
Grand [ The One And Only ]
Co lepsze Morrowind czy Dungeon Siege
?? co mam wybrać ??
lowell [ Konsul ]
Obie gry sa fajne ale mi osobiscie bardziej podoba sie Morrowind, z tego wzgledu ze to gra RPG a DS to nie do konca rasowe RPG.
Pieron [ Konsul ]
Tych gier nie da sie porownac. Jezeli lubisz szybka akcje w stylu Diablo wybierz DS, natomiast jezeli lubisz gry pozwalajace Ci na wieksze swobode i dysponujace ogromnym swiatem lecz nieco "wolniejsze" w rozgrywce wybierz Morrowinda. Obydwie gry sa dobre. A jezeli chodzi o mnie to w DS-a gralem w sumie 8 godzin i pomimo, ze gra jest swietna i dobrze sie przy niej bawilem to nie mam jakiejs ogromnej ochoty do niej wracac. Natomiast w Morrowinda gram juz kilkadziesiat godzin i ciagle chce mi sie zaglebiac w swiat tam wykreowany.
Minas Morgul [ Senator ]
Trudno porownywac Dungeon Siege do Morrowinda......to troche tak, jakby porownywac BG2 do diablo2 Nie mam jeszcze morrowinda ale widzialem u kolegi i jestem ta gra zachipnotyzowany, zauroczony itd... A co do DS. Tej gry nie da sie ocenic kryteriami, jakimi sie ocenia morrowinda, ale jesli o mnie juz chodzi, to obie gry mi sie podobaja
wojtess [ Generaďż˝ ]
nie grałem jeszcze w nie, choć bardziej interesuje mnie Morrowind

Mr_Baggins [ Senator ]
Obie są nudne, tyle że każda w inny sposób.
Pieron [ Konsul ]
Mr_Baggins a jakie gry w takim razie nie sa dla Ciebie nudne? Bo jezeli nie lubisz cRPGow lub gier typu Hack&Slash to po co w nie grasz?

Inseminator [ Centurion ]
Patrzac na nowe CDaction to chyba DS. Dostalo to to 10!!! Tak wiec patrzac na inne gry i porownujac oceny to mamy najlepszego Action Erpega wszechczasow. Tyle prasa ja gralem i niepodobalo mi sie to wogole :) Nie rozumiem jak mozna dac tej grze taka ocene!! Ani nie tworzy nowego gatunku, raczej nie jest dla wszystkich fanow gatunku, a watpie osobiscie czy za trzy lata bedzie sie o tej grze wspominac z wypiekami na twarzy (choc to jest kwestia gustu). Ale nic czekam na ocene Morrowinda i na 11 w ocenie :)

elfik [ mesmerized by the sirens ]
cead Dungeon Siege i Morrowind to dwie rozne gry, ktorych w zaden sposob nie mozna porownac. Pomyslcie przez chwile o tym. e.

Grand [ The One And Only ]
Dzienki bardzo wezme morrowinda :)
QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
Zgadzam się z jednym z poprzedników - to jak porównywać BG2 z D2, a tego zrobić się poprostu nie da. DS nie należy do gatunku rpg, w dodatku polega zupełnie na czymś innym niż Morrowind. Grałem w obydwie te gry i dla mnie królem jest Morroiwnd. Kazdy jednak ma swój własny gust i upodobania więc muisz sam wybrać co ci bardziej odpowida, bieganie i siekanie potworów w pięknej scenerii i z wspaniałą grfiką czy raczej coś blizszego zyciu (potwory też są :) w pięknej scenerii i z wspaniałą grafiką :P Obydwie gry są warte uwagi, ale Morrowind........ech .......idę grć :)

Grand [ The One And Only ]
Musze mieć jakąś gre do premiery GTA 3 bo potem moje życie sie zmieni :)) myślę że morrowind mi wystarczy
Sodek [ Centurion ]
Szczerze mówiąc morrowind wcale nie jest taki super. Podobno ma sporo bugów i do tego wiesza się na słabszych komputerach. Ja jeszcze w morrowinda nie grałem ale czytałem recke na gamespy i dostał 89%. Ale i tak nie moge się go doczekać.
@d@m [ ]
==>Grand w Morrowinda nie gralem ale gralem w DS i musze powiedziec ze calkiem fajne takie Diablo tylko ze lepsze :)(ta muzyka...cudo). Ja bym bral Morrowinda naczytalem sie wiele o nim np na forum tylko te wymagania... Ale jesli chcesz grac w gta 3 a DS i M traktujesz jako cos co pozwolo Ci przetrwac okres do premiery gta 3 to bierz DS, ta gra nie zajmie Ci tyle czasu co Morrowind a jesli wezmiesz Morrowinda to tak Cie wciagnie ze na gta 3 nie starczy Ci czasu :).

