GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

WWWAiS edycja (zlitujcie się bogowie) świąteczna...

21.12.2005
10:47
smile
[1]

[email protected] [ Valaraukar ]

WWWAiS edycja (zlitujcie się bogowie) świąteczna...

Tak jak w tytule - niektórzy cieszą się radosną rodzinną świąteczną atmosferą - i niech się cieszą. Ja, ponieważ świąt nie znoszę jak diabli, nie będę komentował.

Organizacyjnie - dziś ok. 20 w MA jakieś małe i sympatyczne piwo. Kto chce i może, przychodzi. Komu nie odpowiada i mu się nie chce - nie objawia się.

Na zdjęciu - moja modlitwa...

Poprzednie wywody:

21.12.2005
11:02
smile
[2]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Tak jak pisalem w poprzednim wątku.
Może się pojawię, może NIE.

21.12.2005
11:11
smile
[3]

[email protected] [ Valaraukar ]

Jak sobie chcesz. Ja tradycyjnie już kogokolwiek zmuszać nie będę - wiadomo, że wychodzę z założenia, że jak ktoś nie chce mnie oglądać, to nie musi ;D ...

21.12.2005
11:35
smile
[4]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->[email protected]
Na pewno jest sporo osób które nie chcą ci oglądać, a muszą.
Przykład: twoja siostra, rodzice, ludzie na ulicy.

21.12.2005
11:51
smile
[5]

[email protected] [ Valaraukar ]

Już Ty stary nie kombinuj... Nie będę wyliczał takich, co na oglądanie Ciebie najwyraźniej nie mają ochoty... :>

21.12.2005
12:04
smile
[6]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Już Ty stary nie kombinuj... Nie będę wyliczał takich, co na oglądanie Ciebie najwyraźniej nie mają ochoty... :>

Ta lista jest długa... Nawet bardzo długa, a typu osób o których myślisz jest tam bardzo wiele...
Jak juz mówiłem: "story of my live..."

21.12.2005
13:09
smile
[7]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

21.12.2005
13:47
smile
[8]

[email protected] [ Valaraukar ]

A to właśnie dostałem w @ ...
Nie będę złośliwy ;) i nie dorzuce jakiegokolwiek komentarza...
Na razie...

21.12.2005
14:07
smile
[9]

[email protected] [ Valaraukar ]

A obrazek ma tytuł "Bajka o Ani" ...

21.12.2005
14:36
smile
[10]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Fajny "komiks" szkoda że nie o mnie...
1. jestem inteligentny.
2. jestem piękny, na mam przecież nadwagi
3. jestem bogaty z domu... w doświadczenia :P
Ale co do "ja pie..." sie zgadzam...

-->karypel ›:>
chyba jednak wpadne...
mialem ci dac sie pobawic pda (zainstalowałem na nim age of empires), i mieliśmy pogadać o vacie..

21.12.2005
14:38
[11]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

<edit>
a i jeszcze muszę Cię zabić....

21.12.2005
14:43
smile
[12]

[email protected] [ Valaraukar ]

MaLLy(R) --> Ty to chyba odporny na żaluzje ostatnio jesteś, skoro "Bajka o ANI" Ci się z niczym (Ani ;> z nikim) nie kojarzy... ;P
SZKIELETORZE ;> ...

21.12.2005
14:45
smile
[13]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->[email protected]
Masz przechlapane... Wiesz?

21.12.2005
14:48
smile
[14]

[email protected] [ Valaraukar ]

Wpisz się na listę i czekaj cierpliwie i ambitnie na swoją kolejkę ;> ...

21.12.2005
14:55
[15]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Wpisz się na listę - Znowu?
Już kilka razy się wpisywałem...

21.12.2005
20:40
smile
[16]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wolne! :D

Do 9 stycznia żadnych zajęc obowiązkowych, czyż to nie wspaniałe? Mogę się dzięki temu w spokoju oddać pracy nad licencjatem. Hurra! :P

Jednyny minus jest taki, że ja nie lubię świąt...

21.12.2005
22:15
smile
[17]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Podczas oglądania King Konga zastanawiałem się jakie wciry zebrała by w tym wąwozie Szeloba.

21.12.2005
22:20
smile
[18]

legrooch [ Legend ]

[email protected] ==> Ty tam browara sączysz, a baza czeka ;)
Jutro ostatnia aktualizacja. A pracować już możesz :)

21.12.2005
22:37
smile
[19]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ufffffff. Ostatnia wigilia pracownicza zaliczona, więcej w tym roku nie będzie, w piątek pewnie tylko jakieś końcowe życzenia w pracy numer 2, ale to już drobiazg, bo więcej świętować nie muszę.
Dzisiaj w redakcji - ogromne ilości żarcia [każdy coś zrobił + catering! - chociaż gdybym zjadła jeszcze jedną rzecz ze śledziem, to chyba by mi płetwy & skrzela wyrosły ;)], autorskie kolędy jednego z dziennikarzy, wino [białe, czerwone, różowe - ale wino to zawsze pozytyw każdej imprezy firmowej], prezenty tragicznie nędzne [albo i gorzej], a w przerwach świętowania - oczywiście praca, praca, praca. Tym razem nie tańczyłam ;)))
No i już wiadomo, że żadnego wolnego między świętami nie będzie, chociaż oficjalnie miało być i chyba nawet dla innych działów jest. Chociaż może akurat ja nie będę potrzebna przez cały czas. Się zobaczy. Ale nie przeszkadza mi to kompletnie - ostatni tydzień w robocie był po prostu świetny, luźniejszy i spokojniejszy, wypełniony kilkoma szalonymi pomysłami, w przyszłym tygodniu pewnie też tak będzie. Aż się chce tam ruszyć. Jasna cholera, jak ja jednak lubię swoją pracę :))

A teraz przede mną przemiły wieczór - w planach film, książki, mnóstwo książek!, jakieś piwko/wino/likierek, lampion z zapachową świeczką <no co? ;))>, konwersacje z Kermitem i ogólnie spokojne wylegiwanie się. Mrrrrrau.
Miłego wieczoru :)

[edit, bo literóweczki się zakradły :)]

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-21 22:36:23]

21.12.2005
22:41
[20]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow :::> Nie wq... mnie, ja muszę odczekać do piątku, a potem i tak zakuwam 100 tematów na magisterkę :>

21.12.2005
22:42
smile
[21]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hehehehehe... <uśmiecha się złośliwym uśmiechem magistra ;)))>

21.12.2005
22:43
smile
[22]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Idż, bo Cię kopnę.

21.12.2005
22:52
smile
[23]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

<perlisty śmiech piątkowego magistra> ;p

21.12.2005
22:58
smile
[24]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

"Piątkowy = ch***owy."

21.12.2005
23:14
smile
[25]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ooooo, zazdrościmy, jak widzę? ;> <powachlowałaby się od niechcenia dyplomem, ale nie chciało się jej do dzisiaj go wyrobić ;))>

21.12.2005
23:16
smile
[26]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja tam po prostu wolałem sobie uczciwie poimprezować, to i średnia nie ta z tych cięższych przedmiotów, więc szanse mam najwyżej na 4.

21.12.2005
23:17
smile
[27]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja po prostu jestem mądrala, to i średnia śliczna - mimo imprezowania ;p

21.12.2005
23:21
smile
[28]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Co najwyżej za dekolt ta średnia :> Zresztą co tam może być ciężkiego na takiej polonistyce, żaden tam kierunek techniczny ;oP

22.12.2005
00:35
smile
[29]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn, na bogów - że o moich udach publicznie piszesz, to rozumiem, bo jesteś oficjalnym opiekunem, ale czy teraz masz zamiar zajmować się również dekoltem? ;o

22.12.2005
00:56
smile
[30]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie wiem, w końcy, jak głosi słynne powiedzenie nie ciągnie się kilku srok za ogon.

22.12.2005
01:26
smile
[31]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Po prostu wiesz, że to mogłoby się nie spodobać Oficjalnemu Opiekunowi Dekoltu ;))

22.12.2005
09:20
smile
[32]

[email protected] [ Valaraukar ]

legrooch --> jak zobaczę, będę wierzył ;P . I wtedy się wypowiem...

MX1000 - BOSKI gryzoń ;D .

22.12.2005
09:34
smile
[33]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->[email protected]
Abstrahując do wczorajszych rozmów:
"I co się cieszysz, i tak masz raka..."

22.12.2005
09:49
smile
[34]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Poranne wstawanie ...

22.12.2005
10:03
smile
[35]

[email protected] [ Valaraukar ]

MaLLy(R) --> no, wiesz, mam wyśmienity humor, bo wczoraj (poza przekomiczną tu i ówdzie, jak sam zresztą przyznasz, włóczegą po knajpach ;D) miałem prześwietną rozmowę ze starymi, w czasie której to rozmowy, mój stary udowodnił, że ma jednak o wiele bardziej zakuty łeb niż ja.
A rak - no cóż, z tym trzeba jakoś żyć... ;>

22.12.2005
10:13
smile
[36]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->[email protected]
Rozmawiałeś z rodzicami i obyło się bez ofiar?
To chyba przez ten świąteczny nastrój...





(jak słodko jest być aspołecznym psychopatą)

22.12.2005
10:20
smile
[37]

[email protected] [ Valaraukar ]

MaLLy(R) --> no wiesz, pod wpływem tego co wypiłem w knajpach, i tego, co wlałem w siebie instalując MX-a, opanował mnie taki spokojny i radosny błogostan, nie chciało mi się z nimi mordować - pozwoliłem się wygadac matce, potem staremu, dorzuciłem trzy zdania - i poszedłem sobie ;D. I jeszcze jak dobrze pójdzie, to w Wigilię będę mógł się w spokoju na Mokotowie zalewać... Rak nie rak ;D - w święta warto się napić, a co...

22.12.2005
11:01
smile
[38]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Witam z rana.

Jak spokojnie w tej pracy, nie tego się spodziewalem ;oP

Blondie :::> Ja nawet nie wiem, czy jest jakiś opiekun, więc siłą rzeczy wszelkie (nie)spodobania mam w nosie :>

22.12.2005
11:08
[39]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->to ty piszesz magisterkę bez promotora? :D

A skoro juz o opikunach mowa - to ja chyba będe zmieniał swojego...

