GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ściganie użytkowników P2P w Polsce?

10.12.2005
11:13
smile
[1]

Metafoxor [ Pretorianin ]

Ściganie użytkowników P2P w Polsce?

Znajomy pracujący w sklepie komputerowym powiedział, iż było u niego kilku klientów, którzy rzekomo otrzymali pisma od policji informujące ich, aby zaprzestali korzystania z klientów sieci P2P, w przeciwnym razie zostanie wszczęte postępowanie karne wobec nich. Z jego opowieści wynika, że w Polsce zaczęła się nagonka na użytkowników P2P podobna do tej, którą w Stanach Zjednoczonych uprawiają RIAA i MPAA. Dodam, że ów znajomy jest jak na razie jedyną osobą, która przekazała mi takowe informacje.
Czy ktoś z Was słyszał o wszczęciu takowych procedur w Polsce?

Pozdrawiam!

10.12.2005
11:19
[2]

yellowfox [ Uśmiechnij się ]

taa, jakim cudem policja ich wykryła(i jeszcze w polsce)??

10.12.2005
11:20
[3]

ronn [ moralizator ]

Jak to jakim? Policja domaga sie od dostawcy danych ludzi, ktorzy najwiecej sciagaja, biora nakaz i laduja sie na chate. To sie wbrew pozorom dzieje. Znajomy ma wyrok w zawieszeniu..

10.12.2005
11:22
smile
[4]

Raz3r [ Generał ]

WRESZCIE
już nikt nie bedzie piracił :)

10.12.2005
11:23
[5]

hctkko [ Their Law ]

CHWDP! Chowaj Windows do piwnicy! Bo cie złapioł!

10.12.2005
11:24
[6]

yellowfox [ Uśmiechnij się ]

przecierz jezeli dostana informacje kto najwiecej sciaga u jakiegos dostawcy to na tej podstawie nie otrzymaja jeszcze nakazu.

10.12.2005
11:24
[7]

ronn [ moralizator ]

otrzymaja

10.12.2005
11:27
smile
[8]

kamyk_samuraj [ Generał ]

chyba że samemu się pracuje w firmie dostarczającej net :) Ogólnie - sposoby działania paaolskiej policji wywodzą się chyba z ery lodowcowej

10.12.2005
11:28
[9]

yellowfox [ Uśmiechnij się ]

na jakiej podstawie. Przecierz to sa tylko poszlaki. No chyba ze maja dowody ze gosc handluje zdobyczami z internetu

10.12.2005
11:29
[10]

ronn [ moralizator ]

.. nie wiem na jakiej podstawie, ale tak bylo, byla rozprawa, wiec jest to chyba mozliwe.

10.12.2005
11:33
[11]

kamyk_samuraj [ Generał ]

ronn -> sąd musi mieć dowody (i to nie w stylu zainstalowanego muła bo to nie jest nielegalne). Być może dostawcy netu przekazują logi dotyczące danego usera z rozkładem portów z których korzystał - ale nadal nie jest to dowód.

10.12.2005
12:22
[12]

Isam [ Generał ]

zastanawiałem sie o co chodzi i po co ludzie scigaja uzytkowków P2P (skojarzylem na poczatku ze chodzi o PlayStastion Portable :D)


oprator na wlasny koszt musi udostepnic ogranom scigania , urzadzania do nasłuchu (w tym sieciowego) ... wydaje mi sie ze takie prawo weszlo :]

10.12.2005
12:37
smile
[13]

Metafoxor [ Pretorianin ]

ronn --> Więc jak mam to rozumieć? Twój znajomy korzystał z klientów sieci P2P i pobierał przy ich pomocy pliki chronione prawem autorskim. Pobierał je na własne potrzeby, nigdzie tym nie handlował i nagle ciach! Policja, sprawa i wyrok?

10.12.2005
12:41
[14]

EspenLund [ Live For Speed ]

dobrze że mam słabego neta, i walizkę na kluczyk ;)

10.12.2005
12:45
smile
[15]

Pisuar 69 [ Pretorianin ]

Jak mi cos takiego przyniosa to tyle zobacza:


_|_

10.12.2005
12:46
[16]

Praetor [ Generał ]

ronn ma racje - nie koniecznie musi handlowac wystarczy teraz, ze pobiera nielegalnie. Poza tym wejscie w posiadanie nielegalnego softu to powazna podstawa do zalozenia, ze sciagajacy ma zamiar nim handlowac.

