GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

King Kong Petera Jacksona

13.12.2005
23:40
smile
[1]

GerardG [ Pretorianin ]

King Kong Petera Jacksona

Własnie wrociłem z kina...

90% kobiet sie popłakało
90% facetow z wypiekami na twarzy mowilo do siebie "o cholera, ostre to bylo"

aby nie zdradzac za wiele powiem, ze warto isc, film pelen akcji, calkiem dobrej gry aktorskiej, mnostwa efektow specjalnych i mrozacych krew w zylach sytuacji... :)

13.12.2005
23:42
[2]

Arczens [ Legend ]

Przyznam, ze ciezko w to uwierzyc.

13.12.2005
23:44
[3]

Ward [ Senator ]

GerardG - a no właśnie , jakbym miał ''iść'' właśnie na film
zdradź tylko czemu kobiety płakały a faceci docenili ''ostrość''
bo że straszna bestia skręci sobie kark padając na ziemię , to chyba wszyscy wiemy z filmu z piękną panią J.Lang
jest coś zaskakującego w tym filmie poza nowymi wspaniałymi efektami na miarę XIXw. ?

13.12.2005
23:46
[4]

MarcinRegin [ Generaďż˝ ]

I pewnie oskarowa rola małpy:). Obejrzyj sobie lepiej "Goryle we mgle". Tak dla równowagi.

13.12.2005
23:46
smile
[5]

Gepard206 [ Final Fantasy 7 ]

Ward ----> ehhhh , ja o tym nie wiedziałem... Ale spoilera zapuściłeś;/

13.12.2005
23:46
[6]

Imix [ Generaďż˝ ]

W takim razie w czwartek sobie wyskocze :))
Po zwiastunie nabralem ochoty na obejrzenie tego filmu w kinie.
Lubie tego typu bezbolesne kino :))

A kiedy jest premiera Opowiesci z Narnii (czy Kronik) tez bym chetnie obejrzal :)) sceny batalistyczne w zwiastunie przypominaja Powrot Krola
pozdro

13.12.2005
23:49
smile
[7]

snopek9 [ Legia mistrz! ]

Ward --> czy Ty ... myslisz ze kazdy ogladal King Konga...

dawno sie tak nie wnerwilem

13.12.2005
23:49
[8]

GerardG [ Pretorianin ]

poniewaz jestem bardzo ostrozny w zdradzaniu tego co w filmie sie dzieje, na wszelki wypadek wstawie spoilera (choc tak naprawde to nie jest to konieczne)



S
P
O
I
L
E
R


panie plakaly, bo dzieki efektom nadali Kongowi bardzo wiele ludzkich cech... obraza sie, smuci, cieszy, kocha, teksni... etc... to widac. wiec jesli dziala mu sie krzywda, to bylo ogolnie smutno.

a faceci mowili, ze bylo ostro, bo sam pewnie tak bys powiedzial na widok 3 metrowego, przerosnietego tasiemca, zjadajacego ludzi po kawalku. :)
oczywiscie tego tupu scen bylo duzo wiecej....

13.12.2005
23:50
[9]

stanson_ [ Manieczki ]

Ja sie jutro wybieram.

13.12.2005
23:52
[10]

Asmodeusz [ Senator ]

snopek - ostatnie X lat spedziles w jaskinii? :)

13.12.2005
23:53
smile
[11]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

lol. Ktoś nie zna historii King Konga?

13.12.2005
23:53
[12]

n2n [ Anata dare? ]

Ward --> dzieki, jestes zajebisty, mam nadzieje ze teraz czujesz sie lepiej... idiota

13.12.2005
23:53
[13]

Asmodeusz [ Senator ]

Cainoor - juz dwoch ktosi :D

13.12.2005
23:54
[14]

Asmodeusz [ Senator ]

EDIT: Trzech ;p

13.12.2005
23:55
[15]

snopek9 [ Legia mistrz! ]

Asmodeusz --> no sorka, ale nigdy tego filmu do konca nie widzialem..teraz chcialem to zrobic, ale po wypowiedzi Warda powaznie sie zastanawiam czy to zrobic...