22.12.2005
11:35
[40]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow :::> Że co? Promotora mam od dawna, recenzent też już wybrany :>

22.12.2005
18:09
smile
[41]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Wigilia pracownicza za mną, choć byłam bliska pochlastania - dyrektor (a niech go....)
zarządził życzenia indywidualne (...szlag), białe wino pozwala jednak to i owo zneutralizować;p

22.12.2005
18:26
smile
[42]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie będę mówił a nie mówiłem?.

22.12.2005
18:33
smile
[43]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: cóż jest to zawszeć jakaś okazja do ubawu, a ponieważ postanowiłam wpasować się idealnie w konwencję, wszyskich wysciskałam i wycałowałam serdecznie (i nie dość że z zimną krwią to jeszcze na trzeźwo), dluuugo tego nie zapomną, a co niektorym może się to nawet śnić po nocach;p))

22.12.2005
18:41
smile
[44]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zionęlaś czosnkiem, tudzież inną cebulą...? ;o)

PS. Nie ma nic gorszego niż indywidualne życzenia, zawsze zastanawiam się, co powiedzieć osobie, z którą nie zaminiłem wcześniej słowa, żeby nie wyglądało to kretyńsko ;oP

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-22 18:39:50]

22.12.2005
18:48
[45]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: zionęłam uprzejmością;>

22.12.2005
19:20
smile
[46]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Kolejny przeuroczy dzień w pracy :) Dzisiaj dla odmiany żegnaliśmy wieczorem naszego ulubionego accounta, który odchodzi do innej agencji, w związku z czym był fajny prezent [a właściwie prezenty, bo było tego kilka sztuk], torcik, słodycze, piwko, ogólnie wesoły nastrój i takie tam. Przez cały dzień też było wyjątkowo miło, co prawda jest bardzo dużo do roboty, ale jakoś nam ostatnio wyjątkowo wesoło, ergo - dobrze jest, bardzo dobrze.
Poza tym śliczny śnieg pada.
W ogóle mam od jakiegoś czasu irracjonalnie świetny nastrój, nie wiem czemu, ale tak jest... :)

W kwestii życzeń indywidualnych - na szczęście na żadnej mojej wigilii firmowej nie było przymusu składania sobie takowych, kto chciał, to składał tym, którym lubi, niektórzy co prawda próbowali obskoczyć większość, ale też po jakimś czasie rezygnowali. Da się żyć.
Święta i tak jak zwykle po mnie spływają, więc się też specjalnie nie przejmuję.

Paudi --> to już wiesz, że jest :) Co więcej - nie jest to Kermit ;))

23.12.2005
08:22
smile
[47]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

"cicha noc..." WSTAWAĆ LENIE!
Ja pracuję to i wy macie za...

23.12.2005
09:29
smile
[48]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Blondie :::> Będę się zachowywał tak, jakbym nie wiedzial.

PS. Wstawać obiboki, wspanialy zamglony poranek i piekny śnieżek, święta może będą naprawdę klimatyczne na zimowo :>

23.12.2005
11:05
[49]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gdzie ty masz ten piękny śnieżek? Ja widzę paskudną mgłę i roztapiajace się resztki sniegu... Grrr, mam nadzieję, że w górach przynajmniej jest go trochę.

23.12.2005
11:15
smile
[50]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Shadowmage
Może kolega Paudyn ma zaćmę, i widzi wszystko na biało... Zwłaszcza przy tej mgle...
(nie wiem, ostatnio coś mało się do mnie odzywa na "imprach", jeśli się zjawi, więc nie wiem co mu dolega...)

23.12.2005
11:15
smile
[51]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na Bemowie kupa śniegu, no, ale tutaj przecież pomidory mówią dobranoc :>

23.12.2005
11:25
[52]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Na mokotowie i ursynowie wszystko się w cholerę rozpuszcza...
Jakoś nie bardzo mnie to dziwi... widzialem już kilka razy jak na ursynowie lało a w centrum było słonecznie...

23.12.2005
11:37
[53]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

MaLLy-->my poprostu żyjemy na dalekim południu w stosunku do Paudyna, niemalże w ciepłych krajach :)

Mojemu ojcu samochód sie rozwalił w Czechach. Nie wiadomo, czy dojedzie na wigilię ;/

23.12.2005
11:40
smile
[54]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Spoko, nasi niekórzy kierowcy też mogą nie zdązyć, w Świecku kolejka jak ch***.

PS. Od Bemowa prosze mnie się oddelerować, fakt, że mroźny północny zachód przy Kampinosie, ale na święta to ma swój urok :oD

23.12.2005
11:42
smile
[55]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Wesołych świat dla całej warszawskiej ekipy życzę

ja

Chociaz nie lubie swiat, ale przynajmniej jest troche odpoczynku od pracy.

23.12.2005
11:43
[56]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Do czego Ty mi tutaj peeyesz? ;o)

Wzajemnie, wpadnij niedlugo :>

23.12.2005
11:47
smile
[57]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Osobiscie bym wolał nie wpaść, chcialbym sie kiedys oswiadczyc dlatego ze chce, a nie dlatego ze musze.

23.12.2005
12:26
[58]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

O peeyack!
Twoje osobiste problemy to nie nasz problem. (choć możliwość deprawacji peeyack'a juniora brzmi ciekawie). Masz się częsiciej pojawiać w Warszawie.
To jest rozkaz żołnierzu!

23.12.2005
12:28
smile
[59]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Spocznij, kocie. A jak już spoczniesz, masz przyjechać w odwiedziny.

23.12.2005
15:01
smile
[60]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dobra, robie wypad z pracy, może dziś jakieś wyjście do kina? Narnia, albo inny wynalazek? :>

23.12.2005
16:25
smile
[61]

yagienka [ pułapka na Misia ]

peeyack: nie przejmuj się, tutaj świąteczna awersja jest powszechna, a i wpadnij, co sobie będziesz żałować:))

23.12.2005
16:44
smile
[62]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dobra, dziś idę na King Konga, zobaczymy, co to za wielkie badziewie.

23.12.2005
21:00
smile
[63]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Blisko, coraz bliżej...walizki jednak dwie, w tym jedna wypchana jedzeniem;D Machanie tradycyjne punktualnie o 8.00, a potem trzymajcie kciuki, żebym pociągów nie pomyliła;)) Pozdrawiam świątecznie...i życzę Wam...oj...po prostu dobrze wam życzę...PA;))

23.12.2005
22:30
smile
[64]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wcześnie to coś machanie. Najwyżej będę wywiłał łapką przez sen :D

24.12.2005
04:00
smile
[65]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Świątecznie, czy nie świątecznie, koniec tego roku uważam za mocno udany. Zapracował mnie jak konia u kieratu, ale z satysfakcją muszę przyznać, że wyrobiłam jakieś 120% normy. Porównując do lat ubiegłych - nawet więcej :)

Gwiazd - błagam, umów się ze mną tuż po świętach, Ty wiesz po co :)

A reszta niech się obżera do nieprzytomności, odechce się Wam łażenia po mieście, kiedy ja nie mogę :>

24.12.2005
12:10
smile
[66]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bry!
Niby spałam do 11:30, a jakaś kompletnie rozbita. Wczorajszy dzień w robocie mocno mnie wykończył, działo się aż za dużo, jest jakaś ilość bredni, które mogę przeczytać, po którejś setce wspaniałych "dzieł" Tepsy & neostrady zaczynam odpadać.
Na szczęście teraz trzy dni wolnego, to się człowiek wyśpi, żeby z nowymi siłami ruszyć od wtorku do kieratu ;)

Meghan --> wiem, wiem po co :) Dobrze :) Odezwę się, jak już poznam swój plan pracy na przyszły tydzień. Co powiecie na łączoną randkę w bajorze lub na mieście? ;))

Wracam powoli pochłaniać śniadanie.
Pzdr.

[edit duuuuużo później]
Ludzie, na bogów, czy wy naprawdę pozdychaliście albo co? ;)
Ja postanowiłam się nieco przespać, bo się zmęczyłam czytaniem :) Ponadto wprowadziłam jeden świąteczny akcent do swojej radosnej egzystencji - założyłam czapeczkę Mikołaja jakiś czas temu i tak sobie w niej siedzę pod kocem :)) Same zalety, bo dzięki niej jest mi zdecydowanie cieplej.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-24 19:47:33]

24.12.2005
22:56
[67]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Gwiazd
Nie wiem jak inni, ale mam swój klasyczny świąteczy nastój, czyli: "podejdziesz do mnie to Cię zabiję". Dlatego się nie odzywam...

24.12.2005
23:02
smile
[68]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jak tam sobie chcesz. Mój nastrój w normie. Dlaczego miałby mnie denerwować kolejny wolny dzień spędzony przed kompem i z książkami?
Chociaż tak, przyznaję, wpieniają mnie bandy ludzi przewalające się po centrum handlowego, w którym jadam obiad. Ale takie samo bydło przewala się tam codziennie, więc właściwie grzmoci mnie to tak samo, jak każdego innego dnia :)

Idę dalej oglądać/czytać/słuchać.
Mimo wszystko - miłego wieczoru :)
Off.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-24 23:00:44]

24.12.2005
23:05
[69]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Gwiazd
Wesołych...

Ja idę kląć dalej.

24.12.2005
23:06
smile
[70]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wesołych CO? :)

25.12.2005
02:05
smile
[71]

legrooch [ Legend ]

Wesołych świąt wam ludziska życzę!
Oby w dzieciach wynagrodziły, w końcu czas najwyższy :)

25.12.2005
09:23
[72]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> Niestety Gach wyemigrował na południe, ale ja się spotkam jak najchętniej :) Najlepiej we wtorek by było, godzina w sumie dowolna, bo i tak mam urlop.

Jadę się objadać. Znowu.
Prawdopodobnie wrócę tocząc się... :)

25.12.2005
10:57
smile
[73]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Melduję, że dzielnie stawiłem czoła wczorajszym wyzwaniom i zjadłem wszystko, co mi dali :D Dziś druga walka, znacznie trudniejsza 8-0

25.12.2005
13:54
[74]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Meghan --> niestety, wtorek kompletnie odpada, pracuję od 10 do jakiejś ciężkiej nocy, nawet jeśli skończę o zaplanowanej 22, to raczej nie będzie mi się chciało z nikim spotykać :)
Nie wiem jeszcze, co z resztą tygodnia.

