
L@WYER [ Valaraukar ]
WWWAiS edycja (zlitujcie się bogowie) świąteczna...
Tak jak w tytule - niektórzy cieszą się radosną rodzinną świąteczną atmosferą - i niech się cieszą. Ja, ponieważ świąt nie znoszę jak diabli, nie będę komentował.
Organizacyjnie - dziś ok. 20 w MA jakieś małe i sympatyczne piwo. Kto chce i może, przychodzi. Komu nie odpowiada i mu się nie chce - nie objawia się.
Na zdjęciu - moja modlitwa...
Poprzednie wywody:

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Tak jak pisalem w poprzednim wątku.
Może się pojawię, może NIE.

L@WYER [ Valaraukar ]
Jak sobie chcesz. Ja tradycyjnie już kogokolwiek zmuszać nie będę - wiadomo, że wychodzę z założenia, że jak ktoś nie chce mnie oglądać, to nie musi ;D ...

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
Na pewno jest sporo osób które nie chcą ci oglądać, a muszą.
Przykład: twoja siostra, rodzice, ludzie na ulicy.

L@WYER [ Valaraukar ]
Już Ty stary nie kombinuj... Nie będę wyliczał takich, co na oglądanie Ciebie najwyraźniej nie mają ochoty... :>

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Już Ty stary nie kombinuj... Nie będę wyliczał takich, co na oglądanie Ciebie najwyraźniej nie mają ochoty... :>
Ta lista jest długa... Nawet bardzo długa, a typu osób o których myślisz jest tam bardzo wiele...
Jak juz mówiłem: "story of my live..."

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

L@WYER [ Valaraukar ]
A to właśnie dostałem w @ ...
Nie będę złośliwy ;) i nie dorzuce jakiegokolwiek komentarza...
Na razie...

L@WYER [ Valaraukar ]
A obrazek ma tytuł "Bajka o Ani" ...

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Fajny "komiks" szkoda że nie o mnie...
1. jestem inteligentny.
2. jestem piękny, na mam przecież nadwagi
3. jestem bogaty z domu... w doświadczenia :P
Ale co do "ja pie..." sie zgadzam...
-->karypel :>
chyba jednak wpadne...
mialem ci dac sie pobawic pda (zainstalowałem na nim age of empires), i mieliśmy pogadać o vacie..
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
<edit>
a i jeszcze muszę Cię zabić....

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> Ty to chyba odporny na żaluzje ostatnio jesteś, skoro "Bajka o ANI" Ci się z niczym (Ani ;> z nikim) nie kojarzy... ;P
SZKIELETORZE ;> ...

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
Masz przechlapane... Wiesz?

L@WYER [ Valaraukar ]
Wpisz się na listę i czekaj cierpliwie i ambitnie na swoją kolejkę ;> ...
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Wpisz się na listę - Znowu?
Już kilka razy się wpisywałem...

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Wolne! :D
Do 9 stycznia żadnych zajęc obowiązkowych, czyż to nie wspaniałe? Mogę się dzięki temu w spokoju oddać pracy nad licencjatem. Hurra! :P
Jednyny minus jest taki, że ja nie lubię świąt...

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Podczas oglądania King Konga zastanawiałem się jakie wciry zebrała by w tym wąwozie Szeloba.

legrooch [ Legend ]
L@WYER ==> Ty tam browara sączysz, a baza czeka ;)
Jutro ostatnia aktualizacja. A pracować już możesz :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ufffffff. Ostatnia wigilia pracownicza zaliczona, więcej w tym roku nie będzie, w piątek pewnie tylko jakieś końcowe życzenia w pracy numer 2, ale to już drobiazg, bo więcej świętować nie muszę.
Dzisiaj w redakcji - ogromne ilości żarcia [każdy coś zrobił + catering! - chociaż gdybym zjadła jeszcze jedną rzecz ze śledziem, to chyba by mi płetwy & skrzela wyrosły ;)], autorskie kolędy jednego z dziennikarzy, wino [białe, czerwone, różowe - ale wino to zawsze pozytyw każdej imprezy firmowej], prezenty tragicznie nędzne [albo i gorzej], a w przerwach świętowania - oczywiście praca, praca, praca. Tym razem nie tańczyłam ;)))
No i już wiadomo, że żadnego wolnego między świętami nie będzie, chociaż oficjalnie miało być i chyba nawet dla innych działów jest. Chociaż może akurat ja nie będę potrzebna przez cały czas. Się zobaczy. Ale nie przeszkadza mi to kompletnie - ostatni tydzień w robocie był po prostu świetny, luźniejszy i spokojniejszy, wypełniony kilkoma szalonymi pomysłami, w przyszłym tygodniu pewnie też tak będzie. Aż się chce tam ruszyć. Jasna cholera, jak ja jednak lubię swoją pracę :))
A teraz przede mną przemiły wieczór - w planach film, książki, mnóstwo książek!, jakieś piwko/wino/likierek, lampion z zapachową świeczką <no co? ;))>, konwersacje z Kermitem i ogólnie spokojne wylegiwanie się. Mrrrrrau.
Miłego wieczoru :)
[edit, bo literóweczki się zakradły :)]
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-21 22:36:23]
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Shadow :::> Nie wq... mnie, ja muszę odczekać do piątku, a potem i tak zakuwam 100 tematów na magisterkę :>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Hehehehehe... <uśmiecha się złośliwym uśmiechem magistra ;)))>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Idż, bo Cię kopnę.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
<perlisty śmiech piątkowego magistra> ;p

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
"Piątkowy = ch***owy."

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ooooo, zazdrościmy, jak widzę? ;> <powachlowałaby się od niechcenia dyplomem, ale nie chciało się jej do dzisiaj go wyrobić ;))>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja tam po prostu wolałem sobie uczciwie poimprezować, to i średnia nie ta z tych cięższych przedmiotów, więc szanse mam najwyżej na 4.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A ja po prostu jestem mądrala, to i średnia śliczna - mimo imprezowania ;p

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Co najwyżej za dekolt ta średnia :> Zresztą co tam może być ciężkiego na takiej polonistyce, żaden tam kierunek techniczny ;oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudyn, na bogów - że o moich udach publicznie piszesz, to rozumiem, bo jesteś oficjalnym opiekunem, ale czy teraz masz zamiar zajmować się również dekoltem? ;o

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie wiem, w końcy, jak głosi słynne powiedzenie nie ciągnie się kilku srok za ogon.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Po prostu wiesz, że to mogłoby się nie spodobać Oficjalnemu Opiekunowi Dekoltu ;))

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> jak zobaczę, będę wierzył ;P . I wtedy się wypowiem...
MX1000 - BOSKI gryzoń ;D .

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
Abstrahując do wczorajszych rozmów:
"I co się cieszysz, i tak masz raka..."

Yans [ Więzień Wieczności ]
Poranne wstawanie ...

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> no, wiesz, mam wyśmienity humor, bo wczoraj (poza przekomiczną tu i ówdzie, jak sam zresztą przyznasz, włóczegą po knajpach ;D) miałem prześwietną rozmowę ze starymi, w czasie której to rozmowy, mój stary udowodnił, że ma jednak o wiele bardziej zakuty łeb niż ja.
A rak - no cóż, z tym trzeba jakoś żyć... ;>

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
Rozmawiałeś z rodzicami i obyło się bez ofiar?
To chyba przez ten świąteczny nastrój...
(jak słodko jest być aspołecznym psychopatą)

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> no wiesz, pod wpływem tego co wypiłem w knajpach, i tego, co wlałem w siebie instalując MX-a, opanował mnie taki spokojny i radosny błogostan, nie chciało mi się z nimi mordować - pozwoliłem się wygadac matce, potem staremu, dorzuciłem trzy zdania - i poszedłem sobie ;D. I jeszcze jak dobrze pójdzie, to w Wigilię będę mógł się w spokoju na Mokotowie zalewać... Rak nie rak ;D - w święta warto się napić, a co...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Witam z rana.
Jak spokojnie w tej pracy, nie tego się spodziewalem ;oP
Blondie :::> Ja nawet nie wiem, czy jest jakiś opiekun, więc siłą rzeczy wszelkie (nie)spodobania mam w nosie :>
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Paudyn-->to ty piszesz magisterkę bez promotora? :D
A skoro juz o opikunach mowa - to ja chyba będe zmieniał swojego...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Shadow :::> Że co? Promotora mam od dawna, recenzent też już wybrany :>

yagienka [ pułapka na Misia ]
Wigilia pracownicza za mną, choć byłam bliska pochlastania - dyrektor (a niech go....)
zarządził życzenia indywidualne (...szlag), białe wino pozwala jednak to i owo zneutralizować;p