10.12.2005
12:51
[17]

Dziubek90 [ pjona ]

"Jak to jakim? Policja domaga sie od dostawcy danych ludzi, ktorzy najwiecej sciagaja, biora nakaz i laduja sie na chate."

ronn powaznie gadasz ? ostatnio szanowni byli u mojego dostawcy ale nie wiem poco moze o to im chodzilo
troche mnie przestraszyles tym bo admin z mojej sieci powiedzial mi ze jestem w pierwszej dziesiatce co do sciagania i mi załadował szejpa skru... jeden :p

10.12.2005
12:53
smile
[18]

Maliniarz [ The Watcher ]

Pisuar -> wtedy Ty zobaczysz I -> **** -> IIII

A dodam tylko tyle, ze w Toruniu kazdy student korzystajacy z internetu akademickiego, robi to od przeszlo miesiaca imiennie. Jest tak zwana autoryzacja, i mozliwe, ze nawet czytaja wszystko co pisze, zanim to opublikuje gdzies na sieci :) Fajnie, nie? :D A tez doszly mnie sluchy, ze zaczeli rozliczac ludzi z nadmiernego korzystania z p2p. I przeciez nie chodzi o to, ze samo p2p jest nielegalne. Przeciez 90% uzytkownikow, jak nie wiecej ma cos w kompie, czego policji raczej by nie chcial pokazywac. A nakaz na podstawie logow z serwera to propostu sposob, zeby do takich ludzi sie dobrac.

10.12.2005
12:55
smile
[19]

ossa201 [ Generał ]

Tak na poważnie to oczywiście że to możliwe i jak najbardziej realne. Przecież teraz w Śląsku były nagongki na domy i zamknięcia. Wystarczy że będziesz miał jedną nielegalną płyte, potem sprawdzą wszystko co masz na kompie razem z licencjami na offica czy windowsa.

Gdybym dostał takie ostrzeżenie to bym się ucieszył że mnie odrazu nie zamkneli.

10.12.2005
12:57
smile
[20]

|eLKaeR| [ Patrycjusz ]

Maliniarz ---> Czyli PuTTy albo inny klient SSH w użyciu zapewne.

10.12.2005
12:58
[21]

The LasT Child [ GoorkA ]

u mnie w miescie w ubiegloroczne wakacje policja zatrzymala paru kolesi ktorzy postawili huba do DC, ale o takich akcjach nic nie slyszalem. ale jesli wysylaja pismo ostrzegawcze to spoko ;)

10.12.2005
12:59
[22]

Maliniarz [ The Watcher ]

Isam -> przeciez wystarczy ilosc pakietow i przez jaki port uzytkownik nastepuje wymiana. Bo przeciez, zeby tak naprawde "podgladac" sciagniete dane, trzeba by bylo zapisywac je na dysk. Co jest, badzmy powazni, nierealne przynajmniej w chwili obecnej.

10.12.2005
13:08
[23]

Sephion [ One Winged Angel ]

Ciekawe tylko, od jakiej ilosci liczone jest do duzo :) 10GB, 20GB czy moze ponad 50?

10.12.2005
13:12
smile
[24]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Maliniarz---->
w Toruniu studiujesz?? :>
bo ja akurat tam mieszkam :]
jaki ten GOL mały :P

10.12.2005
13:20
smile
[25]

Maliniarz [ The Watcher ]

czacha -> *wymownie wysuwa dlon do handshake'a...*

10.12.2005
13:27
smile
[26]

Widzący [ Senator ]

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Rozdział 3

Dozwolony użytek chronionych utworów


Art. 23. 1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego.

2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje krąg osób pozostałych w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

*******************

Praktyka prawna uznaje ściąganie utworów poprzez P2P za nielegalne, gdyż następuje ono od osób innych niż przewidziane w pkt. 2. Zazwyczaj dodatkowo mamy do czynienia z udostępnianiem zasobów co podpada pod rozpowszechnianie.