Och kurwać, jaka niewyspana jestem. Totalnie i całkowicie, aż boli. Wstałam o 13, ale cholera wie, ile przespałam, z godzinę? Mam namiar ponadrabiać po śniadaniu, które właśnie w siebie niemrawo wciskam ;)

25.12.2005
15:57
[75]

HopkinZ [ Senator ]

JAkby ktoś się orientowal... w poniedzialek (drugi dzień świąt zanczy się) Galeria i inne Empikopodobne shopsy są otwarte?

25.12.2005
17:47
smile
[76]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ech, święta to jednak wesoły okres na drogach, Tyle niedzielnych pajaców wyjeżdza na jezdnię, że szok.

25.12.2005
17:58
smile
[77]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zieeeeew. Po śniadaniu trochę popolegiwałam, następnie przeczytałam jedną książkę i przygotowuję się do kolejnego polegiwania :)
Wolny weekend bez żadnych obowiązków, dawno tak nie było. Wszyscy świętują, więc mogę od nich odpocząć :)

25.12.2005
18:01
smile
[78]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jednym słowem Blondie uskutecznia w te święta "gnicie".

25.12.2005
19:01
smile
[79]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Blondie nie obchodzi świąt, więc ma mnóóóóóstwo czasu dla siebie, z czego jest baaaardzo, baaaardzo zadowolona :)
Chociaż... 60. urodziny Lemmy'ego były, to faktycznie święto...! *śmieje się*

I to nie jest "gnicie", ćmundo, tylko "relaksacja", ile razy mam Ci powtarzać? ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-25 19:04:46]

25.12.2005
19:09
smile
[80]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Od tej "relaksacji" będziesz niedługo mogła zagrać tytułową rolę w teatralnej adaptacji "Corpse Bride" :>

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-25 19:07:23]

25.12.2005
19:22
smile
[81]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudynie, na bogów, czy ja Ci ją naprawdę przypominam? :o Aż tak źle ze mną chyba jeszcze nie jest... ;))

25.12.2005
19:30
smile
[82]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A ja jestem przeżarty*... Ale muszę zgromadzić zapasy przed wyjazdem na narty, bo tam bedę przebywał w dosyć spartańskich warnkach i z kalorii to pewnie głównie płyny będę przyjmował :D


* tak Gwiazd, naprawdę przeżarty, mi też to sie zdarza... niestety :(

25.12.2005
19:37
smile
[83]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Blondie ::::> Jeszcze nie, ale pognijesz jeszcze trochę, to kto wie? :>

Shadow :::> Tak na marginesie spędzałem wigilię i pierwszy dzień niedaleko (Pyry), więc przeszła mi przez głowę myśl, aby Ci pomóc w męczeniu się z jedzeniem ;oP

25.12.2005
19:39
smile
[84]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->a, to stąd te wspaniałe życzenia. A ja głupi nie wpadłem na to, by zaprosić :P

25.12.2005
19:42
smile
[85]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn --> z gnijącą dam sobie radę, gorzej by było, gdybyś większy nacisk kładł na pannę młodą ;))

Shadow --> przeżarty? Iiiiii tam, nie wierzę. Nie Ty!

Idę dalej pić w intencji Lemmy'ego :)

25.12.2005
19:44
[86]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->bycie panną młodą chyba ci niestraszne, skoroś już mężatką :P
Naprawdę. Na kolację zjem najwyżej odrobinkę :)

25.12.2005
19:44
smile
[87]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wszystko w swoim czasie, dasz radę z jednym i drugim :oP

Shadow :::> No właśnie miałem Ci zwrócić uwage, żeś się bardzo wysilił, musiałem akurat przeszkodzić w posiłku zapewne... :oD

25.12.2005
19:54
[88]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To ja już chyba wolę gnić niż to drugie. Ani ja panna, ani młoda... *wznosi piwem toast w intencji stanu wolnego* ;)

Coś oglądnę chyba. Nie wiem jeszcze co, ale mam na dysku od pyty seriali i coś sobie z tego wybiorę.

25.12.2005
19:55
smile
[89]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->a żebyś wiedział! Miałem wczoraj bardzo pracowity wieczór :)

25.12.2005
19:55
[90]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

*wznosi piwem toast w intencji stanu wolnego*

W tym właśnie momencie wypiję za to samo swoim grzańcem ;o)

No i stoję nad podobnym dylematem, co by tu obejrzeć? Zaraz muszę looknąć w swoje przepastne zasoby :>

25.12.2005
23:04
smile
[91]

legrooch [ Legend ]

Jestem chory ;(

25.12.2005
23:38
smile
[92]

artaban [ swamp thing ]

Jestem okrągły :)

26.12.2005
00:10
smile
[93]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

jestem wąski i wk...

26.12.2005
00:43
smile
[94]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jestem uśmiechnięta i zaczytana, konkretnie zaHellboyowiona.

26.12.2005
01:36
[95]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ufff... poza kretyńską i infantylną końcówka, The Island okazał się całkiem przyjemnym do obejrzenia filmem.

26.12.2005
11:49
smile
[96]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Czy ja wiem? Ja się na tym straszliwie wynudziłem...

Zaczynam przygotowania do wyjazdu. Pora poszukać po kątach sprzętu narciarskiego...

26.12.2005
11:51
smile
[97]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pewnie jak zwykle się obżarłeś, przyciężkawy i przysenny byłeś, to i się wynudziłeś.

26.12.2005
13:28
smile
[98]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A nawet chyba nie, poszedłem na głodniaka - to pewnie wytłumaczenie jest takie, że myślałem tylko o jedzeniu i nie byłem w stanie skoncentrować się na filmie :P

Bagażnik na narty pokonany, ale to upierdliwe urządzenie...

26.12.2005
13:56
[99]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Powiadasz, Paudi, że da się to oglądać? To może popatrzę sobie wieczorem, bo gdzieś się wala to coś po dysku. Jak okaże się durne - to będzie na Ciebie ;))

26.12.2005
14:25
smile
[100]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

The Island okazał się całkiem przyjemnym do obejrzenia filmem.
Własnie obejrzałem go na DVD (nie pytajcie skad go mam, bo osoba która mi go przyniosła sama nie wie...)

No cóż kolejny klon matriksa... (życie przed naszymi, raczej ich, oczami to jedna wielka sciema...)
Fabuła dość ciekawa. A i dwójka głownych bochaterów nie "starszy". Lubię grę McGregora, a blądyna też niczego sobie... :P

26.12.2005
14:32
smile
[101]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

a blądyna też niczego sobie - Mally, na bogów, jaka blĄyna.... ;)

A w ramach rozrywek popołudniowych, zamiast siedzieć przed kompem, udaję się na romantyczną randkę (połączoną z obiadem i kinem) z Paudim :)))

26.12.2005
15:06
smile
[102]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Gwiazd
po raz który ty sie będziesz łapać na tą "blądyne"?
popełniem ten bład w tym wątku specjalnie i za każdym razem sie na to łapiesz...
kompleks blondynki czy co ??

26.12.2005
15:07
smile
[103]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Może Gwiazd jest zazdrosna, że inną blondynę nazywasz blądyną :P

26.12.2005
15:08
smile
[104]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Shadowmage
a racja... to o to chodzi.

26.12.2005
15:11
smile
[105]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Może Gwiazd jest zazdrosna, że inną blondynę nazywasz blądyną :P - na tym wątku jest tylko jeden człowiek, którym może mnie nazywać blondyną bez obawy, że mu wyrwę serce przez przełyk, więc generalnie grzmocą mnie wszystkie inne blądyny, szczególnie blądyny Mally'ego ;)))

26.12.2005
15:15
smile
[106]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Kategorycznie!
To jest kompleks blądynki.

26.12.2005
15:20
[107]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Hej, Blądyno! Jeśli nie wtorek, to może środa wcześnie rano? Najlepiej samowtór, to będzie można bezstresowo obgadać gachów :)
Hmmm, czy my się znamy tylko golowo i telefonicznie? W sumie szczegóły możnaby ustalić mniej publicznie :)

P.S. Jestem przygnębiona. Polonistka i używa słowa "oglądnę"... Błeee, fuj, tfu! Obejrzę, kochana, obejrzę (bardzo proszę, ta dokonana-niedokonana forma wzbudza we mnie odruch wymiotny...)

26.12.2005
22:29
[108]

Hern [ Chorąży ]

----> Meghan (mph)
No no .. tylko bez takich.
Ja patrzę i wszystko widzę. Słyszę teSZ.

26.12.2005
23:13
smile
[109]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Meghan --> nie wiem jeszcze, jak będzie wyglądała moja praca, ale jestem wręcz pewna, że nawet jeśli będę siedziała tylko 4 h, to będzie to 10-14, nie 14-18, więc chyba te poranki to nie za bałdzo... zobaczymy zresztą.
Spotkanie samowtór jak najchętniej, obgadywanie gachów jest jedną z niewątpliwych przyjemności życiowych ;)

W kwestii P.S. - niech nie panikuje ;) Używam czasem prywatnie formy "oglądnę" tak samo jak np. "nie filozuj" albo "zakamufletować się". Tak, dobrze wiem, że to wersje niepoprawne albo przekręcone, ale co z tego? Na bogów, przecież to luźna rozmowa ze znajomymi, nie wykład na temat poprawności językowej, więc czemu celowo czasem czegoś nie przekręcić? :) "Ćmundy" też nie znajdziesz w słowniku, a nazywam tak niektórych ;)

A tak w ogóle jestem po randce z Paudynem. Wow! :))) <kontempluje i wspomina z zachwytem> ;))
btw: Paudi, cały ten stuff został w końcu w Twoim samochodzie, hehe :)) Wiedziałam, że tak się to skończy ;))

Jutro do pracy. To jakiś koszmar... <ble>. Przez ostatnie dni wstawałam o 13, a teraz nagle trzeba się zerwać raniuteńko... idę poczytać, a co.
Branoc.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-27 00:11:44]

27.12.2005
00:50
[110]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No fakt, nie ma jak udany popołudniowy wypadzik do kina połaczony z kolacyjką w knajpie, przeca nie ma co gnić w domu przez dzień cały, skoro rodzinne spotkania już się pokończyły :>

Ja tam idę się ogolić, w końcu muszę jutro jakoś wyglądać :>

27.12.2005
08:30
smile
[111]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pobuuuuudka!!!

