wreszczie zapyta:
"co z sankami w tym roku"

L@WYER [ Valaraukar ]
Myśl o sankach była jakiś czas temu baaardzo wstępnie omawiana na jakimś spotkaniu w realu - chyba Cię wtedy przez przypadek ;P nie było - i całość polega na tym, że najwcześniejszy termin to wstępnie dopiero przyszły łikend. Przy optymistycznym założeniu, ze Shadow (przechowujący moje sanki) będzie miał czas. Kwestia późniejszej imprezki pozostała kwestia dyskusyjną
i otwartą ;D .

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
I jak było na Jarhead?

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Viti
Nie wiem nie było mnie...
Przypominam się w sprawie słuchawek...

yagienka [ pułapka na Misia ]
Viti: eeee tam, kto by ogladał Jarhead, Team America to było to...żałuj, że się nie załapałeś;p))

L@WYER [ Valaraukar ]
Team America po prostu wymiata - chwilami to się ciężko ze śmiechu pozbierać ...
Możesz tylko żałować Viti.
Radujmy się ! W tak miłej temperaturze można z czystym sumieniem nie ruszać się z domu. Chyba, że naprawdę trzeba. A znam takich, co dziś będa na rowerze jeździli. I nie mówię o sobie ;D .
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
W kwestii sanek - na życzenie zawsze mogę je udostępnić, ale am mogę w nich wziąc udział zapewne dopiero w przyszły weekend. Jakby co to krzyczcie, ale najlepiej na kom. Na natolińskiej powinienem być całą niedzielę, możliwe też, że w sobotę wieczorem.

L@WYER [ Valaraukar ]
Myślę, że na przyszły łikend możnaby coś przypominającego zeszłoroczne sanki zorganizować.
O ile zgada/zgłosi się wystarczająco dużo nienormalnych chętnych na jazdę ;> ...
I o ile mróz i śnieg dopiszą ;D .

legrooch [ Legend ]
L@WYER ==> Ale czy zdajesz sobie sprawę, jak przyjemnie zjeżdża się na sankach, a następnie z nich spada w śnieg przy temperaturze odczuwalnej -40?

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> nie zdaję sobie sprawy. JESZCZE ;D ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No i ok. 14:20 zakończyłam pracę w tym tygodniu. Panie i panowie, ja weekend uznaję za oficjalnie rozpoczęty :))
Do pracy dopiero w poniedziałek na 14:00, co, jak łatwo wyliczyć, oznacza, że przede mną 72 godziny wolnego :)
Mrrau.
A sanki w taką pogodę są iście przerażające, ale może przyszły tydzień będzie nieco cieplejszy? Na razie się nie zgłaszamy, chociaż wstępnie nas zainteresował ten pomysł, bo i tak zależy od: a) tego, ile będzie stopni; b) tego, czy nie będzie pracy w weekend; c) <w przypadku Kermita> tego, czy będzie w Warszawie.
ps. drewniana żaba na sznurku RZĄDZI. Po prostu rządzi. Kto widział, ten wie. Kto nie widział... cóż, pewnie zobaczy na którymś ze spotkań ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-20 14:53:49]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
My name in Paudi. Mgr Paudi.
Podsumowanie obrony przez dziekana: Wiedza merytoryczna nie zawsze świeci u pana pełnym blaskiem, ale pańska umiejętność odnalezienia się w sytuacji (czyt. kombinatoryka :oP) jest zaiste godna podziwu. :oD
Idę to oblewać Drodzy Państwo, zatem życzę wszystkim przyjemnego wieczoru :o)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-20 19:40:16]

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudyn ====> Statsiarz i kombinator !!! ;) GRATULACJE !!! Rozumiem, że przy najbliższej okazji pijemy symbolicznego jednego ... literka ??? ;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudi --> brawo!!!! :)) :* Gratuluję, Panie Magistrze Kombinatorze Paudynie! :)
Zdecydowanie należy to oblać przy pierwszej możliwej okazji!

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gratuluję panie magistrze z kombinatoryki!

artaban [ swamp thing ]
"Sprytnie Pan ominął wszystkie niuanse pytania, które mogłyby Panu sprawić trudność" :)
Widzę, że nosiciele TWPH tak mają :) Szacuneczek, panie magister :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Kermit :::> Cśśśś... bo nas usłyszy i się zdenerwuje :>
PS. Dzięki wszystkim.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To teraz zapodaj termin spotkania, na którym będziemy opijać to doniosłe wydarzenie ;))
Byle nie jutro, bo jesteśmy na koncercie - a nawet dla Ciebie nie zrezygnujemy z jednego z zespołów Tomusia ;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Pfff... nie to nie ;o) W praktyce, to więcej będę wiedział własnie jutro, zatem dam znać, jak ustawię sobie wszystkie sprawy.

Misiak [ Pluszak ]
Wow Mazio żyje, Gwiazd się obija, Pudyn szykuje popijawe, Yans pragnie więcej statsować, Lawyer chce na sankach jeździć, Viti ma zamiar coś obejrzeć, Shadowmage ma zaś pełne ręce roboty. Normalny dzień w stolicy :D
Z kolei Artaban ciągle kojarzy mi się z imieniem dla kota...

