
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Hej, HEY :D
Macie jakis ulubiony album Hey? Ja wam powiem, ze nigdy nie potrafie wymienic jednego z najlepszych. Na kazdej plycie jest cos rewelacyjnego, tak ze jakby to zebrac do kupy to skladanka The best of the best mialaby pare ladnych plyt [razem z nagraniami koncertowymi:D] Oto moja skladanka na ta chwilę [kolejnosc ma znaczenie - i to wcale nie takie, ze ktory utwor pierwszy to znaczy ze lepszy, kolejnosc w sensie budowania klimatu]. Skladanka zlozona wedlug pewnego znanego mi tylko klucza:)
CD "Niekoniecznie o miłości"
01. Dolly - Tak na dobry poczatek, aby zrobic klimatyczny podklad pod reszte albumu. Tez takie odwrocenie - smierc jako poczatek albumu, ale takze znakomite zakonczenie utworu przez Kasie.
02. Prelud Deszczowy - IMHO Tworzy cos jakby calosc z poprzednim utworem, jest jego zakonczeniem, chociaz specjalnie nie daje go na miejsce 1. jak to bylo na plycie sic!
03. Romans petitem - Chociaz klimat refrenu troche psuje znakomity przekaz zwrotek. Ale tylko troche:) Lekko optymistyczny w porownaniu z poprzednimi, tak na zlapanie oddechu:)
04. Mru - mru - Tak aby przypomniec o przemijaniu.
05. Morf&na - Tutul w 100% adekwatny do treści przekazu. Też jedna z najlepszych piosenek Hey z ich poprzedniego albumu. Znakomita aranżacja muzyczna i bardzo klimatyczna gitarka. W kontrascie z poprzednim utworem wywoluje takie uczucie 'zwolnienia', czas w tych dwoch utworach plynie zupelnie inaczej.
06. Ho! - Oczywiscie nie moglo zabraknąc Ho z zabojczo przepieknym tekstem Kasi. Zmienilbym refren ale to moje osobiste odczucie. Po prostu Wygiela sie do wewnątrz bezpowrotnie elipsa ma
07. Ja Sowa - Po prostu.
08. Dreams
09. Mimo wszystko - za okreslenie idealnej milosci.
10. Moja i twoja nadzieja - Trochę nadziei na koniec plyty pelnej wątpliwości i smutku.
Mialem jeszcze napisac CD2 z bardziej rockowymi utworami Kasi ale sil brak a pozatym nie czuje sie wiarygodny w tym temacie, jako ze od Kasi rockowej bardziej preferuje sentymentalną Kasie. Niby nie tak bardzo ale jednak:) Moze ktos sie czuje na silach?
No to wy tez napiszcie swoje idealne skladanki Hey wg. jakiegos schematu, kombinujcie z kolejnoscia, laczcie rozne utwory. Nadajcie tytul swojej skladance, takie streszczenie [albo i zupelnie zaskakujący tytuł] płyty. Napiszcie o klimacie swojej skladanki i uczuciach, ktore wami kierowaly przy wyborze. Milej, rownie dobrej jak mojej zabawy zycze i wielu przyjemnych chwil spedzonych z Kasia:)
ronn [ moralizator ]
Brakuje jednego utworu : "Zazdrość"
tak btw. Ostatnia plyta heja, niestety slabiutka :(
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Mi akurat utwor 'zazdrość' nie pasowal do klimatu tej skladanki. Ale zrob swoja, gdzie ta piosenka bedzie nieodlacznym elementem plyty!
A co do nowej plyty - nie zgodze sie - nie jest najlepsza [bo nie ma czegos takiego jak najlepsza plyta HEy - wszystkie sa porownywalnie dobre] ale zalapalem klimat.
Chacal [ Senator ]
heya prawie nie znam, a chciałbym. Kiedyś jakiś koncert na agrykoli (bardziej deszcz pamiętam, bo lało konkretnie), a na dysku z 5 mp3 i to wszystko. Planuję kupić jakąś płytę, ale nie wiem którą. Zaczynac od najnowszej to raczej zły pomysł, wiec... na którą zapolować ?
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
To zalezy co wolisz. Jezeli cos rockowego to polecam 'sic!', 'music, music' jezeli nie masz awersji do elektroniki [chociaz troche ryzykowne zaczynac przygode z Hey od tej plyty], ja bym na twoim miejscu kupil plyte koncertowa. Najwieksze przeboje Hey zagrane na żywo - na pewno sie nie zawiedziesz.
Faolan [ Człowiek Wilk ]
Ja na tym koncercie na agrykoli poznałą moją ostatnią dziewczynę :)