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie będę mówił a nie mówiłem?.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Paudyn: cóż jest to zawszeć jakaś okazja do ubawu, a ponieważ postanowiłam wpasować się idealnie w konwencję, wszyskich wysciskałam i wycałowałam serdecznie (i nie dość że z zimną krwią to jeszcze na trzeźwo), dluuugo tego nie zapomną, a co niektorym może się to nawet śnić po nocach;p))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Zionęlaś czosnkiem, tudzież inną cebulą...? ;o)
PS. Nie ma nic gorszego niż indywidualne życzenia, zawsze zastanawiam się, co powiedzieć osobie, z którą nie zaminiłem wcześniej słowa, żeby nie wyglądało to kretyńsko ;oP
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-22 18:39:50]
yagienka [ pułapka na Misia ]
Paudyn: zionęłam uprzejmością;>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Kolejny przeuroczy dzień w pracy :) Dzisiaj dla odmiany żegnaliśmy wieczorem naszego ulubionego accounta, który odchodzi do innej agencji, w związku z czym był fajny prezent [a właściwie prezenty, bo było tego kilka sztuk], torcik, słodycze, piwko, ogólnie wesoły nastrój i takie tam. Przez cały dzień też było wyjątkowo miło, co prawda jest bardzo dużo do roboty, ale jakoś nam ostatnio wyjątkowo wesoło, ergo - dobrze jest, bardzo dobrze.
Poza tym śliczny śnieg pada.
W ogóle mam od jakiegoś czasu irracjonalnie świetny nastrój, nie wiem czemu, ale tak jest... :)
W kwestii życzeń indywidualnych - na szczęście na żadnej mojej wigilii firmowej nie było przymusu składania sobie takowych, kto chciał, to składał tym, którym lubi, niektórzy co prawda próbowali obskoczyć większość, ale też po jakimś czasie rezygnowali. Da się żyć.
Święta i tak jak zwykle po mnie spływają, więc się też specjalnie nie przejmuję.
Paudi --> to już wiesz, że jest :) Co więcej - nie jest to Kermit ;))

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
"cicha noc..." WSTAWAĆ LENIE!
Ja pracuję to i wy macie za...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Blondie :::> Będę się zachowywał tak, jakbym nie wiedzial.
PS. Wstawać obiboki, wspanialy zamglony poranek i piekny śnieżek, święta może będą naprawdę klimatyczne na zimowo :>
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gdzie ty masz ten piękny śnieżek? Ja widzę paskudną mgłę i roztapiajace się resztki sniegu... Grrr, mam nadzieję, że w górach przynajmniej jest go trochę.

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Shadowmage
Może kolega Paudyn ma zaćmę, i widzi wszystko na biało... Zwłaszcza przy tej mgle...
(nie wiem, ostatnio coś mało się do mnie odzywa na "imprach", jeśli się zjawi, więc nie wiem co mu dolega...)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na Bemowie kupa śniegu, no, ale tutaj przecież pomidory mówią dobranoc :>
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Na mokotowie i ursynowie wszystko się w cholerę rozpuszcza...
Jakoś nie bardzo mnie to dziwi... widzialem już kilka razy jak na ursynowie lało a w centrum było słonecznie...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
MaLLy-->my poprostu żyjemy na dalekim południu w stosunku do Paudyna, niemalże w ciepłych krajach :)
Mojemu ojcu samochód sie rozwalił w Czechach. Nie wiadomo, czy dojedzie na wigilię ;/

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Spoko, nasi niekórzy kierowcy też mogą nie zdązyć, w Świecku kolejka jak ch***.
PS. Od Bemowa prosze mnie się oddelerować, fakt, że mroźny północny zachód przy Kampinosie, ale na święta to ma swój urok :oD

peeyack [ Weekend Warrior ]
Wesołych świat dla całej warszawskiej ekipy życzę
ja
Chociaz nie lubie swiat, ale przynajmniej jest troche odpoczynku od pracy.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Do czego Ty mi tutaj peeyesz? ;o)
Wzajemnie, wpadnij niedlugo :>

peeyack [ Weekend Warrior ]
Osobiscie bym wolał nie wpaść, chcialbym sie kiedys oswiadczyc dlatego ze chce, a nie dlatego ze musze.
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
O peeyack!
Twoje osobiste problemy to nie nasz problem. (choć możliwość deprawacji peeyack'a juniora brzmi ciekawie). Masz się częsiciej pojawiać w Warszawie.
To jest rozkaz żołnierzu!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Spocznij, kocie. A jak już spoczniesz, masz przyjechać w odwiedziny.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dobra, robie wypad z pracy, może dziś jakieś wyjście do kina? Narnia, albo inny wynalazek? :>

yagienka [ pułapka na Misia ]
peeyack: nie przejmuj się, tutaj świąteczna awersja jest powszechna, a i wpadnij, co sobie będziesz żałować:))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dobra, dziś idę na King Konga, zobaczymy, co to za wielkie badziewie.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Blisko, coraz bliżej...walizki jednak dwie, w tym jedna wypchana jedzeniem;D Machanie tradycyjne punktualnie o 8.00, a potem trzymajcie kciuki, żebym pociągów nie pomyliła;)) Pozdrawiam świątecznie...i życzę Wam...oj...po prostu dobrze wam życzę...PA;))

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Wcześnie to coś machanie. Najwyżej będę wywiłał łapką przez sen :D

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Świątecznie, czy nie świątecznie, koniec tego roku uważam za mocno udany. Zapracował mnie jak konia u kieratu, ale z satysfakcją muszę przyznać, że wyrobiłam jakieś 120% normy. Porównując do lat ubiegłych - nawet więcej :)
Gwiazd - błagam, umów się ze mną tuż po świętach, Ty wiesz po co :)
A reszta niech się obżera do nieprzytomności, odechce się Wam łażenia po mieście, kiedy ja nie mogę :>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Bry!
Niby spałam do 11:30, a jakaś kompletnie rozbita. Wczorajszy dzień w robocie mocno mnie wykończył, działo się aż za dużo, jest jakaś ilość bredni, które mogę przeczytać, po którejś setce wspaniałych "dzieł" Tepsy & neostrady zaczynam odpadać.
Na szczęście teraz trzy dni wolnego, to się człowiek wyśpi, żeby z nowymi siłami ruszyć od wtorku do kieratu ;)
Meghan --> wiem, wiem po co :) Dobrze :) Odezwę się, jak już poznam swój plan pracy na przyszły tydzień. Co powiecie na łączoną randkę w bajorze lub na mieście? ;))
Wracam powoli pochłaniać śniadanie.
Pzdr.
[edit duuuuużo później]
Ludzie, na bogów, czy wy naprawdę pozdychaliście albo co? ;)
Ja postanowiłam się nieco przespać, bo się zmęczyłam czytaniem :) Ponadto wprowadziłam jeden świąteczny akcent do swojej radosnej egzystencji - założyłam czapeczkę Mikołaja jakiś czas temu i tak sobie w niej siedzę pod kocem :)) Same zalety, bo dzięki niej jest mi zdecydowanie cieplej.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-24 19:47:33]
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Gwiazd
Nie wiem jak inni, ale mam swój klasyczny świąteczy nastój, czyli: "podejdziesz do mnie to Cię zabiję". Dlatego się nie odzywam...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jak tam sobie chcesz. Mój nastrój w normie. Dlaczego miałby mnie denerwować kolejny wolny dzień spędzony przed kompem i z książkami?
Chociaż tak, przyznaję, wpieniają mnie bandy ludzi przewalające się po centrum handlowego, w którym jadam obiad. Ale takie samo bydło przewala się tam codziennie, więc właściwie grzmoci mnie to tak samo, jak każdego innego dnia :)
Idę dalej oglądać/czytać/słuchać.
Mimo wszystko - miłego wieczoru :)
Off.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-24 23:00:44]
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Gwiazd
Wesołych...
Ja idę kląć dalej.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Wesołych CO? :)

legrooch [ Legend ]
Wesołych świąt wam ludziska życzę!
Oby w dzieciach wynagrodziły, w końcu czas najwyższy :)
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Gwiazd ---> Niestety Gach wyemigrował na południe, ale ja się spotkam jak najchętniej :) Najlepiej we wtorek by było, godzina w sumie dowolna, bo i tak mam urlop.
Jadę się objadać. Znowu.
Prawdopodobnie wrócę tocząc się... :)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Melduję, że dzielnie stawiłem czoła wczorajszym wyzwaniom i zjadłem wszystko, co mi dali :D Dziś druga walka, znacznie trudniejsza 8-0
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Meghan --> niestety, wtorek kompletnie odpada, pracuję od 10 do jakiejś ciężkiej nocy, nawet jeśli skończę o zaplanowanej 22, to raczej nie będzie mi się chciało z nikim spotykać :)
Nie wiem jeszcze, co z resztą tygodnia.
Och kurwać, jaka niewyspana jestem. Totalnie i całkowicie, aż boli. Wstałam o 13, ale cholera wie, ile przespałam, z godzinę? Mam namiar ponadrabiać po śniadaniu, które właśnie w siebie niemrawo wciskam ;)
HopkinZ [ Senator ]
JAkby ktoś się orientowal... w poniedzialek (drugi dzień świąt zanczy się) Galeria i inne Empikopodobne shopsy są otwarte?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ech, święta to jednak wesoły okres na drogach, Tyle niedzielnych pajaców wyjeżdza na jezdnię, że szok.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Zieeeeew. Po śniadaniu trochę popolegiwałam, następnie przeczytałam jedną książkę i przygotowuję się do kolejnego polegiwania :)
Wolny weekend bez żadnych obowiązków, dawno tak nie było. Wszyscy świętują, więc mogę od nich odpocząć :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jednym słowem Blondie uskutecznia w te święta "gnicie".