artaban [ swamp thing ]
Się powtórzę: Cyferblat :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans :::> A pewnie. Wypadnie u Shadowa, jak znam życie ;oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudi, no wybacz, ale jakas hierarchia musi być ;)) No i za długo go nie widziałam, żeby przehandlować to spotkanie za najlepsze nawet picie w intencji świeżo upieczonego magistra ;p
Hej, a może połączymy ewentualne opijanie Twojego magistra z ewentualnym jeżdżeniem na sankach? Wszystko za jednym zamachem, jak się (ewentualnie) da.
Gwiazd się nie obija! Gwiazd weekenduje :))

yagienka [ pułapka na Misia ]
Nie da się ukryć, że grono magistrów się nam poszerzyło!;)
Misiak [ Pluszak ]
Dla ludzi pracujących w firmach i korporacjach :) np w takiech jak Gwiazd :D
hihi, gupie to gupie, ale :D

artaban [ swamp thing ]
Opowiadanie owo ma tyle samo wspólnego z rzeczywistością, ile nie ma :) Strasznie po schematach leci, że o utrwalaniu błędnych stereotypów nie wspomnę. Ale dobrze się czyta niedzielnym wieczorem.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
[w końcu się całkiem obudziłam po odsypianiu wczorajszego...]
Eeee tam, przecież wiadomo, że nie ma co tego brać na poważnie - ale owszem, owszem, pewne rzeczy prawie jak u nas w firmie, hmmm... ;))
Jutro do pracy... pfffuj. A taki fajny weekend był, szczególnie megazajebisty sobotni wieczór ze świetnym koncertem i jeszcze lepszym spotkaniem z dawno niewidzianymi znajomymi. Dobrze, że koniec nowego tygodnia zapowiada się obiecująco, to mi jakoś umili te "ciężkie" dni w robocie ;)
W ogóle to będzie zawodowo dosyć luźny tydzień, jak sądzę. Się okaże oczywiście, ale nie podejrzewam nagłych tąpnieć w jednej pracy, a w drugiej w ogóle mamy na razie wolne. Luuuuuuuuuuuuz :))
[edit] Tylko wiecie co? Te temperatury zaczynają mnie wpieniać :) Może dlatego, że mi się drzwi od balkonu nie domykają i momentami piździ niemożebnie, brrrr. A weekendowe przeprowadzanie się do chłopa nie jest rozwiązaniem na dłuższą metę :)
[edit2]
I jeszcze coś dla tych, którzy lubią Cthulhu :)
Szkoda, że edit nie pozwala na normalne wklejenie linków, ale i tak warto - "Unspeakable vault (of doom) - a lovecraftian comic" :)
https://www.macguff.fr/goomi/unspeakable/archives.html
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-23 01:10:59]

legrooch [ Legend ]
Ludzie, cóż za piękny mróz :D
L@WYER ==> Może na rowerku do Sękocina do lasu? :D

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->legrooch
Odbiło ci ??

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
legrooch ---> Tobie chyba już trybiki zamarzły, najwidoczniej w pozycji "zadowolenie ze wszystkiego"... W tym stanie żadne sanki, żadne rowery - kołdra, koc i kubek glogu to jedyny ratunek
legrooch [ Legend ]
Nie wiecie co dobre :>
Nie ma to jak 15km przejażdżka ze szronem na całej twarzy, aby potem wpaść do gorącej wanny :>

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Ty lepiej sprawdź, czy ta twarz Ci w wannie przypadkiem nie została, dobrze radzę

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> no cóż, pomysł nie jest zły - ja przez pół dnia wczorajszego rozmyślałem, czy nie wyciągnąć maszyny z piwnicy... Inna sprawa, że (dopiero) w piątek Masa Krytyczna ;D .
A co do sanek, to cóż, pożyjemy zobaczymy - bardzo wstępne ustalenia mówiły o sobocie, ale mamy jeszcze parę dni na dopracowanie.
legrooch [ Legend ]
Kuźwa, ale jak to się człowiek przy takiej jeździe może przyzwyczaić do zimna :)
Jeszcze jak zaliczy uślizg i wpadnie w lodo-śnieg :)
Kto jest chętny? :>
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
U nas autka nie mogą odpalić, więc jest spokój, bo część nie jeździ :>

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Paudyn
Co to za firma że ma tak niesprawną flotę ??

yagienka [ pułapka na Misia ]
Jako posiadaczka laryngitis chronica kwestię aury i możliwości jej wykorzystania pozwolę sobie przemilceć;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mally ::> Sądzisz, że nasze cięzarówki są nietykalne? Niestety tak nie jest :>
L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> na kogo krzyczałaś, żeś się tak dorobiła ? Na dyrektora, petentów czy jakichś innych przeciętnych inaczej ?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Zieeeeew.
Niedawno wstałam [niedawno = 11:45 :))] i w ramach pobudki pożeram wielkiej mocy kanapki z serem pleśniowym i suszonymi pomidorami na wierzchu. Cudo. <szeroki uśmiech zadowolenia na pysku>
Poza tym (tradycyjnie już) protestuję przeciwko takim temperaturom!
Pzdr, miłego dnia.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Zamiast narzekać na temperatury proszę wybrać się na spacer, aby pobudzić uklady trawienny oraz immunologiczny :> Ja właśnie wróciłem z przechadzki po pobliskim osiedlu :o)

legrooch [ Legend ]
To się naspacerowałeś :P
Proszę państwa, pierwszy raz w ciągu tygodnia czasu widzę kapiącą wodę na dworzu :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Cóż, mam godzinę na dwie czynności: obiad + spacer, poświęcam średnio 20 minut na to pierwsze i 40 na to drugie, czuję się swietnie.
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Paudyn ---> A kto Ci gotuje? :> No chyba, że te 20 minut poświęcasz na gotowanie, a potem żeby się nie męczyć widokiem jedzących idziesz na spacer ;)

yagienka [ pułapka na Misia ]
Kapiacą wodę, to ja widzę jak zajrzę pod umywalkę, zawsze twierdziłam, że bardziej godne zaufania są konopie, niż silikon;p))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nieoficjalka Na Boku ::> Odgrzewam w mikrofali przygotowane wcześniej skladniki :>
PS. Za 5 minutek do domu :oD
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-24 17:24:25]

L@WYER [ Valaraukar ]
Grzaniec galicyjski w robocie - jak tu się nie cieszyć ?

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Spadaj...
ja siedze w graniaku...
mało tego bede prowadzil konferencje...
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
bdw:
lec po aparat.
yagna chciala mnie zobaczyc w garniaku i sie posmiac...