10.12.2005
13:30
[27]

Indoctrine [ Her Miserable Servant ]

A mnie ciekawi na jakiej podstawie właściwie mogą coś zrobić.
To, że wyszło im, że przez porty standardowo używane przez torrenta ktoś ściąga i wysyła dużo danych? To trochę za mało. Powinni wiedzieć co konkretnie.

No i oczywiście samego oprogramowania p2p nie można zabronić.

10.12.2005
13:37
[28]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Indoctrine ---> Policja działą prewencyjnie. Jeśli ktoś ściąga dużo podejżanych danych( np. z klienta p2p), to mają prawo przeszukać mu chate na podstawie nakazu. Jeśli nic nie znajdą, to grzecznie przeproszą i wyjdą. To tak jak rewizja na ulicy. Małolaty przecież nie chodzą z torebką narkotyków w ręku, ale często przeszukanie daje pozytywny wynik. Tak jest i z sieciami p2p. Założe się, że w 9/10 przypadków ta zasada się sprawdza.

10.12.2005
13:42
[29]

Maliniarz [ The Watcher ]

Indoctrine -> a co bys powiedzial, gdyby Twoj sasiad mial spluwe, codziennie chodzil do sklepu kupywal amunicje, a Ty czytalbys w gazetach o notorycznych morderstwach z tejze broni. Czy to nie byloby wystarczajace, zeby go sprawdzic, w sytuacji, gdy nie ma nawet poszlak wiodacych do zabojcy? A tak jak pisalem wczesniej - sprawdzanie kazdego pakietu? To jest mission impossible :)

10.12.2005
13:44
[30]

kamyk_samuraj [ Generał ]

Cainoor -> a gdy ktoś będzie trochę bardziej szprytny i zastosuje PeerGuardian + niestandardowy port + dodatkowo np zaagraniczne proxy??
Bo widzisz - tak jak działa policja to może złapać co najwyżej małolatów a do luidzi którzy z tego żyją i tak pewnie nie trafią.

10.12.2005
13:51
[31]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

kamyk_samuraj ---> Policja radzi też sobie z takimi przypadkami. Jednak małolatów tez musi łapać, takie już jej zadanie.

10.12.2005
14:01
[32]

kamyk_samuraj [ Generał ]

Cainoor -> tak, radzi sobie - ale nie takimi metodami jak tutaj opisane (log od dostawcy netu), ponadto to naprawde trochę trwa bo proxy może być na drugim końcu świata więc policja polska musi dogadać się z odpowiednimi służbami w tamtym kraju żeby oni uzyskali potrzebne dane i tak dalej. Jeszcze śmieszniej jest gdy proxy nie jest jeden albo jest w kraju w któryym nie ist nieje ochrona własności intelektualnej. Wtedy uzyskaniie odpowiednich dowodów graniczy z cudem.
Może dlatego policja poszła po najłatwiejszej drodze zamiast rozgryzać ludzi, którzy powodują straty na koncie developerów rzędu paru milionów $ ?

10.12.2005
14:03
[33]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

a Ty czytalbys w gazetach o notorycznych morderstwach z tejze broni.

z jego broni? to juz chyba nie jest poszlaka, to dowod. i beznadziejna analogia tak btw.

10.12.2005
14:11
smile
[34]

Widzący [ Senator ]

kamyk_samuraj-> takie działania zarezerwowane są dla ważniejszych rzeczy niż ściąganie muzyczki i filmów.
A tak na marginesie, w każdym przekazie muszą istnieć dwie strony, jeżeli ściganie nadawcy jest utrudnione a złapanie odbiorcy łatwe, to logika nakazuje robić to co łatwiejsze.