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Blondie nie obchodzi świąt, więc ma mnóóóóóstwo czasu dla siebie, z czego jest baaaardzo, baaaardzo zadowolona :)
Chociaż... 60. urodziny Lemmy'ego były, to faktycznie święto...! *śmieje się*
I to nie jest "gnicie", ćmundo, tylko "relaksacja", ile razy mam Ci powtarzać? ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-25 19:04:46]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Od tej "relaksacji" będziesz niedługo mogła zagrać tytułową rolę w teatralnej adaptacji "Corpse Bride" :>
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-25 19:07:23]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudynie, na bogów, czy ja Ci ją naprawdę przypominam? :o Aż tak źle ze mną chyba jeszcze nie jest... ;))

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A ja jestem przeżarty*... Ale muszę zgromadzić zapasy przed wyjazdem na narty, bo tam bedę przebywał w dosyć spartańskich warnkach i z kalorii to pewnie głównie płyny będę przyjmował :D
* tak Gwiazd, naprawdę przeżarty, mi też to sie zdarza... niestety :(

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Blondie ::::> Jeszcze nie, ale pognijesz jeszcze trochę, to kto wie? :>
Shadow :::> Tak na marginesie spędzałem wigilię i pierwszy dzień niedaleko (Pyry), więc przeszła mi przez głowę myśl, aby Ci pomóc w męczeniu się z jedzeniem ;oP

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Paudyn-->a, to stąd te wspaniałe życzenia. A ja głupi nie wpadłem na to, by zaprosić :P

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudyn --> z gnijącą dam sobie radę, gorzej by było, gdybyś większy nacisk kładł na pannę młodą ;))
Shadow --> przeżarty? Iiiiii tam, nie wierzę. Nie Ty!
Idę dalej pić w intencji Lemmy'ego :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gwiazd-->bycie panną młodą chyba ci niestraszne, skoroś już mężatką :P
Naprawdę. Na kolację zjem najwyżej odrobinkę :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wszystko w swoim czasie, dasz radę z jednym i drugim :oP
Shadow :::> No właśnie miałem Ci zwrócić uwage, żeś się bardzo wysilił, musiałem akurat przeszkodzić w posiłku zapewne... :oD
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To ja już chyba wolę gnić niż to drugie. Ani ja panna, ani młoda... *wznosi piwem toast w intencji stanu wolnego* ;)
Coś oglądnę chyba. Nie wiem jeszcze co, ale mam na dysku od pyty seriali i coś sobie z tego wybiorę.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Paudyn-->a żebyś wiedział! Miałem wczoraj bardzo pracowity wieczór :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
*wznosi piwem toast w intencji stanu wolnego*
W tym właśnie momencie wypiję za to samo swoim grzańcem ;o)
No i stoję nad podobnym dylematem, co by tu obejrzeć? Zaraz muszę looknąć w swoje przepastne zasoby :>

legrooch [ Legend ]
Jestem chory ;(

artaban [ swamp thing ]
Jestem okrągły :)

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
jestem wąski i wk...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jestem uśmiechnięta i zaczytana, konkretnie zaHellboyowiona.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ufff... poza kretyńską i infantylną końcówka, The Island okazał się całkiem przyjemnym do obejrzenia filmem.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Czy ja wiem? Ja się na tym straszliwie wynudziłem...
Zaczynam przygotowania do wyjazdu. Pora poszukać po kątach sprzętu narciarskiego...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Pewnie jak zwykle się obżarłeś, przyciężkawy i przysenny byłeś, to i się wynudziłeś.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A nawet chyba nie, poszedłem na głodniaka - to pewnie wytłumaczenie jest takie, że myślałem tylko o jedzeniu i nie byłem w stanie skoncentrować się na filmie :P
Bagażnik na narty pokonany, ale to upierdliwe urządzenie...
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Powiadasz, Paudi, że da się to oglądać? To może popatrzę sobie wieczorem, bo gdzieś się wala to coś po dysku. Jak okaże się durne - to będzie na Ciebie ;))

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
The Island okazał się całkiem przyjemnym do obejrzenia filmem.
Własnie obejrzałem go na DVD (nie pytajcie skad go mam, bo osoba która mi go przyniosła sama nie wie...)
No cóż kolejny klon matriksa... (życie przed naszymi, raczej ich, oczami to jedna wielka sciema...)
Fabuła dość ciekawa. A i dwójka głownych bochaterów nie "starszy". Lubię grę McGregora, a blądyna też niczego sobie... :P

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
a blądyna też niczego sobie - Mally, na bogów, jaka blĄyna.... ;)
A w ramach rozrywek popołudniowych, zamiast siedzieć przed kompem, udaję się na romantyczną randkę (połączoną z obiadem i kinem) z Paudim :)))

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Gwiazd
po raz który ty sie będziesz łapać na tą "blądyne"?
popełniem ten bład w tym wątku specjalnie i za każdym razem sie na to łapiesz...
kompleks blondynki czy co ??

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Może Gwiazd jest zazdrosna, że inną blondynę nazywasz blądyną :P

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Shadowmage
a racja... to o to chodzi.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Może Gwiazd jest zazdrosna, że inną blondynę nazywasz blądyną :P - na tym wątku jest tylko jeden człowiek, którym może mnie nazywać blondyną bez obawy, że mu wyrwę serce przez przełyk, więc generalnie grzmocą mnie wszystkie inne blądyny, szczególnie blądyny Mally'ego ;)))

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Kategorycznie!
To jest kompleks blądynki.
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Hej, Blądyno! Jeśli nie wtorek, to może środa wcześnie rano? Najlepiej samowtór, to będzie można bezstresowo obgadać gachów :)
Hmmm, czy my się znamy tylko golowo i telefonicznie? W sumie szczegóły możnaby ustalić mniej publicznie :)
P.S. Jestem przygnębiona. Polonistka i używa słowa "oglądnę"... Błeee, fuj, tfu! Obejrzę, kochana, obejrzę (bardzo proszę, ta dokonana-niedokonana forma wzbudza we mnie odruch wymiotny...)
Hern [ Chor��y ]
----> Meghan (mph)
No no .. tylko bez takich.
Ja patrzę i wszystko widzę. Słyszę teSZ.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Meghan --> nie wiem jeszcze, jak będzie wyglądała moja praca, ale jestem wręcz pewna, że nawet jeśli będę siedziała tylko 4 h, to będzie to 10-14, nie 14-18, więc chyba te poranki to nie za bałdzo... zobaczymy zresztą.
Spotkanie samowtór jak najchętniej, obgadywanie gachów jest jedną z niewątpliwych przyjemności życiowych ;)
W kwestii P.S. - niech nie panikuje ;) Używam czasem prywatnie formy "oglądnę" tak samo jak np. "nie filozuj" albo "zakamufletować się". Tak, dobrze wiem, że to wersje niepoprawne albo przekręcone, ale co z tego? Na bogów, przecież to luźna rozmowa ze znajomymi, nie wykład na temat poprawności językowej, więc czemu celowo czasem czegoś nie przekręcić? :) "Ćmundy" też nie znajdziesz w słowniku, a nazywam tak niektórych ;)
A tak w ogóle jestem po randce z Paudynem. Wow! :))) <kontempluje i wspomina z zachwytem> ;))
btw: Paudi, cały ten stuff został w końcu w Twoim samochodzie, hehe :)) Wiedziałam, że tak się to skończy ;))
Jutro do pracy. To jakiś koszmar... <ble>. Przez ostatnie dni wstawałam o 13, a teraz nagle trzeba się zerwać raniuteńko... idę poczytać, a co.
Branoc.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-27 00:11:44]
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No fakt, nie ma jak udany popołudniowy wypadzik do kina połaczony z kolacyjką w knajpie, przeca nie ma co gnić w domu przez dzień cały, skoro rodzinne spotkania już się pokończyły :>
Ja tam idę się ogolić, w końcu muszę jutro jakoś wyglądać :>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Pobuuuuudka!!!