L@WYER [ Valaraukar ]
Cytując klasyczny tekst - od....doliłeś się jak stróż w Boże Ciało ...
Nie przejmuj się - teoretycznie w garniturze każdy wygląda lepiej. Teoretycznie.
:D

yagienka [ pułapka na Misia ]
A Ten znowu pije;p))
No coż ja mogę tylko pozazdroscić, gorzej jak mi ta abstynencja mimo woli pozostanie;>
MaLLy proponuję demonstrację "na żywca";))

yagienka [ pułapka na Misia ]
Tak to jest, jak się nie odśnieża;p)
L@wyer: teoretycznie...tak to chyba właściwe słowo;))

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> no cóż, znam osobiście kilka przypadków wśród znajomych, w których założenie garnituru nie pomaga - kolo dalej wygląda jak łachmyta ... ;D

L@WYER [ Valaraukar ]
znam osobiście kilka przypadków wśród znajomych - nieźle brzmi, nie ma co... ;D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ufff... odświeżający spacerek zaliczny :>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A ja właśnie do pracy powoli wychodzę, zieeeeew :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jezu, i co tu się dziwić, że zapaść gospodarcza, jak takie Blondie chodzą do pracy tak, jak chodzą ;oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Zapaść gospodarcza to dlatego, że jakieś Paudyny sobie spacerują, zamiast uczciwie pracować ;p
A potem się dostaje 500 ojro mandatów w Austrii przez tę niefrasobliwość ;)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No co, jak to się u nas mówi: na ryzyko Vos...

yagienka [ pułapka na Misia ]
Dobry wygląd w garniturze, to ponoć kwestia kroju i materiału...a to (nie)stety kosztuje;p)
MaLLy: a ten garnitur, to może Armani?;))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudi --> ha, i jeszcze przerzucanie odpowiedzialności na firmę! I jak tu w tym kraju ma być dobrze, no jak, jak taki Paudyn wszystko psuje swoim podejściem do obowiązków służbowych? ;)))
Spadam do roboty. A Ty się nie obijaj, tylko idź w końcu zrobić coś konstruktywnego ;p
Pzdr, miłego dnia.

L@WYER [ Valaraukar ]
Wiesz, dochodzą jeszcze (teoretycznie) takie aspekty jak sylwetka - wyprostowana czy zgarbiona, ogólna budowa, sposób poruszania się etc. Kombinowac można do woli.
Podobno wszakże nie szata zdobi człowieka ... ;D

yagienka [ pułapka na Misia ]
Podobno wszakże nie szata zdobi człowieka... hymmm, tylko co z ubocznymi efektami... humorystycznymi?;))

L@WYER [ Valaraukar ]
No cóż, to już zależy od poczucia humoru - niektórzy mają większe, inni mniejsze, jeszcze inni - koszarowe, a są też tacy, którym najwyraźniej (cytując klasykę) poczucie humoru usunięto chirurgicznie ...
;D

artaban [ swamp thing ]
Chyba "nie szatan" :)

yagienka [ pułapka na Misia ]
W kwestii poczucia humoru, to ja - i wcale się tego nie wstydzę - lubię duże;)))
A co do możliwości zdobniczych mości szatana;)) to szkoda...coś mi się wydaje, że przynajmiej bylibyśmy lepiej ubrani;D
Ps. złośliwość softwaru, tak jak podłość ludzka, nie ma granic;p

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No i zrobiłem coś pożytecznego, kolejnych 3 kierowcow ma zapięte ładunki do kraju, a czwarty ma na takowy szanse jutro :oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A my dzisiaj otrzymaliśmy świetny prezent, widoczny na zdjęciu obok :)) -------------->
Opaski na rękę, ale z kim, panie i panowie, z kim - z Wielkim Przedwiecznym!!! Są cudne, naprawdę cudne... Cthulhu fhtagn!
A w pracy jedna osoba nie wiedziała, kim jest Cthulhu! ...ignorant.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Co to za jakaś dziwna moda teraz na te całe opaski?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A nie wiem, opaski mnie grzmocą generalnie, chodzi o sam wzór.
Ale wiem, wiem, Ty też jesteś ignorantem i nie wiesz nic o Wielkim Cthulhu ;))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wali mnie Wielki Cthulhu, Paudi i tak jest de beściak :>

yagienka [ pułapka na Misia ]
Znalazłam rozkoszny cytacik:
Współczuję tym, którzy nie piją. Wstają rano i wiedzą, że cały dzień będą się czuć się tak samo. Fank Sinatra

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Wali mnie Wielki Cthulhu - za coś takiego należy Ci się gromkie "SZLOMP!" macką ;)
Po trzykroć - ignorant!
ps. ...ale co ja tu piszę - pewnie tego, skąd jest "Szlomp!" też nie wiesz? ;p
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-25 21:03:10]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Swoją drogą nie pamiętam już, czy Cthulhu został jedynie użyty w prozie Lovecrafta, czy też jest jego tworem wraz z gromadką mitów? Nieważne i tak jestem de beściak.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie "nie pamiętasz", ćmundo, tylko nigdy nie wiedziałeś ;p
Pewnie teraz rozpaczliwie guglasz w poszukiwaniu info o Wielkich Przedwiecznych ;)
Aaaaaaaa, i Lobo też nie znasz! <zgroza + drgawki>
[dialog sprzed sekundy:
Ja: - Kermit, przecież on Lobo też nie zna!
Kermit (zblazowanym tonem): - A bo to cienias ;)))]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Lobo? To ten gatunek jabłka?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A Ty tylko o jedzeniu! Wstyd! Zero innych zainteresowań - tylko żarcie, piwo, Mulatki i ewentualnie Manchester United. A fe! ;))
btw: Wali mnie Wielki Cthulhu - macką? macką? ;))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
tylko żarcie, piwo, Mulatki i ewentualnie Manchester United.
Zapomnialaś o moim ulubionym Treku. Jest piekny :oP Niedługo dojdzie do tej listy jeszcze Canon G6 :> Drżyj :>
BTW. Mackami, zmutowane osmiornice mają ich na pęczki ;oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Eeeee tam. W porównianiu z ilością pieprzenia o Mulatkach i piwie, to na temat roweru i aparatu prawie wcale się nie odzywasz ;))
No i - nie, nie daruję sobie - TWOJA STARA zmutowana ośmiornica... ;))))
Spadam do domu, pzdr.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Przyjdzie czas, to jeszcze sobie o nich posłuchasz :>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
<wdzięczny uśmiech> Nie pochlebiaj sobie - mam zamiar Cię totalnie w tych kwestiach ignorować ;))))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Taaaa...? Jeszcze będziesz sobie chciała potrzymać mój aparat w ZOO, ale jak masz zamiar mnie w tych kwestiach totalnie ignorować, to sobie możesz pomarzyć.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Potrzymać? Paudi, ja nie mam zamiaru trzymać Twojego aparatu w ZOO, ja mam zamiar wpychać się w obiektyw w rozmaitych wdzięcznych pozach ;)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wpychać? Przecież będziesz kwestię aparatu kompletnie ignorowała... ach ten babski brak konsekwencji :>

master53 [ Czarnobyl 86 ]
Sorry takie lamerskie pytanie, o co chodzi w tej karczmie ??