27.12.2005
08:34
smile
[112]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Idź spać, Ćmundo!

27.12.2005
08:42
[113]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

a kto tu śpi ??

27.12.2005
08:42
smile
[114]

legrooch [ Legend ]

Praca... Znów praca.....
Jeszcze tylko trzy razy budzik i popijawa :)

27.12.2005
08:46
[115]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czwartek i piątek mam urlop, więc raptem 2 dni w pracy :oP

27.12.2005
08:53
smile
[116]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A ja zaraz wyjeżdzam, do zobaczenia jakoś w przyszłym, oby lepszym od tego, roku!

27.12.2005
09:04
smile
[117]

legrooch [ Legend ]

Poniedziałek również wolny, więc będzie sylwester z przedłużeniem :D

27.12.2005
09:44
smile
[118]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

A ja pracuję...
Dziś, jutro... do piątku, i jak znam życie to i w sobotę.
W poniedziałek znów do pracy...

27.12.2005
10:06
smile
[119]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

ps: zdechł mi domowy komp wiec dostęp do netu mam tylko z pracy.
(znając moje szczęscie reklamacja płyty potrwa z miesiąc)



niech mnie ktos dobije....

27.12.2005
10:10
[120]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

people are sick..

27.12.2005
10:11
[121]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

zgubiło linka:

27.12.2005
10:20
smile
[122]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie wiem, po co my tu w ogóle siedzimy, równie dobrze można by było sprawdzić auta w domu...

27.12.2005
10:24
[123]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

a poco ja siedze?
wszyscy na "wolności" tylko ja musze siedzieć...
budynek prawie pusty...

27.12.2005
10:37
[124]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Taaa.. u nas też sala pusta, większość pobrała urlopy i "fletów" od meg jest raptem dwóch :o) Na dodatek jutro jade na kawke do Mińska, żeby odfajkować szkolenie w warsztacie, więc pracujących dni wyjdzie mi w tym tygodniu słowem "jeden" :oP

27.12.2005
11:06
smile
[125]

[email protected] [ Valaraukar ]

MaLLy(R) --> nie tylko Ty ;D ... Świat na trzeźwo (nie wiedziec czemu) nie jest tak piękny ...

27.12.2005
11:19
smile
[126]

Pamir [ Generał ]

Mimo, że po czasie, chciałem życzyć wszystkim wszystkiego dobrego :)


POzdrowienia Pamir

27.12.2005
11:21
[127]

Pamir [ Generał ]

A i jeszcze etykietka :)

27.12.2005
11:33
[128]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

wpadłbyś wreszcie na browca :>

27.12.2005
12:04
smile
[129]

[email protected] [ Valaraukar ]

Pamir --> widząc, żeś się wpisał po takim czasie, uznałem, ze wytrzeźwiałem do końca ;D ...

27.12.2005
13:59
smile
[130]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Zycie jest piekne...zwlaszcza bez polskich znakow;D Machamy wam dziarsko z przyproszonego Sheffield

HappyHousewife&Misio

PS. maja tu cudne ceny alkoholu duze Martini w przeliczeniu 20 pare zeta, Baileys literek za niecale 60...nie zalujemy sobie;)))

27.12.2005
14:18
smile
[131]

[email protected] [ Valaraukar ]

Niektórym się powodzi ;) ... Martini ostatnio kupowałem za 25 zeta za litrową flaszkę. Nie powiem, że dwie takie na święta to dużo, ale dzięki nim nie było najgorzej...

27.12.2005
15:01
smile
[132]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

HappyHousewife&Misio
Rozumiem że zostejesz przy tej wersji rozwoju wypadów...
To ile sztuk planujesz? 1? 2? 10??

27.12.2005
15:19
[133]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

PS. maja tu cudne ceny alkoholu duze Martini w przeliczeniu 20 pare zeta, Baileys literek za niecale 60...nie zalujemy sobie;)))

Wodka tez, czy tylko tego typu, ekhem, wynalazki? Jak ja bylem w kraju Anglosasow, czysta dochodzila do 15-20 funtow za pol litra.

27.12.2005
21:28
smile
[134]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Wraszczie błoga cisza...
Dzięki bogu (mała litera zamierzona) wszyscy gdzieś sobie poszli...

27.12.2005
22:31
smile
[135]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

MaLLy(R) -> WIELKI BRAT PATRZY, UWAŻAJ!!!

27.12.2005
22:32
smile
[136]

legrooch [ Legend ]

LOL!

27.12.2005
22:34
smile
[137]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

28.12.2005
02:35
[138]

Hern [ Chorąży ]

tego .. no .. patrzy, patrzy ...
Tym łatwiej, że teraz mamy Wielkiego Brata w wersji kieszonkowej, w dodatku z backup'em :-/

28.12.2005
08:24
[139]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

a było tak pięknie...


WSTAWAĆ!

28.12.2005
08:35
smile
[140]

Siwy4444 [ Senator ]

Sir, yes sir! O_o

28.12.2005
09:08
smile
[141]

legrooch [ Legend ]

Ale się dziś kapitalnei wyjebałem przed samym wejściem do firmy :) LOL
Już dawno nie leżałem na śniegu (2 lata). W pięknym małyszowskim stylu zaliczyłem telemarka na plecach :)

28.12.2005
09:48
smile
[142]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

no to twoi wspłopracownicy mieli ubaw :P
ja mało nie odstawiłem telemarka idąc dzis ramo z psem... ale mam dobre buty i zakończyło sie tylko na rozjechaniu nóg... niestety pies wywinął orła :)

28.12.2005
10:00
smile
[143]

[email protected] [ Valaraukar ]

A mnie się dziś udało przejechać na maszynie całą trasę do roboty bez wywrotek... Ale fajnie było miejscami ;D , zwłaszcza tam, gdzie mimo wszystko nie słyszeli jednak o sprzęcie do odśnieżania (w wersji minimum) typu szufla.

28.12.2005
14:37
[144]

Hern [ Chorąży ]

Chciałem się zapytać, czy jeszcze coś istnieje oprócz tego skrawka na południu na którym jestem.
Ok 200m do miejsca, gdzie prawdopodobnie zostawiłem samochód przebyłem z wielkim trudem głównie na czterech (nogach?). Samochodu nie stwierdzono, parkingu też nie. Wydawało mi się, że tam jest jeszcze ulica, ale teraz nie jestem już pewien....

28.12.2005
14:47
smile
[145]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Hern
Nie nażekaj...
Dzięki tej pogodzie zamkną szkołę i nie bedziemy musieli iśc na tę klasówkę jutro...
(tłumacznie:
standardowa odpowiedź admina nr001: "dziwne u mnie działa"
czyli - a kto ci kazał nawiewać z ze "Stolycy"?)

28.12.2005
15:52
smile
[146]

[email protected] [ Valaraukar ]

Właśnie wyjrzałem za okno - biaaało... Gdzieś tam jest mój rower, gdzieś tam jest miejsce, do którego za parę minut pojadę - hmmm, wydaje mi się, ze mam przerąbane... :D

28.12.2005
15:57
smile
[147]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Bo rower to sie nie trzyma na dworze tylko u "ciecia"/guarda...
wydaje mi się, ze mam przerąbane... :D
Tobie sie wydaje a ja to wiem... Mało tego, masz tak od urodzenia.

28.12.2005
16:00
smile
[148]

[email protected] [ Valaraukar ]

Znam takich, którzy mają przerabane gorzej/bardziej ode mnie. I powstrzymam się od robienia jakichs żaluzji osobistych ;P.
A trzymać maszyny w ciepełku, to nie mam za bardzo jak...
Ruszam w trzasę - mam zamiar mieć niezłą jazdę...

28.12.2005
16:02
smile
[149]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Ruszam w trzasę - mam zamiar mieć niezłą jazdę...
Jeżeli przezyjesz to już będzie sukces...

28.12.2005
16:05
[150]

Hern [ Chorąży ]

----> MaLLy(R)
A bo figury takie wystąpiły ...
Nic to .. jeszcze pare dni i będę mógł wychodzić przez balkon ....
... tylko z drugiej strony .... PO CO wtedy wychodzić ?

28.12.2005
17:22
smile
[151]

[email protected] [ Valaraukar ]

MaLLy(R) --> jeździ się zajebiście ;D . Nawet nie zmarzłem - mimo wszysko jazda rozgrzewa...
A jak miło sioę patrzy na te korki na ulicach ;> ...

legrooch --> gadałem z Gregorem - pytał kiedy doczeka odpalenia całości :> ...

28.12.2005
18:23
[152]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wizyta na bazie technicznej w Mińsku Mazowieckim zaliczona. Na szczęscie nie kazali włazić do kanału i grzebać przy podwoziu :>

28.12.2005
18:32
smile
[153]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> Może ominęło Cię niezapomniane przeżycie ??? ;)

Ps. Grzany browek z soczkiem, w taką pogodę, mmmmmniam ;)

28.12.2005
18:33
smile
[154]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wolę z miodem i przyprawą piernikową.

28.12.2005
21:57
[155]

legrooch [ Legend ]

[email protected] ==> Liczę, że jutro rano będę mieć 5 minut, żeby sprawdzić całość. Przekaż Grzegorzowi, że jest zrobiony komplet (łącznie z etykietami tak jak chciał).
Problem w tym, że.... jebnęło nam środowisko, na którym mieliśmy praktycznie gotowy projekt (awaria dysku :/). Budujemy środowisko od nowa. Dzień 3 jutro będzie :/.
Termin - 31.12.

29.12.2005
08:54
smile
[156]

[email protected] [ Valaraukar ]

legrooch --> no wiesz, jak jeszcze raz się za Ciebie nasłucham, to zacznę na Ciebie polować ... :D

A swoją drogą coś tu dziś cichooooo... Za cichoooo... ;D

29.12.2005
09:30
smile
[157]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->[email protected]
Eeeeetam.
Lepiej milczeć niż gadać o bzdurach.

29.12.2005
09:43
smile
[158]

[email protected] [ Valaraukar ]

MaLLy(R) --> no wiesz, w gadaniu o bzdurach (a już zwłaszcza na gg), to bezapelacyjnie dzierżysz palmę pierwszeństwa ;> ...

29.12.2005
12:05
smile
[159]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->[email protected]
Ktoś musi...