13.12.2005
23:57
smile
[16]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

tez nie wiedzialem

13.12.2005
23:58
[17]

Asmodeusz [ Senator ]

SPOILER (W LINKU)

Ci co znaja historie King Konga moga smialo wlazic - poza tym co wiadomo, duzo wiecej sie nie dowiedza :D

14.12.2005
00:00
[18]

Luzer [ Music Addict ]

Hmm powiadacie ze warto sciagnac?:P

14.12.2005
00:07
smile
[19]

Ward [ Senator ]

Gepard206 - hee-hee
więc nic ''takiego'' nie ma miejsca w nowym filmie ?
snopek9 - choroba , przepraszam , nie pomyślałem że może być jeszcze gdzieś miłośnik kina który nie oglądał ''starego'' (a przecie nie najstarszego) King-Konga
- jakby zapomniałem jakby ze nie wszyscy tu mają między XX-XXX latek :->
ale nie wnerwiaj się bez powodu , bo zarost po tym mocniej rośnie :->
-jest oki. bo filmie o którym wspominałem king-kong NIE łamie sobie karku...to taka przenośnia bytła , czyli nic nie straciłeś

14.12.2005
00:14
[20]

Ward [ Senator ]

n2n - jeszcze zdanie do ciebie , postaram się w stylu który zrozumiesz i używasz odpowiedzieć:
''idiota'' to może jesteś ty , lub ewentualnie ktoś z twojej rodziny (to dziedziczne w niektórych przypadkach)
ojj rodzice chłopca za mało bili po tyłku a za dużo po głowie i stał się formowym chamusiem , trudno -ktoś statystykę musi wypełnić :->

14.12.2005
00:14
[21]

snopek9 [ Legia mistrz! ]

Ward --> Ogladalem King Konga, ale to bylo wieki temu, juz nawet nie pamietam czy ogladalem do konca...ale jednego jestem pewny, nie wiedzialem ( wylecialo mi to z glowy?) jak sie konczy a
teraz juz wiem...

zarost mam wystarczajacy...

-jest oki. bo filmie o którym wspominałem king-kong NIE łamie sobie karku...to taka przenośnia bytła , czyli nic nie straciłeś

No sorka ale mam wiecej niz 9 lat ( 10 bo rejestrowalem sie rok temu...) i mnie takie teksty tylko bawia.

troche oglady zachowaj przy formulowaniu postow...ja tylko wyrazilem swoje niezadowolenie. Na film i tak nie pojde bo chyba od 15 ( 16? 18?) lat jest?


n2n --> nie obrazaj ludzi na forum, co to Ci daje? ja rowniez sie zdenerwowalem, ale to nie powod zeby kogos obrazac :|

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-14 00:13:09]

14.12.2005
00:15
[22]

Axl2000 [ ignoruj mnie ]

:| przeciez kazdy king kong sie tak samo konczy :P wiec o co biega tak w sumie ??

14.12.2005
00:18
smile
[23]

Asmodeusz [ Senator ]

Axl2000 - o to biega, ze niektorzy wogole nie wiedza jak on sie konczy ...

14.12.2005
00:20
[24]

Axl2000 [ ignoruj mnie ]

aha, hmh.......no ok :) ale z tego co tu widzialem nikt nie pisal jak sie konczy king kong :|

14.12.2005
00:22
smile
[25]

snopek9 [ Legia mistrz! ]

Wiecie co...

Ja pierwszy raz ogladalem Leona Zawodowca tydzien temu na Polsacie :| jestem gorszy>?

a Fight Cluba nie ogladalem nigdy :|

Moze jeszcze niech ktos wymieni jakies klasyki ktore powinnienem obejrzec bo inaczej nie mieszcze sie w jakims przedziale wiekowym? tak zebym na przyszlosc wiedzial czy sie nie osmiesze :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-14 00:29:17]

14.12.2005
00:24
smile
[26]

Ward [ Senator ]

snopek9 - nie ksywkę oceniam tylko to że nie widziałeś ,,pierwszego'' king-konga a reagujesz strasznym larum -bez powodu jak sądzę
moje pokolenie to MUSIAŁO oglądać więc jak myślę jesteś min. 10 lat młodszy
ale
1. to ile masz (mamy) lat nie ma znaczenia
2. pisałem że to była przenośnia , nic o złamamym karku w filmie raczej nie ma
więc spox i wal do kina (nie gól zarostu, będzie oki.) :->
3. w filmie z J.Lang king kong nie łamie sobie (dosłownie) karku ani też nie poślubia pięknej bohaterki (zabawne są te płacze że to zdrada fabuły) , kto jest ciekawy niech sprawdzi w kinie
4 sam NIE WIEM co jest w nowej ekranizacji king-konga - i TYLE :->

wielu wrażeń w kinie życzę

14.12.2005
00:27
smile
[27]

snopek9 [ Legia mistrz! ]

Ward --> pozdrawiam, o glupoty nie ma co sie sprzeczac :) ale zdenerwowalem sie w moim mniemaniu slusznie...

ps: bardzo mozliwe ze masz 10 lat wiecej...