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Idź spać, Ćmundo!
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
a kto tu śpi ??

legrooch [ Legend ]
Praca... Znów praca.....
Jeszcze tylko trzy razy budzik i popijawa :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Czwartek i piątek mam urlop, więc raptem 2 dni w pracy :oP

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A ja zaraz wyjeżdzam, do zobaczenia jakoś w przyszłym, oby lepszym od tego, roku!

legrooch [ Legend ]
Poniedziałek również wolny, więc będzie sylwester z przedłużeniem :D

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
A ja pracuję...
Dziś, jutro... do piątku, i jak znam życie to i w sobotę.
W poniedziałek znów do pracy...

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
ps: zdechł mi domowy komp wiec dostęp do netu mam tylko z pracy.
(znając moje szczęscie reklamacja płyty potrwa z miesiąc)
niech mnie ktos dobije....
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
people are sick..
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
zgubiło linka:

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie wiem, po co my tu w ogóle siedzimy, równie dobrze można by było sprawdzić auta w domu...
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
a poco ja siedze?
wszyscy na "wolności" tylko ja musze siedzieć...
budynek prawie pusty...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Taaa.. u nas też sala pusta, większość pobrała urlopy i "fletów" od meg jest raptem dwóch :o) Na dodatek jutro jade na kawke do Mińska, żeby odfajkować szkolenie w warsztacie, więc pracujących dni wyjdzie mi w tym tygodniu słowem "jeden" :oP

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> nie tylko Ty ;D ... Świat na trzeźwo (nie wiedziec czemu) nie jest tak piękny ...

Pamir [ Generaďż˝ ]
Mimo, że po czasie, chciałem życzyć wszystkim wszystkiego dobrego :)
POzdrowienia Pamir
Pamir [ Generaďż˝ ]
A i jeszcze etykietka :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
wpadłbyś wreszcie na browca :>

L@WYER [ Valaraukar ]
Pamir --> widząc, żeś się wpisał po takim czasie, uznałem, ze wytrzeźwiałem do końca ;D ...

yagienka [ pułapka na Misia ]
Zycie jest piekne...zwlaszcza bez polskich znakow;D Machamy wam dziarsko z przyproszonego Sheffield
HappyHousewife&Misio
PS. maja tu cudne ceny alkoholu duze Martini w przeliczeniu 20 pare zeta, Baileys literek za niecale 60...nie zalujemy sobie;)))

L@WYER [ Valaraukar ]
Niektórym się powodzi ;) ... Martini ostatnio kupowałem za 25 zeta za litrową flaszkę. Nie powiem, że dwie takie na święta to dużo, ale dzięki nim nie było najgorzej...

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
HappyHousewife&Misio
Rozumiem że zostejesz przy tej wersji rozwoju wypadów...
To ile sztuk planujesz? 1? 2? 10??
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
PS. maja tu cudne ceny alkoholu duze Martini w przeliczeniu 20 pare zeta, Baileys literek za niecale 60...nie zalujemy sobie;)))
Wodka tez, czy tylko tego typu, ekhem, wynalazki? Jak ja bylem w kraju Anglosasow, czysta dochodzila do 15-20 funtow za pol litra.

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Wraszczie błoga cisza...
Dzięki bogu (mała litera zamierzona) wszyscy gdzieś sobie poszli...

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
MaLLy(R) -> WIELKI BRAT PATRZY, UWAŻAJ!!!

legrooch [ Legend ]
LOL!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Hern [ Chor��y ]
tego .. no .. patrzy, patrzy ...
Tym łatwiej, że teraz mamy Wielkiego Brata w wersji kieszonkowej, w dodatku z backup'em :-/
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
a było tak pięknie...
WSTAWAĆ!

Siwy4444 [ Senator ]
Sir, yes sir! O_o

legrooch [ Legend ]
Ale się dziś kapitalnei wyjebałem przed samym wejściem do firmy :) LOL
Już dawno nie leżałem na śniegu (2 lata). W pięknym małyszowskim stylu zaliczyłem telemarka na plecach :)

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
no to twoi wspłopracownicy mieli ubaw :P
ja mało nie odstawiłem telemarka idąc dzis ramo z psem... ale mam dobre buty i zakończyło sie tylko na rozjechaniu nóg... niestety pies wywinął orła :)

L@WYER [ Valaraukar ]
A mnie się dziś udało przejechać na maszynie całą trasę do roboty bez wywrotek... Ale fajnie było miejscami ;D , zwłaszcza tam, gdzie mimo wszystko nie słyszeli jednak o sprzęcie do odśnieżania (w wersji minimum) typu szufla.
Hern [ Chor��y ]
Chciałem się zapytać, czy jeszcze coś istnieje oprócz tego skrawka na południu na którym jestem.
Ok 200m do miejsca, gdzie prawdopodobnie zostawiłem samochód przebyłem z wielkim trudem głównie na czterech (nogach?). Samochodu nie stwierdzono, parkingu też nie. Wydawało mi się, że tam jest jeszcze ulica, ale teraz nie jestem już pewien....

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Hern
Nie nażekaj...
Dzięki tej pogodzie zamkną szkołę i nie bedziemy musieli iśc na tę klasówkę jutro...
(tłumacznie:
standardowa odpowiedź admina nr001: "dziwne u mnie działa"
czyli - a kto ci kazał nawiewać z ze "Stolycy"?)

L@WYER [ Valaraukar ]
Właśnie wyjrzałem za okno - biaaało... Gdzieś tam jest mój rower, gdzieś tam jest miejsce, do którego za parę minut pojadę - hmmm, wydaje mi się, ze mam przerąbane... :D

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Bo rower to sie nie trzyma na dworze tylko u "ciecia"/guarda...
wydaje mi się, ze mam przerąbane... :D
Tobie sie wydaje a ja to wiem... Mało tego, masz tak od urodzenia.

L@WYER [ Valaraukar ]
Znam takich, którzy mają przerabane gorzej/bardziej ode mnie. I powstrzymam się od robienia jakichs żaluzji osobistych ;P.
A trzymać maszyny w ciepełku, to nie mam za bardzo jak...
Ruszam w trzasę - mam zamiar mieć niezłą jazdę...

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Ruszam w trzasę - mam zamiar mieć niezłą jazdę...
Jeżeli przezyjesz to już będzie sukces...
Hern [ Chor��y ]
----> MaLLy(R)
A bo figury takie wystąpiły ...
Nic to .. jeszcze pare dni i będę mógł wychodzić przez balkon ....
... tylko z drugiej strony .... PO CO wtedy wychodzić ?

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> jeździ się zajebiście ;D . Nawet nie zmarzłem - mimo wszysko jazda rozgrzewa...
A jak miło sioę patrzy na te korki na ulicach ;> ...
legrooch --> gadałem z Gregorem - pytał kiedy doczeka odpalenia całości :> ...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wizyta na bazie technicznej w Mińsku Mazowieckim zaliczona. Na szczęscie nie kazali włazić do kanału i grzebać przy podwoziu :>

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudyn ====> Może ominęło Cię niezapomniane przeżycie ??? ;)
Ps. Grzany browek z soczkiem, w taką pogodę, mmmmmniam ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wolę z miodem i przyprawą piernikową.
legrooch [ Legend ]
L@WYER ==> Liczę, że jutro rano będę mieć 5 minut, żeby sprawdzić całość. Przekaż Grzegorzowi, że jest zrobiony komplet (łącznie z etykietami tak jak chciał).
Problem w tym, że.... jebnęło nam środowisko, na którym mieliśmy praktycznie gotowy projekt (awaria dysku :/). Budujemy środowisko od nowa. Dzień 3 jutro będzie :/.
Termin - 31.12.

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> no wiesz, jak jeszcze raz się za Ciebie nasłucham, to zacznę na Ciebie polować ... :D
A swoją drogą coś tu dziś cichooooo... Za cichoooo... ;D

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
Eeeeetam.
Lepiej milczeć niż gadać o bzdurach.

L@WYER [ Valaraukar ]
MaLLy(R) --> no wiesz, w gadaniu o bzdurach (a już zwłaszcza na gg), to bezapelacyjnie dzierżysz palmę pierwszeństwa ;> ...