29.12.2005
12:35
smile
[160]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ha, jeszcze godzinka i spadam... do poniedziałku wolne :>

29.12.2005
12:36
[161]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Jestem pierwszy dzien w pracy...jeszcze napruty jak lajza. Sie poswietowalo:))

29.12.2005
12:37
[162]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Obejrzałem Twojego Vinci łajzo, dostaniesz z powrotem razem z bluzą :>

29.12.2005
12:39
[163]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Dostalem smsa lachudro...nie chcialo mi sie odpisac:))

29.12.2005
14:48
smile
[164]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zieeeeew!
Właśnie wstałam :)

Wczorajszy dzień w pracy był koszmarem, przemieliłam kilkaset [tak, kilkaset!] stron jakichś strasznych bredni dla Tepsy. Wieczorem [dużo później niż sądziłam, że wyjdę] wytoczyłam się totalnie wymęczona, ale za to mam dzisiaj wolne i - być może - jutro też :)) Co prawda to jutro jeszcze się okaże, ale jestem dobrej myśli.

Aż z tego zmęczenia pracą umyłam sobie nocą włosy odżywką zamiast szamponem :) Na usprawiedliwienie dodam jednak, że nie była to moja łazienka, mój szampon i moja odżywka, a oczy zalewała mi woda, więc wybrałam pierwszą możliwą butelkę stojącą obok wanny ;)

Miłego.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-29 14:57:28]

29.12.2005
15:22
[165]

legrooch [ Legend ]

[email protected] ==> Twoja działka działa :>
Więc testuj testuj :>
A w międzyczasie dowiozę resztę :>

Zaczynamy wiązać koneic z końcem w firmie :) Może jutro się uda wszystko uruchomić ;)

29.12.2005
15:46
smile
[166]

[email protected] [ Valaraukar ]

legrooch --> jak znam życie, to zacznę się tym bawić w przyszłym tygodniu. Mam zamiar się dobrze bawić ;> ...

29.12.2005
16:09
smile
[167]

legrooch [ Legend ]

Twoja działka działa ok. Jak nie wypieprzysz z dysku bazy/strony ręcznie (a jebnięty Home na to pozwala) to nic nie zrobisz :P

29.12.2005
16:58
smile
[168]

[email protected] [ Valaraukar ]

legrooch --> no cóż, ja to zdolny i ambitny jestem ;D , więc próbować nic i nikt mi nie zabroni - przynajmniej jakąś rozrywkę bedę miał ...

29.12.2005
17:25
smile
[169]

legrooch [ Legend ]

Jednak Aero w 5.1 to wyjeb :O
Jest oszołomiony :O

29.12.2005
17:26
[170]

legrooch [ Legend ]

Jestem

29.12.2005
20:17
smile
[171]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->legrooch
Jeśli mówisz o czym myślę. do dodam od siebie że wydanie CD-A to porażka i strata pieniędzy.

29.12.2005
23:21
smile
[172]

legrooch [ Legend ]

DVD-A :)
I rzeczywiście wali po uszach z wielkim WOW :)

30.12.2005
08:38
smile
[173]

[email protected] [ Valaraukar ]

Rany, jestem jedynym pracoholikiem, który tu jest o tej porze ... :D Chyba jestem chory.
Dziś z wieczora jazda na Masę, a potem grzaniec ;> .

30.12.2005
09:10
smile
[174]

legrooch [ Legend ]

Wake up! DADA!
Wake up dead man! TADADA!

30.12.2005
09:17
smile
[175]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Jeśli ktoś korzysta z karty miejskiej, to dzisiaj jest ostatni dzień zwrotów 5 zeta za kartę na Senatorskiej. Zawsze na browka lub dwa jest ;)

30.12.2005
09:18
[176]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W dupie mam ich 5 zeta, nie będę się fatygował na Senatorską specjanie po "taką kupę szmalu" :>

30.12.2005
09:27
smile
[177]

[email protected] [ Valaraukar ]

legrooch --> a poza tym wszyscy zdrowi ;D ?

30.12.2005
09:37
smile
[178]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

jak zwykle jestem oderwany od rzeczywistości?

o co chodzi z tą kartą miejską ?
zmienili coś czy co ?
mam na niej jeszcze polowę "biletu"
czy ktoś mógłby mnie uświadomić. albo chociaż zapodać linka ??

30.12.2005
09:56
smile
[179]

piokos [ Mr Nice Guy ]

MaLLy(R) => jeśli zakupiłeś kartę w kiosku za piątaka i masz na to paragon, ZTM łaskawie zwróci Ci 5 zł. Kiedyś tam sąd czy UOKiK nakazał zwrot tej kwoty gdyż ZTM nie miał prawa pobierać opłaty za ten kawałek plastiku.

30.12.2005
10:00
smile
[180]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn--->tobie to sie juz w dupie przewrocilo od tego "dobrobytu":))

30.12.2005
10:03
smile
[181]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> "W dupie" ??? To widzę, że Ci się poprzewracało :D Ja tam miałem po drodze, to skorzystałem.

piokos ====> Nie wprowadzaj w błąd. Nie trzeba mieć żadnego paragonu !!! Idziesz tylko z kartą miejską do kasy na Senatorskiej i wydają Ci piątaka, tylko musisz się podpisać, że dostałeś zwrot i tyle.

30.12.2005
10:07
[182]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->piokos
Dzięki za info.
Czyli sprawa do olania, nie ma zamiaru tracić czasu dla 5zl...
Więcej w ten czas sam bym zarobił...

Swoją drogą zgnębie Suhoja że mi nic nie powiedział... UOKiK to Jego okolice...

30.12.2005
10:25
smile
[183]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Proszę, proszę, co za czasy, wszyscy jęczą jak to źle, a każdy olewa sikiem prostym darmowego piątaka ;) Mam nadzieję, że chociaż tyle przeznaczycie na WOŚP ?

30.12.2005
10:29
smile
[184]

piokos [ Mr Nice Guy ]

Yans => ja tylko powtórzyłem to co baba z ZTMu powiedziała zaraz po tej decyzji, a było to dość dawno.

I mam pytanie, jak teraz pójdę do kiosku i poproszę miesięczny + karta, to zapłacę 5 zł za kartę?

30.12.2005
10:33
smile
[185]

Yans [ Więzień Wieczności ]

piokos ====> No to baba ZTMowa gadała głupoty ;) W pratyce, o dziwo, wygląda to prościej. A jak teraz jest z kartą miejską, to nie wiem ale logiczne by było, że nie pobierają za nią kasy, skoro zwracają ;)

30.12.2005
10:35
smile
[186]

Sasanka [ Generał ]

Yans - wszytsko pieknie, wczoraj podjechalam na senatorksa i myslalam,ze wskocze do sroka wezme piataka, naladuje karte i pojde sobei do domku. a tam ... koleja jak za kielbasa za czasow prlu :/ bo pienizaka mozna odebrac podobno tylko do konca roku :(

30.12.2005
10:57
[187]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Sasanka ====> Ja byłem dzisiaj po 8 i było tylko parę osóba ale kto wie, może później przyczłapie całe stado moherowych beretów i zrobi sie koleja. I fakt, dzisiaj jest ostatni dzień na zwrot. Swoją drogą, to sprytne ze strony ZTMu, że nigdzie medialnie tego za bardzo nie nagłaśniali, tylko miejscami wisi jakaś fiszka w tramwaju.

30.12.2005
11:03
[188]

Sasanka [ Generał ]

powinno sie ich zaskarzyc znow :) ze dlaczego niby tylko do konca tego roku ? i dlaczego nikt wlasciwie nic nie wie, tylko wszytsko odbywa sie droga pantoflowa? :P

30.12.2005
11:14
smile
[189]

[email protected] [ Valaraukar ]

Skarżyć? W naszym pięknym ;> kraju? Blond-aniele ;), szkoda czasu dla pięciu złotych.
MaLLy ma rację - w czasie, który tam zmarnuję zarobię więcej. A i nie bedę musiał kolejek cierpieć.

30.12.2005
11:28
smile
[190]

Sasanka [ Generał ]

tez racja..

30.12.2005
22:45
smile
[191]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

zmów miła cisza :)
Aż z chęcią na wchodzę na wątek.

30.12.2005
22:47
smile
[192]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No to wybrałem sobie cyfrzaka. Najpóżniej pod koniec stycznia stanę się posiadaczem tego cudeńka.

30.12.2005
22:54
smile
[193]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Paudyn
Pocoś sie odzywał?
Zepsułeś taką miłą atmosferę.
A co do pstrykałki - nie masz co robić z kasą? To mi oddaj.

30.12.2005
22:56
smile
[194]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cały dzien miałeś dla siebie, czas na mnie ;>

Z kasą, jak widzisz, mam co robić ;oP

30.12.2005
23:52
[195]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi, pamiętasz, gdzie w pierwszej kolejności mamy się udać, jak już zakupisz ten sprzęt? ;))

Ja się wyleguję & oglądam "Lost", więc nawet nie bardzo jest o czym pisać, ale z chęcią popsuję tę ciszę na wątku :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-30 23:53:51]

30.12.2005
23:53
smile
[196]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie. Dokąd...?

30.12.2005
23:55
smile
[197]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ty ćmundo cholera... :) Do zoo, powtórzyć sesję z naszego ostatniego wyjścia :) Wiesz, waleczna czarna pantera i te sprawy...

30.12.2005
23:57
[198]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To Ty się chcesz gdziekolwiek ze mną wybierać dopiero na wiosnę? Cóż... Twoja stara... znaczy strata ;o)

30.12.2005
23:59
smile
[199]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Na wiosnę do zoo... a po drodze jeszcze niejedna randka z kinem i kolacją przez nami, czyż nie? ;))

31.12.2005
00:03
smile
[200]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tak, tym razem strzeli się jakieś hot fotki.

31.12.2005
00:06
smile
[201]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Tylko ich potem nie zamieszczaj na wątku, bardzo proszę ;)))

31.12.2005
00:15
smile
[202]

Da_Mastah [ Elite ]

Jak będziecie szli do ZOO, to po mnie wpadnijcie, bo chałupe mam niedaleko :-))

31.12.2005
00:17
smile
[203]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Da_Mastah ::> Uciekłeś niedawno? ;o)

Blondie :::> Będziesz musiała mnie przekonać :>

31.12.2005
00:19
[204]

Da_Mastah [ Elite ]

Paudyn: Już ile razy ;-))) Szykuj lepiej aparat, to wam pokaże jak się wkurza tygrysy zachowując przy tym wszystkie kończyny na swoich miejscach ;-)))

31.12.2005
00:24
smile
[205]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi - i tak zamieściłbyś jedynie fotki do pasa, żeby nie pokazywać innym chwytnych ud ;))

Ok, deal - Paudyn wkurza tygrysy, ja robię zdjęcia, a w krytycznym momencie oddalam się z jego aparatem! <dumna z planu> ;)

31.12.2005
00:25
smile
[206]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak ostatnio bylismy, niestety moich ukochanych tygrysków nie uświadczyliśmy...