14.12.2005
00:30
smile
[28]

Luzer [ Music Addict ]

snopek9 -> ale mnie korci zeby Ci zdradzic jak sie konczy fight club

14.12.2005
06:32
[29]

GROM Giwera [ Sołdat ]

snopek9 - Pulp fiction :->

14.12.2005
06:52
smile
[30]

bialy kot [ Generaďż˝ ]

Ej, a na koncu "Pasji" Jezus umiera na krzyzu!

Ale ze mnie wredny spojlerowiec...

14.12.2005
07:22
[31]

Zysio [ Generaďż˝ ]

Niieeee.... ty bialy kocie! Nie lubie cie ;-)

14.12.2005
09:00
smile
[32]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

Jak ktos wlazi do watku o Kongu to musi byc przygotowany na spoilery

A tak przy okazji, w starszej wersji to chyba "zastrzelili malpe z helikopteru"

14.12.2005
09:09
smile
[33]

Beaverus [ Bounty Hunter ]

_Szakal_
dlatego zeby uniknac tego ze ktos przeczyta spoiler powinno sie go zaznaczac :)

14.12.2005
09:09
[34]

GerardG [ Pretorianin ]

_Szakal_ ->>>

jestes wtornym kretynem. zal mi cie.

14.12.2005
09:14
[35]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

poprostu brawo dla ciebie

14.12.2005
09:18
[36]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

i nie nazywaj mnie kretynem, bo to swiadczy tylko o tobie

To ze cos zrobili z malpa w starej wersji nie oznacza ze w nowej bedzie tak samo.
Rownie dobrze w nowym filmie kong moze poleciec w kosmos i walczyc z marsjianami.

14.12.2005
10:45
[37]

GerardG [ Pretorianin ]

_Szakal_ >>>>

to ze jestes kretynem, nie swiadczy o mnie tylko o tobie.
pol watku to dyskusja o tym, ze sa ludzie, ktorzy historii King Konga nie znaja, a ty albo ze zlosliwosci albo z wrodzonej glupoty (sadze ze to drugie) powtarzasz to, o co bylo proszone aby tego nie robic.

14.12.2005
10:49
[38]

snopek9 [ Legia mistrz! ]

Luzer --> nie pisz :>

Giwera --> a widziesz, ogladalem pierwsza godzine Pulp Fuction, coz musze to nadrobic :)

Tylko, ze wiem ze przez to jestem gorszy Pulp Fuction to naprawde genialny film...ale jakos nie bylo okazjo do konca zobaczyc :)

14.12.2005
12:00
smile
[39]

...NathaN... [ The Godfather ]

Eh, też nie wiedziałem sie sie kończy... Już wiem

14.12.2005
12:23
[40]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

to zes mi teraz pojechal po calosci .. po prostu zabraklo mi slow
i nie mow juz do mnie "kretynie" bo nas za braci wezma

14.12.2005
12:29
[41]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

i jeszcze jedno

chocbym tu napisal Bog wie co, to nie masz prawa mnie obrazac, tak ja nie mam prawa obrazac Ciebie

14.12.2005
12:31
smile
[42]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

a zreszta mam to w nosie
Zycze milego dnia

14.12.2005
12:52
smile
[43]

Goozys[DEA] [ Solid Security ]

Za 5h będziemy siedzieli z moją dziewczyną w miękkich kinowych fotelach, przed wielkim białym ekranem i z wielkimi wypiekami na twarzy oczekiwali kultowego ARGHHHHH!, którym uraczy nas wielka małpa :) Jak to powiedziała moja luba... ten film nie jest wielki... to "filmkong" :P

15.12.2005
00:09
smile
[44]

Goozys[DEA] [ Solid Security ]