10.12.2005
14:19
[35]

kamyk_samuraj [ Generał ]

Widzący -> no nie wiem - chyba Twoja logika (bez urazy). Czy powinno się łapać narkomanów bo tak łatwiej (wystarczy wejść na większość dworców i coś się znajdzie) a odpuścić sobie "producentów" i dilerów bo to wymaga więcej pracy/czasu ?? Dopasuj to sobie do omawianego tematu

10.12.2005
14:22
[36]

Maliniarz [ The Watcher ]

cotton_eye_joe -> Chodzilo mi o typ broni, a nie dokladnie o ten sam egzemplarz. Dzieki, za ocene analogii :)

10.12.2005
14:23
[37]

Indoctrine [ Her Miserable Servant ]

Cainoor--> W sumie masz rację, a ponieważ BSA sporo płaci policji to takie prewencyjne rzeczy mogą się zdarzać często:/

Maliniarz--> Jak bym słyszał NFSV fana :D Jeszcze dodaj, że zagrożenie społeczne z powodu piractwa jest większe niż z powodów morderców i innych zbrodniarzy:>

Kamyk-samuraj--> Jestem pewien, że te metody są opłacane przez BSA więc spokojnie można je stosować. Tak samo żadne stosowanie proxy, peerguardianów nie pomoże na pewno a wręcz odwrotnie. Jak wyczają, że ktoś używa Peera to prędzej się nim zainteresują..

10.12.2005
14:29
[38]

Maliniarz [ The Watcher ]

Indoctrine -> Nie twierdze, ze zagrozenie wynikajace z piractwa jest wieksze niz z samego zabojstwa. Chodzi mi tylko o to, ze nie potrafie sobie wyobrazic, jakich poszlak moze policja doszukiwac sie w chwili obecnej. Po prostu, kazdy kto sciaga powinien liczyc sie z tym, ze rzuca na siebie cien podejrzenia. Jesli jestes czysty - to czym masz sie przejmowac?

10.12.2005
14:30
smile
[39]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Taak ,wspaniale porownanie Cainoor. Zlapanie malolata z polowka trawy rzeczywiscie spowoduje prawie ze rozpad narkotykowego swiatka. Tak samo zlapanie kolesia ktory w domu zassya filmy od razu uzdrowi nasz rynek. ROTFL

10.12.2005
14:31
smile
[40]

Widzący [ Senator ]

kamyk_samuraj-> Chyba niezbyt poważnie traktujesz swoje porównanie. Małolat ściągający muzyczkę i filmy z napisami jako narkoman? Diler albo boss narkotykowej mafii jako właściciel serwerka z tymiż.
To są sprawy o całkowicie różnym kalibrze społecznej szkodliwości, wręcz nieporównywalne i dlatego metody ich zwalczania też powinny być inne.
Ja wręcz nie życzę sobie żeby nasza policja wydawała krocie na ściganie filmoteki umieszczonej na serwerze w Gabonie, Ghanie albo na Madagaskarze.
Uważam że wystarczy jak capnie kogoś bliziutko, da mu w tyłek i nagłośni sprawę.
Ot taka właśnie ekonomiczna logika.

10.12.2005
14:34
[41]

kamyk_samuraj [ Generał ]

Indoctrine -> 'wyczajenie', że ktoś używa PG nie jest trudne ale wymaga postawienia przez służby porządkowe fałszywych klientów p2p, których ip byłby na liście zablokowanych w PG (każde połączenie byłoby odrzucane przez PG). Co do proxy i zagranicznych serwerów - spójrz na terrorystów - mimo usilnych działań Amerykanów ich strony są dostępne w sieci.
A do prywatności KAŻDY ma prawo. Prywatność w sieci można uzyskać przez proxy.

10.12.2005
14:37
[42]

Maliniarz [ The Watcher ]

KRIS_007 -> czyli wg Ciebie, takich malolatow trzeba olac? A zlapanie kolesia zassysajacego filmy nie uzdrowi od razu, ale moze przyczynic sie do uzdrowienia.

10.12.2005
14:41
[43]

Mistrz Giętej Riposty [ Zrób koledze naleśnika ]

Co to za pogloski? Odkad to korzystanie z sieci p2p jest zabronione ?

Nie wierzcie w te bzdury, zeby wystosowac nakaz, musza jeszcze konkretnie zmierzyc co, za ile, i z czyich praw autorskich sciagaliscie. Sam fakt, ze dziala ci non stop kazza/emule/BT nei znaczy zupelnie nic.