PS. Zaiście szatański plan Blondyny. Tylko skąd ta myśl, że dam jej potrzymać...? :>

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-31 00:26:25]

31.12.2005
00:26
[207]

Da_Mastah [ Elite ]

A kiedy ostatnio byliście?

31.12.2005
00:27
[208]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jakoś tak pod koniec lata, początek jesieni.

31.12.2005
00:32
smile
[209]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie pamiętam, kiedy byliśmy, ale wtedy miałam jakiś sezon chodzenia do zoo, aż trzy osoby mnie tam zabierały jakoś tydzień w tydzień, jeszcze jedna wyprawa i bym się chyba zagnieździła, bo nie opłacałoby się wychodzić ;)

Paudi, no coś Ty, nie dasz mi potrzymać...? ;>

31.12.2005
00:33
smile
[210]

Da_Mastah [ Elite ]

O, to ja z rok temu już pewnie :-)) Zaległości sobie narobiłem. Dobra, idę spać, bo zamulony jestem, a na jutro trzeba mieć kondycję :-)

Dobranoc wszystkim!

31.12.2005
00:38
smile
[211]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Och, w zeszłym roku też byłam w zoo. I dwa lata temu też. I tak dalej. Nie powiem, żeby się z roku na rok jakoś specjalnie zmieniało - poza faktem, że po drodze zdechł bawół i zabrali małe świnie z minizoo dla dzieci ;)

Ja idę oglądać "Lost".

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-31 00:39:24]

31.12.2005
11:15
smile
[212]

Thufir Hawat [ Konsul ]

Paudyn ==> Ja bym, wybrał Olympusa C-70 zamiast G6 :)

31.12.2005
11:22
smile
[213]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na szczęscie nie jesteś na moim miejscu, więc będzie Canonik ;oPPP

PS. Chyba, że nowszą wersję, czyli 7070, ale to się jeszcze zobaczy.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-31 12:14:46]

31.12.2005
18:38
[214]

legrooch [ Legend ]

Chciałem wam życzyć zarąbistego sylwestra, szczęśliwego no i oczywiście lepszego nowego :)

Pozdrawiam
Leszek

01.01.2006
13:23
smile
[215]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Skoro nikt sie nie odzywa to zakładam że wszyscy sa podobnym stanie co ja...
Jezu juro do pracy... Za co ?

Ps: Czy te mrówki muszą tak tupać?
(butelka martini na mnie samego to jednak za wiele)

01.01.2006
13:43
smile
[216]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja jestem w bardzo dobrym stanie. Wbrew wczorajszym projektom nie wypiłam wszystkiego, co walało się dookoła, kończąc na dwóch butelkach czerwonego wina. Ale nic mi teraz nie tupie, nic nie boli, a humor mam rewelacyjny.

01.01.2006
14:26
smile
[217]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O kurcze, dawno nie spałem do południa, ale jeśli się zmieszało driniacze z czystą, piwem, winem i szampane, to jednak człowiek musiał to odleżeć :> Na szczęście wałnąłem dzisiaj z rana 4 kliniki i od razu mój stan się polepszył :> Opuściłem już Sękocin i obecnie siedzę przed monitorem z herbatką w ręku oraz ciastem na talerzu... mrrau, fajniusio :>

Wszystkim składam życzenia zdrówka, szczęścia i pomyślnośco w nadchodzącym roku.

01.01.2006
14:38
smile
[218]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Najlepsiejszego wszystkim w Nówce 2006-tce ;) Prawie doszedłem już do stanu używalności ;)

01.01.2006
16:26
smile
[219]

legrooch [ Legend ]

U kogo Sękocinowałeś? :)

01.01.2006
16:34
[220]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

U kumpla z liceum. W sumie z okolicy to zabrakło nam Ziutka :oP Wspominaliśmy nasze wspólne nadmorskie wojaże, gdy ten kolo budził nas codziennie rano cichym pssssss w trakcie otwierania kolejnych butelek browca :oD

02.01.2006
09:16
smile
[221]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Fffstafffać, fffstafffać !!!

02.01.2006
09:33
[222]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Yans
Ja nie śpię...
Poprostu lubie ciszę.

02.01.2006
09:55
smile
[223]

[email protected] [ Valaraukar ]

Miły i sympatyczny dzionek, a wy tak hałasujecie. Jak wam nie wstyd ;D.
Pierwszy dzień tego roku na trzeźwo...

02.01.2006
11:47
[224]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

<blurp>

02.01.2006
11:53
smile
[225]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> Nie rób zagadnienia ;)

02.01.2006
12:33
smile
[226]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Co Ty tam wiesz...

03.01.2006
20:27
smile
[227]

artaban [ swamp thing ]

Co by rozruszać towarzystwo - niezły dowcip o blondynkach:

03.01.2006
21:11
smile
[228]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W jednym antykwariacie w łapki wpadła mi fajna kolekcja Pratchetta. Nie dość, że jest cały Świat Dysku, to jeszcze dodano:

1)Zapowiadające serię Dysku:
-Ciemna strona Słońca,
-Dysk.
2)Naukę Świata Dysku:
3)Trylogia Nomów:
-Nomów księga wyjścia,
-Nomów księga kopania,
-Nomów księga odlotu.
4)Dobry Omen.
5)Dywan.

To był udany dzień :oP

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-03 21:12:09]

03.01.2006
22:19
[229]

legrooch [ Legend ]

Paudyn ==> Gratuluję :) Rozpocząłem właśnie kolekcjonowanie Świata Dysku. Czasem jak się coś trafi okazyjnie, to HOHO :)

Szczęśliwy posiadacz działającego swojego telefonu wraz z całą książką telefoniczną wita wśród żywych! :)

03.01.2006
22:48
[230]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Popracowałam sobie prawie 12 h, dotarłam do domu poprzez śnieg i błoto, zjadłam kolację i własnie przygotowuję się psychicznie do myśli, że powinnam zabrać się za kolejną robotę. Pfuj.

04.01.2006
00:41
[231]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> W zeszłym roku nam się nie udało, ale cały nowy przed nami :) Gach zaczął mnie uczyć grać w brydża, jeszcze kilka lekcji i będzie można małe spotkanko uzgodnić.
Tak generalnie staram się WWWAiS czytać, gorzej mi tylko coś ostatnio z pisaniem idzie... Ale w miarę regularnie jestem.

04.01.2006
01:24
smile
[232]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Meghan --> w tym tygodniu siedzę w pracy od rana, ale kończę wieczorami, ergo: jeśli nie byłoby problemów i nagłego zostawania dłużej, to od ok. 19 byłabym w stanie się gdzieś pojawić na nieprzesadnie długą pogawędkę :) Jeśli nie, to co powiesz na weekend? - chociaż lojalnie uprzedzam, że może się okazać, iż jednak pracuję w sobotę... bądźmy jednak dobrej myśli, szansa nie jest wielka.

Czytać to i ja się staram, pisać mi się często zwyczajnie nie chce, szczególnie jak są jakieś nudy totalne i nie ma Paudyna ;)))

I jeszcze z cyklu "szczere wyznania": nie umiem grać w brydża :)

Powinnam iść spać, znowu jutro będę nieprzytomna w robocie. Branoc, kolorowych.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-04 01:26:41]

04.01.2006
09:32
smile
[233]

[email protected] [ Valaraukar ]

Piękny śnieżek pada, pogoda aż miło - można pomyśleć o sankach w łikend...

POOOOBUUUUDKAAAA !!!

04.01.2006
16:01
smile
[234]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wróciłem z nart, ale fajnie było! Szkoda, że to juz koniec, ale obowiązki wzywają. Było coś ciekawego jak mnie nie było?

04.01.2006
22:57
smile
[235]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Sanki - no cóż, obawiam się, że przy tej pogodzie pomysł byłby równoznaczny z taplaniem się w dużej ilości rzadkiego błota. Może jeszcze pojawi się jakiś mróz i znikną te grząskie kałuże, wtedy ja bardzo chętnie. Niech tylko Meghan przyjdzie, w zeszłym roku byłyśmy iście piekielnym duetem na dwóch płozach ;)
A może w weekend uderzymy na Narnię? Ma być w kinach od 6.01., czyli od piątku.

Poza tym miałam dzisiaj straszliwy koszmar, bo śniło mi się, że wyszłam za mąż, chyba za jednego ze swoich byłych, ale aż tak dobrze nie pamiętam, bo w moim śnie nawet nie wiedziałam, gdzie mieszka mój mąż. Nawet złotą obrączkę miałam! Strasznie chciałam się z nim rozwieść, ale nie mogłam go odszukać. Obudziłam się o 6:00 oblana zimnym potem :)))

A teraz pożeram kopytka przy akompaniamencie Babylon Whores ["Say you love satan!"] ;) Włożyłam sobie co prawda łyżeczkę wystającą ze szklanki z herbatą w oko i próbowałam się udławić jedną z łykanych przeze mnie tabletek, ale poza tym wieczór całkiem spokojny i miły, czego i Państwu życzę :)

04.01.2006
23:00
smile
[236]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nawet złotą obrączkę miałam!

A chociaż z białego złota? Taka typowa wygląda strasznie...hmm... wieśniacko :>

04.01.2006
23:04
smile
[237]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No właśnie miałam taką straszną, klasyczną, totalnie złotą obrączkę!
Samej ceremonii w moim śnie nie było, ale biorąc pod uwagę tę obrączkę - to pewnie był ołtarz i ja w białym, jak jakaś pieprzona dziewica ;) Aaaaaargh! <otrząsa się>

04.01.2006
23:11
smile
[238]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Współczucia z powodu tej nieszczęsnej klasycznej obrączki.