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
O to mi chodzi. Wydaje mi sie ze np. taki utwor jak 'Cudzoziemka w raju kobiet' zostal zaspiewany nawet lepiej niz wersja studyjna.
Chacal [ Senator ]
dzięki Kris, będę miał Twe słowa na uwadze. Pewnie padnie na sic! w pierwszej kolejności. Na pewno nie zacznę od najwiekszych przebojów, bo to jak wyjeść rodzynki z ciasta a potem już tylko żuć mniej ciekawą resztę :)
Faolan -> Gratuluję, ja byłem ze swoją obecną :)
Hebron [ Wdycham Spaliny ]
ronn potwierdzam, echosystem jest bardzo slaby...jak dla mnie w porownaniu chodzby do takiego sic!a , w ogole nie jest to album koncertowy...fakt jest pare nastrojowych songow, ale gdzie rytmiczne, ciezkie brzmienie dla typowych machaczy grzywą ? czuje sie powaznie zawiedziony ;(

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
moja playlista na dzisiejsza nieskonczonosc na bani ---->
Klucz Kasi do tworzenia muzyki jest lekko skomplikowany dlatego jest dla nas trudny do odczytania. Ale na przyklad jeden fragment, ze Jakis w pelni nie pasujacy rym, fragment muzyki, cokolwiek nie powinien byc brany na serio w sensie wyzszym.

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Wy wiecie ze caly tytul plyty to Theory & General Theses of the Concept of Echosystem

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
A sluchal ktos solowych plyt Kasi?

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
No drodzy forumowicze. Nikt z was nie stowrzyl jakiejs playlisty?
The LasT Child [ GoorkA ]
Ja ostatnio odświerzyłęm sobie album Hey. Oj wspomnienia z podstawówki wróciły ;). Playlisty nie będe tworzył gdyż będzie ona głównie oparta na tym albumie i na Karmie. Wcześniejsze dokonania znam słabo, a dwa ostatnie albumy olałem.

Anduril [ Konsul ]
Dzieki KRIS za te watek . Sciagnelem dla ciekawosci kawalek "mimo wszystko" no i juz dalej sie potoczylo :) spodobalo mi sie to co robi ten zespolik . Aktualnie zawsze leci plytka z live , a w szczegolnosci slucham takie kawalki jak :czas spelnienia,Mru-Mru, Ho!,Is it strange, zazdrosci i chyba a dobra nie bede wymianial bo bym musial wszytkie ;)
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
The LasT Child -----> Tak ostatnio mialem ze starymi plytami zespolu Wilki. Wrocily wspomnienia z gimazjum:)
Anduril ----> Zawsze sluze pomoca :)

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Acha - jezeli komus pasuja klimaty Music, music to polecam solowe plyty Kasi. Duzo dobrej elektroniki i niezle teksty.

Ralion [ Konsul ]
Moja składanka z królową Kasią Nosowską (kolejnosc nieprzypadkowa, od najlepszych):
1. Jeśli wiesz co chcę powiedzieć (puk, puk)
2. Kochać (soundtrack Poranek Kojota)
3. Rzadko cie widuje z dziewczętami (Yugoton, duet z Kukizem)
4. Antiba ([sic!])
5. Z rejestru strasznych snow ([sic!])
6. Niekoniecznie o mężczyźnie (Ho)
7. Cudzoziemka w raju kobiet ([sic!])
(bez uzasadnienia, kwestia moich doznań)
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Ladna, Ralion, podoba mi sie. Nie slyszalem tylko tego utworu "Kochać" - nie wiedzialem w ogole, ze napisala piosenke do tego filmu.
Ralion [ Konsul ]
nie napisała, wykonała ją :)
Napisał ją Andrzej Korzyński a pierwotnie wykonywał Piotr Szczepanik
a piosenka (bardzo znana) leci mniej wiecej tak:
Kochać - jak to łatwo powiedzieć
Kochać - to nie pytać o nic
Bo miłośc jest niepokojem
Nie zna dnia, który da sie powtórzyć

legrooch [ MPO Squad Member ]
Hey..... :)
Jak dla mnie najlepszy polski zespół lat '90/'00.
Koncerty na Polach/Agrykoli, podstawówka/liceum.....
Piękne czasy i piękne kawałki :)
No a Ho to już sama klasa.
Fire - mistrzowski start albumowy.
Ho - kapitalna druga płyta, która utwardziła zespół na rynku po pierwszym albumie.
Znak zapytania - niezły album, kilka kawałków (Wczesna jesień, Anioł, List czy kapitalne Heledore Babe) są wręcz niesamowite.
Karma - mało słuchałem, Hey przekształcał się by być bardziej na czasie. Album dosyć dobry.
Hey - Fajny album, bardzo sympatyczny w odbiorze.
Sic! - jakoś mi nie podchodził (może za mało go przesłuchałem - 4 razy maks ;) )
No i został oczywiście Live grany dla MTV. Jeden z najlepszych koncertów polskich zespołów jak dla mnie :)
Dziś odświerzam sobie kartę i wrzucam Heya :)