10.12.2005
14:42
[44]

Deepdelver [ aegnor ]

Do "wejścia na chatę" policji nie wystarczy samo przeczucie, że masz coś nielegalnego. Muszą sprecyzować o jaki dokładnie program chodzi i wezwać Cię do jego dobrowolnego wydania. Nie muszę dodawać, że w dobie domofonów i wymiennych kieszeni na dyski, nie odnalezienie przez nich szukanoego softu (ani żadnego innego warezu) oznacza dla nich POWAŻNE kłopoty o ile postanowisz im dostatecznie życie uprzykrzyć. Wówczas kwestią staje się tylko ilość zer na czeku z odszkodowaniem oraz konsekwencje natury służbowej. Dlatego nie będą ryzykować przeszukań u osób innych niż osoby na które hurtownicy warezu mają "rachunki", providerów oraz samych hurtowników.

10.12.2005
14:43
[45]

kamyk_samuraj [ Generał ]

Widzący -> nie właściciela serwerka tylko człowieka który ma mocne łącze, zasysa ogromne ilości danych i sprzedaje to później na stadionie a nawet o całych grupach takich ludzi (w praktyce to są mafie). A co do szkodliwości procederu - powiedz komu szkodzi narkoman, który od czasu do czasu zapali maryśkę czy da sobie w żyłę? Odpowiedź - sobie. A komu szkodzi człowiek ściągający nielegalny soft ? Odp: grupie która ten soft stworzyła, dystrybutorowi.
Rzeczywiście - różnica jest...

10.12.2005
14:59
[46]

Widzący [ Senator ]

Deepdelver-> większość zakwestionowanych "na chacie" programów wynika z przypadku.
Ano tak na przykład:
Kaziu ukradł komórkę Kasi, Policja przesłuchuje Kazia a ten zeznaje że to nie on jeno Franek. U Franka kipisz, telefona brak ale są płytki i komputerek z nielegalem, Franek na komisariacie zeznaje że ściągał przez p2p a dwie płytki nagrał mu Zenek. U Zenka kipisz, płytki i kolejny komputerek. I tak aż się komuś nie znudzi.

A jeżeli chodzi o wezwanie do okazania to i owszem, ale wzywają Ciebie do okazania stosownych uprawnień do użytkowania posiadanych programów.

kamyk_samuraj-> "A co do szkodliwości procederu - powiedz komu szkodzi narkoman, który od czasu do czasu zapali maryśkę czy da sobie w żyłę? Odpowiedź - sobie. " No comments:-((

10.12.2005
15:06
[47]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

KRIS_007 ---> O czym Ty mówisZ? Nic takiego nie napisałem. ROTFL.

10.12.2005
15:09
[48]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Maliniarz -----> Oczywiscie. I jeszcze wprowadzic posiadanie niewielkich ilosci na maly uzytek ale zbaczam z tematu

10.12.2005
15:11
[49]

kamyk_samuraj [ Generał ]

Widzący -> jeżeli narkoman zdobył pieniądze na używkę w sposób legalny to szkodzi tylko sobie + swojej rodzinie. No chyba, że łapie Cię migrena, gdy ktoś pali maryśkę. Bo po namyśleniu nie znalazłem innych poszkodowanych. Ale może mnie oświecisz ?

10.12.2005
15:12
[50]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

To tak jak rewizja na ulicy. Małolaty przecież nie chodzą z torebką narkotyków w ręku, ale często przeszukanie daje pozytywny wynik. Tak jest i z sieciami p2p. Założe się, że w 9/10 przypadków ta zasada się sprawdza.