Tiaaa... no i po seansie. Cóż mogę napsać... Głowy przy samej dupie mi nie urwało. Nie żałuję też kasy wydanej na bilety, jednak gdybym najpierw zobaczył ten film na DVD, stwierdziłbym, że do kina raczej bym sę nie wybrał. Oglądało się naprawdę przyjemnie widząc nawiązania do wersji z lat '30. King Kong, dinozaury, wielkie owady i robale... Całość zrobiła na mnie spore wrażenie, w końcu filmy oglądane na dużym ekranie mają swój urok. Sam King Kong zaś momentami zachowywał się za bardzo po ludzku, ale nie widziałem pierwowzoru, więc nie będę pisał, iż wypaczało to w jakiś sposób jego postaci. Choć z drugiej strony nie sądzę by aż tak ludzki był KK pomysłu Meriana C. Coopera i Edgara Wallace'a. Drażniło mnie jedno... nieudolne wkomponowanie aktorów w tło całego filmu. Było widać, że zostali nałożeni na obraz. Jednak to remake, więc i pewnie to było celowe ;)

W osobistej filmotece niech będzie to 8+/10...

15.12.2005
23:06
[45]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Lipa. Gdybym miał te 15 lat mniej, to pewnie film by mi się podobał. A tak... beznadziejna gra aktorska, marny scenariusz. Jedyne co fajne to efekty i chyba tylko dla nich wytrzymałem do końca. Nie wiem czego się spodziewałem i raczej wąpie, bym zapamiętał ten film na dłużej.

15.12.2005
23:52
smile
[46]

mariaczi [ OutsideR ]

A mi sie film podobał ! Efekty efektami reszta też niczego sobie ! A no i śliczna Naomi :)

16.12.2005
09:27
[47]

eJay [ Gladiator ]

Jutro ide do kina, wtedy cos napisze, bo jak narazie film ma bardzo dobre recenzje, ale mieszane uwagi "szarych" widzow:)

17.12.2005
21:28
smile
[48]

eJay [ Gladiator ]

No i co tu napisac?:) Film typowo popkornowy, Jackson chyba po WP nastawia sie na maksymalna rozrywke. Akcji w KK jest bardzo duzo. Gra aktorska mieszana - Watts jest niesamowita, natomiast Brody rozczarowuje. Scenografia w stylu WP, troszke lasu (dzungla jest rewelacyjna), troszke murow i jakas wioska:) Nowy Jork lat 30-tych odpicowany na maxa - za to wielkie brawa. Efekty sa rewelacyjne, ale to bylo wiadome patrzac na budzet (ponad 200 mliionow dolarow). Czasem jednak Jackson przesadza z praca kamery, ktora jest maksymalnie chaotyczna i niestety czasem ciezko polapac co jest z czym. Samo wykonanie Konga i nadanie mu ludzkich cech jest strzalem w dziesiatke. Teraz widac po prostu chemie miedzy blond pieknoscia a bestią:) No i final taki jakis smutny....Na bank nie dam mu 10/10 bo byloby to po prostu nie fair wobec innych wielkich dziel. Ale na takie 8/10 spokojnie zasluguje:)

Typical Popcorn Movie - to sobie powtarzajcie idac do kina:)

17.12.2005
21:36
smile
[49]

Fett [ Avatar ]

a zes dał po dupie ward

17.12.2005
21:37
smile
[50]

milys [ spamer ]

parsknalem smiechem gdy dinozaury zobaczylem :)

17.12.2005
21:40
smile
[51]

SnT [ U R ]

Ja dostałem to czego oczekiwałem - a nawet troche wiecej, bo niektore sceny wyrwały mnie z butów.
Świetnie oddany klimat "tamtych" lat, a co takze bardzo cieszy - utrzymanie klimatu filmów z okresu pierwszego Konga :).
Gra Naomi Watts - genijalna (ahh ten krzyk :) ) - a scena w której proboje ukrasc jabłko - po prostu urzeka :).
Efekty miazdzą - jeden z najlepszych filmów pod względem wizualnym jaki widziałem - wspaniała scenografia, stylizacja NY, akcja wgniata w fotel - a dzwiek rowniez niesamowity - przedewszystkim efekty specjalne - muzycznie juz nie jest tak genijalnie - chociaz uzekły mnie te churki - w koncowej scenie...a pozniej cisza.
Ogolnie rzecz biorąc REMAKE - IDEALNY 10/10, a sam film dostaje odemnie 8/10 - czemu ?? Poniewaz jest to typowo rozrywkowe kino - i nie mozna go rownac z prawdziwymi DZIEŁAMI - jednak w swojej klasie (jak to napisał eJay) "popcornowej" - zasługuje na najwyzsze noty - widac ze zrobiony przez fana "starego" Konga.
PS
Scena w której Naomi Watts powoli wyłąnia sie z mgły i idzie powoli w strone Konga, w białej skromnej sukience - jest niesamowita - ta Kobieta jest PIĘKNA !! :)
PS2
Scena w której Ann tanczy przed Kongiem - a ten się nią pozniej bawi - przesympatyczne :), tak samo jak sprawdzanie czy T-Rex nie zyje :).