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudi --> aparat będę ignorowała, możliwości zrobienia fajnych zdjęć - nie ;p

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Cóz, aby pomóc Twojej konsekwencji, nie dostaniesz takich możliwości :oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
I tak nie wytrzymasz i będziesz z obłędem w oku fotografował chwytne uda ;)))
[ewentualnie małpiatki, już Ty wiesz dlaczego ;))]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jak już, to nakręcę film o kapucynkach :oD
A Twoje uda mogą iść się gonić, wolę pofotografować dzikie koty ;>
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-25 23:45:27]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Waleczne, Paudi. Ona waleczna była. I chyba dzika.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
O właśnie, wywołałem indeks, lada chwila będę miał to zdjęcie, więc się okaże.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Tylko pół roku opóźnienia, dobrze jest! ;)
A czy zrobiliśmy jakieś zdjęcie hipopotamowi?
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie przyglądałem się, a nie mam pod ręką indeksu, sprawdzę jutro.
Branoc

L@WYER [ Valaraukar ]
Wszystkim wielbicielom chomików i Chucka Norrisa:

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
hehehehe widze ze i tu dotarł....

L@WYER [ Valaraukar ]
Powlokłem się w końcu ambitnie do badziewiarskiego empiku kupić w końcu Baldursa 2 - nie mieli - po prostu rewelka. Ręce mi opadły i kupiłem Diablo 2... Po BG2 będę musiał w tym tempie leźć w sobotę na giełdę - w zeszłą sobotę było faaaaajnie - ujmując eufemistycznie gwiździło jak diabli ;) a ludzie jednak stali i handlowali.
BTW - koledze Tymoteuszowi, w dniu imienin życzę wszystkiego najlepszego, stu lat w dobrym zdrowiu, i spełnienia prawie wszystkich marzeń (prawie, bo zawsze jakieś warto mieć ;) ) .
Malkav tow.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Te imieniny to pewne? bo mogły już być - 24 stycznia <najserdeczniejsze spóźnione życzenia> albo bedą 21 maja <najserdeczniejsze przedwczesne życzenia>...jeżeli jednak do dziś, to Wszystkiego Naj i Lepszego:))
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
L@wyer--->a po kiego ci te Diablo?? Baldurs jest w empiku na galerii...widzilem dzis

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> bo będę niezadługo miał okazję posiedzieć trochę przy necie po nocy ;) .A po galeriach się nie szlajam, bo nie lubię.
yagienka --> tak twiedził mój kalendarz naścienny, ale rano mogłem jeszcze nie wytrzeźwieć do końca ;D .
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
To sie odezwij...ja teraz troszke brykam po BNie
L@WYER [ Valaraukar ]
Jak tylko się dorwę , to się odezwę ...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Made by Vos Polska, czyli pierwszy kurs nowego kierowcy na cnaszej ciężarówce Big Volume...
Duże utrudnienia w ruchu występują w okolicy skrzyżowania Wołoska-Marynarska, na warszawskim Mokotowie. Przy budowanym wiadukcie zawaliło się tam rusztowanie, o które zahaczył przejeżdżający TIR.
W wypadku nikt nie został ranny - poinformował Karol Jakubowski z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Policja kieruje samochody na objazdy. (sm)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Linka raz jeszcze.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ojej, znowu zyczenia? Ja protestuję!
Oficjalna wersja - obchodzę 25 stycznia - bo rodzina od strony matki obchodzi 24 (kalendarz świecki) a od ojca 36 stycznia (kościelny), to ja się wyśrodkowałem :D
Zakończyłem pierwszą nawałnicę egzaminów, mam chwilę wytchnienia, to i zaglądam do netu. W kwestii sanek - sobotę popołudniu i wieczór prawdopodobnie mam zajęte, ale pozostałe terminy pasują. I nie jest już tak zimno :D

yagienka [ pułapka na Misia ]
Shadow: 36 stycznia? jaki to kościół;D
Misiak [ Pluszak ]
Paudyn, Gwiazd--> Tak patrzę na Was (ja zwykle z boku) i tak widzę, norlamnie, że Wy się kochacie :D
Gwiazd--> Wspomniałaś coś o Chutlu, czy jak to się piszę i pamiętam, że widziałem coś takiego. Patrz link :D
yagienka--> U Majów jaki mieli kalendarz? :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
norlamnie
Że niby norlamnie się kochamy? Czyli jak?

artaban [ swamp thing ]
Chutlu? <mdleje>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Szybko, niech ktoś mu zrobi usta-usta.

artaban [ swamp thing ]
A macką dawno nie dostałeś?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Raptem wczoraj...

artaban [ swamp thing ]
Najwidoczniej zasłużyłeś :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Przez <piiiiip> Tepsę dopiero co wróciłam do chaty.
I przez <piiiiip> Tepsę jutro muszę iść na 9.00.
I w ogóle to fatalnie się czuję, ale to już nie przez <piiiiip> Tepsę.
Właściwie to mi większość rzeczy dzisiaj zwisa i powiewa, mogę norlamnie kochać Paudyna, ale na bogów, jaki Chutlu?!?! :))
[btw w kwestii komiksu - przypomniało mi się - kto grał w Zew Cthulhu, to zrozumie:
- Ilu badaczy potrzeba, żeby wymienić żarówkę?
- Żadnego. Kiedy zgaśnie światło, jest już za późno na cokolwiek.] :)
Kermitowi zróbcie oddychanie fałda - fałda. Albo pomachajcie przed nim jedzeniem, na pewno się ocknie ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
W sobotę wybieram się odwiedzić Ewkę, jedną z kierowniczek. Zobaczymy, co tam słychać na infolinii. Przejrzałem ostatnio listę konsultantów i okazało się, że o ile kiedyż znałem wszystkie 70 osób, teraz raptem kojarzę...19(sic!!!).