No mi to tak zabrzmialo

10.12.2005
15:15
[51]

spacestarlover [ Centurion ]

wystarczy schowac kompa do kiermany hehehe,a tak na powaznie to lipa chyba jakas jest z ta policja

10.12.2005
15:15
[52]

Widzący [ Senator ]

kamyk_samuraj->zerknij łaskawie na ten link. EOT

10.12.2005
15:15
smile
[53]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

[edit do postu z 15:09]

na wlasny uzytek mialo byc

10.12.2005
15:18
smile
[54]

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]

Widzący = kolejny wielki przeciwnik, ktory cala swoja wiedze opiera na wiadkomosciach zdobytym od bani od biologii i stron rzadowych

10.12.2005
15:19
smile
[55]

ronn [ moralizator ]

Widzący --> Wiesz, ja moge ci podac strone nalogowych pro-kannabistow i ona bedzie tak samo wiarygodna. Ja szkodze spoleczenstwu, gdy jem slodycze i tyje. Dajmy ludziom wolnosc wyboru :-)

10.12.2005
15:34
[56]

kamyk_samuraj [ Generał ]

Widzący -> zdaję sobie sprawę z tego do czego doprowadza branie narkotyków (jak w moim przykładzie - wystarczy pójść na dworzec). Tyle tylko, że znam również ludzi, kktórzy chodzą w marynarce, pod krawatem, mają szczęśliwe rodziny a maryśkę od czasu do czasu palą. Po drugie - wyraz "drug" nie ogranicza się tylko do narkotyków a obejmuje także alkohol czy papierosy. A papierosy i alkohol przyczyniają się do większej ilości zgonów niż wszystkie narkotyki razem wzięte - nie wydajee Ci się dziwne, że akurat te używki na w większości krajów są legalne ?
Bo w naszym dziwnym kraju panuje pr zekonanie, że każdy narkoman to menel a narkotyki to najgorsza rzecz na świecie...

10.12.2005
15:47
[57]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

KRIS_007

Ja napisałem to co zacytowałeś, a Ty:
"Taak ,wspaniale porownanie Cainoor. Zlapanie malolata z polowka trawy rzeczywiscie spowoduje prawie ze rozpad narkotykowego swiatka."

Nie wiem, jak doszedłeś do takich wniosków. ROTFL.

10.12.2005
16:12
smile
[58]

ossa201 [ Generał ]

W tym wypadku narkoman jest też dilerem, a złapanie w tym przypadku narkomana wywiera strach na innych narkomanów. Narkoman pujdzie na odwyk a w tym przypadku ty pujdziesz za kradki.

10.12.2005
16:15
[59]

Yuri the Crusader [ Krzyżowiec ]

Właśnie Telewizja Kablowa "Vectra" która dostarcza także internet w Radomiu właśnie przekazała Logi policji i qmpel się zastanawia komu płyty skitrać

10.12.2005
16:32
smile
[60]

Misiolo [ Generał ]

Poczytajcie sobie artykuł o RIAA. Na mnie już takie rewelacje nie działają, tak jak było z wbijaniem się na chatę i konfiskowaniem komputerów.

10.12.2005
16:35
[61]

komorowy [ Pretorianin ]

Deepdelver --> Nie muszę dodawać, że w dobie domofonów i wymiennych kieszeni na dyski, nie odnalezienie przez nich szukanoego softu

Nie ośmieszaj się. Policja w bloku z domofonem nigdy nie dzwoni do tego, do kogo idą. Zawsze dzwonią do sąsiadów, żeby za szybko nie zdradzić się z wizytą.

(ani żadnego innego warezu) oznacza dla nich POWAŻNE kłopoty o ile postanowisz im dostatecznie życie uprzykrzyć. Wówczas kwestią staje się tylko ilość zer na czeku z odszkodowaniem oraz konsekwencje natury służbowej

Odstaw te komiksy, bo to co w nich jest, różni się od realnego życia. Przede wszystkim nic policji za to nie zrobisz, a czek z odszkodowaniem, to Ty im w zębach przyniesiesz, jak Cię o coś oskarżą (jak myślisz, komu uwierzy sąd? Tobie, czy policji?). W jakim Ty świecie żyjesz, jeśli raz się na narazisz policji, czy prokuratorowi niedocenianemu w fimie, to masz przesrane. To nie amerykańskie filmy, gdzie obywatel jest zawsze górą, a policja pokornie kłania mu się do nóg. Tu górą jest władza, a pałowanie na posterunkach to nadal normalka. Sądy potrafią posadzić za kradzież dezydorantu w sklepie, a tym bardziej za narażenie na straty wielkie koncerny.