04.01.2006
23:16
smile
[239]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

W ogóle całość jakaś koszmarna, brrr. Za to pamiętam jakąś rozmowę we śnie z moją matką, która była bardzo zadowolona z całej sytuacji - w przeciwieństwie do mnie ;)

Żeby było jasne: nikt mi nie piłuje nad głową, że czas na ślub czy rodzinę, nikt mi się ostatnio nie oświadczał, żadni moi znajomi się nie pobierają itd, więc nie wiem, skąd mi się to wzięło.
Ale moja znajoma dzisiaj mnie pocieszyła, że jej się ostatnio śniło, że rodzi w wypożyczalni wideo. Cóż, do tego etapu jeszcze nie doszłam, zatem może nie jest aż tak źle :)

04.01.2006
23:18
smile
[240]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd --> Nam żadne błoto nie byłoby straszne :))) Podobnież ma przyjść mróz, ale przy obecnej chlapie nie tyle na sanki, co na łyżwy się zrobi pogoda - a z tego stoku to przepraszam, na łyżwach nawet po pijaku nie zjadę ;)

04.01.2006
23:23
smile
[241]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Blondie :::> Już się tak nie tłumacz, pewnie nadeszła ochota na stabilizację.

04.01.2006
23:35
smile
[242]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Meghan --> mam nadzieję, że Twoje uwielbienie do błota nie doprowadzi nas do zapasów w takowym, ale jak tylko wspomniany mróz się pojawi - natychmiast rezerwuj sobie jakieś popołudnie! Pamiętaj tylko, że Ty nie pijesz, bo prowadzisz, jak wiemy z poprzedniej imprezy ;)))

Paudi --> ch*ja tam, nie stabilizacja :) Za bardzo Cię lubię, żeby Ci takich koszmarów życzyć, ale przyśniłoby Ci się coś takiego, to też byś pewnie nie tryskał zachwytem ;))

04.01.2006
23:41
[243]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Już mi się śniło. Ślub z byłą, jak ją na rękach przed kościół wynoszę ;oP

04.01.2006
23:49
smile
[244]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wiesz co? Od razu mi jakoś lepiej, Ty miałeś jeszcze gorzej :))

04.01.2006
23:58
smile
[245]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na szczęście był to pierwszy i ostatni taki sen.

05.01.2006
09:00
smile
[246]

legrooch [ Legend ]

<== Paudyn

05.01.2006
09:26
smile
[247]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Co do Narni - my wybieramy się w sobotę, więc jak są chętni to się zgłaszać!

05.01.2006
09:31
smile
[248]

[email protected] [ Valaraukar ]

Shadow --> jakieś konkrety byś zapodał - które kino, jaka godzina... czy potem pójdziemy na sanki i zrobimy balet "Pod cieniem Shadowa"... :D

05.01.2006
10:41
[249]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

[email protected] - na razie nie ma szczegółowych planów, będę się tym jutro zajmował. Ale raczej wieczorem i gdzieś w centrum, ewentualnie multikino.

05.01.2006
10:47
smile
[250]

[email protected] [ Valaraukar ]

Shadow --> Multikino to zadupie ;D . Nie lepiej, jak kulturalni ludzie gdzieś w centrum się objawić? Jakiś Silverscreen na Puławskiej czy inna Kinoteka ...

05.01.2006
10:53
[251]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mi to też w zasadzie bardziej odpowiada, bo zamierzam przespać się u dziadków, ale jest po drodze z mojej wioski, nie? :) Tyle, że nie mógłbym wypić sobie wtedy piwka w kinie, a to poważny minus...

05.01.2006
11:29
[252]

[email protected] [ Valaraukar ]

No to świetnie - ustaliliśmy, jakie kino nam odpowiada. Kinoteka jest przy tym o tyle lepsza od Silverscreena, że mam kartę rabatową co oznacza bilety po 13 zyli.

05.01.2006
13:20
smile
[253]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

legrooch :::> A to odnośnie czego Twój ostatni kciuk? ;o)

Wiadomość z ostatniej chwili. Nowy rewolucyjny pomysl wdrażany przez Guldenow. Neta bedziemy mieli najprawdopodobniej tylko na przerwie :> Nie ma jak potraktowanie najprężniejszej i najbardziej odpowiedzialnej komorki europejskiej Vosa, jak dzieci. Hell yeaahh..

05.01.2006
22:52
smile
[254]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jeśli chodzi o Narnię, to my jesteśmy chętni. Zarzućcie tylko jakoś szczegółami na forum lub via komór, jak już coś ustalicie, jeśli nie będzie żadnych przeciwwskazań, to powinno nas przywiać.

Poza tym wróciłam. Zmęczona, ale pozytywnie nastawiona do świata, bo dwie przyjemności [jedna wybitnie materialna] mnie spotkały. Mrrrrau!

06.01.2006
00:13
smile
[255]

legrooch [ Legend ]

Posta wyżej i witaj w klubie :)

Pot czasem aż poleci takie się człowiekowi zdarzyły koszmary :)

06.01.2006
01:15
smile
[256]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przestań, bo jeszcze coś wywołasz na dzisiejszą noc, tfu, tfu tfu :)

06.01.2006
06:23
smile
[257]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie spać! Zwiedzać! Emanować!
;)

06.01.2006
10:56
smile
[258]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

<zieeeeeeew>
Nie śpię, nie śpię. Zdążyłam już spóźnić się pół godziny do pracy, porozmawiać ze znajomymi, wyjść na papierosa i zgłodnieć. Plan na najbliższe dwie godziny: pójść na godzinny lunch, przeczytać Wyborczą, dokończyć czytanie ksiąźki.
Pozdrawiam pracujących ;)))

06.01.2006
11:46
smile
[259]

[email protected] [ Valaraukar ]

Cytując klasykę - Wielce radosne... Na Narnię idę dzisiaj, czy będę jutro - nie wiem...

Na zdjęciu obok - ludzie ludziom zgotowali ten los (czy jak to tam szło), czyli jak wyglada rysunek w wersji wstawionej w dokument, przed rozgrupowaniem i po. Jak dla mnie - bajer. Radujmy się...
:D

06.01.2006
14:28
smile
[260]

legrooch [ Legend ]

BTW, ciekawy schemat :>
Każdy z każdym :>

06.01.2006
18:55
smile
[261]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Aaa... czyli podobny koszmarek? :> Ja dzisiaj natknąłem się w firmie na panienkę uderzająco podobną do tej byłej, ale widziałem z odległości i to CHYBA jednak nie ona.... ufffff.

06.01.2006
22:33
[262]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Skoro rano nic się nie działo, to zgodnie z tradycją - w piątek ok. 15-16 musiało się coś zepsuć.
No i się zepsuło.
O matko, ależ był chaos, koszmar, sajgon, obłęd i hardcore.
Dotarłam niedawno do domu i jakaś taka otępiała siedzę... ciężko było, naprawdę ciężko, a i tak uciekłam nieco po znajomości, bo jeszcze powinnam tam siedzieć.

06.01.2006
22:40
[263]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Uciekłaś? Przecież Ty lubisz się zaharowywać :>

06.01.2006
23:01
smile
[264]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No trochę uciekłam. Nadal mogłabym tam kiblować. Ale nie było to aż tak obowiązkowe, a ja byłam nieźle zmęczona tym, co do tej pory się działo, więc poszłam sobie... czasem nawet ja tak mam ;)

I oficjalnie dementuję: nie, nie jestem pracoholiczką!!!
<po cichutku> ...a jeśli już, to malutką! ;))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-06 23:02:39]

06.01.2006
23:09
smile
[265]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mulatki to Ty nie przypominasz :> Prędzej pracoholiczkę ;oP

06.01.2006
23:16
smile
[266]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Twoje fantazje czynią straszliwe spustoszenie w Twoim sposobie postrzegania rzeczywistości... powiedz mi, Paudynie mój drogi, gdzie Ty w mojej poprzedniej wypowiedzi widzisz jakąkolwiek MULATKĘ? :)))

06.01.2006
23:19
smile
[267]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O k... tam jest malutką... dobra, to znak, że pora udać się spać, dobranoc.

06.01.2006
23:21
smile
[268]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

<oklaski> :))

Śpij dobrze, kolorowych. Ja w końcu mogę coś obejrzeć ze świadomością, że za niecałe 9 h NIE zadzwoni budzik :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-06 23:22:17]

07.01.2006
09:22
smile
[269]

[email protected] [ Valaraukar ]

Powiem wam tyle - imvho - nudna ta Narnia, jak wszyscy diabli. Wrażenie robią ze dwie, góra trzy sceny, a reszta, to aż szkoda gadać. I jeszcze epatowanie jakimś patosem na siłę - taki był przynajmniej mój odbiór.
Dodatkowo to badziewiarskie Multikino miało (przynajmniej w trakcie seansu, na którym byłem) problemy z nagłośnieniem.
Coś ze mną nie tak, bo idę zaraz z psem na spacer, i jakoś nie odrzuca mnie to, że za oknem zimno...
;)

07.01.2006
13:14
[270]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Genialna organizacja z tego co widze :> Nic to, wybiorę się we własnym zakresie dziś lub jutro :oP

07.01.2006
13:33
[271]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja idę na 16.45 do Arkadii - jedyny pasujący mi termin z napisami a nie dubbingiem.

07.01.2006
13:35
smile
[272]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dziś?

07.01.2006
14:01
smile
[273]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn, do cholery, przestań jęczeć - przecież sam możesz coś zaproponować, jeśli tak Ci zależy na idealnej organizacji :)

Shadow - ja chętnie. Kermit pewnie też, ale chwilowo nie mam z nim kontaktu. O której umawiamy się przed kasami? Ja i tak muszę się objawić się w Arkadii wcześniej, więc mogę być o dowolnej porze od 16:00.

07.01.2006
14:06
smile
[274]

artaban [ swamp thing ]

Ja potwierdzam, że ja też :)

07.01.2006
14:08
[275]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Blondie :::> Nie, nie mogę, skoro już proponujecie, to oczekuję konkretów, jak nie ma, załatwiam sobie sam i kwita :>

07.01.2006
14:08
[276]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Co powiecie na spotkanie w okolicach 16:15 pod kasami?

Paudyn - generalnie grzmocą mnie wszystkie Twoje pretensje, bo Narnię dzisiaj proponował Shadow, więc bądź łaskaw się ode mnie odklepać ;))
btw: siedzisz koło mnie, pamiętaj ;p

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-07 14:11:10]

07.01.2006
14:12
smile
[277]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja się nawet jeszcze do Ciebie nie przyklepałem, zrobię to w kinie.