17.12.2005
21:41
[52]

SnT [ U R ]

milys - a co w nich takiego smiesznego ??

17.12.2005
21:42
[53]

milys [ spamer ]

no wiesz, jesli twoim zdanie taka mnogosc potworow na wyspie miala sens... z kazda sekunda inny...

17.12.2005
22:00
smile
[54]

??? [ tomi_boss ]

mnie rozczarowaly dinozaury :( gdzies czytalem ze lepsze niz jurassic park LOL! smiech na sali! scena z t-rexami na lianach to parodia, niewiem po co to bylo :| czy to kontyunuacja bajki: "dinozaur"? takze ucieczka przed raptorami :P a juz jak jack walnol raptora z piachy to parsklem smiechem :P

reszta ok no moze pare dluzyzn jak walka z tymi swierszczami czy walka konga z samolotami :P

tak jak ktos mowil kino popcornowe :P

17.12.2005
22:12
[55]

kiowas [ Legend ]

Wlasnie wrocilem z kina.

Peter Jackson potwierdzil kto obecnie jest topowym rezyserem na swiecie.

Nie zaglebiajac sie w szczegoly moge opisac film jednym zdaniem, zaczerpnietym od pewnej pani ogladajacej zachod slonca ze swoim przyjacielem - "to jest piekne".

18.12.2005
00:15
smile
[56]

EG2006_1337609 [ Legionista ]

Ward!!! cholera! nie miałem pojęcia że tak się skończy

18.12.2005
01:10
[57]

kasztaneczuszek [ K A S Z T A N ]

ale macie kurna problemy.... straszne king kong zdechnie rotfl

18.12.2005
01:16
[58]

SnT [ U R ]

milys >>> ogromna barbarzynska, brutalna małpa zakochuje się w kobiecie...czy to ma sens ??
Mysle ze do kazdego filmu trzeba miec odpowiednie podejscie.

18.12.2005
01:38
smile
[59]

Ward [ Senator ]

kur...cze
niektórzy mają problemy
czytać proszę od początku do końca a nie wpisywać
nie wiedziałem itd. jej ! a teraz wiem
przecież pisałem jak BYK że w filmie z J.Lang , King-Kong nie łamie sobie karku , ani serca , ani paznokcia -to była tylko przenośnia
..a wracam późno w nocy , siadam przed komputerem i jak widzę takie +1 ja pierdziule , nie wiedziałem to aż smutno się robi
najciekawsze że np.snopek9 z którym od początku rozmawialiśmy w tym wątku zrozumiał fakt łatwy że to NIE BYŁA podpowiedź (w odróżnieniu od kilku innych w tym wątku)
a tu nagle wpadnie ktoś i by sobie postatsować palnie na wiwat - jej , nie wiedziałem
eeeeeeh , jakie to ludzkie przeczytać 2 posty z wątku i pisać komentarze -mądry to zwyczaj czytać wszystkie wypowiedzi przed skomentowaniem kogoś lub czegoś , no niestety czasem zanikający
------------------
ale i ja w tonie komicznym ponarzekam sobie
jej -zabił t-rexa ?
jej -raptor dostał piąchą w facjatę ?
jej -walczył z samolotami ?
jej -Naomi Watts przejmująco krzyczy i do tego jest blondynką ?

dzięki, dzięki ! jak mogliście ?!?! (hee-hee) - prawda że to śmieszne ''płacze'' ??
trochę opanowania szanowni koledzy golowicze :->
na szczęście większość z nas nie szuka dziury w całym , tylko ogląda film i dzieli się na spokojnie wrażeniami -tak trzymać !