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To bardzo miło, że się z nami dzielisz swoimi planami na sobotę, ale czy jest jakiś powód, tzn. ma być jakieś spotkanie, z którego właśnie się wykręcasz, a o którym ja nic nie wiem? :))
W sobotę to może się udamy do teatru. O ile nie w piątek. Ale w piątek mieliśmy iść na koncert. No i jeśli pójdziemy w sobotę, to wpadniemy na znajomych, więc nas pewnie poniesie na piwo. Ech, cóż za dylemat ;)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wręcz przeciwnie. Po Tepsie w sobotę mam bardzo miłe spotkanie połaczone z popijawką. Czy już wiesz, to nie wiem, najwyżej się dowiesz.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-26 21:20:16]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Coś Ci się pomerdało, Paudi. "Bardzo miłe spotkanie"? Przecież nie umawiałeś się ze mną na sobotę...?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-26 21:28:42]
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A jednak będzie to bardzo miłe spotkanie :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jeśli zabierzesz mnie ze sobą - niewątpliwie ;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na Ciebie to teatr czeka, musisz się dokulturalnić :>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Och, pójdę w piątek albo w niedzielę, żaden problem :))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Skąd ta nagła chęć zabrania się ze mną? Bo jakoś nie wierzę, że to z sympatii do mnie.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A, tak sobie pomyślałam, że Ci ten fajny wieczór popsuję ;))))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie dasz rady, niestety.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudynie - daj mi tylko szansę, a NA PEWNO mi się uda samą obecnością ;)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Co za problem zaklajstrować i wrzucić do drugiego pokoju?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A macką chcesz...?
Twoja stara do drugiego pokoju, ja się nie dam :))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Możesz się nie dawać, ja i tak zrobię, co trzeba :>

yagienka [ pułapka na Misia ]
Ja bym nawet pokusiła się o stwierdzenie, że zaklajstrowana i w drugim pokoju mogłaby dopiero popsuć wieczór;D
Ps. czy ktoś mi może wyjaśnić, o co chodzi w serialu LOST?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Bind her, bind!!! Wtedy już niczego nie popsuje :>
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-26 21:58:53]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Przegryzie się zębami przez więzy i z furią wkroczy do pokoju obok wymierzyć sprawiedliwość :))
"Lost" mnie znudził. Łyknęłam 1,5 sezonu, ale raczej siłą rozpędu i z chwilowego braku innych seriali, a nie z prawdziwego zachwytu. Nie umiem zmusić się do oglądania rzeczy, w których wpienia mnie 90% bohaterów.
yagienka [ pułapka na Misia ]
Cieszę się zatem, że nie jestem jedyną wpienioną, bo początkowo myślałam, że to uboczny efekt ogladania od końca;p))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A nie, ja uczciwie oglądałam od pierwszego odcinka. Wszyscy się tym tak zachwycali, że poczułam się w obowiązku poznać. No owszem, kilka miłych wieczorów przy tym spędziłam, bo nie oszukujmy się - znam wiele gorszych filmów & seriali, ale ta masowa histeria nadal pozostaje dla mnie niezrozumiała.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Przegryzie się zębami przez więzy i z furią wkroczy do pokoju obok wymierzyć sprawiedliwość :))
Znaczy się, złapie, ściśnie i przydusi chwytnymi udami?

Misiak [ Pluszak ]
Paudyn--> Norlamnie= Normalnie :) Ja jestem biedny student i nie stać mnie na edit :D
Artaban, Gwiazd--> Chutlu=Cthulhu

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudynie, mylisz słowo "sprawiedliwość" ze słowem "przyjemność" ;D

yagienka [ pułapka na Misia ]
No patrzcie państwo, to ja się też poczułam w obowiązku, tyle że potowarzyszyć Mateczce przed telewizorem, jakaś mniej asertywna jestem przez tę chorobę;))
No dobra, idę się katować mlekiem z miodem (dorzucić masło, czy nie - oto jest pytanie, a może czosnek), gdybym tego nie przeżyła, to BranocPaństwu;>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
sprawiedliwość" ze słowem "przyjemność" ;D
Dlaczego nie połaczyć pożytecznego z przyjemnym?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Dobra, niech Ci będzie - przyjemne będzie ściskanie udami, a pożyteczne - jednoczesne walenie Cię łomem po głowie, deal? ;>
Yagienko, mleko obowiązkowo z miodem i masłem, z czosnkiem może jednak niekoniecznie :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie obrazisz się, mam nadzieję, jak oddam?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudyn. Ustalmy coś. Ja sobie ABSOLUTNIE nie życzę, żebyś mnie ściskał swoimi udami! :)))
Ale na jakąś romantyczną randkę to moglibyśmy się umówić, nie sądzisz? ;)
Idę oglądać. Miłego! :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Oddam łomem, a nie udem :oD
PS. W sprawie randki się zobaczy :>
Ja też idę obejrzeć cosik, narazka ;o)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Dzień dobry, szanowna ekipo, ja znowu z komunikatem... o 14:20 skończyłam ten tydzień pracy, więc ja weekend uznaję za rozpoczęty :))

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
A mi sie ferie koncza i sie nie chwale :P
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Najebania się dzień pierwszy. Jutro poprawka. Bóg jeden wie, co przyniesie niedziela :>
Branoc.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Najebka? Ty prostaku ;))) A co z kulturą picia? ;)
My kulturalnie z piwkiem - każdy ze swoimi, ale też bez przesady.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-28 02:05:54]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Po pierwsze miałem przejebany zapieprz w pracy, po drugie mam sporo osób, z ktorymi musze opić magistra, więc pier*** kulturę picia :>