Punks Not Dead [ change my nick ]
HEY :)
a nie dostrzegliście piękna piosenki 'Fate' 'Chyba'? :)
lub 'Listu'?
Ale najbardziej chyba lubie Ho!
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Oczywiscie ze tak. Jedynie Fate mnie jakos nie urzeklo

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
No i nie udalo sie. Mialem uwolnic sie od nalogu sluchania Hey i nic z tego nie wyszlo :)
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Tak wyglada plakat na trasie koncertowej Hey promujacy nowa plyte jakby to kogos interesowalo:)
Do pobrania w PDFie stad:

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Wrocilem wlasnie z koncertu Hey i pierwsze slowo ktore mi przychodzi na mysl: za krotki!!:) Przynajmniej jak dla mnie skonczyl sie o wiele za szybko. Ale my bylismy tak zieloni jak ta plyta :D

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Przepraszam, ze podbijam tak stary watek, ale moze jest ktos jeszcze kto chce pogadac o Hey:)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
schizofrenia? :>
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Nie no, jeszcze tak zle nie jest. Ale widze jedziemy na tym samym paliwie [via twoj stopien] :D

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
moja Marysia istnieje w przyrodzie w postaci trochę bardziej... humanoidalnej i niepowtarzalnej niż ta ogólnie dostępna :P
A Heya lubie...ale do posłuchania z Marysią, czy przy browarze, na koncerty jakoś mnie nie już ciągnie (choć byłem na trzech:P) :)

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
moja Marysia istnieje w przyrodzie w postaci trochę bardziej... humanoidalnej niż ta ogólnie dostępna :P
Hehe, a bo nie sprecyzowales to nie wiedzialem. Myslalem, ze tez paliwo rakietowe do zycia potrzebujesz:D.
A Heya lubie...ale do posłuchania z Marysią, czy przy browarze, na koncerty jakoś mnie nie już ciągnie (choć byłem na trzech:P) :)
A mi sie i tu, i tu podoba. Chociaz zawsze mozna zrobic mixa :D

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
A kto powiedział że jej nie potrzebuję do życia -w końcu jestem od niej uzależniony ;)
Dobra, ja się wyłączam, nie gadaj ze sobą za długo :)
Pozdrawiam :)

Paradox [ Konsul ]
Ten wątek to jeden wielki monolog Krisa :)
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Xaar -----> Hehe, no tez prawda:D
Paradox ----> No niestety nie ma z kim pogadac :(

Chacal [ Senator ]
a ja jak płyt Heya nie miałem, tak nie mam nadal. Kasy brak, czasu brak...
Punks Not Dead [ change my nick ]
Ja teraz słucham właśnie dyskografii. Fajnie się słucha. Jakoś spodobało mi się "gdy sen mnie zmorzy"

stanson [ Szeryf ]
Hey :) Mhm, czasy "prywatek", jak to sie jeszcze wtedy mowilo na domowki w 7 - 8 klasie podstawowki. Pierwsze pocalunki, pierwsze zauroczenia, wszystko w rytm Heya ;) Najbardziej mi w pamiecie zostaly "Fire" i "Ho" . To były czasy :)
KrolewnaFiona [ Pretorianin ]
Skoro już ktoś podbił to co mi tam... Naskrobie coś od siebie...
Macie jakis ulubiony album Hey?
Tak... Praktycznie każdy...
Nie jestem w stanie powiedzieć jaki album Heya jest naj... Tak samo jak nie wymienie która piosenka jest najlepsza... Każdy kawałek tego zespołu ma w sobie "coś"... Każdy ma cos innego... Do wielu jest jakiś tam sentyment...
W czołówce znalazłyby się na pewno "Chyba" i "Katasza"... No i oczywiście standard który znajduje się zawsze w każdej czołówce: "Moja i Twoja nadzieja"...
Ułożenie swojego własnego "The best of" jest awykonalne...
Solowe nagrania Kasi prawde mówiąc wbijają mi się mniej... Wciąż nie moge się przekonać do tej elektroniki... Ale "Jeśli wiesz co chcę powiedzieć"... mrrrrr....
No niestety nie ma z kim pogadac :(
KRIS_007 --> tak? :>

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
No t gadamy :D Mi znowu HEY wchodzi jak zimna wodka z soczkiem wieloowocowym:D
stanson [ Szeryf ]
"Fire" i "Ho" są debeściarskie, kojarza mi się imprezki (wtedy to nazywalismy "prywatki") sprzed (czy "z przed"????) 12 lat pod koniec podstawowki ;) Zero alkoholu, innych wspomagaczy a człowiek pamięta ten kilmat do konca zycia, i te pierwsz podrywy ... ehhhhh :D