18.12.2005
07:16
[60]

Azazell22 [ Civ IV ]

Ja mam pytanie czy dużą role odegrał aktor Kyle Chandler on z tego co wiem pomagal kręcic film czy tam robić zdjecia .. filmowa jego postać nazywa sie prawdopodobnie Brexter .. ciekawi mnie jego rola w filmie wysokobudzetowym ... prosze nie pisać zadnych spoilerow :)

18.12.2005
09:17
[61]

specjalista [ Generaďż˝ ]

czy duża rolę raczej nie , choć parokrotnie sie pokazał na ekranie. Generalnie wcielił sie w postać odtwórcy głównej roli w filmie, który mieli kręcić.

18.12.2005
09:43
smile
[62]

eJay [ Gladiator ]

Azazell22--->Jest jednym z czlonkow wyprawy, wiec jest go troche na ekranie no i jest zabawny:)








SPOJLER Ale i tak najlepszy jest Serkis z facjata ala Popeye:) Koniec SPOJLERA

18.12.2005
09:46
[63]

Azazell22 [ Civ IV ]

to dobrze bo jestem zdziwiony że Jackson zauwazyl go wsród tylu aktorow .. a podobał mi sie serial z udziałem Kyle Chandlera Zdarzylo sie Jutro.. może grał głupkowatą postać ale naprawde wcielił się idealnie

18.12.2005
10:09
smile
[64]

Guru Fenix [ Patriarcha MAXIMUS ]

A muzyka jest dobra ??

18.12.2005
10:09
[65]

kiowas [ Legend ]

Widze, ze wiekszosc skupila sie na efektach specjalnych i innych bzdetach, a nie zauwazyla, ze jest to jeden z najpiekniejszych dramatow milosnych w historii kina.

Ech to mlode pokolenie....

18.12.2005
10:12
smile
[66]

??? [ tomi_boss ]

film pokazuje jakie sa kobiety :)

nieminela sekunda po smierci king konga a laseczka zaraz rzucila sie w ramiona innego :>

takie sa kobiety ;)

18.12.2005
10:15
[67]

eJay [ Gladiator ]

kiowas--->To raczej mix wielu gatunkow: akcja, thriller, romans z lekka przewaga tego ostatniego. Ja strasznie sie balem jak wyjda relacje Kong - Ann, bo to jest oczywiscie najwazniejsze w tej historii. Na szczescie PJ wyszedl z tego bardzo dobrze:) To nie jest tak, ze widzialem tylko efekty w tym filmie. Ale na cos te 200 baniek musialo pojsc:) I bylem ciekawy przede wszystkim malpy i NY.

Guru Fenix---->Muzyka jest dobra, klimatyczna i dobrze dobrana do poszczegolnych fragmentow.

???----->Jest jeszcze cos:) - jak laska znajdzie sobie "goryla" to ten zjawia sie zawsze na jej zawolanie:)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-18 10:14:12]

18.12.2005
10:16
[68]

Guru Fenix [ Patriarcha MAXIMUS ]

Ale mówcie jaka jest muzyka.

18.12.2005
10:20
[69]

kiowas [ Legend ]

ejay ---> gdzie ty tam romans dojrzales? To smutna historia niemozliwego do zrealizowania uczucia, a nie jakies puszczanie oczka miedzy panem a pania. A fakt, ze wszystko odbywa sie bez slow tylko poteguje efekt.
Nie zaprzeczam, milo ogladalo sie pozostale watki, ale sceny Konga z Ann przebijaly cala reszte. I pewnie dlatego po wyjsciu z kina zupelnie nie myslalem o stronie technicznej filmu.

18.12.2005
10:28
smile
[70]

eJay [ Gladiator ]

kiowas--->No ja tam widze conajmniej 2:) Pisze ogolnikowo jako o histotrii milosnej:) Przyznam szczerze, ze mi bylo zal Konga. Nie jako zwierzaka, ale wlasnie jako bohatera posiadajacego uczucia. Bo jak napisales - to uczucie miedzy nim a Ann bylo niemozliwe do zrealizowania, ale wiez wzajemnego zrozumienia i poswiecenia (chocby ostatni czyn Ann na ESB) byla widoczna i chwytala za gardlo:)

18.12.2005
10:42
[71]

kiowas [ Legend ]

Uczucie miedzy Ann i Driscollem to plycizna w porownaniu do emocji Konga (zreszta Brody troche mnie zawiodl w tym filmie).

A co do ostatniej sceny - mielem cicha nadzieje, ze Ann skoczy za Kongiem. Moze byloby to lekko naciagane, ale pasowaloby do kontekstu.