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Paudyn dobrze mowi - przy piciu odkladamy kulture:>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Kulturwa musi być i koniec ;) Zapamiętać to sobie, szczególnie Ty, Paudi ;)
My aż z tej kulturwy pójdziemy dzisiaj do teatru.... i na piwo, ale ciiiiicho ;)
A tak w ogóle to w końcu wstałam... ziewww :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-28 13:12:54]
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
My aż z tej kulturwy pójdziemy dzisiaj do teatru
Ja tam jestem za mału ukulturalniony na takie wycieczki, teatr nudzi mnie wybitnie :> Poprzestanę na niekulturalnym piciu :oP Ewentualnie kinie, ale to jutro ;o)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-28 13:18:45]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Prostak i ignorant ;))
A to kino jutro to na co? Bo może chcesz damę zaprosić - wiesz, Kermit do Białego jedzie, sama będę siedzieć, rozumisz ;))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Gdzie i o której?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-28 13:40:36]
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
14.30 w Arkadii? Długie to, 165 minut :>
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-28 13:53:42]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ok, mnie pasuje.
Dogadamy się wieczorem, gdzie i o której się zobaczymy.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Po cichu liczę na świetne ujęcia, w końcu Kamiński to jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) operatorów, a w tego typu produkcji można naprawdę się wykazać :o)

legrooch [ Legend ]
Kamiński to niezły kombinator ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To swoją drogą. Czasami dobrze pokopie również w gałę.

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Legrooch ty żyjesz ???

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudi, spotkanie ok. 14.00 przy tych stoliczkach koło ruchomych schodów, przy ktorych siedzieliśmy w święta?
Wtedy zdążymy jeszcze coś zjeść przed seansem po kupnie biletów. Pasuje?
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja tam proponuję zjeść coś po seansie, to aż 165 minut :> Swoją drogą zaraz zadzwonię i zamówię bilety :o)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Po seansie też możemy zjeść, ale ja będę chciała pewnie coś wciągnąć szsybko przed, bo nie jadę z domu, więc i moje śniadanie nie będzie tak obfite jak zwykle :)
Zamów, zamów.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nikt nie odbiera, a niestety nie ma tu rezerwacji on-line, jak w Multikinie, gdzie takowa jest wzorcowa, łącznie z wyborem miejsc. Spróbuję pózniej, najwyżej będziemy liczyć na szczęście przed seansem :>
PS. O przepraszam, już znalazłem :> Biorę bardziej z tyłu gdzieś tak po środku :oP
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-28 16:22:57]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Bierz, bierz. Ufam w Twój dobry wybór ;)
Jeżeli nie chcesz przyjechać na 14.00, to daj mi znać, o której będziesz i jakoś ustalimy miejsce, gdzie mnie złapiesz. Dogadamy się wieczorem, a teraz znikam się ukulturalniać i nie tylko :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Sala 6, rząd 10, miejsca 11,12.
Osób na sali jak dotychczas: 4 :>

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]
Ręka złamana w nadgarstku:) I tak kocham snowboard:)
macie jakies wolne miejsca jutro na tto monachium?:)
Z gory sorry zaliterowki ciezko sie w gipsie pisze:P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
O ja pier***, moja głowa...

legrooch [ Legend ]
A co ja mam powiedzieć? :>
Wczoraj popłynąłem, dziś kolejny roczek zaczął bić oraz kwartał życia :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
U mnie z głową wszystko w porządku, ale wczoraj wieczorem myslałam, że mi żołądek pęknie, bo się obżarłam jak dzika świnia na kolacji, na której bylismy po teatrze. Pocieszam się myślą, że nie tylko ja się tak napchałam, bo Kermit i nasi znajomi też ciężko dyszeli momentami nad talerzami... chociaż Kermit się odgrażał, że on by jeszcze coś zjadł, ale przypuszczam, że mówił to, żeby utrzymac swój image ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jezu, ledwo wstałem,a moja głowa wciąż nie daje mi spokoju, idę zjeść coś konkretniejszego, może przejdzie...

yagienka [ pułapka na Misia ]
Legrooch: Najlepszego i kolejnych radosnych ćwiartek Woodniku;D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudyn, Ty nie jęcz, tylko się zbieraj ;p
Ja idę do knajpy na śniadanie :)) Smutna konieczność - w chacie Kermita nie ma niczego, co mogliby zjeść wybredni niemięsożercy ;)

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Legrooch
Wszystkiego!
Obyś miał wiecej wolnego czasu dla siebie.

legrooch [ Legend ]
Dzięki :)
Póki co zjadłem więcej ibupromu niż posiłków :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja po trzech dniach w końcu dotarłam do domu :) O jak dobrze, jak dobrze, dawno mnie tu nie było ;)
No i nie mogę się nie pochwalić - dostałam od Paudiego prezent z okazji naszej romantycznej randki! <śmiech>
Idę się wykąpać...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
groocha ::> Swiętujesz? Sto lat cięzkich robót w Majkrosofcie ;o)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Legrooch ====> Kaski jak lodu, bezproblemowych kobiet i żebyś zawsze "mógł" ;) Sorrki za spóźnialstwo ;)

legrooch [ Legend ]
Zawsze "mogę" o ile czas pozwala :)
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
legrooch ---> To ja Ci życzę zmniejszonego popędu, bo się chłopie zamęczysz :>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To ja Ci życzę zmniejszonego popędu,
Przede wszystkim do pracy :>

legrooch [ Legend ]
Paudyn ==> O dziękuję, dziękuję :>

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
To ja też będę życzył wszystkiego naj, naj - oczywiście z moim słynnym refleksem :P
Wracam do podręczników. Jeszcze tydzień i będę wolny...