Minas Morgul [ Senator ]
Grand ----> Musisz miec naprawde zaje@#$ szybki i dobry komp, zeby Morrowind Ci wypalil. Ja musze w to grac u kuzyna, a i tak nie jest tak jak byc powinno. Ja mam c 433, voodoo 3, 192 RAM, a on duron 900, 128 RAM i g2. U mnie ta gra nawet nie raczyla sie wlaczyc! A zreszta widac to na screenie... Wiec jesli chodzi o wymagania, to bardziej ekonomiczne <|:-) Ale jesli mialbym Ci doradzac, co wybrac, to polecam obie gry :)

pasterka [ Paranoid Android ]
che che, ja tez musze sobie karte graficzna kupic, bo mam zintegrowana i nie moge ustawic koloru na 32bit ,a na innych ustawieniach nie pojdzie:(((
dakota12 [ Ponury Milczek ]
która lepsza???? to tak jakbyś porównywał Knihgt Lore i Baldurs Gate. Oczywiście knight lore to dungeon siege. DS to po prostu klikanka a MORROWIND jest WIELKI :) fakt, wymagania ma spore ale warto zainwestowac w sprzęc co by w to pograć.
SER-JONES [ Generaďż˝ ]
Morowinda nie widziałem i nie znam jego wymagań sprzętowych, ale z tego co piszą to ma straszne wymagania sprzetowe. Posiadam oryginalnego Dungeon Siege i na moim słabym sprzecie chodzi całkiem spoko przy rozdzielczości 1024-768x32 i włączonych wszystkich bajerach. Mój komp to C 400~500, 256 RAM, 20 GB HDD, Geforce 4 MX 440 (Prolink). Gra sie całkiem przyjemnie i nie żałuję że wydałem te 169 PLN.

QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
Pasterka --> To nie prawda że Morrowind nie chodzi w 16 bit! Można to normalnie ustawiać, ja gram w 1024x760x16b. - i jakoś chodzi Co do wymagań to nw 640x480 pójdzie prawie każdemu (powiedzmy powyżej p3 500 :) i z kartą graficzną 16 mb. Co do screena w którym gra nie chciała się włączyć radzę w sieci poszukac nowych driverów do voodoo - powinno działać , najwyzej wolno Grałem i DS i Morrowinda (gram cały czas) i wyzszośc tej drugiej jest bezsprzeczna przynajmiej dla mnie. Zresztą tak jak pisałem wyżej nie ma co porównywać hack&slash z rpg :)))) Zresztą wyszło już przecież gta3, alez ono jest miodne. Nie podobało mi się ani 1 ani 2 ale to 3 poprostu rządzi. Nawet się na wczorajszy wieczór od Morrowind oderałem na koszt gta3 -polecam :)

QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
Sorry za pomyłkę!!!!!!! Sprawdziłem - Morrowind rzeczywiście chodzi tylko w 32 bit. (a kto by się spodiewał :P

Minas Morgul [ Senator ]
SER-JONES --->Czlowieku, Ty mowisz, ze masz slaby sprzet?!...to co ja mam powiedziec?....... No fakt, ze procek raczej masz jakis cienki, ale przy tym G4 morrowind powinien smigac, ze az milo....przynajmniej tak mi sie wydaje. A co do sterow do voodoo 3 to "wydaje" mi sie, ze mam jedne z nowszych i jak na razie wszystkie gry jakos tam dzialaly. Ale z drugiej strony, poszukam nowych sterow i moze to cos zmieni. Bylem dzisiaj u kuzyna z morrowindem ale instalacja nie chciala sie u niego wlaczyc. Wyskoczyl blad: PLIK SETUP.EXE NIE JEST PRAWIDLAWA APLIKACJA SYSTEMU WIN 32. No i po frytkach... Na szczescie gdzies w lipcu bede mial nowy sprzet, wiec postaram sie jakos do tego czasu wytrzymac. A tak przy okazji, jesli ktos zna jakis link gdzie mozna by sciagnac stery do tego zlomu za 2 zlote (mowie o voodo 3) to niech da mi cynk na gg
Cyber [ Pretorianin ]
Minas Morgul -> pociesze Cie zapewne ale GF4 MX to karta a'la GeForce 2 MX400 ;) Wiec tutaj bardziej grafe podciaga sam procek 'wspierany' przez GF4 MX ;DDD