19.12.2005
00:25
smile
[72]

sekret_mnicha [ Konsul ]

Bylem juz dwa razy i nie zaluje. Kawal porzadnego kina. Ale dwa pytania mam:

1. Czy ktos znalazl Jacksona w filmie? Czy tez moze sie nie pojawil?
2. Kto zauwazyl napis na jednej z klatek na statku - SUMATRAN RAT MONKEY i wie, ze to ta pokraka z Martwicy Mozgu? :)

19.12.2005
07:39
[73]

Taven [ Konsul ]

Mi się tak z początku to film nie podobał - a taki nieskładny, ckliwy, "romans" czasami ostro przesadzony (scena na lodzie - co to, do cholery, bajka Disneya?). Ale teraz, jak patrzę na to z perspektywy czasu (2 dni :P), to wydaje mi się, że ciut zbyt serio potraktowałem ten film i mam chętkę obejrzeć go jeszcze raz :P

19.12.2005
09:44
smile
[74]

piniusz [ Generaďż˝ ]

Ogladalem pierwsza wersje i oczywiscie teraz remake...
Moja dziewczyna obok takze.
Wnioski wspolne - nuda.
Zmuszala sie, zeby nie usnac...na co nie pozwalala glosna, symfoniczna, przesycona patosem muzyka.
Ja z natury nie spie w kinie, co mnie uchronilo przed drzemka...
Jednym zdaniem nuda jakich malo. King-Kong a la Jurasic Park... wlasciwie sam nie wiem czego sie spodziewalem...dla tych, ktorzy nie widzieli KK wczesniej zapewne sie spodoba.

22.12.2005
01:17
smile
[75]

Syxa [ Connecting people ]

właśnie wróciłam z kina, naprawdę świetnie zrobiony film. Nie spodziewałam się niczego, oprócz starej, dobrze nam znanej, historii z kingkongiem. Natomiast efekty rewelacyjne. No i pobeczałam się jak małe dziecko :) Warto !!! Idźcie póki grają w kinach. na kompie czy w TV to juz nie bedzie to samo !

22.12.2005
01:42
smile
[76]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Zgadzam się z Syxa. Albo zobaczycie film w kinie, albo w ogóle. W TV czy na kompie po prostu nie wyrobicie, a z kina w środku wyjść nie wypada (ani zasnąć;)

22.12.2005
01:44
[77]

hohner111 [ SORRY FOR MYSELF ]

ok, z mojej strony kilka słów krytyki...

no1 - za dłuuugiiiii.......to nie LOTR cholera...
no2 - efekty specjalne...no...IMHO mało specjalne, dinozaury w Jurajskich Parkach lepiej wygladały...
no3 - bardzo dużo scen gdzie widać po mojemu "studio" czyli rzucające się w oczy efekty komputerowe, nakładanie na siebie obrazów itd...
no4 - nuda ??
no5 - za mały king kong, to w porównaniu do starego konga takie....king kongniątko...

I tyle, nie powalił mnie, za to hmh...lekko znudził ?? Zrobili z tego action-romance bo inaczej tego określić się nie da...(imho) ale na DVD i tak kupie...z obowiązku...

22.12.2005
07:36
smile
[78]

kowalskam [ Senator ]

Oglądałem, co prawda wcześniejszych wersji nie widziałem ale myśle że i tak by nie przebiły tego filmu tzn. podobał mi się :)
Jak ktoś wcześniej mówił gdyby ta dziewczyna skoczyła za Kongiem dało by to lepszy efekt może głupi ale lepszy.

22.12.2005
09:34
[79]

.:VeGo:. [ Dragon ]

film naprawdę dobry, tym którym sie nie podoba porostu go nie zrozumieli, to nie był King Kong którego znamy z poprzednich części, to był king Kong którego znamy z Pierwszej czarno białej wersji, według mnie film super!!
kowalskam ---> nie powiem, jak by zanim skoczyla, moglo by byc jeszcze lepiej!!

22.12.2005
09:43
[80]

MarcinRegin [ Generaďż˝ ]

.:VeGo:. -->> a co jest w tym filmie do zrozumienia?

22.12.2005
11:23
[81]

kiowas [ Legend ]

piniusz ---> skoro twoja dziewczyna nudzila sie na filmie to znaczy ze ma w sobie emocjonalnosc kawalka drewna. Sorry za szczerosc, ale taka jest prawda.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.