10.12.2005
16:53
[62]

Misiolo [ Generał ]

a czek z odszkodowaniem, to Ty im w zębach przyniesiesz

Co ty bredzisz człowieku?! Policji - odszkodowanie??? A za co? Za to że tak wspaniale bronią naszego bezpieczeństwa na ulicach?

(jak myślisz, komu uwierzy sąd? Tobie, czy policji?)

Z tego co mi wiadomo to dla sądu najważniejsze są dowody a nie to czy wierzy policji czy tobie.

10.12.2005
17:02
smile
[63]

[email protected] [ Młody Gniewny ]

A jak pryzkadowo , wbiją się psy na chate , to będą kazali włączać kompa ?? Jak tak to przecież można coś "niechcący" uszkodzić aby komp się nie włączył , pozostaje kwestia gier przy kompie .

10.12.2005
17:02
[64]

ossa201 [ Generał ]

A sąd może dowodów nie będzie miał ?? !!

I nie odszkodowanie policji lecz grzywna za kradzież, takie sumy naprawde sa wysokie.

10.12.2005
17:46
[65]

sion [ Pretorianin ]

Juz mowie jak to jest. Ja mialem cos takiego ale chodzilo o nielegalne filmy z udzialem dzieci. Wpadli mi na chate mowiac mi jakiego mam maila i ze sciagnelem kilka zdjec nielegalnych z netu. Ponoc padla jakas strona niemiecka i niby ja sciagnelem kilka zdjec. Powiedzieli ze to bylo 2 lata temu i dostali info od interpolu. oczywiscie wzieli mi dysk oraz przesznupali okolo 1000 filmow i gier i poszli sobie. No i tyle. nic nie mialem wiec niec nie moga mi zrobic. Ale siedzieli mi na chacie chyba 2 godziny bo przegladali mi plyty z filmami( na zasadzie co to jest: film ,ok; co to jest programy. ok zabieramy). Wjechali bez nakazu i bez dzwonienia domofonem. Odrazu na chate.

10.12.2005
17:47
[66]

sion [ Pretorianin ]

oczywiscie zabrali tylko i wylacznie dysk oraz 3 plyty z programami. 1000 gier i filmow zostawili.

10.12.2005
18:17
[67]

Misiolo [ Generał ]

To jak nie mieli nakazu to nie mieli prawa Ci nic zabrać a nawet wbić Ci się na chatę.

ossa201 --> grzywna, ok. Ale tago przecież nie płaci się policji! Zazwyczaj daje się najakieś fundacje charytatywne. Jeszcze tego by brakowało żebyśmy policji płacili grzywnami.

10.12.2005
20:51
smile
[68]

Metafoxor [ Pretorianin ]

No to się narobiło... Właśnie wróciłem do domu, czytam założony przeze mnie wątek, a tu jakieś potyczki słowne :)

Jestem mieszkańcem woj. lubuskiego. Swego czasu panowała u nas panika, że policja wchodzi do domów, przeszukuje zawartość dysków twardych i płyt CD, jest masowe zabieranie sprzętu i sypią się wielotysięczne kary. To, co się tu działo, jest niemożliwe do opisania. Ludzie dzwonili do siebie i opowiadali sobie, jakie ulice danego dnia mają być kontrolowane, jakie ulice już skontrolowano. Padały dowody w stylu "stary, mojego kolesia sprawdzili! Zabrali mu kompa i dostanie niezłą karę bo powiedzieli, że za każdy megabajt nielegalnego softu jest grzywna 4zł! Mają nakazy prokuratora in-blanko i jak trzeba, to wypisują je na poczekaniu". Później krążyło już kilka wersji dotyczących wysokości kary. Ktoś tam widział nawet mojego kolegę, którego policja wyprowadzała skutego w kajdany. Ludzie opowiadali, że policja posiada z TPSA i Dialogu listę użytkowników internetu i kontrolują wszystkich po kolei. Jak się później okazało, panika była niepotrzebna. Rzeczywiście, policja zawinęła kilka osób, ale to chodziło o konkretny program i były to osoby powiązane z jakąś kafejką internetową czy sklepem. Aresztowanie mojego kumpla? On dowiedział się o tym ostatni i był bardzo zdziwiony.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.