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> widziałem wczoraj to, nad czym będę spędzał zapewne kilka następnych tygodni - wygląda całkiem sympatycznie. Gregor ze Sławkiem już tam jednak wynaleźli jakiegoś errora ;) ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie spać, zwiedzać! :) Co tak cicho?!
Praca do 14 ma jednak czasami swoje uroki...
W przerwie przygotowań do wyjścia na The Domination Tour 2006 - pozdrawiam ja :)

legrooch [ Legend ]
L@WYER ==> Nie errora, tylko kupę roboty dodatkowej :>
Póki co czekam na test w twoim wykonaniu. Ja obecnie takiego dnia jak dziś nigdy jeszcze nie miałem :/
JA WOLĘ ZDAWAĆ MATURĘ!!!!!!

yagienka [ pułapka na Misia ]
Legrooch: już nigdy tak łatwo jak na maturze nie będzie;D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Łatwo?! Poszaleliście? Mnie się do dzisiaj śni takie jedno pytanie o buraka cukrowego, psia jego mać.... ;))
legrooch [ Legend ]
Wolę rozwiązywać n razy układy równań zamiast co trzy dni słuchać, że coś, co dłubałem od cholery czasu zmienia się o 100 stopni. :/

artaban [ swamp thing ]
Tylko o 100? Szczęściarz :)

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> error czy masa roboty - ja tam nie wiem, nie znam się ;D . Ja to mam tylko danymi wypełnić - nec plus ultra ;) .
Matura... to były czasy... aż mnie w wątrobie ze wzruszenia zakłuło...
;D
legrooch [ Legend ]
Jeden brzuszek nad środkowym zerem pominąłem :/
180

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
180
Odliczasz do...?

artaban [ swamp thing ]
On ma popęd, rozumiesz :)
legrooch [ Legend ]
Bujać się :)
Zaczyna mi się chory okres w firmie.. :/
Czas pracy 8-22 :/
Nienawidzę końcówek projektów :/

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Tak to jest jak sie zostawia robotę na ostatnią godzinę.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
<kaszle>
Dzisiaj rozpoczęłam weekend o 13:54... tylko co z tego, skoro od dwóch dni choruję i dzisiejsze oraz jutrzejsze popołudnie spędzę w łóżku z lekami? <kicha>
<smarkanie> Aż musiałam się wypisać z zaplanowanego na dzisiaj spotkania. Do dupy taki piątek... <kaszle>

PiccoloUve [ Pretorianin ]
legrooch - współczuję. Jak będziesz wolniejszy to zapraszam na kilka głębszych.
legrooch [ Legend ]
Picco ==> Jasne! :)
Wczoraj zmęczony kolejnym posiedzeniem nie wiadomo do której wróciłem do domu.
Tam już był znajomy z Litwy wraz z Finladnią. Skończyło się dziś zajemegakacem.
Nigdy więcej nie piję mocniejszych trunków będąc wyczerpanym.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Koniec świata blisko...piłam piwo wiśniowe...smakowało mi;))

legrooch [ Legend ]
yagi ==> A cóż to za bro?

yagienka [ pułapka na Misia ]
Warzone na miejscu, a konkretnie tu------>

yagienka [ pułapka na Misia ]
Link się nie dodał;p

legrooch [ Legend ]
Fajne! :D
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie ma jak firmowa impreza w "U Szwejka", oj póżno jutro wstanę :oP

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Hehe, Browarmia to także moje ostatnie odkrycie - normalnie piwo tam drogie, ale do 16 mają zniżkę i za dobre, robione na miejscu piwo (także pszeniczne) płaci się 5 zeta z hakiem. No i ma duży plus - jest na przeciwko mojego wydziału :)

yagienka [ pułapka na Misia ]
Ja natomiast odkryłam poniedziałek - POBUDKA!!!
PS a dozorcę za poranne hałasy ukatrupię łopatą do odsnieżania:>
legrooch [ Legend ]
YAgi ==> 7:26? O tej porze to wszyscy porządni obywatele już dawno pracują :]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja pracuję od 08.30, widać mało porządny obywatel jestem.

artaban [ swamp thing ]
Czy zaczynając pracę o 10.00 powinienem unikać funkcjonariuszy policji? :)

legrooch [ Legend ]
Jak masz nowego Piaska to nei musisz :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Wczoraj przejeżdżałem Mostem Siekierkowskim dosłownie jakieś 5 minut po tej rozwałce (patrz link), generalnie można było wysiąść i zbierając z jezdni skompletować przód i tył tego VW. Zastanawiałem się tylko, co stało się tym na przeciwnym pasie, a to po prstu skrzynia biegów sobie pofrunęła ;)

artaban [ swamp thing ]
legrooch --> A nowy Sandman wystarczy? :)
Yans --> Ja nigdy nie ufałem tym dzisiejszym skrzyniom biegów. Zero dyscypliny, honoru i patriotyzmu.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Kermit ====> Niedość, że skrzynia, to jeszcze VW wyposażył brykę w latający silnik, który pięknie się prezentuje na fotce, a jak go mijałem, to szczena mi trochę opadła ;) W końcu dosyć niecodzienny widok - silnik kilkanaście metrów od samochodu i to centralnie na środku środkowego pasa - miał chłopak cela swoją drogą ;)

artaban [ swamp thing ]
Można by urządzić taki specyficzny turniej bowlingu :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na którym moście?

artaban [ swamp thing ]
Mozemy zrobić turniej Czterech Mostów :) Jeśli tyle znajdziemy :)

yagienka [ pułapka na Misia ]
Jak widać powyżej niektorzy to są dopiero rozrzutni...a ja dzisiaj skromnie troszkę przedniej szyneczki, doskonały ser i gruzińskie wino...nic tylko potłuc w Diablo;))

legrooch [ Legend ]
Gdybym miał dalej malucha, to bym rzucił jakimś lusterkiem ewentualnie spręzyną od silnika :(