Minas Morgul [ Senator ]
Heh Cyber: mnie juz chyba nic nie pocieszy <|:0) Oprocz nowego kompa oczywiscie.... A tak w ogole to wydaje mi sie, ze ta gra w ogole nie rozpoznaje mojej karty graficznej, co widac na zalaczonym obrazku ---------------------------> Sprzedalbym chetnie to voodoo, ale we wszystkich sklepach proponowali mi zawsze za to najwyzej 8 zl, wiec przed lipcem nic nie bede zmieial w kompie i poczekam na nowego. No nic... bede musial zabrac sie za szukanie steroof :-) do tego zapyzialego smiecia.
Trollf [ ]
QbaX - nie rozpedzaj sie tak :)) watpie czy ktos majacy 16 megowa karte odczuwalby przyjemnosc z gry w Morrowinda nawet w 640x480... moj niedawny konfig (do wczoraj) to: Duren1.2 / WD 40GB 7200 ata 100 / Audigy / 256 DDR - zestaw bardzo dobry dla Morrowinda.. i co? otoz to, ze do wczoraj mialem grafike TNT2 AGP 32MB PRO... dzieki tej grafice moglem rozsadnie i w miare plynnie grac tylko w 640x480, przy zerowej perspektywie oraz wylaczonych cieniach, a i tak po kilku godzinach grania, badz przy czestych zmianach i wczytywaniu roznych lokacji, musialem gre co jakis czas restartowac, bo komp z czasem chodzil coraz wolniej i poszczegolne obszary coraz dluzej sie wczytywaly, nie mowiac o tym, ze gra i tak czesto sie 'zacinala'. Wczoraj wymienilem TYLKO karte graficzna - dokladnie przesiadlem sie na GF3 Titanium 200 64MB... i co? Poprawa jest znaczaca. Nie dosc, ze wszytko wyglada lepiej (swiatla, woda, itp.), chodzi o wiele plynniej, nie ma zaciec, perspektywa zwiekszona, rozdzielczosc tez, cienie wlaczone, to znacznie spadly czasy odczytu z dysku... Roznica jest taka, jakbym wymienil calego kompa na klase lepszego... Podsumowujac: dla Morrowinda najwazniejsza jest karta GRAFIKI, a w dalszej kolejnosci dopiero inne podzespoly... obecnie dobrym wyborem (szybkosc i wyglad) sa karty GF3, ew. jak ktos ma kapuche to pelne GF4 :)) Natomiast GF4MX (dobry ze wzgledu na szybksc, ale jesli chodzi o wyglad to nie do konca...) to tez nie jest az taki najlepszy wybor, dlatego, ze Morrowind korzysta z technologii pixel i vertex shader (odpowiedzialnej m.in. za ten prawie rzeczywisty wyglad wody, swiatla, odbicia itp.), natomiast GF4MX to wlasciwie podrasowany GF2 i tych funkcji po prostu nie posiada... wiec w sumie wolalbym grac w Morrowinda np. na P3 500MHz i GF3, niz na P3 1GHz i GF2 lub GF4mx... ;)
Cyber [ Pretorianin ]
Minas Morgul -> 'zapyzialego smiecia' ??? No wiesz?? ;D Pamietam jak z zapartym tchem wyciagalem VooDoo 1 Diamonda za prawie 1000 zeta.....pooozniej oczywiscie byl HEXEN2 i te jego 'egipskie' klimaty. Czasy VooDoo juz minely bezpowrotnie (?!SIC) ale tak nazywac wysluzonego 'KROLA' grafiki 'czasow minionych' to juz szczyty.. ;DDDDD

Minas Morgul [ Senator ]
Dla kogo voodoo 3 jest bylym KROLEM grafiki, dla tego jest...ale napewno nie dla gosci ze wszystkich sklepow komputerowych w jakich bylem, ktorzy nigdy nie proponowali za niego wiecej niz 9-10 zetow!!! HANBA! Powiedzialem im wtedy, ze juz bym wolal nim w piecu zapalic, niz sprzedac za tak smieszna kase....przynajmniej byloby cieplo <|-) A zreszta zgadzam sie, ze jak ja kupowalem kompa, to nie bylo jeszcze na rynku nic lepszego od VOODOO. Ale te czasy minely i przez ta karte teraz nie moge grac w nic nowego. Chocby heroes 4 - skacze jak kangur. W dungeon siege, dalo sie grac, ale jak doszedlem do goblinow, to zaczela sie dyskoteka - 2 FPS. Morrowind nawet sie nie wlacza, i nie mam najmniejszych watpliwosci, ze to wina karty. Heh, co tu duzo gadac, ona jest juz za stara. Trollf: Tez bym wolal grac w Morrowinda, na G3, lub dobrym G4, i slabszym procku, chociazby dlatego, zeby zobaczyc te oslawione przez wszystkich krajobrazy. A szczegolnie ten znany "EFEKT WODY"