07.01.2006
14:17
smile
[278]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Będziesz mnie przyklepywał bądź poklepywał w kinie? <nie jestem pewna, czy mam wstawić mordkę pełną przerażenia - czy pełną nadziei> ;)))

07.01.2006
14:19
smile
[279]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Możesz sobie wstawiać jaką mordę chcesz, możesz mi nawet dać po mordzie, nie przejmę się.

07.01.2006
14:21
smile
[280]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No halo?! Czyżbyś po kilku romantycznych randkach przechodził do etapu brutalnego ataku? :o

07.01.2006
14:24
smile
[281]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie ja. Po prostu u bab nigdy nic nie wiadomo.

07.01.2006
14:27
smile
[282]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

No cóż, my z Wami dziś nie pójdziemy, bo w końcu udało nam się zebrać w sobie i na 18.15 idziemy na Harry'ego do IMAXa. A co, starość nie kalosz i na dużym ekranie trzeba oglądać :)
Wam życzymy, mimo niepochlebnej recenzji Lajara (ksywka co nieco sugeruje...), dobrej zabawy; my WIEMY, że będziemy się dobrze bawić :D

07.01.2006
14:27
smile
[283]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja też nie mam zamiaru brutalnie atakować... zakręcę tak, żebyś sam założysz sobie smycz i przyniósł ją na kolanach w zębach... ;> ;))))

07.01.2006
15:32
smile
[284]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W zębach mogę ją przynieść tylko mulatce.

Mogę być nieco póxniej, bo mam popieprzoną komunikajcę, będę w kontakcie.

07.01.2006
20:05
smile
[285]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No i wróciliśmy. Ja bawiłem się świetnie. Pomimo typowego patosu i analogii do Władcy Pierścieni, które co i rusz nie dawały mi spokoju ;oP

PS. Shadowowi i Izie dziękujemy, że wpadli zobaczyć, jak nam leci i życzyć udanego seansu ;oP :oD

07.01.2006
22:38
[286]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Wiecie co?...nie chce mi się wracać...choć po wymianie pani misister może być ciekawie;>



07.01.2006
22:42
[287]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie dziwię się. Po obejrzeniu Narnii i wszystkich tych brytyjskich krajobrazów z początku filmu zatęskniłem za Wyspami jak nigdy. Chciałbym tam kiedyś zamieszkać :o)

07.01.2006
23:43
smile
[288]

[email protected] [ Valaraukar ]

yagienka --> nie dziwię Ci się, że nie chcesz wracać, ale co do tego, jak może być ciekawie, było kiedyś powiedzenie "obyś żył w ciekawych czasach". Chyba mam tego pecha... ;>

07.01.2006
23:51
smile
[289]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Byliscie na opowieściach z narnii?I jakie toto?:)

07.01.2006
23:55
smile
[290]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Miłe. Owszem, trąca momentami nieznośnym patosem no i ciężko wczuwać się specjalnie w historię, w której bohaterami są - było nie było - dzieci, ale nie są to dla mnie w żaden sposób wady. Znam Narnię bardzo dobrze, czytałam tę serię w dzieciństwie mnóstwo razy [moja ulubiona część to "Koń i jego chłopiec", a ulubionym bohaterem zdecydowanie jest Ryczypisk!] i cieszę się, że ten film wygląda tak, jak wygląda.

[edit do tego, co wyżej] W dzieciństwie? Cholera, ostatni raz czytałam Narnię jakoś na początku studiów, jakie to dzieciństwo? :))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-07 23:56:50]

07.01.2006
23:59
smile
[291]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

No cóz szczerze mówiąc to przed tym filmem kojarzylem tylko nazwę "Narnia":) A o żadnych ryczypyskach czy innych gadających lwach nie miałem pojęcia:)

Trąca patosem? No cóż nie lubie tego ale może się przemogę:) No i koniecznie jak się już wybiore to na wersje z napisami bo z dubbingiem mam prawie same złe doświadczenia:)

08.01.2006
00:42
smile
[292]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gdybym mogła, to bym już została...ale trzeba będzie pomyśleć o jakimś Wyspiarskim desancie na dłuuużej, tu jest całkiem przyjemnie i nie chodzi tylko o alkohol i krewetki;D "Ciekawe czasy"...no coż bywam ciekawska, a ciekawość, to pierwszy stopień do...

A co do Narnii to się pewnie wybior i też nie czytałam...



08.01.2006
00:56
smile
[293]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jak można nie znać Narnii? Toż to klasyka!
No i jak można nie kojarzyć Ryczypiska?! [w oryginale - Reepicheep Warrior Mouse] - ekhem, ponieważ gif brzydko wygląda po powiększeniu - proponuję obejrzeć obrazek na dole, ładniejszy, wyraźniejszy i w ogóle.
Czy w ogóle poza mną i Kermitem ktoś czytał Narnię?! :o

Aha - Filet, my też byliśmy na wersji z napisami.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-08 01:01:01]

08.01.2006
01:00
[294]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O, jak brzydko ten powyższy gif wygląda po powiększeniu? Może jpg wyjdzie lepiej.
[edit] No, zdecydowanie.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-08 01:01:39]

08.01.2006
10:21
smile
[295]

[email protected] [ Valaraukar ]

Wypraszam sobie insynuowanie mi nieznajomości cyklu o Narnii ;>. Pierwszą książkę o Narnii (ostatnią z całego cyklu, czyli Ostatnią bitwę) czytałem, kiedy Ty jeszcze w wieku przedszkolnym byłaś ;D. Zresztą, pożyczyłem od Hayabusy wydanie dwutomowe, które w wakacje odświeżyłem sobie któregoś łikendu, siedząc i pijąc na Mokotowie...

08.01.2006
10:33
[296]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czytałem wieki temu jako dzieciak, może czas odświeżyć :>

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-08 10:33:30]

08.01.2006
22:32
smile
[297]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Może ja tez czytałam, tylko mam sklerozę...starość nie i takie tam...uprzejmie informuję, że niestety wróciłam:(((

08.01.2006
23:23
smile
[298]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

łączymy się z Tobą w bólu :oP

09.01.2006
08:47
smile
[299]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Po sobotnich perturbacjach w niedzielę jednak udało nam się pójść na Narnię. Tym razem naucznei doświadczeniem byliśmy na 14 a w Arkadii godzinę wcześniej. Kolejka była tak jak w sobotę, ale udalo nam się dostać miejsca aż w 6 rzędzie!

09.01.2006
08:58
smile
[300]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

300.

09.01.2006
10:06
smile
[301]

[email protected] [ Valaraukar ]

Ciężko się nie roześmiać...

09.01.2006
10:19
smile
[302]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Dla mnie i tak numerem jeden jest odcinek 13 :)

09.01.2006
10:24
smile
[303]

[email protected] [ Valaraukar ]

Jesli chodzi o imvho najlepszy, to ja bym sie wahał pomiędzy
https://www.chomiks.com/chomiki40.htm
a
https://www.chomiks.com/chomiki16.htm

09.01.2006
18:36
smile
[304]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Zapewinie ZG lepsza niż zrekonstruowany Kopernik, ale o ile, to się jeszcze okaże;>

***
Biegnie myszka po lesie i spotyka łosia. Podbiega do niego od tyłu, patrzy i szepcze:
- Niesamowite!
Podbiega z przodu, patrzy i szepcze:
- Niepojęte!
Znowu obiega łosia, patrzy od tyłu i szepcze:
- Niesamowite!
I ponownie biegiem dookoła łosia. Patrzy od przodu i szepcze:
- Niepojęte!
I tak kilka razy. Łoś zdziwiony pyta myszkę:
- O co Ci chodzi myszko?
- Patrzę na Ciebie łosiu i nijak nie mogę zrozumieć: z taaakimi jajcami, a taaakie rogi???

10.01.2006
09:07
[305]

[email protected] [ Valaraukar ]

Nasza była prezydentowa lubiała biżuterię - jej ulubioną, były (jak powszechnie wiadomo) kulczyki.
Nasza obecna prezydentowa upodobanie znalazła w sztuce kulinarnej - lubi rydzyki. W sosie własnym.

I jeszcze jeden polityczny.

Przy okazji nastepnych wyborów, tym razem samorządowych, w każdym lokalu wyborczym będą dwie urny - do jednej będzie się wrzucać głosy na PiS, a druga będzie zamaskowaną niszczarką do papieru.

10.01.2006
10:21
smile
[306]

Hern [ Chorąży ]

W końcu się pochwalę na czym polegała drobna trudność z wyjechaniem z parkingu.
Najpierw trzeba było odszukać właściwe wzniesienie, później wykopać tunel, albo co najmniej okopy. Następnie można było z pewną dozą nieśmiałości uruchomić silniczek, by już po ok godzinie ciężkiej i rozgrzewającej niewątpliwie pracy spróbować przesunąć się kilka metrów ...

11.01.2006
10:06
smile
[307]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Hehe, to wygląda zupełnie jak mój samochód jak byłem w górach... W Szczyrku było jedno fajne miejsce - zaspa przy drodze nie rózniąca się od innych (w zasadzie to nie zaspa a wał ciągnący sie kilka kilometeów) a w niej wybite okno i można było sobie zajrzeć do srodka auta :)

11.01.2006
13:15
smile
[308]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No, właśnie wrócilem z poobiedniego spacerku :> Widzę, że zaczynają grać Piłę II, trzeba się będzie wybrać koło łykendu.

11.01.2006
14:12
smile
[309]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> Montjesz jakąś ekipę na PIŁĘ II ? (Przez moment zrozumialem, że ktos gra w piłkę nożną ;)

11.01.2006
18:24
smile
[310]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Piłę II? spokojnie poczekam na edycję kina domowego;), część pierwsza jakoś nie wywarła na mnie pozytywnego wrażenia;>

11.01.2006
21:02
smile
[311]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja też nie reflektuję na "Piłę 2". Już jedynka była beznadziejnie durna.

Dzisiaj tylko 10 h w pracy, zauważalny sukces... :))

Mam całkiem pozytywny nastrój, więc nawet założę nową, a co.

11.01.2006
21:13
[312]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zapraszam --------------------->

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.