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->L@WYER
Ktoś musi...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ha, jeszcze godzinka i spadam... do poniedziałku wolne :>
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Jestem pierwszy dzien w pracy...jeszcze napruty jak lajza. Sie poswietowalo:))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Obejrzałem Twojego Vinci łajzo, dostaniesz z powrotem razem z bluzą :>
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Dostalem smsa lachudro...nie chcialo mi sie odpisac:))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Zieeeeew!
Właśnie wstałam :)
Wczorajszy dzień w pracy był koszmarem, przemieliłam kilkaset [tak, kilkaset!] stron jakichś strasznych bredni dla Tepsy. Wieczorem [dużo później niż sądziłam, że wyjdę] wytoczyłam się totalnie wymęczona, ale za to mam dzisiaj wolne i - być może - jutro też :)) Co prawda to jutro jeszcze się okaże, ale jestem dobrej myśli.
Aż z tego zmęczenia pracą umyłam sobie nocą włosy odżywką zamiast szamponem :) Na usprawiedliwienie dodam jednak, że nie była to moja łazienka, mój szampon i moja odżywka, a oczy zalewała mi woda, więc wybrałam pierwszą możliwą butelkę stojącą obok wanny ;)
Miłego.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-29 14:57:28]
legrooch [ Legend ]
L@WYER ==> Twoja działka działa :>
Więc testuj testuj :>
A w międzyczasie dowiozę resztę :>
Zaczynamy wiązać koneic z końcem w firmie :) Może jutro się uda wszystko uruchomić ;)

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> jak znam życie, to zacznę się tym bawić w przyszłym tygodniu. Mam zamiar się dobrze bawić ;> ...

legrooch [ Legend ]
Twoja działka działa ok. Jak nie wypieprzysz z dysku bazy/strony ręcznie (a jebnięty Home na to pozwala) to nic nie zrobisz :P

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> no cóż, ja to zdolny i ambitny jestem ;D , więc próbować nic i nikt mi nie zabroni - przynajmniej jakąś rozrywkę bedę miał ...

legrooch [ Legend ]
Jednak Aero w 5.1 to wyjeb :O
Jest oszołomiony :O
legrooch [ Legend ]
Jestem

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->legrooch
Jeśli mówisz o czym myślę. do dodam od siebie że wydanie CD-A to porażka i strata pieniędzy.

legrooch [ Legend ]
DVD-A :)
I rzeczywiście wali po uszach z wielkim WOW :)

L@WYER [ Valaraukar ]
Rany, jestem jedynym pracoholikiem, który tu jest o tej porze ... :D Chyba jestem chory.
Dziś z wieczora jazda na Masę, a potem grzaniec ;> .

legrooch [ Legend ]
Wake up! DADA!
Wake up dead man! TADADA!

Yans [ Więzień Wieczności ]
Jeśli ktoś korzysta z karty miejskiej, to dzisiaj jest ostatni dzień zwrotów 5 zeta za kartę na Senatorskiej. Zawsze na browka lub dwa jest ;)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
W dupie mam ich 5 zeta, nie będę się fatygował na Senatorską specjanie po "taką kupę szmalu" :>

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> a poza tym wszyscy zdrowi ;D ?

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
jak zwykle jestem oderwany od rzeczywistości?
o co chodzi z tą kartą miejską ?
zmienili coś czy co ?
mam na niej jeszcze polowę "biletu"
czy ktoś mógłby mnie uświadomić. albo chociaż zapodać linka ??

piokos [ Mr Nice Guy ]
MaLLy(R) => jeśli zakupiłeś kartę w kiosku za piątaka i masz na to paragon, ZTM łaskawie zwróci Ci 5 zł. Kiedyś tam sąd czy UOKiK nakazał zwrot tej kwoty gdyż ZTM nie miał prawa pobierać opłaty za ten kawałek plastiku.

ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Paudyn--->tobie to sie juz w dupie przewrocilo od tego "dobrobytu":))

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudyn ====> "W dupie" ??? To widzę, że Ci się poprzewracało :D Ja tam miałem po drodze, to skorzystałem.
piokos ====> Nie wprowadzaj w błąd. Nie trzeba mieć żadnego paragonu !!! Idziesz tylko z kartą miejską do kasy na Senatorskiej i wydają Ci piątaka, tylko musisz się podpisać, że dostałeś zwrot i tyle.
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->piokos
Dzięki za info.
Czyli sprawa do olania, nie ma zamiaru tracić czasu dla 5zl...
Więcej w ten czas sam bym zarobił...
Swoją drogą zgnębie Suhoja że mi nic nie powiedział... UOKiK to Jego okolice...

Yans [ Więzień Wieczności ]
Proszę, proszę, co za czasy, wszyscy jęczą jak to źle, a każdy olewa sikiem prostym darmowego piątaka ;) Mam nadzieję, że chociaż tyle przeznaczycie na WOŚP ?

piokos [ Mr Nice Guy ]
Yans => ja tylko powtórzyłem to co baba z ZTMu powiedziała zaraz po tej decyzji, a było to dość dawno.
I mam pytanie, jak teraz pójdę do kiosku i poproszę miesięczny + karta, to zapłacę 5 zł za kartę?

Yans [ Więzień Wieczności ]
piokos ====> No to baba ZTMowa gadała głupoty ;) W pratyce, o dziwo, wygląda to prościej. A jak teraz jest z kartą miejską, to nie wiem ale logiczne by było, że nie pobierają za nią kasy, skoro zwracają ;)

Sasanka [ Generaďż˝ ]
Yans - wszytsko pieknie, wczoraj podjechalam na senatorksa i myslalam,ze wskocze do sroka wezme piataka, naladuje karte i pojde sobei do domku. a tam ... koleja jak za kielbasa za czasow prlu :/ bo pienizaka mozna odebrac podobno tylko do konca roku :(
Yans [ Więzień Wieczności ]
Sasanka ====> Ja byłem dzisiaj po 8 i było tylko parę osóba ale kto wie, może później przyczłapie całe stado moherowych beretów i zrobi sie koleja. I fakt, dzisiaj jest ostatni dzień na zwrot. Swoją drogą, to sprytne ze strony ZTMu, że nigdzie medialnie tego za bardzo nie nagłaśniali, tylko miejscami wisi jakaś fiszka w tramwaju.
Sasanka [ Generaďż˝ ]
powinno sie ich zaskarzyc znow :) ze dlaczego niby tylko do konca tego roku ? i dlaczego nikt wlasciwie nic nie wie, tylko wszytsko odbywa sie droga pantoflowa? :P

L@WYER [ Valaraukar ]
Skarżyć? W naszym pięknym ;> kraju? Blond-aniele ;), szkoda czasu dla pięciu złotych.
MaLLy ma rację - w czasie, który tam zmarnuję zarobię więcej. A i nie bedę musiał kolejek cierpieć.

Sasanka [ Generaďż˝ ]
tez racja..

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
zmów miła cisza :)
Aż z chęcią na wchodzę na wątek.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No to wybrałem sobie cyfrzaka. Najpóżniej pod koniec stycznia stanę się posiadaczem tego cudeńka.

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Paudyn
Pocoś sie odzywał?
Zepsułeś taką miłą atmosferę.
A co do pstrykałki - nie masz co robić z kasą? To mi oddaj.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Cały dzien miałeś dla siebie, czas na mnie ;>
Z kasą, jak widzisz, mam co robić ;oP
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudi, pamiętasz, gdzie w pierwszej kolejności mamy się udać, jak już zakupisz ten sprzęt? ;))
Ja się wyleguję & oglądam "Lost", więc nawet nie bardzo jest o czym pisać, ale z chęcią popsuję tę ciszę na wątku :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-30 23:53:51]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie. Dokąd...?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ty ćmundo cholera... :) Do zoo, powtórzyć sesję z naszego ostatniego wyjścia :) Wiesz, waleczna czarna pantera i te sprawy...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To Ty się chcesz gdziekolwiek ze mną wybierać dopiero na wiosnę? Cóż... Twoja stara... znaczy strata ;o)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Na wiosnę do zoo... a po drodze jeszcze niejedna randka z kinem i kolacją przez nami, czyż nie? ;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Tak, tym razem strzeli się jakieś hot fotki.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Tylko ich potem nie zamieszczaj na wątku, bardzo proszę ;)))

Da_Mastah [ Elite ]
Jak będziecie szli do ZOO, to po mnie wpadnijcie, bo chałupe mam niedaleko :-))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Da_Mastah ::> Uciekłeś niedawno? ;o)
Blondie :::> Będziesz musiała mnie przekonać :>
Da_Mastah [ Elite ]
Paudyn: Już ile razy ;-))) Szykuj lepiej aparat, to wam pokaże jak się wkurza tygrysy zachowując przy tym wszystkie kończyny na swoich miejscach ;-)))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudi - i tak zamieściłbyś jedynie fotki do pasa, żeby nie pokazywać innym chwytnych ud ;))
Ok, deal - Paudyn wkurza tygrysy, ja robię zdjęcia, a w krytycznym momencie oddalam się z jego aparatem! <dumna z planu> ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jak ostatnio bylismy, niestety moich ukochanych tygrysków nie uświadczyliśmy...
PS. Zaiście szatański plan Blondyny. Tylko skąd ta myśl, że dam jej potrzymać...? :>
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-31 00:26:25]
Da_Mastah [ Elite ]
A kiedy ostatnio byliście?
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jakoś tak pod koniec lata, początek jesieni.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie pamiętam, kiedy byliśmy, ale wtedy miałam jakiś sezon chodzenia do zoo, aż trzy osoby mnie tam zabierały jakoś tydzień w tydzień, jeszcze jedna wyprawa i bym się chyba zagnieździła, bo nie opłacałoby się wychodzić ;)
Paudi, no coś Ty, nie dasz mi potrzymać...? ;>

Da_Mastah [ Elite ]
O, to ja z rok temu już pewnie :-)) Zaległości sobie narobiłem. Dobra, idę spać, bo zamulony jestem, a na jutro trzeba mieć kondycję :-)
Dobranoc wszystkim!