rdzawy [ Centurion ]
Voodoo najlepsza??? Ja swoją kartę ATI 16MB kupiłem b.dawno temu a do tej pory nie miałem z nią żadnych problemów. To było chyba coś ze 2 lata temu. Nigdy nie byla najszybsza na świecie ale liczy się dla mnie jakość, nie szybkość. Ten kto ma ATI w domu ten wie o czym mówię. A Dzisiejsze realia pokazują jedynie, że aby pograć w najnowsze gierki trzeba co 4-6 miesięcy kupić kartę GForce bo "stara" jest już do dupy. Smutne ale prawdziwe.
hugo [ v4 ]
mam obie, tyle że oddałem geforca do serwisu i w praktyce nie mam żadnej :(
QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
Trollf --> W dalszym ciagu uważam iż na 16 mb karcie grafiki dało by się spokojnie grać w 640x4800. Zresztą sprawdzę to pojutrze, tak się składa iż mam w drugim komuterze voodoo 3 3000 16mb włoże je i sprawdzę. Że gra Tobie chodziła wolno to wcale się nie dziwię na tym smiesznym TNT. Ta karta to najwieksza porażka jaką widziałem i to do kwadratu. Ona chyba z tych swoich 32mb wykorzystuje 2 albo nie wiem ......już co znią jest ale mój kuzyn miał i śmiech na sali był. Zresztą cena tej karty zawsze mówiła sama za siebie takie 32 mb za cenę dobrych 8 :) Apropo voodoo 3 3000 (w dodatku pci !) to gra max payne u mnie na kompie na gf 2 mx 400 32 mb ddr (też pci) chodziła gorzej niż na owym voodoo 3, więc nie rozumiem czemu dają za nią 8zł. Coprawda max był wyjatkiem ale nie napotykałem z voodoo zadnych problemów, zresztą sprawdzę na niej Morrowinda to się wypowiem. Niestety gf3 tyt , które miałem musiałem oddać i znów jadę na wspomnianym gf 2, i powiem szczerze wcale nie narzekam : Ilość klatek na s w budynkach to miedzy 45 a 60, na zewnątrz ok 30, na otwartych przestrzeniach bez mgły i z dobrą widocznośćia (dystans mam prawie na max) 15-20 Przypominam ze to karta na pci, specjalna seria z obsługą T&L , ddr i kilkoma bajerami, ale generalnie to wciąż gf 2 na PCI!!! WSZYSTKIE dane są z rozdzielczości 1024x768x32 !! Co więcej jak patrzę w wodę to ilość klatek wzrasta a nie maleje o jakieś 5-10 !!! ?????? (to jest dla mnie tajemnica fatimska na maxa!) Więc gram spokojnie bez najmiejszych przeskoków z suwakiem cieni na połowiie (aaahh gf3), i odległością redenderowania prawie max. ŻADNYCH PROBLEMÓW! Niestety nie sprawdziłem tego na gf3, jednak jakość wyświetlania żeczywiście była lepsza odczuwalnie. Niestety dopiero dzisiaj dowiedziałem się jak sie sprawdza ilość klatek a gf oddałem wczoraj! (niestety chyba aż sobie nie kupię tego nie sprawdzę) Więc w dalszym ciagu uważam że na dobrze skonfigurowanym kompie z dobrym procesorem odpowiednią (256 =min) ramu i słabą kartą spokojnie pogram, ba nawet śmiem sugerować że w 800x600 całkiem spokojnie. (prawdzę z voodoo). Oczywiście pod warunkiem że tą kartą nie będzie riva tnt :P (32 czy tam 512) :P Wyniki testów opiszę albo w niedzielę albo w poniedziałek. Pozdrawim
QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
P.S Kolejna wielka niewiadoma z którą jednak spotkałem się u siebie kilka razy Mianowicie graa chodzi zdecydowanie lepiej w rozdzielczości 1024x768 niz w 800x600. Jeśli ktoś moze mi to wytłumaczyć to bardzo proszę , bo.....................niewiem poprostu nie wiem co jest grane!!!