Thufir Hawat [ Konsul ]
Robimy przymiarkę :)
ILUŚ, specjalnie po Ciebie przyjadę pojechać w rejs po mieście na lans ;)
Thufir Hawat [ Konsul ]
Tzn nie do tego akurat, ale fotki mam w domu :)
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Bajka...tylko kolor jakis taki wysrany:))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Hmmm.
Jest 11:30, a moje szefostwo nie dotarło do pracy :)) Mało tego, nikt nie wie, co się z nimi dzieje, podejrzewamy, źe utknęli ;)
Dzięki temu panuje spokój, cisza i ogólne nieróbstwo ;))

legrooch [ Legend ]
Znalazłem!
Jeden minus (a może i plus) - ale tu serce się kraja z portfelem na zmianę - to jest 318. Nie 440.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-02-07 12:20:47]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
moje szefostwo nie dotarło do pracy
Miałem to wczoraj. Faktycznie bajka.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Net mi padł, buu! Pieprzona neostrada, pieprzona telekomuna, pieprzony błąd 691!
Pozdrawiam i objawię się w bliżej niesprecyzowanej przyszłości...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Bład autoryzacji :> Radius padł? :oP A może wystarczy zmiana parametrów? ;o)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Paudyn-->mów do mnie jeszcze :P To raczej cos po ich stronie, bo czasem działa, szczególnie rano i w weeekend dzialał. Co radzisz? Dzwonic do nich? :P
A skoro juz przy necie jestesmy - mam zamiar u dziadków net założyć. Co byłoby najlepsze/najtańsze, macie jakieś info? Bo na razie wiem, ze mozna Astera, ale on jakis taki drogi bez kablówki jest a poza tym instalacja samego netu mnóstwo kosztuje...

artaban [ swamp thing ]
Aster prawie zawsze ma promocję - czyli podłączenie za złotówkę. Najprościej jest zadzwonić i się zapytać. I właśnie Astera polecam. Nie dlatego, że jest najtańszy, bo nie jest :) Dlatego, że a) działa, b) nie ma limitu transferów.
Z drugiej strony, jeżeli masz zamiar założyć u dziadków i dla dziadków, a oni nie ściągają maniakalnie z sieci - to pewnie wystarczy porównać ceny i wybrać najtańsze. Czyli zapewne Chello. Jako, że mówimy o stałym łączu, a nie o stałej możliwości podłączenia się do netu - Neostrada odpada :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kermit-->po częsci musi to tezs byc dla mnie :) No ale chodzi głównie o to by szybko chodził, limit transferu to moze nawet i byćm bo ściągać raczej nie zamierzam - od tego mam kompa w domu. Bardziej potrzebny jest do pracy w sieci etc.
Do astera bede dzwonił, ale dopiero jak zobacze do czego komp sie nadaje, wyczyszcze go etc (spadek z firmy ojca :P).
Chello tam jest niedostępne zdaje sie, nie ich strefa wpływów. Chociaz kto wie? A co mają np Yagienka z Misiem?
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A co mają np Yagienka z Misiem?
Aster. Też mam Aster. Wszyscy mamy Aster :> Co nie zmienia faktu, że jak nie ściągasz, wybierz Chello :>
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-02-07 20:16:12]

artaban [ swamp thing ]
Misiowie mają właśnie Astera. Chyba, że coś się zmieniło, a ja nie wiem :)
Jeśli nie ma Chello, to nie masz już specjalnie wielkiego wyboru. Neo, zwłaszcza jak się nie ma szczęścia, to nieco stresu.
O, właśnie zerknąłem na stronę Astera. Podłączenie - złotówka :) A TwójNet 512 - czyli rozsądna prędkość - 107zł miesięcznie. Adres prywatny powinien dziadkom tylko pomagać.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Nom, nie ma Chelllo. Też właśnie ten pakiet w asterze wyglada najrozsądniej... Tylko trzeba jeszcze z dziadkami pogadać.
A na razie wracam do zabawy z ustawieniami mojej neo (tak, wiem ze to stresa :P). Jak nic nie wyjdzie (a jak znam zycie, to nie wyjdzie) to jutro zamierzam się powyzywać na ludziach z infolinii :P
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Sprawdziłeś na stronie, że nie ma, czy sami Ci powiedzieli? To dwie rózne rzeczy, u mnie przez długi okres czasu wyświetlało, że niedostępne, a usługa była. Jeśli jednak faktycznie nie ma Chello, to witamy w gronie Asterowców :oD
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
No pisze na stronie... ale tak czy siak to nie jest ich region, tutaj ma monopol aster z tego co wiem. No nic, zobaczy się w przyszlosci.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Potwierdzam, że Aster i idę spać;D

legrooch [ Legend ]
Ja potwierdzam Neo i wstaję :)
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Jak wszyszcy to wszyscy..
Aster, mimo sporej ceny.
Ale nikt inny nie dawał mi w tej cenie 3 publicznych adresów IP, CIR'a, braku limitu transferów.
Kolejny dzeiń parcy... coś czuje że mi dziś odbije.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Aster uber alles ;)

L@WYER [ Valaraukar ]
A mnie się (przynajmniej w teorii) zaczynają dwa tygodnie bez picia... Jakoś popijanie tych cholernych antybiotyków piwem nie wydaje mi sie najlepszym pomysłem.
Ehhhhh...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
No fakt, alkohol+antybiotyki dają czasen dziwne efekty. Raczej więc odpada picie.
Mi nadal nie działa net, zaraz dzwonie do neo...
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Ja dla odmiany neo, i póki co nie narzekam :) A limit do pisania bzdur na forum, korzystania z poczty czy ściągania newsów wystarczy i jeszcze coś do przebalowania zostaje :)
A w ogóle to niech ktoś założy następną, mnie się nie chce, nie potrafię itp. :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
No to po telefonie. Najczęściej słyszane zdanie to "Proszę o chwilę cierpliwości, dobrze?". W każdym razie zgłoszenie poszło do techników, bo standartowe pomysły się nie sprawdziły (i tak je san wczesbuej robiłem :P).
Meghan-->właśnie widzisz jak to nie ma problemów z neo... Ja nie założę, bo na laptopie to bylaby meka.

L@WYER [ Valaraukar ]
Poświęciłem się... Może nie dla dobra ogólu, ale dla kilku ;) jednostek, których towarzystwo trawię ;D ...