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Och, w zeszłym roku też byłam w zoo. I dwa lata temu też. I tak dalej. Nie powiem, żeby się z roku na rok jakoś specjalnie zmieniało - poza faktem, że po drodze zdechł bawół i zabrali małe świnie z minizoo dla dzieci ;)
Ja idę oglądać "Lost".
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-31 00:39:24]

Thufir Hawat [ Konsul ]
Paudyn ==> Ja bym, wybrał Olympusa C-70 zamiast G6 :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na szczęscie nie jesteś na moim miejscu, więc będzie Canonik ;oPPP
PS. Chyba, że nowszą wersję, czyli 7070, ale to się jeszcze zobaczy.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-31 12:14:46]
legrooch [ Legend ]
Chciałem wam życzyć zarąbistego sylwestra, szczęśliwego no i oczywiście lepszego nowego :)
Pozdrawiam
Leszek

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Skoro nikt sie nie odzywa to zakładam że wszyscy sa podobnym stanie co ja...
Jezu juro do pracy... Za co ?
Ps: Czy te mrówki muszą tak tupać?
(butelka martini na mnie samego to jednak za wiele)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja jestem w bardzo dobrym stanie. Wbrew wczorajszym projektom nie wypiłam wszystkiego, co walało się dookoła, kończąc na dwóch butelkach czerwonego wina. Ale nic mi teraz nie tupie, nic nie boli, a humor mam rewelacyjny.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
O kurcze, dawno nie spałem do południa, ale jeśli się zmieszało driniacze z czystą, piwem, winem i szampane, to jednak człowiek musiał to odleżeć :> Na szczęście wałnąłem dzisiaj z rana 4 kliniki i od razu mój stan się polepszył :> Opuściłem już Sękocin i obecnie siedzę przed monitorem z herbatką w ręku oraz ciastem na talerzu... mrrau, fajniusio :>
Wszystkim składam życzenia zdrówka, szczęścia i pomyślnośco w nadchodzącym roku.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Najlepsiejszego wszystkim w Nówce 2006-tce ;) Prawie doszedłem już do stanu używalności ;)

legrooch [ Legend ]
U kogo Sękocinowałeś? :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
U kumpla z liceum. W sumie z okolicy to zabrakło nam Ziutka :oP Wspominaliśmy nasze wspólne nadmorskie wojaże, gdy ten kolo budził nas codziennie rano cichym pssssss w trakcie otwierania kolejnych butelek browca :oD

Yans [ Więzień Wieczności ]
Fffstafffać, fffstafffać !!!
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Yans
Ja nie śpię...
Poprostu lubie ciszę.

L@WYER [ Valaraukar ]
Miły i sympatyczny dzionek, a wy tak hałasujecie. Jak wam nie wstyd ;D.
Pierwszy dzień tego roku na trzeźwo...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
<blurp>

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudyn ====> Nie rób zagadnienia ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Co Ty tam wiesz...

artaban [ swamp thing ]
Co by rozruszać towarzystwo - niezły dowcip o blondynkach:

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
W jednym antykwariacie w łapki wpadła mi fajna kolekcja Pratchetta. Nie dość, że jest cały Świat Dysku, to jeszcze dodano:
1)Zapowiadające serię Dysku:
-Ciemna strona Słońca,
-Dysk.
2)Naukę Świata Dysku:
3)Trylogia Nomów:
-Nomów księga wyjścia,
-Nomów księga kopania,
-Nomów księga odlotu.
4)Dobry Omen.
5)Dywan.
To był udany dzień :oP
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-03 21:12:09]
legrooch [ Legend ]
Paudyn ==> Gratuluję :) Rozpocząłem właśnie kolekcjonowanie Świata Dysku. Czasem jak się coś trafi okazyjnie, to HOHO :)
Szczęśliwy posiadacz działającego swojego telefonu wraz z całą książką telefoniczną wita wśród żywych! :)
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Popracowałam sobie prawie 12 h, dotarłam do domu poprzez śnieg i błoto, zjadłam kolację i własnie przygotowuję się psychicznie do myśli, że powinnam zabrać się za kolejną robotę. Pfuj.
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Gwiazd ---> W zeszłym roku nam się nie udało, ale cały nowy przed nami :) Gach zaczął mnie uczyć grać w brydża, jeszcze kilka lekcji i będzie można małe spotkanko uzgodnić.
Tak generalnie staram się WWWAiS czytać, gorzej mi tylko coś ostatnio z pisaniem idzie... Ale w miarę regularnie jestem.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Meghan --> w tym tygodniu siedzę w pracy od rana, ale kończę wieczorami, ergo: jeśli nie byłoby problemów i nagłego zostawania dłużej, to od ok. 19 byłabym w stanie się gdzieś pojawić na nieprzesadnie długą pogawędkę :) Jeśli nie, to co powiesz na weekend? - chociaż lojalnie uprzedzam, że może się okazać, iż jednak pracuję w sobotę... bądźmy jednak dobrej myśli, szansa nie jest wielka.
Czytać to i ja się staram, pisać mi się często zwyczajnie nie chce, szczególnie jak są jakieś nudy totalne i nie ma Paudyna ;)))
I jeszcze z cyklu "szczere wyznania": nie umiem grać w brydża :)
Powinnam iść spać, znowu jutro będę nieprzytomna w robocie. Branoc, kolorowych.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-04 01:26:41]

L@WYER [ Valaraukar ]
Piękny śnieżek pada, pogoda aż miło - można pomyśleć o sankach w łikend...
POOOOBUUUUDKAAAA !!!

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Wróciłem z nart, ale fajnie było! Szkoda, że to juz koniec, ale obowiązki wzywają. Było coś ciekawego jak mnie nie było?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Sanki - no cóż, obawiam się, że przy tej pogodzie pomysł byłby równoznaczny z taplaniem się w dużej ilości rzadkiego błota. Może jeszcze pojawi się jakiś mróz i znikną te grząskie kałuże, wtedy ja bardzo chętnie. Niech tylko Meghan przyjdzie, w zeszłym roku byłyśmy iście piekielnym duetem na dwóch płozach ;)
A może w weekend uderzymy na Narnię? Ma być w kinach od 6.01., czyli od piątku.
Poza tym miałam dzisiaj straszliwy koszmar, bo śniło mi się, że wyszłam za mąż, chyba za jednego ze swoich byłych, ale aż tak dobrze nie pamiętam, bo w moim śnie nawet nie wiedziałam, gdzie mieszka mój mąż. Nawet złotą obrączkę miałam! Strasznie chciałam się z nim rozwieść, ale nie mogłam go odszukać. Obudziłam się o 6:00 oblana zimnym potem :)))
A teraz pożeram kopytka przy akompaniamencie Babylon Whores ["Say you love satan!"] ;) Włożyłam sobie co prawda łyżeczkę wystającą ze szklanki z herbatą w oko i próbowałam się udławić jedną z łykanych przeze mnie tabletek, ale poza tym wieczór całkiem spokojny i miły, czego i Państwu życzę :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nawet złotą obrączkę miałam!
A chociaż z białego złota? Taka typowa wygląda strasznie...hmm... wieśniacko :>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No właśnie miałam taką straszną, klasyczną, totalnie złotą obrączkę!
Samej ceremonii w moim śnie nie było, ale biorąc pod uwagę tę obrączkę - to pewnie był ołtarz i ja w białym, jak jakaś pieprzona dziewica ;) Aaaaaargh! <otrząsa się>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Współczucia z powodu tej nieszczęsnej klasycznej obrączki.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
W ogóle całość jakaś koszmarna, brrr. Za to pamiętam jakąś rozmowę we śnie z moją matką, która była bardzo zadowolona z całej sytuacji - w przeciwieństwie do mnie ;)
Żeby było jasne: nikt mi nie piłuje nad głową, że czas na ślub czy rodzinę, nikt mi się ostatnio nie oświadczał, żadni moi znajomi się nie pobierają itd, więc nie wiem, skąd mi się to wzięło.
Ale moja znajoma dzisiaj mnie pocieszyła, że jej się ostatnio śniło, że rodzi w wypożyczalni wideo. Cóż, do tego etapu jeszcze nie doszłam, zatem może nie jest aż tak źle :)