HTsQ [ Legionista ]
QbaX - hm... to bardzo zle, ze tak ci sie dzieje, moze jak sformatujesz dysk, to bedzie prawidlowo na twoim miejscu bym sie martwil tym zjawiskiem ;)
kathulu [ Generaďż˝ ]
QbaX - po prostu niektóre karty są wydajniejsze w wyższych rozdzielczościach (tłumacznenie mojego kumpla).
QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
Apropo dysku to właśnie mi 20 gb padło :( i zostałem z 40 gb Miejsca mi brak jak cholera. Na szczeście właśnie byłem z tym dyskiem u kolegi i wszystko mu zgrałem z niego ufffff. Przyszedłem do domu i już nie żył. (był wcześniej juz padnięty więc się nie dziwię, byłem na to przygotowany :) P.S Znacie moze jakieś programy którymi mógłbym się dobić do tego dysku choćby żeby go sformatować. Na razie niczym mi się nie udało ani Part... Magic 7 ani Norton Disk Doctor, ani nawt kasowanie partycji w fdisku nie pomogło. Ostatnio jak padł było to samo (wydaje dziwne dzwięki "szszsz szszsz szszsz" takie dziwne jakby gwizdanie równomierne ????), oddałem go do serwisu (znajomego) i jakoś się do niego dobili i go sformatowali, służył mi przez 4 miesiące do noszenia (duuuuużo razy go nosiłem) i znów padł. Jakbyście znali program którym mogli to zrobić napiszcie bo z nimi nawcześniej w poniedziałek się zobaczę!

Stormcrow [ Pretorianin ]
Przychylę się do wypowiedzi kilku przedmówców. Nie można tych gier porównywać, mimo że mają coś wspólnego to jednak gra się w nie całkiem inaczej. Napewno Morrowind jest bardziej angażujący i wymagający, natomiast przy DS można się trochę rozerwać. DS kończy się w 20 godzin gry, czego napewno nie ma w Morrowindzie - wiem to z własnego doświadczenia. Obie gry moim zdaniem są bardzo dobre. Ja bym wybraj je obie.

Nemezis [ Legionista ]
DS sa drobne bugi (mp, za szybkie kilkanie w menu) a podobno w morrowindzie jest bugow bardzo duzo (czyzby taki niewypal jak gothic ??) wiec nie wiem czy jak kupie M to sie nie przejade........
Stormcrow [ Pretorianin ]
Nemezis ---> chyba nie ma na swiecie gry idealnej, wiadomo, ze jakies bugi napewno beda, ale moga to byc male i nie przeszkadzajace w rozgrywce nikomu nie dogodzisz, zawsze ktos bedzie mial "ale" apropos - Morrowind jest jedna z najlepszych gier wydanych dotychczas i ja bawie sie przy nim bardzo dobrze - nie przejechalem sie na nim
Kane [ Beautiful St-Ranger ]
ja mam DURON 800 128 SDR GF2MX200 i nie dało się grać w 640x480, minimalny dystans, tearz mam 800x600, dystans na 2/3 i działa o wiele lepiej!!!! a jak miałem dla próby pożyczone +256 SDR to normalnie gra mi latała... więc chyba ram też robi dużo, ale nierozumiem dlaczego w większej rozdzielczości lepiej chodzi, co prwda co ok 1,5 h musze restrtować bo się system zapycha... na zewnątrz mam 20 fps, w środku 36 fps
hugo [ v4 ]
W środku to ja mam ze 60, przy Athlon 1,2GHz, GeForce2MX40064MB, 192MB Ram`u.. na zewnątrz og 5 :( do ok. 40 fps... :) niezła huśtawka... jak mi oddadzą kartę z serwisu to sprawdzę jak będzie działać na szybszym twardzielu (swapfile swoje robi...) ponoć zeemulowany (np. virtual CDRom`em) morrowind chodzi o 25% szybciej.. ale ja temu wiary nie daję...
pogomca_burakoof [ Chor��y ]
a wiecie co? ja sie nie przejmuje! ostatnio zrobilem upgrade'a sprzętu i teraz nie musze sie o nic martwic! no bo przy P4 2Ghz 512NVramu i Geforce 4 to chyba mozna czuć się bezpiecznie, nie?

Zarek00 [ Konsul ]
Grand ---> Wybierz co chcesz ale Morrowind i tak musisz miec jak kazdy szanujacy sie miloscik RPG :) Uwazam, ze zakup Morrowind to nie sa stracone pieniadze. Chociazby ze wzgledu na edytor ,dzieki ktoremu mozna stwotrzyc nowe rasy, bronie itp. , oraz duza ilosc modow ktore pojawiaja sie w dosc szybkim tempie. Pozdro