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Gwiazd --> Nam żadne błoto nie byłoby straszne :))) Podobnież ma przyjść mróz, ale przy obecnej chlapie nie tyle na sanki, co na łyżwy się zrobi pogoda - a z tego stoku to przepraszam, na łyżwach nawet po pijaku nie zjadę ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Blondie :::> Już się tak nie tłumacz, pewnie nadeszła ochota na stabilizację.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Meghan --> mam nadzieję, że Twoje uwielbienie do błota nie doprowadzi nas do zapasów w takowym, ale jak tylko wspomniany mróz się pojawi - natychmiast rezerwuj sobie jakieś popołudnie! Pamiętaj tylko, że Ty nie pijesz, bo prowadzisz, jak wiemy z poprzedniej imprezy ;)))
Paudi --> ch*ja tam, nie stabilizacja :) Za bardzo Cię lubię, żeby Ci takich koszmarów życzyć, ale przyśniłoby Ci się coś takiego, to też byś pewnie nie tryskał zachwytem ;))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Już mi się śniło. Ślub z byłą, jak ją na rękach przed kościół wynoszę ;oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Wiesz co? Od razu mi jakoś lepiej, Ty miałeś jeszcze gorzej :))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na szczęście był to pierwszy i ostatni taki sen.

legrooch [ Legend ]
<== Paudyn

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Co do Narni - my wybieramy się w sobotę, więc jak są chętni to się zgłaszać!

L@WYER [ Valaraukar ]
Shadow --> jakieś konkrety byś zapodał - które kino, jaka godzina... czy potem pójdziemy na sanki i zrobimy balet "Pod cieniem Shadowa"... :D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
L@wyer - na razie nie ma szczegółowych planów, będę się tym jutro zajmował. Ale raczej wieczorem i gdzieś w centrum, ewentualnie multikino.

L@WYER [ Valaraukar ]
Shadow --> Multikino to zadupie ;D . Nie lepiej, jak kulturalni ludzie gdzieś w centrum się objawić? Jakiś Silverscreen na Puławskiej czy inna Kinoteka ...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Mi to też w zasadzie bardziej odpowiada, bo zamierzam przespać się u dziadków, ale jest po drodze z mojej wioski, nie? :) Tyle, że nie mógłbym wypić sobie wtedy piwka w kinie, a to poważny minus...
L@WYER [ Valaraukar ]
No to świetnie - ustaliliśmy, jakie kino nam odpowiada. Kinoteka jest przy tym o tyle lepsza od Silverscreena, że mam kartę rabatową co oznacza bilety po 13 zyli.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
legrooch :::> A to odnośnie czego Twój ostatni kciuk? ;o)
Wiadomość z ostatniej chwili. Nowy rewolucyjny pomysl wdrażany przez Guldenow. Neta bedziemy mieli najprawdopodobniej tylko na przerwie :> Nie ma jak potraktowanie najprężniejszej i najbardziej odpowiedzialnej komorki europejskiej Vosa, jak dzieci. Hell yeaahh..

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jeśli chodzi o Narnię, to my jesteśmy chętni. Zarzućcie tylko jakoś szczegółami na forum lub via komór, jak już coś ustalicie, jeśli nie będzie żadnych przeciwwskazań, to powinno nas przywiać.
Poza tym wróciłam. Zmęczona, ale pozytywnie nastawiona do świata, bo dwie przyjemności [jedna wybitnie materialna] mnie spotkały. Mrrrrau!

legrooch [ Legend ]
Posta wyżej i witaj w klubie :)
Pot czasem aż poleci takie się człowiekowi zdarzyły koszmary :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Przestań, bo jeszcze coś wywołasz na dzisiejszą noc, tfu, tfu tfu :)

Siwy4444 [ Senator ]
Nie spać! Zwiedzać! Emanować!
;)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
<zieeeeeeew>
Nie śpię, nie śpię. Zdążyłam już spóźnić się pół godziny do pracy, porozmawiać ze znajomymi, wyjść na papierosa i zgłodnieć. Plan na najbliższe dwie godziny: pójść na godzinny lunch, przeczytać Wyborczą, dokończyć czytanie ksiąźki.
Pozdrawiam pracujących ;)))

L@WYER [ Valaraukar ]
Cytując klasykę - Wielce radosne... Na Narnię idę dzisiaj, czy będę jutro - nie wiem...
Na zdjęciu obok - ludzie ludziom zgotowali ten los (czy jak to tam szło), czyli jak wyglada rysunek w wersji wstawionej w dokument, przed rozgrupowaniem i po. Jak dla mnie - bajer. Radujmy się...
:D

legrooch [ Legend ]
BTW, ciekawy schemat :>
Każdy z każdym :>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Aaa... czyli podobny koszmarek? :> Ja dzisiaj natknąłem się w firmie na panienkę uderzająco podobną do tej byłej, ale widziałem z odległości i to CHYBA jednak nie ona.... ufffff.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Skoro rano nic się nie działo, to zgodnie z tradycją - w piątek ok. 15-16 musiało się coś zepsuć.
No i się zepsuło.
O matko, ależ był chaos, koszmar, sajgon, obłęd i hardcore.
Dotarłam niedawno do domu i jakaś taka otępiała siedzę... ciężko było, naprawdę ciężko, a i tak uciekłam nieco po znajomości, bo jeszcze powinnam tam siedzieć.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Uciekłaś? Przecież Ty lubisz się zaharowywać :>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No trochę uciekłam. Nadal mogłabym tam kiblować. Ale nie było to aż tak obowiązkowe, a ja byłam nieźle zmęczona tym, co do tej pory się działo, więc poszłam sobie... czasem nawet ja tak mam ;)
I oficjalnie dementuję: nie, nie jestem pracoholiczką!!!
<po cichutku> ...a jeśli już, to malutką! ;))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-06 23:02:39]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mulatki to Ty nie przypominasz :> Prędzej pracoholiczkę ;oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Twoje fantazje czynią straszliwe spustoszenie w Twoim sposobie postrzegania rzeczywistości... powiedz mi, Paudynie mój drogi, gdzie Ty w mojej poprzedniej wypowiedzi widzisz jakąkolwiek MULATKĘ? :)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
O k... tam jest malutką... dobra, to znak, że pora udać się spać, dobranoc.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
<oklaski> :))
Śpij dobrze, kolorowych. Ja w końcu mogę coś obejrzeć ze świadomością, że za niecałe 9 h NIE zadzwoni budzik :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-06 23:22:17]

L@WYER [ Valaraukar ]
Powiem wam tyle - imvho - nudna ta Narnia, jak wszyscy diabli. Wrażenie robią ze dwie, góra trzy sceny, a reszta, to aż szkoda gadać. I jeszcze epatowanie jakimś patosem na siłę - taki był przynajmniej mój odbiór.
Dodatkowo to badziewiarskie Multikino miało (przynajmniej w trakcie seansu, na którym byłem) problemy z nagłośnieniem.
Coś ze mną nie tak, bo idę zaraz z psem na spacer, i jakoś nie odrzuca mnie to, że za oknem zimno...
;)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Genialna organizacja z tego co widze :> Nic to, wybiorę się we własnym zakresie dziś lub jutro :oP
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ja idę na 16.45 do Arkadii - jedyny pasujący mi termin z napisami a nie dubbingiem.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dziś?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudyn, do cholery, przestań jęczeć - przecież sam możesz coś zaproponować, jeśli tak Ci zależy na idealnej organizacji :)
Shadow - ja chętnie. Kermit pewnie też, ale chwilowo nie mam z nim kontaktu. O której umawiamy się przed kasami? Ja i tak muszę się objawić się w Arkadii wcześniej, więc mogę być o dowolnej porze od 16:00.

artaban [ swamp thing ]
Ja potwierdzam, że ja też :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Blondie :::> Nie, nie mogę, skoro już proponujecie, to oczekuję konkretów, jak nie ma, załatwiam sobie sam i kwita :>
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Co powiecie na spotkanie w okolicach 16:15 pod kasami?
Paudyn - generalnie grzmocą mnie wszystkie Twoje pretensje, bo Narnię dzisiaj proponował Shadow, więc bądź łaskaw się ode mnie odklepać ;))
btw: siedzisz koło mnie, pamiętaj ;p
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-07 14:11:10]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja się nawet jeszcze do Ciebie nie przyklepałem, zrobię to w kinie.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Będziesz mnie przyklepywał bądź poklepywał w kinie? <nie jestem pewna, czy mam wstawić mordkę pełną przerażenia - czy pełną nadziei> ;)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Możesz sobie wstawiać jaką mordę chcesz, możesz mi nawet dać po mordzie, nie przejmę się.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No halo?! Czyżbyś po kilku romantycznych randkach przechodził do etapu brutalnego ataku? :o

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie ja. Po prostu u bab nigdy nic nie wiadomo.

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
No cóż, my z Wami dziś nie pójdziemy, bo w końcu udało nam się zebrać w sobie i na 18.15 idziemy na Harry'ego do IMAXa. A co, starość nie kalosz i na dużym ekranie trzeba oglądać :)
Wam życzymy, mimo niepochlebnej recenzji Lajara (ksywka co nieco sugeruje...), dobrej zabawy; my WIEMY, że będziemy się dobrze bawić :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja też nie mam zamiaru brutalnie atakować... zakręcę tak, żebyś sam założysz sobie smycz i przyniósł ją na kolanach w zębach... ;> ;))))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
W zębach mogę ją przynieść tylko mulatce.
Mogę być nieco póxniej, bo mam popieprzoną komunikajcę, będę w kontakcie.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No i wróciliśmy. Ja bawiłem się świetnie. Pomimo typowego patosu i analogii do Władcy Pierścieni, które co i rusz nie dawały mi spokoju ;oP
PS. Shadowowi i Izie dziękujemy, że wpadli zobaczyć, jak nam leci i życzyć udanego seansu ;oP :oD
yagienka [ pułapka na Misia ]
Wiecie co?...nie chce mi się wracać...choć po wymianie pani misister może być ciekawie;>
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie dziwię się. Po obejrzeniu Narnii i wszystkich tych brytyjskich krajobrazów z początku filmu zatęskniłem za Wyspami jak nigdy. Chciałbym tam kiedyś zamieszkać :o)

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> nie dziwię Ci się, że nie chcesz wracać, ale co do tego, jak może być ciekawie, było kiedyś powiedzenie "obyś żył w ciekawych czasach". Chyba mam tego pecha... ;>

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]
Byliscie na opowieściach z narnii?I jakie toto?:)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Miłe. Owszem, trąca momentami nieznośnym patosem no i ciężko wczuwać się specjalnie w historię, w której bohaterami są - było nie było - dzieci, ale nie są to dla mnie w żaden sposób wady. Znam Narnię bardzo dobrze, czytałam tę serię w dzieciństwie mnóstwo razy [moja ulubiona część to "Koń i jego chłopiec", a ulubionym bohaterem zdecydowanie jest Ryczypisk!] i cieszę się, że ten film wygląda tak, jak wygląda.
[edit do tego, co wyżej] W dzieciństwie? Cholera, ostatni raz czytałam Narnię jakoś na początku studiów, jakie to dzieciństwo? :))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-07 23:56:50]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]
No cóz szczerze mówiąc to przed tym filmem kojarzylem tylko nazwę "Narnia":) A o żadnych ryczypyskach czy innych gadających lwach nie miałem pojęcia:)
Trąca patosem? No cóż nie lubie tego ale może się przemogę:) No i koniecznie jak się już wybiore to na wersje z napisami bo z dubbingiem mam prawie same złe doświadczenia:)

yagienka [ pułapka na Misia ]
Gdybym mogła, to bym już została...ale trzeba będzie pomyśleć o jakimś Wyspiarskim desancie na dłuuużej, tu jest całkiem przyjemnie i nie chodzi tylko o alkohol i krewetki;D "Ciekawe czasy"...no coż bywam ciekawska, a ciekawość, to pierwszy stopień do...
A co do Narnii to się pewnie wybior i też nie czytałam...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jak można nie znać Narnii? Toż to klasyka!
No i jak można nie kojarzyć Ryczypiska?! [w oryginale - Reepicheep Warrior Mouse] - ekhem, ponieważ gif brzydko wygląda po powiększeniu - proponuję obejrzeć obrazek na dole, ładniejszy, wyraźniejszy i w ogóle.
Czy w ogóle poza mną i Kermitem ktoś czytał Narnię?! :o
Aha - Filet, my też byliśmy na wersji z napisami.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-08 01:01:01]
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
O, jak brzydko ten powyższy gif wygląda po powiększeniu? Może jpg wyjdzie lepiej.
[edit] No, zdecydowanie.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-08 01:01:39]

L@WYER [ Valaraukar ]
Wypraszam sobie insynuowanie mi nieznajomości cyklu o Narnii ;>. Pierwszą książkę o Narnii (ostatnią z całego cyklu, czyli Ostatnią bitwę) czytałem, kiedy Ty jeszcze w wieku przedszkolnym byłaś ;D. Zresztą, pożyczyłem od Hayabusy wydanie dwutomowe, które w wakacje odświeżyłem sobie któregoś łikendu, siedząc i pijąc na Mokotowie...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Czytałem wieki temu jako dzieciak, może czas odświeżyć :>
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-08 10:33:30]

yagienka [ pułapka na Misia ]
Może ja tez czytałam, tylko mam sklerozę...starość nie i takie tam...uprzejmie informuję, że niestety wróciłam:(((

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
łączymy się z Tobą w bólu :oP

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Po sobotnich perturbacjach w niedzielę jednak udało nam się pójść na Narnię. Tym razem naucznei doświadczeniem byliśmy na 14 a w Arkadii godzinę wcześniej. Kolejka była tak jak w sobotę, ale udalo nam się dostać miejsca aż w 6 rzędzie!

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
300.

L@WYER [ Valaraukar ]
Ciężko się nie roześmiać...

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Dla mnie i tak numerem jeden jest odcinek 13 :)

L@WYER [ Valaraukar ]
Jesli chodzi o imvho najlepszy, to ja bym sie wahał pomiędzy
https://www.chomiks.com/chomiki40.htm
a
https://www.chomiks.com/chomiki16.htm

yagienka [ pułapka na Misia ]
Zapewinie ZG lepsza niż zrekonstruowany Kopernik, ale o ile, to się jeszcze okaże;>
***
Biegnie myszka po lesie i spotyka łosia. Podbiega do niego od tyłu, patrzy i szepcze:
- Niesamowite!
Podbiega z przodu, patrzy i szepcze:
- Niepojęte!
Znowu obiega łosia, patrzy od tyłu i szepcze:
- Niesamowite!
I ponownie biegiem dookoła łosia. Patrzy od przodu i szepcze:
- Niepojęte!
I tak kilka razy. Łoś zdziwiony pyta myszkę:
- O co Ci chodzi myszko?
- Patrzę na Ciebie łosiu i nijak nie mogę zrozumieć: z taaakimi jajcami, a taaakie rogi???
L@WYER [ Valaraukar ]
Nasza była prezydentowa lubiała biżuterię - jej ulubioną, były (jak powszechnie wiadomo) kulczyki.
Nasza obecna prezydentowa upodobanie znalazła w sztuce kulinarnej - lubi rydzyki. W sosie własnym.
I jeszcze jeden polityczny.
Przy okazji nastepnych wyborów, tym razem samorządowych, w każdym lokalu wyborczym będą dwie urny - do jednej będzie się wrzucać głosy na PiS, a druga będzie zamaskowaną niszczarką do papieru.

Hern [ Chor��y ]
W końcu się pochwalę na czym polegała drobna trudność z wyjechaniem z parkingu.
Najpierw trzeba było odszukać właściwe wzniesienie, później wykopać tunel, albo co najmniej okopy. Następnie można było z pewną dozą nieśmiałości uruchomić silniczek, by już po ok godzinie ciężkiej i rozgrzewającej niewątpliwie pracy spróbować przesunąć się kilka metrów ...

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Hehe, to wygląda zupełnie jak mój samochód jak byłem w górach... W Szczyrku było jedno fajne miejsce - zaspa przy drodze nie rózniąca się od innych (w zasadzie to nie zaspa a wał ciągnący sie kilka kilometeów) a w niej wybite okno i można było sobie zajrzeć do srodka auta :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No, właśnie wrócilem z poobiedniego spacerku :> Widzę, że zaczynają grać Piłę II, trzeba się będzie wybrać koło łykendu.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudyn ====> Montjesz jakąś ekipę na PIŁĘ II ? (Przez moment zrozumialem, że ktos gra w piłkę nożną ;)

yagienka [ pułapka na Misia ]
Piłę II? spokojnie poczekam na edycję kina domowego;), część pierwsza jakoś nie wywarła na mnie pozytywnego wrażenia;>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja też nie reflektuję na "Piłę 2". Już jedynka była beznadziejnie durna.
Dzisiaj tylko 10 h w pracy, zauważalny sukces... :))
Mam całkiem pozytywny nastrój, więc nawet założę nową, a co.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Zapraszam --------------------->